•  

    pokaż komentarz

    To on miał broń biorąc benzo, alkohol i pewnie jeszcze jakieś inne psychotropy. Powinni mu ją zabrać od razu bez zastanawiania się. WTF, państwo teoretyczne. Ten ktoś kto mu wydał zezwolenie na broń pomimo, że ma zaburzenia powinien ponieść odpowiedzialność. No chyba, że durczok skłamał i o tym nie powiedział to wtedy on powinien trafić do pierdla. Dobrze że po tej mieszańce benzo i alkoholu skończyło się tylko wypadkiem a nie strzelaniem do ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @vCertus sławnych ludzi w Polsce nie tak łatwo zamknąć, a na czym media będa kosiły hajs

    •  

      pokaż komentarz

      @vCertus: nie znam się, więc się wypowiem. Pewnie pozwolenie dostał gdy był jeszcze wielkim panem dziennikarzem z telewizji (kto wie, czy nie za TVP jeszcze), zanim zaczęły się afery i jego upadek.
      Nie znam się, więc się pytam - są jakieś kontrole co kilka lat chociażby stanu psychicznego przy posiadanej broni? Chyba nie, bo taki Kaczor to ją ma od lat 90-tych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mescuda: nie wiem za co mnie ludzie minusują ale chyba nie mają świadomości, że po takiej mieszance benzo i alkoholu urywa się film i człowiek odp$###!?a dziwne numery nie będąc tego nawet świadomym, chociażby właśnie jazda po pijaku. Wtedy nie czuję się lęku a zdrowy rozsądek zanika. Ktoś po takiej wpadce nie powinien mieć broni. Koniec kropka.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten ktoś kto mu wydał zezwolenie na broń pomimo, że ma zaburzenia

      @vCertus: Nie bronię tego bęcwała, ale żeby dostać receptę na benzo to nie trzeba mieć jakichś wielkich zaburzeń, wystarczą "zwykłe" stany niepokoju i/lub problemy ze snem. Ponadto mógł zacząć brać te leki na długo po tym jak dostał pozwolenie. Z resztą system zadziałał: straci uprawnienia jak Rysiu Rynkowski, który pop@?%!$%ał nawalony z kopytem.

    •  

      pokaż komentarz

      @OnufryZagloba: wiem bardzo dobrze, że wystarczą zwykłe lęki żeby dostać receptę na benzo bo sam chodzę do psychiatry. Jednak trzeba brać pod uwagę przy zezwoleniu na broń, że leki takie jak benzo to nie zabawka, zresztą to tylko doraźny dodatek bo do tego dochodzą jeszcze inne psychotropy typu SSRI gdzie jak byk na ulotce jest napisany, że pacjent powinien być pod obserwacja bo przy tych lekach jest zwiększone ryzyko samobójstwa i inne skutki uboczne typu dołki emocjonalne.

      Tu nie chodzi o to czy ma lekkie zaburzenia tylko o leki jakie bierze, a benzo to nie są cukiereczki.

      Tym bardziej nikt po tej akcji nie powinien mieć broni i nikt nie powinien "się zastanawiać" tylko od ją zabrać.

    •  

      pokaż komentarz

      @vCertus: Masz dużo racji, ale facet ma pozwolenie na broń od dwudziestu lat, więc zakładam, że jak je dostawał to leków jeszcze nie brał. A badania przy pozwoleniu na ochronę osobistą (zakładam, że jako znana osoba takie właśnie posiadał) robi się co 5 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @OnufryZagloba: Jeżeli przy zezwoleniu posiadania broni trzeba robić kontrolne badania psychiatryczne i ktoś przy takich lekach nadal ma broń to według mnie to idiotyzm i tyle. Posiadacz broni powinien mieć też obowiązek informowania o lekach jakie zarzywa. Durczok jest zwykłym obywatelem, może i znanym ale to wciąż tylko obywatel.

    •  

      pokaż komentarz

      @vCertus: Odpały typu manie, myśli samobójcze, napady agresji to prędzej po SSRI niż diazepamie. Benzo zwiększy czas reakcji, senność i sedacje, ale nie sprawi, że randomowy człowiek zaczne strzelać do ludzi jak do kaczek.

      Nie zmienia to faktu, że człowiek który jest niestabilny emocjonalnie na tyle by jechać podwójnym ( potrójnym ) gazie przez kilkaset kilometrów nie powinien mieć uprawnień.

    •  

      pokaż komentarz

      @marecki22: samo benzo tego nie sprawi ale mieszanka z alkoholem już tak. Benzo+alko to najgorsze co może być.

      Benzo przypisuje się jako doraźny (dodatkowy) lek a ssri lub inny psychotrop jako główny więc dlatego napisałem, że pewnie jeszcze był na innym psychotropie.

    •  

      pokaż komentarz

      @marecki22: Czy Ty widzisz to co napisałeś? Przecież po benzo zazwyczaj budzisz się na drugi dzień nie wiedząc jak on Ci minął. A tu gościu miał 2.6 promila + benzo we krwi.

      Przecież k!$?a to cud,że on tej klamki nie wyciągnął podczas jazdy i nie strzelał do ludzi podczas jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @EarthRebel: Jeśli nie popijasz leków alkoholem to najwyraźniej pomyliłeś diazepam z zolpidemem. Nie wiem czy wiesz, ale wielu ludzi bierze leki przeciwlękowe doraźnie i normalnie funkcjonuje

      Problemem są uzależnienia i fakt, że nadużywane potrafią powiększyć zaburzenia lękowe do absurdalnych wręcz rozmiarów. Dlatego obecnie wypadają z praktyki

    •  

      pokaż komentarz

      Kuźwa o czym my dyskutujemy. Nap?@$@#$ony gościu ma w sobie 2.6 promila,benzo,prowadzi samochod i w schowku ma klamkę. Co złego może się stać? I tak jestem w szoku,że nie znalezli kokainy w organizmie,bo nie wierzę,że po takiej dawce wszystkiego on był w stanie ustać na nogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @vCertus: jakie zabrać, to że miał broń nie przeszkadza w upijaniu się czy braniu xD co ten wypok, gdzie ta wolność kiedy jest potrzebna xD

    •  

      pokaż komentarz

      @bylo_sobie_zycie: Osoba która łączy dragi z alkoholem pomimo ostrzeżeń i prowadzi auto w takim stanie powodując jednocześnie wypadek, sama stwarza zagrożenie dla siebie i życia innych. Tak nieodpowiedzialna osoba nie powinna mieć broni. Ty nie zdajesz sobie sprawy jak działa taka mieszanka.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten ktoś kto mu wydał zezwolenie na broń pomimo, że ma zaburzenia powinien ponieść odpowiedzialność.

      @vCertus: Jak ma broń na pozwolenie do ochrony osobistej to dostarcza badania lekarskie co pięć lat . "Ten ktoś kto mu wydał" (WPA) nie weryfikuje tego co napisze uprawniony lekarz.

      A jak ma broń do innych celów (np. sportowe lub kolekcjonerskie) to robi badania raz i nie ma obowiązku cyklicznego ich odnawiania. Jak widać strzelec sportowy nigdy nie zachoruje psychiatrycznie czy tam nigdy nie oślepnie :D

    •  

      pokaż komentarz

      @kot-z-cheshire: no niestety, państwo z dykty i kartonu, tutaj ważniejsze są dotacje i znajomosci, a nie uregulowanie prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @vCertus: A normalny człowiek, który jest ledwo po jednym piwie i użyje broni w celu obrony przed włamywaczem ma zabierane pozwolenie.
      https://wiadomosci.wp.pl/wlamali-mu-sie-do-domu-i-chwycil-za-bron-mial-01-mgl-alkoholu-wiec-zajela-sie-nim-policja-6269431049046145a

      Właścicielowi strzelnicy tylko i wyłącznie za to, że komuś odj?$#ło i zastrzelił mu żonę (a następnie został obezwładniony za co należą się gratulacje ze strony policji) zarekwirowano całą broń niszcząc jednocześnie jego biznes i pozbawiając go środków do życia. Oczywiście nikt nie pójdzie za to siedzieć.
      http://gunblog.eu/2019/07/policyjny-obled-czyli-wykonczyc-posiadacza-broni/

      I niech nikt nawet nie próbuje mnie przekonać, że nie żyjemy w skrajnej patologii

    •  

      pokaż komentarz

      Ten ktoś kto mu wydał zezwolenie na broń pomimo, że ma zaburzenia powinien ponieść odpowiedzialnoś

      @vCertus: Chyba ze postepowanie w WPA o wydanie pozwolenia, nie dało żadnych informacji o tym że ma zaburzenia bądź jest uzależniony.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja p%!$?@?e ile będziecie wykopywać tego Durczoka? Codziennie na głównej...

  •  

    pokaż komentarz

    jak to może?traci pozwolenie za takie coś

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: ustawy prawo o broni. Posiadanie przy sobie broni, po spożyciu grozi bezwzględnym cofnięciem pozwolenia...

    •  

      pokaż komentarz

      @maczeta_krakow: Posiadanie przy sobie... a co jak kasetka spełniała S1? To w sumie tak, jak gdyby wypił w domu mając broń zamkniętą w szafie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: na takiej podstawie to możesz sobie wypić władować broń do kasetki i iść sobie gdzieś

    •  

      pokaż komentarz

      @maczeta_krakow: No tak. Możesz też zostawić w szafie S1 w domu, wypić i iść sobie gdzieś. Po to jest ta kasetka/szafa, nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @maczeta_krakow: Na polowaniu też? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: Bzdury piszesz. Broń przechowywana może być wyłącznie w miejscu, które posiada adres, a samochodem możesz ją tylko wozić i nie ma mowy o przechowywaniu w kabinie, jest to w Polsce nielegalne, więc niezależnie czy w aucie broń masz schowaną do kabury, futerału lub kasetki S1 będzie to wyłącznie jej przemieszczanie. Poza tym w UOBiA, o ile dobrze pamiętam, wyraźnie napisano, że kasetka S1 MUSI być trwale przymocowana do konstrukcji budynku (ściany, podłogi etc.), szafy z kolei przytwierdzać nie trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alkreni: własnie na polowaniu często myśliwi popełniają taki błąd , a jak jest imprezka to bron powinna być w szafie a nie na pasku :P

    •  

      pokaż komentarz

      @223Rem: Prawdopodobnie pamiętasz starą wersję, obecnie w UOBiA nic nie ma o mocowaniu.

      Kiedyś było wspomniane o "kasetach mocowanych trwale do budynku" po wprowadzeniu obowiązku posiadania urządzeń atestowanych S1 takiego obowiązku nie ma. Ustawa mówi o urządzeniach klasy S1 i nie rozróżnia kaset od szaf. (Co ciekawe samo powoływanie się na normy bez ich publikacji w akcie prawnym jest wątpliwe - np co gdyby instytut mechaniki precyzyjnej zmienił zdanie w sprawie normy S1)

      Służę linkiem:
      https://trybun.org.pl/2015/12/27/szafy-na-bron-spelniajace-wymagania-co-najmniej-klasy-s1-nie-musza-byc-mocowane-trwale-do-elementow-konstrukcyjnych-budynku/

      Ustawa nie definiuje takich pojęć jak przenoszenie i przechowywanie, wiec papugi będą mieli pole do popisu...
      wiec spróbuje Was pogodzić

      @ASLR tak niby w przechowywać należy w urządzeniach S1 bez względu gdzie one są ( i nie jest prawdą że trzeba przechowywać w miejscu zamieszkania) i nie muszą być one przymocowane do budynku.

      @223Rem moim skromnym zdaniem nie ma mowy tutaj o przechowywaniu a ewidentnie intencją było przeniesienie broni - wiec sam fakt trzymania w sejfie nic tu nie zmienia.

      Także oboje w pewnym sensie macie racje - zadecyduje sąd. A jak działają sądy w tej kwestii zilustruje przykładem:
      1. - Pewien sędzia na wykładzie zdjął marynarkę pod którą miał kaburę z dodatkowym magazynkiem było mu nie wygodnie wiec zdjął i kaburę i zostawił na krześle po skończonym wykładzie w audytorium. Sąd nie dopatrzył się porzucenia/zagubienia broni.
      2. - Pewien myśliwy czyścił broń kiedy zapukał do niego dzielnicowy z którym miał na pieńku. Poszedł otworzyć drzwi kiedy wpuścił go, tamten zobaczył broń na stole i zawiadomił prokuraturę o tym że broń była nie przechowywana w odpowiedni sposób. Sąd pierwszej instancji odebrał mu prawo do posiadania broni ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @223Rem:

      Broń przechowywana może być wyłącznie w miejscu, które posiada adres

      Nie ma takiego przepisu.

      Poza tym w UOBiA, o ile dobrze pamiętam, wyraźnie napisano, że kasetka S1 MUSI być trwale przymocowana do konstrukcji budynku (ściany, podłogi etc.), szafy z kolei przytwierdzać nie trzeba.

      Źle pamiętasz. Abstrahując od tego, że w UoBiA nie ma słowa o S1 to w stosownym Rozporządzeniu nie ma wymogu kotwienia sejfu S1 niezależnie od tego czy jest dużym sejfem czy małym (kasetka).

      I tak, to absurdalne jest jak i wiele innych zapisów o broni. Chociażby ten o rozładowywaniu broni po przekroczeniu progu strzelnicy kiedy wcześniej posiadacze niektórych typów pozwoleń mogą z nią swobodnie paradować po ulicy.

      @ASLR:

      Posiadanie przy sobie... a co jak kasetka spełniała S1? To w sumie tak, jak gdyby wypił w domu mając broń zamkniętą w szafie.

      Nie do końca ponieważ on tę broń przemieszczał, a artykuł 18.1 z UoBiA mówi:

      "Właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano: (...) przemieszcza się z rozładowaną bronią albo nosi broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu (...)"

      Trudno przemieścić sejf S1 z bronią bez jednoczesnego przemieszczania tejże broni.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja pierdolę,nie wierzę w to co czytam.Gościu który ma 2.6 promila w sobie+ benzodiazepiny prowadzi samochód i doprowadza do wypadku,a w schowku wozi ze sobą klamkę.

    Przecież po takim miksie to cud,że on nie strzelał do ludzi z tego samochodu.Każdy kto jest w temacie benzodiazepin wie czym kończy się mieszanie ich z alkoholem.

  •  

    pokaż komentarz

    Eeee... zadzwoni do kolegi po fachu, Najsztuba, potem zadzwoni do Hajto, wymienią się kontaktami, zaprzyjaźniony adwokat ustawi znajomościami w sądach proces i sprawa zamieciona.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph przecież tak to się robi, a ty byś tak nie robił? Dziwne i niedopuszczalne wydaje się to z perspektywy robaków którymi niewątpliwie jesteśmy, ale gdy już jesteś wyżej to sentymenty nie istnieją, proste. Jedyne co nam pozostaje to wyciągać wnioski a najważniejszym jest ze sprawiedliwość nie istnieje a xo za tym idzie nie ma być dla kogo lojalnym i z ta informacja cie zostawiam a ty zrób z nia co chcesz

    •  

      pokaż komentarz

      @sfro: Niby tak ale tolerancja takich zachowań zawsze przechodzi w eskalację tychże gdzie powoli znikają jakiekolwiek granice moralne bo wszystko jest jak w "Folwarku Zwierzęcym"

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: Za jazdę po pijaku mamy zgodnie ze 178a k.k. karę grzywny, ograniczenia wolności lub karę więzienia do dwóch lat. Gość niekarany, zgodnie z dyrektywami wymiaru kary powinien dostać z rok w zawieszeniu, wysoką grzywnę i środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Takie wyroki zapadają na codzień, jakbyśmy mieli każdego nietrzeźwego kierowcę albo każdego alimenciarza wsadzać na 2 lata bezwzględnego to nie mielibyśmy w ogóle miejsca w przepełnionych więzieniach

    •  

      pokaż komentarz

      @Celinka95: Mi osobiście nie chodzi o to by dostał 2 lata czy nie wiadomo co. Niech dostanie dokładnie to co mówisz, szczególnie z zakazem prowadzenia pojazdów. Jak go złapią na jeżdżeniu bez uprawnień to niech odpowiada już siedząc. Tylko szczerze wątpię że tak będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: w krainie zwyciezcow nie ma moralnosci, moralnosc jest tylko u robakow, dlatego maja nad nami przewagę

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: A znasz jakieś przykłady że ktoś nie dostał za jazdę po pijaku? Sprawa Najsztuba ma się nijak do tego, jednak jak pamiętam ostatnie sprawy to znani i wpływowi ludzie też dostają dość surowe wyroki - np. mąż Edyty Górniak dostał za potrącenie kobiety na pasach ostatnio 7 lat bezwzględnego.

    •  

      pokaż komentarz

      Eeee... zadzwoni do kolegi po fachu, Najsztuba, potem zadzwoni do Hajto, wymienią się kontaktami, zaprzyjaźniony adwokat ustawi znajomościami w sądach proces i sprawa zamieciona.

      @xaliemorph: Może też zapytać jak to się robi PiSowskiego radnego z Sejn, który bezkarnie zabił staruszka na pasach, albo wujka prezydenta Dudy (kolejnego radnego PiS), który mając odebrane prawo jazdy spowodował kolizję po pijaku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Bardzo dobrze, więcej takich przykładów. Swawolstwu na salonach czy władzy należy patrzeć ZAWSZE na ręce niezależnie z jakiej sympatii politycznej pochodzą.