•  

    pokaż komentarz

    Od komuny propaganda ruskich nic się nie zmieniła

  •  

    pokaż komentarz

    Zacofani rosjanie - biedny naród karmiony ciemnotą. Wręcz bym stwierdził że ubezwłasnowolniony. Sowieci też byli naszym wrogiem.

  •  

    pokaż komentarz

    Czekaj, czekaj - my w ogóle Rosjan nie zaprosiliśmy?

    Ja p#!?%#?ę. Jeśli to prawda, no to mają kacapy trochę racji w tym oburzeniu. Brak zaproszenia dla delegacji rosyjskiej to jest dyplomatyczny skandal i koniec kropka - tak się nie robi, po prostu, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak instrumentalnie Rosja traktuje drugą wojnę. Mnie też się nie podoba polityka historyczna uskuteczniana przez ten kraj (czytaj - totalne zakłamywanie historii), ale kurna no, bez przesady - tym bardziej, że rocznica "okrągła".

    Powinniśmy byli Ruskich zaprosić. Najpewniej i tak by to zaproszenie odrzucili (i dobra nasza), ale wytrąciłoby im to z ręki argumenty o "antyrosyjskości" tych obchodów - bo my zachowaliśmy się jak trzeba a to oni focha strzelili.

    Jest... odwrotnie - to Polska strzeliła focha, a wujaszek Putin jest bardzo szczęśliwy bo ma doskonałą okazję do pompowania głowy przeciętnego Wani gówno-informacjami jak to Polacy drugą wojnę wywołali.

    Odj@%?liśmy głupotę - i trzeba to głośno powiedzieć. Brak zaproszenia dla Rosjan to poważny błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: nie zgadzam się z Tobą, uważam, że zapraszamy kogo chcemy do własnego kraju, ruska delegacja była zbędna, zapraszany 17.09

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Jeśli nie zaprosiliśmy to całkowicie się z Tobą zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1:
      Brak zaproszenia to żaden błąd. Po pierwsze na Rosję są nałożone sankcję, po drugie rosyjskie media już od około roku regularnie atakują Polskę nazywając nas krajem faszystowskim, po trzecie nas na ich obchody zakończenia wojny też nie zapraszają. Jeśli ktoś pluje i kłamie nam od lat w twarz, to jaki ma sens zapraszanie go na nasze obchody, żeby mógł je zepsuć?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZebMcCain: No i spoko, ale w dyplomacji trzeba zachować jakieś standardy. Samo wysłanie zaproszenia to "gest" z naszej strony, pokazujący że chcemy zachować się jak trzeba - możemy nie zgadzać się z polityką historyczną forsowaną przez Rosję, ale sami jesteśmy intelektualnie uczciwi i na obchody zapraszamy delegację kraju, który w tej wojnie jak najbardziej uczestniczył, ba, był jednym z głównych "rozgrywających".

      Brak zaproszenia dla delegacji rosyjskiej to totalne buractwo z naszej strony - nie tylko wyglądamy teraz jak sfochowane dzieciaczki, daliśmy Rosjanom świetny "dowód" na to, że ich koncepcja polityki historycznej jest słuszna (mimo że nie jest, co jest chyba oczywiste).

      Głupi błąd, którego łatwo było uniknąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: nadal się z Tobą nie zgodzę choć rozumiem Twoje stanowisko. Dobrze, że jasno dano znać gdzie ruskich miejsce, że nie będą zapraszania na takie uroczystości, przypomnę jedynie, że rosja to agresor na wielu terenach i trzeba ich traktować z byta!

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze na Rosję są nałożone sankcję, po drugie rosyjskie media już od około roku regularnie atakują Polskę nazywając nas krajem faszystowskim, po trzecie nas na ich obchody zakończenia wojny też nie zapraszają.

      @pat1ryk: No i właśnie dlatego powinniśmy byli ich zaprosić. Z jednej strony sankcje, z drugiej traktujemy ich "po ludzku", jesteśmy na wojnie z Putinem a nie narodem rosyjskim - i jego historią.

      Z jednej strony rosyjskie kłamstwa historycznej, z drugiej Polska próbująca zachować neutralność i przedstawiać historię taką jaka ona była. My jesteśmy intelektualnie uczciwy, to Ruscy są "ci źli".

      Z jednej strony brak zaproszenia dla Polski (buractwo), z drugiej - zaproszenie dla delegacji rosyjskiej, więc choć jedna ze stron tej "relacji" zachowuje się poprawnie, zna zasady dyplomacji, nie stosuje "podejrzanych" zagrywek.

      Mogliśmy na tym wiele zyskać, wbrew pozorom: wbić szpilę w rosyjską politykę historyczną, co najlepsze - w białych rękawiczkach.

      Wyszło... jak wyszło. Dla Rosjan to paliwo dla propagandy "Polska wywołała drugą wojnę i jest niewdzięczna za wyzwolenie z rąk nazistów", a dla nas zysk... gdzie, tak po prawdzie? Mamy okazję potasować się przez pięć minut, że "ruskim dojebaliśmy"?

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Nikt poważny nie traktuje tego w kategoriach "dojebania". Twój wywód jest jednak błędny z innego powodu. Rosjanie każdy gest traktują jak ustępstwo które im się należy. Nic nie zyskamy, Rosjanie propagandowo są przygotowani na każdą okoliczność więc o żadnej "szpilce nie może być mowy". A rosyjski naród nie chce prawdy. Rosyjski naród nawet srając za chałupą bez drogi będzie mówił, że jest wielki i wysyła ludzi w kosmos.

    •  

      pokaż komentarz

      A rosyjski naród nie chce prawdy. Rosyjski naród nawet srając za chałupą bez drogi będzie mówił, że jest wielki i wysyła ludzi w kosmos.

      @krvger: @mnik1 ma rację i nie chodzi tu o naród rosyjski i o to czy chcą prawdy, tylko o to jak wyglądamy w odbiorze międzynarodowym. Rosja jest nadal postrzegana jako potęga i choćbyśmy nie wiem jak się spinali są ważniejszym partnerem dla większości krajów a dyplomacja to właśnie kompromisy. Trzeba było ich zaprosić i nawet gdyby wysłali jakiegoś pionka to powiedzieć im w twarz (tak jak wypowiedział się Duda) że zaatakowali Polskę a potem okupowali przez lata i to co padło w wypowiedziach o Ukrainie i Gruzji.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnik1: Rosyjskie władze są całkowicie podporządkowane Putinowi i biorą udział w szerzeniu jego propagandy, więc zaproszenie ich przedstawicieli nie byłoby zgodne z ich interesem. Bo oznaczałoby to nobilitację propagandy Kremla. Co innego gdyby Polska zaprosiła jakichś weteranów wojny ZSRR z Niemcami, którzy nigdy nie wyrażali się źle o Polsce i nie kłamali na temat historii - nie miałbym nic przeciwko takiemu pomysłowi.

  •  

    pokaż komentarz

    Kto się jeszcze przejmuje głosem ruskich. Zawsze opowiadali głupoty by pasowały do ich wizji świata. Ruscy z każdym rokiem są co raz słabsi. Jedyne co im pozostało to napinanie. Cały czas wierzą, że ktoś się jeszcze z nimi liczy. W starciu z USA stracili swoją pozycję na rzecz Chin. Reasumując niech spier*****

  •  

    pokaż komentarz

    Ruskich jak zwykle piecze dupa.

Dodany przez:

avatar dedik dołączył
1016 wykopali 4 zakopali 17.6 tys. wyświetleń
Advertisement