•  

    pokaż komentarz

    Europe uratowali i w nagrodę po wojnie w sowieckiej Eurazji zostali....

  •  

    pokaż komentarz

    Mało tego, rząd polski zapłacił za samoloty i paliwo do nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @marlow Rząd polski na uchodztwie płacił za wszystko na podstawie umowy wojskowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pio_Coll: Polac sami wyszli z propozycja zaplaty, za utrzmanie zolnierzy, koszt maszyn paliwa itp, poniewaz nie chcieli nczego zawdzieczac anglikom. Anglia umozyla nam ten dlug. Zaplacilismy jedynie za utrzymnie naszego rzadu na uchodzctwie i dzialnia wywiadowcze odnosnie rodzin naszych zolniezy. Zaplacilsmy zlotem. Natomiast najwieksze ilosci tego kruszcu ukradli nam rosjanie, chyba w '52, zmieniajac nazwe Banku Polskiego, na znana nam dzisiaj: Narodwy Bank Polski, transerujac przy tym dziesiatki ton zlota, ktore zniknely nie wiadomo gdzie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pio_Coll: : Anglicy ANULOWALI cały rachunek za wyposażenie i zaopatrznie polskiego wojska - 73 miliony funtów. Zwrot żołdu wypłaconego polskim żołnierzom (47 mln funtów) zgodzili się tymczasowo zawiesić. Nigdy do sprawy już nie wrócili. Pozostała natomiast kwestia kosztów które poniosła Wlk. Brytania utrzymując na swoim terenie polską administrację cywilną (!), a także wydanych na oświatę, opiekę społeczną i utrzymanie cywilnych uchodźców. Trudno kwestionować fakt, że te koszty powinno ponieść Państwo Polskie. Wyniosły one 33 mln funtów, ale Anglicy zgodzili się na spłatę jedynie 13 mln. Z czego 3 mln od razu (właśnie ze "złotego depozytu") a pozostałe 10 mln w ratach rocznych przez 15 lat.

      sorry nie dosc ze rzad chial walczyc pod swoja flaga polski (nikt im tego nie narzucal) to anulowali nam 89% długu(większość rozłożone na 15 lat). Troche wstyd miec jeszcze pretensje, nie uwazasz?

      sorry za kopiuj/wklej ale skończmy wiecznym malkontenctwem i wiecznymi pretensjami do swiata, nie zostalismy pokrzywdzeni. Walczyliśmy pod polskimi sztandarami, z polskimi dowódcami a rzad utrzymywany byl ostatecznie z pieniedzy angielskiego podatnika (11% dlugu ktory musielismy spalcic to naprawde nic)

    •  

      pokaż komentarz

      @bobek Z tymi POLANDAMI na mundurze różnie bywało.
      Tak samo jkl z wykorzystaniem jednostek.
      Przypomnij mi prosze, która to jednostka spadochroniarska miała być zrzucona w kraju, a wylądowała podczas Market Garden.

  •  

    pokaż komentarz

    Wydatnie wspomogli obronę powietrzną ale to było jakieś 12 % zestrzeleń jak dobrze pamiętam, główny wynik wykrecili Brytyjczycy także info nieprawdziwa

    •  

      pokaż komentarz

      @dertom: Ale przy wielokrotnie wyższej wydajności w kluczowym momencie (Polacy nie latali od początku bitwy);
      Biorąc pod uwagę jak wyrównana była to bitwa, można przyjąć za pewnik, że gdyby zamiast polskich doświadczonych pilotów latali tymi samolotami angielscy zaraz po szkoleniu to bitwa byłaby przegrana.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: POLACY MESJASZEM ŚWIATA PO RAZ KOLEJNY XDDDD
      Jak by nas tam nie było to najwyżej byłyby większe straty w brytyjskich kamienicach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86 przecież Czesi mogą powiedzieć to samo. Podobnie dywizjony z brytyjskich kolonii. Zresztą nasze wyniki były bardzo podobne do reszty dywizjonów złożonych z doświadczonych pilotów. Owszem polscy lotnicy wnieśli spory wkład w Bitwę o Anglię. Walczyli bohatersko z ogromnym poświęceniem i indywidualnie również odnosili sukcesy. Niestety pisanie, że uratowali Europę to typowe bogoojczyźniane rojenia prawdziwych patryjotów

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Nie sądzę, żeby Czesi chwalili się 12% zestrzeleń, podobnie jak dywizjony z brytyjskich kolonii.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86 no ja nie sądzę aby można takie rzeczy było brać za pewnik, o wyniku bitwy zdecydowało odpuszczenie lotniskom RAFu i skierowanie luftwaffe nad miasta. Także 12 % to nie był jezyczek u wagi.

    •  

      pokaż komentarz

      można przyjąć za pewnik, że gdyby zamiast polskich doświadczonych pilotów latali tymi samolotami angielscy zaraz po szkoleniu to bitwa byłaby przegrana.

      @PC86: Za pewnik można przyjąć że Polski wpływ był marginalny. Jedynie Anglia straciłaby trochę więcej maszyn i tyle. Zależnie od źródła Polacy odpowiadają za 5-10% zestrzeleń.

    •  

      pokaż komentarz

      @dertom: gdyby nie te 12% (a nawet powiedzmy te 8% różnicy, niż gdyby latali piloci niedoświadczeni) to zwyczajnie Niemcy zdobyliby przewagę w liczbie sprawnych maszyn w obrębie walki.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86 twoje 12% https://historia.uwazamrze.pl/artykul/888751/nizsze-loty-dywizjonu-303 i pisze to uwazamrze.pl a nie jakiś tam Newsweek. Temat zawyżania liczby zestrzeleń jest powszechnie znany i dotyczy wszystkich walczących stron.

    •  

      pokaż komentarz

      Za pewnik można przyjąć że Polski wpływ był marginalny

      @Koniasz: Wyobraźmy sobie sytuację: przeciąganie liny
      2 drużyny po 10 chłopa starają się przeciągnąć linę na swoją stronę.
      W pewnym momencie do drużyny X dołącza jeszcze 1, drużyna X wygrywa.
      Za pewnik można przyjąć, że wpływ tego dołączającego był marginalny, bo to tylko 10% z pozostałych uczestników drużyny

    •  

      pokaż komentarz

      Temat zawyżania liczby zestrzeleń jest powszechnie znany i dotyczy wszystkich walczących stron.

      @bijotai: Nie pozostaje nam nic innego, niż załozyć, że wszyscy zawyżali w takim samym stopniu. Takie zawyżanie mogło wynikać nie ze złej woli tylko liczenie za zestrzelony samolot który został uszkodzony i uciekł, lub liczenie jednego zestrzelonego przez kilku pilotów

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86 do tego dochodziła brytyjska propaganda z 1940 roku. Wtedy po klęsce Francji Wielka Brytania nie miała zbyt wielu sojuszników. Dlatego wkład Czechów, Polaków, Kanadyjczyków oraz pilotów z RPA czy Australii był bardzo mocno podkreślany propagandowo. Realnie polscy żołnierze mimo olbrzymiego poświęcenia i bohaterstwa nie odegrali jakiejś decydującej roli. Owszem stanowiliśmy cenny składnik RAF czy Royal Navy lecz nie decydujący.

    •  

      pokaż komentarz

      dołącza jeszcze 1, drużyna X wygrywa

      @PC86: Tylko że gdyby nie Polacy to w samolotach siedzieliby minimalnie gorsi Anglicy. Wniosek z tego taki że twój argument to inwalida.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Anglicy produkowali w tym samym czasie ponad 2.5 raza więcej myśliwców niż Niemcy.Przez co Anglicy uzupełniali straty na bieżąco a nawet wychodzili na plus podczas gdy Niemcy traciły potencjał.
      Nie zrozum mnie źle bo uważam że Polski wkład powinien być rozgłaszany. Ale też bez kłamstw.Polacy pomogli Anglii ale jej nie uratowali ani nawet nie byli blisko czegoś takiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Wiesz co by im ta przewaga w powietrzu dała? NIC XD Bo i tak skupiali się na celach cywilnych zamiast wojskowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ale zaraz przecież desant dywizji powietrznodesantowych...
      Powodzenia w wykarmieniu ich przy pomocy samych zrzutów lotniczych XDDDDDDDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      " Niestety pisanie, że uratowali Europę to typowe bogoojczyźniane rojenia prawdziwych patryjotów"

      @bijotai: A to ci "patryjoci" tak twierdzą? Manipulujesz chyba znów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrblackwell twierdzą, że bez polskich pilotów Anglicy przegraliby bitwę.

    •  

      pokaż komentarz

      @dertom: Ale gdyby Polacy poszli z hitlerem to te 12% mogloby byc z drugiej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @dertom: a jaki był stosunek polskich lotników do brytyjskich? Mam na myśli liczby. Nas była garstka w porównaniu do brytoli.

    •  

      pokaż komentarz

      można przyjąć za pewnik

      @PC86: poważna analiza xDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Co do Czechów to różnie z nimi bywało https://en.wikipedia.org/wiki/Augustin_P%C5%99eu%C4%8Dil

      303 był jednym z 16 polskich dywizjonów w RAF.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Może nie 16, ale 300,301,302,303,304....Chyba,że dla ciebie udział lotników polskich w okresie BoB to tylko dywizjony myśliwskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Nie 40-45. Nie wiem czemu ciągle wkład polskich lotników ogranicza się do BoB i 303.

      @mrblackwell: 16 było w przebiegu całej wojny.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrblackwell: echhh 304 gotowość operacyjną osiągnął w kwietniu 1941 roku

      wynik zestrzeleń Dywizjonów 302 oraz 303 w tym i pilotów służących w jednostkach brytyjskich jest znacznie zawyżony. 303. Dywizjon Myśliwski zestrzelił 50–52 samoloty, według wielu innych zachodnich historyków 50–58. Mimo to, 303. Dywizjon pozostaje nadal jednym z najlepszych dywizjonów biorących udział w bitwie o Anglię.
      Poczytaj ciut z Piotra Sikory, Asy polskiego lotnictwa czy Jacka Kutznera, Zwycięstwa pilotów myśliwskich Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie 1940-1945 Natomiast 300 i 301 owszem uczestniczyły w nalotach na niemiecką flotę inwazyjną, ale w znikomym zakresie. Dlaczego? Bo miały na uzbrojeniu stare samoloty Fairey Battle i były poddawane procesowi wymiany na nowe Wellingtony IC w październiku 1940 roku. Jak zawsze umykają niektórym, daty, źródła i fakty na rzecz mitologii

    •  

      pokaż komentarz

      @UltimaRatio: no to trzymajmy się chronologii i faktów. 302 w pierwszym okresie Bitwy o Anglię, jednostka podporządkowana była 12 Grupie, której zadaniem była ochrona południowo-zachodniej części Anglii. Wg dawnych danych podczas Bitwy o Anglię Dywizjon 302. odniósł 21 zwycięstw powietrznych. Obecnie przyjmuje się liczbę 12 zniszczonych samolotów. O Dywizjonach 300 i 301 już pisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Czekałem na J. Kutznera. Czyli wracamy do początku rozmowy o doborze źródeł.
      @bijotai: "Natomiast 300 i 301 owszem uczestniczyły w nalotach na niemiecką flotę inwazyjną, ale w znikomym zakresie..."[ciach]
      Nie było mowy o zakresie a o udziale,tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: @mrblackwell: echhh 304 gotowość operacyjną osiągnął w kwietniu 1941 roku"

      Istniał w roku 1940? Tak czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @mrblackwell: czyli jak nie możesz wojować na argumenty zaczynasz się wić. Tak 304 istniał w 1940 roku. Niestety dla ciebie nie brał udziału w walkach!!! Był w fazie organizacji! Dwa 300 i 301 były wykorzystywane bardzo okazjonalnie gdyż ich uzbrojenie było przestarzałe i w trakcie wymiany! Ilość samolotów w misjach to np misja z 14 września 1940 roku została wykonana wspólnie przez dywizjony 300 i 301, które wystawiły do niej po trzy załogi! Czyli 6 samolotów z dwóch dywizjonów! Od debiutu bojowego w dniu 14 września 1940 roku do 13 października, lotnicy Dywizjonu 300 wykonali przeciwko flocie inwazyjnej 8 wypraw podczas których zrzucili blisko 27 ton bomb. Utracono jedną załogę. Faktycznie potężny wkład a 301 miał jeszcze mniejszy.
      PS Sikora też tobie nie pasuje jako źródło? Jest jakiekolwiek źródło które tobie pasuje?

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Jakie "niestety dla ciebie..." ? Przecież ty kompletnie gubisz się w kontekście. Podpowiem: @bijotai: @UltimaRatio w 1940 roku?
      Twoje wypociny o "wkładzie" pomijam już zupełnie. Nie wiem jakie jest podłoże twojej niechęci do wszystkiego,co w pozytywny sposób przemawia za naszym narodem,jego historią i osiągnięciami,ale dla mnie robi się to już po prostu niestrawne. Bezcelowe jest dla mnie prowadzenie dyskusji z kimś, kto odporny jest na jakiekolwiek argumenty przemawiające "za".
      W zasadzie napisałem sporo więcej,ale jednak szkoda mi piątkowego popołudnia na gotowanie się w twoim sosie.

      P.S. Żywię mimo wszystko nadzieję, że kiedyś uda się porozmawiać w mniej nachalny propagandowo - z twojej strony - sposób, bo przynajmniej opierasz się na czymś.
      W sumie, to obojętne nawet ile istnień pisze posługuje się nickiem @bijotai.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrblackwell: a poza wycieczkami osobistmi potrafisz odnieść się do faktów pomijając tą bogoojczyźnaną otoczkę? Fakty są takie, że poza tymi 145 pilotami w polskich dywizjonach i RAF nasz wkład był znikomy. Około 70 zestrzelonych przez oba dywizjony samolotów niemieckich plus poniżej 45 ton bomb w kilkunastu misjach bombowych w trakcie Bitwy o Anglię nazwijmy nikłym wkładem. Śmiejemy się z Rosjan, Niemców i Brytyjczyków, że piszą bzdury a sami robimy identycznie. Tylko idiota uwierzy, że nieco ponad setka pilotów (wśród nich 81 służyło w RAF a realnie walczyło ok 50) plus 2 niszczyciele Błyskawica i Burza (ORP Grom został zatopiony 4 maja 1940 roku) i jeden okręt podwodny Wilk (ORP Orzeł zaginął na początku czerwca 1940 roku) łącznie było to 27614 polskich żołnierzy (ze wszystkimi służbami tyłowymi i dowództwem), w tym 6429 żołnierzy lotnictwa i 1505 marynarzy, którzy przebywali w lipcu 1940 roku na terenie Wielkiej Brytanii miało wpływ na cokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: ciekawe co by było gdyby polscy piloci latali w tej bitwie po stronie Luftwaffe i czy te 12% nie okazało by się decydujące, istnieją jakieś symulacje z takim scenariuszem?

  •  

    pokaż komentarz

    Rząd UK wystawił nam rachunek za koszt PSP (do 31.12.1945) na kwotę 107 650 070 GBP.
    Ta suma obejmowała: wydatki osobowe - 9 606 034 GBP, koszty utrzymania wysiłku wojennego (od samolotów, paliwa, po mundury i wykorzystanie lotnisk) 98 044 000 GBP.
    Ale
    1 .Rząd RP w Londynie odmówił zapłaty wydatków wegetatywnych za okres 01.07.1945 - 31.12.1945 na kwtoę 1 336 197 GBP. WW odmowa nie dała nam nic
    2. Gdy do rozliczenia kosztów wojennych przyjęto zasadę Leand Leasu (protokół z 29.06.1944) , przekalkulowano je wstecz odejmując 39 566 347 GBP odnoszące się do "usług wzajemnych" .
    Ostatecznie rachunek za koszty utrzymania PSP wyniósł 68 083 723 GBP.
    Dlaczego wystawiono nam rachunek ?
    Umowa wojskowa z Brytyjczykami z 05.08.1940 art IV
    "Wszystkie koszty poniesione przez czy w imieniu każdego departamentu rządowego Zjednoczonego Królestwa w związku z wykonaniem niniejszej umowy, będą spłacone z kredytu udzielonego przez rząd jego Królewskiej Mości rządowi polskiemu, celem pokrycia kosztów związanych z polskim wysiłkiem wojennym.
    W jaki sposób zapłacono ?
    Rząd UK odebrał owe "68 mln GBP" (+ inne należności za utrzymanie i wyposażenie PSZ - szczegółów nie znam)) z rezerw złota polskiego Skarbu Państwa złożonego w depozyt w Kanadzie.
    Daty dziennej zapłaty rachunku nie znam (aczkolwiek znając siebie kiedyś przypadkiem natrafię i powrócę do niniejszego tematu).
    Źródła w których spotkałem się o ww temacie
    1. Wacław Król "Polskie dywizjony lotnicze ...." z wyd MON z 1976 roku s.51
    podana tylko kwota kosztów 107 650 000 GBP (bez szczegółów)
    2. Andrzej Przedpełski "Lotnictwo Wojska Polskiego 1918-1996" Bellona rok wydania 1997, s.212, (w wielkim skrócie "Cynk ale bez podania że Rząd RP w Londynie odmówił zapłaty wydatków wegetatywnych za okres 01.07.1945 - 31.12.1945 na kwotę 1 336 197 GBP. )
    3.Jerzy B. Cynk "Polskie Siły Powietrzne w wojnie tom 2" Aj Press z 2002 s.644 (najpełniej, na nim opierałem się pisząc niniejszy post)
    Stany, Anglia, Francja etc. pod koniec wojny, gdy było już wszystko jasne, przede wszystkim bały się nowego zagrożenia, czyli rozszerzenia fali komunizmu na ich państwa. Po to z nas i innych małych państw o mało znaczącym strategicznym i biznesowym z ich punktu widzenia i interesów znaczeniu, jebnęli bufor bezpieczeństwa w dupie mając ludzi, legalność wyborów itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zdziardelek: bez dramatyzowania ze 153mln funtow musieliśmy oddać w zlocie 3mln i 10mln w ciagu reszt 15 lat. Koszty zadne zaledwie 11% procent.

    •  

      pokaż komentarz

      Rząd UK odebrał owe "68 mln GBP" (+ inne należności za utrzymanie i wyposażenie PSZ - szczegółów nie znam)) z rezerw złota polskiego Skarbu Państwa złożonego w depozyt w Kanadzie.

      @Zdziardelek: Przecież to jest nieprawda, prawie cały ten dług został przez UK umorzony. I ładnie to kraść czyjeś posty z innych for?

      W 1947 roku została ratyfikowana umowa finansowa pomiędzy rządem Polski (ludowej) a rządem Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy zrezygnowali z roszczeń wobec Polski o zwrot 76 min funtów szterlingów wydatkowanych na wyposażenie i uzbrojenie Polskich Sił Zbrojnych w latach 1940—1945, oraz 47,5 min funtów szterlingów, wydatkowanych na utrzymanie żołnierzy polskich na Zachodzie.
      Strona polska zobowiązała się do spłaty części należności z sumy 32 min funtów szterlingów związanych z wydatkami na administrację, cele charytatywne, szkolnictwo i oświatę. Sumę tę spłacono potrącając 3 mln funtów szterlingów w złocie z zapasów polskiego złota znajdującego się w Wielkiej Brytanii. 10 min funtów szterlingów rząd polski był zobowiązany spłacić w ciągu 15 lat w ratach rocznych."

    •  

      pokaż komentarz

      @John_archer: Nic nie ukradłem! Tu na wykopie dyskutowałem już na ten temat i zapytałem autora, czy mogę skopiować kilka jego postów, by zajrzeć do źródeł jakie podaje, nie tylko na ten temat, jaki i czy mogę nimi się wspierać podczas dyskusji.

  •  

    pokaż komentarz

    Takie nacjop!$?#$?enie. Polacy nie uratowali Europy, tylko najwyżej skrócili wojnę. Ktoś naprawdę sądzi, że gdyby nie Polacy w Bitwie o Anglię to na wyspach mówiliby dziś po Niemiecku? XD

Dodany przez:

avatar sropo dołączył
587 wykopali 32 zakopali 9.4 tys. wyświetleń
Advertisement