•  

    pokaż komentarz

    Wykresy pokazują jak bardzo popularnym systemem był windows XP i przez ile lat utrzymywał pozycje lidera popularności.

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek:
      I to było przerażające. Windows XP był jak zombie. Miałem kiedyś pecha trafić na użytkowników Windows XP oburzonych, że mój program nie wspiera Windows XP ;) Niestety, pomimo starań M$, Windows 7 nadal trzyma się mocno.

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek: Głównie dlatego że następca wyszedł dopiero po 6 latach i miał niezbyt dobrą opinię, a spora część ludzi nie widziała powodu do zmiany systemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kralizek:
      Bo jest przestarzały. Tyle. Soft idzie do przodu, cała technologia idzie do przodu. Wsparcie dla zabytków kosztuje czas i pieniądze. Dodam, że większe, niż wymiana sprzętu i oprogramowania na nowe.

      Dodatkowo te koszty są bardzo nieuczciwie pobierane. Za to płacą developerzy nowego oprogramowania i nabywcy nowego sprzętu i oprogramowania.

      Ci co się przywiązują, jakby mieli jakiś kognitywny problem z uczeniem się, albo po prostu ścibolą na nowy sprzęt OSZCZĘDZAJĄ. Tak, mają sprzęt i oprogramowanie gorsze, bardziej podatne na ataki, tracą też masę czasu obserwując różne kręciołki i klepsydry, ale zaoszczędzą na tych, co hajs wykaszlą.

      Czyli hamulcowi nabijają wszystkim koszty, przy czym najmniejsze sobie.

      Stare systemy operacyjne (bez znaczenia jakie) to jest zmora porównywalna ze starymi przeglądarkami.

      Zmora porównywalna z przeglądarką Internet Explorer - którą jeszcze kilka lat temu każdy web-developer musiał wspierać, chociaż kosztowało to drugie tyle co stworzenie serwisów dla normalnych (współczesnych) przeglądarek.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: no tak, ale sami ludzie mówią, że win10 czesto sam pada i to przy aktualizacjach w dodatku podobno cienko tam z prywatnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: Jakby Windows 10 nie był **ujowy, to by ludzie chętniej na niego przechodzili.

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek: bo co jest ciągle najszybszy na słabszych komputerach.

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek: ja nadal najczęściej przeglądam wykop z XPka, drugi jest android a dopiero trzecia jest 7.
      Najnowszego gówna Microsoftu prawdopodobnie nigdy nie zainstaluje.
      Gdyby nie obsługa jedynie 3,5gb ramu XPka pewnie nie przesiadał bym sie na 7. Nawet pomimo dużych problemów z obsługą internetu bez najnowszej javy której nie da sie zainstalować na XP.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bromatologia:
      Nie jest. Jest 100x lepszy od 7. Używam, nie miałem żadnego problemu z przechodzeniem.
      Takie pierdzielenie, najwięcej do powiedzenia mają ci co albo nie widzieli tego systemu, albo nie używali.

      No i oczywiście można próbować zainstalować to na jakimś starym trupie z dyskiem talerzowym, z 8GB RAM, no to wiadomo, nie będzie działać w praktyce (chociaż w teorii instalacja przejdzie). Tylko po co?

      Ja to widzę tak, jakby się część ludzi uparła, że będzie jeździć furmankami z koniem, bo te samochody to są c%!!#we. Gdyby nie były, to by wszyscy jeździli samochodami, a niektórzy wolą furmanki.

      Ba, Zdzichu to se kupił ten c%!!#wy samochód, wsypał owsa do baku, ale gówno nie chciało w ogóle jechać. Dał owsa koniowi to pojechał.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: a tam, mam Win10 na kompie z HDD i 8 gb ramu i nie narzekam, jedyny minus jest taki, że długo się włącza, ale nie aż o tyle dłużej, jak Win7, a za to dużo fajnych bajerów jest

    •  

      pokaż komentarz

      Dodatkowo te koszty są bardzo nieuczciwie pobierane. Za to płacą developerzy nowego oprogramowania i nabywcy nowego sprzętu i oprogramowania.

      @the_revenant: To tłumaczenie jest tak kreatywne jak to z US który próbuje ludziom wmówić że brak straty jest zyskiem od którego należy zapłacić podatek.

      W jaki sposób płacą za to developerzy? Ktoś ich zmusza do pisania aplikacji pod starsze systemy czy im się to zwyczajnie opłaca skoro liczba użytkowników starego systemu ciągle jest duża? A może zmuszajmy ludzi żeby przechodzili na najnowszy system żeby developerom się dobrze kod pisało. Ogólnie cały ten Twój wywód można podsumować tak: "boli mnie dupa że oszczędzają inni a nie ja".

    •  

      pokaż komentarz

      @JaFranek: XP był dobrym systemem działał dobrze na 1 rdzeniu 2 a nawet 4 dopiero zawyżanie ramu powyżej 4 GB go zdusiło chociaż ja miałem 4GB i tak siedziałem na XP zamiast Visty

      @Kralizek: mam od roku 10 i nic się nie sypie to już częściej 7 formatowałem i jakieś dziwne akcje z grafiką a prywatność ? czy coś takiego istnieje mając podłączone urządzenie do internetu ?

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant:
      Proszę wymień dlaczego W10x64 jest lepszy od W7x64?
      Jakie super kosmiczne technologie daje W10, których nie ma w W7?

      Pomijamy kwestię UI bo to czy jest lepsze czy gorsze to ocena subiektywna (dla mnie to w w10 jest gorsze bo to co było w jednym miejscu teraz jest rozpieprzone na 2 lub 3)

      I nie mów mi o czasie uruchamiania systemu gdy wyłączysz "ukrytą hibernację" w w10 to startuje tak samo jak w7.

    •  

      pokaż komentarz

      @maddox84:
      Całe szczęście świat idzie do przodu, jak pokazują wykresy. Wsparcia nikt za darmo nie da.

      Jeśli chodzi o stare Windowsy do grania, to wyłącznie w stare tytuły. Bo nowe wymagają nowych kart graficznych, a sterów pod muzealne systemy nikt nie będzie pisał.

      Z resztą, to był główny powód dla którego przesiadłem się z XP na 7. Już same benchmarki graficzne wychodziły dużo lepiej na 7. Ale jakiś idiota zrobiłby test, taki jak widziałem odnośnie 7 vs 10, że by wyszło, że XP był szybszy ;) Wszystko idzie sobie tak ustawić.

      Ja wiem jedno. Kiedyś OS-y się psuły. Tak było z 7, i wszystkim wcześniej. Pół roku i reinstalka potrzebna, bo albo coś się spierdaczyło, albo po prostu zamula tak, że się nie da używać. Mniej więcej od Windows 8 to już nieaktualne. No dobra, uda mi się może zepsuć system raz na dwa lata, i to się muszę starać. Zamulania zero, spowolnienia zero. W dzisiejszych czasach nie ma czekania na kręcioły, teraz mi się aktualka do VS 2GB instaluje w kilka minut.

      Wszystko jest od razu. Bez rzeźbienia dyskiem jak kiedyś, bez ścinek i mulenia, bez oglądania kręciołów przez kilka dni.

      Ale wiesz co jest nie tak z 10? Wygląda inaczej. Ma inne kolorki, ikonki, menu itd. Przecież ta sama histeria była kiedyś z wyglądem Wykopu, z wyglądem Reddita i praktycznie wszystkiego. O, Gnome na Linuxa - ta sama histeria była jak Gnome 3 wyszedł, i wykombinowali żeby tego paska zadań na dole nie było ;)

      I histeria, jak start-stop w samochodach wprowadzili. Do dziś jeszcze wielu kierowców uważa, że manualna skrzynia biegów jest lepsza. No i dlatego u nas automaty drogie, mało ludzi kupuje, to drogie. Bo nawet jak wykaszlę na zakup, to potem naprawy drogie, części drogie, a to już wprost - bo mało ludzi kupuje.

      Pewnie przez jakiś czas i pralki automatyczne miały swoich przeciwników.

      Ba, pamiętam jak się kiedyś mądrzyła panienka po szkole fotograficznej, że fotografia cyfrowa to jest zabawa a nie fotografia, to nigdy nie zastąpi kliszy i tego całego "wyrazu" co można podobno w ciemni wyczarować ;)

      Psy szczekają, a karawana jedzie dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: ale już Ci ludzie powiedzieli, ze nie chodzi o wygląd a Ty dalej swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest 100x lepszy od 7. Używam, nie miałem żadnego problemu z przechodzeniem.
      Takie pierdzielenie, najwięcej do powiedzenia mają ci co albo nie widzieli tego systemu, albo nie używali.


      @the_revenant:

      A jak tam aktualizacje? Podoba się upór z jaką są wciskane?

    •  

      pokaż komentarz

      @piotras-kbw:
      Nowsze wersje praktycznie wszystkiego w systemie. Pierdyliardy poprawionych bugów. No i trochę nowych, tak zawsze jest. Jestem programistą. Zdaję sobie sprawę dobrze, że we wszystkim co piszę, kilka wersji do przodu to jest jak dzień do nocy. Nawet jak nie ma specjalnie nowych ficzerów. Różnica jak między nie wiem, polonezem a nowym golfem. Niby to jeździ i to jeździ. Ale w pierdyliardzie detali golf lepszy. Albo nawet jak między starym polo i nowym polo. Stare to taki "motorek co by chciał móc", a nowe zrywne, nie mówiąc że wygląda o niebo lepiej.

      I oczywiście mój ulubiony ficzer: .NET Framework 4.8 jako bieżący, 4.7 w starszych wersjach. To takie coś, co pozwala pisać kod dużo szybciej i przyjemniej.

      Dobra, dla zwykłych userów: start menu jest lepsze. Może mieć te kafle na cały ekran, można to ładnie organizować. Można też w ogóle nie używać, jest jeszcze szybkie wyszukiwanie pod klawiszem Windows. Wpisuje kilka pierwszych liter apki, automatycznie się wyszukuje i odpala. Było parę takich programów pod Linuxa, które robiły to samo i ich używałem. Windows 10 ma to wbudowane.

      Lepsze aktualizacje. Koniec z koniecznością reinstalacji całego systemu jak chcę nową wersję. 10 ma ciągłe płynne aktualizacje, czyli bez pandemonium na kompie mam nowy system. Płynnie, bez jakieś przerwy bez systemu, nie mówiąc o utraconych danych czy aplikacjach, które przestają działać. Pod tym względem Windows przebija nawet Androida, bo po aktualce Androida część apek się powiedzmy resetuje, i trzeba je od nowa konfigurować.

      Last but not least - chyba najważniejsza przewaga Windows 10: natywne wsparcie dla dużych rozdzielczości jak 4K. Mam krowiasty TV 4K podłączony do kompa. Windows 10 raz, że skaluje wszystko tak, że nie muszę z lupą tekstu czytać, dwa - nowsze apki mają to skalowanie całkowicie wektorowe i idealne, wszystko jest jednocześnie wyraźne i idealnie okrągłe, żadnych piksli i zadziorów. Niestety - nie tyczy się to starych apek używających Windows Forms / Win32. Te po przeskalowaniu w górę są rozmazane i wyglądają kupiasto.

      Także natywne wsparcie dla HDR. Mój TV tego jeszcze nie ma, ale nowy będzie mieć.

      Wbudowany całkiem niezły klient poczty. Niby mała rzecz, ale niezbędna.

      Jeszcze co do dużych ekranów - możliwość szybkiego przyklejania okien do krawędzi ekranu i innych okien. Wirtualne pulpity. Tego nie było w 7, a teraz tego używam bardzo często i jest to niesamowicie wygodne.

      Dużo w 10 można zrobić skrótami klawiszowymi. Dużo i szybko.

      Jeszcze jedno: CIEMNY MOTYW. Wreszcie system, w którym wszystko może być z ciemnym / czarnym tłem, bez żadnych modów. Na reszcie! Po tylu latach. Wiem, że były mody do XP, które próbowały to uzyskać. Ale zawsze wychodziły zgrzyty, sporo apek i spora część samego systemu nie chciała się dostosować do ciemnego motywu. A teraz w 10 to jest natywne, wygląda super! Czarny Explorer! ;)

      Wspominałem o pięknym menedżerze zadań, który zastępuje kilka innych apek?

      I już na koniec, nie kłam, że szybszy start Win10 to tylko fastboot. Przez długi czas miałem to wyłączone zupełnie, bo coś mi się zepsuło i nie zauważyłem, żeby mi system startował specjalnie wolniej.

      Ale przede wszystkim - Windows 7 nie obsługiwał z tego co wiem UEFI. A to dla czasu startu systemu jest bardzo ważne. Windows 10 z wyłączonym trybem UEFI startuje dużo, na prawdę zauważalnie wolniej. Windows 7 nie mógł obsługiwać UEFI, bo w tych czasach to była dopiero wchodząca nowinka. Oczywiście UEFI jest średnio użyteczne na starych kompach. Bo w kompie każda część musi wspierać UEFI, wystarczy, że jedna nie wspiera, trzeba odpalać w trybie kompatybilności z BIOS, czyli w trybie żółwia.

    •  

      pokaż komentarz

      @gladagugu:
      Jak najbardziej. Teraz raz, wiem, że mam wszystko aktualne, nikt mi nie wykorzysta exploita podatności sprzed miesiąca, żeby mi gołe zdjęcia wyciągnąć ;)

      A tak na serio, to jak robię deploya swojej apki, to większości userów ruszy z buta (bo ma na siłę wgrane aktualki z libami i ficzerami jakich użyłem), a tylko część opornych będzie musiała coś tam jeszcze dograć przy instalacji.

      Pracuję przy kompie jakieś 10h codziennie (często nawet w weekendy). Nie zdarzyło mi się jednak nigdy, żeby mi aktualka rozwaliła robotę. Zawsze szło odłożyć restarty na później, a nawet jak mi się to później instalowało, to trwało krótko, dzięki czemu w zasadzie traciłem o wiele mniej czasu niż kiedyś, kiedy trzeba było robić "formata", żeby zainstalować nowy system.

      Raz zdarzyło mi się, że aktualka stera od grafiki zrobiła mi black-screen-a. Ale to w sumie nie wina Windows tylko nVidii. Ale nawet to dało się szybko naprawić bez reinstalki.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant:
      Zdajesz sobie sprawę, że nie wymieniłeś nic co nie jest celowym zabiegiem MS?

      Wersja podstawowa .net to tylko i wyłącznie celowy zabieg MS w celu wymuszenia migracji, tak samo jak DX12.

      Co do menu to bym się nie rozpędzał, pamiętajmy że ludzie są niewolnikami swoich przyzwyczajeń a to stare menu używają od 95 roku.

      Aktualizacje w W10, często działają ok, ale niewiele rzadziej powodują że miliony kompów na świecie staje.
      Jak nie masz kompa podpiętego pod własny kontroler WU to nigdy nie masz pewności czy windows wstanie po aktualizacji. Takie sytuacje w W7 zdarzają się wyjątkowo rzadko a W10 jest już tyle czasu na rynku że w jego przypadku powinno być podobnie.

      Brak fajnego skalowania to też sztuczny zabieg, taki sam jak .net i dx.

      Co do czasu startu to i tak to nie ma żadnego znaczenia przy stacjach roboczych bo te odpalasz rano i wyłączasz na koniec dnia (o ile wyłączasz).

      I sam dorzucę jedną jedyną rzecz w mojej opinii jaka jest lepsza w W10 - terminal, w końcu działa jak trzeba.

      Chodziło mi o technologie które naprawdę coś zmieniają a nie "lukier".

      Przecież to co zabiło windows xp był brak sensownego wsparcia dla x64. To że W7 działa dobrze na x64 powoduje że nie ma specjalnie powodu aby migrować na 10.

      I żeby było jasne, używam obu systemów na bieżąco ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @piotras-kbw:
      Jeśli jest faktycznie tak jak piszesz - to nawet lepiej. Jeśli wymuszają przejście na nowszą wersję softu oszukując - popieram. Jako programista po prostu wiem, jak mocno do przodu idzie jakość softu.

      No i jeszcze jedno. Sprzęt idzie do przodu i nie możemy o tym zapominać. Trzeba wykorzystać możliwości nowego sprzętu, i bardzo ważne żeby nie ograniczać tych możliwości kompatybilnością wsteczną.

      Jak zaczynasz robić soft i wiesz, że bazujesz tam na czymś solidnym, co działa, to jest zupełnie inna robota.

      Pomimo bycia fanboyem, powiem, że Win32 to straszna padaka! ;) Fakt, że robili to wówczas nieźli magicy, serio, 1337 ;) No ale po 20 latach to już jest przestarzałe jak kuń ;) No i kilka pomysłów w całym Win32 było delikatnie mówiąc, bardzo nietrafionych. Chodzi mi o API. Siermiężne w ciul ;)

      Nawet jeśli UWP zrobiło klapę na wejściu - poszli w dobrą stronę. Zaczęli rozwijać API w kierunku, który ma przyszłość. Nie mam pojęcia jak to się rozwinie.

      Osobiście nie przepadam za UWP. Ma coś co jednocześnie jest sporą zaletą, ale jeszcze większą wadą. Apka chodzi w "piaskownicy" i nie ma żadnego dojścia do systemu. No i ten cały sklep i metody instalacji, których z początku można nie polubić ;) Widzisz, w Skype mieli ten sam problem. To co miała robić apka wykracza poza to, co można zrobić z "piaskownicy" dla apek UWP. Dlatego zrobili to w postaci pary klient / serwer. Ale żeby jeszcze to dobrze zrobili, to też puścili taką padakę że hej. Skype ma u mnie 2/10. Głównie ze względu na totalnie wrogie użytkownikowi i anty-intuicyje UI.

      Ale już Windows Mail jest spoko. A M$ To Do? Jest lepsze od płatnych apek tego typu, które kupiłem, a teraz żałuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: ale też nie mów że z windowsem 10 nie ma problemów na żadnym sprzęcie, z tym gównem są problemy tak czy inaczej... Ilość bluescreenów wywołanych update'ami tego gówna sprawia, że autentycznie mam ochotę wrócić do starszych windowsów. Pomijając kompletnie kwestie prywatności w której też jest wiele zastrzeżeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant:
      UWP może być ciekawe w przyszłości.
      Win32 ma czasem takie babole że szkoda gadać.

      A teraz najlepsze, nie ma ŻADNYCH przeciwwskazań, aby 7x64 obsługiwało najnowszy sprzęt, kwestia tylko i wyłącznie sterowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ysae:
      No na starym sprzęcie będziesz miał problemy. To najlepszy moment, żeby wyrzucić go do kosza. Ja długo się nie mogłem rozstać ze swoim wiernym Sound Blasterem Audigy. Ale to Creative sobie poleciał w kulki i nie wypuścił aktualizacji sterów. Olali swoich klientów. To ja olałem ich. Poszedł do kosza i cześć. Szkoda czasu i atłasu.

      Ale wiesz co? Hewlett-Packard-a to ja szanuję. Do drukarki z lat 80-tych nadal ściągniesz działające stery pod 10. I serio ten trup nadal drukuje ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: Dodam jeszcze świetną szukajkę, dobre natywne wsparcie wielu monitorów, niezłe wbudowane aplikacje do przeglądania filmów i zdjęć, upgrade z IE do edge, panel powiadomień i obsługę dotyku.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: mam 4 letniego pc z win7 i nie zmienię go na win10 za żadne skarby bo przez te 4 lata problemów brak. Drugi pc ma rok, ilość problemów przestałem liczyć. Kupiłem nowego laptopa od MSI, po 3 dniach działania aktualizacja win10 sprawiła że trzeba było robić formata. Serio to są stare sprzęty? Mam kupić już teraz ten sprzęt który będzie dostępny za rok by nie dostać bluescreena przy aktualizacji?

      To niezły ten win10, skoro tegoroczny sprzęt to już za stary...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jest. Jest 100x lepszy od 7. Używam, nie miałem żadnego problemu z przechodzeniem.

      @the_revenant: jakby zachowali layout 7 to też bym przeszedł, niestety bajkowa i prymitywna grafika skutecznie zniechęca, nie mówiąc o mniejszej kontroli nad systemem.

    •  

      pokaż komentarz

      To niezły ten win10, skoro tegoroczny sprzęt to już za stary...

      @Ysae: Juz Ci @the_revenant odpowiedzial:

      Wsparcie dla zabytków kosztuje czas i pieniądze. Dodam, że większe, niż wymiana sprzętu i oprogramowania na nowe.

      Tak wiec z kazda nowa wersja systemu (czyli co miesiac) powinienes kupic nowy komputer bo tak jest taniej wg. @the_revenant i innych czcicieli Microsoftu.

    •  

      pokaż komentarz

      No na starym sprzęcie będziesz miał problemy. To najlepszy moment, żeby wyrzucić go do kosza.

      @the_revenant: Ty i Tobie podobni fanatycy "updateow" doslownie masakrujecie nasza planete zasypujac ja milinami ton nieopam nowego sprzetu ktory sztucznie postarzany ma na celu tylko jedno - NAPOMPOWAC WAM KIESZENIE PIENIEDZMI.
      Bedziecie niedlugo za te pianiadze kupowac tlen w butlach bo tak zniszczycie Ziemie.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: kupno E-MU przez Creative to była jedna z większych tragedii w profesjonalnym audio. Super sprzęt, sterowniki zaczęły się sypać…

    •  

      pokaż komentarz

      za to dużo fajnych bajerów jest

      @Sachees: równie dużo fajnych bajerów brakuje bo usunęli i albo trzeba rejestr hackowac albo korzystać z innych programów

    •  

      pokaż komentarz

      a prywatność ? czy coś takiego istnieje mając podłączone urządzenie do internetu ?

      @bartek8990: Tails na pendrive?

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: Jako programista sam wiesz, jak wygląda proces tworzenia i debugowania aktualizacji oprogramowania, a zamiast tego Microsoft tnie koszta i pomija wewnętrzne testy nowych funkcji windowsa po czym wypuszcza wadliwe aktualizacje bez jakiejkolwiek możliwości opt-out.

      Tak z pamięci większe wpadki

      - Usunięcie folderu 'Pobrane' wraz z zawartością. (Brak sprawdzenia struktury plików w folderze pomimo dostępnych narzędzi)
      - Usunięcie menu start z wersji PC (Brak jakichkolwiek badań rynku, ergonomii pracy, czy po prostu częstotliwości używania funkcji)
      - Aktualizator Windows 10 ze starszych wersji systemu posiada lukę uniemożliwiającą aktywację systemu, gdy na przykład wybierzemy wersję Windows 10 Pro posiadając wyłącznie wersję Windows 7 Home (Nigdzie nie jest to zaznaczone, że system zostanie zainstalowany jedynie w wersji ograniczonej bez jakiejkolwiek możliwości aktywacji czy nawet przejścia na wersję 'home')
      - Agresywne popupy dotyczące aktualizacji systemu, ignorujące ustawione godziny pracy czy ustawienia zmniejszające częstotliwość aktualizacji.
      - Niejednolity interfejs z babolami typu radiobox schowany za hiperłączem, które ma tylko jedno określone zadanie.
      - Sterowniki dostępne w Windows Update pomimo podpisania WHQL często są wadliwe lub nie działają wcale na niektórych urządzeniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @artos:
      Widzisz, jak na tak wielką krowę i tak dużo zmian jakie wprowadzili - to i tak jest mało wpadek. Ja wiem, do Bethesdy nic nawet startu nie ma jeśli chodzi o bugi i dziadowskość, ale żarty na bok, no ma 10-tka masę baboli. A siódemka nie miała?

      To jest system operacyjny, czyli krowiaste repozytorium setek, jeśli nie tysięcy małych i dużych programów. Nie dość, że każdy jeden powinien działać prawidłowo, to jeszcze powinny współpracować właściwie razem. Zadanie jest bliskie niemożliwości ;)

      Pamiętam, jak przez parę lat używałem Ubuntu, była masa podobnych bugów. Szczególnie (mało) zabawny babol z obsługą sprzętu - mysz przestała mi działać po aktualce ;) Gdzieś na forach wyczytałem, co tam muszę sobie sam zaczarować w plikach konfiguracyjnych, żeby zaczęła działać.

      Z poważniejszych? Zdarzyło mi się, że instalator Ubuntu skasował mi partycję, co się nie spodziewałem, że skasuje. Tzn problem UI /UX instalatora, powinno być bardziej jasne i oczywiste co instalator próbuje zrobić, tymczasem było to tak opisane, że można się było pomylić.

      Co do sterów - niestety tu odpowiedzialność leży po stronie producentów sprzętu. Ścibolą na oprogramowaniu, a biedny user ponosi koszty. A winą oczywiście później obarcza się producenta systemu.

      No i teges - kupiłem sobie do starego kompa odbiornik bluetooth na USB. To gówno co chwila się rozłączało, a do tego sypał się bardzo mocno soft, który z tym współpracował. Do tego po wysypie trzeba było zrobić restart, bo sterownik był zdupiony. Dziadostwo nie z tej ziemi. Byłem zły na Microsoft jak orzeł. Wymieniłem kompa jakiś czas temu, nowa płyta główna, bluetooth wbudowany, płyta główna markowa, nie jakiś szajs no-name. I okazuje się, że teraz bluetooth działa, nic się nie wiesza. Producenci sprzętu sobie lecą w kulki.

      Jest za to niewybaczalną winą Microsoftu, że pozwalają byle pacanowi wydawać podpisany i autoryzowany soft. To wg mnie zabiło Windows Phone, i w dużej mierze zabiło sklep Windowsa. Po prostu taki syf tam był przepuszczany, że odstraszyło to na dobre klientów. Idiotyczna decyzja i strzał w stopę z grubej rury.

      Podobnie jest ze sterami. Ogromna ilość producentów nigdy nie powinna dostać certyfikatu do swoich sterów, bo do niczego się nie nadają.

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: to natywne wsparcie dla HDR działa najgorzej na świecie. Poczytaj sobie w sieci. Mam dwa dość dobre monitory z HDR i odpalam tylko do gier bo inaczej to kupa. Nie wspominając nawet do gier to muszę ciągle wyłączać i włączać aby działało dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @bboymc:
      Ale JEST. Masz w 7 czy innym systemie coś takiego? Nie dygaj, poprawią to w końcu. Na razie to nowinka. Kilka lat temu tak było z użyciem HDMI w kompie, nie tak dawno z 4K, teraz HDR ma problemy.

      Mam TV z HDR i w samym sofcie TV to jest tak słabo zrobione, że trzeba to ręcznie włączać i wyłączać, bo sam nie łapie. I to nie mówię o podłączaniu kompa do tego TV, tylko o własnych apkach TV jak Netflix czy HBO.

    •  

      pokaż komentarz

      @diogene: Wiem. Ale z nim mam krzaczki zamiast polskich liter. Spolszczenia brak.
      A przynajmniej nie było wtedy gdy szukałem.

    •  

      pokaż komentarz

      Windows XP był jak zombie.

      Bo jest przestarzały. Tyle. Soft idzie do przodu, cała technologia idzie do przodu. Wsparcie dla zabytków kosztuje czas i pieniądze.

      @the_revenant: Nie wiem skąd tyle minusów, bo masz rację. No ale na wypoku to normalne xDD
      winxp najlepszy bo 10 szpieguje!!!11!

    •  

      pokaż komentarz

      @the_revenant: jak to .net 4.8 spowodował że piszesz kod szybciej?

    •  

      pokaż komentarz

      @MikelThief:
      Więcej automatyki. Drobne detale i skróty. Czas to pieniądz.

    • więcej komentarzy(31)

  •  

    pokaż komentarz

    Windows Vista i Windows 8 za dużo nie powalczyły.

  •  

    pokaż komentarz

    ciekawe jakby sytuacja wyglądała, gdyby to linux był domyślnie instalowany na nowych komputerach w sklepie.