•  

    pokaż komentarz

    To w końcu dają kredyt, czy pożyczają? Bo to dwie różne rzeczy. Banki nie pożyczają pieniędzy, a dają kredyt. Pieniądze z kredytów to są nowe pieniądze, "pożyczający" nie wyciąga ich z portfela, a z zaczarowanego kapelusza. Artykuł o ekonomii bez fundamentalnych podstaw działania systemu bankowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @kejpero: Bo to nic nie zmienia, tak samo jak udzielanie kredytów jest kreacją pieniądza, tak samo spłacanie działa w drugą stronę, na jedno wychodzi. Poza tym wpierw niech ktoś mądry ustali czym jest pieniądz, bo to też nie takie proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @vendel: Jest w miarę proste a do tego przerażające, pieniądze na rynku są długiem powstającym z momencie zobowiązania spłaty, nie ma tylu pieniędzy by spłacić wszystkie długi. Rozkład pieniędzy z puli nie jest równomierny i szala przechyla się w stronę dużych firm i korporacji, które mają większe zasoby by te pieniądze pozyskiwać. Więc różnica między kredytem a pożyczką jest taka, że kredyt oddala moment upadku tego systemu, a pożyczka przybliża ten moment. Opracowanie wyjścia z tego systemu to już nie ekonomia, a bardziej filozofia. Wydaje mi się, że człowiek nie jest jeszcze na to gotowy na masową skalę, może to funkcjonować jedynie w małych społecznościach na zasadach systemu barterowego, gdzie dług można spłacić własną pracą. Byłoby możliwe również stworzenie pieniądza, jako formy wymiany energii, jednak należało by kontrolować jego emisję. To wydarzyło się w historii naturalnie, gdy zaczęto tworzyć monety ze srebra, czy złota, które to mają ograniczoną ilość i zwiększa się trud ich wydobycia. System się nie udał z powodu chciwości i to jest coś, co musiałoby w ludziach zostać wyeliminowane. Chciwość spowodowała gromadzenie zasobów, a za chciwością stoi kontrola i władza. Więc jeszcze raz, czym jest pieniądz? Jest złudzeniem posiadania pozwalającym kontrolować całe państwa i narody, cały świat. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kejpero za dużo ASE i RT wjechalo, narzedzie jak kazde inne, przy czym naturalnie wyewoluowało (pierwszy nie był barter, tylko właśnie kredyt), sposób na efektywniejsze wykorzystanie zasobów, jedna ze składowych sukcesu kapitalizmu (tak, ten znienawidzony system monetarny), co z tego że nie ma tyle pieniędzy by w jednej chwili spłacić wsyzstkie długi, to jedynie świadczy że są w użyciu, bardzo dobrze że nie niestey ograniczeni już jakimiś parametrami fizycznymi, liczy się tylko funicja pieniądza i może być nim cokolwiek ją spełnia

  •  

    pokaż komentarz

    Rośnie zależność Polski od bankowych kredytów. Banki są jednymi z tych organizacji przestępczych, które pożyczają pieniądze reżimowi Kaczyńskiego. Nie bezinteresownie

  •  

    pokaż komentarz

    A to niespodzianka, że chińskie banki udzielają kredytów, kto by się spodziewał...

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: Problem jest w tym, gdy zaczynają odbierać spłatę jak to zrobili na Sri Lance.

    •  

      pokaż komentarz

      @djtartini1: Ja tam wierzę, że Chiny na bank mają 2 scenariusze jeden ten tragiczny w którym jakimś cudem udaje im się spłacić dług i drugi ten wymarzony w którym długu nie uda się spłacić. Przynajmniej hajs zainwestowali w infrastrukturę, a nie w nagrody pod stołem także za jakiś czas z inicjatywy mogą Chiny jeszcze zarobić choćby miałoby to być kosztem Białorusi. W każdym razie hajs się nie rozpłynie. Co do Białorusi to trochę za dużo tego kredytu wzięli na raz no ale to już raczej w ich kwestii leżało sobie przeliczyć ewentualne koszta raty nie w mojej.

  •  

    pokaż komentarz

    To w razie konfliktu uciekać tylko na Białoruś, Chiny nie zbombardują bo mają interesy, Rosjanie też nie bo traktują jak swoje, reszta świata to nawet nie wie gdzie to jest, gdzieś pomiędzy Warszawą a Moskwą :)

  •  

    pokaż komentarz

    No i pogratulować. Baćka zrobił najprawdopodobniej interes życia dla swojego kraju. No i dla siebie przy okazji.