•  

    pokaż komentarz

    Wiecie co to jest?
    To brytyjski Chieftain Mk11 w zbiorach muzeum wojsk lądowych w bydgoszczy (tu akurat fotka z osowej góry z 2016 roku).
    Dostaliśmy go w 2014 roku od Bovington Tank Museum....w zamian za T72 które trafiło do muzeum...bo tam powinno być jego miejsce

    źródło: 1567591042828.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: dlatego zorganizuj narodową zrzutem na nowe czołgi dla WP.

    •  

      pokaż komentarz

      @CapitalismConvict
      Po pierwsze, nowe czołgi są nieosiągalne bo a) najwięksi producenci mają pełne ręce roboty na kilka lat do przodu i b) raczej na rynku nie ma większych ilości używanego sprzętu wyprodukowanego po drugiej połowie lat 90tych (forestom kiedyś nie opłacało się ściągać abramsów z bliskiego wschodu więc rozdawali za psi hajs - stąd mamy mrapy).
      Po drugie, nie mamy załóg żeby kogoś w to wsadzić.
      Po trzecie, nie stać nas na utrzymanie tego co mamy, a my chcemy "modernizować".
      Może najpierw wymieńmy lufy w leosiach i kupmy chociaż trochę normalnej amunicji, a dopiero potem bawmy się w "modernizacje"

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego zorganizuj narodową zrzutem na nowe czołgi dla WP.

      @CapitalismConvict: A podatki to co jak nie narodowa zrzuta, przepraszam?

    •  

      pokaż komentarz

      Dostaliśmy go w 2014 roku od Bovington Tank Museum....w zamian za T72 które trafiło do muzeum...bo tam powinno być jego miejsce

      @wojtoon: A w przypadku ewentualnego konfliktu (tfu) będziesz namawiał do walki na bagnety? Do tego T-72 ma wiele wersji. U nas można chyba spotkać T-72 Urał, T-72 M, T-72 M1. Tych pierwszych na pewno nie warto już modernizować, różnią się pancerzem. Natomiast te ostatnie raczej warto trzymać w zapasie. Cześć tych ostatnich została kiedyś chyba zmodernizowana do wersji PT-91 twardy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy uralów nie ma już na uzbrojeniu, a "małpie" wersje są jeszcze biedniejsze niż T72A bo to eksportówki

      Nie będę namawiał do walki na bagnety, ale 3 ludzi łatwiej jest ukryć w szczerym polu niż wsadzić do jebitnego ruchomego celu dla czołgów 3 generacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: te "modernizowane" t-72 nie mają amunicji zdolnej niszczyć czołgi potencjalnego wroga

      Zresztą jesli mamy problemy zainwestujemy w ppk - mamy Spike, kupmy więcej

      @wojtoon: a teraz ciekawostka debile z PiSu obiecali kupić kolejny rodzaj ppk - WOT dostanie wyrzutnie Javelin. Banda debili, ale kupią bo USA chcą żeby kupili

    •  

      pokaż komentarz

      Nie będę namawiał do walki na bagnety, ale 3 ludzi łatwiej jest ukryć w szczerym polu niż wsadzić do jebitnego ruchomego celu dla czołgów 3 generacji.

      @wojtoon: Poza Niemcami, jacy nasi sąsiedzi mają czołgi 3 generacji? Bo jakoś nie kojarzę ...

      te "modernizowane" t-72 nie mają amunicji zdolnej niszczyć czołgi potencjalnego wroga

      @megawatt: Amunicję zawsze można gdzieś stosunkowo szybko dokupić. Kaliber 125 mm daje możliwości aby nawet czołgi 3 generacji zniszczyć. Dlatego gdzieś w odwodzie te czołgi chyba warto zachować. Tylko te ewentualne modernizacje raczej z głową trzeba by zrobić.

      a teraz ciekawostka debile z PiSu obiecali kupić kolejny rodzaj ppk - WOT dostanie wyrzutnie Javelin. Banda debili, ale kupią bo USA chcą żeby kupili

      @megawatt: Nie słyszałem, ale brzmi to strasznie głupio.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie słyszałem, ale brzmi to strasznie głupio.

      @Gandalf_bialy: http://www.konflikty.pl/aktualnosci/wiadomosci/mspo-javeliny-dla-wot-c-130h-sil-powietrznych/

      Polska zamierza kupić sześćdziesiąt wyrzutni i 180 przeciwpancernych pocisków kierowanych Javelin wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym. Sprzęt trafi do Wojsk Obrony Terytorialnej. Szef resortu podkreślił, że broń nie zastąpi pocisków Spike, ale stanie się ich uzupełnieniem.

      decyzja bez jakiegokolwiek sensu - tym bardziej, że Spike produkujemy sami w Skarżysku-Kamiennej na licencji

    •  

      pokaż komentarz

      @empee: To byłą ironia skierowana w kontrze do Twojej ironii dotyczącej wieku tych czołgów. Sprawdź jakie czołgi walczą w Donbasie. Ukraińcy z braku działających czołgów w pewnym momencie zaczęli wyciągać z magazynów zwykłe działa przeciwpancerne. Lepsze stare, ale działające T-72, niż żadne. Gdyby konflikt z Rosją się przedłużał, trzeba by na chybcika kupować COKOLWIEK. W dodatku mamy wielu rezerwistów, którzy szkolili się na T-72.
      Gdyby naszym ewentualnym przeciwnikiem było USA, to trzymanie na stanach T-72 byłoby faktycznie wątpliwe, ale naszym przeciwnikiem może być tylko Rosja, która nie rzuci przeciw nam wszystkich swoich nowoczesnych czołgów.

      Mam ogromny przesyt miłośników krotochwil, którzy dla atencji prześcigają się w wymyślaniu bardziej, lub mniej śmiesznych żartów pod tagiem #militaria ლ(ಠ_ಠ ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawdź jakie czołgi walczą w Donbasie.

      @CapitalismConvict: chodzi Ci o T-72B3? To dużo nowocześniejsze maszyny od T-72M1, które były uproszczoną, eksportową wersją dla "krajów satelickich".

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @CapitalismConvict: nie tylko, ale w kluczowych momentach jakoś dziwnym trafem pojawiały się w większych ilościach.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Bez sensu to jest powoływanie "włóczykijów obrazy terytorialnej". Same javeliny mają poza parametrami jedną oczywista przewagę nad spajkami - są tańsze. Inna sprawa, że dawanie takiej broni cywilom jest nierealne i głupie. Ale nie mniej głupie niż kupowanie myśliwca który de facto nie zszedł jeszcze z desek kreślarskich.
      @Gandalf_bialy:

      Poza Niemcami, jacy nasi sąsiedzi mają czołgi 3 generacji? Bo jakoś nie kojarzę
      No nie wiem...może ROSJA??? I czechy i słowacja i ukraina i białoruś

      Amunicję zawsze można gdzieś stosunkowo szybko dokupić. Kaliber 125 mm daje możliwości aby nawet czołgi 3 generacji zniszczyć.
      Po pierwsze nie "gdzieś" tylko w rosji i nie szybko tylko "jak putin pozwoli".
      Po drugie, to nie kaliber niszczy czołgi tylko armata. Co ci po amunicji kiedy armata nie jest przystosowana do danego ładunku miotającego?

      Powiem prościej. W naszych "małpich" wozach jest armata czołgowa 2A46M która do dziś doczekała się SIEDMIU dużych modernizacji. I nie chodzi o zmianę koloru klina w zamku

    •  

      pokaż komentarz

      @pilot1123: ale czy tym argumentem próbujesz zbić moją tezę o tym, że przy długotrwałym konflikcie nasze Teciaki bardzo prawdopodobnie staną naprzeciw jednakowo, bądź bardziej archaicznych czołgów rosyjskich? Bo chyba nie sądzisz, że Ruscy zostawią na swoich przydługawych granicach sam niejeżdżący szrot, aby na błyszczących świeża farbą T-72B3 i T-90 przejechać się po Polsce? To by było chyba zbyt ryzykowne, co?

    •  

      pokaż komentarz

      @CapitalismConvict: czyli zakładasz że nowocześniejszych rosyjskich czołgów nie trzeba się bać, bo nie wypuszczą ich z kraju żeby pilnowały granic z Chinami czy Gruzją? Dość "optymistyczne" założenie.
      Oczywiście dużo zależy czy będą chcieli podbijać (jak w Donbasie) czy podbić, ale mimo wszystko do walki ze szrotem też lepiej mieć nowocześniejszy czołg, zwłaszcza że ruski szrot może być dużo wyższej klasy i lepiej uzbrojony niż polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: Ten zabytkowy T-72 wcale nie musi walczyć z innymi czołgami a rozwali każdy inny ruski sprzęt. Wytrzyma trafienie z armaty 100 mm BMP-3 i bez problemu go rozwali. 3 kolesi w krzakach z 30 kg wyrzutnią przez 3 dni nie pokona takiego dystansu jak T-72 w 2-3 godziny.

      @megawatt: Kurs operatora ppk Spike trwa 4 tygodnie(20 dni), szkolenie operatora ppk Javelin to według producenta 40 godzin(dla trybu wystrzel/zapomnij).
      Przy weekendowym szkoleniu WOT to już może mieć znaczenie. Waga też robi swoje.

      Sam bym miał inne priorytety i inaczej wydał te pieniądze ale można troszkę szerzej patrzeć na problem.

    •  

      pokaż komentarz

      Same javeliny mają poza parametrami jedną oczywista przewagę nad spajkami - są tańsze.

      @wojtoon: które parametry Spike są gorsze? bo nie kojarzę żeby jakoś od siebie odstawały

    •  

      pokaż komentarz

      @pilot1123: Już chyba w akcie desperacji przekręcasz moją wypowiedź i przypisujesz mi coś czego nie powiedziałem?

      Słowa klucze:
      "PRZYDŁUGAWY konflikt"; "zostawią SAM niejeżdżący szrot"; "Rosja nie rzuci przeciw nam WSZYSTKICH swoich nowoczesnych czołgów".

      A może mylę się przypisując Ci niecne intencje przeinaczania sensu moich wypowiedzi?
      Z ciekawości, w którym roku zdawałeś maturę?

    •  

      pokaż komentarz

      WSZYSTKICH

      @CapitalismConvict: jak rzucą połowę to cos zmieni?

      Z ciekawości, w którym roku zdawałeś maturę?

      @CapitalismConvict: myślę że możemy zakończyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: No już pominę zasięg (tylko LR ma porównywalny, a my ich nie mamy) i przebijalność, ale spikiem w strop wieży nie trafisz choćby skały srały.

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:
      Zdajesz sobie sprawę z tego, że bewup 3 nie będzie walczył z czołgiem tylko się wycofa bo tak wygląda procedura? Zdajesz sobie sprawę z tego, że nie użyje do hipotetycznej walki z czołgiem amunicji konwencjonalnej bo z tej twojej armaty 100mm strzelają tylko pociskami odłamkowymi do piechoty i celów nieopancerzonych? I zapomniałbym - z tej armaty strzelają też bardzo nowoczesnymi ppk ZUBK z głowicą tandemową. Od takiej głowicy w siedemdwójkach bez reaktywnego to zrywa wieżę od pierwszego uderzenia.
      No i powiedz mi jak ma pokonywać dystans czołg bez paliwa, części zamiennych, amunicji, rozpoznania, zaopatrzenia, wsparcia przeciwlotniczego itd. Co wychodzi taniej i jest mniejsze ryzyko, że w razie hipotetycznego W (gdzie od dawna wiemy, że dostaniemy łomot) będzie można zapewnić bezproblemowe operowanie takiej jednostki?

    •  

      pokaż komentarz

      Zdajesz sobie sprawę z tego, że bewup 3 nie będzie walczył z czołgiem tylko się wycofa bo tak wygląda procedura?

      @wojtoon: Czyli już masz sukces. zmusiłeś wroga do wycofania się. Prawda? W dodatku możesz go pogonić przez kilkadziesiąt a nawet kilkaset kilometrów czego 3 ludkami w krzakach nie zrobisz.
      Pocisk kierowany, wystrzeliwany z lufy jest jedną z propozycji modernizacji dla T-72 więc tu równie dobrze można argumentować, że może on być przeciwnikiem dla każdego czołgu ciężkiego.
      A dlaczego bez paliwa i części zamiennych? Na swoim pełnym baku, bez zaopatrzenia przejdzie nawet 600 km a ile w tym czasie zrobi piechur?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl:
      Zacznijmy kłaść cywilom wiedzę do makówek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Czyli już masz sukces. zmusiłeś wroga do wycofania się. Prawda?
      Błąd. Zdradziłem swoją pozycję i za chwilę zjawią się tam przeważające siły, albo dostanę pociskiem przeciwpancernym średniego zasięgu ze śmigłowca schowanego za wzgórzem, albo po prostu z głupiego TOWa rozstawionego gdzieś w krzakach.

      W dodatku możesz go pogonić przez kilkadziesiąt a nawet kilkaset kilometrów czego 3 ludkami w krzakach nie zrobisz.
      Nie mogę pogonić czegoś czego nie wykryłem. Zauważ, że bewup3 jest kilkaset razy lepiej wyposażony w oprzyrządowanie obserwacyjne i posiada choćby głupie kamery termowizyjne których TPD-K1 nie ma i mieć nie będzie. T72 jest po prostu ślepy na współczesnym polu walki.

      Pocisk kierowany, wystrzeliwany z lufy jest jedną z propozycji modernizacji dla T-72
      Możesz nam wytłumaczyć jak chcesz ładować pociski przeciwpancerne do armaty ładowanej AUTOMATEM karuzelowym? Zakładam że odprzodowo jak kmicic ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Zanim coś palniesz to pomyśl....albo lepiej - nie zmyślaj.

      Na swoim pełnym baku, bez zaopatrzenia przejdzie nawet 600 km
      600km? Świetny żart. Chyba z górki po asfalcie i z wiatrem. W terenie siedem dwójki palą spokojnie 800l/100km. Czytaj: starczy mu na niecałe 200km marszu w terenie, zakładając, że nie będzie się zatrzymywał, celował, rozpoznawał, wycofywał, czatował, zmieniał pozycji, rozkręcał żyroskopu celownika itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon

      uralów nie ma już na uzbrojeniu



      Same javeliny mają poza parametrami jedną oczywista przewagę nad spajkami - są tańsze.

      No tylko nie są

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl

      Kurs operatora ppk Spike trwa 4 tygodnie(20 dni), szkolenie operatora ppk Javelin to według producenta 40 godzin(dla trybu wystrzel/zapomnij).

      Pełny kurs operatora. Operatora Spike'a w trybie wystrzel-zapomnij w czasie znacznie niższym od 40 godzin Javelina.

      @wojtoon

      No już pominę zasięg (tylko LR ma porównywalny, a my ich nie mamy) i przebijalność, ale spikiem w strop wieży nie trafisz choćby skały srały.

      BUHAHAHA. Typowe u ciebie #nieznamsieawypowiem.

    •  

      pokaż komentarz

      No nie wiem...może ROSJA???

      @wojtoon: Czołg 3 generacji powinien mieć odseparowaną amunicje od przedziału załogi tak, aby wybuch amunicji nie powodował strat w ludziach. Rosja takich czołgów nie ma w jednostkach liniowych. Dopiero T-14 ma spełniać te założenia, ale już wiadomo, że ten czołg może nigdy nie być produkowany seryjnie.

      I czechy i słowacja i ukraina i białoruś

      @wojtoon: Ale ty mnie nie rozśmieszaj. Żaden z tych krajów nie ma czołgów 3 generacji. Rozwiązania typu T-80, T-84, T90 to ciągle są tylko podrasowane czołgi 2 generacji. Dodaje się w nich termowizję, ale już np. powerpackiem jest problem (o dziwo miały je czołgi produkowane w Polsce dla Malezji). Tak samo układ transmisji napedu jest w tych czołgach ciągle mechaniczny (ten problem dotyczy też T-14 Armata).

    •  

      pokaż komentarz

      o Twojej ironii dotyczącej wieku tych czołgów. Sprawdź jakie czołgi walczą w Donbasie

      @CapitalismConvict: Chyba mnie pomyliles z @wojtoon

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: Bzdura. Czolgi ida do lamusa, bo sie nie sa w stanie obronic. No i ta sila ognia z dziala...

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon wszyscy nasi sąsiedzi takich używają mundrusiu

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon z pewnością nie byłeś w wojsku i gubi Cię brak wyobraźni

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: ostatnio w Polsce Zbrojnej pokazywali nowego Sokoła Bojowego xDDD MON wciąż drepcze w miejscu, niedługo będą kusze i łuki z Wawelu wyciągać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl nie wymagaj za wiele bo tu eksperci jak widzisz sam... dzięki za jedyną opinię do sensu

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon są t72 z armatami przystosowanymi do strzelania pociskami kierowanymi i to od jakiegoś czasu. To że nie ogarniasz czegoś to nie znaczy że to coś nie istnieje

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: "Forestom" Służyłeś albo służysz z nimi?:)

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: @wojtoon: dokładnie. Amunicja którą dysponujemy w tej chwili to śmiech na sali XD

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon t 72 to czołg bardzo podatny na modernizację ( patrz armia rosyjska ) ale nasze 72 wymagają modernizacji z prawdziwego zdarzenia ( przespawanie płyt , zmiana wkładów, armata większego kalibru wraz z amunicją, pancerz erewa nowszej generacji, optyka) a nie doposażenia jakie proponuje MON

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: @wojtoon: Przede wszystkim umówmy się, że to nie jest żadna modernizacja. Raczej transfer kasy dla państwowych zakładów. Wartość bojowa tych maszyn będzie taka sama - to znaczy bez znaczenia na nowoczesnym polu walki.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies
      Nie ma. Szkolilibyśmy na nich. Są tylko małpiatki i twardziele.
      Dwa. Pocisk do oszczepu jest o dobre 20 procent w detalu i 25 procent w hurcie tańszy. O wyrzutni się nie wypowiem, bo to foresty mówiły, że za różne pierdółki jest dopłata, ale cena jest porównywalna.
      Kurs operatora spajka trwa realnie ponad 2 miesiące w polsce. Zależy od "wprawy". Niestety większość z tego szkolenia to strzały "na sucho" na symulatorze. Javelina widziałem przez ramię na anakondzie - ślepa baba tym strzeli. Bardzo możliwe, że nie musiałbym mieć obydwu rąk do strzelania, co w spajku jest abstrakcją.

      @Gandalf_bialy
      Czyli dla ciebie o trzeciej generacji mowa kiedy przeniesienie napędu nie jest mechaniczne?
      Aha. Nie mam pytań ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Rosolis
      Na szczęście wszystkie mocarstwa są głupie i zamiast słuchać wykopka po porstu rozwijają swój sprzęt.

      @HalTrout
      Ja cały czas mówię o "emkach", a ty mi wciskasz, że emka to T84U albo T72M4Cz. Różnica między nimi to tak jakby postawić paska 1.9 i jakiekolwiek lambo. I to i to samochód, ale porównywać nie ma sensu.

      @K1jek Pojawiają się bardzo często u nas na poligonie.

      @pawel-wrobel Każdy czołg jest podatny na modernizacje. Tylko nie każdy budżet jest na to podatny.

      @xp17 Egzakli. Nic dodać nic ująć.

      HalTrout Ja? Ja jestem nikim ( ͡º ͜ʖ͡º)( ͡~ ͜ʖ ͡°) Nie wiem co to wojsko i wrzucam sobie swoje fotki z takim tam małpimi siedemdwójkami

      źródło: 1567662366735.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli dla ciebie o trzeciej generacji mowa kiedy przeniesienie napędu nie jest mechaniczne?
      Aha. Nie mam pytań ( ͡º ͜ʖ͡º)


      @wojtoon: Przeniesienie napędu można przeprojektować. Natomiast rozdzielenia amunicji od załogi nie da się raczej zrobić, jeśli czołg nie był tak projektowany. Zazwyczaj więc ten czynnik wpływa na to, czy jest to czołg 2 czy 3 generacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Pocisk do oszczepu jest o dobre 20 procent w detalu i 25 procent w hurcie tańszy.

      @wojtoon: Oficjalna cena pocisku do Javelina na ten rok budżetowy wynosi 174 tysięcy $. Dla porównania Spike wyprodukowany w Mesko kosztuje 150 tysięcy $, a kupiony w całości od Żyda - jakieś 110 do 120 tysięcy $. ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

      Bardzo możliwe, że nie musiałbym mieć obydwu rąk do strzelania, co w spajku jest abstrakcją.

      @wojtoon: Ja trzymałem w ręce Javelina i powiedziałbym zupełnie na odwrót.

  •  

    pokaż komentarz

    MON zmodernizuje mniej czołgów, niż mówiono, za tą samą cenę

    źródło: 5c5806846cf71.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Dajcie już tym Teciakom odejść na zasłużoną emeryturę. Powinniśmy podłączyć się do programu nowego czołgu do Francji i Niemiec. Nasze T-72 zezłomować/ sprzedać do afryki. W oczekiwaniu na nowe czołgi nasycić piechotę pociskami ppanc i wymienić zabytkowe BWP na nowe pojazdy. Kasy mamy ile mamy, a pakowanie w reanimacje trupa to strata kasy i czasu.

  •  

    pokaż komentarz

    to moze niech zrobia jeden mega zajebisty ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Eksperci z wykopu jak zawsze w formie. Czołgów jest mniej, bo ilość remontowanych czołgów zależała od ich stanu. Max to MAX, a nie tyle ile będzie. Kontrakt był na kwotę a nie ilość czołgów!

    •  

      pokaż komentarz

      @bli14: Tak, umowa była na kwotę nie na ilość. Ale co w związku z tym, kto gdzieś napisał nieprawdę? Zmiana ilości remontowanych czołgów świadczy o tym, że T-72 są w gorszym stanie niż sądzono i trzeba tych 230 wybrańców silniej reanimować.

      Koszt jednego M1A2 albo Leoparda 2A7 to około 35 milionów złotych. Za pieniądze włożone w 230 zabytków 40-letnich mielibyśmy 50 nowych współczesnych czołgów.

      Żaden Abrams nie został zniszczony przez T-72 w Iraku w 1991. T-72 były zdolne ledwie uszkodzić Abramsa na dystansie poniżej 1000 metrów, a Abramsy zniszczyć T-72 zwykłą amunicją z 1500 metrów. Od tamtej pory minęło 28 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @gotcha:
      50 czołgów do których musielibyśmy dołożyć kolejne setki milionów do szkoleń i logistyki. W przypadku M1A2 znacznie więcej plus znacznie wyższe koszty eksploatacji. Z tych 50 zrobiła by się pewnie połowa. A koszt Leoparda jest jednak wyższy niż te 35 milionów złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @gotcha: AdArma zrobił wywiad z przedstawicielami Bumar Łabędy. Porozmawiali o Leopardach, o T72 i o nieistniejącej amunicji PPanc. Podobno Polska zakupiła jakieś małe ilości. Nie mamy możliwości zbudowania pocisku Ppanc. Zamiast tego przedstawiciel Bumar Łabędy przedstawił koncepcję strzelania do czołgów przeciwnika amunicją odłamkowo-burzącą. Dlaczego taką? bo masa pocisku uderzając w pancerz może uszkodzić optykę czołgu lub nawet uszkodzić pierścień wierzy.
      Myślę sobie no dobra, wróg przy trafieniu usmaży nam czołg razem z załogą a my w najlepszym razie zatniemy mu wierze.
      Brzmi jak marzenie każdego czołgisty.

    •  

      pokaż komentarz

      @zielonyzbyszek

      Nie mamy możliwości zbudowania pocisku Ppanc.

      Mamy, nawet testowaliśmy. Tylko Bumar nie chciał wymienić armat na nowocześniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Węgrzy w tamtym roku odpisali umowę na 44 nowiutkie Leopardy 2A7+ do tego 24 haubice PzH 2000 za łącznie 565 milionów USD.

      Dlaczego Finowie w 2014 roku kupili 100 używanych Leopardów 2A6NL od Holendrów w cenie 2 miliony euro za sztukę, a my remontujemy zabytki muzealne po 1.75 miliona euro za sztukę? Jeśli nie znasz odpowiedzi, to wklejam odpowiedź:

      pokaż spoiler Dla nas to niezwykle ważny moment, że nasze możliwości operacyjne, napraw i modernizacji czołgu T-72 dadzą możliwość utrzymania miejsc pracy i rozwijania kompetencji w tym bardzo ważnym obszarze obronnym na najbliższe kilka lat - Mateusz Morawiecki

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-zbies: Cieszę się, że jednak mamy taką możliwość. Tylko wychodzi na to samo jeśli amunicja nie pasuje do armaty lub zespołu lądującego.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego Finowie w 2014 roku kupili 100 używanych Leopardów 2A6NL od Holendrów w cenie 2 miliony euro za sztukę, a my remontujemy zabytki muzealne po 1.75 miliona euro za sztukę? Jeśli nie znasz odpowiedzi, to wklejam odpowiedź:

      @gotcha: Znam odpowiedź jak najbardziej - mieli farta a myśmy przespali okazje. Obecnie nie ma na rynku używanych Leopardów które moglibyśmy kupić.

      Węgrzy w tamtym roku odpisali umowę na 44 nowiutkie Leopardy 2A7+ do tego 24 haubice PzH 2000 za łącznie 565 milionów USD....
      Węgrzy wymieniają wszystkie czołgi a nie bawią się w kupowaniu na raty. My nie potrzebujemy 40 czołgów aby wymienić T-72 w linii a sporo więcej. Również nie potrzebujemy nowych czołgów w kontekście planów zakupu czołgów nowej generacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @gotcha: w razie ewentualnego konfliktu większość tych czołgów nie będzie uczestniczyć w nawalance czołgi vs czołgi jak w World of Tanks tylko robić za wsparcie piechoty i w tym przypadku 230 sprawnych T-72 może zrobić o wiele lepszą robotę niż 50 Leopardów.

    •  

      pokaż komentarz

      @El_Polaco: Nie znam World of Tanks, nie rozmawiam o grach. Może sprzedajmy T-72 do Afryki, a kupmy za to dużo więcej T-64, wtedy zrobią robotę?

      Nasze T-72 przeciwko piechocie uzbronej w Kornety i RPG-29 z licznym wsparciem rosyjskich zmodernizowanych T-72, T-80 z systemem Sztora, T-90 z systemem Sztora, do tego wsparcie ze strony rosyjskich Mi-28, Mi-24, Ka-52. Bo my śmigłowców o zdolnościach przeciwpancernych aktualnie nie mamy, po co. HIMARS? Będzie raptem 300 rakiet, na ceremonię otwarcia wystarczy. Nie wiem czemu kupujemy nagle Javeliny mając PPK Spike, może chodzi właśnie o Sztorę, nie dowiemy się. Nie mamy w tym momencie siły przebicia, by zniszczyć czołgi, a krajobraz będzie usłany naszymi T-72 jak Donbas. Ostatnio będący na stanie armii T-72 utknął w małej rzeczce na pokazach historycznych, zalany został silnik. A jak się nasz złom wykruszy, to wtedy na stracenie idą Rosomaki, potem nie zatrzymamy przeważającej liczebnie piechoty wroga. Silniejsze czołgi zdolne przetrwać na takim polu walki pomogłyby zniszczyć cięższy sprzęt wroga odsłaniając rosyjską piechotę i to dopiero zmienia układ sił. Już nawet brytyjski Challenger 2 w Iraku wytrzymywał kilkanaście a nawet kilkadziesiąt trafień RPG.

      Zresztą Rosjanie wiedzą, że naszą bronią pancerną nie obronimy się, bo Leopardów mamy mało, a słabości T-72 Rosjanie znają doskonale, bo je stworzyli. Dlatego (i może tego że broń pancerna w ich doktrynie zawsze ma wysoką pozycję) mogli sobie pozwolić wstrzymać T-14, bo nie są nawet potrzebne, w zamian inwestują w inną broń.

    •  

      pokaż komentarz

      @gotcha: tak, tak. Ruskie póki co nie radzą sobie w Donbasie, a do nas rzucą wszystko co mają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Węgrzy w tamtym roku odpisali umowę na 44 nowiutkie Leopardy 2A7+ do tego 24 haubice PzH 2000 za łącznie 565 milionów USD.

      @gotcha: Za 1,7 mld euro. ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, umowa była na kwotę nie na ilość. Ale co w związku z tym, kto gdzieś napisał nieprawdę? Zmiana ilości remontowanych czołgów świadczy o tym, że T-72 są w gorszym stanie niż sądzono i trzeba tych 230 wybrańców silniej reanimować.

      @gotcha: Czyli wariant pesymistyczny się sprawdził

      Koszt jednego M1A2 albo Leoparda 2A7 to około 35 milionów złotych. Za pieniądze włożone w 230 zabytków 40-letnich mielibyśmy 50 nowych współczesnych czołgów.

      @gotcha: jednak to o jakieś 150 wozów za mało

      Żaden Abrams nie został zniszczony przez T-72 w Iraku w 1991. T-72 były zdolne ledwie uszkodzić Abramsa na dystansie poniżej 1000 metrów, a Abramsy zniszczyć T-72 zwykłą amunicją z 1500 metrów. Od tamtej pory minęło 28 lat.

      @gotcha: niestety, nawet jakbyśmy mieli Abramsy albo Leopardy 2A7 to dalej brakuje nam odpowiedniej amunicji, mamy czołgi, ale brakuje nam dobrych pocisków do nich a więc to tak jak z Mi-24, niby są, ale wiele z siebie nie dadzą, bo im resursy rakiet padły już jakiś czas temu. Czołg ma działo, ale bez amunicji nic nie zrobi