•  

    pokaż komentarz

    klasyk polskich kierowców, jeden się zatrzymał przed przejściem dla pieszych ciekawe k$##a po co.... co się zaraz stanie

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie miał z tyłu 'Patrz w lusterka - motocykle są wszędzie' ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Grozi mu do pięciu tysięcy złotych grzywny i trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

    Nie mozna mu odebrac uprawnien, jesli ich nie ma

    źródło: smartguymeme[1].jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Pytacie czemu babka nie patrzy? Pewnie dlatego, że przed przejsciem zatrzymal sie samochód i jak szla to była pewna, że SKORO JUZ STOI to nic jej nie grozi.

    Ja też tak robiłem do czasu az zza zatrzymanego samochodu nie nadjechał inny, który tylko cudem mnie nie rozjechał.

    •  

      pokaż komentarz

      @mowiesprawdzam: dlatego trzeba, ale to TRZEBA obserwowac miejsce z ktorego ktos moze nadjechac i nas pierdzielnac. Co mi po tym, ze mam pierwszenstwo jak zgine albo doznam ciezkich obrazen?

    •  

      pokaż komentarz

      @stormkiss: Ależ oczywiście, ale z filmu widać, że czuła się pewnie bo samochód się zatrzymał. W zasadzie tak się czuć powinna, ale dokładnie... na ulicy i w życiu TRZEBA uważać na wszystko i każdego.

    •  

      pokaż komentarz

      @mowiesprawdzam:
      Już sam fakt, że w głowie postaje pytanie dlaczego człowiek nie rozgląda się na wszystkie strony będąc w połowie przejścia (gdy inni kierujący przecież stoją i ustępują pierwszeństwa) oznacza, że w naszym kraju drogowy bandytyzm to akceptowana codzienność. Marzą mi się automatyczne zapory (takie grube, stalowe, zdolne wyhamować choćby TIRa), ktore w takiej sytuacji wysuwałyby się z drogi na wysokość 2m zasłaniając przejście. Ciekawe ilu wtedy znalazłoby się miłośników zapie@*&ania. Bo w to, że jakimikolwiek zakazami i nakazami zmienimy nawyki polskich kierowcow od dawna już nie wierzę...

    •  

      pokaż komentarz

      Już sam fakt, że w głowie postaje pytanie dlaczego człowiek nie rozgląda się na wszystkie strony będąc w połowie przejścia

      @Hi_Lo_Hi: No już nie bajdurz. Chcesz mi powiedzieć, że w krajach Europy zachodniej kierowcy nie łamią świadomie przepisów, lub nie popełniają błędów? Oczywiście że tak, twierdzenie inaczej jest idiotyzmem. To, że rzadziej łamią przepisy, oznacza tylko, że masz mniejsze prawdopodobieństwo bycia rozjechania na środku pasów. A nie, że jest to niemożliwe. Dlatego rozglądanie się powinno być nawykiem dowolnego pieszego w dowolnym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hi_Lo_Hi: A widzisz, taka wypowiedź:

      Już sam fakt, że w głowie postaje pytanie dlaczego człowiek nie rozgląda się na wszystkie strony będąc w połowie przejścia oznacza, że w naszym kraju drogowy bandytyzm to codzienność

      miałaby coś wspólnego z prawdą. Do ludzi trzeba mieć ograniczone zaufanie. To trochę smutne, ale racjonalne. Przy takiej masie ludzi prowadzących pojazdy spotkanie drogowego bandyty jest nieuniknione. Ludzie nauczyli się być ostrożni na przejściach i to nie tylko u nas w kraju, ale też za granicą.

      Natomiast to:

      Już sam fakt, że w głowie postaje pytanie dlaczego człowiek nie rozgląda się na wszystkie strony będąc w połowie przejścia oznacza, że w naszym kraju drogowy bandytyzm to akceptowana codzienność

      jest robieniem k%!@y z logiki. Nikt nie akceptuje takiego zachowania. Tacy kierowcy są piętnowani, trafiają do portali informacyjnych, a na wykopie prawie każde takie znalezisko wzbudza duże emocje i dostaje płomień. Gwarantuję ci, że grupy społeczne raczej nie kojarzone z wykopem też dostają k%!@icy widząc coś takiego.

      Akceptowaną codziennością może są wysokie ceny wędlin w sklepach, ale na pewno nie bandytyzm na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alpherg: Życiowe doświadczenie uczy, że rozjechanym można być nawet na przystanku czy środku chodnika (np. sytuacja, którą doskonale pamiętam, bo wówczas często korzystałem z komunikacji w tamtych okolicach: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3124015.html). Każdy powinien się rozglądać dookoła będąc w ruchu, i to obojętnie czy idzie piechotą, jedzie rowerem, czy prowadzi pendolino. Bo jak się zagapisz na uśmiech (albo i co innego) mijanej właśnie atrakcyjnej blondynki i 'niechcący' popchniesz czyjeś dziecko pod samochód to pójdziesz siedzieć tak samo, jakbyś autem wjechał w przystanek pełen ludzi. Niestety dla licznej grupy rodaków wsiadających za kierownicę ta zasada przestaje obowiązywać, co ilustruje komentowany filmik. Jak dla mnie gość jadący motocyklem powinien odpowiadać za usiłowanie zabójstwa (dla mnie oczywisty jest przynajmniej zamiar ewentualny).

      A, czy bliżej nam do zachodu czy wschodu w kwestii nawyków za kółkiem nie muszę snuć przypuszczeń, czy też dywagować w oparciu o odczucia. Tutaj znajdziesz napisane czarno na białym, że w naszym kraju zapory, o których wspominałem przydałyby się dużo bardziej niż w Niemczech, Francji, czy Hiszpanii (tabela na str. 5 i mapa na str. 6):
      https://ec.europa.eu/transport/road_safety/sites/roadsafety/files/pdf/statistics/dacota/bfs20xx_pedestrians.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @costelo: A jaka kara grozi motocykliście? Pobłażliwość nie oznacza tolerancji i akceptacji? Nie tak dawno na wykopie przywoływałem wyrok sądu w tej sprawie: https://40ton.net/potracil-dziewczynke-ktora-wbiegla-jezdnie-przy-czerwonym-swietle-spedzi-teraz-45-roku-wiezieniu/

      Dopóki takie wyroki nie będą codziennością i dopóki tacy "kierowcy" jak ten z filmiku nie będą tracić swoich maszyn i trafiać do więzienia za usiłowanie zabójstwa, dopóty - jako społeczeństwo - będziemy akceptować takie zachowania przez przymykanie oka. No bo dziś to on popełnił błąd, a jutro, kto wie? Może ja, mój brat, albo żona? Więc po co być zbyt surowym. No i takie myślenie mamy odzwierciedlone w wysokości mandatów i kodeksie karnym. Smutne, ale prawdziwe.

  •  

    pokaż komentarz

    Ewidentnie kierująca wózkiem nie patrzyła w lusterka.

    źródło: d-art.ppstatic.pl

Dodany przez:

avatar generalisimuss dołączył
2398 wykopali 10 zakopali 24.7 tys. wyświetleń