•  

    pokaż komentarz

    to prawda, że płacę minimalną zje inflacja to samo stało się z 500+

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: Terrain ahead pull up ¯\_(ツ)_/¯

      pokaż spoiler To już nie jest śmieszne

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: Przydałaby się jakaś rewaloryzacja 500+ np. do 600+.

    •  

      pokaż komentarz

      @terazpolskanow na to bym nie liczyl. To jeat program zrobiony dla idiotow. Wiec tutaj spokojnie

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: ale przecież o to chodzi Jarkowi. Inflacja zje 500+, ludzie będą więcej zarabiać, wpływy w podatków wzrosną. To tylko detal, na który niewielu zwróci uwagę, że za te 500+ będzie warte dużo mniej, za 3000 kupią mniej niż za 2000 no i za wszystko zapłaci klasa średnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @terazpolskanow: Tak k#?!a najlepiej do 5000 plus ty pisowski dzbanie bez szkoły

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawery1: no ale przeciez jak ktos traci to ktos zyska. A ty kreslisz czarne scenariusze i dla klasy sredniej i dla osob z pensja minimalna. Czy nie bedzie tak ze nagly skok minimalnej pozwoli osobom na minimalnej kupic wiecej mimo skoków cen? Czy np rtv agd również pojdzie do góry ?

    •  

      pokaż komentarz

      Przydałaby się jakaś rewaloryzacja 500+ np. do 600+.

      @terazpolskanow: lepiej do 0

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawery1: więc skoro będzie kosztowało państwo coraz mniej nominalnie to p?%@%?#nie czy nie p?%@%?#nie? wg wykopków to jest jak z węglem u PO. nie będziemy palić węglem ale nie zlikwidujenu kopalń

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawery1: Bez przesady, pisowiec ze mnie żaden, ale należy stwierdzić, że wpływ 500+ na wzrost poziomu inflacji jest raczej niewielki. Co prawda powstała presja płacowa na januszy-pracodawców, ale konkurencja na rynku wymusza trzymanie kosztów w ryzach i poszukiwanie oszczędności w innych obszarach (np. poprzez automatyzację produkcji), a co za tym idzie ogranicza wzrost cen towarów. W obecnym roku najbardziej widoczny jest wzrost cen żywności i to głównie z produkcji krajowej lub europejskiej ze względu na sytuację pogodowo-klimatyczną i słabe zbiory. Z drugiej strony inne ceny jakoś specjalnie nie rosną np. elektronika (rtv, telefony, komputery), mieszkania, paliwa itp. Z prawdziwym wzrostem inflacji możemy mieć do czynienia w przyszłym roku, kiedy ceny energii elektrycznej znacząco wzrosną...

    •  

      pokaż komentarz

      @terazpolskanow: przydaloby sie zlikwidowac ten szkodliwy program.

    •  

      pokaż komentarz

      @kufeleklomza to RTV i AGD z zachodu? Które teraz kupujesz w euro lub dolarach? Myślisz że jak na rynek wpompują miliony zł bez pokrycia w PKB i inflacja zacznie szaleć to kurs PLN/USD i PLN/EUR zostanie na tym samym poziomie xD? Naiwniak...

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: dalej moje pytanie brzmi: czy na tych zmianach stracą wszyscy? Czy jednak bedzie grupa ludzi, ktorej sie polepszy kosztem innych. Oni mowili, ze nie wpompuja milionow zlotych w rynek tylko zabiora lepiej zarabiajacym. W sensie skladki zus wyzsze dla przefsiebiorcow

    •  

      pokaż komentarz

      no ale przeciez jak ktos traci to ktos zyska.

      @kufeleklomza: W sumie na płacy minimalnej wszyscy tracą. No bo kto w ogóle płaci płacę minimalną. Państwo jest takie dobre? Nie. Państwo jedynie nakazuje, a pełne koszta takiej pensji ponosi pracodawca, bo to on musi ją wypłacać ze swojej kasy. Płaca minimalna oznacza więc wzrost kosztów pracowniczych, który każdy przedsiębiorca musi sobie zrekompensować, czyli podnieść ceny usługi lub towaru jaki sprzedaje.

      Jasne, można powiedzieć że podniesiona płaca minimalna nie robi różnicy komuś kto płaci pracownikom więcej niż minimum. Ale to tylko ułuda, bo taki pracodawca łańcuchem rynku korzysta z usług czy towarów kogoś kto zatrudnia na minimalnej. A skoro tamci z tego powodu będą musieli podnieść ceny, to każdy przedsiębiorca wyżej będzie musiał zapłacić więcej, więc i on będzie musiał reagować, tylko ma większe pole manewru. Albo podnieść ceny produktu, albo zredukować personel albo pensje swoim pracownikom.

    •  

      pokaż komentarz

      @kufeleklomza: Płaca minimalna nie działa tak, że rząd dopłaca do stanowisk na których praca jest mniej warta. Tylko to działa jako WYMUSZENIE na pracodawcy wypłacanie większych stawek - czy to sie pracodawcy opłaca czy nie. A wiec jesli dzisiaj piekarz zarobi (np.) 2500zł a bedzie musial zarabiac 5000zł to włąściciel piekarni bedzie stratny o 3000zł. Skąd 3000zł? Ano z podatków... tzn (hehe) "opłat" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wiec bedzie mial do wyboru - zwolnić pracownika (zamknac nierentowne stanowisko pracy - co wielu przedsiebiorców zrobi), lub podwyższyc ceny produktów/usuług produkowanych/świadczonych przez tego pracownika. A to prowadzi nadal do inflacji - a ona do mniej korzystnych kursów walutowych.

      Socjalisci musza zrozumieć, że wartość danej pracy wynosi tyle ile ktoś jest w stanie za nią zapłacic - a nie tyle ile naczelny wódz sobie ubzdura ;) Inaczej ma to bardzo nieprzyjemne skutki dla gospodarki - ale ten etap juz przerabialismy, right?

    •  

      pokaż komentarz

      @terazpolskanow: Przydałoby żebyś się jebnal w czambuk.

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: no ale przeciez jak zwolni piekarza to bedxie musiał zwijac interes, bo kto mu bedzie bulki piekl?

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: @zwora: @Pawery1: @Garbator: Skoro inflacja zjada pensje to czemu z roku na rok żyje się lepiej, a nie gorzej?

    •  

      pokaż komentarz

      @kufeleklomza: Masz po części racje (chociaz to cięzko odniesc do piekarni o czym niżej) - nagły wzrost płacy minimalnej często/gęsto ukatrupia malutkie biznesy działające na pograniczu zysku - jakieś kioski ruchu, małe osiedlowe sklepiki który z różnych przyczyn muszą kogoś zatrudniać, a nie pracuje tam jedynie właściciel itd.

      Ale wracając do przykładu z piekarnią: znasz piekarnie gdzie są tylko dwie osoby: właściciel i piekarz? W przypadku wiekszych przedsiebiorstw zatrudniajacych wieksze ilosc osob skutki podwyzszenia minimalnej placy sa innej. Np z 5 piekarzy własciciel zwolni jednego i bułki bedzie piekło 4 - redukcja etatów, przy tej samej ilości produkcji. Czyli każdy z pozostałych 4 bedzie musiał zap!$@#!$ać o 25% więcej (czyli de facto zarobi na tę podwyżkę).

      Weźmy inną kwestię: powiedzmy mój brat - pracuje jako mechanik w specyficznej branzy. Ukonczyl dobre studia mechaniczne. Zleceń ma ogrom - nie jest w stanie sam fizycznie ich przerobic wiec musi odmawiac klientom. Pytam sie czemu zatem nie zatrudni jakiegoś pomocnika do prostych prac fizycznych: przynies, zanies, pozamiataj, przykręć, odkręć? No wlasnie z powodu wysokiej płacy minimalnej. Za takiej osobę juz na stacie musiałby płacić 3000zł (pensja netto + ZUSy srusy za tą osobę) miesiąc w miesiąc - czy się klient znajdzie czy nie. Plus dochodzą problemy księgowe - jak jestes na DG i niekogo nie zatrudniasz to pol biedy, ale jak masz kogos zatrudnic to dochodzi pełno księgowości... a co moj brat by z tego mial? No ok - dał komuś prace. I ile ta osoba dla niego netto zarobi w miesiącu? 1000zł ekstra? Jest sens sie w tym babrac? Nie ma. Wysoka płaca minimalna (i opłaty z tym zwiazane) zapobiegaja powstawaniu nowych miejsc pracy dla ludzi niewykwalifikowanych. Kropka ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: jakiej grupie zawodowej życzysz mniej niż 4000 brutto około 2500 zł na rękę ? Tak z ciekawości ? Tzn czyja konkretnie praca na pełen etat jest mniej warta ?

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: Mnie to wkurza, bo na etacie u "prywaciarza" gdzie zarabiam ponad minimalną będę musiał znowu chodzić i o podwyżki się upominać, żeby było adekwatnie do sytuacji na rynku. A usłyszę, "dostałeś ostatnio 300 zł więcej, inni to od 1600 zaczynali." Szef całkiem spoko, ale swoje odmarudzić musi

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: no jak uważam ze 500+ wielu ludziom -bardzo zmieniła horyzont - (omijając pato) -Tak teraz no uważam ze to jest troszeczke delikatnie mówiac Przesada - gdzie sie spieszymy po co

    •  

      pokaż komentarz

      @gabrielst: Hahaha a co to jest za pytanie? Oczywiście odpowiedź brzmi: bezrobotnym - ale w tym socjalistycznym państwie to czcze marzenia jak się okazuje.

      A tak na poważnie. Nikomu na świecie nie życzę, żeby nie miał za co żyć. Musisz kolego zrozumieć, że jeśli CZYJAKOLWIEK praca jest warta na rynku pracy X (bo tyle maksymalnie ktoś jest w stanie za nią zapłacić!) to żadne wynaturzenia w postaci sztucznie wymuszonych podwyżek tego nie zmienią - ten człowiek nadal będzie swoją pracą wypracowywał tylko X - a jedynie pracodawca będzie miał moralny problem czy zlikwidować etat i wyrzucić daną osobę na bruk, czy zlecić jej cięższą pracę za tą stawkę.
      Jeśli w czyimś przypadku X < 4000 brutto - to trudno, oczywiście nie zazdroszcze, ale to nie jest moja wina "bo RudaSwiania tak chciał" to zasługa przede wszystkim tego człowieka. Ma on do wyboru:
      a) ciężej (lub więcej) pracować,
      b) zdobyć lepsze kwalifikacje, dzięki którym jego praca będzie warta na rynku pracy >X.

      I proszę nie podnoś tutaj dyskusji do rangi całych "grup zawodowych". Stawka za pacę powinna być indywidualna, dostosowana do każdej osoby indywidualnie, gdyż nie ma dwóch osób pracujących tak samo ciężko, z takim samym zaangażowaniem i wypracowującej ten sam zysk.

      P.S. nie stawiaj spacji przed znakami interpunkcyjnymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gabrielst: Z innej strony ja życze wszystkim zeby zarabiali 1mln zł miesiecznie - bo czemu nie! Tylko sam sobie odpowiedz na pytanie czy podniesienie płacy minimalnej do 1mln zł dla każdego jest rozsądnym rozwiązaniem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991 chyba mie rozumiesz co napisales... Albo jestes Emi...

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia:
      Jakie

      miliony zł bez pokrycia w PKB
      ?
      To rząd będzie dopłacał do pensji jeśli pracodawcy nie będzie stać na podniesienie płacy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Willy666: Był to skrót myślowy, który rozwinąłem w komentarzu troche dalej - chodziło mi o INFLACJĘ - a inflacja to "spadek wartości pieniądza" czyli de facto skutek taki sam jakby państwo sobie wesoło dodrukowało pieniądze i po prostu dało najmniej zarabiającym.

      Płaca minimalna nie działa tak, że rząd dopłaca do stanowisk na których praca jest mniej warta. Tylko to działa jako WYMUSZENIE na pracodawcy wypłacanie większych stawek - czy to sie pracodawcy opłaca czy nie. A wiec jesli dzisiaj piekarz zarobi (np.) 2500zł a bedzie musial zarabiac 5000zł to włąściciel piekarni bedzie stratny o 3000zł. Skąd 3000zł? Ano z podatków... tzn (hehe) "opłat" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wiec bedzie mial do wyboru - zwolnić pracownika (zamknac nierentowne stanowisko pracy - co wielu przedsiebiorców zrobi), lub PODWYŻSZYĆ ceny produktów/usuług produkowanych/świadczonych przez tego pracownika. A to prowadzi nadal do inflacji - a ona do mniej korzystnych kursów walutowych. Socjalisci musza zrozumieć, że wartość danej pracy wynosi tyle ile ktoś jest w stanie za nią zapłacic - a nie tyle ile naczelny wódz sobie ubzdura ;) Inaczej ma to bardzo nieprzyjemne skutki dla gospodarki - ale ten etap juz przerabialismy, right?

      Chodziło mi o to, że sztuczne wymuszanie podwyżek nie różni sie niczym od dodruku pieniadza - wszak beneficjenci tej podwyzki nie WYPRACUJA wiecej PKB - a jedynie wymusza zeby wszyscy wiecej zapłacili za efekty ich pracy. Rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: super z Ciebie filozof i teoretysta...
      jak jjtro podniosą do 1 mln złotych to rozumiem twoje obawy, ale mamy konkretna propozycje na konkretny czas w konkretnej polskiej gospodarce...
      wiec konkretnie pytam...
      -praca której grupy zawodowej w Polsce nawet tej najbardziej leniwej na pełen etat teraz w tych warunkach rynkowych bedzid za 5 lat warta mniej niż 2500 zł na rękę.

      - w Indiach, dobrze rozumieją „ Twoja wartość X... i Twoja wartość pracy która ktos jest w stanie zapłacić ... wnukowie tych dzieci które pracują teraz za 4 $ dziennie napewno kiedyś zaznają dobroci czystego kapitalizmu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @terazpolskanow: ja tutaj tylko zostawię że o to samo zapytano Premiera kilka dni temu - odpowiedział że dokonali 100% rewaloryzacji - dali 500+ na pierwsze dziecko

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: jestem bardzo bardzo daleki od socjalistów i szczerze politycznie bardziej prawicowy gospodarczo... ponieważ w tym konkretnie stanie świata takie gospodarki wygrywają ... ale jednak jakaś kontrola kapitalizmu musi być niestety...jak pozwolić korporacjom realizować swój świat to byłbyś max robocikiem w żółtym fartuszku pracującym max na swoje jedzenie

    •  

      pokaż komentarz

      -praca której grupy zawodowej w Polsce nawet tej najbardziej leniwej na pełen etat teraz w tych warunkach rynkowych bedzid za 5 lat warta mniej niż 2500 zł na rękę.

      Wiec gdzie tu konkretne pytanie? Bo czytam 5 raz i nie mogę go znaleźć. Oczekujesz ode mnie przepowiadania przyszłości czy co? Powiedz mi, jakie ceny na rynku towarów za 5 lat zakładają te twoje "konkretne propozycje"? Mówimy tutaj o cenie np. chleba na poziomie 1zł czy 10zł? Mleko bedzie skupowane przez mleczarnie za 50gr czy 5zł za litr? Cokolwiek powiesz wiecej? Każesz mi wyestymować ile będzie warta ludzka praca za 5 lat nie podając mi jakie będą realia rynku wtedy? Śmiesznyś...

      Rozumiesz (mam nadzieję, chociaż ją tracę...) ze przez 5 lat może miec miejsce deflacja (choć niestety to wątpliwe) wtedy 2500zł może się okazać górą forsy. Ale (co niestety bardziej prawdopodobne uwzględniajac obecny trend) może też nastąpić krytyczna inflacja i wtedy 2500zł będzie śmiechu warte.

      Co do Indii... u nich niestety kapitalizm zaczął się pojawiać baaardzo późno (zapraszam do lektury historii tego kraju i kultury jaka tam panuje obecnie) i to tylko jako efekt uboczny kolonialnych zapedów WB. Jeśli uważasz ze to co mieli tam przed "dobrociami czystego kapitalizmu" (ktorego tam dzisiaj niestety dla nich nie ma!) było lepsze to serio nie ma sensu z tobą dyskutować ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: jesteś dzieciakiem teoretykiem, będziesz całe życie czyimś pracownikiem bajduzacym w domu co by były gdyby... a ze to kolonia czyjaś itd... jak nie rozumiesz prostego pytania to zadam Ci je 6 raz...

      sral pies za 5 lat... czyja praca teraz w Polsce na pełen etat jest warta mniej niż 2500 zł na rękę !? Konkretnie !? Strażaka, parkingowego !? Czyja!?

      I konkretnie Ci mówię ze Twoje dobre rady ze kiedyś kolonia WB, efekt uboczny kolonialnych zapędów... i co by było gdyby innaczej... właśnie pomaga dzieciom w kamieniołomach pracujących za 4 $.
      Jak się nauczysz nie bajdurzyć o czymś kiedyś i teoretyzować tylko rozwiązywać bierzace problemy czeka Cie lepsza przyszłość :)

    •  

      pokaż komentarz

      sral pies za 5 lat... czyja praca teraz w Polsce na pełen etat jest warta mniej niż 2500 zł na rękę !? Konkretnie !? Strażaka, parkingowego !? Czyja!?

      @gabrielst: Ale serio - co mnie obchodzi jaka umowe ma parkingowy z właścicielem parkingu? Przeciez nikt nikogo nie zmusza do pracy za 2500! Jak jest mu zle bo jest w stanie zarobic wiecej to serio niech zmieni prace o.O Nie rozumiem o to bólu dupy. Ja nikomu do portfela nie zagladam i nie klasyfikuje ludzi wedlug zarobków. Jesli obaj: wlasciciel parkingu i parkingowy godzą sie na taką stawke to CO CI DO TEGO?

      Raczej całe życie czyimś pracownikiem nie będę... ale jesli już to widocznie dlatego, że tak będę chciał - znowu - co ci do tego, że ktoś tak woli? Jakbys poprowadził chwile jakąś większą działalność gospodarczą to byś zrozumiał, dlaczego czesto ludzie potem tęsknią za etatem... Ale żeby to zrozumieć trzeba złapać trochę perspektywy.

    •  

      pokaż komentarz

      @leglion: dopoki euro jest na tym samym poziomie, rownamy do najbogatszych krajoow, niestety przyjdzie czas ze kurs pln do euo padnie o okolo 20-30%, przy obecnej polityce jest to nieniknione :(

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: nie rozumiesz bo wypadłeś z mamy tylka w pół socjalistycznym kontynencie takim jak Europa i możesz teraz pisac swoje poerdoly mając możliwość zarobić więcej jesli masz głowę na karku i nawet jesli jej nie masz to państwo nie pozwoli zebys umarł z głodu... innaczej byś pisał jak byś urodził się w reszcie 7/8 świata!

      Możesz nie wierzyć ale mam perspektywę... prowadzę firmę od 9 lat zatrudniam 30 osób i idzie ok

    •  

      pokaż komentarz

      @gabrielst: Jesli tak jest to powinienes wiedziec, ze rownie dobrze ty sam dobrowolnie, bez przymusu panstwa mozesz dac pracownikom 5000zł na reke. W czym problem? Twierdzisz ze potrzebujesz do tego zewnetrznej motywacji? SKoro masz moc sprawcza podniesienia bytu pracowników to to zrob - i nie czekaj na zewnetrzne regulacje. A inni przedsiebiorcy pojda w twoje slady i osiagniesz swoj cel lub nie - sam decyduj o swojej firmie i daj innym decydowac o swoich firmarach.

    •  

      pokaż komentarz

      @gabrielst:

      sral pies za 5 lat... czyja praca teraz w Polsce na pełen etat jest warta mniej niż 2500 zł na rękę !? Konkretnie !? Strażaka, parkingowego !? Czyja!?
      Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. Każdego kto wypracowuje mniej niż 2500 na rękę + wszystkie pozostałe koszty wymuszane przez rynek (tzn. narzędzia) oraz te wymuszane przez państwo (podatki, składki itp).
      Jeśli ktoś wypracowuje mniej niż te ponad 4000 brutto dla pracodawcy, to zwyczajnie nie opłaca się kogoś takiego zatrudniać za taką kwotę (tym bardziej, że każdy chce mieć jeszcze jakąś marżę).
      Jak parkingowy będzie musiał zarabiać więcej, niż jest w stanie wypracować, to po prostu nikt go nie zatrudni na umowę. Zatrudni albo na czarno, albo w ogóle. Ktoś może jeszcze woleć zmienić parking na niestrzeżony i kupić parkomat ze szlabanem.
      Podobnie jest z innymi zawodami. Powodem, dla którego tyle osób zarabia minimalną nie są źli przedsiębiorcy, a ludzie którzy się zgłaszają do pracy za minimalną. Jak minimalna będzie wynosiła 4000 brutto, to w większych firmach może nastąpić redukcja etatów, a pozostałym podniesie się liczbę obowiązków, a ludzie i tak się zgłoszą na takie stanowisko (z większą liczbą obowiązków)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Oczywiście. Tylko że ten program powinno się zlikwidować bez przedwyborczych zapowiedzi jego zlikwidowania - najlepiej byłoby przed wyborami obiecywać utrzymanie tego programu, a dopiero jakiś czas po wyborach zlikwidować go w związku ze wzrastającym długiem publicznym, inflacją i brakiem pieniędzy.
      Każdy polityk, który chce wygrać wybory, a otwarcie zapowiadałby przed wyborami likwidację programu 500+, byłby politycznym samobójcą i nie miałby szans wygrać wyborów.
      Apetyty socjalne Januszów, Grażyn, Seb i Karyn zostały już tak rozbudzone i rozdymane, że nie da się wygrać wyborów bez obietnic socjalnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: ciezko zlikwidowac taki program z dnia na dzien, ale mozna stopniowo i co wiecej bedzie to popierane przez duza rzesze wyborcow (byly badania). Np zaczac od ograniczenia na poczatek, ze zeby dostac 500+ choc jedna osoba w rodzinie powinna legalnie pracowac. To taki poczatek, a co najsmieszniejsze, jakis rok temu, gdy robiono badania, okazalo sie, ze popierany przez cos ok 70% respondentow.

    •  

      pokaż komentarz

      @RudaSwinia: Inflacja to nie tylko podwyzki plac ale i strata na wartosci oszczednosci. Taki niewidoczny podatek od ludzi oszczednych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawery1: wszystko się zgadza. Tylko ze najbardziej dostaną po dupie ci co zarabiają 6000-7000 pln im nik nie podniesie. Inflacja pójdzie w górę przez minimalna i ci z klasy średniej dostaną a jak wiadomo to nie jest grupa pisu wiec można ich j%?!c

    • więcej komentarzy(33)

  •  

    pokaż komentarz

    Kur@@ jakie to proste wystarczy podnieść pensje i już niedługo przegonimy Niemcy ze nikt wcześniejszej na to nie wpadł... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @awdr no w sumie to śmieszne i straszne zarazem... Czekaj jakie mamy firmy, takie znane na cały świat, odpowiednik niech będzie Siemensa, BMW, Thyssen Krupp? Te durnie nie potrafią zrozumieć, że nie tędy droga i zaraz trafią w sufit rozwoju, bez klasy średniej, bez kapitału to sobie możemy...

    •  

      pokaż komentarz

      Czekaj jakie mamy firmy, takie znane na cały świat, odpowiednik niech będzie Siemensa, BMW, Thyssen Krupp?

      @Bomboniusz1986: KGHM, PKN Orlen to duże firmy znane na całym świecie. Ale one są państwowe bo prywaciarz jedyne co potrafił przez ostatnie 30 lat w Polsce to brać auta w leasing i narzekać na podatki xD Jest masa firm zachodnich, start-upów które rozwineły się w 5-10 lat. A wy pOlaczki co osiagneliscie?

    •  

      pokaż komentarz

      @awdr: Kurła, minimalna 2 miliony złotych i Luksemburgi lub inne Monaka będą wyglądać jak zapadłe dziury.

    •  

      pokaż komentarz

      @MartwyProsty: odkryłeś system w którym będziemy rządzić światem.( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      KGHM, PKN Orlen to duże firmy znane na całym świecie

      @werdum18: Hahahahahahaha. Już widzę jak jakiś Francuz, Amerykanin czy Hiszpan zna te firmy xD

    •  

      pokaż komentarz

      @awdr: Tylko czemu do 3.000 zł a nie od razu do 10.000 zł? Przegonilibyśmy od razu Luksemburg.

    •  

      pokaż komentarz

      Siemensa, BMW, Thyssen Krupp?

      @Bomboniusz1986: KGHM, PKN Orlen to duże firmy znane na całym świecie.

      @werdum18: Siemens czy BMW wydają na badania i rozwój więcej niż cała polska gospodarka - tak, każda z tych firm osobno wydaje na rozwój więcej niż nasz kraj z nasiąkniętej tektury - ale jak Jarosław powiedział, że dogonimy to dogonimy (pytanie w jakiej konkurencji)

    •  

      pokaż komentarz

      @awdr: Polska piekny kraj, tylko społeczeństwo chujowe.
      Ludzie myślą, że jak im jaruś podniesie płace to będą bogaci, zaczną zyć lepiej, nic sie innego nie zmieni. Płaca na nic nie wpływa a jedynie na ich pasek płacowy. Do takich ludzi skierowane są te przemowy. Do tych co uważają, że "PiS im da", bo zabrał złodziejom(tyle, że żadna osoba za ich rządów nie została skazana) i uszczelnił VAT(poprzez nieoddawanie w terminie vatu uczciwym przedsiębiorcom i przeprowadzanie kolejnych kontroli aby przedłuzyć termin oddania). Głupi naród...
      Dzisiaj aby dostać na rękę 1 633,78, pracodawca musi wyjąć ze swojej kieszeni 2 710,81. Jak płaca minimalna zostanie ustawowo zwiekszona do 3000zł to pracodawca bedzie musiał z kieszeni wyjąć 3 614,40 czyli 900zł więcej niezaleznie od tego czy ma rentownośc czy nie. Przy 3 pracownikach w osiedlowym sklepie, będzie to dodatkowe 2700zł obciążenia. Już to widzę jak taki sklepik jest w stanie to zapłacić i przeżyć. Mały handel jebnie na łeb. Zostaną tylko giganci, z którymi tak "walczy" PiS. W usługach nastąpi wzrost cen bo tylko w ten sposób pracodawca zarobi na podwyżke płacy o 900zł na osobę. Jeszcze PPK ? Przypomnę, że to też dodatkowy koszt dla pracodawcy bo płaci on pracownikowi na PPK.
      Doić i j!!%c przedsiębiorców.

      źródło: paczaizm.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @werdum18: Znane być może na terenie bezpośrednich sąsiadów Polski i to nie w masowej świadomości. Porównaj sobie taki Orlen do gigantów z różnych branż pokroju BMW, Volkswagena,Allianz,BASF czy nawet do mniejszych niemieckich producentów np.kotłów grzewczych Viessman. To są rozpoznawane marki na całym globie.

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Jak szanować ludzi którzy wierzą w płace minimalną? Jak ich nie j!@?ć jak pastuchów na kase?

      @Windows98: Nie za bardzo rozumiem, ale w pewnych branżach było 5 zł/rbg i wprowadzenie minimalnej poprawiło tym ludzikom sytuację, co nie znaczy, że ich wydajność wzrosła.

      Z drugiej strony, co się martwisz jeśli prowadzisz działalność, przecież przerzucisz wszystko na klienta. Gorzej z ludzikami na etacie zarabiającymi powyżej minimalnej.

      Islandia zbankrutowała, Argentyna wielokrotnie też i sobie radzą, sam jestem ciekaw co się wydarzy po tych zapowiedziach.

      W RFN, UK i NL też jest minimalna za godzinę. W Polsce ma to dodatkowo taki wymiar, że świadczenia z pomocy społecznej powędrują w górę, bo od minimalnej się je nalicza z tego co pamiętam.

    •  

      pokaż komentarz

      @ignore48 tak... A konkurencji to nie ma, myślisz, że tak łatwo rywalizować z korporacjami i firmami,, gigantami", przerzucisz i stracisz klienta... Tak zaraz będzie grane -,, skoro nie stać cię na... ", prosta droga do pracy u Niemca, w korpo, małe firmy polskie zaorajmy, dostaniemy 4 tys w korpo, lub na kasie i jest pięknie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bomboniusz1986: A w zachodniej Europie jest inaczej?

    •  

      pokaż komentarz

      @ignore48 ale do czego ty porównujesz?... Tam był czas na akumulację kapitału, rozwój, powiedz mi jakie my mamy znane na całym świecie firmy, jakie są nakłady poszczególnych sektorów przemysłu na badania? My k@#wa nie mamy nic, w tych krajach przemysł, który potrzebował specjalistów, ciągnął płace do góry a nie jakieś dekrety, a płaca minimalna to raczej była taka forma zabezpieczenia młodych lub ludzi niezaradnych życiowo. Zrozum jedną rzecz to nie parobki, pracownicy korpo pchają ten kraj do przodu , lecz polscy pracodawcy, którzy są traktowani jako dojne krowy a później płacz, że Solaris sprzedany, Lewandowski w Bayernie, bo jak państwo tylko doi to tak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bomboniusz1986:

      No tak najlepiej lecieć na schematach. Myślisz, że na zachodzie to była taka wolnoamerykanka jak u nas? Zdziwiłbyś się. Co ma Solaris do Lewandowskiego?

      Jak wspomniałem wyżej, sam jestem ciekaw co się wydarzy po wprowadzeniu tych zapowiedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ignore48 wbrew pozorom wiele wspólnego mają, z braku kapitału/słabego rozwoju, ani jednego ani drogiego nie potrafiliśmy zatrzymać w kraju. Jakie schematy, ty popadasz w skrajności, mówisz o jakieś wolnejamerykance... Ja mówię o tym, że mieliśmy mniej czasu na zbudowanie bazy (klasy średniej, kapitału) i nie da się tego zrobić podnosząc,, dekretem" pensje, rozumiesz? Co się stanie, to co zawsze w gospodarce sterowanej ręcznie...

    •  

      pokaż komentarz

      Bomboniusz1986: Zgadzam się, klasy średniej nie ma w Polsce.

      nie potrafiliśmy zatrzymać w kraju

      przecież dzięki regulacjom EU staliśmy się kolonią, to jak mieliśmy zbudować bazę? Do tej pory konstrukcje podatków powodują, że zagraniczne koncerny niewiele płacą fiskusowi.

      Zdecyduj się czy piszesz w imieniu polskich małych/średnich przedsiębiorców, czy korporacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Bomboniusz1986: Zgadzam się, klasy średniej nie ma w Polsce.

      @ignore48: Jest, ale bardzo nieliczna. Wszelkiej maści programiści15k, lekarze na prywatnym, właściciele małych/średnich dobrze prosperujących firm to właśnie klasa średnia.
      W sumie dokładnie ci, którym pis chce dowalić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ignore48: cały czas jest. Tylko zatrudnia się na 1/4 1/8 etatu.

    •  

      pokaż komentarz

      Lewandowski w Bayernie, bo jak państwo tylko doi to tak jest.

      @Bomboniusz1986: teraz to już poleciałeś po całości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Windows98: sprytny sposób na zwiększenie wpływów z pit oraz składek na zus i nfz. Ale ktoś zapomniał o jednym. Jak wzrasta obciążenie, to ludzie uciekają w szarą strefę, np 1/4 etatu na najniższą a reszta w kopercie.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrozum jedną rzecz to nie parobki, pracownicy korpo pchają ten kraj do przodu

      @Bomboniusz1986: Masz na myśli te duże korporacje które tylko szukają sposobów na uniknięcie płacenia u nas podatków? Meh, to nawet zabawne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Windows98: Bardzo dobrze, Janusze biznesu dymają państwo na podatkach i pracowników zatrudniając na najniższej krajowej a dwa razy tyle płacąc pod stołem .Trend się odmieni państwo będzie dymać pseudo biznes ,a pracownicy upomną się o swoje .Rozumiem trwogę pracodawców bo pracownik przekalkuluje i odejdzie jeżeli pracodawca będzie go dymał.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie za bardzo rozumiem, ale w pewnych branżach było 5 zł/rbg i wprowadzenie minimalnej poprawiło tym ludzikom sytuację (...)
      Z drugiej strony, co się martwisz jeśli prowadzisz działalność, przecież przerzucisz wszystko na klienta


      @ignore48: LOL :-)

      Ale wiesz, że m.in. tym klientem będzie ten "ludzik" co mu podnieśli płacę minimalną?

    • więcej komentarzy(4)

  •  

    pokaż komentarz

    I znów napisze. Bardzo dobrze, niech dadzą i 5k brutto minimalnej. Serio jestem za. Niezmiernie ciekawi mnie:

    Co się stanie z cenami towarów. Już mamy ceny wielu artykułów takie jak na zachodzie. Co dalej? Przebijmy cenowo Norwegię? Chodzi mi o art. Gosp. Dom.

    A co z cenami usług? Tu widze największe pole do manewru. Ludzie zaczną się sami strzyc? Przecież obsra facetów jak za strzyżenie maszynka zapłacą 80zl.

    Budowlanka, może być ciekawie.

    Ale najbardziej ciekawi mnie jak zachowają się pensje ludzi którzy dziś maja 5k brutto. Nie wzrosną? Specjalista z automatyki będzie zarabiał 1000zl więcej od pani Basi sprzedawczyni na stacji Bp? XD

    Czy pensje pójdą w górę, wraz z cenami ślą klientów?

    A może polska kadra zarządzająca j prezesi odejmą sobie od ryja i rzuca coś pracownikom? Może już nie będzie aż takich dysproporcji jak teraz, gdzie ja w jednej firmie zarabiałem 2400 a mój szef 50 000 :D mała prywatna firma, takich dysproporcji na zachodzie nie ma.

    Cholernie mnie ciekawi taki eksperyment. Wyjechać zawsze można a ciekawość mnie zżera. Bombelkom dały pińćsetek bez rewaloryzacji i ludzie się rzucili jak psy. Sondaże przed wyborami pokazują - to był dobry ruch, koryto dla PiS.

    No i jestem za podniesieniem podatków i j%@!niem ludzi pracy i tych którzy chcą się uczyć. Czy wyjdą na ulice w końcu, ba wyjdziemy. Czy wyjedziemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Powiem co może się stać. Polska liderem automatyzacji pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MartwyProsty: automatyzację musisz mieć za co i kim przeprowadzić.

      No chyba ze zostaną tylko korpo zachodnie. No i wszystkiego nie zautomatyzujesz

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Trochę żartowałem, trochę nie, bo Polska ma jeden z najniższych wskaźników liczby robotów przemysłowych na żywych pracowników. Chociaż efektem ubocznym wzrostu płacy minimalnej może być nie wyższa automatyzacja na produkcji tylko wyższe parcie na zastąpienie słabo opłacanych zawodów do pracy z ludźmi. Myślę tu na przykład o kasjerkach czy "słuchawkach" na infoliniach z czatbotami głosowymi odyłającymi do żywego konsultanta w przypadku bardziej skomplikowanych spraw.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: no też się zastanawiam jak to z moją pensja będzie. Chyba trzeba w umowach pensje ustalać jako krotność pensji minimalnej. Ciekawe, czy na to pójdą.
      Kurde, jak teraz widełki na pierwszym stopniu drabinki na produkcji są strzelam, 2500-3500? Musiałbym sprawdzić, to jak zmienia minimalną na 3000 to co, zrobią 3500-3600? A widełki specjalisty z 7000-11000 zmienia się na 8500-14000? Jak zmieniało z 2000 na 2200 czy ile tam jest to mi nie wzrosło o 600. A powinno chyba, bo tak dalej pojdzie to produkcja dobije do 4000 a specjalista zacznie od 5( ͡° ͜ʖ ͡°) No a może jednak zarobki poleca w stronę UE? Tylko gdzie wtedy będą zlecenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @MartwyProsty: ale tu nie ma co żartowac . chcemy większej wydajności na poziomie 80% niemieckiej to musimy dokładać automatyki. wszędzie . nawet głupie kasy samoobsługowa w biedrze to dwóch pracowników do towaru więcej, większy porządek i spokój dla nich i klientów

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: To ja Ci odpowiem co zrobią ludzie którzy zarabiają 5k i więcej netto. Ja bez sentymentów się spakuje i wyjadę xD
      Serio, ręce mi opadają jak ludzie klaskają na tak głupie i szkodliwe programy. Człowiek się uczył całe studia, sam na własną rękę w wolnym czasie, w ch%# wysiłku żeby mieć jakąś ludzka pensje, ale po co to xD Wystarczy zagłosować na ulubioną partie i cyk, 5k leci xD
      Mam w swoim środowisku takich Januszy, państwowa firma, mała miejscowość, zero wiedzy ekonomicznej. I krzyk, PiS najlepsza partia, obrońcy wartości, i nie przekonasz że to rak dla Polski. Lepiej biednie, ale przaśnie, niedziela do kościoła, wódeczka no i bez jakiegoś zboczenstwa i lgbtqwedbtqw w szkołach ¯\_(ツ)_/¯. Echh..

    •  

      pokaż komentarz

      @peachysound: dla mnie odkąd nastały czasy 500+ nastąpiła spora obniżka zarobków. Za semetr języka płacę 1500zł, poważnie zaczalem uczyc się na B2/C1 + techniczny, wlasnie przez to co robi pis.

      No ciekawi mnie, jak to będzie w Polsce na kolejną kadencję pis:D

  •  

    pokaż komentarz

    Na zachodzie popyt wewnętrzny/konsumpcja po każdej wypłacie jest kilka razy większa niż w Polsce. Ponadto chińskie czy inne globalne fabryki nawet nie poczują wzrostu popytu na ich towary w Polsce. Jaka inflacja????, znowu bredzi jak ostatnio o kredytach złotówkowych indeksowanych do CHF.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888 co podrozeje - usługi, mieszkania, towary produkowane w Polsce, w tym żywność.
      Kto straci - wszyscy ci, którzy zarabiają obecnie powyżej minimalnej (czyli jakieś 86% pracujących). Najbardziej Ci, którzy obecnie zarabiają równocześnie powyżej obecnej minimalnej a poniżej 4000 planowanych jako nowa minimalna w 2023.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: Bzdury, o ile podrożeją mieszkania które są wystawione na sprzedaż po 8 000 - 10 000 m2? Ile rolnik dostaje za "wyprodukowany" kilogram jabłek czy ziemniaków?? I co, ceny będą wyższe niż na zachodzie??? Większość usług fachowców już jest droga. Teorie popytu i podaży z książek z ub. wieku w obliczu globalizacji i internetu (błyskawiczna wymiana informacji) wydaje się że wymagają trochę uaktualnienia.
      A na koniec powtórzę jedno z moich ulubionych powiedzonek "kucy od Korwina" :Jeżeli jakis produkt polski jest droższy od zagranicznego, to wybiorę tańszy zagraniczny. Dlaczego mam kupować polskie, tylko dlatego że zostały zrobione w PL???
      Jeżeli jakiś produkt będzie droższy w PL to kupię go sobie w Chinach czy w Amazonie i jutro lub za kilkanaście dni towar będzie w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888 nieruchomości podrozeją o tyle, o ile wzrośnie zdolność kredytowa ludzi zarabiających minimalną. To, że coś już jest drogie nie znaczy, że nie może podrożeć. To samo się tyczy usług fachowców. (mówiąc o usługach miałem na myśli również na przyklad fryzjera)
      Żywność to nie tylko cena jabłek na skupie, ale też kilku przetworów i pośredników pomiędzy producentem a konsumentem.
      Co trudnego jest w pojęciu, że nie ma najmniejszego znaczenia ile zarabiamy nominalnie, tylko co jesteśmy w stanie za to kupić. A sztuczne gwałtowne podniesienie kwoty minimalnej skończy się tym, że minimalną pensje będzie zarabiać zamiast 14% to 60% pracujących.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: I dobrze:
      "Polska okazała się liderem nierówności dochodowych mierzonych poprzez udział osób należących do 10 proc. osiągających najwyższe dochody w kraju w całkowitym dochodzie narodowym. Grupa ta w 2016 r. dysponowała ponad 38-proc. udziałem. To o ponad 3 p. proc. więcej niż w przypadku kolejnych w zestawieniu Irlandii i Niemiec. "
      Tak wysoki wskaźnik wynika z zaniżania płac pracowników.
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nierownosci-w-Polsce-najwieksze-w-UE-7651513.html
      i jeszcze to:
      "Jeśli wziąć to pod uwagę, dane WIL nie będą już tak wielkim zaskoczeniem. Rozkład płac w Polsce jest jednym z najbardziej zróżnicowanych w Europie, co wiemy od dawna. Według danych Eurostatu w 2014 roku reprezentanci najwyższego decyla płac zarabiali co najmniej 4,7 razy więcej niż przedstawiciele najniższego decyla. Był to najwyższy wynik w Europie – w drugiej Rumunii wskaźnik ten wyniósł 4,6, w ostatniej zaś Szwecji – ledwie 2,1. W tym samym roku Polska miała również czwarty najwyższy odsetek osób zarabiających mniej niż dwie trzecie mediany – 23,6 proc. Tylko na Litwie, Łotwie i w Rumunii więcej było tak zwanych low wage earners, czyli po prostu nisko zarabiających."
      To powyżej to z "Krytyki Politycznej" - https://krytykapolityczna.pl/kraj/nierownosci-w-polsce-badania-wskazniki-interpretacje/. Chyba wiarygodne źródło dla wielu wykopków.
      Ważne jest jaka będzie siła nabywcza tej pensji minimalnej. Jeżeli taka jak w większości krajów na zachodzie to te 60% zatrudnionych będzie zadowolonych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888 wątpię, czy ktoś, kto zarabia obecnie dwukrotnosc pensji minimalnej, gdy zacznie zarabiać minimum będzie zadowolony. Razczej odwrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Roozszerzony komentarz:
      @Adsu: I dobrze:
      "Polska okazała się liderem nierówności dochodowych mierzonych poprzez udział osób należących do 10 proc. osiągających najwyższe dochody w kraju w całkowitym dochodzie narodowym. Grupa ta w 2016 r. dysponowała ponad 38-proc. udziałem. To o ponad 3 p. proc. więcej niż w przypadku kolejnych w zestawieniu Irlandii i Niemiec. "
      Tak wysoki wskaźnik wynika z zaniżania płac pracowników.
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nierownosci-w-Polsce-najwieksze-w-UE-7651513.html
      i jeszcze to:
      "Jeśli wziąć to pod uwagę, dane WIL nie będą już tak wielkim zaskoczeniem. Rozkład płac w Polsce jest jednym z najbardziej zróżnicowanych w Europie, co wiemy od dawna. Według danych Eurostatu w 2014 roku reprezentanci najwyższego decyla płac zarabiali co najmniej 4,7 razy więcej niż przedstawiciele najniższego decyla. Był to najwyższy wynik w Europie – w drugiej Rumunii wskaźnik ten wyniósł 4,6, w ostatniej zaś Szwecji – ledwie 2,1. W tym samym roku Polska miała również czwarty najwyższy odsetek osób zarabiających mniej niż dwie trzecie mediany – 23,6 proc. Tylko na Litwie, Łotwie i w Rumunii więcej było tak zwanych low wage earners, czyli po prostu nisko zarabiających."
      To powyżej to z "Krytyki Politycznej" - https://krytykapolityczna.pl/kraj/nierownosci-w-polsce-badania-wskazniki-interpretacje/. Chyba wiarygodne źródło dla wielu wykopków.
      Ważne jest jaka będzie siła nabywcza tej pensji minimalnej. Jeżeli taka jak w większości krajów na zachodzie to te 60% zatrudnionych będzie zadowolonych.
      Tak z praktyki i z naszego na polski przełożę fragment o Szwecji: Tam napisali że pracownik w MCDonaldsie zarabia 15 000 - 18 000 SEK, kierowca/operator śmieciarki 35 000 SEK a lekarz 55 000 SEK.
      Zła wiadomość dla informatyków 15k :):
      Ile zarobisz? Średnie miesięczne wynagrodzenie dla całego rynku pracy wynosi ok. 32 tys. szwedzkich koron. Kwota uzależniona jest od wykonywanego zawodu i posiadanych kwalifikacji. Polscy informatycy w Szwecji zarobią ok. 25-35 tys. koron miesięcznie. 50 tys. SEK mogą zarobić stomatolodzy i lekarze. Pielęgniarki, osoby opiekujące się osobami starszymi, a także kierowcy mogą liczyć na zarobek w granicach 25 tys. koron. Murarze, czy fryzjerzy otrzymają wypłatę ok. 15-20 tys. SEK. Płace minimalne ustalane są oddzielnie dla każdej z branż w umowach zbiorowych między pracodawcami a pracobiorcami.
      http://www.eurodesk.pl/europraca/szwecja-dobra-placa-w-koronie

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: Na co komu inflacja, gdy mamy tak prężnie rozwijającą się gałąź danin i podatków?

    •  

      pokaż komentarz

      nieruchomości podrozeją o tyle, o ile wzrośnie zdolność kredytowa ludzi zarabiających minimalną.

      @Adsu: Ha ha ha.. Ludzie z minimalną mają zerową zdolność kredytową jesli chodzi o mieszkania, czyli udowodniłeś, że nie podrożeją przez podniesienie minimalnej, wręcz im minimalna wyższa tym mniejszą zdolność kredytową mają ci, którzy zyją z pracy innych osób.
      Czyli im wyższa minimalna, tym niższe ceny mieszkań.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: jak na państwo postkomunistyczne, gwałtownie rozwijające się, to inflacja w Polsce jest w normie i pod kontrolą, lekko zbliżyła się w ostatnich kilku miesiąsach do tragicznego poziomu, który był kilka lat temu za PO, ale znów spada. nie mają się do czego postkomuchy totaltarne z POKO przyczepić to kłamią ile wlezie w celu odzyskania władzy totalnej na spółkę z TVNami i GW, z którymi razem nas przez 30 lat okradali. Otóż kijec im w ucho. Chociaż odrobinę skruchy by wykazali, ale jak widać nic z tego...

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: i to mnie najabardziej ciekawi.

      Zapowiedź PiS to 4000 czy 5000 brutto w 2021?

      Dziś dobry automatyk, to osoba z wiedza nie osiągalna dla 90% społeczeństwa. Zarabia około 5000-6000 brutto. Na zachodzie 15-40% więcej i jeszcze w euro. I pracuje w c%@#$wych warunkach, często 20-40h więcej miesięcznie.

      Co się stanie z jego pensja? Będzie zarabiał 1000zl więcej od kasjerki na Bp?

    •  

      pokaż komentarz

      @yam-jest: nie napisał ze zdolność u nich się pojawi a wzrośnie. Każdy ma zdolność kredytowa. Jeden 1000zl drugi 100000 a trzeci 10000000zl.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: pójdzie do szefa po podwyżkę. Proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: jak mi nie podniosą pensji, to nara do innej firmy lub kraju, syndrom niewolnika ???

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1 6k brutto DOBRY automatyk? Dobrze, że nie zostałem w zawodzie po air, tylko #it.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu To jest generalnie walka z polską przedsiebiorczoscia i walka o to by polski biznes był zależny od obcego kapitału. Jesli minimalna bedzie 4000 tysiace, tylko najwiekszym bedzie oplacalo sie zarrudnic prawcownika i to tylko tego dobrze wykwalifikowanego. Reszta nie wiadomo co zrobi. Jednoosobowe biznesy zabije wysoki ZUS co jest studnią bez dna.

      Jak w Seattle wprowadzili minimalną 15 dolcow za godzine to firmy od razu przestaly zatrudniac poczatkujacych pracownikow na starcie swoich karier. Polecam podcast EconTalk. W jednym odcinku gosc mowil jak restauracje w Seattle poradzily sobie ze wzrostem minimalnej. Po prostu commis chefowie ktorzy kroili warzywa i surowce na dania juz tego nie robią. Restauracje zamawiają po prostu pokrojone rzeczy i wychodzs na tym lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: W żadnym kraju zarabiający minimalną nie mają jakiejkolwiek zdolności kredytowej dotyczącej kredytów hipotecznych.

    •  

      pokaż komentarz

      Co się stanie z jego pensja? Będzie zarabiał 1000zl więcej od kasjerki na Bp?

      @KrS1: Czemu nie, jesli znajdzie się chętny z Ukrainy albo Białorusi albo skądkolwiek to taka będzie płaca.

      Ja wiem, że wyznawanie teorii wolnorynkowych a pod nich podleganie doprowadza do sytuacji stresowych, ale tak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto straci - wszyscy ci, którzy zarabiają obecnie powyżej minimalnej (czyli jakieś 86% pracujących). Najbardziej Ci, którzy obecnie zarabiają równocześnie powyżej obecnej minimalnej a poniżej 4000 planowanych jako nowa minimalna w 2023.

      @KrS1: Kasjerka ma lepiej bo praktycznie nie ponosi żadnej odpowiedzialności. Co innego automatyk jeśli komuś urwie palce lub rękę.

    •  

      pokaż komentarz

      Reszta nie wiadomo co zrobi. Jednoosobowe biznesy zabije wysoki ZUS co jest studnią bez dna.

      @shemmy: Absurdalny ZUS od 28 lat zabija jednoosobowe DG, więc statystycznie nie będzie żadnej zmiany.

    •  

      pokaż komentarz

      "Polska okazała się liderem nierówności dochodowych mierzonych poprzez udział osób należących do 10 proc. osiągających najwyższe dochody w kraju w całkowitym dochodzie narodowym. Grupa ta w 2016 r. dysponowała ponad 38-proc. udziałem. To o ponad 3 p. proc. więcej niż w przypadku kolejnych w zestawieniu Irlandii i Niemiec. "
      Tak wysoki wskaźnik wynika z zaniżania płac pracowników.


      @Vahanara888: Jeśli tylko spadło bezrobocie, główny problem niskich płac, sprowadził rząd kilka milionów taniej siły roboczej zza wschodniej granicy, by utrzymać niskie płace, tzn. mediana płac była w okolicy minimalnej.
      To zasługa rządu i jego polityki, PIS tak właśnie widzi gospodarkę 4.0

    •  

      pokaż komentarz

      Ci co minusują tych co sugerują żeby iść po podwyżkę to jakieś życiowe p!@!y. Dobry automatyk zrobi system tak żeby działał ale jak przyjdzie do naprawy to szybciej byłoby od nowa wszystko zrobić jeśliby go zwolnili. Akurat w tym zawodzie jest duże pole do popisu. I sam nieraz jechałem na awarię i widać było że automatyka zwolnili. Rezygnowałem z serwisu bo wszystko niezgodnie z projektem. Tylko on wiedział co i jak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: Tu im tego nie tłumacz. Kogo ty chcesz pouczać pisowskich biorców pińcet+ .Wyraz gęby proszący o rozum, brak umiejętności. Jak ktoś żył w nędzy i syfie to on nie potrzebuje nic ponad to. On nie musi mieć auta, dużego TV i wakacji. Jemu starczy zapomoga, flaszka, jakiś pasztet i kont do spania (najlepiej w cudzej altance, piwnicy lub pustościanie) i choj żyje jak pan. Śpi ile chce, nie robi a to co lubi to ma. Jak jeszcze zapytasz kogo popiera to pis odpowie. bo pis dał. A już komuniści wiedzieli że pijany i tępy naród lepiej kontrolować. Kościół to też wie i dlatego popiera pis. Bo pis da i daje. A ty że chcesz żyć jak człowiek na poziomie to musisz na tych nierobów i idiotów pracować. Wystarczy posłuchać co wyborcy pis mają do powiedzenia na youtube - normalnie parodia człowieka. Takich ludzi spotyka się po te cudowne koce, garnki itd. To ci sami co się modlą i kochają pedofilii wyrażając to przelewami. Mimo że jęczę ci dający że na nic nie mają. A jak co do czego to do lekarza biegiem bo pan wzywa. To jest właśnie ta tępota. Oni zapytani o kasę na 500+ skąd jest odpowiadają że państwo dało. Banda starców i religijnych głupków steruje obecnie wszystkim. I mają odbiorców i wyznawców. I to jest przerażające.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: prawda jest taka, ze ta najnizsza, jek teraz jest w okolicy 500 euro, to za te kilka lat 500 euro bedzie kosztowac cos ok 4000zl... wiec tym co zarabiaja dzis w okolicy tych 4-5 tys jeszcze bardziej bedzie sie oplacilo zmienic kraj...

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: Zagraniczne produkty podrożeją. Polskie firmy eksportujące na zachód zaczną grać na spadek kursu złotówki, żeby nie podnosić stawek klientom a skompensować swoje straty. Produkty wyprodukowane w Polsce też podrożeją. Mieszkania podrożeją - ich ceny limituje zdolność kredytowa potocznego kupca, jeśli kto może wziąć kredyt na 100 000 więcej o tyle więcej spróbuje sprzedać mieszkanie itd. Masakra jest że ludzie nie rozumieją prostego faktu - wartości pieniądza jak każdego dobra leży w jego niedostępności - jeśli wszyscy maja go dużo to do poziomu posiadanego przez wszystkich jest on bezwartościowy

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli jakiś produkt będzie droższy w PL to kupię go sobie w Chinach czy w Amazonie i jutro lub za kilkanaście dni towar będzie w Polsce.

      @Vahanara888: chleb kupisz na amazonie?

    •  

      pokaż komentarz

      @janekmen: Kto ma rozumieć jak działa ekonomia i gospodarka? Ludzie, którzy pół swojego życia przeżyli w komunizmie lub w okresie przejściowym? Gdzie w procesie edukacji uczy się ludzi samodzielnego myślenia, podejmowania decyzji krótko i długo terminowych? Jak przez 13 lat życia, ktoś przez dwie godziny w tygodniu mówi Ci że masz wierzyć, w to co Ci mówią i nie zastanawiać się nad tym, nie myśleć samodzielnie tylko ufać to potem przekłada się to na sposób podejmowania decyzji w normalnym życiu. Ile za to jest lekcji uczącej ekonomii i logicznego, samodzielnego myślenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Unknown21: Życie, sami się mają uczyć, rodzice? Szkoła jest bez sensu, ludzie co mieli 5 siedzą teraz na etatach w korpo i myślą że służbowa Octavia to szczyt sukcesu:) Wystarczy poczytać, pojeździć po świecie, pójść na DOBRE studia (w Polsce może ze 2-3 uczelnie, ale w całej UE można studiować na tych samych zasadach). Jest dziesiątki jeśli nie setki sposobów jak zdobyć wiedzę

    •  

      pokaż komentarz

      @MarMac: Nie mnie pytaj tylko wolnorynkowych "kucy od Korwina" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: Hahaa, kto minusuje dane statystyczne???? Co, jak teoria nie zgadza się z faktami, to tym gorzej dla faktów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: a co ty myślisz że każdy ma zarabiać tyle samo? Nie odnos się do koropo a firm wytwarzających coś. Chłopie zamiast złotych gór będą zwolnienia i selekcja w korpo też bo każdy liczy pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @manny_lanny: Nie, nie tyle samo. Te dane dotyczą płac osób zatrudnionych i chodzi o to że różnice w płacach w PL są za duże. Przykład Szwecji - lekarz zarabia 3 razy więcej niż pracownik MCDonalda, 1,6 raza tyle co operator śmieciarki itd. Zobacz jak to się rozkłada w PL - i tu tkwi problem.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli im wyższa minimalna, tym niższe ceny mieszkań.

      @yam-jest Odważne twierdzenie, nie powiem. Czyli idąc twoim tokiem rozumowania jeśli podniesiemy pensję minimalną do 20k (10 razy) to mieszkanie będzie można kupić za 1-2 pensje (czyli 20 do 40k) ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja mam silne obawy, graniczace z pewnością, że to jednak nie zadziała. To znaczy zadziała, ale wprost odwrotnie.

      Niestety zamożność społeczeństwa bierze się z produktywnej pracy, a nie z tego ile zer ma wypłata. Jeśli teraz cieć zarabiający minimalną musi pracować 3 miesiące na metr kwadratowy mieszkania, tak samo będzie musiał pracować gdy podwoją pensję minimalną. Tylko że oprócz ciecia zamiast 2 miesięcy na metr będą musieli pracować dłużej wszyscy ci, co obecnie zarabiają powyżej obecnej minimalnej a poniżej tej podniesionej, czyli np. przedstawiciel handlowy, nauczyciel, elektromonter itp. Profit? Brak.

      @KrS1 dokładnie to mam na myśli, że wykwalifikowani pracownicy, zaczną zarabiać relatywnie mniej od zawodów bez kwalifikacji i bez odpowiedzialności.

      @hwk1988 wątpię, by pracodawcy byli skłonni dać ~100% podwyżki wszystkim pracownikom w perspektywie 4 lat, bo o takich wartościach mówimy. (minimalna ma wzrosnąć z ~ 2k do 4k). Bo nie będzie ich stać. A nie każdy chce wyjeżdżać z kraju.

      @shemmy zgadza się, łap plusa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: Jestem przedsiębiorca, mam kilka punktów handlowych. Pracownicy raczej zadowoleni, ja kokosów z tego nie mam. Raz lepiej raz gorzej. Jak wzrośnie wynagrodzenie, a co za tym idzie ZUS to interes okaże się nierentowny. Wiec jakie mam wyjście ? Kto za to zapłaci ? Jasne ze klienci, albo zamknę interes i zwolnię 6 osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrwawyKefir: no tak, stad taka emigracja do IT, to samo ETK

    •  

      pokaż komentarz

      @ElectroNICK: są i tacy, co potrafią umieścić w pętli błędy sypiące regularnie co pół roku, żeby robota była ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wojciech-frak-1: Sorry, ale to nie moja wina że politycy wpuścili zagraniczny handel do Polski. Duży udział zagranicznego handlu + niska siła nabywcza (niskie pensje) i taki tego jest efekt.

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety zamożność społeczeństwa bierze się z produktywnej pracy, a nie z tego ile zer ma wypłata. Jeśli teraz cieć zarabiający minimalną musi pracować 3 miesiące na metr kwadratowy mieszkania, tak samo będzie musiał pracować gdy podwoją pensję minimalną.

      @Adsu: Masz kontakt z rzeczywistością? Kto ma, kogo stać na kupowanie kolejnego mieszkania na kredyt? Ten kto pracuje u kogoś i na tego kogoś za minimalną czy ten kto korzysta z jego pracy?
      Co mają ceny mieszkań wspólnego z płacą minimalną? Nic! W irlandii w ciągu roku ceny spadły o połowę w czasie kryzysu bez zmiany płacy minimalnej.

      A co mają wspólnego ceny mieszkań z osobami z tzw, zdolnością kredytową? Wszystko!
      A kim są zazwyczaj takie osoby, jak nie zarabiające na osobach z płacą minimalną.

      Stąd wniosek, że im niższa płaca u tych biedaków, tym więcej u niego, a co za tym idzie, zwiększa się zdolność kredytowa na kolejne mieszkanie, a to z kolei nakręca spiralę wzrostu cen mieszkań, a na wszystkim ładnie zarabiają banki.

      Dlatego w Polsce taka presja na miliony ukraińskich parobków, by tak sobie właśnie żyć, a nawet na wynajmie dla nich jeszcze zarobić, jak będzie za drogo to wstawia się łózka pietrowe i juz jest tanio..

      Ty naprawdę jesteś tak upośledzony, że wierzysz w to, że za drożyznę w mieszkalnictwie odpowiada przysłowiowa kasjerka w markecie albo sprzątaczka albo robotnik budowlany, a dokładniej ich płaca?

    •  

      pokaż komentarz

      @yam-jest presję na wzrost cen nieruchomości nakrecaja tanie i łatwo dostępne kredyty. Obecnie przysłowiowa kasjerka z mężem magazynierem dostają 300 k kredytu na 35 lat i heja kupować mieszkanie. Później będą pracować do śmierci na ten kredyt modląc się, by WIBOR nie podskoczył o pół procent, bo polecą na bruk.

      Newet jeśli jest tak jak mówisz, że osoba zarabiająca minimalną ma zerową zdolność kredytową, to niedługo ponad połowa społeczeństwa nie będzie jej miała. Wlascicieli firm, którzy kupują mieszkania inwestycyjnie to nie zaboli, bo przerzucą koszty na klientów, albo wyniosą produkcję do tańszego kraju.

      Tekst o ukraincach jest chybiony, bo podniesienie pensji minimalnej to właśnie robienie dobrze przede wszystkim ukraińskim migrantom zarobkowym kosztem obywateli Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: będzie tak jak na zachodzie gdzie 2 tys funtów czy euro to tyle co 2 tys złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1 dokładnie to mam na myśli, że wykwalifikowani pracownicy, zaczną zarabiać relatywnie mniej od zawodów bez kwalifikacji i bez odpowiedzialności.

      @Adsu: nie zaczną, bo po prostu pójdą po podwyżki, odkąd ceny zaczęły tak szaleć to w moje firmie eksperci techniczni przychodzą kilka razy w roku po podwyżki po około 10%

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: tak, średnio rocznie około 20% podwyżki

    •  

      pokaż komentarz

      @cevilo: no tak bo cała polska to it.

      A specjaliści z innych branż? Często cięższych od it? IT to jedyna w miarę normalnie funkcjonująca branża w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekmen: jakie studia w Polsce twoim zdaniem są warte uwagi i na jakich uczelniach? Wszyscy wiemy, że uczelnie w Polsce są mimo wszystko słabe...

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: no będzie podobnie, to oczywiste dla kogoś kto liznął ekonomii, czy logiki, drożeje żywność, usługi, samochody, wszystko, to dalej specjalista chce żyć na tym samym poziomie. Jednym z głównych powodów do renegocjacji kontraktów pomiędzy przedsiębiorcami, do podnoszenia cen jest pokazywanie jak wzrosły płace pracowników.
      I jak myślisz, jak na budowie jakiś menel noszący cegły będzie zarabiał tyle co inżynier, to ten drugi nie skuma się, że coś tu nie halo? Lol

    •  

      pokaż komentarz

      @websterpl1: SGH, politechnika warszawska, UJ

    •  

      pokaż komentarz

      @cevilo: nie nie będzie, bo nie jest.

      Obsługiwałem pod względem elektryki i podstawowej automatyki zakłady Intersnacka, Mlekpolu. goście z utrzymania ruchu odeszli do IT. Facet szyjący szafy na całym zakładzie, robiący w zakładzie PLC oraz obsługujący i tworzący całą SCADE - czyli na zachodzie 3-6 osób w jednym zakładzie. Zarabiał w 2016, 3800 netto + 10h tryb pracy + dyżur 24/7. Odszedł do testowania oprogramowania.

      Z resztą odszedł z zakładu to i moja przygoda się skończyła, bo nikt tam nic nie wiedział. I to nie są odosobnione przypadki. LG, Whirlpool pod Wrocławiem szukają cały czas inżynierów utrzymania ruchu. Chętni są ale odchodzą po 2-3 miesiącach ze względu na mobbing i nadgodziny. I myślisz, że to można zmienić rozmową? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dlatego drążę temat.

      I jak myślisz, jak na budowie jakiś menel noszący cegły będzie zarabiał tyle co inżynier, to ten drugi nie skuma się, że coś tu nie halo? Lol

      Seba po zawodówie na taśmie ma teraz 2800 netto w intersnacku. Utrzymanie 4000. No różnica fest ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cevilo do momentu gdy albo firma zacznie tracić klientów ze względu na wzrost kosztów, lub jeśli to korpo międzynarodowe, to przeniosą biuro do tańszego kraju. Na razie, póki stawki w PL są wciąż niższe niż na zachodzie, to jest dobrze, jak się zaczną wyrownywac, to może nie być tak różowo.

    •  

      pokaż komentarz

      Tekst o ukraincach jest chybiony, bo podniesienie pensji minimalnej to właśnie robienie dobrze przede wszystkim ukraińskim migrantom zarobkowym kosztem obywateli Polski.

      @Adsu: No cóż, tylko udowadniasz, że nie masz kontaktu z rzeczywistością.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Problem taki, że seba zarabiający 2800 netto patrzy na tego inżynierka za 4000 zł (co przecież jego zdaniem nic nie robi tylko klika w sterowniki PLC) jak na burżuja. Taki biedny człowiek uważa, że 4000 zł to jest zajebista wypłata, jeszcze do tego jeśli inżynierek jest młody, to już w ogóle ( ͡° ͜ʖ ͡°) wymyśla, że chce więcej ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @yam-jest jakiś rzeczowy kontrargument, czy tylko twoje widzimisię i ad personam?

    •  

      pokaż komentarz

      I co, ceny będą wyższe niż na zachodzie???

      @Vahanara888: tym jednym zdaniem pokazujesz jak wielkim ignorantem jesteś jeśli chodzi o ekonomię. Inflacja to spadek wartości pieniądza. Nie tylko w stosunku do towarów i usług, ale także w stosunku do innych walut. To, że ceny w złotówkach będą wyższe, nie oznacza że ceny wyrażone w innych walutach też będą wyższe. Inflacja niemal zawsze powiązana jest ze spadkiem kursu lokalnej waluty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adsu: Na stałe wyjechało z Polski 2,5 mln młodych ludzi, zapewne dlatego, że mieli zbyt wysokie zarobki, a luka między budżetem płac a PKB, jak kiedyś podawano, wynosi w Polsce 33%, czyli o tyle powinniśmy zarabiać więcej, im bliżej minimalnej tym bardziej rośnie, by poziom naszego PKB na głowę a poziom płac by unormalniony do średniej unijnej.

      Tylko dobrze zrozum co napisałem, byś nie argumentował z d.. jak kiedyś PO, że 30% lewych paliw na rynku to srednioeuropejska norma.

    •  

      pokaż komentarz

      @yam-jest to ty jesteś oderwany od rzeczywistości, skoro twierdzisz, że urealnić pensje można poprzez podnoszenie pensji minimalnej.

      2.5 miliona ludzi wyjeżdżało z Polski na zachód gdyż w Polsce było 20% bezrobocie i marne szanse na znalezienie jakiegokolwiek zatrudnienia a nie z powodu zbyt niskiej pensji minimalnej. Ale spokojnie, w 2023 wrócimy do takiego stanu rzeczy i kolejni wykwalifikowani pracownicy będą wyjeżdżać. Bo tak się kończą socjalistyczne wymysły na "poprawę dobrobytu" w stylu "zetnijmy wszystkie głowy wystające zza połowy". W obecnej sytuacji (niskie bezrobocie) mamy naturalną presję na wzrost wynagrodzeń, co zresztą widać po 7% dynamice, w dodatku premiujacą najbardziej potrzebne zawody.

      Odniesienia do średniej unijnej możesz sobie schować, bo powiedz jak wypada produktywność polskiej gospodarki na tle średniej UE?

      P. S. Jak wyobrażasz sobie zachęcanie emigrantów do powrotu? "wracaj do Polski, na 70% będziesz zarabiał tyle co byle cieć, niezależnie od starań i odpowiedzialności, ale za to będziesz miał zerową zdolność kredytową"

    •  

      pokaż komentarz

      2.5 miliona ludzi wyjeżdżało z Polski na zachód gdyż w Polsce było 20% bezrobocie i marne szanse na znalezienie jakiegokolwiek zatrudnienia a nie z powodu zbyt niskiej pensji minimalnej.

      @Adsu: Dalej popisujesz się pokazując, że nie zauważasz tak trywialnej zależności jak poziom bezrobocia od płacy minimalnej, a tym bardziej mediany płac w okolicy minimalnej.
      Jesteś żałosny.

    •  

      pokaż komentarz

      @stdmat: To ty jesteś niedouczonym ignorantem który być może zaliczył jakiś kurs mikro i makroekonomii z XX w i który nawet nie wie czego nie wie i cytuje definicje z podręcznika. Na kurs walut ma wpływ wiele czynników - zaprzeczeniem twojej teorii jest kurs funta GBP który przez 20 lat spadł z okolic 7 PLN w okolice 5 PLN, a płaca minimalna od 1999 r wzrosła z 450 do 2250 czyli ok. 4,5 krotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888:

      Na kurs walut ma wpływ wiele czynników

      I w czym to przeczy temu co napisałem? Stwierdziłem jedynie, że wzrost ceny produktu/usługi wyrażonej w walucie A nie oznacza automatycznie wzrostu ceny w walucie B jak to debilowato założyłeś. To, że w Wenezueli inflacja osiągnęła w zeszłym roku 1000000% to nie oznacza, że coś co kosztowało tam 1$ dziś kosztuje w granicach 10000$. Historycznie wysoka inflacja niemal zawsze powodowała spadek kursu lokalnej waluty.

      zaprzeczeniem twojej teorii jest kurs funta GBP który przez 20 lat spadł z okolic 7 PLN w okolice 5 PLN, a płaca minimalna od 1999 r wzrosła z 450 do 2250 czyli ok. 4,5 krotnie.

      niby w jaki sposób geniuszu? Kiedy to od momentu dobicia funta do 7zł mieliśmy wysoką inflację?

    •  

      pokaż komentarz

      @stdmat: sprawdź sobie sam ile wynosiła w 1999 r.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vahanara888: toteż funt był w tamtym czasie w trendzie rosnącym. Spadek z maksimów na funcie zaczął się w 2004 oku, a nie w 1999. Od tego momentu średnia inflacja nie przekracza 3% i w sumie była bardzo podobna do tej w UK. Natomiast w latach 90-tych inflacja była dwucyfrowa. Jak wyglądały wtedy kursy walut sprawdź sobie sam. W 1993 funt kosztował, co wydaje się dziś nierealne, 2,4 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      Dalej popisujesz się pokazując, że nie zauważasz tak trywialnej zależności jak poziom bezrobocia od płacy minimalnej, a tym bardziej mediany płac w okolicy minimalnej.

      @yam-jest zaczynasz się zapętlać i co rusz strzelasz sobie samobója. Skoro według ciebie mediana płac zbliżona do płacy minimalnej jest czymś złym, to jak możesz pochwalać tak drastyczne podniesienie kwoty minimalnej, która na długi czas sprawi, że mediana płac będzie równa pensji minimalnej? (nota bene pisze o tym od początku).

      Za to poziom bezrobocia w stosunku do pensji minimalnej ma się w bardzo prosty sposób - im wyższa, sztucznie narzucają, płaca minimalna - tym wyższe bezrobocie.

    • więcej komentarzy(50)

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna

Dodany przez:

avatar ssakul dołączył
1006 wykopali 50 zakopali 25.4 tys. wyświetleń
Advertisement