•  

    pokaż komentarz

    To niemożliwe. Jak wprowadzano ustawę śmieciową to wszyscy wykopowi zwolennicy jej wprowadzenia twierdzili, że tak się nie stanie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja właśnie dzisiaj na gorąco po otrzymaniu decyzji o podniesieniu opłat za odbiór odpadów segregowany, niesegregowanych i biodegradowalnych stwierdziłem, że w tej kwestii też wezmę sprawy w swoje ręce. A analizując rynek i możliwości oddawania odpadów segregowanych do skupu surowców wtórnych ( za co mi zapłacą ) możliwość oddania odpadów niesegregowanych na miejskie wysypisko w cenie 386 brutto za tonę wyliczyłem , że w ciągu roku w moim gospodarstwie przepłacimy za odbiór odpadów około 1000 pln ( nie uwzględniłem przychodów ze zwrotu surowców wtórnych w skupie). Te 1000 pln to chyba w znacznej części na pensje prezesów .... Nadmienię , że dom doprowadziłem do zerowego bilansu energetycznego, nie wytwarzamy popiołu. Na obecną chwilę jestem wstanie wyselekcjonować odpady z tworzyw sztucznych na poszczególne frakcje według ich kodów ( PPE, PVC, PP etc ) - ważne podczas oddawania do skupu. Wszystkie odpady zielone biodegradowalne na tą chwilę już kompostuję na nawóz ( trawa, liście z drzew, odpadki biologiczne z żywności z pominięciem odpadów mięsnych odzwierzęcych). No i zadzwoniłem do Urzędu Miejskiego do wydziału Gospodarki Odpadami. Niestety pani referentka okazała się nieznajomością ustawy która jest podstawową w jej działalności zawodowej. No mnie akurat nie chce się jakoś sięgać po te przepisy - chciałby na tym etapie usłyszeć od urzędnika , czy mogę wypisać się z tej organizacji i zarządzając odpadami "na własną rękę" . No czekamy , aż kierownicza wydziału wróci z urlopu i przedłoży wykładnię prawa :-) Pewnie ustawa zakłada przymus korzystania z firmy odbierającej odpady, ale ciekaw jestem odpowiedzi urzędniczki i na razie nie sięgam po źródłowy tekst ustawy. Pożyjemy, zobaczymy :-)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś płaciło się mniej, a obsługa była na poziomie - panowie śmieciarze zawsze wykonywali robotę dobrze i solidnie. Teraz nie wezmą śmieci jeśli nie wystawisz ich przed ulicę, co jest absurdem, bo większość domów ma specjalnie przygotowane jakieś małe altanki / alejki czy inne bzdury właśnie żeby śmieciarze mogli sobie spokojnie te śmieci wyrzucić. Brak konkurencji sprawił że śmieciarze zostawiają masę syfu, nie dbają o porządek przy wrzucaniu worków - firma i tak ma umowę długoterminową z gminą, więc nikt jej nie zerwie z tak "błachego" powodu.

    Recykling? Jeszcze niedawno to była kultura, duże kontenery z dala od zamieszkania, ale można zawsze było dowieźć na rowerze czy w samochodzie worek czy dwa. Kontenery takowe też przy każdym większym markecie - więc jak ktoś chciał sortować, to możliwości stwarzano mu aż nadto.
    Teraz? Odbiór tworzyw sztucznych raz na 2 tygodnie, na jedną posiadłość 2 worki, bez względu na to czy mieszka tam parka, czy 3 pokoleniowa rodzina z 15 osobami. Worki kończą mi się po paru dniach i trzeba kombinować.

    Plastiki i szkło chociaż nie śmierdzą - ale odpadny organiczne jak najbardziej. Te też raz na dwa tygodnie, a worki jakościowo żałosne. Odbiór dużych gabarytów? Jedyne co mogę określić na plus - dzwonisz i załatwione - ale cała ustawa śmieciowa to jedna z najgłupszych rzeczy jakie w tym państwie zmienili w ostatnich latach - bo wyszło to praktycznie wszystkim na gorsze.

  •  

    pokaż komentarz

    pozwólcie, że zacytuję wielkiego polskiego myśliciela...

    już wkrótce dzikie wysypiska znikną z polskiego krajobrazu

    źródło: i.postimg.cc

  •  

    pokaż komentarz

    Jeden wielki operator wyłoniony w wieloletnim przetargu zamiast zdrowej codziennej konkurencji między wieloma firmami. Kto by się spodziewał, że centralizacja i ograniczanie wolnego rynku może się tak skończyć...

Dodany przez:

avatar regiony dołączył
524 wykopali 9 zakopali 5.4 tys. wyświetleń
Advertisement