•  

    pokaż komentarz

    Boję się że kiedyś coś podobnego zdarzy się w moim korpo, ktoś zacznie się przyglądać i się połapie że te raporty co je codziennie generuję są nic nie warte, zawierają błędne dane, bo od trzech lat nikt ich nie aktualizował, zresztą koleś co to napisał nie pracuje, trzy lata temu zamknęli jego zespół, a ja potrafię tylko kliknąć uruchom makro... Na razie nikt błędów nie zgłaszał, zresztą kto by miał, skoro wysyłam to jedynie do tego zespołu co go zamknęli i do jakiegoś head of coś tam, który umie tyle co ja tylko zarabia 10x tyle... Za każdym k!!#a razem jak słyszę "musimy pogadać" od mojego menadżera, se myślę "fuck, skapnęli się..." ale jak dotąd dostałem dwa razy podwyżkę i ustaliliśmy trzy plany roczne mojego rozwoju "kariery", mam teraz certyfikat z worda, i zaświadczenie że umiem drukować na drukarce która stoi na korytarzu.

    pokaż spoiler tak na prawdę to nawet nie umiem drukować na tej drukarce ¯\\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Akurat Chińczycy doskonałe planują naprzód na dekade i przewidują ruchy supermocarstwa bo niezbyt muszą martwić się wewnętrznymi tarciami na szczeblu polityczny
    O cichym nadganianiu technologii wiadomo (zaplecze Huawei bez Googla np.), brakuje im tylko wiedzy i pośrednio zaplecza i przedstawienia się na masową produkcję militarną w razie nagłej potrzeby jak USA w II wojnie + firmy zbrojeniowe jak Lockhead

    Na razie zabezpieczają handel i surowce, pośrednio do dumpingu (kto śledzi chińskich monopolistów i podnoszenie cen ten wie) bo biznes dotowany przez państwo jest pośrednio poza politycznym narzędziem ekspansji

    A poza podejście do wielkości tradycji i potęgi Chin i nikt ich za to nie lubi - tak samo jak u Niemców ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://en.m.wikipedia.org/wiki/Frontier_Services_Group
    https://en.m.wikipedia.org/wiki/Belt_and_Road_Initiative