•  

    pokaż komentarz

    jeden z najlepszych aktorów na swiecie

  •  

    pokaż komentarz

    ladna zona ale jak to w usa pare operacji rano wstajesz i uciekasz

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolf3D: Podłącze się z taką własną teorią spiskową.

      Przed przeczytaniem proszę założyć aluminiowe czapeczki a nawet przejść do izolowanych schronów.
      Będzie grubo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Abstrahując od wszystkiego innego "holiłódzka" kariera Seagala załamała się po dwóch całkiem udanych filmach.

      Seagal nakręcił dwa dobre filmy ... i to był jego koniec.
      Za te dwa filmy został pogrzebany przez, oczywiście nieistniejący i urojony, układ.

      Jego późniejszy upadek i ludzkie słabości to już szczegół. Naprawdę ciekawy jest ten jeden moment.

      Filmy o których piszę to On Deadly Ground (Na zabójczej ziemi z 1994) i Fire Down Below (W morzu ognia z 1997).

      Oba były zasadniczo typowymi akcyjniakami lat 90tych, z jednym wszakże zastrzeżeniem. W obu poruszano wątek niszczenia środowiska naturalnego przez przemysł.

      Poprawcie aluminiowe czapeczki, muszą dobrze przylegać.

      "On Deadly Ground" na Rotten Tomatoes 10%
      "Fire Down Below" na Rotten Tomatoes 11%

      Rotten Tomatoes to bardzo fajny portal. Taki który mówi ci co masz myśleć i co ma ci się podobać. Żebyś nie był za bardzo skonfundowany to tylko słuszne opinie odpowiednio postępowych krytyków są tam dopuszczane. To bardzo fajna sprawa, dzięki temu nowoczesny człowiek nie jest narażony na kontakt z jakimiś gniotami. Sprawdzasz że poniżej 50% i wiesz że "Fuj! Obrzydliwe".

      Oglądać warto od 80%. Wtedy ma się gwarancje że będzie dostatecznie postępowo i różnorodnie.

      Żeby oddać skalę gnojenia Seagala podpowiem że "Pasja" Gibsona ma na RT 47%. OK, na początku, kiedy weszła do kin miała oczywiście 0%, wiadomo przecież że tego żaden "good boy" nie powinnien oglądać bo to takie antyeskimoskie jest. Z czasem, kiedy przestało to mieć znaczenie podciągnięto jednak żeby nie było to zbyt widoczne.

      Seagalowi nie podciągną chyba nigdy. I OK, jak wypuszczał oba filmy nie było jeszcze RT, zgadza się. Oba filmy zgnojono wówczas w sposób tradycyjny. Wylewając na nie kubły pomyj w każdej gazecie, ograniczając dostęp do sieci kinowych i tak dalej. Niemniej sam fakt że do tej pory dba się żeby uchodziły za gnioty jest wręcz zabawny.

      Rankingów z IMBd czy rodzimego filmwebu nie przytaczam bo to bez sensu. Tam decyduje psychologiczny konformizm i dopasowanie do stada. Jakby puścić do oceny przemówienie Chruszczowa poprzedzone pozytywną recenzją jakiegoś przygłupa to po chwili byłoby 9/10.

      Bastion normalności w ocenach filmów to zalukaj. Pewnie dlatego że to serwis dla ludzi oglądających filmy a nie nadętych bufonów dorabiających do tego ideologię i "krytyków".

      Oba tytuły mają 95%

      Google zasadniczo ufać do końca nie można ale póki jeszcze nie wprowadzili poprawek na prawomyślność i zbrodniomyśl odpowiednio:

      87% liked this film i 90% liked this film

      Ludziom się podoba, specjaliści od "śpiewu, filmu i mas" twierdzą że absolutna szmira, nie dotykać, nie oglądać, nie interesować się.

      Ciekawe czemu?

      pokaż spoiler Teorię wymyśliłem kiedyś przypadkiem jak sprawdzając filmografię Seagala trafiłem na recenzję "Fire Down Below". Takiego steku z dupy wyjętych bredni to chyba nigdy wcześniej nie czytałem. Zawiesiłem się trochę i przejrzałem kilka innych recenzji. I przez chwilę byłem pewien że to muszą być recenzje innego filmu.


      pokaż spoiler Można już zdjąć czapeczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy: poprawiłem czapeczke bo mnie troche fale tą czapeczke powykrzywiały ale w sumie Mireczku masz racje co do ocen. Z drugiej strony: zauważ że jak wychodziły pierwsze filmy z S to internetem to ludzie gify sciagali poł dnia na dyskietke. Era kopanego kina akcji mineły. W internecie jezeli znajdziesz te filmy to w paskudnej jakości. To też mase ludzi odrzuca od tego filmu. 2 rzecz to fakt że młodzi ludzie są wiekszościa na tego typu portalach i nie rozumieją że filmy z S takie miały po prostu być: dzwiek łamanych kości, Pan S zabijaka poza prawem itp. Teraz wszedzie CGI wybuchy i chuuuuusteczka wie ile jeszcze super fajowskich rzeczy. Stara gwardia wychowała sie na czymś zupełnie innym. Kino akcji bo takim sa te filmy w dupie miało rzeczywistą fabułe. 90 % filmów to bohater który kogoś traci a potem sie mści. Teraz też są takie filmy ale w latach 90 wiekszość filmów tak wyglądała

  •  

    pokaż komentarz

    Może zastosował dietę tłuszczową jak Lech W. (bo RODO) i coś pokręcił z dawkowaniem pokarmu.