•  

    pokaż komentarz

    To jak nie będzie krzyża to gdzie w pierwszej kolejności uderzą pioruny? Bo to chyba nadal będzie najwyższy punkt. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest brak apeli o wymianę metalowych łańcuchów w które uderzały pioruny :) Antyklerykalizm jest gorszy od fanatyzmu religijnego :)

  •  

    pokaż komentarz

    Od kilku lat w górach jestem bardzo często w górach. W Tatrach to już pod 10 razy w roku mimo sporej (500km) odległości. Jedyne dwa grzmoty (bez błysków) jakie słyszałem to półtora tygodnia temu na Świstowce i to już schodząc do Morskiego. Tak to zawsze jakoś udawało mi się, że była mega pogoda. Ale mimo to jakaś niepewność była i cieszyłem się, że nie jestem już wysoko.

    Jak tak to czytam, to zginęli albo zostali porażeni typowi ignoranci. Słysząc grzmoty pchali się na najbliższy piorunochron w okolicy xDDD Po takim wydarzeniu łatwo możemy dojść do wniosku jak mądre jest społeczeństwo.

    No bez jaj. Planując 120km po Tatrach na 3 dni, w głowie miałem zawsze opcje na szybkie zejście w razie czego. A na grani widać ciemne chmury i błyski min. 30min wcześniej. A tyle czasu pozwala zejść nawet 400-500m w dół. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @booolooo: 120km kilometrów jak to robisz? ja w tym roku wchodząc na rysy musiałem pojechać do domu ponieważ miałem tak spuchnięte podbica stóp że nie mogłem chodzić, odpocząłem tydzien i przyjechałem znowu tym razem zdobyc orla perc i znowu stopy spuchniete. Mam buty trekongowe scarpy dość wygodne ale chyba zmienie na jeszcze wygodniejsze. Problem nie mam z kondycją ale wracajac z morksiego oka po płaskim poruszam sie jak emeryt bo nie moge stawiac nóg. Przykładowo wejscie z parkingu palenicy godzina 4 na szycie Rys byłem o 7:15

    •  

      pokaż komentarz

      @HHokuss: Trening ( ͡° ͜ʖ ͡°) dnia 0 przebiegłem 12km do schroniska na rozruszanie, bo miałem spuchnięte nogi od pięciodniowego maratonu i to nie biegowego na Mazurach xD

      Góry z 2 razy w miesiącu, bieganie po płaskim i jakoś dałem radę. Mimo iż w najwyższej formie nie byłem. A i plecak 5l (5l nie 50 xD) na 4 noce w schronie + lekkie (350g) buty biegowe pomogły w tym przedsięwzięciu.

      Dużo chodzenia. 2-3 lata i będzie Ci dużo łatwiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @HHokuss: W tym roku w 5 dni 135km, w twardej Salewie Rapace + Scarpa Zen Pro.

      Pod koniec każdego dnia pojawiały się problemy z dużym palcem (odciski, pomagały plastry).

      Może problem w podeszwie? Zmień na żel.

  •  

    pokaż komentarz

    Być może #niepopularna opinia ale jeśli od 7-8 było wiadomo że będą burze to może w takich przypadkach TPN powinien zamykać szlaki - skoro ludzie nie myślą to trzeba myśleć za nich ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @megan_ do tego dojdzie... Ale tak naprawde 4 zgony na tyle lat to nic... to pomijalny procent jesli by na wszysto tak patrzec powinno ogranuczyc sie predkosc zamochodow do 20km/h wtedy smiertelnosc wyniosla by 0%

    •  

      pokaż komentarz

      @megan_: wtedy by trzeba było zamknąć Tatry na całe lato

    •  

      pokaż komentarz

      ale jeśli od 7-8 było wiadomo że będą burze to może w takich przypadkach TPN powinien zamykać szlaki

      @megan_: To było tylko prawdopodobieństwo. Większe, mniejsze, ale tylko prawdopodobieństwo. Oczywiście z czasem coraz większe, ale w Tatrach trzeba by prognozować z dużym wyprzedzeniem, a więc właśnie o 7-8 rano.
      Tyle, że takich dni w lipcu i sierpniu jest wiele, a nie każdego rozwija się burza. Więc gdy raz ktoś zamknie szlak, to później będą je zamykać co chwilę, bo nikt nie zaryzykuje tego, że jeśli o 7 rano było jakieś, nawet tylko superminimalne, prawdopodobieństwo, a on nie zamknął szlaków, gdy tymczasem burza naprawdę przyszła to ktoś postawi mu zarzuty. Zamknie i cześć; dupa kryta.

    •  

      pokaż komentarz

      jesli by na wszysto tak patrzec powinno ogranuczyc sie predkosc zamochodow do 20km/h wtedy smiertelnosc wyniosla by 0%

      @Adam201: nie, jedyna bezpieczna predkosc to 0

  •  

    pokaż komentarz

    Przyzwyczajajcie się bo takich przypadków będzie tylko więcej ¯\_(ツ)_/¯ Ludzie są głupi i zadufani w sobie więc takie wypadki będą się zdarzały.
    A góry robią się coraz popularniejsze, więc będzie tego też więcej. Nad o wiele popularniejszym i bezpieczniejszym morzem czy jeziorami co roku topią się setki.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak to wyglądało o 13:50 po zejściu ze świnicy. https://youtu.be/a1_83E4p55c

Dodany przez:

avatar bojesieminusow dołączył
875 wykopali 16 zakopali 44.3 tys. wyświetleń
Advertisement