•  

    pokaż komentarz

    jak dla mnie pod znakiem zapytania staje korzystanie z zakupów internetowych. Kupuję coś na firmę, wybieram np payou czy innego operatora i tak naprawdę nie mam możliwości zweryfikować na jakie konto pójdzie kasa. Czy to nie jest ograniczanie prowadzenia działalności gospodarczej dla obydwu stron, czy to nie jest krok w tył z punktu widzenia postępu technologicznego?

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety ale to prawo nie ma szans funkcjonować i na pewno zostanie zmienione ponieważ koliduje z innymi przepisami. Jak ktoś wykonał dla mnie usługę to nie mogę mu nie zapłacić bo jakiś urzędas go nie wpisał na listę. Tak samo to że gościa nie ma na jakiejś liście nie może sprawić, że prawidłowo wykonana i opłacona usługa przestaje być kosztem. Bubel prawny, zostanie uwalony w każdym sądzie. Jest sprzeczny z innymi przepisami, wprowadza odpowiedzialność zbiorową i robi ze zwykłych ludzi funkcjonariuszy urzędów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zcaalock: Wydaje mi się, że jednak mamy całkiem sporo praw z odpowiedzialnością zbiorową i niestety dalej funkcjonują ( ͡° ʖ̯ ͡°) Mamy wiele ustaw, które same sobie zaprzeczają.

    •  

      pokaż komentarz

      Bubel prawny, zostanie uwalony w każdym sądzie.

      @zcaalock: bez obawy, już się PIS odpowienio zajął sądami

    •  
      niepanimaju

      +24

      pokaż komentarz

      @zcaalock: przeciez to jest wlasnie najlepsze. a ze liczy sie interpretacja to urzędnicy raz udupia z jednego paragrafu a raz z innego ch%# ze sa sprzeczne xD

    •  

      pokaż komentarz

      @zcaalock: niestety zabezpieczyli się przed tym. Jeśli nr konta nie ma na tej liście, musisz złożyć zawiadomienie do US (odpowiedniego dla wystawcy faktury) w ciągu 3 dni od płatności, że zdajesz sobie z tego sprawę. Dzięki temu możesz zaliczyć fakturę jako koszt, ale też jeśli nie zapłaci on VATu to ciebie wtedy też ścigają.

    •  

      pokaż komentarz

      @neufrin: ale problem jest w tym, że przedsiębiorca nie może być karany za nie swoje przestępstwa. To nie przejdzie w żadnym sądzie, jak nie polskim to europejskim.

      @Ligniperdus: > bez obawy, już się PIS odpowienio zajął sądami
      na szczęście jesteśmy członkiem UE i mamy dostęp do sądów europejskich

    •  

      pokaż komentarz

      @zcaalock oczywiście, że będzie funkcjonować, limit zaliczenia do kosztów płatności gotówkowych istnieje już od kilku lat i ma się dobrze. A co do prawa zaliczenia w koszty - istnieją też inne limity, np. Limit usług niematerialnych, limit kosztów finansowania dłużnego i nie można zaliczyć do kosztów wszystkich wydatków z tego tytułu, bo tak sobie MF wymyślił.
      A co do sprzeczności z przepisami - sposób korygowania importu usług czy wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów po upływie 3 miesięcy też jest sprzeczny z dyrektywą UE i polski rząd gówno to obchodzi xD

  •  

    pokaż komentarz

    Witamy w Polsce. Miejscu, gdzie wprowadza się absurdalne przepisy i nikt nie wie, jak je dokładnie stosować.

    W jednej z firm, z którą współpracuję, stały kontrahent odmówił zapłaty faktury, powołując się na białą księgę. Sprawdziłem i faktycznie - numeru rachunku nie ma w rejestrze, mimo że firma działa od początku istnienia podatku VAT w Polsce, od zawsze korzysta z tego samego i jedynego numeru konta, który oczywiście US doskonale zna. Ale w rejestrze nie ma, bo po co.

    Wysłaliśmy więc NIP-8 z podaniem numeru konta. Mam UPO z datą 02/09. I myślicie, że numer się pojawił? Oczywiście, że nie. Dzwoniłem do US i Informacji Skarbowej - kazali czekać. Czekamy więc.

    Ja wiem, że ta firma powinna zapłacić, bo na razie nie ma sankcji itd. Ale oni nie są pewni i wolą dmuchać na zimne. Nie dziwię się, bo za chwilę może się okazać, że niby odstępują od karania, ale nie każdego i nie zawsze. Albo coś. Bo nikt nie wie, jak to działa i jak będzie działać w przyszłości.

    Sam pomysł jest ABSURDALNY i po prostu traktuje nas wszystkich jak potencjalnych przestępców. Każdy każdego ma sprawdzać przy każdej transakcji, a ja jako płacący za usługę mogę być odpowiedzialny za przewinienia mojego kontrahenta - przecież to jest dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: status aktywnego płatnika vat dało się sprawdzać już dawno, teraz to jest po prostu chora kontrola. Tak samo było z wnioskiem o zostanie vatowcem, wysyłają kontrolę aby sprawdzić czy nie jesteś złodziejem co niestety z góry zakładają. Ile osób przez to się naużerała to głowa mała, bo decyzje wydawali na początku miesiącami.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest jakby nie patrzeć to niestety janusze biznesu sami sobie na to zapracowali

    •  

      pokaż komentarz

      @Megasuper: Nieprawda. To jest porażająca logika, bardzo szkodliwa.
      Tak samo mógłbyś uzasadnić każdą ograniczenie swobód, np. obowiązkowe przeszukania przed wejściem i po wyjściu ze sklepu - bo przecież są złodzieje w społeczeństwie, więc sami sobie na to zapracowaliśmy.

      Nie. To, że są jednostki, które łamią prawo to nie znaczy, że każdego przedsiębiorcę należy traktować jak przestępcę. To niedopuszczalne w państwie prawa, w którym obowiązuje domniemanie niewinności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Megasuper: jacy janusze biznesu? co ty p@$%%%!isz? jak będą każdego przeszukiwać po skorzystaniu z taksówki bo jakiś złodziej kiedyś okradł taksówkarza to też będziesz p@$%%%!ił "pasażerowie sami sobie na to zapracowali"?
      k!%$a oddawaj mi na kurację raka którego dostałem czytając ten twój gówniany komentarz

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Dzwoniłem do urzędu i dowiedziałem się, że oni przeklepują RĘCZNIE te numery rachunków do innego systemu/bazy danych, więc dlatego tak długo to trwa...

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest
      @Ligniperdus znam doskonale polskie kombinatorstwo i uczciwych przedsiębiorców jest może 30 %

    •  

      pokaż komentarz

      @chilon: samo wysłanie kontroli na miejsce zanim nadadzą numer to jeszcze w miarę rozumiem. Absurdalne jest to, że ta kontrola jest niezapowiedziana, więc jak wyjedziesz do klienta o złej godzinie to masz po wniosku.

    •  

      pokaż komentarz

      Sam pomysł jest ABSURDALNY i po prostu traktuje nas wszystkich jak potencjalnych przestępców. Każdy każdego ma sprawdzać przy każdej transakcji,

      @jamtojest:

      A ja napiszę odwrotnie: jest to bardzo dobry sposób na sprawdzenie, czy ktoś nie podszywa się pod jakąś firmę.

      Naprawdę łatwo było podszyć się pod jakąś firmę i jedyne co zrobić, to zmienić nr rachunku do płatności na należący do słupa. O ile firma sama nie podawała nr konta na swojej stronie, to w dużej mierze musiałeś polegać na uczciwości potencjalnego kontrahenta.

      Do tego fakt korzystania z nr z tej bazy niejako zwalnia cię z odpowiedzialności, jak przypadkiem będziesz uczestniczyć w karuzeli.

    •  

      pokaż komentarz

      jakby nie patrzeć to niestety janusze biznesu sami sobie na to zapracowali

      @Megasuper: Nie.

      Zrobili to najwyżej oszuści. Nie ma powodu, aby wszyscy cierpieli.

    •  

      pokaż komentarz

      znam doskonale polskie kombinatorstwo i uczciwych przedsiębiorców jest może 30 %

      @Megasuper: znam doskonale polskie społeczeństwo i złodzieji to jest 90%, róbmy łapanki na ulicy i losowo zamykajmy do więzień

      człowieku idź się leczyć

    •  
      niepanimaju

      +2

      pokaż komentarz

      @Megasuper: nie, kilka januszy zapracowało na sp#$%#?#enie całego prawa wszystkim przedsiębiorcom xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Hard_Ancient_Life: No nie wiem, do mnie dzwonili więc o tyle dobrze ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Dzwoniłem do urzędu i dowiedziałem się, że oni przeklepują RĘCZNIE te numery rachunków

      @Anderande: xDDDDDDDD

      @sylwek2k: Ale nie widzisz, że to jest przerzucanie odpowiedzialności na Ciebie? To ktoś inny sfałszował dokument, podszył się itd. A odpowiadasz za to TY, który padłeś ofiarą oszustwa. To Ty dostaniesz karę. Przecież to tak, jak by kieszonkowiec Cię okradł w tramwaju, a Policja by Ci dała jeszcze karę, bo mogłeś przecież najpierw sprawdzić, czy ktoś z pasażerów nie jest kieszonkowcem, zanim wsiadłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      a ja jako płacący za usługę mogę być odpowiedzialny za przewinienia mojego kontrahenta - przecież to jest dramat.

      @jamtojest: No, jakby nie było płacąc mu finansujesz mu jego zbrodniczą działalność. Współwina jak nic. Kurtyna.

      Dojenie podatników i zdzieranie jak najwięcej w podatkach to jedno, ale traktowanie dosłownie każdego jak złodzieja i przestępce to już najwyższy poziom upadku państwowości. Mam tutaj jednak nieodparte wrażenie, że te przepisy patrzenia na rękę kontrahentom wcale nie są po to żeby takich krętaczy złapać, tylko żeby był kolejny pretekst do dobrania się i ukarania własnie ciebie, a nie oszusta. Bo nie sprawdziłeś, nie dopełniłeś obowiązku, bo jesteś współwinny. Przecież bez takiego prawa trudno byłoby uczciwego podatnika podejść, z takimi zapisami można go właściwie w każdej chwili. Przy okazji złapania grubej ryby, można od razu splądrować kilku dodatkowych, bogu ducha winnych przedsiębiorców którzy mieli pecha zrobić choćby najmniejszy interes z tą grubą rybą.

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę łatwo było podszyć się pod jakąś firmę i jedyne co zrobić, to zmienić nr rachunku do płatności na należący do słupa. O ile firma sama nie podawała nr konta na swojej stronie, to w dużej mierze musiałeś polegać na uczciwości potencjalnego kontrahenta.

      @sylwek2k: A niby jak się miałeś podszyć? Skąd miałeś wiedzieć coś o należnościach, numerach faktur, wysokości zadłużenia? WYmyślasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @chilon: serio? Ja błagałem, żeby mi dali znać i nie chcieli tego zrobić bo nie mogli zrozumieć jak to jest, że mam biuro i w godzinach pracy mogę być poza nim

    •  

      pokaż komentarz

      Mam tutaj jednak nieodparte wrażenie, że te przepisy patrzenia na rękę kontrahentom wcale nie są po to żeby takich krętaczy złapać, tylko żeby był kolejny pretekst do dobrania się i ukarania własnie ciebie, a nie oszusta.

      @harcepan-mawekrwi: Oczywiście.

      Co więcej, już widzę dalsze potencjalne zastosowanie. Chcesz kogoś udupić? Przypadkowo ginie jego wpis w rejestrze na chwilę. Tzn. podatnik jest, ale nr konta jakoś tak zniknął. Nikt nie sprawdza codziennie swojego statusu przecież. Firma wystawia faktury, powiedzmy że to są duże zlecenia, kilkaset tysięcy, które muszą szybko wpłynąć, żeby zapewnić płynność finansową. Ale - co za pech! - nie wpływają, bo kontrahenci zauważyli, że numeru nie ma. Ty szybciutko wyjaśniasz sprawę, hehe rozumi pan, nieporozumienie, proszę przysłać NIP-8. Wysyłasz i czekasz. Aktualizacja wpisu pojawia się po dwóch tygodniach. W tym czasie Twoje inne zobowiązania się przeterminowały, nie zapłaciłeś ludziom, jesteś skończony.

      Bo kto, ach kto będzie odpowiadał w przypadku, jeśli system się wywali, zacznie pokazywać nieprawidłowe dane czy cokolwiek? Urząd? Państwo? IKS DE

    •  

      pokaż komentarz

      @Hard_Ancient_Life: No serio serio, na dodatek działalność poza miejscem zamieszkania jeden US wysyłał kontrole z innego US. ale żeby nie było za różowo na koniec nie było decyzji, wysłali mi zaproszenie do US w miejscu zamieszkania gdzie musiałem donieść dokumenty których kontrola nie przekazała. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nie widzisz, że to jest przerzucanie odpowiedzialności na Ciebie? To ktoś inny sfałszował dokument, podszył się itd. A odpowiadasz za to TY, który padłeś ofiarą oszustwa.

      @jamtojest:

      No tak, ty odpowiadasz, bo ty straciłeś kasę

      A niby jak się miałeś podszyć? Skąd miałeś wiedzieć coś o należnościach, numerach faktur, wysokości zadłużenia? WYmyślasz.

      @GordonL:

      Dziecko, kupujesz coś od nowego kontrahenta. Nie znasz go. Dostajesz fakture/pro formę. Opłacasz ja, bo możesz zweryfikować tylko to co jest w internecie/na fakturze, czyli czy adres jest poprawny, czy NIP jest poprawny, czy jest vatowcem. Ale reszta jest kwestia zaufania, czyli czy nr kontaktowy, strona internetowa, nr konta jest poprawny. I nie mówię tu o kupowaniu od dużych firm, gdzie te informacje są od lat w necie, tylko o mniejszych firmach, które często nie udostępniają nr konta publicznie.

      Jasne, możesz napisać zwykły list na adres z faktury z potwierdzeniem, czy na pewno to on wystawił ta fakture ( i też się modlić, że na poczcie ktoś nie zrobił przekierowania korespondencji na inny adres), ale to trwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: A wiecie może co w sytuacji, gdy podałem w CEiDG 2 rachunki - w PLN i Euro, a widnieje tam tylko ten w PLN? Zapłatę za usługi będę dostawał na oba.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego fakt korzystania z nr z tej bazy niejako zwalnia cię z odpowiedzialności, jak przypadkiem będziesz uczestniczyć w karuzeli.

      @sylwek2k: Niejako, czy zwalnia? Bo jak nie ma przepisu że zwalnia to gwarantuję ci że skarbówka i tak się przyczepi.

    •  

      pokaż komentarz

      No tak, ty odpowiadasz, bo ty straciłeś kasę

      @sylwek2k: Jeszcze raz, powoli.
      Jak ktoś Ci się włamał do domu i Cię okradł, to Ty za to odpowiadasz i dostaniesz karę, czy złodziej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bibub: Nie wiem, ale pewnie się niedługo dowiem, bo inna firma z którą pracuję właśnie przechodzi przez dodawanie dodatkowego rachunku w EUR.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: Mógłbyś dać znać, jak się dowiesz? Będę baaaaardzo wdzięczny!

    •  

      pokaż komentarz

      @Bibub: Postaram się nie zapomnieć ;) Może jutro coś będzie wiadomo.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś Ci się włamał do domu i Cię okradł, to Ty za to odpowiadasz i dostaniesz karę, czy złodziej?

      @jamtojest:

      drogie bananowe dziecko, jak wplacisz na konto oszusta pieniadze, to ty stracisz, bo k@??a nie odzyskasz juz tej p@#!@##onej kasy. Tak trudno ci to zrozumiec?

      Niejako, czy zwalnia? Bo jak nie ma przepisu że zwalnia to gwarantuję ci że skarbówka i tak się przyczepi.

      @GoGoPowerRangers:

      niejako. Wplata na to konto nie gwarantuje bezkarnosci. Wplata na to konto to jeden z warunkow unikniecia odpowiedzialnosci. Innym warunkiem jest koniecznosc uczestniczenia w tym procederze NIESWIADOMIE.

      ja p@#!@##e, naprawwde tak trudno zrozumiec, ze taka lista jest pozytywna dla przedsiebiorcy (calkowicie oderwanymi powodami od kar z US)? Cos takiego w sposob bardzo skutecznie utrudni podszywanie sie oszustow pod firmy. I to wcale nie jest takie rzadkie przestepstwo, jak wam sie wydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      ja p?#$?@?e, naprawwde tak trudno zrozumiec, ze taka lista jest pozytywna dla przedsiebiorcy (calkowicie oderwanymi powodami od kar z US)?

      @sylwek2k: gdyby nie było limitu jednego konta na firmę to tak, zgodziłbym się. Ale limit jest, więc nie jest to jednoznacznie pozytywne. Powiedziałbym, że minusów jest przynajmniej tyle samo co plusów.

      I jeśli nie mówimy o US to przestań mówić o US. Ja tylko odpowiadałem na twój komentarz. Swoją drogą, jesteś w absolutnym błędzie że ten system jakkolwiek pomaga udowodnić niewinność. Wręcz przeciwnie - teraz, oprócz zrobienia wszystkiego dokładnie tak samo jak wcześniej trzeba było udowadniać, teraz trzeba jeszcze dodatkowo patrzeć czy aby na pewno wpłacasz na właściwe konto.

    •  

      pokaż komentarz

      uczciwych przedsiębiorców jest może 30 %

      @Megasuper: oo dane z dupy czy z p%%!y? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    A tak przy okazji - księga jest jednym wielkim wyciekiem danych osobowych jednoosobowych DG

    Nie jest, tak samo jak CEIDG nie jest. Dane osobowe są wyłączone jeżeli chodzi o rejestry rządowe. Natomiast problem mają przedsiębiorcy korzystający z tych danych, bo ich wyłączenie nie dotyczy a korzystać z danych trzeba.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak to właśnie jest z tymi danymi osobowymi w Polsce. Kiedyś omawialiśmy taki kazus z zajmowaniem prywatnego miejsca parkingowego przez obcą osobę. Że właściwie, jeśli nie popełnia ona żadnego wykroczenia, a nagminnie zajmuje czyjeś prywatne miejsce to nie idzie ustalić jej danych osobowych do pozwu cywilnego, nawet poprzez CEPIK, gdyż tam trzeba wykazać swój interes prawny przed urzędnikami, a sam zamiar zastosowania powództwa nie jest do tego wystarczający. A odholować można co najwyżej na własny koszt, a i ustalić tożsamość właściciela wtedy nie idzie zbyt prosto. W dodatku i tak policja przy sprawach z wykroczeń w których nie ma pokrzywdzonego (chodzi mi tu o kategorię prawną, a nie potoczne rozumienie) nie chce podawać danych sprawcy. Bronią tych danych jak Matka Polka partyzanta. Zawsze przypominam sobie o tym jakie trudności sprawiają urzędasy dla kontrastu, gdy pojawiają się takie sytuacje w których setki danych władza ot tak sobie udostępnia. xD

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna

Dodany przez:

avatar hrumque dołączył
916 wykopali 17 zakopali 38.8 tys. wyświetleń
Advertisement