•  

    pokaż komentarz

    bagnety Armii Radzieckiej przyniosły narodom Europy Środkowej i Wschodniej pół wieku represji, zagłuszanie sumienia obywatelskiego, zdeformowany rozwój gospodarczy oraz oderwanie od procesów rozwoju europejskich państw

    Sama prawda

  •  

    pokaż komentarz

    Bułgarzy to pieski na amerykańskiej smyczy!
    Polacy to też pieski na amerykańskiej smyczy!
    I Ukraińcy, bladź, też pieski na amerykańskiej smyczy! I kraje Bałtyckie! I cała Grupa Wyszehradzka!

    Kogo by matiuszka Rasija nie wyzwoliła i gdzie tylko by nie zaniosła na czołgach swojego socjalistycznego szczęścia, wszędzie teraz mieszkają pieski na amerykańskiej smyczy. Jakim cudem to się mogło stać, że te wszystkie narody nie są wcale wdzięczne za dobrodziejstwa, które wyświadczył im Związek Radziecki?!

  •  

    pokaż komentarz

    „Nie negując wkładu ZSRR w rozbicie nazizmu w Europie, nie powinniśmy zamykać oczu na fakt, że bagnety Armii Radzieckiej przyniosły narodom Europy Środkowej i Wschodniej pół wieku represji, zagłuszanie sumienia obywatelskiego, zdeformowany rozwój gospodarczy oraz oderwanie od procesów rozwoju europejskich państw. (...) radzimy ambasadzie Rosji nie zajmować stanowiska popierającego wątpliwą tezę historyczną (+wyzwolenie+)” – stwierdza się w opublikowanym oświadczeniu resortu.

    Zrobili wiele dobrego ale i wiele złego. To, że zwrócili nam życie jest faktem. Podobnie jak i faktem jest, że gwałcili, plądrowali, utrwalili w nas biedę materialną i biedę umysłową (rozumianą jako premiowanie niezbyt szlachetnych postaw), bo taki mieli na nas pomysł, taki był plan, a być może po prostu nie potrafili inaczej. Trudno zwracać wolność, jeśli samemu nie jest się wolnym. Natomiast faktem jest, że edukacja PRL wyciągnęła wielu ludzi z analfabetyzmu, który przed wojną gdzieniegdzie sięgał nawet 60 proc. ludności regionu.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Stalin zrobił tyle dobrego, że dał Polsce ziemie niemieckie i dał przyzwolenie na wypędzenie wszystkich mniejszości narodowych, co jednak w kraju cywilizowany byłoby ciężkie do zrobienia

    •  

      pokaż komentarz

      Zrobili wiele dobrego

      @HaHard: Że niby co oznacz Twoim zdaniem "wiele"?

    •  

      pokaż komentarz

      @qq4life: @UFC_Jest_W_Dupie: Kiedyś o wkroczeniu AC do Polski ktos napisał: "z deszczu pod rynne...". Ciekawe, czy ten ktoś zdaje sobie sprawę z tego, co napisał. Czyli Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej, stalinizm i PRL był dla Polski czymś gorszym niż okupacja niemiecka? Może poprzyjcie to za tego kogoś faktami?

      Jestem przeciwnikiem krytykowania PRL ex catedra (zaznaczam, że stalinizm był znacznie gorszy). Właśnie dlatego, że znam "dokonania" IIRP. Analfabetyzm sięgający gdzieniegdzie 50 proc. lokalnych społeczności (statystycznie - w skali kraju - odsetek analfabetów oscylował chyba w granicach 23 procent, w tym samym czasie w Niemczech w żadnym z landów nie przekraczał 1 proc. Natomiast w Polsce na wschodzie, we wschodnich województwach, gdzieniegdzie sięgał wspomnianych 60). Edukacja PRL, co by o niej nie sądzić, na pewno wiele w życiu ludzi zmieniła (egzekwowany obowiązek szkolny, większa dostępność szkół). Edukacja jest wyłącznie jednym ze wskaźników - kolejnym (wracając do okresu wojny i czasu powojnia) jest pokonanie morderczego, niemieckiego reżimu. Jednak ilość mordów dokonywanych przez sowietów była znacznie mniejsza. Na miarę dramatycznej klęski i dramatycznych losów Polski podczas WWII, PRL nie był okresem tak dramatycznym, jak niektórzy próbują go przedstawiać. Po prostu byliśmy słabym państwem w żaden sposób niezdolnym do przeciwstawienia się zarówno Niemcom jak i Rosji z osobna. Oczywiście, że geopolityczna koncepcja Wschodu runęła (a co gdyby nie zaliczyła gospodarczej plajty?), oczywiście że Stalin był mordercą - jednak nie zmienia to faktu, że jak na nasze możliwości (to jest szalenie istotne, aby na historię tamtego okresu spoglądać przez pryzmat własnych możliwości) nie było aż tak wielkiej tragedii. My - zawsze przekonani o własnej nieomylności od zarania dziejów wiemy jak coś zrobić lepiej, mamy masę uwag i zastrzeżeń, a jak przyjdzie czas konfrontacji - nasi dygnitarze uciekają do Rumunii, wojska w rozsypce, a wrogie wojska pod stolicą. W każdym razie sądzę, że na obiektywną historię PRL poczekamy jeszcze ładne dekady, natomiast mój pogląd w tym zakresie ulega zmianom, po prostu mam PRL "na tapecie" od miesięcy (PRL i powojnie), chociaż zabieram się do tego strasznie opieszale. Niewykluczone, że zmienię zdanie w tym zakresie jak tylko zaczerpnę wiedzy z innych źródeł niż te, z których korzystam obecnie.
      Szacowana liczba ofiar okupacji Niemieckiej z lat 1939 - 1945 to jakieś 6 milionów (z czego 3 miliony polskich żydów oraz zbliżona liczba Polaków innego wyznania, głównie polskich katolików). Natomiast ofiary sowieckiej okupacji, z lat 1939 - 1989 r. (czyli nie 5 lat okupacji, a 50 lat) szacuję się na jakieś, uwaga, 300-550 tysięcy (słyszałem także, iż niektórzy szacują licznne ofiar na mniej niż 200 tys.). W razie wątpliwości jutro przedstawię konkretne szacunki, wraz ze szczegółami zaplanowanej niemieckiej eksterminacji, której na szczęście Niemcy nie zdążyli wdrożyć (Generalplan Ost, Lebensraum, Die Herrenrasse). O ile mnie pamięć nie myli, już skracając, Niemcy planowali zabić 85 procent Polaków, czyli jakieś powiedzmy ok. 25 milionów). Pozostali przy życiu mieli zostać niewolnikami rasy panów. Podsumowując: stoję na stanowisku, że Ruscy uratowali nam dupę. Może i zabrali nam wolność, ale wielu zwrócili życie.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast faktem jest, że edukacja PRL wyciągnęła wielu ludzi z analfabetyzmu, który przed wojną gdzieniegdzie sięgał nawet 60 proc. ludności regionu.

      @HaHard: Jaka inna forma władzy w powojennej Polsce niż PRL nie uporałaby się z tym problemem?

      Bez Hitlera nie byłoby autostrad w Niemczech, nie i już.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast faktem jest, że edukacja PRL wyciągnęła wielu ludzi z analfabetyzmu, który przed wojną gdzieniegdzie sięgał nawet 60 proc. ludności regionu

      @HaHard: a gdyby nie było komuchów to byśmy wrócili do jaskiń i dalej bylibyśmi analfabetami, tak?

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem przeciwnikiem krytykowania PRL ex catedra (zaznaczam, że stalinizm był znacznie gorszy). Właśnie dlatego, że znam "dokonania" IIRP

      @HaHard: po tym pierwszym zdaniu doskonale już wiem, że gówno wiesz o 2RP, kraju który istniał 20 lat i że sprzeciwiasz się krytykowaniu PRL aaaaaaaaaallleee o 2rp.....

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Popieram, gdyby nie ZSRR to do dziś bylibyśmy analfabetami - sam widzisz że cała reszta europy to biedni analfabeci - bo byli pozbawieni edukacji PRL.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Tylko Bułgaria i inne tego państwa same dołaczyły do osi i zasługiwały na komunizm

    •  

      pokaż komentarz

      Podsumowując: stoję na stanowisku, że Ruscy uratowali nam dupę. Może i zabrali nam wolność, ale wielu zwrócili życie.

      @HaHard:

      Aleś się rozpisał. Zapomniałeś o jednym "szczególe".

      Bomba jądrowa na Berlin. Kolejna na Moskwę.

      Dziękuję. Pozmiatana ta Twoja koncepcja.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrobili wiele dobrego ale i wiele złego. To, że zwrócili nam życie jest faktem. Podobnie jak i faktem jest, że gwałcili, plądrowali, utrwalili w nas biedę materialną i biedę umysłową (rozumianą jako premiowanie niezbyt szlachetnych postaw), bo taki mieli na nas pomysł, taki był plan, a być może po prostu nie potrafili inaczej. Trudno zwracać wolność, jeśli samemu nie jest się wolnym. Natomiast faktem jest, że edukacja PRL wyciągnęła wielu ludzi z analfabetyzmu, który przed wojną gdzieniegdzie sięgał nawet 60 proc. ludności regionu.

      @HaHard: Dla mnie takie gadanie podchodzi pod syndrom sztokholmski.
      Mamy być wdzięczni, że porywacz dał nam mordę codziennie i kromkę czerstwego chleba, gdy mógł nas zakatować na śmierć, no bo był jeszcze inny porywacz, wspólnik tego pierwszego, który zamierzał nas zabić, ale wspólnicy się pokłócili.
      Otóż porywacz to skur**el i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      !
      @HaHard: niestety nie mamy nic prócz rk88 i jp2 wyp$@@$$!aj rusku

      pokaż spoiler Żartuje pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast faktem jest, że edukacja PRL wyciągnęła wielu ludzi z analfabetyzmu, który przed wojną gdzieniegdzie sięgał nawet 60 proc. ludności regionu.

      @HaHard: Ile książek było w obiegu w okresie międzywojennym w języku polskim? Ile w innych? Jak bardzo był rozpowszechniony druk i kupno książek? Ile kosztowała książka?

      Poza tym zapraszam do zapoznania się jak to wyglądało w skali światowej: https://ourworldindata.org/literacy

      Obrazek dla zachęty dla leniwych. PRL zasłużył się światu w zwalczaniu analfabetyzmu. Dobrejnocy.

      pokaż spoiler Dziękuje za otwarte źródła i cieszę się, że trolle będą miały coraz trudniej.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: z cieżkim sercem ale przyznaję ci rację. Wobec "honorowej" postawy aliantow nie mieliśmy po prostu gdzie wpaść jak pod skrzydla matuszki rosiji, smutne ale prawdziwe:( dlatego teraz jest ważna odbudowa tożsamosci narodowej i mowienie prawdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard Daj spokój, do rozumu im nie przemówisz. Ślepa nienawiść (częściowo zasadna, częściowo nie) była, jest i będzie. Jednym z największych błędów jakie ludzie robią przy ocenianiu historii to patrzenie na nią przez pryzmat czasów obecnych, a nie tych jej bezpośrednio dotyczących.

    •  

      pokaż komentarz

      z cieżkim sercem ale przyznaję ci rację. Wobec "honorowej" postawy aliantow nie mieliśmy po prostu gdzie wpaść jak pod skrzydla matuszki rosiji, smutne ale prawdziwe:( dlatego teraz jest ważna odbudowa tożsamosci narodowej i mowienie prawdy.

      @mojo: dokładnie cumplu. Ja nigdzie nie napisałem, że komunizm był dla nas czymś dobrym. Komunizm w polskim wydaniu był po prostu mniejszym złem.

      dlatego teraz jest ważna odbudowa tożsamosci narodowej

      Zgadzam się. Dlatego nauka historii, strategii wojskowej, ekonomii, geopolityki w jak najszerszym ujęciu są szczególnie dla nas ważne. Aby stworzyć samodzielnie myślące elity, a nie stadnie pędzących naiwniaków nie pojmujących rzeczywistości, która ich otacza. Bojących się myśleć, bojących się wypowiedzieć, bojących się sprzeciwić. każdy powinien posiadać autonomię i własny, sprawny "aparat" umysłowy zasilany szeroko, niekiedy niezbyt łatwą w interpretacji wiedzą. Własnie po to, aby wytrenować pewne mechanizmy, procesy.

    •  

      pokaż komentarz

      Stalin zrobił tyle dobrego, że dał Polsce ziemie niemieckie i dał przyzwolenie na wypędzenie wszystkich mniejszości narodowych, co jednak w kraju cywilizowany byłoby ciężkie do zrobienia

      @UFC_Jest_W_Dupie: Aż tak się nie na wypędzaliśmy w czasach staliznimu. Żydów zabili Niemcy, Niemcy uciekli przed Armią Czerwoną, a znaczna większość Poleszuków, Tutejszych, Litwinów, Ukraińców i Białorusinów iitd została w granicach Sowietów. Łemków i Bojków rozrzuciliśmy po swoim terenie. Faktycznie wypędzono poza PRL na mocy układów republikańskich Ukraińców, Białorusinów i Litwinów, ale w kontekście ich liczebności w II RP, to aż tak dużo ich nie było. Faktycznie też trochę Niemców wypędziliśmy, tych którzy się tu ostali. Jednakże gdyby wypędzeń nie było, to PRL też nie cierpiałby tak jak II RP z powodów ruchawek na tle etnicznym. Byłoby ich za mało.

    •  

      pokaż komentarz

      Daj spokój, do rozumu im nie przemówisz. Ślepa nienawiść (częściowo zasadna, częściowo nie) była, jest i będzie. Jednym z największych błędów jakie ludzie robią przy ocenianiu historii to patrzenie na nią przez pryzmat czasów obecnych, a nie tych jej bezpośrednio dotyczących.

      @gimemoa: oj tam, więcej wiary w ludzi.

      Ślepa nienawiść

      Oczywiście wiem, iż istnieją przypadki gdzie nienawiść ma silne umocowanie w faktach, w samych czynach Rosjan. Nie zamierzam nikomu wmawiać kogo ma kochać, a kogo nie. Po prostu staram się spoglądać na historię szeroko, syntetycznie, a nie w zredukowanym zakresie do jakichś pojedynczych (czy też nie tak bardzo licznych) epizodów, które być może bolesne, jednak w kontekście przetrwania narodu nie znaczą nic.

      przy ocenianiu historii to patrzenie na nią przez pryzmat czasów obecnych, a nie tych jej bezpośrednio dotyczących.

      fakty były takie, że przegraliśmy SWOJĄ wojnę w kilka dni. Natomiast wejrzeć we własne winy jest trudno, łatwiej jest grać niewinną ofiarę, szukać winnych na zewnątrz i odstawiać płaczliwy teatrzyk z dobrodusznym naiwniakiem pokrzykującym na dygnitarzy współczesnego świata, natomiast zdziwienie nas czeka wówczas, jeśli tylko zdecydowalibyśmy się na to, by zapytać sąsiadów o opinię na temat Polski - wówczas spotka nas pierwsze rozczarowanie, kolejne rozczarowanie przyjdzie, gdy o opinie zapytamy żydów (taka dygresja osadzona w narzuconej estetyce). No ale wierzmy, że jesteśmy niewinni, kochani, zawsze ideowi, poprawni i dobrzy i do tego wygraliśmy wszystkie własne wojny i powstania (tylko po co, do czego ta nam potrzebne?). Bo tacy jesteśmy super. Po prostu nie ma już nad czym pracować. Miejmy nadzieję, że wydostaniemy się z tej naiwności i ograniczenia na długo przed potencjalnym konfliktem zbrojnym, aby tym razem dobrze się przygotować. I mieć z kim, czym i jak bronić ojczyzny. Bo mięso armatnie w konflikcie nowego typu śmiem twierdzić, że będzie mało przydatne. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      Ile książek było w obiegu w okresie międzywojennym w języku polskim? Ile w innych? Jak bardzo był rozpowszechniony druk i kupno książek? Ile kosztowała książka?

      Prawdopodobnie adekwatnie do stanu gospodarki oraz w silnej relacji z rozpowszechnionym analfabetyzmem. Chcesz przez to powiedzieć, że za dostęp do literatury i za czytelnictwo w ówczesnej Polsce odpowiadają Rosjanie?

      @WydajnaJednostkaIndywidualna: a jak powszechna była motoryzacja? Ile w przedwojennej Polsce było samochodów, a ile… koni? Ile pokojów miało przeciętne mieszkanie? Jakiego wieku średnio dożywali nasi dziadkowie i ilu Polaków posiadało własny telefon? Ilu było analfabetów w Polsce a ilu w Niemczech (a nie w Azji lub w Afryce), skoro uważamy się za Zachód dlaczego miałbym zestawiać Polskę z Namibią? Bo wygodniej? heh

      jaka była struktura społeczna przedwojennej Polski? Ile domów miało toalety? Ile wynosiła średnia pensja, ile wynosił PKB, a jak długo zajęło nam pokonanie Niemiec, których wszem i wobec rozgłaszaliśmy, że pokonamy?

      pokaż spoiler Dziękuje, że znam alfabet i potrafię biegle dodawać do 10. cieszę się, że trolle będą miały coraz trudniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @WydajnaJednostkaIndywidualna: No dobra, znalazłem:

      Mam dane z 21' gdzie prawdopodobnie ukazało się blisko 4000 tytułów w języku polskim, możemy to zestawić z 1930 gdzie wydano około 6000 książek po polsku. Natomiast kolejne lata są kolejną cezurą, punktem odniesienia ponieważ wówczas, aż do 1938 wydawanie książek wyhamowało, by powrócić do tendencji szybkiego wzrostu i dopiero od 1938, gdzie znów możemy mówić o dynamice na rynku wydawniczym. A sam polski rynek wydawniczy był w stosunku do najlepiej rozwiniętych państw w Europie mniejszy, ale też zapóźniony o dziesięciolecia. No i? Co chciałeś w ten sposób udowodnić? To, że bieda ogranicza rozwój? OK, nie było mowy o masowej dystrybucji książki z uwagi na wyższe ceny niż w UK (proporcjonalnie do zarobków). Ale gdzie to niby stoi w sprzeczności z moimi tezami, ja przecież dobrze wiem, że byliśmy jednym z najbiedniejszych i najmniej wyedukowanych państw ówczesnej Europy. Nie rozumiem co chciałeś przez to powiedzieć. Zastanawiam się czy sam wiesz, czy liczyłeś, że nie odpowiem na jakże trudne pytania z zakresu czytelnictwa, meh.

      Dziękuje za otwarte źródła i cieszę się, że trolle będą miały coraz trudniej.

      To coś to było trudne coś, cokolwiek trudne? Gratuluję poczucia humoru. Odpowiedź zatem na moje pytania z zakresu gospodarki i skoreluj je z danymi naszych europejskich sąsiadów. I wyciągnij wnioski. Podobno nie-trolle maja łatwiej, zobaczymy.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: ej gościu j#$#@ mnie twoje porównanie, co mają "Hitlerowskie" Niemcy do PRLu? Ruskie tak samo napadli na Polskę jak i Niemcy. Polacy ginęli tak samo od ruskich jak i niemców. Jak policzysz ile Polaków zginęło od ruskich a ile od szkopów w czasie drugiej wojny światowej?

    •  

      pokaż komentarz

      Polacy ginęli tak samo od ruskich jak i niemców.

      @przeliteraturalizowane: zabijali i jedni i drudzy, jednak ofiar sowietów było znacznie mniej

      Jak policzysz ile Polaków zginęło od ruskich a ile od szkopów w czasie drugiej wojny światowej?
      Jak to jak? Przecież znane są tereny i okresy ich okupacji, roczniki statystyczne, czy nawet dane - ewidencja prowadzona przez wroga. Sowieci zabili znacznie mniej Polaków niż Niemcy. Chociaż rzeczywiście finalna liczba jest trudna do określenia, dane na ten temat zamieściłem w jednym z wpisów wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Halo halo halo, Ty chyba nie pamiętasz historii za specjalnie. W 1939 Rosja zaatakowała nas "na spółę" z Rzeszą, wtedy jeszcze nie było planu "ratowania" naszego narodu z "opresji niemieckiej" bo to sie nie opłacało. W 1940 została dokonana zbrodnia katyńska, wywozy i zsyłki oraz inne sposoby represji narodu polskiego przez (wtedy jeszcze nie) wyzwoleńczą armię czerwoną w których ginie od 300 tysiecy do 1,5mln Polaków. Później, w 1941 nastąpił konflikt na osi ZSRR - Rzesza w którym to ostatecznie zwyciężyła czerwona która po zwycięstwie na swoim terytorium parła naprzód starając się wydrzeć jak najwięcej łupów, terytoriów i zdobyczy wojennych - to nie był plan ratowania kogokolwiek, to była grabież. Miałem ciotkę (już zmarła) która przeżyła obie wojny, i z jej opowiadań z "wyzwolenia" pamietam doskonale jak opowiadała, że ruscy (wg Ciebie wyedukowana elita dzięki której zawdzieczamy system edukacji i cały wachlarz dobrodziejstw intelektualnych) to była dzicz, swołocz i barbarzyńcy. WIelu z nich sprowadzonych gdzieś z wyp$$$owa pod Mongolią, ze stepów i innych dzikich terenów tamtejszej Rosji - mentalnie żyło z 50 lat wstecz. Dziwili się czym jest radio, książki, meble. Wywozili wszystko co nie było przywierdzone do podłogi. Kradli, mordowali, gwałcili i rabowali wszystko co byli w stanie unieść. Takie to k@@#a było wyzwolenie.
      Ale wracając do historii, w 1945 bo zakończeniu wojny Bierut - marionetka Stalina - zostaje wybrany do dławienia wszystkich zalążków pozostałej przy życiu Polski. Na AK otwarcie się poluje jako na wrogów władzy, morduje się wszystkich przeciwników jedynej słusznej wladzy ludowej, w sposób bestialski, zdradziecki i nikczemny. Bohaterowie wojenni którzy ryzykowali życiem walkę o wolną Polskę zostają w nowej Polsce wymordowani i zdradzeni. W powojennej Polsce każdy kto nie zgadza się z wolą Stalina jest represjonowany, torturowany w wymyślne okrutne sposoby. Nigdy nie dowiemy się jaki jest bilans tych tragicznych wydarzeń i ilu ludzi zginęło z rąk tego zbrodniczego reżimu.

      Nie jesteśmy nic winni i za nic wdzięczni armii czerwonej Ty ruski trollu, jedynie co przyniosła to więcej śmierci, represji, strachu, grabieży i zacofania technologicznego i intelektualnego które do dziś odbija swoje piętno na społeczeństwie. A Twoje wyliczenia, że ruscy wymordowali "zaledwie" 1/4 tego co niemcy klasyfikuje jedynie CIebie jako osobę niegodną dalszej dyskusji i intelektualne 0 którym należy gardzić i nie należy wchodzić w żadną dyskusję a jedynie piętnować.

      EDIT: A jeżeli chodzi o rozwój w powojennej Polsce to nie należy na pewno przypisywać go armii czerwonej, Stalinowi ani Rosjanom. Boom i rozwój technologiczny a wraz z nim rozwój edukacji oraz stabilizacja nastąpiła na całym świecie, jedyne co komunizm przyniósł Polsce to spowolnienie tego procesu. Jakoś ludzie z zachodniego Berlina nie uciekali do wschodniego tylko na odwrót. Komunizm zawsze był i będzie symbolem ciemnoty, zacofania i ciemnogrodu. Koniec, szkoda dalej strzępić ryja na te brednie co tu wypisujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @szuli12 chyba właśnie Ty nic nie wiesz o IIRP kraju który ludzi za mordę trzymał mocniej niż większość lat PRL. to było państwo które podczas "internowania" torturowało, bohaterów katowało w wiezieniach , mordowało przeciwników politycznych a dziennikarzy i pisarzy opozycyjnych katowali na śmierć. Strzelali do rolnikow i zniszczyli setki świątyń. Natomiast nomenklatura uwlaszyla się na państwowych pensjach , zacofali nas ekonomicznie , zniszczyli polski prywatny biznes , wprowadzili monopole ze wszystkich zaborów , zniszczyli polski przemysł samochodowy itd. zaczynali się groźnie w złych cechach upodabniać do ZSRR, to są właśnie także dokonania II RP a szczególnie sanacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: no sorry ze RP2 nie odbudowala sie w 20 lat po 100+ lat zaborow, gdzie kraj nie dosc ze byl podzielony na kawalki to jeszcze okupanci za punkt honoru postawili sobie oglupic narod (rusyfikacja, germanizacja)

      sowieci uczyli ludzi czytac zeby latwiej sie ich indoktrynowalo i zeby mogli pisac donosy, a nie z dobroci serca xD

    •  

      pokaż komentarz

      wyzwoleńczą armię czerwoną w których ginie od 300 tysiecy do 1,5mln Polaków.

      @girabaldi: xd co ty człowieku bredzisz, skąd masz te dane (daj źródła), ze strony dla szurów? Wywieziono około miliona osób (gdzieniegdzie można znaleźć info że więcej lub miej), a nie zabito. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

      W 1939 Rosja zaatakowała nas "na spółę" z Rzeszą, wtedy jeszcze nie było planu "ratowania" naszego narodu z "opresji niemieckiej" bo to sie nie opłacało.

      Tak rzeczywiście o tym nie wiem, zaskocz mnie jeszcze bardziej, tym razem czymś z podręcznika historii dla gimnazjum.

      Miałem ciotkę (już zmarła) która przeżyła obie wojny, i z jej opowiadań z "wyzwolenia" pamietam doskonale jak opowiadała, że ruscy (wg Ciebie wyedukowana elita dzięki której zawdzieczamy system edukacji i cały wachlarz dobrodziejstw intelektualnych) to była dzicz, swołocz i barbarzyńcy.

      Ale jakimś cudem przeżyła, natomiast Ci, którzy spotkali na swej dobrze wykształconych, uczesanych, dobrze ubranych Niemców w mundurach od Hugo Bossa nie mieli tyle szczęścia i dlatego dziś niestety nie ma komu opowiadać o ich dobroduszności.

      W powojennej Polsce każdy kto nie zgadza się z wolą Stalina jest represjonowany, torturowany w wymyślne okrutne sposoby. Nigdy nie dowiemy się jaki jest bilans tych tragicznych wydarzeń i ilu ludzi zginęło z rąk tego zbrodniczego reżimu.

      @girabaldi: przecież nazwałem ten okres okupacją, chyba nawet stalinizm nazwałem dużo gorszym okresem od PRL. Nie wiem o co Ci chodzi.

      A Twoje wyliczenia, że ruscy wymordowali "zaledwie" 1/4 tego co niemcy klasyfikuje jedynie CIebie jako osobę niegodną dalszej dyskusji i intelektualne 0 którym należy gardzić i nie należy wchodzić w żadną dyskusję a jedynie piętnować.

      @girabaldi: Chyba matmy za bardzo nie ogarniasz, co? ja, jako intelektualne 0 coś tam ogarniam. Wnioski?

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: @girabaldi: Proszę nie zapominać o operacji NKWD w latach 1937-1938, która była pierwszym sygnałem tego co w 1939 i 1940.

      Według dokumentów NKWD skazano 139 835 osób, z tego zamordowano strzałem w tył głowy nie mniej niż 111 091 Polaków – obywateli ZSRR, a 28 744 skazano na pobyt w łagrach

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: widzę dużo przytyków, mało konkretów co utwierdza mnie tylko w moim przekonaniu. Łapiesz za słówka, manipulujesz, umniejszasz. Okej, nie tylko "ginie" ale ginie ALBO zostaje wywiezionych do łagrów, aresztowanych, straconych, zaginionych, uwięzionych. Dalej mi się nawet nie chce odnosić to jakichś personalnych wycieczek i żarcików pseudointelektualisty.

    •  

      pokaż komentarz

      Proszę nie zapominać o operacji NKWD w latach 1937-1938, która była pierwszym sygnałem tego co w 1939 i 1940.

      @Kapssel: nie zapominamy, wystarczy choćby przejrzeć moje inne wpisy na Wykopie. Ja z Rosjan winy nie zmywam, nie próbuję ich wybielać, twierdzę wyłącznie, że byli mniejszym złem niż niemieccy naziści. Ale nadal uważam, że byli złem.

    •  

      pokaż komentarz

      Dalej mi się nawet nie chce odnosić to jakichś personalnych wycieczek i żarcików pseudointelektualisty.

      @girabaldi: Dziękuję, całuję, miłej nocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: za ten wpis to chyba Ci potrącą z 50groszy

    •  

      pokaż komentarz

      no sorry ze RP2 nie odbudowala sie w 20 lat po 100+ lat zaborow, gdzie kraj nie dosc ze byl podzielony na kawalki to jeszcze okupanci za punkt honoru postawili sobie oglupic narod (rusyfikacja, germanizacja)

      @analnejumanji: ale ja do nikogo pretensji nie mam, po prostu stwierdzam fakt. Skoro zatem byliśmy biedni, słabi.. to po co szliśmy na wojnę? Po co były pokrzykiwania, iż zniszczymy Niemcy, że jesteśmy potęga, że należą nam się zamorskie kolonie itd... W takiej sytuacji najmądrzejszym jest gra na czas, niedeklarowanie zbyt stanowczych tez, no chyba że mentalność osiedlowego idioty.

      Poza tym Niemcy w kilkanaście lat wstali po przegranej wojnie, bankructwie i hiperinflacji.

      sowieci uczyli ludzi czytac zeby latwiej sie ich indoktrynowalo i zeby mogli pisac donosy, a nie z dobroci serca xD

      @analnejumanji: takiej interpretacji jeszcze nie słyszałem, dobre. Chociaż miałbym pomysł jak zrobić to taniej i mniej ryzykownie (bo czytanie grozi własną opinią, poza tym istnieje ryzyko, że piśmienny towarzysz zdobędzie książki z puli zakazanej...). Prościej byłoby indoktrynować poprzez TV, nie uczyć czytać ni pisać.

    •  

      pokaż komentarz

      widzę dużo przytyków,

      @girabaldi: sam zacząłeś intelektualnymi zerami, dostałeś za swoje.

      Boom i rozwój technologiczny a wraz z nim rozwój edukacji oraz stabilizacja nastąpiła na całym świecie, jedyne co komunizm przyniósł Polsce to spowolnienie tego procesu. Jakoś ludzie z zachodniego Berlina nie uciekali do wschodniego tylko na odwrót. Komunizm zawsze był i będzie symbolem ciemnoty, zacofania i ciemnogrodu. Koniec, szkoda dalej strzępić ryja na te brednie co tu wypisujesz.

      @girabaldi: Tak, a najlepszym przykładem tego jest IIRP. Która z analfabetyzmem rzędu 20-30proc (gdzie całe ówczesne Niemcy poniżej 1 proc.) przegrała wojnę w 5 dni. Prawdziwy samodzielny hegemon. Taki hegemon, że do dzisiaj Żydzi się śmieją (niestety).

      Jakoś ludzie z zachodniego Berlina nie uciekali do wschodniego tylko na odwrót

      Trochę mylisz pojęcia. Chodziło głownie o pieniądze, o jakość życia, o represje pewnie niekiedy też, ale głownie o pieniądze. Chcesz się założyć o to, że jeśli komunizm jakimś cudem okazałoby się ustrojem o wyższej stopie życia, ludzie migrowlaiby z RFN do NRD?

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: ale ty zarzucajac zacofanie II RP wiesz oczywiscie, ze Polska byla pod zaborami 123 lata?

    •  

      pokaż komentarz

      @przeliteraturalizowane: Dlaczego porównujesz rzeź niemców na Polakach w czasie II wojny światowej do rzezi ruskich w czasie PRLu, ? a zapominasz o rzezi ruskich na Polakach w czasie IIWS?

      pokaż spoiler + 1920 i wiele innych zbrodni ruskich

    •  

      pokaż komentarz

      @fullversion: tak, traktuję to jako okoliczność łagodzącą, jednak (wrzucę to, co napisałem przed chwilą):

      ale ja do nikogo pretensji nie mam, po prostu stwierdzam fakt. Skoro zatem byliśmy biedni, słabi.. to po co szliśmy na wojnę? Po co były pokrzykiwania, iż zniszczymy Niemcy, że jesteśmy potęga, że należą nam się zamorskie kolonie itd... W takiej sytuacji najmądrzejszym jest gra na czas, niedeklarowanie zbyt stanowczych tez, no chyba że mentalność osiedlowego idioty...

      Poza tym Niemcy w kilkanaście lat wstali po przegranej wojnie, bankructwie, małej dziurze demograficznej i hiperinflacji (chociaż oni dysponowali how know, mieli opracowane technologie, metody i prawa - mówiąc inaczej było im łatwiej). Właśnie w tym sęk - trzeba mieć punkt odbicia, mieć dokąd wracać, mieć kim myśleć (wykształcić tych ludz) itd. itp. a nie pajacować poprzez raz granie siłacza, potem płacz i granie największej ofiary. Martyrologia i patos = dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrobili wiele dobrego

      @HaHard: Szukając na siłę co dobrego dał nam komunizm to
      - Niechęć do idiotycznych zmian (zapraszanie imigrantów,lgbt itd)
      -Każdy ma mieszkaniu i pracę (nie było to zbyt dobre dla gospodarki ale każdy miał swój kwadrat a teraz bez kredytu to trudne w gówno robocie)
      -wrednych sąsiadów co interesuje czyjeś życie

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: a o planie marschalla dla niemcow slyszales? Polska natomiast byla grabiona na masowa skale.

      Dla osób prywatnych nie ma ani cementu, ani cegieł. Za worki jutowe na cement importowane z ZSRR Polska płaci po 5 zł za sztukę. Ten sam worek wypełniony cementem jest sprzedawany do ZSRR za 4 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: w latach 50 elektryfikacja radio i tv to byly luksusy a o ulotki i gazety z jedyna wlasciwa wersja prawdy bylo latwo. z jedna rzecza sie zgadzam, trzeba bylo isc na ustepstwa, ale
      nawet jakbysmy dolaczyli do antykomunistycznego sojuszu z Niemcami to bysmy mieli przesrane z racji lokalizacji

      @cielak44: to ze “wszyscy mieli” mieszkanie to dlatego ze caly kraj wzial kredyt, zadluzenie III RP nadal zawiera koszty tych komunistycznych dobrodziejstw, zwlaszcza Gomulki

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard no tak. Przecież gdyby po wojnie nie stalibyśmy się krajem socjalistycznym pod patronatem ZSRR, tylko kapitalistycznym, to rozumiem, że według twojego toku myślenia, nadal część Polaków byłaby analfabetami? Większej bzdury chwalącej komuchów nie słyszałem. Jedź do KRLD, to nauczą Cię koreańskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: może lepiej jakby w ogóle nas nie napadali ?Poza tym jak jak to wybawca i jaką niesie pomoc po czym sam staję się oprawcą? już nawet nie w czasie wojny ale ile lat po niej,więc nie tłumacz że zrobili coś złego ale ile to dobrego nieśli...przestań p!!?#$$ić

    •  

      pokaż komentarz

      Prawdopodobnie adekwatnie do stanu gospodarki oraz w silnej relacji z rozpowszechnionym analfabetyzmem. Chcesz przez to powiedzieć, że za dostęp do literatury i za czytelnictwo w ówczesnej Polsce odpowiadają Rosjanie?

      @WydajnaJednostkaIndywidualna: a jak powszechna była motoryzacja? Ile w przedwojennej Polsce było samochodów, a ile… koni? Ile pokojów miało przeciętne mieszkanie? Jakiego wieku średnio dożywali nasi dziadkowie i ilu Polaków posiadało własny telefon? Ilu było analfabetów w Polsce a ilu w Niemczech (a nie w Azji lub w Afryce), skoro uważamy się za Zachód dlaczego miałbym zestawiać Polskę z Namibią? Bo wygodniej? heh

      jaka była struktura społeczna przedwojennej Polski? Ile domów miało toalety? Ile wynosiła średnia pensja, ile wynosił PKB, a jak długo zajęło nam pokonanie Niemiec, których wszem i wobec rozgłaszaliśmy, że pokonamy?

      Dziękuje, że znam alfabet i potrafię biegle dodawać do 10. cieszę się, że trolle będą miały coraz trudniej.
      @HaHard: Brakło rzetelnego argumentu to odpowiadasz bezsensownymi pytaniami na poważne zarzuty w Twoim myśleniuu komuchu.

      Namibia nie stanowi 90% populacji świata. Wiesz co to średnia? Nawet jeżeli nikt w Namibii nie czytałby, to nadal na świecie nie byłoby 100% analfabetyzmu.

      Natomiast w 2 WŚ jak sama nazwa wskazuje brał cały świat co jest rzetelniejszym rzutem przy tak ciężkiej sytuacji gospodarczej jak okres międzywojenny i 2 WŚ. Wiadomo, że wszyscy przywódcy skupiali się na drukowaniu książek, a nie karabinów.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard:

      Poza tym Niemcy w kilkanaście lat wstali po przegranej wojnie, bankructwie i hiperinflacji.
      Mówisz o RFN, która dostała pieniądze z planu Marshalla, weszła do EWG i rozwijała się na równi i we współpracy z zachodnimi aliantami? Przecież wtedy RFN była granicą państw zachodnich i celowo ją wzmacniali na wypadek agresji ze strony bloku wschodniego.

      Gówniany argument. PRL także chciała (wespół z Czechosłowacją) skorzystać z amerykańskich pieniędzy. Władza w Moskwie to zablokowała. A NRD, które po dziesięcioleciach wróciło do zjednoczonych Niemiec, nadal jest zacofane gospodarczo i Niemcom już nie chce się ładować tam kolejnych pieniędzy.

      Mniejsze zło wciąż jest złem i nie wybierasz między jednym a drugim. Lepiej nie wybierać wcale (nie, żeby wtedy jakiś wybór był).

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Nie musze się z tobą zgadzać, ale plus za kulturę i logikę.

    •  

      pokaż komentarz

      a gdyby nie było komuchów to byśmy wrócili do jaskiń i dalej bylibyśmi analfabetami, tak?

      @zmeczony11: nie miałbyś czasu na naukę ponieważ pracowałbyś jako służba u sanacyjnego Pana.

    •  

      pokaż komentarz

      @qwertyqwertyqwertyqwerty: kompletnie się nie zgadzam z tą rosyjską propagandą, ale towarzysz ewidentnie mówi o odbudowie Niemiec po I ws.

    •  

      pokaż komentarz

      @LudwikFefnasty:

      kompletnie się nie zgadzam z tą rosyjską propagandą, ale towarzysz ewidentnie mówi o odbudowie Niemiec po I ws.

      xD. Błędnie mnie osadziłeś w ideologii, ale, poza tym, całkiem dobrze mnie rozumiesz :).

      Przecież wtedy RFN była granicą państw zachodnich i celowo ją wzmacniali na wypadek agresji ze strony bloku wschodniego.

      @qwertyqwertyqwertyqwerty: takie państwo zwykło się zwać państwem frontowym. Nie mówiłem o tym.

      Gówniany argument. PRL także chciała (wespół z Czechosłowacją) skorzystać z amerykańskich pieniędzy. Władza w Moskwie to zablokowała. A NRD, które po dziesięcioleciach wróciło do zjednoczonych Niemiec, nadal jest zacofane gospodarczo i Niemcom już nie chce się ładować tam kolejnych pieniędzy.

      Wiem. Widziałem kiedyś fajne zestawienie rozwoju współczesna Polska vs NRD. Polska radzi sobie lepiej (w ujęciu wypracowywanych dóbr, rozwoju regionu, stymulowania gospodarki, tj. z uwzględnieniem wszelkich dotacji, chyba nawet była mowa o budowie inffrastruktury...)

      Mniejsze zło wciąż jest złem i nie wybierasz między jednym a drugim. Lepiej nie wybierać wcale (nie, żeby wtedy jakiś wybór był).

      @qwertyqwertyqwertyqwerty: Zgadzam się. Do tego jednak trzeba dysponować siłą (w rozumieniu gospodarki, armii, zasobów ludzkich), niegdyś kartoflany hegemon nie ogarnął. I z uwagi na własną bezsilność przechodził z rąk do rąk. Przestaliśmy być podmiotem a staliśmy się przedmiotem. I takie są historyczne fakty.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym Niemcy w kilkanaście lat wstali po przegranej wojnie, bankructwie, małej dziurze demograficznej i hiperinflacji (chociaż oni dysponowali how know, mieli opracowane technologie, metody i prawa - mówiąc inaczej było im łatwiej). Właśnie w tym sęk - trzeba mieć punkt odbicia, mieć dokąd wracać, mieć kim myśleć (wykształcić tych ludz) itd. itp. a nie pajacować poprzez raz granie siłacza, potem płacz i granie największej ofiary. Martyrologia i patos = dramat.

      @HaHard: ale wiesz że Polska była 123 lata pod okupacją. W 1920 wygraliśmy wojnę z potegą jaką byli ruscy. W 39 natomiast liczyliśmy że alianci zareagują.

      ZSRR było kolejnym okupantem. Było lepiej niż między 39-45 ale gorzej niż gdybyśmy byli wolni. Dzięki nim jesteśmy zacofani ze wszystkim wobec zachodu.
      Pamiętaj też że na odbudowę każdy kraj dostawał dość duże pożyczki od USA my też byśmy taką dostali.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie ale jednocześnie zabrał te na wschodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiesz że Polska była 123 lata pod okupacją.

      @varmiok: wiem, już dwukrotnie pisałem o tym w tym wątku :)

      ZSRR było kolejnym okupantem. Było lepiej niż między 39-45 ale gorzej niż gdybyśmy byli wolni

      @varmiok: Zgadzam się, dlatego napisałem o tym, iż "jak na nasze możliwości (to jest szalenie istotne, aby na historię tamtego okresu spoglądać przez pryzmat własnych możliwości) nie było aż tak wielkiej tragedii". Bo jakie były nasze możliwości? Przegranie wojny w 5 dni?

      Pamiętaj też że na odbudowę każdy kraj dostawał dość duże pożyczki od USA my też byśmy taką dostali.

      Obecnie z Unii otrzymujemy/ otrzymaliśmy fundusze, które wielokrotnie przewyższają środki przyznane Europie w ramach planu Marshalla. Całej Europie...

    •  

      pokaż komentarz

      @varmiok: Zgadzam się, dlatego napisałem o tym, iż "jak na nasze możliwości (to jest szalenie istotne, aby na historię tamtego okresu spoglądać przez pryzmat własnych możliwości) nie było aż tak wielkiej tragedii". Bo jakie były nasze możliwości? Przegranie wojny w 5 dni?

      @HaHard: Lepiej było biorąc pod uwagę cały okres okupacji bo biorąc pod uwagę lata zaraz po wojnie to było gorzej niż u Niemców.
      Walczyliśmy troche dłużej niz 5 dni. I to twoi koledzy ruskie załatwiły nas do końca. No i tak jak mówiłem to liczyliśmy na pomoc aliantów.

      Obecnie z Unii otrzymujemy/ otrzymaliśmy fundusze, które wielokrotnie przewyższają środki przyznane Europie w ramach planu Marshalla. Całej Europie...

      @HaHard: serio? I zapominasz że na budowanie gospodarki potrzeba czasu. Przez Ruskich straciliśmy 50 lat budowy silnej gospodarki. Już nawet kasa z UE nam nie pomoże dogonić zachodu zawsze będziemy w tyle.
      Ruskie zaszczepiły w nas również beznadzieją mentalność która powoli wymiera jednak nadal jest silna

    •  

      pokaż komentarz

      a o planie marschalla dla niemcow slyszales? Polska natomiast byla grabiona na masowa skale.

      @fullversion: Słyszałem. Wiem o zakazie Stalina. jednak obecnie z Unii otrzymujemy/ otrzymaliśmy fundusze, które wielokrotnie przewyższają środki przyznane Europie w ramach planu Marshalla. Całej Europie...

      Polska natomiast byla grabiona na masowa skale.

      To prawda. Polska przestała być niezależna. A Stalin, by "odrobić" straty wojenne, poniesione koszty nakazał kraść i grabić. Poza tym takie są konsekwencje przegranych wojen.

    •  

      pokaż komentarz

      Brakło rzetelnego argumentu to odpowiadasz bezsensownymi pytaniami na poważne zarzuty w Twoim myśleniuu komuchu.

      @WydajnaJednostkaIndywidualna: przecież odpowiedziałem na każde z Twych pytań. Erudyto "od czytelnictwa" nie potrafiący wziąć udziału w dyskusji i miotający inwektywami. Brakuje wiedzy, to marsz do szkoły, a nie przesiadujesz na Wykopie. Raz jeszcze powtarzam, że analfabetyzm w Polsce był olbrzymi, wielokrotnie przewyższający problem w sąsiadujących nam Niemczech. I raz jeszcze powtarzam, że Namibia i Tajlandia mnie w tym kontekście nie interesują, bo analizujemy kondycję gospodarczą, edukacyjną ówczesnej Polski osadzonej w realiach Europy, a nie Afryki. Boże, co za dramat.

      Brakło rzetelnego argumentu to odpowiadasz bezsensownymi pytaniami

      Bezsensownymi pytaniami? Pytaniami o stan gospodarki, w kontekście ówczesnej Polski jest pytaniem bezsensownym? W kontekście ówczesnej edukacji? Po prostu nie potrafisz na nie odpowiedzieć. Sadzisz, że wrzuciłeś wątek o czytelnictwie i wygrałeś tę rozmowę? Bo wrzuciłeś wykres? Następnie miotasz inwektywami. Zatem przegrałeś nawet we własnym mniemaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      Walczyliśmy troche dłużej niz 5 dni.

      @varmiok: zdania w tej kwestii są podzielone.

      Ewakuacja rządu [5 września], w tak nieprzyzwoicie pospieszny sposób przeprowadzona, wytworzyła w Warszawie nastrój paniki, która się szerzy jak zaraza. Wszyscy ludzie, którzy odgrywali jakąkolwiek rolę publiczną, pędzą za Wisłę, gnani jakąś psychozą strachu i przerażenia. Nie mogę tego zrozumieć, nie mogę pojąć. Przecież tak niedawno jeszcze, kilka dni temu, takie to wszystko było bohaterskie, pełne woli walki i przetrwania.

      I, z innej:

      (...) Oficer II Oddziału sztabu Grupy Operacyjnej "Piotrków", mjr dypl. Cezary Niewęgłowski, weteran wojny polsko-bolszewickiej 1920 r. , Kawaler Srebrnego Krzyża Virtuti Militari. 7 września 1939 r. wobec niemożności dalszego wykonywania swoich zadań, popełnił samobójstwo. W pożegnalnym liście napisał:

      "Byłem żołnierzem z zamiłowania, nie dla kawałka chleba, byłem patriotą, może gwałtownym w swej ambicji, ale szczerym. Wierzyłem w swych wodzów, ale głęboko się zawiodłem. Przegranie wojny w pięć dni przez państwo o 34 mln ludzi - to klęska, nie wojenna, lecz moralna. (...) Wykazała naszą nieudolność organizacyjną, brak przewidywania, a przy tym pyszałkowatość i bezdenną pewność siebie (...). Przez te kilka dni byłem na froncie świadkiem bohaterstwa i waleczności naszego żołnierza i nieudolności dowódców. Czy znowu mamy prosić francuskich dowódców batalionów, żeby nas uczyli dowodzenia?"
      P. Stawecki, Oficerowie dyplomowani wojska Drugiej Rzeczypospolitej, Wrocław 1997, s. 192

      I to twoi koledzy ruskie załatwiły nas do końca.

      Nie znam żadnego Ruska. Serio :)

      Przez Ruskich straciliśmy 50 lat budowy silnej gospodarki. Już nawet kasa z UE nam nie pomoże dogonić zachodu zawsze będziemy w tyle.
      Ruskie zaszczepiły w nas również beznadzieją mentalność która powoli wymiera jednak nadal jest silna


      @varmiok: Co do większości się zgadzam, natomiast próbuję w ludziach zaszczepić myśl, iż przy naszym położeniu geograficznym, geopolitycznym siła gospodarki i sprawna dyplomacja są krytycznymi aspektami wymaganymi do naszego dalszego funkcjonowania, dla naszej prosperity.

      Poza tym II RP twierdziła, że jesteśmy mocarstwem i należą się nam zamorskie kolonie. A z Niemcami sobie poradzimy.

    •  

      pokaż komentarz

      rozumiem, że według twojego toku myślenia, nadal część Polaków byłaby analfabetami? Większej bzdury chwalącej komuchów nie słyszałem. Jedź do KRLD, to nauczą Cię koreańskiego.

      @frugom: Nie wie tego, wiem natomiast, że jeszcze jako samodzielna, autonomiczna IIRP na tle ówczesnej Europy wypadaliśmy blado zarówno pod kątem edukacji jak i gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @odludek:

      Nie musze się z tobą zgadzać, ale plus za kulturę i logikę.

      dzięki, pozdrawiam :). Nie zawsze da się utrzymać język na wodzy, ale się staram...

      Edit: Jeśli komuś nie odpowiedziałem to przepraszam, pogubiłem się już w komentarzach.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard podajesz same fakty i rzeczowe argumenty a mirki dostają zawału bo się kłóci z ich wyobrażeniem i sypią minusami. W pełni popieram a minusy świadczą ile tutaj jeszcze jest roboty do wykonania i jak emocje przeważają nad rozumem gdy mówimy o historii. Chociaż to tak naprawdę braki braki i jeszcze raz braki historyczne u Polaków. Wyobrażają sobie że to Ruscy czy Niemcy mają sprane mózgi i wierzą w historyczne bzdury i usprawiedliwiają swoje podłości nie widząc że robią to samo tylko stroją się w piórka dobroci i niewinności "Polska nigdy nikogo nie zaatakowała" :) ja to słyszałem wielokrotnie od wykształconych starszych nawet osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Zgadzam się z faktem że PRL nie był tak zły jak IIWŚ, ale "Ruscy uratowali nam dupę. Może i zabrali nam wolność, ale wielu zwrócili życie." to już lekka przesada. Mniejsze zło, znacznie lepiej dalibyśmy sobie radę bez wujka Stalina po IIWŚ.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedyś o wkroczeniu AC do Polski ktos napisał: "z deszczu pod rynne...".

      @HaHard: Czekamy ciebie, czerwona zarazo, byś wybawiła nas od czarnej śmierci, byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci, była zbawieniem witanym z odrazą.

      Wiersz Józefa Szczepańskiego. Jest wręcz wstrząsający. W pełni oddaje prawdziwą grozę tamtych czasów.

      pokaż spoiler Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
      byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
      byś nam kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci,
      była zbawieniem witanym z odrazą.


      pokaż spoiler Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
      zbydlęciałego od twych rządów knutem,
      czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
      swego zalewu i hasłem poszumu. (…)


      pokaż spoiler Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
      Nowa się Polska – zwycięska narodzi.
      I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić
      czerwony władco rozbestwionej siły.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Dzięki za merytoryczne wpisy, nic dziwnego że wykopki łapią ból doopska w zderzeniu z faktami. Znasz może jakąś książkę która na tak samo merytorycznym gruncie rozprawia się z mitami IIRP? Chętnie poczytałbym więcej.

      Niby oczywiste, ale dla większości jest szokiem kiedy dorasta się tylko w narracji o wielkiej Polsce, która nigdy nie istniała i prawdopodobnie długo jeszcze istnieć nie będzie, właśnie z powodu mentalności ofiary jaką wyrażają inni w tym wątku.

      Ruskie zaszczepiły w nas również beznadzieją mentalność która powoli wymiera jednak nadal jest silna

      @varmiok: Jakich was? Piszesz z Rosji?

    •  

      pokaż komentarz

      nie miałbyś czasu na naukę ponieważ pracowałbyś jako służba u sanacyjnego Pana.

      @Polak_maly_: Dokładnie to, ale mogło być jeszcze gorzej - wyobraź sobie że urodziłeś się w ukraińskiej rodzinie w IIRP. Od początku masz trudniejszy dostęp do edukacji, limity na uniwerek - tak samo jesteś obywatelem IIRP ale Polacy mają wstęp przed Tobą. Trudno chwalić komunizm, ale w ideologicznych założeniach właśnie miał zredukować te różnice.

      Niechęć do idiotycznych zmian (zapraszanie imigrantów,lgbt itd)

      @cielak44: Akurat ta niechęć wynika ze słabej edukacji, dlatego w Polsce mamy albo kompletny brak tolerancji, albo mega-optymizm i przesadne promowanie tych postaw. To co się rzuca w oczy najbardziej w kontraście do zachodniej Europy to brak jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji o tych problemach w przestrzeni publicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Stalin zrobił tyle dobrego, że dał Polsce ziemie niemieckie i dał przyzwolenie na wypędzenie wszystkich mniejszości narodowych, co jednak w kraju cywilizowany byłoby ciężkie do zrobienia

      @UFC_Jest_W_Dupie: "Stalin dał" wybierz jedno.
      A tak dokładniej to dzięki zachodowi otrzymaliśmy ziemie niemieckie bo na to nalegali. Natomiast Stalin nie zgodził się zwrócić Polsce zagarniętych ziem na wschodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      nie miałbyś czasu na naukę ponieważ pracowałbyś jako służba u sanacyjnego Pana.

      @Polak_maly_: oczywiście :DDDD czyli stoisz na stanowisku, że komuchy uratowały nas od sanacji? :D ze śmiechu zaraz zajadów dostane :D

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiście :DDDD czyli stoisz na stanowisku, że komuchy uratowały nas od sanacji?

      @zmeczony11: myślę że warto sobie zdać sprawę że większość z nas nie miałaby kolorowo gdyby żyli w międzywojennej Polsce. Nie jestem miłośnikiem komuny.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Minusują Cię niemiecie trolle. Niestety, jest ich pełno na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      Co do większości się zgadzam, natomiast próbuję w ludziach zaszczepić myśl, iż przy naszym położeniu geograficznym, geopolitycznym siła gospodarki i sprawna dyplomacja są krytycznymi aspektami wymaganymi do naszego dalszego funkcjonowania, dla naszej prosperity.

      @HaHard: głownie silna gospodarka ( ͡° ͜ʖ ͡°) a sprawna dyplomacja zależy dość w dużej części od właśnie silnej gospodarki. No i u nas po ruskich została mentalność że jesteśmy gorszymi i o nic nie możemy się domagać i sprzeciwiać.

      Poza tym II RP twierdziła, że jesteśmy mocarstwem i należą się nam zamorskie kolonie. A z Niemcami sobie poradzimy.

      @HaHard: mocarstwem nie byliśmy ale posiadanie Madagaskaru nie było aż takim głupim pomysłem. Zawsze to jakiś przemysł + ludzie którzy mogą walczyć.

      A co do analfabetyzmu do II RP robiła dość dużo aby się go pozbyć.

      Według statystyk w Polsce w 1921 było 33,1% analfabetów, w 1931 – 23,1%.
      A w latach 30 jeszcze większą uwagę przywiązywano do edukacji niż w latach 20

      Ruskie zaszczepiły w nas również beznadzieją mentalność która powoli wymiera jednak nadal jest silna

      @varmiok: Jakich was? Piszesz z Rosji?

      @Aarlan: Gdzie masz was?

    •  

      pokaż komentarz

      podajesz same fakty i rzeczowe argumenty a mirki dostają zawału bo się kłóci z ich wyobrażeniem i sypią minusami. W pełni popieram a minusy świadczą ile tutaj jeszcze jest roboty do wykonania i jak emocje przeważają nad rozumem gdy mówimy o historii. Chociaż to tak naprawdę braki braki i jeszcze raz braki historyczne u Polaków. Wyobrażają sobie że to Ruscy czy Niemcy mają sprane mózgi i wierzą w historyczne bzdury i usprawiedliwiają swoje podłości nie widząc że robią to samo tylko stroją się w piórka dobroci i niewinności "Polska nigdy nikogo nie zaatakowała" :) ja to słyszałem wielokrotnie od wykształconych starszych nawet osób.

      @Wolrad: > Dzięki za merytoryczne wpisy, nic dziwnego że wykopki łapią ból doopska w zderzeniu z faktami. Znasz może jakąś książkę która na tak samo merytorycznym gruncie rozprawia się z mitami IIRP? Chętnie poczytałbym więcej.

      Niby oczywiste, ale dla większości jest szokiem kiedy dorasta się tylko w narracji o wielkiej Polsce, która nigdy nie istniała i prawdopodobnie długo jeszcze istnieć nie będzie, właśnie z powodu mentalności ofiary jaką wyrażają inni w tym wątku.

      @Aarlan: dzięki za słowa wsparcia (dziękuję też tym, którzy piszą do mnie na PW). Chcę Was zapewnić, że ja się minusami nie przejmuję (jestem tu zbyt długo, by masę schowaną za anonimowością brać na serio) - gwarantuję, że minus niepoparty argumentem ma dla mnie zerową wartość, czyli nadal będę szukał odpowiedzi na pytania, które mnie nurtują. I moje zdanie, moje osądy nadal będą wyrażane w taki sam sposób, jak czyniłem do tej dotychczas. Raz jeszcze dzięki.

      Jeśli chodzi o książki: ja lecę z wszystkim od: Kuroń, Żakowski "PRL dla początkujących", którą polecam początkującym, "Utopia na Wisłą" Dudka, "Od niepodległości do niepodległości" nie pamiętam autorów, wiem że wydał ją IPN. Po "Zołnierzy wyklętych" Ślaskiego... A dalej już sobie poradzisz, nie wiem jakie aspekty Cie konkretnie interesują (czy ówczesna gospodarka, podziemie niepodległościowe, religia, historia polityczna, może sam ustrój, tj. "polski komunizm"). Natomiast co do książek o WWII to jest tego naprawdę wiele, na początek może Beevor może Davies, ostatnio ciekawy Moorhouse wyszedł.

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: spoko, ja się opinii ludzi, którzy nie potrafią sformułować własnego zdania, własnej opinii, nie boję. Mówiąc szczerze - ten typ człowieka mnie poniekąd bawi, wtórny analfabeta który uwierzył w propagandę, sądzi, że świat jest czarno-biały. A on jest po tej dobrej stornie. Niezależenie, że przegrał wojnę i trzeba było go reanimować, on we własnym mniemaniu tę wojnę wygrał i należy mu się więcej od świata itd. Bo martyrologia mocno :) Albo inni proponują sojusze z naziolami, byleby tylko liznąć iluzorycznej, mitycznej wygranej xd

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: Sojusz z Niemcami wyszedłby bokiem najbardziej właśnie wtedy, gdyby Niemcy wygrali, bo zrealizowaliby swój Generalplan Ost, w wyniku czego zostalibyśmy wybici do nogi.

    •  

      pokaż komentarz

      A co do analfabetyzmu do II RP robiła dość dużo aby się go pozbyć.

      @varmiok: robiła, wiele rzeczy robiła. Np. pomimo istnienia danych wywiadu nadsyłanych z Niemiec głosiła, że jesteśmy w stanie pokonać Niemców... Rzuciła się na Zaolzie, wywierała naciski na Litwę (przez Zaolzie i Litwę świat miał nas za sojuszników Adolfa), a następnie tak "rozegrała", że padliśmy w kilka dni, a elity nam wymordowano. Polska skuteczność. Gdyby to nie było straszne, przecież to byłby materiał na kabaret. teraz mamy problem z Ruskimi, bo coś tam, Angole też i Francuzi źli - bo coś tam, bo nie ratowali hegemona. Niemcy też (chociaż co do reparacji to ja się w jakimś zakresie zgadzam, tj. żeby ich nie zbankrutować). Kuźwa, przecież to są jaja. Brzmimy jak upośledzony kraj, nieporadny, który wiecznie do kogoś ma pretensje, sąsiedzi go nie lubią (Litwa, Czechy, Ukraina, o Rosji nie wspominając, Niemcy, sięgnijmy też może po Żydów?), a sam nie jest w stanie regulować, zatroszczyć się o swoich obywateli, swoją niepodległość, o własny byt. Tylko sieje ferment. Głupek krzykacz od stuleci. To jest dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      Sojusz z Niemcami wyszedłby bokiem najbardziej właśnie wtedy, gdyby Niemcy wygrali, bo zrealizowaliby swój Generalplan Ost, w wyniku czego zostalibyśmy wybici do nogi.

      @glonstar: ja też tak twierdzę, nawet w ostatnich dniach wrzuciłem dosyć długie wpisy na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      myślę że warto sobie zdać sprawę że większość z nas nie miałaby kolorowo gdyby żyli w międzywojennej Polsce. Nie jestem miłośnikiem komuny.

      @Polak_maly_: to samo można powiedzieć o średniowieczu :D dlaczego tacy ludzie jak Ty zakładają, że gdyby nie było PRL to Polska stałaby w miejscu?

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: II RP popełniła wiele błędów, ale największy z nich to stagnacja ciągnąca się od przewrotu majowego. To przez to II w.ś. zastała nas nieprzygotowanych. Natomiast tego:

      Np. pomimo istnienia danych wywiadu nadsyłanych z Niemiec głosiła, że jesteśmy w stanie pokonać Niemców...

      aż tak bym nie krytykował - dysponując ówczesną wiedzą nie było wcale łatwo przewidzieć, że:
      - ZSRR zaatakuje
      - Francja i UK nie kiwną palcem - do tej pory to były cywilizowane czasy, kiedy paktów jednak się dotrzymywało
      - Niemcy wykażą się takim bestialstwem
      - Niemiecka machina wojenna jest aż tak sprawna, nigdy wcześniej nie było można zaobserwować jej w działaniu

      Co do ostatniego punktu, Francja padła w niewiele dłuższym czasie niż Polska, mimo że:
      - miała największą armię w Europie, i nowocześniejszą niż Polska
      - walczyła na jeden front, a nie na dwa
      - wojskowi francuscy widzieli już, jak działa niemieckie wojsko i mieli czas, żeby się przygotować.

      Podsumowując, zj?@%liśmy już w latach dwudziestych. W latach trzydziestych, cokolwiek robilibyśmy, mieliśmy przej?@%ne mając takich sąsiadów, takich sojuszników i własny kraj w takim stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard o IIRP polecam książki mojego nauczyciela historii Sławomira Suchodolskiego. Czarne karty Sanacji ( o autorytaryznie , aresztowaniach i morderstwach sanacji) czy Jak sanacja budowała socjalizm ( o gospodarce i niszczeniu polskiej prywatnej inicjatywy i walce z wolnym rynkiem )

      źródło: 1567588976413.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Aarlan: Jeśli uważasz, że Ukraińcom żyło się lepiej na komuny, bo w Polsce mieli słaby dostęp do edukacji, to poczytaj co to Wielki Głód na Ukrainie i zamknijmy temat ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: polaki to straszne zwierzaki. Dostali to na co zasłużyli

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie Ci odpowiedzialni akurat albo uciekli w pierwszych dniach września albo sobie sypali Virtutti Militari , stopnie generalskie na koniec powstania.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: czyli jesteś im wdzięczny za to, że umożliwili Niemcom zniewolenie nas, eksterminowanie i jak wszystko wzięło w łeb, to pozbyli się swojego sojusznika i postanowili, że jedynie nas zniewolą, ale bez eksterminacji? Ok.

      pokaż spoiler Tak. Stalin swoją postawa umożliwił hitlerowi zajęcie Polski. Niemcy nie potrzebowali armii czerwonej do pokonania II RP, ale niezbędny był im do tego sojusz ze związkiem radzieckim i przyzwolenie Stalina na dokonanie tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @girabaldi: Po co tyle złości i agresji? Czy nie potrafisz podejść do tematu na spokojnie, na chłodno i bez emocji?
      Keep calm. Relax.
      I dlaczego dostrzegasz tylko jedną stronę medalu i jesteś agresywny wobec człowieka, który pokazuje ci drugą stronę medalu? Po co okopujesz się na swojej pozycji i okazujesz wrogość temu, kto pisze coś, co nie pasuje do twojej wizji? Możesz to jakoś wytłumaczyć?

      Co do meritum:

      Owszem, stalinizm w ZSRR w niczym nie był lepszy od nazizmu. Stalinizm był nawet bardziej totalitarny. Z tą tylko różnicą, że Hitler był obłąkanym i głupim szaleńcem, a Stalin był perfidnym i wyrachowanym podlecem i potrafił czasem być pragmatykiem. Obaj byli zbrodniarzami i taktowali armię jako narzędzie do podboju i realizowania ich celów.

      Jednak powyższe w żaden sposób nie oznacza, że lata 1945-1989 można zrównywać z okresem II wojny światowej. Trzeba wziąć pod uwagę, że mimo obaw części Polaków, po 1944 Katyń już się nie powtórzył. I nie powtórzyły się na taką skalę zbrodnie na Polakach. Armia Czerwona to nie NKWD ani UB. A to stalinowska bezpieka popełniła największe zbrodnie. Nie armia.

      Sowieci zamordowali łącznie najprawdopodobniej między 200 a 300 tysięcy Polaków. Zrobili to w latach 1937-1941. Jednak Niemcy 1939-1945 zamordowali ok. 6 milionów polskich obywateli, w tym ok. 3 miliony polskich Żydów, a planowali zamordować 80-85% wszystkich Polaków (zgodnie z założeniami Generalplan Ost).
      Ostatecznie, Sowieci zamordowali nie więcej niż 1% Polaków (i tyle planowali zabić), podczas gdy Niemcy zamordowali ok. 10% Polaków, a planowali zabić 80-85%. Czy twierdzisz, że to to samo?
      W latach 1945-1989, jaka była liczba ofiar reżimu komunistycznego panującego w Polsce? 10 tysięcy? Czy nawet niespełna tyle? Jak to się ma do milionów ofiar niemieckiej okupacji?

      Armia Czerwona wyzwoliła obóz w Auschwitz. A także obóz na Majdanku. Możemy więc być za to wdzięczni przynajmniej tym żołnierzom, którzy to zrobili.

      Nie przeczę, że duża część czerwonoarmistów to była kołchozowa dzicz i wypuszczeni więźniowie kryminalni wcieleni do armii, którzy rabowali buty i zegarki, gwałcili, bili ludzi, a nawet ich mordowali. Tych żołnierzy należy potępić. W żaden sposób nie można ich usprawiedliwiać. Jednak oprócz takich byli tam zwyczajni ludzie, którzy po prostu robili, co do nich należało, a także bohaterowie wojenni. Czerwonoarmiści pochodzący z Moskwy, Piotrogrodu, Pskowa, Nowogrodu Wielkiego, Tuły, Riazania, Smoleńska, Włodzimierza, Mińska, Witebska, Połocka, Kijowa, Samary, Saratowa, Kazania, Ufy, Sarańska, Rostowa, Astrachania, Odessy, Połtawy, Erywania, Tbilisi, Baku czy Taszkentu niekoniecznie byli tacy jak ci z syberyjskich wiosek.
      I mimo że faktycznie zdecydowaną większość czerwonoarmistów stanowiła niewykształcona ciemnota, to zdarzali się wśród nich ludzie z wyższym wykształceniem, w tym nauczyciele, inżynierowie i wykładowcy. Znający "Wojnę i pokój" Tołstoja, twórczość Puszkina i innych klasyków. A lotnicy z reguły byli bardziej cywilizowani niż żołnierze piechoty.
      Warto też zaznaczyć, że podczas wojny ZSRR z Niemcami, co trzeci czerwonoarmista był narodowości innej niż rosyjska.
      Przy okazji: czy wiesz, że w Armii Czerwonej walczył większy odsetek kobiet niż w jakiejkolwiek innej armii? W tym ponad sto kobiet latało sowieckimi bombowcami. Co najmniej jedna z tych pilotek, Raisa Aronowa, wydała wspomnienia, zresztą przetłumaczone na polski i dostępne u nas w bibliotekach.

      Jestem antykomunistą i do pewnego stopnia rusofobem, nienawidzę stalinizmu, Putina, rosyjskiego imperializmu i kłamliwej rosyjskiej propagandy, jednak w przeciwieństwie do wielu innych nie rzutuję emocji na fakty i nie postrzegam rzeczywistości i historii w prymitywny sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @girabaldi: c.d. poprzedniego wpisu (bo wyskoczył komunikat: "Treść za długa").

      Gdy Zygmunt Szendzielarz "Łupaszko", dowódca 5 Wileńskiej Brygady AK, w 1945 rozmawiał ze swoim oficerem, Zygmuntem Błażejewiczem, wytykając mu, że puszcza wolno Rosjan, to Błażejewicz odpowiedział, że tak, bo uważa ich za ludzi nieszczęśliwych, wychowanych przez komunizm. Wtedy Szendzielarz kazał mu likwidować wszystkich - jednak ten rozkaz został wykonany tylko kilka razy, bo w gruncie rzeczy nikt w Brygadzie nie miał do niego przekonania. Nawet "żołnierze wyklęci" nie stosowali wobec czerwonoarmistów odpowiedzialności zbiorowej. Raz nawet zdarzyło się (8 sierpnia 1945 we wsi Węże), że po rozbrojeniu grupy czerwonoarmistów pędzących stado bydła zrabowanego w Prusach, żołnierze 5 Brygady poczęstowali ich samogonem i wołowiną. Bo ci czerwonoarmiści od razu rzucili broń i poddali się, nie zamierzając walczyć z polskimi partyzantami.

      Czerwonoarmiści też byli ofiarami stalinowskiego terroru. Oni bali się NKWD i Smierszu nawet bardziej niż Polacy bali się UB.
      W 1941 Niemcy wzięli do niewoli ponad 3 miliony czerwonoarmistów. Dlaczego aż tyle? Bo Sowieci od razu się poddawali, bo nie chcieli walczyć za stalinowski reżim, których ich gnębił.
      I Niemcy wzięliby do niewoli znacznie więcej czerwonoarmistów, gdyby nie to, że w obozach jenieckich taktowali ich bestialsko i wieści o tym dotarły do frontowych jednostek. Wtedy czerwonoarmiści uznali, że mają tylko dwa wyjścia: albo walczyć z Niemcami do upadłego i mieć jakieś szanse, albo oddać się do niewoli i tam powoli ginąć od strasznego traktowania. Więc wybrali to pierwsze. Nie muszę tu chyba przypominać, że Stalin taktował jeńców jak zdrajców?
      Gdy 3 września 1941 Niemcy zaczęli masowe zagazowywanie więźniów w Birkenau, to pierwszymi ofiarami było trzystu sowieckich jeńców.

      Wobec żadnej grupy ludzi nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej. Potępiać należy tylko tych, którzy zrobili coś złego.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrobili wiele dobrego ale i wiele złego.

      @HaHard: Byłoby o niebo lepiej, gdyby nam nic nie zrobili.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli uważasz, że Ukraińcom żyło się lepiej na komuny, bo w Polsce mieli słaby dostęp do edukacji, to poczytaj co to Wielki Głód na Ukrainie i zamknijmy temat ;)

      @Kapssel: Nie ma związku. Wielki głód nie wynikał z ideologii komunizmu tylko faktu że Ukraina była częścią rozgrywek politycznych. Jako część ZSRR miała jeszcze mniej do powiedzenia w wielu kwestiach niż Polska. Jeśli chciałbyś odwołać się do komunizmu to również Ukraińcy odczuli wiele zalet tamtego ustroju, właśnie dostęp do edukacji czy uprzemysłowienie kraju który przed wojna był bardzo mało rozwinięty pod wieloma względami.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: a sami zaj$??li nam kresy z zajebiście rzyznymi ziemiami.Idz Pan w ch#%

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: ...idąc tropem twego rozumowania to : 1) pozwolili oddychać normalnym powietrzem 2) pozwalali pić wodę 3) nie zakazali odżywiania się 4) nie zawiesili instytucji rodziny itp. itd.......... Głupotę twego rozumowania poniał ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aarlan: No i stworzyli system o jeszcze gorszym rozwoju i działaniu. Masz komunizmem zakażony mózg.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: ...a jak myślisz dzięki komu komunizm u nich kwitł ? Dzięki marsjanom ? Zboczony i zdegenerowany naród jest wart oszczędzania ? Ich dzieci dziś znów odtwarzają imperium zła.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: ...jak można dostrzegać COKOLWIEK DOBREGO w Stalinizmie. Masz skrzywione rozumowanie przez komunizm. Za to że pozwalali nam oddychać też im podziękujesz ? Ty powinieneś. Ja tak nie tego nie widzę. Hitler był gorszym złem, Stalin TROCHĘ mniejszym.

    •  

      pokaż komentarz

      @RybsonStream: niby jak se to wyobrazasz? Wygnanie niemcow z pl?

    •  

      pokaż komentarz

      @romani: Było dokładnie taki jak piszesz. Komuniści za wszelką cenę próbowali osiągnąć swoje ideowe cele, nawet kosztem społeczeństwa i jego dobrobytu, ale celowe głodzenie ludzi akurat mało ma wspólnego z komunizmem jako takim. Ukraina startowała z bardzo niskiego pułapu i ten system do pewnego momentu spełniał swoje zadania, co ma odbicie właśnie w tym co pisałem wcześniej. Niestety na późniejszym etapie ten system nie sprawdził się w żadnym kraju bloku wschodniego, efekty tego widać do dzisiaj.

      Drugiego zdania nie skomentuję nawet, zakładam że moi rozmówcy odróżniają jednak komunizm od totalitaryzmu. Wiedziałeś że komunizm sam w sobie nie jest ustrojem totalitarnym, prawda?

      pokaż spoiler Na szczęście dzięki tamtym wydarzeniom, w dzisiejszych czasach nie ma praktycznie nikogo kto jeszcze by popierał ten ustrój. Jak chcesz tak bardzo porozmawiać o moich prywatnych poglądach to zapraszam na priv.

    •  

      pokaż komentarz

      @romani: System komunistyczny utrzymał się dzięki rozbudowanemu aparatowi terroru - na początku była to Czeka, później GPU, później NKWD, później MWD i MGB, a w końcu KGB. Poza tym, kluczową rolę w utrzymaniu władzy bolszewików krótko po jej zdobyciu odegrała Dywizja Strzelców Łotewskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @C8H18: Weź pod uwagę, że docenianie konkretnych osiągnięć bojowych konkretnych czerwonoarmistów nie musi w żaden sposób iść w parze z jakąkolwiek sympatią wobec komunizmu ani stalinizmu.
      Gdy ktoś interesuję się historią wojskowości, w tym II wojny światowej, to może docenić wkład Armii Czerwonej w pokonanie III Rzeszy, co w żaden sposób nie przekłada się na komunistyczne sympatie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: wiem, że myślenie zero jedynkowe jest złe i nie neguje, że wielu czerwonoarmistow straciło życie podczas zwalczania nazizmu, ale nie uważam, że jesteśmy im winni cokolwiek, bo to oni stworzyli taką sytuację. To tak jakbyś był wdzięczny jednemu zbirowi za to, że napadł cię z innym, chciał zgwałcic, kiedy pierwszy chciał cię zabić, ale po drodze mu się odmieniło, bo jego wspólnik się na niego rzucił i ostatecznie cię tylko okradł.

    •  

      pokaż komentarz

      @C8H18: Niewłaściwe porównanie. Byłoby właściwe najwyżej wówczas, gdybym ja (albo ktoś inny tutaj) wychwalał Stalina albo najwyższych rangą dowódców ZSRR, np. Czujkowa. Albo ogólnie ZSRR jako państwo.
      Nie twierdzę, że jako Polacy jesteśmy cokolwiek winni ZSRR jako państwu albo Rosji jako państwu. Nic z tych rzeczy. Po prostu sprzeciwiam się prymitywnej wizji historii i rzeczywistości, jaką niektórzy tutaj prezentują.

    •  

      pokaż komentarz

      był dla Polski czymś gorszym niż okupacja niemiecka?
      @HaHard: zapytaj Pileckiego

  •  

    pokaż komentarz

    Trudne czasy dla ruskich troli. Prawda boli a za te ruble coraz mniej kupicie.

  •  

    pokaż komentarz

    U k##!a, jak strzelili w 10 tymi słowami. Wszystkie panstwa wschodu, ktore przez ruskich są niedorozwinięte, powinny zabrać głos

    •  

      pokaż komentarz

      @lastro: Nikt by lepiej tego nie ujął. Związek radziecki to był nowotwór Europy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pmajewski77 Nowotwór dzięki któremu teraz nie jesteś Niemcem...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas Powiedz że robisz sobie jaja taką argumentacją?

    •  

      pokaż komentarz

      @groundcontrol Nie, nie robię sobie jaj. Sk%%?ieo mnie, że Polacy tak szybko zapomnieli ile Rosja jej dała. Gdyby nie Rosja to Polacy dalej byliby pod niemieckim butem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: no, dała 50 lat zacofania z którego nadal się nie wycofalismy, biedę mentalna oraz ekonomiczna i kilka innych równie przydatnych darów bratniwgo narodu radzieckiego którymi tak chętnie obdarowywali sąsiadów ku ich uciesze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: Dała...UB, SB (i wszystkie "przyjemności" z tym związane), Zomo , obijanie ludzi na ulicy, regres gospodarczy, dojenie naszego kraju ze wszystkiego co sie dało w ramach "wzajemnej pomocy", żelazną kurtynę i masę innych wspaniałości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: Lepiej by było teraz mówić po niemiecku, oczywiście zakładając że Niemcy przegrali wojnę a nie wpaść w łapska kacapów.

    •  

      pokaż komentarz

      @RybsonStream: Gdyby Niemcy tę wojnę wygrali, to by nas wymordowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: Umiesz czytać? Napiszę prostszym językiem - lepiej by było dogadać się po wojnie z przegranymi Niemcami aniżeli wpaść w ręce komunistów.

    •  

      pokaż komentarz

      z przegranymi Niemcami

      @RybsonStream: A z kim konkretnie chciałbyś rozmawiać? Z podsądnymi procesów norymberskich, czy z jakimiś innymi Niemcami - jakimi? Poza tym w jaki sposób rozmowa z nimi mogłaby zapobiec wpadnięciu w ręce komunistów?

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: Niemcy po IIWŚ przestali istnieć, nie powstał nowy rząd, obecnie to pustynia którą zamieszkują germańskie plemienia...

    •  

      pokaż komentarz

      @RybsonStream: Niemcy jako państwo przestali wtedy istnieć. Na tym terenie powstały 4 strefy okupacyjne. Dopiero po kilku latach powstały dwa państwa: RFN i NRD. Byliśmy już wtedy w rękach komunistów, i nie zmieniłyby tego rozmowy ani z RFN, ani z NRD.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: byłby takim niemcem jak ślązak polakiem albo góral polakiem, albo łemek polakiem. Stanowiłby mniejszość w rzeszy i wcale nie byłby traktowany źle - no chyba że byłbyś komunistą bądź żydem. Lepsze to niż bycie traktowanym jak gówno w swoim własnym kraju jak to ma miejsce aktualnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: czyli z perspektywy czasu mam rozumieć że wybrałbyś PRL.

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: Oj nie, gdyby to była rzesza to ja bym podziękował. Co innego powojenne Niemcy ≠ Rzesza

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: Byłby traktowany bardzo źle, bo byłby uważany za Wendische Untermensch, czyli prawie na równi z Żydami.

      Może Ty jesteś traktowany w swoim kraju jak gówno - ja na pewno nie. Jak chcesz, to jedź sobie do Niemiec, a nie p%!@%$? smutów.

      @RybsonStream: Nie wiem, o co Ci chodzi. W 1945 żadnego wyboru nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @RybsonStream: Hitler by umarł, doszło by do społecznych przemian i Rzesza stałaby się normalnym krajem. Znacznie normalniejszym niż dzisiejsze europejskie państwa

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: p!%%@%%isz głupoty powtarzane przez Discovery Historia i całą resztę w ramach "jedynej słusznej" wizji historycznej

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: Zanim by umarł, zdążyłby zrealizować Generalplan Ost, w ramach którego Polacy zostaliby wymordowani. Sam p$?!@@!isz głupoty podpatrzone w jakiejś niemieckiej prasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: jaka eksterminacja, ty jesteś jakiś przygłupi czy po prostu niepiśmienny?

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Generalny_Plan_Wschodni

      polacy zrobili to samo z ukrami i łemkami w 47ym przesiedlając ich ze wschodu na zachód celem rozproszenia i spolszczenia

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_%E2%80%9EWis%C5%82a%E2%80%9D

      dokładnie taki sam plan :) z tą różnicą że zrealizowany

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: Historia jest pisana przez zwycięzców. Kiedy otworzycie oczy matoły?

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: Cytat z artykułu, który linkowałeś:

      "całkowita eksterminacja Żydów oraz większości Słowian,"

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: a co jest złego w eksterminacji komuchów?

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: po za tym gdybyśmy nie mieli przygłupa Becka to by nie było generalnej gubernatorni, byłby oparty na szacunku sojusz z Rzeszą, zachowalibyśmy rząd i uratowalibyśmy znakomitą większość żydów

    •  

      pokaż komentarz

      oparty na szacunku sojusz z Rzeszą,

      @ipoproblemie: Marzenia ściętej głowy. Bylibyśmy jedynie pionkami i mięsem armatnim, a na koniec i tak poszlibyśmy do komór gazowych bo Lebensraum potrzebny dla "rasy panów".

    •  

      pokaż komentarz

      pionkami i mięsem armatnim

      @glonstar: tak jak Rumuni? Którzy nie wysłali nawet jednej dywizji w ramach Barbarossy?

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: w orignalnym dokumencie którego artykul na wiki podesłałeś nie ma żadnego słowa na temat eksterminacji. Neguje autentyczność danych zawartych w wikipedii ktora stanowi oczywista część propagandy.

      The interpretations of Generalplan Ost wrt. planned killing/extermination of huge parts of several populations, etc. may seems coming/deriving from the Polish author Czesław Madajczyk’s “Vom Generalplan Ost Zum Generalsiedlungsplan”.

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: Rumuni nie byli Słowianami, więc nie byli planowani do eksterminacji. Czy Ty naprawdę jesteś taki tępy?

      Poza tym bezczelnie łżesz. Rumuni wysłali 13 dywizji.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Barbarossa

      Brali między innymi udział w Bitwie Stalingradzkiej:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Battle_of_Stalingrad

    •  

      pokaż komentarz

      @glonstar: a sorry, poj$%#ło mi się z jugosławią

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie: orają cie a ty twardo robisz z siebie debila

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas Gdyby Rosjanie nie napadli Polski w 39 z pomagając Niemcom to nie wiadomo jak by wyglądała 2 wojna. I serio należy być wdzięczny zwyrodnialcom którzy zabijali dziesiątki tysięcy jeńców wojennych w masowych egzekucjach a setki tysiecy cywili wywozili na Syberię do niewolniczej pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @ipoproblemie Kraj który mordował miliony osób a jego armia dopuszczała się zbrodni przeciw ludzkości i masowych eksterminacji na pewno błyskawicznie by znormalniał. Przecież LGBT jest gorsze od jakiegoś NSDAP.

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax A kto nas wyzwolił spod niemieckiego buciora? Za to też nie należy być wdzięcznym? Dzięki komu poupadały obozy koncentracyjne jeśli nie właśnie dzięki ZSRR?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas Po pierwsze to ZSRR był sojusznikiem Niemiec i wspólnie wywołali wojnę. Po drugie stworzyli własne obozy w których zabijali Polaków. Po trzecie nie nazwał bym tego co było w 45 odzyskaniem wolności. Jak napadnie cię dwóch drabów i pobije, a potem pobiją się między sobą i ten co wygra zabierze ci tylko portfel zamiast zabić to byłbyś mu wdzięczny?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: powiedz, że jesteś starym pierdem, który urodził się w głębokim prlu, bo inaczej nie można uzasadnić twojej psiej wdzięczności niż przez to, że wtlaczali ci do głowy propagandowy sciek.

    •  

      pokaż komentarz

      @C8H18 Nie, mam 23 lata, ale potrafię myśleć zdroworozsądkowo, a nie jedynie powtarzać wysrywy byle kogo

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: > nie jedynie powtarzać wysrywy byle kogo

      @Mathas: ale własne powtarzasz wysrywy jakich ciemniakow, którzy mentalnie są na poziomie PRL. Przełknij fakt, że do okupacji niemieckiej bardzo bardzo silnie przyczynił się Stalin. Niemcy nie potrzebowali wsparcia militarnego ZSRR do pokonania II RP, ale sojusz ze Stalinem był im niezbędny i gdyby Stalin powiedział Hitlerowi nie, to ten by sam do Polski nie wszedł, bo po pierwsze- nie wiedziałby jak zachowa się ZSRR wobec inwazji na Polskę, po drugie wkroczenie Armii Czerwonej do Polski ostudziło zapał Francji do ruszenia z jakąkolwiek odsieczą w 1939. Sojusz ten dał Hitlerowi pewność swoich poczynań. Nie wspominam, że Stalin bardzo przyczynił się do rozwoju sprzętu wojskowego Rzeszy - wysyłanie niezbędnych surowców i użyczanie poligonow do ćwiczeń. I co najważniejsze - okupacja hitlerowska w Polsce była mu bardzo na rękę, ponieważ Hitler odbebnil za niego brudną robotę - zniszczył elitę tego kraju i go bardzo skutecznie okaleczyl. Stalin tego potrzebował, bo potem pod przykrywką ratowania wkroczył tutaj i nie napotkał większych problemów. Do tego nie jest tajemnicą, że gdyby nie Hitler, to sam by tu przybył kilka lat później, z silniejszą armią, która by skutecznie nas pokonała, bo ZSRR, gdyby nie wojna z zachodu, mógł się spokojnie rozwijać na o wiele większym poziomie niż Polska. Wiemy też, że nie byłoby dla niego problemem hekatomba Polaków, wszakże bez mrugnięcia okiem dokonał eksterminacji prawie 200 tysięcy Polaków w 1938. Także okupacja Polski przez niemieckow była mu bardzo na rękę, a także nawet mogła być częścią jego planów, a że Hitler go wyprzedził i zaatakował pierwszy. No cóż. Widać po takich jak ty, którzy mu jeszcze są za to wszystko wdzięczni, że potrafił manipulować prostymi ludźmi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @C8H18: Dokładnie, dopełnię trochę:

      Niemcy już od początku lat 30 - 1930 - zaczęły współpracować z Rosją która pomagała im omijać podpisany przez nich samych traktat Wersalski po pierwszej wojnie światowej, który ograniczał ich wojsko niemieckie wojsko, przez który czuli się pokrzywdzeni tak samo jak Rosjanie, a mówiąc krótko to Niemcy i Rosjanie przygotowywali się do wspólnej wojny i podziału europy na długo przed 1939 rokiem a niedługo po podpisaniu traktatu wersalskiego, Rosja próbowała już w 1919 roku ale połamała sobie zęby na Polsce 14 lutego 1919 (zakończenie wojny Polsko - Bolszewickiej 18 października 1920 roku), a przypominam że traktat wersalski został podpisany i ratyfikowany 28 cze 1919 – 21 sty 1920.

      Rosja i Niemcy nie mogły się pogodzić z ich punktu widzenia, krzywdzącym ich i haniebnym traktatem wersalskim, który między innymi powodował ostateczny powrót Polski na mapy europy, ostateczne przywrócenie niepodległości Polski! i odzyskaniu dodatkowych ziem przez państwo Polskiego a wcześniej zagrabionych przez zaborców między innymi niemiec, podczas rozbiorów, traktat Wersalski zatem w pewnym sensie sankcjonował ogłoszoną 11 listopada 1918 roku przez Polskę niepodległość.

      Traktat wersalski – główny traktat pokojowy kończący I wojnę światową, podpisany 28 czerwca 1919 roku przez Niemcy, mocarstwa Ententy, państwa sprzymierzone i stowarzyszone. Dokumenty ratyfikacji złożono 10 stycznia 1920 roku w Paryżu i z tą datą wszedł w życie

      Tu macie znacznie więcej ciekawych informacji o współpracy Niemiec i Rosji przed 1939 i po.

      https://www.youtube.com/watch?v=xIBtEdGZ4HY
      https://www.youtube.com/watch?v=34jOf-NFMlM

      Bardzo ciekawe materiały, bardzo bardzo polecam.
      Te filmy bardzo dużo wyjaśniają!

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax: Zgadzam się, że @Mathas nie ma racji. Stalinowski ZSRR był zbrodniczym, totalitarnym, ludobójczym reżimem, który upadlał i zniewalał ludzi.
      Jednak należy odróżnić system polityczny od ludzi, którzy w nim żyli i np. służyli w armii tego państwa.
      Tak, wiem o tym, że część czerwonoarmistów gwałciła kobiety, rabowała, a nawet mordowała cywilów.
      Jednocześnie jednak miejmy na uwadze, że wyzwolenie obozu Auschwitz i obozu na Majdanku przez żołnierzy Armii Czerwonej jest faktem, o którym powinniśmy pamiętać. A także o tym, że wielu czerwonoarmistów zginęło (również na polskiej ziemi) walcząc z Niemcami, którzy mieli zamiar wymordować 80-85% wszystkich Polaków w ramach Generalplan Ost.

      23 sierpnia 1939 ZSRR zawarł sojusz z Niemcami, jednak czekał z atakiem na Polskę do momentu, aż klęska Polski będzie nieunikniona, a pomoc dla Polski ze strony Francji i Anglii na pewno nie nadejdzie mimo formalnego wypowiedzenia przez te państwa wojny Niemcom. W dodatku po agresji z 17 września 1939 władze Polski nie ogłosiły stanu wojny z ZSRR, przez co polscy oficerowie zagarnięci przez ZSRR i później zamordowani nie byli uznawani za jeńców, tylko za internowanych. Zbrojnych starć między WP a Armią Czerwoną w 1939 było bardzo mało. Większość z jednostek WP obecnych w tym czasie na wschodzie nie podjęło walki. Z Sowietami walczył wtedy głównie KOP i oddziały polskiej policji.
      A dla polskiej ludności nie od początku było jasne, w jakiej roli Sowieci wkraczają - to wykazały dopiero późniejsze wypadki. Polacy nie znali treści tajnego protokołu do Paktu Ribbentrop-Mołotow. Natomiast raczej wiedzieli już wcześniej, że po przejęciu władzy w Niemczech w 1933 naziści zdelegalizowali Komunistyczną Partię Niemiec, oskarżyli komunistów o podpalenie Reichstagu, a w 1936 podpisali Pakt Antykominternowski i poparli armię gen. Franco w wojnie domowej w Hiszpanii (a ZSRR poparł republikanów i wysłał Brygady Międzynarodowe oraz kierował Kominternem). Więc mogło się im wydać dziwne, że ZSRR nagle stał się sojusznikiem dotychczasowego wroga.

      Właściwie dopiero agresją na Finlandię z 30 listopada 1939 ZSRR w pełni pokazał swoje imperialne zapędy. I dopiero po tym fakcie został wykluczony z Ligi Narodów (14 grudnia 1939).
      Z rąk Sowietów, Polacy byli mordowani głównie przez NKWD, nie przez Armię Czerwoną. Odnośnie obozów, to w ZSRR były obozy pracy, nie obozy zagłady. Więźniów powoli wyniszczano ciężką pracą, a nie eksterminowano bezpośrednio jak w III Rzeszy (Niemcy mieli oba typy obozów).

      Ogólnie, hołd dla poszczególnych czerwonoarmistów, którzy akurat zasłużyli się w walce z Niemcami na polskiej ziemi, wcale nie musi wiązać się z sympatią dla ZSRR, stalinizmu ani komunizmu.
      Nie należy przesadzać ani w jedną, ani w drugą stronę.
      Historia jest pełna paradoksów. Nie jest czarno-biała.
      Mimo że Sowieci zamordowali wielu Polaków, to np. drugi człowiek nagrodzony tytułem Bohatera Związku Sowieckiego w 1934 był Polakiem (nazywał się Zygmunt Lewoniewski). W sumie kilkunastu Polaków otrzymało ten najwyższy tytuł honorowy ZSRR.
      I również kilkunastu Polaków - obywateli ZSRR otrzymało tytuł Bohatera Pracy Socjalistycznej, drugi najwyższy tytuł honorowy ZSRR.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden Zgadzam się że nie wszyscy Rosjanie byli źli (tym bardziej ci ściągnięci z jakichś stepów Azji do walki w wojnie po drugiej stronie kontynentu), ale też nie wszyscy Niemcy pewnie byli źli. Armia Czerwona nie była w Polsce żeby wyzwalać obozy albo Polskę. Walczyli ze swoim byłym sojusznikiem który zdążył ich wcześniej zaatakować a teraz jest wrogiem i trzeba go pokonać. Co ważne, ja je chce udowodnić że ZSRR było gorsze od Niemiec. Uważam że pod rządami Hitlera było by znaaacznie bardziej przechlapane. Ale to że nie byli gorsi (czy nawet tacy sami) nie znaczy że byli dobrzy. Argument że Obozy gdzie ludzi zabijano w sposób przemysłowy gazem są przecież lepsze niż te gdzie zapracowywano i zagładzano ich na śmierć jest absurdalny. Oba są przejawem jednych z najgorszych zeczy jakie wymyślił gatunek ludzi (i na największą w historii skalę) i obilecw pracy lace Niemcy byli bardziej zwyrodniali to są kraje gdzie ZSRR bardziej się popisał (Hołdomor na Ukrainie). W Polsce nie powinni być żadnych pomników czerwonoarmistów bo to są symbole armii czerwonej która była zbrojnym ramieniem ZSRR. Wyjątkiem mógłby być imienny pomnik jakiegoś Rosjanina który np uratował ludzi przed NKWD czy coś w tym stylu z napisem "Za zachowanie człowieczeństwa". To że Polacy pełnili funkcje w Totalitarnym systemie pracując w ZSRR nie zdejmuje w żaden sposób z niego odpowiedzialności. Stalin był gruzinem ale to w tym systemie i na czele tego kraju był w stanie realizować swoje wizje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax: Opacznie zrozumiałeś moje zdanie dotyczące obozów - w żadnym miejscu nie stwierdziłem, że jedne obozy były lepsze od drugich. System stalinowski był bardzo podobny do hitlerowskiego, co do tego nie ma wątpliwości.
      Zwróciłem tylko ogólnie uwagę na to, że po 1944 ZSRR zainstalował w Polsce posłuszne sobie władze, w które w pełni akceptowały obecność Polski w strefie wpływów ZSRR i prześladowały swoich rzeczywistych i domniemanych przeciwników, co mimo wszystko trudno porównywać do wcześniejszej eksterminacyjnej polityki okupantów.
      W żadnym miejscu nie negowałem sowieckich zbrodni takich jak wielki głód na Ukrainie i w Kazachstanie czy wielka czystka (w tym operacja polska NKWD).
      Owszem, Armia Czerwona była siłami zbrojnymi ZSRR. Tylko zwróć uwagę, że to była głównie armia z poboru (wiem, Wehrmacht też był armią z poboru). Siły Zbrojne ZSRR zostały mocno przetrzebione czystkami, a czerwonoarmiści bali się NKWD i Smierszu nieporównywalnie bardziej niż niemieccy żołnierze bali się gestapo.
      Nie wiem, czy znasz los Konstantego Rokossowskiego z lat 1937-1940.

      Do 2017 w Ostrołęce była ulica Wiery Bielik i Tatiany Makarowej, jednak w ramach "dekomunizacji" zmieniono nazwę tej ulicy na Dywizjonu 303. Czy twierdzisz, że słusznie zmieniono tę nazwę?
      Bielik i Makarowa spoczywają na cmentarzu w Ostrołęce, niedaleko miejsca, gdzie zginęły walcząc z Niemcami.