•  

    pokaż komentarz

    Niestety przewozy dzięki aplikacjom mobilnym, niby dające pieniądze i czyniące przewozy tańszymi otoczone są zbyt małymi restrykcjami. Wystarczy mieć 20 lat i prawo jazdy chyba przez rok. Do tego papier o niekaralności. Wystarczy żeby dostać auto i latać. Jeździłem trochę(pół roku) w jednym z miast Polski. Zapamiętałem jednego pasażera. Wsiada do auta do przodu o 16:00 i grzebie przy nawiewach. Mówię "co ty odpier*lasz", a on na to że mu zimno i jeszcze "stary nie zauważyłeś, że nie mam butów?!". To było zimą, giry każda z inną skarpetką, obie mokre i w śniegu. No to mówię co się stało, a on że wraca skądś tam, że jak tam dzisiaj bo wróci do domu i zaraz idzie jeździć. Przyjrzałem się gościowi, a on ewidentnie wystrzelony po prochach. Mówię co brał, a on że amfetaminę ale mefedron też fajny. No to pytam na którą idzie jeździć, a on że na 15:00. A ja "no jak, przecież jest po czwartej już". Gość zdziwiony, wysiadł, zostawił dychę w gotówce napiwku i poszedł. Jeśli wsiadł nawet tego dnia - co z jego koncentracją?! Zbyt łatwo dostać się w tej branży za kółko.

  •  

    pokaż komentarz

    I MACIE SWOJEGO UBERA! U PANA Z TAXI NIGDY BO DO CZEGOS TAKIEGO NIE DOSZLO!

  •  

    pokaż komentarz

    Co za różnica czy naćpany czy pracujący 14 godzinę co jest standardem przy tak głodowych stawkach...

  •  

    pokaż komentarz

    Widzę że jest tu gorąca dyskusja co do testów, a zna ktoś jakiś przypadek że podejrzany próbował w sądzie wygrać sprawę że te testy są niemiarodajne?

  •  

    pokaż komentarz

    Typowe p$#?$!!enie, równie dobrze mógł ją zapalić dzień wcześniej i już się łapie do excela jako powód do nie zalegalizowania. Szkoda tylko że nikt nie zwraca uwagi na tych wszystkich alkoholików bo to jest realny problem. Druga sprawa że mógł dostać jakiegoś domestosa nawet nie będąc tego świadomym - co nie miało by miejsca gdyby jak człowiek mógł pójść do sklepu i kupić normalne palenie