•  

    pokaż komentarz

    Ta kobieta kłamie albo nie zna wspólczesnej nauki! "według najnowszych koncepcji głównie czynniki biologiczne."
    Kłamie. Gdyż tej najnowszej, solidnie zweryfikowanej prawdy naukowej (może niewygodnej dla "rutynowej" lewicy) nie należy ukrywać.
    Dywagacje, że można kogoś dorosłego "wyleczyć" z homoseksualizmu to mit.
    Co innego z rozwojem chłopców. Nie należy eksponować ich na entuzjastyczne mówienie o miłości homoseksualnej bo można w ten sposób wpłynąć na ich życiorys (brak szans na dzieci w klasycznym związku - jeśli wpływy społeczne wykierują chłopca na homoseksualistę ).
    Męski homoseksualizm nie u wszystkich chłopców jest wrodzony.
    Były społeczności (przychylne bardzo męskiemu homoseksualizmowi), w których aż 20% mężczyzn wyrastało na homoseksualistę.
    Bliźniaki jednojajowe w Szwecji jak trafiają do homoseksualizmu to zazwyczaj (w około 80%) bez brata który pozostaje heteroseksualny.
    Wybrane fragmenty z linkowanego materiału.

    Introduction
    The prevalence of same-sex (or homosexual) sexual behavior
    varies over time and geographical region; population-based
    surveys suggest lifetime estimates of 3-20% for men and 2-
    9% in women (Caceres, Konda, Pecheny, Chatterjee, & Lyerla,
    2006; Sell, Wells, & Wypij, 1995).
    Abstract
    There is still uncertainty about the relative
    importance of genes and environments on human sexual orientation.
    One reason is that previous studies employed selfselected,
    opportunistic, or small population-based samples.
    We used data from a truly population-based 2005-2006 survey
    of all adult twins (20-47 years) in Sweden to conduct the
    largest twin study of same-sex sexual behavior attempted so
    far. We performed biometric modeling with data on any and
    total number of lifetime same-sex sexual partners, respectively.
    The analyses were conducted separately by sex. Twin
    resemblancewas moderate for the 3,826 studied monozygotic
    and dizygotic same-sex twin pairs. Biometric modeling
    revealed that, in men, genetic effects explained .34-.39 of the
    variance, the shared environment .00, and the individualspecific
    environment .61-.66 of the variance. Corresponding
    estimates among women were .18-.19 for genetic factors,
    .16-.17 for shared environmental, and 64-.66 for unique
    environmental factors. Although wide confidence intervals
    suggest cautious interpretation, the results are consistent with
    moderate, primarily genetic, familial effects, and moderate to
    large effects of the nonshared environment (social and biological)
    on same-sex sexual behavior.

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18536986

    "Genetic and environmental effects on same-sex sexual behavior: a population study of twins in Sweden."
    Langström N1, Rahman Q, Carlström E, Lichtenstein P.

  •  

    pokaż komentarz

    Co innego nauka, co innego poprawność polityczna.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Tak dla rzetelnej i dostosowanej do wieku edukacji seksualnej.
    Nie dla nadmiernej wczesnej seksualizacji, klaunów dragqueenowych i rozbierających się w szkołach feministek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qba1996: czyli "tak" dla tego, co proponuje WHO (a w Polszy postuluje niestety prawie tylko lewica) i "nie" dla jakichś dziwnych anegdotycznych przypadków. Pełna zgoda

    •  

      pokaż komentarz

      @ImperatorPL: WHO to banda zdegenerowanych kitli na usługach propagandy którzy zapomnieli co to znaczy 'po pierwsze nie szkodzić'. Dzieci nie mogą być trans na życzenie rodziców, masturbacja w wieku czterech lat to nie jest standard a raczej patologia. Lada dzień będą normalizować pedofilię jako preferencję i kazirodztwo w ramach "destygmatyzacji", zwłaszcza dzieci bliskich krewnych, wiadomo w jakich kulturach to jest preferowane więc chcą normalizować dzikusów, tacy są postępowi. Powinni wydać lata temu jednoznaczną opinię zakazującą obrzezania chłopców, zwłaszcza niemowląt - nie zrobią tego bo to nie koszerna opinia. j?%?ć WHO.

    •  

      pokaż komentarz

      masturbacja w wieku czterech lat to nie jest standard a raczej patologia

      @Minikus: Najpierw trzeba jeszcze zrozumieć o co się czyta. To nie jest taka sama masturbacja jaką praktykują dorośli, ale żeby to wiedzieć to trzeba mieć trochę wiedzy a nie "na chłopski rozum":

      Zachowania te, choć objęte są kulturowym tabu oraz trudnościami etycznymi i budzące często niepokój opiekunów, generalnie uznaje się za normalne rozwojowo i przejściowe. Nie mają one z reguły kontekstu seksualnego w dojrzałym znaczeniu i nie są skierowane ku innym osobom.

      Przeglądy literatury, m.in. dokonany przez Gulczyńską, wskazują na co najmniej trzy główne kategorie zachowań autoerotycznych u dzieci:

      *dla przyjemności (przy czym nie jest to motywacja seksualna w dojrzałej postaci) – ok. 35–55% dzieci
      *motywowane potrzebą poznawczą i eksplorowaniem własnego ciała (tzw. masturbacja eksperymentalna) – ok. 12% dzieci
      *służące zaspokajaniu innych potrzeb, na przykład bezpieczeństwa, bliskości, samouspokojenia lub radzeniu sobie z nudą (tzw. masturbacja instrumentalna) – ok. 8% dzieci


      Według jednego z przeglądów polskich badań, wspomnienia o zachowaniach autoerotycznych w dzieciństwie odtworzyło z pamięci ok. 40% ankietowanych (ze zmiennością sięgającą od 3%-10% do 85%).

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Masturbacja_dzieci%C4%99ca

Dodany przez:

avatar neib1 dołączył
514 wykopali 119 zakopali 18.6 tys. wyświetleń
Advertisement