•  

    pokaż komentarz

    Głosujcie dalej na PiS to was ogołocą do zera.

    •  

      pokaż komentarz

      Głosujcie dalej na PiS to was ogołocą do zera.

      @Zarzadca: Do zera to marzenie. Bo zanosi się na ostre długi. (które już są w średnim rozliczeniu "na głowę" ale będą jeszcze większe).

    •  

      pokaż komentarz

      @Zarzadca: najlepiej zagłosować na plaftorme,oni najlepiej zawsze robili umęczonym przedsiębiorcom, bo podatki muszą płacić

    •  

      pokaż komentarz

      @Zarzadca: na biednych nie padło. Ważne, że bombelki dostaną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zarzadca: No jesteś oryginalny, nikt nigdy jeszcze tego nie powiedział/napisał. Taki Kolumb wykopu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zarzadca
      @buont
      Każda partia kradla i kraść będzie bo tacy ludzie tam siedzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @elektryczny_mariusz: To straszne, że dostrzegasz wybór tylko między PO i PiS. Ja nie mówię, że jest jakaś inna super alternatywa ale skoro od lat narzekamy na jednych i drugich to po cholerę głosujemy na nich na zmianę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zarzadca: Jest to wtopa partii rządzącej z tymi 30 zł, ale bez przesady, 1 listopada to znoszą.
      Akurat Pis obniżył CIT i PIT (no i uchwalił 500+ co można uznać za pokrętną ulgę podatkową), także argument o podnoszeniu podatków i "ogołacaniu" obywateli jest z czapy. Jak już to można mieć wątpliwości czy budżet to wytrzyma.

    •  

      pokaż komentarz

      @frems: nie. Każda partia będzie kradla bo im na to pozwalamy

    •  

      pokaż komentarz

      @elektryczny_mariusz PiS wprowadził 34 nowe podatki i utrzymał w mocy 23% VAT.

    •  

      pokaż komentarz

      (no i uchwalił 500+ co można uznać za pokrętną ulgę podatkową),

      @ziggy1234: Naprawdę przeszło ci to przez klawiaturę? To, że muszę finansować czyjegoś bombelka jest dla mnie ulgą podatkową?

    •  

      pokaż komentarz

      @jasparr: Oczywiście, że przeszło. Prosty rachunek - jeśli nie podnieśli podatków (a nie podnieśli), a dali x ludziom po 500 zł, to de facto jest to obniżka podatków dla części obywateli. Łatwiej byłoby to zrobić kwotą wolną, ale cóż, chcieli żeby wyglądało lepiej pr-owo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziggy1234: Ja to rozumiem, tylko jeszcze raz napiszę - to nie jest mój bombelek!

    •  
      Andy777

      +1

      pokaż komentarz

      @elektryczny_mariusz: ty kolego chyba z pisu jestes?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziggy1234: Naprawdę przeszło c

      @jasparr: Ok, nie twój bombelek, ale dla ciebie to jest podatkowo neutralne (bo podwyżki nie było - tylko przeznaczono kasę na coś innego). Chyba, że chcesz wykazywać, że jesteś stratny, bo powinno pójść na służbę zdrowia/wojsko, a nie na bombelki. Ale to już nie jest dyskusja o podnoszeniu podatków (vide "Pis was ogołoci" powyżej), tylko o dzieleniu środków z podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      no i uchwalił 500+ co można uznać za pokrętną ulgę podatkową

      @ziggy1234: ulga podatkowa? ulga podatkowa, która najwięcej daje osobom, które nie plamią się czymś takim jak praca i płacenie podatków... To chyba jednak nie ulga jak ktoś płacąc rocznie 10 tys. podatku (5-6 tys. brutto miesięcznie) i ma trójkę dzieci dostaje mniej niż żul z pod sklepu co ma 3 bombelki, zasiłek, węgiel na zimę, wyprawki dla dzieci, żarcie na święta i pewnie jeszcze jakieś benefity za które płaci ta pierwsza rodzina, bo ta druga nie płaci grosza podatku...

    •  

      pokaż komentarz

      A czytać w ogóle umieta :) "Będzie zmiana. Formalnie opłata skarbowa od zgody na uwolnienie środków z rachunku VAT zostanie zlikwidowana 1 listopada br. Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP (patrz ramka). Tego dnia wejdzie w życie wspomniana nowelizacja z 9 sierpnia 2019 r." "Błąd ustawodawcy: Ministerstwo Finansów samo to przyznało przy okazji nowelizacji z 9 sierpnia 2019 r. ustawy o VAT i innych ustaw (czeka na publikację w Dzienniku Ustaw) "

    •  

      pokaż komentarz

      Prosty rachunek - jeśli nie podnieśli podatków (a nie podnieśli), a dali x ludziom po 500 zł, to de facto jest to obniżka podatków dla części obywateli

      @ziggy1234: Masz rację, nie podnieśli. W zamian dołożyli nowe typu podatek bankowy, podatek paliwowy, które bezpośrednio zmniejszają ilość pieniędzy u obywateli. Świadomie zrezygnowali z obniżek pozostałych podatków. I do tego zamiast zainwestować w przyszłe pokolenia i rozwój, to przejedli miliardy na kupowanie głosów programem 500+. De facto zadłużają nas, za nasze pieniądze, stosując kreatywną księgowość aby pokazać wspaniałe słupki w tvp.

      Tak jak mówisz, rachunek jest bardzo prosty, jednak trzeba spojrzeć na niego całościowo.

    •  
      Andy777

      +2

      pokaż komentarz

      @frems: ale zeby partia nazywajaca siebie Prawo i Sprawiedliwosc w tak oczywisty sposob kradla, klamala, zastraszala ludzi metodami z PRLu, zaciagnela kadry z PRLu to juz chyba lekka przesada, nie sadzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      2019r. dzień wolności podatkowej : 8 czerwca ;;; 2011 :24 czerwca; 2012 : 21 czerwca; 2013 :22 czerwca ...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jak mówisz, rachunek jest bardzo prosty, jednak trzeba spojrzeć na niego całościowo.

      @zdzih: a mógłbyś przedstawić ten rachunek?

    •  

      pokaż komentarz

      @Navarre: a ile jest takich żuli a ile normalnych rodzin, pracujących z dziećmi? I skoro tak dobrze być żulem to dlaczego nim nie zostaniesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6 nie jest istotne ile i żadna władza się nie chwali takimi statystykami. Wystarczy że osobiście znam takich rodzin za dużo. Istotne jest że taki model zachęca do rozmyślań pod tytułem "a może zostać żulem" "a może pracować na czarno".
      Przypominam że ten program (w założeniach teoretycznych, bo w praktycznych każdy kto umie liczyć widzi że to zwykle kupowanie głosów za pieniądze podatników) miał zwiększać DZIETNOŚĆ.
      Dla przeciętnej rodziny ulga 5% za dziecko w drugim progu podatkowym (do 85k rocznie) wspomoże rodzine podobnie do 500+ wycinając jednocześnie patologię i osoby zarabiające tyle że żaden zasiłek nie zmieni ich podejścia do rodzicielstwa.

      Taki model ma jeszcze jedną zaletę, zmniejsza biurokrację i pozwala ośrodkom pomocy społecznej zająć się tym do czego służą, a nie przerzucaniem wniosków i zaświadczeń. Już teraz pieniądze wydawane na 500+ przekroczyły te pozyskiwane z PIT. Czyli możnaby zlikwidować całkowicie PIT i 500+ zwalniając mnóstwo osób dodatkowo odciążając budżet. Takie rozwiązanie jednak promowałoby osoby zarabiające najwięcej, a biednych najmniej. A to prowadzi do wniosku, że 500+ społeczeństwo płaci samo sobie. Klasa średnia bezpośrednio sobie, a bogaci biednym. Oczywiście pomniejszone o pensje urzędników...

    •  

      pokaż komentarz

      @Navarre: oczywiście, ze jest istotne. Ja na przykład nie znam takiej żadnej. Może to kwestia środowiska? Przy socjalu zawsze będą jakieś patologie. I ważne jest czy to jakoś pomijalny promil bo uzysk dla społeczeństwa jest znaczący czy to większość gdzie nie ma uzysku dla społeczeństwa.

      A i ja nie bronię 500+ bo uważam, ze nie powinno go być ale strasznie mnie irytuje to wieczne przekłamanie, ze 500+ to biorą tylko zule i patologia. A prawda jest taka, ze w większości biorą go normalne, pracujące rodziny dla których efektywnie jest to ulga w podatkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6 Skoro nie znasz to obstawiam, że mieszkasz w mieście i rodzice zarabiali powyżej średniej. W mieście wystarczy zajrzeć do "tańszych" dzielnic ze starszymi blokami, szczególnie tych bliżej centrum - to jest właśnie powód ich ceny. Często są tam bloki komunalne. Jeśli chodzi o tereny pozamiejskie to omijałbym głęboką wieś bo tam ludzie są nauczeni pracy, może nie żyją dostatnie ale pracują (najczęściej na roli), żeby się utrzymać. W takiej gminie, gdzie każdy zna każdego wszyscy wiedzą kto jest patologią, kto pije zamiast zajmować się dziećmi i gdzie mieszka samotnie wychowująca wdowa, która robi wszystko, żeby wychować dzieci. Tej ostatniej należy się w mojej ocenie 500+ w postaci rozdawnictwa. Bo jej ulga podatkowa niewiele da, bo pracuje na 3/4 etatu albo tyra na polu.

      A co do socjalu to, że zawsze towarzyszy to fakt, ale nie można dopuścić do sytuacji jak we Francji, gdzie są całe dzielnice wielopokoleniowych rodzin utrzymujących się wyłącznie z socjalu. Ludzie nie są głupi i uważam, że dziecko z takiej patologii nie jest wartościowym obywatelem na którego warto wydać ponad 100 tys. bo prędzej nauczy się w ten sposób żyć niż spróbuje uciec.

      Jałmużna to jałmużna i nie wolno tego mylić. Bo prawda jest taka, że efektywnie 500+ jest gorsze od ulgi bo na swoje działanie zużywa pieniądze i zasoby ludzkie, których ulga nie potrzebuje. Nigdzie nie napisałem, że 500+ biorą tylko żule i patologia. Ja napisałem, że:
      - nie chcę, żeby dostawali 500+
      - chcę żeby wzięli się do pracy
      - chcę żeby zaczęli płacić podatki i składki na służbę zdrowia
      - żeby nie wychowywali dzieci, które będą uczyć jak zostać bumelantem
      Co więcej uważam, że jako podatnik mam prawo zdecydować jak wydaje się moje pieniądze i jeśli pojawi się partia, która zrobi z jałmużny 500+ ulgę podatkową zdobędzie mój głos.

    •  

      pokaż komentarz

      a mógłbyś przedstawić ten rachunek?

      @vitek6: Oczywiście, że bym mógł. W samym 2019 koszt obsługi programu 500+ to ok. 40 mld PLN. Oznacza to, że przeciętnie każdy z nas dorzucił 1 042 zł do tego programu.

      Teraz zastanówmy się jaki pozytywny efekt przynosi wydawanie takiej ilości pieniędzy, a najlepiej to zastanówmy się czy można je wydać tak, żeby ten efekt był większy i korzystniejszy dla społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdzih: to nie jest rachunek o którym pisałeś. Pisałeś o dodaniu nowych podatków itd. O taki rachunek się pytam. Póki co przedstawiłeś tylko koszt programu.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Tylko? Nazywasz rozdanie 40 miliardów złotych wyciągniętych z kieszeni obywateli "tylko kosztem programu"?

      Odpowiadając na Twoje pytanie, odnosiłem się do postu w którym stwierdzono, że powyższe działanie to obniżenie podatków. Równie dobrze można by psie odchody nazwać słodyczami.

      Natomiast jeżeli pytasz o szczegóły to wprowadzenie nowych podatków, które podałem (podatek bankowy, paliwowy) to kolejne 10 milardów pln które zapłaciły nie tylko kierowcy i posiadacze rachunków bankowych, ale praktycznie każdy z obywateli.

      Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, z rzędu wielkości tych sum. Są kwoty, które sensownie inwestowane są w stanie rozwijać cały kraj, aby w przyszłości standard życia w naszym kraju nie oscylował gdzieś w końcówce Europy. No ale mamy pseudo elity i niewykształcone społeczeństwo, które daje się przekupić swoimi własnymi pieniędzmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdzih: nie wiem czy nie rozumiesz pytania czy unikasz odpowiedzi. Kolega pisał o tym, ze nie zwiększono podatków a wprowadzono 500+ czyli w rezultacie zmniejszono podatki bo cześć podatków wraca do ludzi a wcześniej nie wracało. Ty twierdzisz, ze wprowadzono masę nowych o rachunek jest prostu. Wiec się pytam o ten rachunek. Ile więcej płacimy podatków?

      Poza tym Koszt 500+ to nie jest 40 mld bo to są pieniądze, które dostają ludzie. W większości Ci, którzy te podatki wcześniej oddali.

    •  

      pokaż komentarz

      Ty twierdzisz, ze wprowadzono masę nowych o rachunek jest prostu.

      @vitek6: Masz rację, nie rozumiem. Sprecyzuj proszę, a postaram się odpowiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdzih: przecież sprecyzowałem. Jak już tego nie rozumiesz to trudno.

    •  

      pokaż komentarz

      a zresztą

      @vitek6:

      Kolega pisał o tym, ze nie zwiększono podatków a wprowadzono 500+ czyli w rezultacie zmniejszono podatki bo cześć podatków wraca do ludzi a wcześniej nie wracało.

      Czyli cieszę, że zgadzasz się ze mną, że ten program to kupowanie głosów obywateli za ich własne pieniądze. Natomiast nie jest to w żaden sposób zmniejszenie podatków, a redystrybucja środków. Zabieramy tym co mają, a damy tym którzy na nas zagłosują. Można by to przedstawić z przymrużeniem oka jako kupowanie kiełbasy przez wójta i wrzucenie tego w budżet gminy. Też można powiedzieć, że zminejszył podatki ludziom, którzy tę kiełbasę zjedli.

      Ile więcej płacimy podatków?

      Przeczytaj proszę post powyżej, masz tam podany koszt wprowadzenia nowych podatków. Tylko dwóch.

      40 mld bo to są pieniądze, które dostają ludzie. W większości Ci, którzy te podatki wcześniej oddali.

      Możesz poprzeć tę tezę? Obawiam się, że problem jest taki, że w większym stopniu idzie to do osób, które partycypują w budżecie w bardzo małym stopniu. W rezultacie nie zmniejszono podatków, ale zmieniono redystrybucję środków. I największym problemem jest, że przeznaczamy 40 milardów złotych na konsumpcję bieżącą. Nie wiem czy wiesz jaki był cel tego problemu?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli cieszę, że zgadzasz się ze mną, że ten program to kupowanie głosów obywateli za ich własne pieniądze.

      @zdzih: nigdzie nie napisałem, że tak nie jest. Ja nie oceniam tego programu i tego czy powinien być czy nie. Moim zdaniem nie powinno go być w żadnej formie.

      Natomiast nie jest to w żaden sposób zmniejszenie podatków, a redystrybucja środków. Zabieramy tym co mają, a damy tym którzy na nas zagłosują.

      @zdzih: technicznie nie jest ale efektywnie jest. Dla mnie na przykład jest zmniejszeniem podatków o 1000 zł miesięcznie. A płacę podatków dużo więcej.

      Możesz poprzeć tę tezę? Obawiam się, że problem jest taki, że w większym stopniu idzie to do osób, które partycypują w budżecie w bardzo małym stopniu

      @zdzih: mediana zarobków to 4260 zł brutto. Koszt pracodawcy przy zatrudnieniu 5132 zł. Na rękę wychodzi 3035 zł. Czyli większość ludzi wpłaca do systemu (łącznie z emerytalnym, bez VATu i innych akcyz) ponad 2000 zł miesięcznie. Traktuje w tym przypadku wszystkie składki jako podatek bo w zasadzie to nim właśnie są. Jeżeli nie uważasz, że składki to podatki to PITu z tego jest 310 zł. Zakładając, że taki ktoś wyda 2500 zł to oznacza, że zapłacił z 200 - 300 zł VATu (tak na oko bo różne stawki są). Plus jakieś akcyzy i inne podatki. I takich ludzi w związku są 2 sztuki. Czyli jak mają dwójkę dzieci to dalej więcej wkładają niż biorą.

      I największym problemem jest, że przeznaczamy 40 milardów złotych na konsumpcję bieżącą. Nie wiem czy wiesz jaki był cel tego problemu?

      @zdzih: oczywiście, że jest to problem. Ale nigdzie nie napisałem, że nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: czyli w większości się zgadzamy. Z mojej strony chciałbym kiedyś zobaczyć statystki ile z pośród rodzin biorących ten zasiłek jest oficjalnie zatrudnionych. Dałoby to większy pogląd na cały program.

      Dodatkowo fajnie by było, gdyby kiedyś pokuszono się o spojrzenie na sprawę z lotu ptaka, jako wpływ programu na całą gospodarkę i budżet państwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy w Polsce to tak nie działa, że VAT się płaci (oddaje) dopiero w momencie jak cała kwota wpłynie na konto? Pytam bo się nie znam.

  •  

    pokaż komentarz

    split payment -zajedzie wszystkie małe i średnie firmy .
    Wystawiasz fakturę Vat na 40 tys netto czyli 48 brutto z 3 miesięcznym terminem płatności .
    Kontrahent ci płaci po 4 miesiącach ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    A jesli nawet zapłaci wcześniej 40 % faktury to środki idą w pierwszej kolejności na konto VAT .

    •  

      pokaż komentarz

      @Sepp1991: mnie zajedzie to, że opłacam miesięcznie ponad 100 faktur. Dotychczas grupowałem je np. po 5 z tygodnia od jednego kontrahenta i płaciłem na raz. Teraz będę musiał de facto robić dwa przelewy dla KAŻDEJ faktury. Umrę chyba przed tym komputerem teraz...

    •  

      pokaż komentarz

      @kinasato: Gdzie masz konto? Na moim koncie firmowym w Pekao jak robisz przelew to można od razu podzielić kasę w ramach jednej transakcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @HansVonGrooBer: Żadna pociecha, to nawet nie chodzi o dwa przelewy. Jakby chociaż vat był wszędzie taki sam, to by szło dużo szybciej, a tak na każdej fakturze będzie trzeba sprawdzać i przepisywać...

    •  

      pokaż komentarz

      @kinasato:
      Dlaczego dwa przelewy dla każdej faktury?
      Przecież płacąc splitem wystarczy fsjeczke zaznaczyć przy płatności. Jedyny mankament to taki, że już jednym przelewem nie zapłacisz 5 faktoe (bo trzeba podać też nr faktury w specjalnym okienku).

    •  

      pokaż komentarz

      @gladagugu: a w jak sposób postawienie fajeczki określi ile vatu ma iść na konto split? Regularnie mam pozycje o trzech różnych stawkach na fakturach.

    •  

      pokaż komentarz

      @kinasato:
      A co ma stawka na fakturze do tego?
      Podajesz w okienku nip kontrachenta, w drugim nr faktury, w trzecim kwotę brutto, w czwartym okienku kwotę podatku VAT z całej faktury.
      W czym problem? Nie rozumiem...

    •  

      pokaż komentarz

      @gladagugu: w tym, że teraz wpisuje numery kilku faktury, zsumowaną kwotę i wio. Teraz będzie trzeba klepać nip, wpisać numer faktury, kwotę brutto, znaleźć i przepisać kwotę vat. Różnych szablonów faktur są dziesiątki, jedne podają całą kwotę, potem rozbitą na stawki, inne najpierw stawki potem sumują. Powtarzam to dla kilku faktur od jednego kontrahenta. Będzie mi to teraz zabierać cztery razy więcej czasu, w skali miesiąca minimum kilka godzin. A jak jeszcze obniżą limit płatności gotówkowych, to będę musiał zatrudnić kogoś do samego robienia przelewów, bo faktur miesięcznie mam średnio 1500. Widzisz już gdzie jest problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @kinasato:
      No teraz rozumiem. Chodzi o to że kazda z osobna będziesz musiał stukać.

      Powszechniejsza powinno być faktura z kodem qr. Skanujesz telefonem i samo wypelnia. Gdyby rozwinąć ten system w jakimś ogólnopolskim darmowym standardzie to byłoby szybkoi bez pomyłek. Ale to nie jest normalny kraj...

    •  

      pokaż komentarz

      @gladagugu: jest coś takiego od w ch$? dawna i nazywa się OCR. Skanujesz fakturę, import do programu i eksport do rachunku, problem jest na początku by ogarnąć te różnice w formach faktur. Ale za to trzeba na początku zapłacić,przy 300 miesięcznie nie ma sensu ale powyżej 1000 jak najbardziej

    •  

      pokaż komentarz

      @Sepp1991: @kinasato: @HansVonGrooBer: @gladagugu:

      Panowie, lamerskie pytanie: skoro na "koncie VAT" są zgromadzone środki na należne podatki - to kiedy i w jakich okolicznościach w ogóle podatnik może wnioskować o ich przeniesienie na "konto podstawowe"? Bo art tego nie wyjaśnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: Przykład:
      Dostajesz 3 faktury na 10k netto - na konto VAT wpływa 6900, na konto firmowe 30 000zł (od tego jeszcze płaci się ZUS i podatek liniowy 19%, ale to pomińmy.

      Te pieniądze wykorzystujesz na zakup telewizora i sprzętu do wideokonferencji do sali konferencyjnej za 10k netto. Dostajesz fakturę 12 300 zł brutto, płacisz tą sumę na konto sprzedającego (z konta firmowego).

      W momencie zapłaty (do 20 dnia miesiąca) VAT Twoje saldo dla US wynosi 6900 - 2300 (odliczasz koszt za sprzęt).

      Wpłacasz 4600 - zostaje 2300 na koncie VAT. Składasz wniosek do naczelnika US o treści "oddajcie mi moje piniondze" i oni mają 30 albo 90 dni na zwrot (albo kontrolę) - nie pamiętam dokładnie. Ten "zwrot" polega na przelaniu tych 2300 na konto firmowe z konta VAT.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: Czekaj, bo ja jestem indywidualny. Zawsze mi się wydawało, że B2B rozlicza się w netto - a ja na końcu dopłacam VAT. Czyli zobowiązanie VAT powstaje wyłącznie na końcu łańcucha. Oczywiście art sugeruje, że tak nie jest. Możesz dopowiedzieć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Vetinari: A, już chyba wiem. Chodzi o sytuacje, kiedy firma kupuje coś dla siebie, a nie klienta indywidualnego...

    •  

      pokaż komentarz

      jest coś takiego od w ch#@ dawna i nazywa się OCR

      @ScaRRyMaN: nie wszystkie faktury są w idealnym stanie (ktoś pognie albo zaleje) i OCR się gubi, a kto później płaci karę i tłumaczy się przed skarbówką? Dochodzi jeszcze fakt, że żaden program nie ma 100% rozpoznawalności i ufność ustawioną na 80-90% często na stałe.
      Poza tym z całej faktury potrzeba tylko kilku informacji, których wartości są równie istotne jak miejsce w którym są umieszczone (np. tabele). I o ile z tabelami OCR sobie w miarę radzi to jeśli usunie się krawędzie to się gubi. To samo jak tabela ma scalone komórki.

      Gdyby tylko któryś z tych debili na wiejskiej przed głosowaniem chociaż przez miesiąc musiał robić głupoty, które uchwalają może mielibyśmy bardziej przejrzyste i proste prawo. I nawet te bezmózgi z kupionymi na stadionie tytułami co produkują idiotyzmy jak tylko otworzą usta.

    •  

      pokaż komentarz

      A czytać w ogóle umieta :) "Będzie zmiana. Formalnie opłata skarbowa od zgody na uwolnienie środków z rachunku VAT zostanie zlikwidowana 1 listopada br. Potwierdziło to Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP (patrz ramka). Tego dnia wejdzie w życie wspomniana nowelizacja z 9 sierpnia 2019 r." "Błąd ustawodawcy: Ministerstwo Finansów samo to przyznało przy okazji nowelizacji z 9 sierpnia 2019 r. ustawy o VAT i innych ustaw (czeka na publikację w Dzienniku Ustaw) "

  •  

    pokaż komentarz

    To niczym "twoje" pieniądze w PPK które jak chcesz wypłacić to państwo ci podwójnie podatuje.

Dodany przez:

avatar zwirz dołączył
610 wykopali 3 zakopali 15.2 tys. wyświetleń
Advertisement