•  

    pokaż komentarz

    Chcialbym tylko przypomniec iz Litwa byla beneficjentem tego ukladu

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: nie wiem za co te minusy jak to prawda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: Tak jak Polska była beneficjentem rozbiorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @pilot1123: Na poczatek jak weszli Sowieci do Wilna

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Obrona_Wilna_(1939)

      A juz w pazdzierniku 1939 roku miasto zostaje przekazane Litwie

      https://kurierwilenski.lt/2013/04/12/wejscie-litwinow-28-pazdziernika-1939-r-do-wilna/

      Litwini na ogół entuzjastycznie przyjęli wiadomość o darowaniu im Wilna, które zawsze uważali za swoją stolicę. „Niemało było jednak i takich Litwinów — pisze Longin Tomaszewski — którzy na sowiecki podarunek patrzyli z mieszanymi uczuciami, obawiając się, że układ przewidujący »pomoc wzajemną« w postaci sowieckich garnizonów wewnątrz Litwy może grozić utratą niepodległości”.

      Z tych trzeźwo oceniających sytuację kręgów inteligencji litewskiej pochodziło pełne gorzkiego sarkazmu powiedzenie, później chętnie powtarzane przez Polaków na złość Litwinom: „Vilnius mūsų, Lietuva rūsų”.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: a co o tym myśleli 30 lat później? Bo czasem jest tak, że ludziom coś się wydaje, a wcale tymi beneficjentami nie byli.

    •  

      pokaż komentarz

      @pilot1123: a jednak ... tak samo jak z siebie robia ofiary w klamliwym muzeum KGB w Wilnie .... bo to oni tam mordowali Polakow i Zydow

    •  

      pokaż komentarz

      @pilot1123: chcialem tylko dodac ze w 1991 roku polski rzad poparl przeciw polskiej mieszosci Litwinow. Przekazane przez Polske skoty zostaly uzyte do stlumienia niezadowolenia Polakow na Litwie

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: bo to "powstanie" Polaków na Wilenszczynie było w istocie rosyjską prowokacją, która przyniosłaby nam więcej kłopotów niż korzyści. Polacy z Wilenszczyzny i partia AWPL to jedne z najbardziej prorosyjskich grup na Litwie.

    •  

      pokaż komentarz

      bo to "powstanie" Polaków na Wilenszczynie

      @galicjanin: Nie bylo zadnego powstania ale proba autonomii na ktora wstepnie Litwini sie zgodzili. Nastepnie kiedy urosli w piorka brutalnie ja zdlawili i zaczeli bezpardonowa lituanizacje. Zadnej sowieckiej reki w ty nie bylo. Moja znajoma byla pod wierza tv w Wilnie w czasie ataku bo siecie wierzyla ze Polacy dostana autonomie .... a dzisiaj nawet nie ma prawa do polskiego nazwiska.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09:
      Po 1945 na Litwie zostało mniej niż połowa Polaków, głównie ludność rolnicza, większość (w tym zdecydowana większość mieszkańców Wilna i niemal cała inteligencja wileńska) wyjechała do Gdańska i Torunia, ci, którzy zostali, stali się na ogół lojalni wobec systemu komunistycznego.
      Twórcy tej autonomii byli członkami KPZR i nieźle kaleczyli polski, a likwidacja tej autonomii we wrześniu 1991 po ok. roku trwania była spowodowana bezpośrednio tym, że twórcy pojechali poprzeć pucz Janajewa, próbę ratowania ZSRR.
      Tak więc gdyby jakimś cudem to przetrwało, gwarantem niepodległości byłaby Rosja, czyli miałoby status Osetii lub Naddniestrza. Naszym warunkiem w akcesji do UE bądź NATO byłoby nieuznanie tego tworu.

    •  

      pokaż komentarz

      Po 1945 na Litwie zostało mniej niż połowa Polaków, głównie ludność rolnicza, większość (w tym zdecydowana większość mieszkańców Wilna i niemal cała inteligencja wileńska) wyjechała do Gdańska i Torunia, ci, którzy zostali, stali się na ogół lojalni wobec systemu komunistycznego.
      Twórcy tej autonomii byli członkami KPZR i nieźle kaleczyli polski,


      @BobMarlej: Nie wiem skad wzioles te wszelkie rewelacje. Ale sa bardzo ciekawe i nie nie majace wspolnego z rzeczywstoscia. Polacy byli zdecydowana mnieszoscia w KPL bylo ich znacznie mniej proporcjonalnie do procentow ludnosciowych. Dlatego tez od poczatku KPL prowadzila ich przymusowa lituanizacje. Co nie udalo sie po zdecydowanym protescie do Moskwy o polskie szkolnictwo. Dlatego tez Polacy nie wyksztalcili duzej warstwy inteligencji i nie porobili karier w LSRR poniewaz nie bylo ich w partii. Oznaczalo by to wyrzeczenie sie polskosci. To raz .... teraz dwa. Nie Polacy na Litwie nie wspopracowali z Rosja z tylu za plecami Litwinow. Podalem Tobie przyklad mojej znajomej ktora byl pod wierza tv podczas ataku na nia. Widziala jak mordowano tam ludzi. Polacy na Litwie poparli niepodleglsoc panstwowa Litwy chcieli jedynie autonomii kulturowej co w kazdym normalnym cywilizowanym kraju powinno sie zdarzyc. Kazda mniejszosc w Europie ma swoje prawa do nazwisk czy podwojnych nazw miejscowowsci. Jedynie Polacy na Litwie ludnosc autochtoniczna jest tych praw calkowicie pozbawiona.

      Tworcy byli w KPZR .... no jak dowiadujemy sie po latach to doslownie kazdy w czolowce Sajudisu byl oplacany przez KGB :). Tylko ze Polacy jak pisalem w swojej wiekszosci nigdy nie byli w KPL a ilosc tajniakow byla znikoma. Gorzej w spoleczenstwie litewskim ktore kolaborwalo na calego. Nie kaleczyli polskiego. Tylko oni tak mowia pieknym dialektem, tak mowili ich dziadkowie, rodzice i mowia ich dzieci. Piekny zaspiew uwielbiam go,

      PS: Jakie to przykre. Polacy w Polsce nie pomagaja swoim rodakom zagranica maja ich za nic. Tylko ja durny polski Zyd musze bronic kresowej sprawiedliwosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Po 1945 na Litwie zostało mniej niż połowa Polaków

      @BobMarlej: nawet jak by jeden zostal to jest Polakiem i nalezy mu sie wsparcie z Macierzy

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: Sytuacja była trochę bardziej złożona. Wikipedia, na podstawie książki Z. Kurcza "Mniejszość polska na Wileńszczyźnie":

      Do autonomii prowadziły dwie drogi. Jedna we współpracy z Litwinami (autonomia od góry), którą poszedł Związek Polaków na Litwie (ZPL) i druga, realizowana oddolnie przez lokalnych działaczy wywodzących się z Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego – (KPZR) (Jan Ciechanowicz, Czesław Wysocki z Solecznik).

      19 sierpnia w Moskwie doszło do próby komunistycznego puczu, został on poparty przez polskich komunistów na Litwie. Jego upadek oznaczał koniec planów utworzenia polskiego regionu autonomicznego. 3 września 1991 roku rejonowa rada sołecznicka odwołała przewodniczącego Czesława Wysockiego i jego zastępcę za poparcie puczu, jednak następnego dnia parlament Litwy rozwiązał samorządy terytorialne w polskojęzycznych rejonach i wprowadził zarząd komisaryczny w rejonie wileńskim i solecznickim.

      Tutaj z kolei artykuł z dzisiaj o tym, jak sytuację przedstawia nowa minister spraw wewnętrznych Litwy, tamtejsza Polka. https://www.rp.pl/Wywiady-i-rozmowy/190829726-Szefowa-MSW-Litwy-Polska-mniejszosc-nie-jest-przesladowana.html

    •  

      pokaż komentarz

      Sytuacja była trochę bardziej złożona

      @BobMarlej: No to jak zlozona czy jednak od poczatku oczerniales bezpodstawnie wlasnych rodakow na Wilenszczyznie. I to mnie w uj$$$ irytuje ludzie nie widza o czym pisza. Naczytaja sie jakis bzdur nigdy nie pojada na wschod a potem pisza androny.

      Ta Pani zostala dopiero co ministerem, czesc srodowisk politycznych na Litwie od kiedy Moskwa okrzepla zwrocila sie w strone Polski. Sytuacja wieje nadzieja ale nie ma jeszcze faktow ze jest lepiej. Bo jak na razie nie jest. Gdzie realizacja umowy polsko - litewskiej ja sie pytam.

    •  

      pokaż komentarz

      Naszym warunkiem w akcesji do UE bądź NATO byłoby nieuznanie tego tworu.

      @BobMarlej: Nastepny nieuk UUU%%%%. Kiedy wstapilismy do NATO !!!! DATA DZIENNA Kiedy jest mowa o polskiej autonomii na Litwie !!!! DATA .

      Co ty piszesz nawet w snach w Polsce nikt nie myslal o NATO nie bylo zadnego takiego warunku. Zrobilismy fatalny blad poniewaz zawinelismy sie ze wschodu odechcialo nam sie chciec aby kontrolowac sytuacje na Kreasach trzeba bylo jeszcze pojechac po Gronie i Lidzie aby siedziec na Kresach jak nasliniej. Umre ze smiechu

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: Gdzie niby oczerniałem rodaków? To towarzysze Ciechanowicz i Wysocki strzelili sobie w stopę, ciągnąc za sobą resztę Polaków i narażając ich na późniejsze problemy. To, że sami Litwini ich później zrobili w balona to inna sprawa, ale w przypadku braku czynnika ruskiego nie można wykluczyć, że ich podejście byłoby nieco inne.

    •  

      pokaż komentarz

      braku czynnika ruskiego nie można wykluczyć

      @BobMarlej: Trzeba opierac sie na faktach !!! a nie na domyslach. Pokaz mi chociaz jeden dokumnet w przypadku autonmii ze byl taki wplyw. !!!

      Autonoimia byla niezbedna i konieczna dla przetrwania jako spoljnej calosci Polakow na Litwie. Nie byla niczym nadzwyczajnym na tle Europy. Mamy panstwa w ktorych istnieje autonomia i jakos zyja. Polacy maja prawo do swojego jezyka w urzedach jak psu buda. Bo to jest standard praw czlowieka. Polska wywiazuje sie wobec swoich miejszosci w calosci z tych zasad. Litwa nigdy tego nie zrobila a wrecz odwrotnie. Brak autonomii doprowadzil do tego ze nie tylko mamy nachalna lituanizacje ale takze zagrozone zostaly podstawy ekonomiczne Polakow na Litwie. Zwrot ziemi jest tego najlpeszym przykladem. Polacy nie odzyskali swojej ziemi po ojcach i dziadach ale przywieziono w teczkach na to miejsce Litwinow. Rabujac Polakow z ich wlasnosci. Nie ze Litwni kogos zrobili w balona tylko my bylismy glupi. Litwni nie licza sie ze standardami praw czlowieka a my mamy w dUUUU Polakow zagranica. Taka jest prawda

    •  

      pokaż komentarz

      Co ty piszesz nawet w snach w Polsce nikt nie myslal o NATO nie bylo zadnego takiego warunku.

      Rosjanie szybko obsadziliby PKN-T "za zgodą" Ciechanowicza i Wysockiego swoimi wojskami i szybko wyszłaby karta przetargowa w negocjacjach.

      trzeba bylo jeszcze pojechac po Gronie i Lidzie aby siedziec na Kresach jak nasliniej.

      Czyli co, drugi Karadżić? Mogłoby się to niedobrze zakończyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Rosjanie szybko obsadziliby PKN-T "za zgodą" Ciechanowicza i Wysockiego swoimi wojskami i szybko wyszłaby karta przetargowa w negocjacjach

      @BobMarlej: Byla propozycja ze strony jednostek armii czerwonej zostala odrzucona jako nieralna !!! Polacy byli lojalni wobec Litwy. Od A do Z ... nie mam sily juz pisac o mojej znajomej spod wierzy.
      Ty kiedys byles w Wilnie ???

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09

      nie wiem za co te minusy jak to prawda

      Bo to wykop

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: Kolega z kolei miał koleżankę, też Polkę z Wilna, ona z kolei twierdziła, że Polacy domagają się za dużo. Czyli punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: ja byłem, to coś zmienia? Podobnie jak Mirek wyżej, niestety nie sądzę iż polska autonomia na Litwie była realna. Rozmowy dotyczące przystąpienia do NATO były prowadzone dużo wcześniej. Tak więc taka autonomia mogła być problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczebrzeszyn09: A ty czyim trollem jesteś? Wszystkie twoje znaleziska są o kresach, więc strzelam że od ruskich

  •  

    pokaż komentarz

    23 sierpnia 1989, w 50. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, w nadbałtyckich republikach ZSRR odbył się masowy protest

    Podobno w tymże samym roku należące do Polski przed drugą wojną światową wschodnie tereny chciał nam oddać Michaił Gorbaczow, tuż przed upadkiem Związku Sowieckiego.

    Co do Litwy to:

    Niepodległa Litwa będzie musiała obejść się bez Wilna - ogłosił w telewizji Vytautas Landsbergis (były prezydent Litwy), w czasie kiedy był przewodniczącym Sajudisu (Litewskiego Ruchu na Rzecz Przebudowy).

    Sprawa rzekomego zwrotu Kresów została opisana w prasie polonijnej:

    Michaił Gorbaczow, ówczesny Przewodniczący Prezydium Rady Najwyższej ZSRR, zaproponował ówczesnemu prezydentowi Polski Wojciechowi Jaruzelskiemu zwrot naszych Kresów... Generał Jaruzelski przyjął tę propozycję w imieniu Polski, ale została ona zablokowana przez polityków solidarnościowych... Nie mamy ich tylko dlatego, że Solidarność ich nie przyjęła... Bronisław Geremek, Adam Michnik, Jacek Kuroń i Tadeusz Mazowiecki nie zgodzili się na to i pojechali do Moskwy, by odmówić Gorbaczowowi.

    Kto wie - mogłoby być znacznie ciekawiej...

    •  

      pokaż komentarz

      @vendaval: To są akurat bajki, bez żadnych dowodów. Tak samo jak Japonii chciał zwrócić Kuryle.
      W Moskwie byli w tym czasie (lipiec 1989) tylko Michnik i Wajda, w celu omówienia artykułu "Wasz prezydent, nasz premier".

    •  

      pokaż komentarz

      @BobMarlej:

      To są akurat bajki, bez żadnych dowodów.

      Ta cała historia z Gorbaczowem wydaje się całkiem prawdopodobna. Dogorywające czerwone imperium po prostu nie chciało wypuścić Polski z łap (do tej pory pokutuje za Bugiem to znane powiedzenie „kurica nie ptica, Polsza nie zagranica“) - niestety ekonomicznie czy militarnie sowieci już nie byli w stanie temu zapobiec. Jest oczywiste, że jedynym sposobem na to było rozbicie naszego kraju od środka i poróżnienie ze wybijającymi się na niepodległość sąsiadami na Wschodzie. Wiadomo, że te dodatkowe kilkanaście milionów, w ogromnej większości kulturowo nam obcych, nielojalnych homo sovieticus-ów byłoby swego rodzaju „piątą kolumną“ i to bardzo niezpieczną - jak dobitnie uczy najnowsza historia Europy państwa wielonarodowe raczej nie mają racji bytu. Fakt, że Jaruzelski skwapliwie zaakceptował tą hojną ofertę tylko to potwierdza - co jak co, ale o patriotyzm nie można by go było podejrzewać.
      Ta wspomniana solidarnościowa czwórka najwidoczniej wyniuchała, co się święci i pospiesznie wybrała się na Kreml, aby tak wyperswadować Gorbaczowowi ten krok. A to, że o ich eskapadzie niewiele się mówi wynika z przeświadczenia, że uznano by to za zdradę narodową.
      Rosja za cenę ustępstw terytorialnych chciała zatrzymać Polskę przy sobie - inną próbą był w tym samym czasie sowiecki projekt wysiedlenia Rosjan z obwobu kalinigradzkiego oraz osadzenie tam polskich repatriantów z Syberii oraz Kazachstanu, aby później wcisnąć go Polsce.
      Całe nasze szczęście, że jest tak jak jest - wchłonięcie tych terenów wcześniej czy później skończyło by się dla Polski katastrofą, a Rosjanie mają sporą wprawę w udzielaniu braterskiej pomocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @BobMarlej: Nasi przyjaciele ze wschodu chcieli nam zaoferować puszkę pandory xD

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda że nie poinformowali ale chyba w ten weekend wolni Hongkongczycy zamierzają zrobić to samo w ramach protestu.

    #frrehongkong

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawd jak by na poczatku piorun pier... ilu by padlo bo w zasadzie taka konfiguracja to dzielnik rezystorowy , polaczenie szeregowo za rece i rownolegle do ziemi :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze powinni odesłać do ojczyzny rosyjskich kolonistów, którymi sowieccy imperialiści zasiedlali podbite tereny