•  

    pokaż komentarz

    sorry chłopaki klocicie się tak debilnymi argumentami że podsumuje to. o godzinie 7-8 rano było wiadomo w IMGW że będą burze nad Tatrami, nie ważne jak mocno elektryczne - będą. koniec kropka. na radarach pojawiały się już o godzinie 8-sprawdziłem. jeśli bym wychodził w ten dzien w góry to bym sobie darowal albo wyszedł wcześniej. mam relacje od jednej dziewczyny co często wychodzi w góry i ostrzegała ludzi z dziećmi idacymi w górę że idzie burza, to jeszcze ja zwyzywali że straszy dzieci (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    to była bolesna nauczka na całe życie i niezycie.. niech będzie przestroga na przyszłość dla niektórych. niektórych bo wczoraj byłem w drodze na Skrzyczne i ostrzegałem że idzie burza, jednak ludzie mówili że zdąża w 1.5h dojść :)) my zeszlismy najszybciej jak się dało, mimo że niestety burza zaczęła się cofać jak już byliśmy w połowie drogi powrotnej ¯\(ツ)/¯ czy żałuję? ni nie. bo nie chciałbym kucac na 2 nogach na grani Skrzycznego w burze ryzykując życie moje, znajomych i dziewczyny. no ale to trzeba mieć mózgu trochę..

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Przeciętny człowiek to sobie prognozy pogody w radio słucha albo TV ogląda. Taką prognozę uznaje za wystarczającą. Jak tam mu jak krowie na miedzy nie wyłożą, żeby nie właził w góry bo będzie burza to uzna że droga wolna.Na IMGW praktycznie nikt nie zagląda.
      Nie ma co wyzywać od debili, przypierdzielać sie do krzyża tylko wyciągnąć wnioski i poprawić system ostrzegania, żeby nawet ktoś kto pierwszy raz w życiu widzi góry wiedział, ze ma zostać na dole. Komunikaty ostrzegawcze nadawać dokładniej do kilku nadajników telefonii komórkowej i tyle.
      Jak to będzie za mało to nawet syreny takie jak ma OSP zainstalować pod krzyżem i na innych szczytach:)

      Błędy każdy popełnia ale prawdziwą głupotą jest niewyciąganie z nich wniosków.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: zobacz jak wiele dni w lecie ma prognozowane burze w Tatrach. Ja od dziecka bylem uczony ze sa bardzo czeste i trzeba po prostu zabierac peleryne przeciwdeszczowa.
      Bop samych gwaltownych ulew i burz nie unikniesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: skrzyczne na śląsku? Jeśli tak, to gdzie tam jest grań?

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: To jest komentarz, który w zasadzie zamyka dyskusję nad krzyżem i łańcuchami w górach. Jeśli ludzie nie zmądrzeją i nie zaczną się przygotowywać do takich wypraw to dalej będą trupy w górach. Bo przerzucać argumentami, że to krzyż przyciąga, a to może jednak skład gleby będą się jajogłowi jeszcze długo, a wynik takich dyskusji i tak zdrowego rozsądku nie zastąpi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Przeciętny człowiek to sobie prognozy pogody w radio słucha albo TV ogląda. Taką prognozę uznaje za wystarczającą. Jak tam mu jak krowie na miedzy nie wyłożą, żeby nie właził w góry bo będzie burza to uzna że droga wolna.Na IMGW praktycznie nikt nie zagląda.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: To taki przeciętny człowiek nie powinien wychodzić w góry. I nie trzeba zaglądać na stronę IMGW jest wiele aplikacji z radarami pogody i czasami nawet taka pierdoła może uratować. Ale co się dziwić - jak dla niektórych zdjęcie uśmiechu bombelka na szczycie góry jest ważniejsze niż jego zdrowie to nic takim nie wbije do głowy takiej prostej rzeczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @retsam84: Właśnie też się zastanawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:

      Nie ma co wyzywać od debili, przypierdzielać sie do krzyża tylko wyciągnąć wnioski i poprawić system ostrzegania

      Nic Ci nie da system ostrzegania przy takiej mentalności.

      Chodzę w góry bardzo często, siłą rzeczy wielokrotnie schodziłem przedwcześnie z obawy przed burzą. Te widać czy słychać wcześniej, zanim dotrą do miejsca, w którym się znajdujemy.

      Parę lat temu ostrzegałem ludzi których mijałem, gdy schodziłem. Mówiłem im, że tam gdzie idą, za chwilę będzie niebezpiecznie. Teraz odpuściłem, nie odzywam się. Nie na to sensu. Wiesz dlaczego?
      Bo wszystkie moje ostrzeżenia zawsze były jak grochem o ścianę. Słyszałem w odpowiedzi, że ględzę, nieraz byłem obrażany, słyszałem bagatelizowanie, że to nic, że przejdzie bokiem i tym podobne. Nie zdarzyło mi się, żeby się ktokolwiek przejął.

      Co tu ma zmienić lepszy system ostrzegania, skoro ludzie mają je w nosie? Mieli najlepsze, możliwe ostrzeżenie: dźwięk grzmotów i ciemne chmury. Nie pomogło. Więc dlaczego mają pomóc inne ostrzeżenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Ludzie nigdy się nie nauczą. Dzień po tej tragedii poszliśmy ze znajomymi na lekką trasę, bo byliśmy wykończeni po wcześniejszej kilkunastogodzinnej wymagającej wędrówce. Więc lekko Kuźnice-Czarny Staw-Kasprowy. Byliśmy w drodze na Kasprowy, gdy nagle się ochłodziło i zaczęły zbierać się czarne chmury, zerwał się wiatr. Więc zawróciliśmy. Ale mijaliśmy armię typowych turystów, co szli dalej, na Kasprowy czy Kościelec, bo „tylko 40’ do szczytu”, „bo chyba przejdzie”, „bo jeszcze nie grzmi”. Po prostu ślepe, bezmyślne bydło. I tak, burza przeszła bokiem i założę się, że ci turyści są z siebie bardzo zadowoleni, że nas nie posłuchali, bo przecież nic się nie stało. Skoro to, co się dzień wcześniej wydarzyło, ich nie przekonało, to chyba nic.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: @ShpxLbh: Dodam od siebie że sam miałem jechać w Tatry. Zaniechałem tego ponieważ już na tydzień przed prognozy przewidywały burze.

    •  

      pokaż komentarz

      mam relacje od jednej dziewczyny co często wychodzi w góry i ostrzegała ludzi z dziećmi idacymi w górę że idzie burza, to jeszcze ja zwyzywali że straszy dzieci

      @ShpxLbh: Tylko Zeusa denerwują...

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: otóż to. Jesteś jednym z niewielu ludzi, którzy jak sobie coś zaplanują, ale nie jest to rozsądne, np. że względu na pogodę, to odpuszczą.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Tylko dzieci mi szkoda bo ich rodzice to debile. Reszta ch%% z nimi. Wiedzieli na co się pchają.

      źródło: Screen Shot 2019-08-25 at 12.14.10 PM.png

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: w Tatrach latem burze są prawie codziennie. Nie bez powodu roczne sumy opadów są tam 2-3 razy wyższe niż na nizinach środkowopolskich. Przy czym 90% burz ma miejsce w godzinach popołudniowych. Dni "lampowe" są tam rzadko (np. 30 czerwca 2019, adwekcja PZ o T850 powyżej 20 stopni, w takich warunkach na burzę nie ma szans nawet w górach).

      Jak korzystać z gór i nie dać się zaskoczyć? Dość prosto. Wstać o 4 i iść w góry wcześnie rano. Tak, by dotrzeć na szczyt ok. 9:00, a o 13:00 (gdy pogoda zaczyna się bździć i pojawiają się pierwsze chmury burzowe) być już bezpiecznie w dolinach. Albo nie chodzić w góry późną wiosną i latem. Wrzesień już za chwilę, jesienią burze są o wiele rzadsze, we wrześniu i październiku też jest super tylko trzeba pamiętać o ciepłym ubraniu bo rano tam bywa już na minusie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: nie wiem za co te półgłówki Cię minusują. Masz 100% racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Starsi ludzie mieli jakoś więcej oleju w głowie i więcej respektu przed siłami natury. Współcześni jakoś mają pod góre z mysleniem. W kieszeni komputery połączone z internetem i każdymi możliwymi prognozami.Kiedyś można było sobie tylko o tym pomarzyć, polegało się na własnym czuju i na tym co się widzi wkoło.
      Nie wiem czy to wynik tego że za dużo czasu spędzają w bezpiecznych miastach czy może wynik jakichs głupawych filmów akcji gdzie 10 strzela i nikt nie trafia albo koles dostaje kopa w łeb z pełnego obrotu wstaje i się otrzepuje i dalej walczy. Wydaje im się że sa niesmiertelni?

    •  

      pokaż komentarz

      sorry chłopaki klocicie się tak debilnymi argumentami że podsumuje to. o godzinie 7-8 rano było wiadomo w IMGW że będą burze nad Tatrami,
      @ShpxLbh:
      Ale to nie jest to końca tak. Nie weim czy widziałeś ślad uderzenie piorunów, uderzało na szerokości może 2 km. Ci co bylli w Morskim Oku byli bezpieczni, ci w dolinach zachodnich też.
      Więc jak masz rano, ze moga być burze nie tylko w Tatrach, bo na 10h przed i tak podają gigantyczny rejon, czyli prawie całę Karpaty zachodnie, to każdy myśli, że ten front z piorunami przeciśnie się gdzieś indziej. Inaczej masz wyłączoną z turystyki prawie całe 2 województwa.
      Więc pretensje można mieć co najwyżej do tych, co byli na szczycie, bo oni jeszcze z 3h wcześniej mogli się upewnić, czy te prognozy sie realizują.
      Ja w takich dniach po prostu wychodziłęm w góry i gdy widziałęm, ze c?!$@we prognozy jednak się realizują, to albo się wracało, albo zwiedzało niskie regle, które w innych dniach nikomu tak nisko nie chce się chodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Skoro o 8 ponoć wszyscy już wiedzieli że idzie burza dlaczego cały czas wpuszczano na szlaki. Przecież tam siedzą pracownicy TPNu i kasują ludzi za wstęp na teren parku. Czy ludzie byli wpuszczani na teren parku bo liczy się tylko kasa? Odpowiedzialność za tą tragedię powinna spaść na profesjonalistów z TPNu bo to oni odpowiadają za bezpieczeństwo ludzi na szlakach i oni decydują czy szlak jest otwarty.

    •  

      pokaż komentarz

      Wąska ścieżka piorunowa, a ostrzeżenia były dla prawie całych Karpach zachodnich.
      Pioruny pojawiły się o 8:40, ci co sprawdzali pogodę wieczorem lub o 7, mogli myśleć, żę chodzi o ogólne zagrożenia i w porę wyłapią, jak będzie się coś psuć.
      Widocznie to trochę jak ze szczepionkami. Jak przez 5 lat nikt od pioruna w górach nie zginie, to wielu ma w dupie zagrożenie.

      źródło: pioruny.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @heban_pl ( ಠ_ಠ) czyli chcesz zakazów i nakazów kosztem wolności jak w całym naszym kraju? każdy ma swój mózg i wskazywanie TPN jako winnego bo wpuścił kogoś do parku jest cholernie śmieszne. nie umiesz? nie korzystaj. Jak jest wycinka też mają stać leśnicy przy każdym wejściu i pilnować? chcesz doprowadzic do absurdów typu ktoś myśli za kogoś żeby ten czasem nie umarł bo nie ogarnia świata?
      np ja wiem ze będzie burza i wejdę sobie o tej 7 rano żeby o 12 już być na dole, albo jestem już w piątce i kto pomyśli za mnie jak już mnie wypuścili do parku? będą ganiać ludzi po parku jak stado owieczek..
      nie bądź typem człowieka który wymaga od innych by troszczyli się o jego życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: a na skrzycznym jest jeszcze fajniejszy metalowy element niż na giewoncie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Mountain forecast Kasprowy z godziny 7:40

      źródło: 68948068_2533293333401406_3495285050235158528_n.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @trq nie sprawdzałem, chociażby korzystam z tego również, ale bardziej długoterminowo przed wyjazdem i pomocniczo przy wyjściu w góry, jednak latem głównie meteo, antistorm, awiacja IMGW, windy dla zobaczenia ruchów mas powietrza i bardzo pomocne sat24.com czy i jak wysokiego chmury się tworzą właśnie.
      mountain forecast nie zaufalbym w 100% jeśli chodzi o burze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: ja niestety zaufałem, a potem brak zasięgu na sprawdzanie czegokolwiek innego później. Byłem między Krzesanicą i Małołączniakiem w momencie uderzeń w Giewont, udało się uciec ale groza była.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kleki_Petra: Czasami ludzie przestrzegający są wkurzający. Szedłem na Kościelec i po drodze spotkałem harcerzy, którzy myśleli, że idę na Świnicę i wręcz siłą chcieli mnie zmusić, żebym zawrócił, argumentując, że tam są straszne trudności i ja sobie nie poradzę. Na Świnicy byłem kilka dni wcześniej.

      A z burzami ocena sytuacji nie jest łatwa. Jakby człowiek miał nie wychodzić za każdym razem, gdy jest cień szansy na burze albo zobaczy jedną ciemniejszą chmurkę to przez 2 tygodnie mógłby nie pojawić się ani jeden dzień idealnej pogody.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: true. W Tatry zawsze wychodziłem o.4 rano z dolin, szczyty zdobywałem po 9 rano. W południe byłem już przy schroniskach. A wiekszosc z kwaterek na luzaka o 7-8 rano. W takie godziny to sobie można wychodzić w Beskidach a nie Tatrach

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: w zeszłym roku śmiałem turystyczną trasę w Tatrach Zachodnich po słowackiej stronie. Do Žiarskiej Chaty zjechała się wycieczka integracyjna współpracowników z szefem. Szef podobno lubił góry, reszta totalnie zielona. Prognozy pogody zapowiadały burze z piorunami od 13:30 do 16. Gdy docieraliśmy do schroniska o 13 - słychać było grzmoty idące z północy. W tym momencie ekipa integracyjna wyruszyła zdobywać Plačlivy Roháč. Burza nadeszła, pioruny ciskały w łańcuchy na grani. Gdy przemoczona ekipa wróciła, szef chwalił się, że piorun uderzył tuż koło niego.

      Jak widać - żadnej skruchy nie czuli, bo uszło im na sucho.

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh: Przy każdym szlaku jest nawet kilku pracowników. A to parkingowy, kasjer. Raczej nikt z tych pracowników nie zwracał uwagi czy idzie burza tylko kasował kasę za wejście. Wystarczyło by lakoniczne idzie burza na pewno chcecie iść. Może prościej wyświetlacz ledowy z informacją. Dla mnie jak ktoś bierze za coś kasę ma zasrany obowiązek poinformować o niebezpieczeństwie i ponieść konsekwencje niekompetencji. Ludzie jadą w góry podziwiać widoki nie muszą znać się na pogodzie. Nie każdy instaluje w telefonach aplikacje pogodowe poza tą co jest standardowa a na tych aplikacjach nie było komunikatu o burzach. Dam Ci przykład jak mam gościa w zakładzie i oprowadzam go po produkcji to ja odpowiadam za to żeby coś go nie rozjechało, zgniotło łba nie urwało. Przecież są tam wyznaczone ścieżki pewnie ubrał kombinezon itp widzi gdzie idzie ale nie musi wiedzieć gdzie może stać, zajrzeć.

    •  

      pokaż komentarz

      @heban_pl panie heban, tam jest burza co 1-3 dni w tym terminie, tak jak napisał Pan wyżej - najbardziej burzowe miesiące. podjęcie decyzji o zaprzestaniu wyjścia w góry lub zejściu nie jest łatwe, miało się plany, przygotowanie a tu Pan parkingowy albo kasjerka w kiosku Ci mówi że 'ej idzie burza, nie powinniście wchodzić' xD dzieci zaplakane, małżonka zła, zawiedziona, dzień zepsuty. Już widzę jak to działa! ok, odbiegając już od nurtu 'każdy powinien myśleć za siebie' tak, jeśli chcemy dostosować każde miejsce dla IDIOTÓW, to monitory z pogoda i informacje o tym że będzie burza powinny być. Tylko co dalej? uwaga będzie ciemno za 3 godziny, uwaga będzie padało, uwaga będzie wiało ( ͡~ ͜ʖ ͡°) kasę się bierze za utrzymanie parku w czystości od tych syfiarzy, chronieniu ścieżek, zwierzyny i wszystkich walorów włącznie z toprem (dostają 15%) a nie za ubezpieczenie na życie od każdej wchodzącej jednostki, bo by musieli każdemu dawać pager z obrożą elektryczną i gpsem żeby kazać schodzić. można to w jakiś sposób próbować zniwelować, można ocalić kilka istnień, ale i tak zdarzy się coś takiego jak ostatnio i będzie mówione, a może... a może jednak te obroże skoro ekrany nic nie dają xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ShpxLbh:

      dzieci zaplakane, małżonka zła, zawiedziona, dzień zepsuty. Już widzę jak to działa!

      Jak ktos nie rozumie, ze piorun o energii około 1 mld dżuli wyzwolonych w ciągu milisekund potrafi nieco bardziej zepsuc dzien niz rezygnacja z planow, to mu juz chyba nic nie pomoze.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo, bardzo ale to BARDZO SIĘ CIESZĘ że takie głosy powoli wychodzą na wierzch. Dlaczego? Bo widząc radar pogodowy z tego dnia jasno było widać że niemożliwe było nie usłyszeć pomruków, grzmotów już wcześniej. A pchanie się na Giewont gdy śmierdzi burzą to nawet nie głupota, to samobójstwo ! Gdyby ich poraziło w innym miejscu, nie wiem, rejon Beskidu przy Kasprowym, Wołowiec, Granaty to bym jeszcze jako tako zrozumiał. Głupota, nie zeszli, zaryzykowali, jednak tragedia. Ale Giewont? Przecież przed całą tą erą radarów pogodowych każdy wiedział, na Giewont się nie idzie jak grozi burzą. Koniec kropka. Żadnego gadania. Temat ucięty. Idziesz - giniesz. Każdy się pukał w czółko. A dziś?

    A teraz doskonale widać że podejrzenia że tamci ludzie mogli słyszeć wcześniejsze grzmoty okazują się prawdą. Czyli mamy jednoznaczne potwierdzenia z terenu, że cała ta masa ludzi na Giewoncie najzwyczajniej w świecie KŁAMAŁA !!! To nie teoretyzowanie na bazie obrazów radarowych, to jednoznaczna zbieżność obserwacji z obserwatorami terenowymi którzy byli na miejscu i mogli to potwierdzić własnymi uszami. Nawet jak ktoś nie ma obycia to mógł o tej 12:30 / 12:40 jednak zawrócić bo wtedy KAŻDY dostał już wystarczająco wyraźny sygnał ostrzegawczy.

    Oby ta tragedia stała się lekcją pokory bo dzisiejsze "ego" czasy bardzo mocno ją wyrugowały.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: czy ludzi ta tragedia czegoś nauczy? Nie, nie nauczy. Np:Co roku mimo wielu ostrzeżeń nadal nachlani ludzie pływają i się topią. Nadal skaczą na tzw. główkę i co roku latem ktoś zostawi dziecko lub psa w samochodzie, mimo 40 - stopniowego upału. Później pretensje właściwie do wszystkich tylko nie do siebie. Wczoraj bodaj w Polsacie info: Na ofiary wypadków i kalectwa wydajemy 2-3 % PKB czyli tyle co na armię. Tragiczne to jest i świadczy bardzo źle o społeczeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: W sumie z tej całej dyskusji widzę że można by wyciągnąć coś konstruktywnego. Ulepszyć system ostrzegania. Ale przecież jak niby, skoro tyle jest możliwości?! A da się. Człowiek jest zwierzęciem stadnym i mimo wszystko, że lubi się buntować to jednak mu łatwej żyć gdy ma jakieś wytyczne od bezdyskusyjnego autorytetu. Radar pogodowy jest szemrany bo "w tej twojej komórce", "co tem rodory wiedzom", "nie gap się na komórkę, pietra masz?, my bez komórek chodzili całe życie" i tak dalej. Po drugie wymaga i smartfona i dobrego zasięgu i całkiem naładowanej baterii w telefonie a baterię niech ludzie lepiej zachowają na sytuację w razie "W" by zadzwonić po pomoc.

      Ja bym postawił na dość nieinwazyjną acz bardzo sugestywną metodę. W sporej części Tatr Polskich jednak z bardzo sporej części szlaków nadal widać schroniska. Wyposażyłbym schroniska plus Kasprowy Wierch w maszty z dookólnymi stroboskopami dużej mocy (światłości) który przed burzą by ostrzegał błyskami. By była to jednoznaczna, nie podważalna sugestia gdzie każdy by widział dokładnie to samo, by był wspólny, jednoznaczny element obserwacyjny, nie ten indywidualny w każdym telefonie, tylko ten element wspólny gdzie jednoznacznie Ty widzisz to i inny turysta też MUSI widzieć. Niestety psychika ludzka jest tak zbudowana że mimo iż logicznie wiemy że ten czy tamten SMS jest tym samym co w telefonie innego człowieka to jednak nadal mamy tendencję do traktowania go indywidualnie. A owe stroboskopy wysokiej mocy można sprząc po prostu z radarami burzowymi i gdy zaczną się błyskać, znaczy że błyska się w zasięgu XX kilometrów. A gdy wyładowania będą bardzo blisko to zacznie współbłyskać najwyżej położony stroboskop np. koloru nie niebieskiego a fioletowego (tak jak i są wyładowania atmosferyczne niebieskie jak i sporo rzadsze o odcieniu fioletowym). Na początku będzie mozolnie przyjmowane do świadomości ale gdy system będzie miał bardzo wysoką sprawność po kilku latach wyrobi się u ludzi odruch czy jest sens iść dalej bo będą widzieli czarno na białym, przy kanapce, przy herbacie z termosu, bez nawet potrzeby posiadania telefonu, w najprostszej jak się da interpretacji, jasno podane co się dzieje w pogodzie w zasięgu najbliższych kilometrów. Nie jest to tym samym aż tak trudne do skonstruowania a jednocześnie wszystko jest dostępne w sensownych granicach kosztowych i koszt utrzymania będzie nikły względem ilości turystów. Innymi słowy nie jest super ambitny projekt typu porywanie się z motyką na Słońce bo można to już zrobić dziś, dość szybko, teraz, już.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Mnie zastanawia dlaczego ty i wielu innych nagle tak bardzo przejmujecie się życiem jakichś randomowych debili? No bo już chyba zostało ustalone tutaj, że to byli debile, a kolejne z rzędu znalezisko to udawania? Codziennie giną ludzie, niekoniecznie tak umysłowo ograniczeni jak ci w Tatrach, a często właśnie za sprawą jakichś półmózgów, np. w wypadkach na drogach. Jak ktoś jest debilem to nim jest, bez znaczenia gdzie, czy w górach, czy mieście, czy w samochodzie, czy u siebie w mieszkaniu. Debile mają taką cechę, że często zatruwają życie tym, którzy debilami nie są, ma mi być ich szkoda? Poszli z własnego wyboru i z własnego wyboru i głupoty zostali porażeni. Żałoba? Pewnie i co jeszcze? Dodatkowe systemy ostrzegania? A jakie mogą być lepsze niż grzmoty, które słychać? Cymbał i tak będzie szedł dalej w górę, jak komar, który leci do elektrycznej lampy która go porazi i zabije. Tragedia? Jak dla mnie to co się stało to żaden powód do smutku (do radości też nie bo nie jestem psychopatą)

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszWKS: Masz rację bo taka niestety smutna prawda ale @Radokop dał w komentarzu niżej BARDZO trafną uwagę.

      Ludzie w dzisiejszych czasach są już zepsuci przez technologie.
      Bo taka prawda. Dziś potrafią ignorować wręcz podstawowe fakty bo to technologia jest wyznacznikiem ich rozumu a nie zdrowy rozsądek :-/ "Nie ma zakazu, to idę. Jak mi się coś stanie to przecież nie będzie moja wina, tylko ich, bo przecież nie wydali zakazu" ლ(ಠ_ಠ ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph nigdzie na świecie nie ma takiego cudu. Tylko w Polsce idioci potrzebują stroboskopu żeby nie pchać się z dzieckiem w burze?

    •  

      pokaż komentarz

      @blisko_kebab: Masz rację ale to wcale nie oznacza by nie być pionierem w tej dziedzinie. Taki stroboskop może błyskać nawet wtedy gdy grzmoty będą jeszcze słabo słyszalne, szczególnie w obliczu gwaru przyschroniskowego. Ja uważam że to dość prosta, przejrzysta, BARDZO TANIA i dostępna dla każdego obojętnie jakim obcokrajowcem by nie był, forma ostrzegania dla przygodnego turysty.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph ja bym rozdawał opaski ze skórzaną dłonią na zawiasie która na ostrzeżenie waliła by plaskaczem w potylicę z wrzaskiem "do domu k#?%a czaisz młocie!?"
      https://giphy.com/gifs/hd-something-thoughts-EZcsnKBuUox0Y

    •  

      pokaż komentarz

      @blisko_kebab: xD Bardzo podobały mi się te zasieki z "Autostopu przez Galaktykę" (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Niech wchodzą i giną dalej ale niech swoje dzieci i zwierzęta zostawią w bezpiecznym miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @groszek71 mysle ze sie mylisz i ta tragedia napewno nauczy kogos podobnego do mnie, co sie kompletnie nie zna na gorach ale jakbym byl w okolicy to moge przejsc sie ze znajomymi. Teraz przynajmniej wiem zeby sprawdzic czy nie nadchodza burze.

    •  

      pokaż komentarz

      @t0bor: na szczęście nie napisałem, że nikogo nie nauczy. Każdy w życiu popełnia błędy, mnie raczej chodzi o skalę czasem czystej głupoty w naszym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Stroboskop może wywołać u kogoś atak padaczki, niektórzy dostają od takiego światła zawrotów głowy (np. Ja).

      Moim zdaniem dorosłym już nie da się przegadać, ale temat powinnien być wałkowany w szkołach tak by dzieci wiedziały że jak grzmi w górach to trzeba sp$@@!%?ać.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: W ogóle się w żadne góry nie idzie jak zbliża się burza

    •  

      pokaż komentarz

      Bo widząc radar pogodowy z tego dnia jasno było widać że niemożliwe było nie usłyszeć pomruków, grzmotów już wcześniej

      @xaliemorph:
      Dokładnie tak.
      Pierwsze doniesienia w mediach były takie że nie dało się nic przewidzieć, że w turystów waliły "gromy z jasnego nieba".
      Od razu wszedłem na blitzortung to cudo zobaczyć i takiego wała... zwyczajna komórka burzowa, która niezbyt szybko poruszała się w ich stronę od kilku godzin.

      Musiały być widoczne chmury i od minimum godziny grzmoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @groszek71: i bardzo dobrze. To jest selekcja naturalna. Niech się topi i ginie jak najwięcej. I tak nasza planeta jest już w zupełności przepełniona.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie w dzisiejszych czasach są już zepsuci przez technologie. Trzeba się do tego przyzwyczaić i brać to pod uwagę. Dopóki nie zobaczą w telefonie na czerwono "WYPIERDALAĆ", to nawet jeśli będą słyszeć i widzieć,że zbliża się burza założą, że skoro "służby" nie ostrzegają, to jest OK. Za chwilę trzeba będzie ostrzegać, że dzisiaj woda w jeziorze jest mokra, ale takie czasy.

    Inna sprawa, że gdyby dostali ostrzeżenie, a burza by się nie rozpętała, to darliby ryja, że ktoś popsuł im wakacje.

  •  

    pokaż komentarz

    Przykro że zginęli ludzie ale najmilsze co można powiedzieć to milczeć. Zginęli przez własną głupotę i dobrze że tylko tak niewielu. Jesteś niby dorosły i nie jesteś w stanie pomyśleć, żeby sprawdzić pogodę idąc w góry, albo zorientować się że pogoda się pogarsza, serio? Nie jesteś w stanie minimalnie pomyśleć te 2-3 godziny do przodu, zaplanować wycieczki? Przypominam, że mówię tutaj o ludziach dorosłych a nie dzieciach idących za rodzicami.

    Nie chodzi mi tutaj o wyżywanie się i pokazywanie jaki ktoś głupi a ja mądry. Chodzi o podejście mediów i 'typowych' ludzi do tego co się dzieje. Zrzucanie teraz winy na wszystkich od TPNu (za którym nie przepadam), IMGW, RCB, Słowaków po Krzyż (w sensie the krzyż, stąd duża litera) to jakaś paranoja. Raczej powinno się to podsumować jako wynik ogromnych zaniedbań własnego interesu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Carlos_9400: O dokładnie. Kultura zwalania odpowiedzialności właśnie zebrała żniwo. Fakt że w niektórych sytuacjach nie idzie czegoś przewidzieć i właśnie od tego są różne służby etc. np. że idzie giga front z bow echo i będzie sajgon za 2h. Ale tu, w Tatrach było widać czarno na białym. Nawet jak ktoś był totalnym laikiem to i tak miał 40 minut czasu od ostatecznego ostrzeżenia zrozumiałego nawet dla dziecka czy psa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Carlos_9400: Mam to samo zdanie szoda tylko dzieci bo one nie musiały byc świadome

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Giga front z bow echo szedł 11.08.2017. I co, i gówno 6 osób zginęło w durny sposób na jakichś harcerskich zabawach w lesie w nocy. Mimo że na radarach było widać j$$#ny armageddon idący prosto na nich od wielu wielu godzin.

    •  

      pokaż komentarz

      @Antorus: Ale to jest tak rzadka rzecz że akurat system ostrzegania się do tego idealnie nadaje. Po drugie sianie paniki by zawsze i wszędzie obserwować radary też jest jakimś kuriozum. Ludzie nie chcą sobie non stop zawracać głowy pierdyliardem rzeczy, nie popadajmy ze skrajności w skrajność, prawiąc morały sprzed ekranu.

      Co innego z burzą w Tatrach. Ta, latem jest prawie codziennością i faktycznie skoro można się z tym spotkać na co dzień to jednak warto by były się z czymś takim jak radar pogodowy zaznajomić.

  •  

    pokaż komentarz

    Poważnie pytam: Czy ten krzyż (bo łańcuchy chyba nie) jest uziemiony?

    •  

      pokaż komentarz

      @volvox: Ty wiesz jak działa uziemienie?

    •  

      pokaż komentarz

      @volvox: Jakoś nikt nie wpadł na pomysł posypać pod pale nośne łańcucha sody oczyszczonej.¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @volvox: gdybys go uziemił (technicznie nie wykonalne patrząc na koszty) miałbyś idealny masz odgromowy o potencjale - ziemi.
      Wtedy miałbyś tragedie na tragedii. Zanim mokry krzyż uziemiony odprowadzi ładunek elektryczny, efekt

      Naskórkowości prądu i tak spowoduje porażenie jeżeli skaly będą mokre. Pamiętaj, zjonizowana jest cała okolica wyładowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Ty chyba też nie wiesz jak działa uziemienie

    •  

      pokaż komentarz

      zjonizowana jest cała okolica wyładowania.

      @KrS1: Ale to nie tłumaczy uderzenie pioruna w pustaka.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @darkshadow: projektuje instalacje odgromowe między innymi.

      Wiec z pewnością nic nie wiem na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: nie znam się, wiec się wypowiem. Dla mnie na chłopski rozum uziemienie to podpięcie czegoś do ziemi. Sama nazwa 'u-ziemienie' mi to mówi, Czyli sugerujesz, że ten krzyż lewituje nad ziemią, tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1 sugerujesz że skały będące ziemią nie są uziemione? Może zostaw projektowanie innym plis

    •  

      pokaż komentarz

      @komsky: uziemieni w elektrotechnice to wprowadzenie potencjału zerowego na dany element metalowy. W tym przypadku krzyż. Krzyż jednak osadzony jest na głębokość 2.5 w skale której potencjał nie wynosi 0. Na krzyżu pojawia się wiec jakiś ładunek, jednocześnie ten ladunek w zależności od jonizacji powietrza może uzyskać różne wartości i wpływać na typ wyładowania. W przypadku tego wyładowania na Giewoncie siła była tak duża ze mogłobyc to wyładowanie CG+.

      Gdyby krzyż był idealnie uziemiony czyli jego potencjał wynosił zero i był suchy nie doszło by do tego zdarzenia.

      Gdyby był uziemiony i miał ładunek „0” cały czas wyładowania w nań byłyby częstsze bo byłaby to najprostsza droga do odprowadzenia ładunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Wykop to chyba portal dla ludzi o myśleniu płaskoziemców. Wszystko napisałeś dobrze i dostałeś minusy. Na mój chłopski rozum żeby ten krzyż uziemić trzeba by pociągnąć potężny drut kilkaset metrów w dół, bo w skale nie da się nic uziemić.

      Żeby nie dochodziło do wyładowań to krzyż musiałby mieć taki sam potencjał jak chmura burzowa a nie jak ziemia, popraw mnie jeśli się mylę.

      Potencjał chyba jest proporcjonalny do ładunku albo czegoś nie rozumiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @r4do5: odpisze Ci jak wrócę z pubu i wrzucę materiały. Ślą dogra braci która chodzi po górach

    •  

      pokaż komentarz

      @blisko_kebab: @komsky: chodzi mu o to że inną rezystancję ma grunt a inną skała a rezystancja przy wykonaniu piorunochronu powinna mieć jak najmniejszą wartość czyli inaczej mówiąc oporność

      Przykładowe spotykane wartości rezystywności gruntów:

      woda morska 0,5 Ωm

      grunt bagnisty 30–50 Ωm

      ziemia orna 90–150 Ωm

      grunt gliniasty 20–200 Ωm

      wilgotny żwir 100–500 Ωm

      suchy piasek 500 Ωm

      grunt piaszczysty suchy 500–2000 Ωm

      grunt kamienisty 100–3000 Ωm

      Co nie powiedziane że krzyż nie jest uziemiony bo jest tylko pewno tak średnio bym powiedział ma wysoką odporność
      A jaka oporność ma krzyż i skała obok nie wiem nie wykonywałem tam pomiaru

      @KrS1: @r4do5:

    •  

      pokaż komentarz

      @darkshadow: krzyż nie jest uziemiony na 100%,, a wkuty na około 3m w skałę. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25113967,tragedia-w-tatrach-pytania-o-krzyz-na-giewoncie-15-metrowa.html

      Sugerują to słowa Krzysztofa. Jak i przy poprzednim ataku pioruna na Giewoncie rozgorzałą dyskusja na forum taternickim. Dwa, przy silnie zjonizowanym powietrzu słuchać buczenie krzyża (czasami) a to już jest dowodem na brak uziemienia w elektrotechnicznym znaczeniu tego słowa i różnice potencjałów.

      @r4do5
      w pełnej definicji, ująłbym, że potencjał wyrażany poprzez 1V jest równy ENERGI potencjalnej ładunku q w jakimś polu oddziaływania (ładunku Q) do wartości tego ładunku.

      V=Epq/q

      Żeby to lepiej zrozumieć, zobacz czym jest praca ładunku:
      https://fizyka.org/?teoria,17,6

      Co do uziemienia, należy znaleźć taki ośrodek który po pomiarach https://bezel.com.pl/2018/08/01/pomiary-rezystancji-uziemien/ spełni wymagania normy PN-EN 62305 z zakresu skutecznej ochrony odgromowej. Bez tego najbliższe otoczenie krzyża nie jest bezpieczne.

      I tu wracamy znów do efektu naskórkowości prądu i tego, że ze względu na nie idealny ośrodek uziemiający jakim jest skała Giewontu, prąd z łatwością rozpływa się po powierzchni skały (do łańcuchów) dzięki występującej wodzie deszczowej.

      Samo wprowadzenie bednarki z krzyża do ziemi to mało, należy jeszcze wyznaczyć odpowiedni uziom.

      Inną kwestią jest łączenie skał granitowych, wapiennych ocynkowaną bednarką i to czy nie będą korodować. Ale o tym nie mam pojęcia.

      I jeszcze raz, piorun CG+ ma moc ponad 500MJ, prąd z pioruna nie wnika w podłoże tylko rozpływa się promieniście - stąd podstawowa zasada bezpieczeństwa, trzymania nóg złączonych tak aby nie wystąpiło napięcie korkowe którego termin określa norma PN-iec 60050.

      Choć nie powiem sama tematyka po dyskusji tutaj mnie zainteresowała i będę chciał kogoś dopytać o kilka kwestii :)

      Żeby nie dochodziło do wyładowań to krzyż musiałby mieć taki sam potencjał jak chmura burzowa a nie jak ziemia, popraw mnie jeśli się mylę.

      Tak. W każdym innym przypadku może dojść do wyładowania, które można podzielić na

      IC (inter cloud)
      GC - cloud to ground
      CG
      (są też inne)

      W przypadku GC/CG są wyładowania

      odgórne dodatnie
      odgórne ujemne

      oddolne dodatnie
      oddolne ujemne

      Czyli zmienia się wartośc ładunku lidera z ziemi = krzyż musi mieć potencjał identyczny jak wartość ładunku chmury, który określa dipol kropli wody znajdujących się w chmurze.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: No to tak jak napisałem: krzyż i skała wokół niego mają jakiś ładunek, a więc proporcjonalny do niego potencjał. Chmura burzowa ma dużo wyższy lub dużo niższy potencjał. Uziemienie krzyża znacznie nie poprawi sytuacji, bo będzie miał taki potencjał jak ziemia, czyli nadal dużo wyższy lub dużo niższy niż chmura. Różnica potencjałów to napięcie, duże napięcie powoduje wyładowanie w postaci piorunu.

      Uziemienie znacznie nie pomoże, bo dalej będą wszystkie niebezpieczne zjawiska związane z uderzeniem pioruna oprócz napięcia.

      Wiem, że nic nowego nie wniosłem ale chciałem się przekonać, czy nie jestem w błędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      projektuje instalacje odgromowe

      @KrS1: Na wykopie opinię speca od piorunów dostajesz dopiero wtedy jak Cię któryś pier//nie.

      :-)

      Gx

    •  

      pokaż komentarz

      @Gixaar: chciałbym być ekspertem. Fajne fuszki ma się ma tej branży.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Minusy od debili co myślą, że grunt = skała = ziemia... Wykop i jego pseudoeksperci w pełnej krasie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      la mnie na chłopski rozum uziemienie to podpięcie czegoś do ziemi. Sama nazwa 'u-ziemienie' mi to mówi, Czyli sugerujesz, że ten krzyż lewituje nad ziemią, tak?

      @projektant_doktorant: ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Miałem kiedyś do wykonania uziomy do urządzeń technicznych w kilkunastu miejscach na terenie całego kraju. Aby uzyskać poniżej 10 Ohm rezystancji całego uziomu trzeba było użyć czasem tylko 10 m bednarki miedzianej (wymóg klienta), a czasem do 100 m miedzianej trzeba było jeszcze prawie 300 ocynkowanej (tu poszli na kompromisy jak zobaczyli ile za tą miedzianą by musieli dorzucić) i prawie 100 m szpilek miedziowanych. W skrajnych miejscach grunt był albo prawie czarnoziemowy, albo skalisty. Ale przecież ziemia to ziemia i żadnej różnicy nie powinno być, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Wg takich ekspertów to nawet 10-metrowa plastikowa rura zakopana w ziemi może pełnić funkcję piorunochronu "bo jest uziemiona" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: wyżej pisali o uziemieniu łańcucha. Łańcucha który i tak opiera się o skałe.

      ( ͡° ͜ʖ ͡°) A weź tu teraz ustal czy potrzebują 10, 30 czy może 50ohmów wystarczy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepiej jakby operator krzyza podał ile krzyż wymaga jak robi to Enea czy Tauron ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Sprawa dla Masłowskiego z elkobisu.

      Aby uzyskać poniżej 10 Ohm rezystancji całego uziomu trzeba było użyć czasem tylko 10 m bednarki miedzianej (wymóg klienta), a czasem do 100 m miedzianej trzeba było jeszcze prawie 300 ocynkowanej (tu poszli na kompromisy jak zobaczyli ile za tą miedzianą by musieli dorzucić)

      CCC wiadomo. Z ciekawości obliczałeś rezystancję czy robiłeś zgodnie z wytycznymi urządzenia?

      PS skała dla wykopków to skała. A wydaje mi się, nie jestem pewien oczywiście, że Giewont ma sporo domieszki granitu a oporność granitu... (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Było w dokumentacji projektowej. Oczywiście na badania gruntu poskąpiono, więc podano ujęcie jakościowe jak to powinno wyglądać. Podczas montażu uziomu ekipa na bieżąco mierzyła jaka jest rezystancja uziomu i dokładali w razie potrzeb kolejne elementy. Pierwszy pomiar w najgorszej lokalizacji, po zastosowaniu układu i elementów wymienionych w projekcie, pokazał prawie 100 Ohm! Dobrze, że wcześniej wykopów z kablami nie zasypali, to było gdzie te 300 m bednarki rozwinąć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Co do uziomu Giewontu - kompletnie bez sensu, bo tam cały prąd z pioruna trafia do ziemi prędzej poprzez wodę na skałach, jak przez samą skałę

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: > Co do uziomu Giewontu - kompletnie bez sensu, bo tam cały prąd z pioruna trafia do ziemi prędzej poprzez wodę na skałach, jak przez samą skałę

      No niestety staram się o tym wszędzie pisać, ale więcej zwolenników profesora elektrotechniki Hartmana ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Dodany przez:

avatar bojesieminusow dołączył
875 wykopali 16 zakopali 44.5 tys. wyświetleń