•  

    pokaż komentarz

    Przypuszczam, że całe to podnoszenie placy minimalnej, najpierw do 2600 a potem do 4000 na rękę, ma na celu dwie rzeczy. (Poza kwestią propagandową oczywiście).
    1. Podwyższenie składek ZUS od przedsiębiorców. (Są one uzależnione od przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw). Czyli faktycznie podwyższenie podatku.
    2. Zmniejszenie wartości pieniądza i tym samym wygaszenie programu 500 plus. Już za parę miesięcy za 500 zł, będzie można sobie kupić co najwyżej gumę do żucia.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: z ta guma to trochę przesadziłeś, ale już teraz za 500 zł można kupić mniej niż na początku tego programu.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Dokładnie tak jest, przy czym dodatkowo to zabije wszystkie oszczędności w PLN. Więc ludzie mogą zacząć sprzedawać PLNy, więc wartość PLNa może zacząć spadać, więc głupi rząd może nie ustabilizować PLNa... Wenezuela?

      Potem będzie okrągły stół i znowu będą na socjalistów najeżdżać, że kraj zniszczyli i znów zaczniemy to samo od początku z tymi samymi prokuratorami i politykami...

      Jak się wyrobię ze zmianą poglądów i legitymacją partyjną, to może i ja się do koryta załapie? ;O

    •  

      pokaż komentarz

      Zmniejszenie wartości pieniądza

      @koinwolet: wątpię żeby ktoś to celowo robił. W takie coś może się bawić USA ze swoim dolarem którego spadku wartości nikt nie zauważy.

      A w Polsce żeby relatywna wartość 500+ spadła powiedzmy o połowę musielibyśmy mieć euro po 8 zł, dolara po 6.50 a paliwo po 8-9 zł za litr.

      Ludzie by pogonili rząd który do tego dopuścił na widłach, od 5 lat EUR nie spadło poniżej 4zł ani nie wzrosło ponad 4.50 zł, "eur to ok 4zł" wrosło już w naszą świadomość tak mocno że nikt niespostrzeżenie nie zdewaluuje waluty dwukrotnie

    •  

      pokaż komentarz

      Przypuszczam

      @koinwolet: Na jakiej zasadzie podnosi się pensje minimalną? Do wróżki się chodzi o wysokość czy czyta z gwiazd?

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama: > wrosło już w naszą świadomość tak mocno że nikt niespostrzeżenie nie zdewaluuje waluty dwukrotnie.

      W Wenezueli też wierzyli w siłę swojej waluty.

      A w Polsce żeby relatywna wartość 500+ spadła powiedzmy o połowę musielibyśmy mieć euro po 8 zł, dolara po 6.50 a paliwo po 8-9 zł za litr.

      Lub po prostu mogłyby drastycznie wzrosnąć ceny.

      od 5 lat EUR nie spadło poniżej 4zł ani nie wzrosło ponad 4.50 zł

      Gospodarka reaguje powoli. Poza tym, żaden poprzedni rząd nie miał tak komunistycznych zapędów jak obecny, więc i waluta była w miarę stabilna. Poczekajmy jeszcze parę lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: związki razem z ZPP negocjują, a potem rząd jako ten "dobry sędzia" ją ustala. Co ciekawe w tym roku po raz pierwszy rząd "dał" wyższą minimalną niż prosiły o to związki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Dodaje nowy temat - Od nowego roku ceny idą w górę średnio o złotówkę.

    •  

      pokaż komentarz

      związki razem z ZPP negocjują, a potem rząd jako ten "dobry sędzia" ją ustala. Co ciekawe w tym roku po raz pierwszy rząd "dał" wyższą minimalną niż prosiły o to związki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @FilSardyn: Pracodawcy i związki zawodowe przedstawiają swoje propozycje i zazwyczaj jest ona wypośrodkowana ale ja nie o to pytam, a widzę wypowiadacie się i nie macie zielonego pojęcia więc wiecie czy nie? Jak jest ustalana kwota tego wynagrodzenia i co ma na nią bezpośredni wpływ? I w ogóle dlaczego jest podnoszona, z fusów kawy to wiadomo czy jednak są jakieś realne czynniki? xD

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie by pogonili rząd który do tego dopuścił na widłach

      @vasco_da_gama: Ten rząd robi co chce. Już powinni wisieć, czy przynajmniej być wywiezieni na taczkach, a tu k?$$a prawdopodobnie będą wybrani na kolejną kadencję...

    •  

      pokaż komentarz

      W Wenezueli też wierzyli w siłę swojej waluty.

      @koinwolet: ja nie twierdzę ze waluta będzie stabilna i osłabienia nie będzie. Twierdzę tylko że to na pewno nie jest plan rządu ani jakiś spisek na osłabienie wartości 500+ jak wspomniał OP. Jak już słusznie przytoczyłeś przykład Wenezueli tego typu wydarzenia powodują masowe zamieszki, rewolucje i wojny domowe. Który normalny rząd by miał taki "plan"?

    •  

      pokaż komentarz

      Ten rząd robi co chce. Już powinni wisieć, czy przynajmniej być wywiezieni na taczkach (...)

      @Sawa_N_marS: a gdzie tam, gospodarka w gazie a głównym beneficjentem 500+ i socjalu są niziny społeczne które w dupie mają długoterminowe skutki makroekonomiczne.

      To kto ma złapać za widły, lekarze i przedsiębiorcy?

    •  

      pokaż komentarz

      A w Polsce żeby relatywna wartość 500+ spadła powiedzmy o połowę musielibyśmy mieć euro po 8 zł, dolara po 6.50 a paliwo po 8-9 zł za litr.

      @vasco_da_gama: zapiszę sobie gdzieś ten Twój komentarz i przypomnę się, za jakiś niedługi czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: ponownie, nie twierdzę że euro nie będzie po 8 zł, ba jeżeli minimalna wzrośnie do 4k to szansa na to jest całkiem spora.

      Twierdzę tylko że to NIE JEST plan rządu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet ciekawe jak jeszcze do tego odnosi się ewentualny plan wprowadzenia nas w euro, może to już jest przesądzone że wejdziemy w euro i dlatego sztucznie pompuja minimalną żeby nie wyszło że po wejściu do strefy ludzie będą zarabiać po 500EU ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet:

      3. Rząd dowali samorządom gdzie władzy ma najmniej. Przecież jak sprzątaczka będzie zarabiała 2k na rękę to jakiś specjalista lub referent będzie musiał mieć odpowiednio więcej. Nauczyciele w szkołach tak samo. Dziwne by było gdyby początkujący nauczyciel miał tyle co woźny. To będzie bolesne dla dużych miast.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Jest jeszcze trzeci powód. Płaca minimalna to często oficjalna część pensji, natomiast dodatkowo idzie część pod stołem. Podwyżka płacy minimalnej to zwykle obniżka tej drugiej cześci tak, że sumaryczna pensja po zmianie pozostaje taka sama. Ale w ten sposób zwiększa się opodatkowana część dochodu i o to chodzi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet 1 wymuszenie inwestycji w automatyzację i zmian organizacyjnych podnoszących wydajność
      2 ucieczka z pułapki średniego rozwoju

      A ZUS mają powiązać z dochodem

    •  

      pokaż komentarz

      @tragediusz: dolary euro czy złoto kupić ?

    •  

      pokaż komentarz

      @DorodnyTucznik Ale nadal lepiej mieć 500 złotych w kieszeni niż nie mieć

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama: Ch*ja, a nie rząd by pogonili. Powstało by 20 tematów na vikop.ru 40 memów, a każdy objaw sprzeciwu miałby przyklejana łatkę KODziarzy lub LGBT. Mieliśmy komunę to wszyscy mówili, że jak tamto pokolenie umrze to będzie super. Mamy teraz nowe młode pokolenie beneficjentów 500+, które w dupie ma służbę zdrowia - bo z niej na ten moment korzystają w okrojonym stopniu. Nie przejmują się czymś takim jak wartość pieniądza bo tankują zawsze za 50 zł. Niestety wykształciliśmy jako społeczeństwo pokolenie debili, magistrów z dyplomem "na raty". Dlaczego furorę robią gówno studia i szkoły policealne? Ludzie, którzy osiągnęli coś lub mają wiedzę odpowiednią do sprawnego rządzenia krajem są zabijani w partiach w zarodku. Wszelkie inicjatywy skierowane w "klasę średnią" albo faktycznie ulżenie społeczeństwu (patrz kwota wolna od podatku) również są deptane, gniecione i wyrzucane na sejmowy śmietnik. Każda złotówka wydana przez rząd ma do nich wrócić w postaci głosu. Na ten moment PiS zarządzany jest jak prywatna firma Kaczyńskiego, a ich przychodami są głosy wyborców.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet Ja myślę że jak ktoś jest w polityce wystarczająco wysoko to ma gdzieś co się będzie w kraju działo czy też na emeryturze. Bezkarność i brak odpowiedzialności bo "ustawa nie dotyczy tych a tych" plus immunitet. A w ostateczności kasę mam to zmykam w ciepłe kraje i niech się tutaj dzieje co chce, nie mój problem, nie mój kurnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Guma do zucia kosztuje jakies 3 PLN. Jestem przekonany, ze za kilka miesiecy (w styczniu, lutym) bedzie kosztowala podobnie. Może 3.50. Skąd wy te pomysly bierzecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet mało który wyborca PiSu pomyśli jakie efekty przyniesie wzrost minimalnej - większe podatki i większy wpływ do ZUS. Typowy wyznawca PiSu myśli że będzie miał więcej a prawda jest inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama: serio uwazasz ze ludzie w polsce by pogonili rzad widlami ? przeciez p0laczki to jest tepy narod, ktory nic nie jest w stanie zrobic ani wyjsc na ulice. Pisze to serio, bez zlosci. Nikt nigdzie nie wyjdzie, bo taka nasza mentalnosc, ze jak jestes dymany to co masz z tym robic? nic, bo to niewiele zmieni

    •  

      pokaż komentarz

      @Sawa_N_marS: co z tego, że robi co chce? Maja swojego prezydenta, maja wiekszosc w sejmie, wybory do EU tez wygrali. Ludzie demokratycznie ich wybierają, więc robią to, co ludziom obiecali. Gdyby każdy rząd miałby być ganiany za to, że jakiś Kowalski się z nimi nie zgadza, to doszlibyśmy do anarchii.

      W Wenezueli też wierzyli w siłę swojej waluty.

      @koinwolet: Polska a Wenezuela to dwa inne tematy. Scenariusz Wenezueli nam nie grozi, chyba, że w tym czasie UE by się rozpadła. W przypadku kryzysu finansowego jakiegokolwiek państwa w UE, realny jest scenariusz grecki, gdzie pompowane są kolejne pożyczki, by ustabilizować gospodarkę. Jak widać w Grecji nie było spektakularnego upadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: guma to był przykład i to mocno podkręcony ale dla zobrazowania podam inny, chleb gdzie dochodzi czynnik ekstra i robi się jeszcze ciekawiej. Rolnik sprzedaje zboże do młyna a w młynie wszyscy na minimalnej. Skoro minimalna do góry no to cena usługi też. Mąka trafia do piekarni gdzie historia się powtarza i znowu cena do góry. Kierowcy co ten chleb i mąkę wiozą tez na minimalnej więc też dokładają kolejne obciążenie. Na koniec wracamy do początku gdzie rolnik miał rok jak każdy czyli klęska suszy i cena też do góry. Finalnie każdy dołożył po trochę ale chleb na półce (pani w sklepie też na minimalnej?) z 3 pln skoczył do 4.5 (wzrost oczywiście rozłożony w czasie dłuższym lub krótszym).

    •  

      pokaż komentarz

      @qwerty54321: tak na prawdę to nikt nie jest w stanie powiedzieć co się wydarzy na pewno ale można przypuszczać wiele wydarzeń, głównie mało przyjemnych. Fajnie by bylo jak by elektorat PiS chociaż się zastanowił co to może zmienić i skąd się biorą te dodatkowe pieniądze a dopiero potem podejmował decyzję gdzie postawić krzyżyk

    •  

      pokaż komentarz

      Guma do zucia kosztuje jakies 3 PLN. Jestem przekonany, ze za kilka miesiecy (w styczniu, lutym) bedzie kosztowala podobnie. Może 3.50. Skąd wy te pomysly bierzecie?

      @arysto2011: dalej niż do stycznia nie wybiegasz myślami co? Oczywiśćie że przesadzają z tym 8pln. Ale marże w handlu bedą musiały sporo wzrosnąć aby pokryć te minimalne płace w h@$ opodatkowane. ....a po bób, maliny następnego roku będziesz przychodził na stragan z wnioskiem kredytowym... A Ukraińcy będą się cieszyć że mają 1k euro wypłaty w zachodnim kraju bo oni pracują w rolnictwie.

    •  

      pokaż komentarz

      Na jakiej zasadzie podnosi się pensje minimalną? Do wróżki się chodzi o wysokość czy czyta z gwiazd?

      @4x80: W Polsce idioci z rządu PiS zastanawiają się jaka wartość pasuje im do propagandy sukcesu i tą wartość ustalaja jako minimalną pensję.

      Czegoś jeszcze nie rozumiesz, pisowskie zero?

    •  

      pokaż komentarz

      guma to był przykład i to mocno podkręcony ale dla zobrazowania podam inny, chleb gdzie dochodzi czynnik ekstra i robi się jeszcze ciekawiej. Rolnik sprzedaje zboże do młyna a w młynie wszyscy na minimalnej. Skoro minimalna do góry no to cena usługi też. Mąka trafia do piekarni gdzie historia się powtarza i znowu cena do góry. Kierowcy co ten chleb i mąkę wiozą tez na minimalnej więc też dokładają kolejne obciążenie. Na koniec wracamy do początku gdzie rolnik miał rok jak każdy czyli klęska suszy i cena też do góry. Finalnie każdy dołożył po trochę ale chleb na półce (pani w sklepie też na minimalnej?) z 3 pln skoczył do 4.5 (wzrost oczywiście rozłożony w czasie dłuższym lub krótszym).

      @bezloginananana: najciekwasze w tym jest to że wyborcy pisu też dostaną po dupie( ͡° ͜ʖ ͡°) Emeryci i renciści z rentami 1-1,5k kupujący w zasadzie tylko jedzienie + leki. Rewaloryzacji nie dostaną, bo lokomotywy staniały a o 13 czy 14 można łatwo zapomnieć. Ukryta inflacja to cudne narzędzie w rękach tych debili

    •  

      pokaż komentarz

      1 wymuszenie inwestycji w automatyzację

      @to_po_prostu_ja: Wymuś se automatyzacje obsługi własnej baby. To jest pobożne życzenie bo jak automatyzacja jest racjonalna to się po prostu w nią inwestuje i... zwalnia ludzi zastąpionych automatami.

    •  

      pokaż komentarz

      @ameliniummm: A Co to ma wspólnego z dyskusją? OP napisał, że za kilka miesięcy guma będzie kosztować 500 PLN, a ja uważam, że to bzdury. Wiem czym jest hiperbola,ale skoro chce dyskutować na argumenty to powinien lepiej dobierać przykłady.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezloginananana PiS gra w Sims na obywatelach. Wymuszaniem wyższych zarobków działa podobnie jak drukowanie pieniędzy. Pieniądz traci na wartości. Oszczędności obywateli stracą, ciekawe jak kredyty. Pewnie wzrośnie oprocentowanie. A sami obywatele obudzą się ile będą warte ich złotówki jak wyjadą za granicę i zobaczą kurs.

    •  

      pokaż komentarz

      z ta guma to trochę przesadziłeś, ale już teraz za 500 zł można kupić mniej niż na początku tego programu.

      @DorodnyTucznik: dobrze że nie więcej, bo deflacja wcale nie jest taka fajna.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie by pogonili rząd

      @vasco_da_gama: w Polsce buhahahaha, ludzie ich wybierają i popierają. Czym pogonimy rząd skoro społeczeństwo jest rozbrojone? kredą?

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: To się zrobi kolejną kiełbasę - teraz 1000 zł na każde dziecko! Ciul, że będzie mniej warte niż stare 500. Kowalski łyknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arysto2011: oni biorą te pomysły z podstawowej wiedzy ekonomicznej, ty tego nie wiesz bo widać naukę zakończyłeś po podstawówce innego wytłumaczenia na twój elementarny brak wiedzy nie mam. Guma to zwyczajnie wyolbrzymiony przykład choć patrząc na Wenezuelę realny.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: No oczywiście. Większa płaca minimalna = większe wpływy z podatków ( ZUS, PIT)

    •  

      pokaż komentarz

      najpierw do 2600 a potem do 4000 na rękę
      @koinwolet czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? 2600 brutto!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @to_po_prostu_ja:

      1 wymuszenie inwestycji w automatyzację i zmian organizacyjnych podnoszących wydajność

      Oczywiście. Inwestycje w automatyzację wzrosną. Ale zrobią to głównie bogate niemieckie wielkie koncerny. I to one na tym zyskają. Małe polskie firmy po prostu upadną. Tyle będzie z waszej "ucieczki z pułapki średniego wzrostu".

    •  

      pokaż komentarz

      @Marian_Koniuszko: pisałem ten komentarz na szybko. Nie wiem czemu użyłem sformułowania "na rękę". Przepraszam za wprowadzenie w błąd w tej kwestii. Mimo wszystko nie zmienia to sensu mojego komentarza.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet spoko. Tylko brutto 2600 zl to jest jednak nadal poniżej 2k, dokładnie 1870 zł na rękę, więc trochę więcej niż obecne 1630 zl. Pracodawcy w konsultacjach proponowali 2450 brutto z obecnych 2250 brutto. Morawiecki podbił tę kwotę do 2600 brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: pierdu, pierdu, w Niemczech są takie same ceny żywności a elektronika i chemia są dużo tańsze, ciekawe jak mogą wzrosnąć ceny? będziemy do Niemiec jeździć po tańsza żywność? Droższa w DE może być jedynie żywność ta o dużo większej jakości bo Niemiec już nie chce jeść parówek i byle czego, reszta jest w tych samych cenach.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Ja mam taką teorię. Skoro zwiększenie płacy minimalnej spowoduje wg. wykopowych ekspertów inflację i 1 Euro = 8 Cbl to obniżenie płacy minimalnej spowoduje deflację i 1 Cbl = 8 Euro. FUKIN ECONOMY GENIUS!(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Ale to i tak na jedno wychodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Dobrze kombinujesz. Ale przez ten krótki okres będzie się żyło plebsowi lepiej. Dalsza perspektywa jest dla nich abstrakcją.

    •  

      pokaż komentarz

      @DorodnyTucznik: Zależy chyba czego mniej. PLN w stosunku do euro czy USD nie spadł. Wydaje mi się że ta narracja wykopowa o strasznej inflacji większej niż "oficjalna" to bullshit.

    •  

      pokaż komentarz

      Już za parę miesięcy za 500 zł, będzie można sobie kupić co najwyżej gumę do żucia.

      @koinwolet:

      Wykop ujada, karawana jedzie dalej!!!
      Poczekamy te kurła parę miesięcy i wyjdzie, że nic się nie dzieje - zresztą ujadacie tak od kilku lat na wypoku,
      że Wenezuela, że inflacja, a tymczasem w Polsce jest coraz lepiej. Ujadajcie, tyle wam zostało towarzysze.

      Janusze byznesu, Janusze ekonomii.

      źródło: 100noga.jpg

    •  
      rafal-heros

      +1

      pokaż komentarz

      @koinwolet: podniesienie płacy minimalnej ma na celu zlikwidowanie szarej strefy gdzie gość na papierze zarabia 2200 a dostaje 3tys. No umówmy się że dzisiaj za minimalną nie da się żyć i sami to przyznawaliscie. Rząd o tym wie i wie też że przedsiębiorcę stać na takie koszty bo już teraz je płaci. W Warszawie osoby zarabiające mniej niż 4 tys to zazwyczaj ludzie którzy mają swoje mieszkanie po rodzicach albo żyją na socjalu i pracują na czarno albo studenci którzy łapią się wszystkiego .

    •  

      pokaż komentarz

      @bezloginananana oni wiedzą skąd się biorą te pieniądze. Zabrali złodziejom i bogaczom. Mam w robocie takich geniuszy co sądzą, że im nic nie zabierają, oni tylko dostają.

    •  

      pokaż komentarz

      @ntdc: wklejasz stonogę ktory właśnie jechał za głosowanie na tą "karawane" xD

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Dokładnie kolego to ciche wygaszanie wszystkich plusów, na następne wybory ogłoszą 1000+ że 500 już mało a lud głupi uwierzy ( ͡° ͜ʖ ͡°) a to 1000 wtedy będzie warte obecne 500zł czyli dadzą dwa razy to samo.. ale ludzie będą myśleć ze rząd po raz drugi im dał kase

    •  

      pokaż komentarz

      @hajluje: Wyjdź w Berlinie na piwo do pubu a potem pójdź na dyskotekę. Na koniec wróć jak człowiek taxowka do domu. Zrob to samo w Polsce i porównaj rachunki.

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama: będzie spadać wartość pieniądza w takim sensie, że ceny wielu rzeczy pójdą do góry bo wzrosną koszty pracy. A więc za te same pieniądze kupisz mniej. Wartość do dolara i euro pewnie będzie bez większych zmian.

    •  

      pokaż komentarz

      Zmniejszenie wartości pieniądza i tym samym wygaszenie programu 500 plus. Już za parę miesięcy za 500 zł, będzie można sobie kupić co najwyżej gumę do żucia.

      @koinwolet:

      Jak takie coś nastanie to gwarantuję że cała "partia" robi ewakuację za granicę Unii Europejskiej, na pewno mają swoje prywatne rezerwy w jakimś bezpiecznym banku.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet jeszcze jedno. De facto wiele osób zatrudnionych za najniższą dostaje premię pod stołem. W ten sposób rządzący opodatkują tę część wynagrodzenia, więc pracownik w takiej sytuacji i tak dostanie mniej niż dotychczas

    •  

      pokaż komentarz

      wątpię żeby ktoś to celowo robił. W takie coś może się bawić USA ze swoim dolarem którego spadku wartości nikt nie zauważy.

      A w Polsce żeby relatywna wartość 500+ spadła powiedzmy o połowę musielibyśmy mieć euro po 8 zł, dolara po 6.50 a paliwo po 8-9 zł za litr.

      Ludzie by pogonili rząd który do tego dopuścił na widłach, od 5 lat EUR nie spadło poniżej 4zł ani nie wzrosło ponad 4.50 zł, "eur to ok 4zł" wrosło już w naszą świadomość tak mocno że nikt niespostrzeżenie nie zdewaluuje waluty dwukrotnie

      @vasco_da_gama: Nie pogonią. Posiedź sobie na PISowskich grupkach na fb, zobacz jak "myśli" ten tępy motłoch. To nawet nie są ludzie, tylko gąbki na propagandę. W TVP powiedzą że drogie Euro to wina UE i załatwione. Jak już wrócisz z onkologii to będziesz miał odmieniony światopogląd.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Nie zapominaj, że sztucznie wymuszone wyższe pensje to też wyższe wpływy do budżetu państwa - wiadomo kto o kogo zadbał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: 3. Wyjazd do pracy za granice stanie sie nie oplacalny

    •  

      pokaż komentarz

      @Lubieruchac: wręcz przeciwnie. Przy bezwartościowej złotówce, bardziej będzie opłacało się zarabiać w każdej innej walucie.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: przeciez wartosc zlotego nie spadnie az tak.. ceny wzrosna bo trzeba bedzie zaplacic cieciowi 4k zamiast 2k

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: 3. wygaszenie Twoich oszczednosci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lubieruchac:
      4k brutto to koszt pracodawcy na poziomie 5k. (Po doliczeniu składek po stronie pracodawcy).
      Dla porównania 2k to koszt 2300. Więc różnica jest olbrzymia.
      Dodatkowo, wzrosną pensję najgorzej zarabiających, więc będzie trzeba podnieść pensje tych lepiej zarabiających. (W końcu ceny wzrosną).

      Więc ogólnie wszyscy będą chcieli więcej zarabiać a pracodawcy odpowiednio to sobie zrekompensują. (Ci którzy nie zbankrutują).
      Duża liczba bankructw, spowoduje mniejszą konkurencję na rynku i jeszcze większy wzrost cen.

      Przy okazji nikt nie pomyśli o tym, że próg podatkowy od wielu lat stoi w miejscu. Więc wielu lepiej zarabiających wpadnie w ten próg i efektywnie będzie płacić jeszcze wyższe podatki. W takim scenariuszu, to oczywiste, że ci lepiej wykwalifikowani będą uciekać za granicę.

    •  

      pokaż komentarz

      @bezloginananana: @Lubieruchac:
      Zresztą, skalę problemu najlepiej wyjaśnił @bezloginananana we wcześniejszym komentarzu :

      guma to był przykład i to mocno podkręcony ale dla zobrazowania podam inny, chleb gdzie dochodzi czynnik ekstra i robi się jeszcze ciekawiej. Rolnik sprzedaje zboże do młyna a w młynie wszyscy na minimalnej. Skoro minimalna do góry no to cena usługi też. Mąka trafia do piekarni gdzie historia się powtarza i znowu cena do góry. Kierowcy co ten chleb i mąkę wiozą tez na minimalnej więc też dokładają kolejne obciążenie. Na koniec wracamy do początku gdzie rolnik miał rok jak każdy czyli klęska suszy i cena też do góry. Finalnie każdy dołożył po trochę ale chleb na półce (pani w sklepie też na minimalnej?) z 3 pln skoczył do 4.5 (wzrost oczywiście rozłożony w czasie dłuższym lub krótszym).
      .

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: a moze poprostu chca troszke nadgonic europe. poza tym najnizsza to czesto bywa tylko na umowie a pracodawcy i tak placa wiecej pod stolem i czas juz zeby to sie zmienilo. pomijam ze placenie pod stolem to okradanie panstwa bo nic mi do tego ale skoro i tak realne place sa wyzsze to czemu pracownik ma byc okradany ze skladek? bardzo dobrze ze to sie dzieje bo to i tak nadal bedzie to mniej niz 3tys na reke. druga sprawa ze kazdy widzi chyba odplyw mlodych ludzi na zachod i zeby to zatrzymac to pensja musi rosnac. to i tak kropla w morzu bo potrzeba jest wyzsza wolna kwota od podatku i dodatki dla najmniej zarabiajacych ale od czegos trzeba zaczac.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi: Pensja musi rosnąć ale robienie tego za pomocą ustawy to poroniony i nieskuteczny pomysł. Niby liczby będą większe tylko ludzie jakby zbiednieją. To trochę tak, jakbyś chciał zrobić z Polski potęgę gospodarczą i napisał ustawę, że polskie PKB na głowę musi być nie mniejszy niż niemiecki. Dlaczego nikt takiej ustawy nie napisze? Przecież to brzmi nawet ładniej niż pensja minimalna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: teraz to juz jakies science fiction zapodales na poparcie w sumie nie wiem czego. ale dobrze ze zgadzamy sie ze minimalna musi rosnac. fajnie gdybys jednak odniosl sie do tego co ja pisalem konkretnie jesli masz ochote odpisac

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:
      No dobrze. To może po kolei:

      a moze poprostu chca troszke nadgonic europe.
      To dlaczego by nie ustawić minimalnej na poziomie 20 000? Od razu byśmy ją przegonili.

      poza tym najnizsza to czesto bywa tylko na umowie a pracodawcy i tak placa wiecej pod stolem

      Tutaj zmieni się tyle, że część pracodawców zbankrutuje. Cześć pracowników straci pracę. Cześć wyląduje na umowach śmieciowych lub w szarej strefie całkowicie. A ci szczęściarze, którzy dostaną te 4 koła będą mogli za nie kupić mniej niż teraz za 2 koła.

      pomijam ze placenie pod stolem to okradanie panstwa
      Tutaj wchodzimy w tematy etyczne. Pewnie każdy patrzy na to inaczej. Pytanie, na ile moralne jest gnębienie obywateli nadmiernym uciskiem fiskalnym.
      Czy państwo ma prawo odbierać jednym, żeby dawać swoim.
      Pytanie, czy w niektórych państwach, taka postawa nie jest jedynie obroną przed płaceniem haraczu.

      czemu pracownik ma byc okradany ze skladek
      Jeśli pracownik obecnie pracuje w ten sposób, to znaczy, że taka umowa mu odpowiada i się na nią zgadza. W przeciwnym razie, przecież by nie pracował. Pracodawca mógłby mu pewnie dawać wyższą pensję na umowę o pracę, ale wtedy pracownik miałby mniej na rękę, bo musiałby finansować ZUS. Taki układ jest często na rękę obu stronom. Więc nikt nie jest okradany.

      . druga sprawa ze kazdy widzi chyba odplyw mlodych ludzi na zachod i zeby to zatrzymac to pensja musi rosnac

      Wysoka pensja minimalna tylko to pogłębi, bo zwiększy bezrobocie. Spowoduje wzrost cen. Jednocześnie osłabi konkurencyjność naszej gospodarki.

      to i tak kropla w morzu bo potrzeba jest wyzsza wolna kwota od podatku i dodatki dla najmniej zarabiajacych ale od czegos trzeba zaczac.

      A możeby tak zacząć od likwidacji podatku dochodowego?

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:
      Dodam jeszcze, że jak już ktoś wyżej zauważył. Tak wysoka pensja minimalna, na pewno w jakiś sposób podniesie ceny. Tego się nie uniknie. Jednocześnie emerytury raczej nie będą rosnąć. Tym samym skazujemy obecnych emerytów na straszną nędzę. (Mimo, że ich obecna sytuacja i tak nie jest teraz najlepsza).

      Ponadto, odnośnie emigracji. Podniesienie pensji minimalnej w gwałtowny sposób, bardzo mocno uderzy w kontaktorów będących na jednoosobowych działalnościach gospodarczych. (Wzrosną ich składki ZUS) Dużo jest takich osób w branży IT. To bardzo wartościowi ludzie, dzięki którym Polska miałaby szansę uniknąć tej mitycznej pułapki średniego wzrostu. Dodatkowo, Ci ludzie bardzo dobrze mówią po angielsku. Dla nich przeniesienie się z Warszawy do Berlina, to raczej nie jest aż takie wyzwanie. Wolałbym, żeby nasz kraj raczej ich zachęcał do pozostania.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: z tym 20kola znow jakies s-f. zbankrutuja jedynie Ci ktorzy sa wyzyskiwaczami wiec dobrze ze tak sie stanie. choc efekt bedzie taki ze nikt nie zbankrutuje bo gospodarka ma sie dobrze i wszedzie brak ludzi do pracy a nie na odwrot. kolejny super argument ze ktos bierze hajs pod stolem bo mu odpowiada. nie to tak nie jest godza sie na to bo nie maja wyjscia ani alternatywy bo gdzie indziej bedzie to samo albo gorzej i po to wlasnie trzeba miedzy innymi podniesc najnizsza krajowa. zadnego bezrobocia nie ma i nie bedzie. nie pracuja jedynie ci ktorzy nie chca pracowac a ceny i tak caly czas rosna i jakiegos duzego przeskoku nie bedzie bo my i tak juz mamy ceny europejskie od dawien dawna. z tym podatkiem dochodowym to juz kolejny raz s-f. fajnie ze niby cos tam probujesz argumentowac ale to nijak ma sie do rzeczywistosci.

      co do samych emerytur to nikt nie wie jak to bedzie wygladac. w przyszlosci moze stac sie tak ze zniosa podatki z emerytur ale to argument zaden bo w tym temacie nie ma zadnych jeszcze glosow.
      co do ostatniego akapitu to sam nie wiem co ja czytam bo stwierdzasz ze podniesienie najnizszej krajowej zmusi ludzi z sektora IT do wyjazdu. szkoda ze nie widzisz ze tak niska najnizsza wypchnela juz ludnosc w milionach ale ze pewnie jestes w takiej sytuacji jak wyzej opisujesz to martwi cie jedynie twoj tylek na dzialalnosci. brak w tym logiki ale spoko rozumiem kontent tyle tylko ze jednoosobowe dzialalnosci nie tworza miejsc pracy wiec dla mnie poza tematem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi: > tym 20kolo znow jakies s-f.
      W tym rzecz, że 4 tys to też jest sf. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      . zbankrutuja jedynie Ci ktorzy sa wyzyskiwaczami

      Nie wiem skąd takie założenie. Może zakładasz, że bozia obroni tych uczciwych. Albo wierzysz w jakąś karmę czy coś z tych rzeczy. Nie moja sprawa.

      ze nikt nie zbankrutuje bo gospodarka ma sie dobrze i wszedzie brak ludzi do pracy a nie na odwrot.

      Skoro jest tak dobrze. To dlaczego ludzie godzą się pracować za mniej niż 4k. Przecież mogliby rzucić pracę. Pracodawcy gonili by ich i prosimy żeby wrócili.

      . nie to tak nie jest godza sie na to bo nie maja wyjscia ani alternatywy bo gdzie indziej bedzie to samo albo gorzej

      Jak to, przecież

      gospodarka ma sie dobrze i wszedzie brak ludzi do pracy a nie na odwrot.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      > Do samych emerytur to nikt nie wiem jak to bedzie wygladac. w przyszlosci moze stac sie tak ze zniosa podatki z emerytur ale to argument zaden bo w tym temacie nie ma zadnych jeszcze glosow.

      Nie ma głosów, więc należy zakładać, że nic się nie zmieni. A gdyby chcieli podnieść wysokość emerytur, to budżet by tego nie wytrzymał.

      nie widzisz ze tak niska najnizsza wypchenla juz ludnosc w milionach

      To nie niska najniższa wypchnęła tylko:
      - niska wartość nabywcza pieniądza
      - niska pensja Netto.
      - wysokie podatki i składki ZUS
      - socjalizm
      - komunizm

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: 4tys to zadne sf tylko rzeczywistosc i nie pojmuje czemu tego nie dostrzegasz skoro tak sie stanie. nie wiem czy wiesz ale to nadal tylko 2850 na reke.

      co do bakructwa to zakladam ze nikt nie zbankrutuje bo wyciales kawalek i to bylo w odpowiedzi na Twoj wpis a nie moja mysl jakoby nie trzeb by brac zupelnie tego pod uwage.

      godza sie bo tak jak pisalem nie maja alternatyw i taka jest najnizsza krajowa. na calym swiecie najwiecej ludzi pracuje za najnizsza tylko w jednym kraju za to da sie zyc w innych nie. i to kolejny raz dodam wlasnie dlatego najnizsza musi wzrosnac. nikt nie moze zmusic ich bez ustawy zeby placili wiecej. slyszlaes chocby zeby na zachodzie ktos gdzies dostawal czesc wyplaty pod stolem?

      co do ostatniego to kolego nie wiem ale wydaje mi sie ze albo jestes mocno nie kumaty albo jestes ignorantem trollem. bo gospodarka ma sie dobrze ale najnizsza to smiech na sali i nie chce mi sie pisac kolejny raz tego samego dlaczego musi wzrosnac i czemu placa tak malo pracodawcy itp ale ostanie dwa akapity to wlasnie sam sobie odpowiadasz czemu musi stac sie to o czym dyskutujemy

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      tylko ze jednoosobowe dzialalnosci nie tworza miejsc pracy faktycznych wiec dla mnie poza tematem

      Problem w tym, że Ci specjaliści na kontaktach często posiadają olbrzymią wiedzę. Bez takich ludzi długo będziemy krajem specjalizującym się tylko w skręcaniu długopisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: jesli jest tak jak piszesz ze maja olbrzymia wiedze to zapewniam ze nie maja sie oni o co martwic bo specjalisci z wyksztalceniem zawsze sa w cenie a tym bardziej w obecnych czasach cyfryzacji ludzie z dziedziny IT

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      bo gospodarka ma sie dobrze
      Ma się dobrze, bo dopiero od paru lat rządzą komuniści. Za Gierka też było dobrze.
      Zapowiada się, że pis wygra wybory, więc mamy to szczęście, że historia pokarze kto miał rację. Poczekajmy parę lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: tutaj juz zaczynasz dyskutowac chyba sam ze soba.
      dla mnie nie ma znaczenia kto rzadzi ani kto rzadzil kiedys tzn nazwa partii czy poglady. mnie intersuje jedynie to jakie rzad stwarza realne warunki do zycia codziennego.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      jesli jest tak jak piszesz ze maja olbrzymia wiedze to zapewniam ze nie maja sie oni o co martwic bo specjalisci z wyksztalceniem zawsze sa w cenie a tym bardziej w obecnych czasach cyfryzacji ludzie z dziedziny IT

      Pytanie, czy będzie im się chciało żyć w kraju, w którym przekraczają próg podatkowy zarabiając niewiele ponad dwukrotność minimalnej i płacąc wysoką daninę na ZUS.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: "Pytanie, czy będzie im się chciało żyć w kraju, w którym przekraczają próg podatkowy zarabiając niewiele ponad dwukrotność minimalnej i płacąc wysoką daninę na ZUS."

      zabawne jest ze stawiasz wyzej mala grupe ludzi ponad wiekszosc narodu... spytaj jak sie zyje tym na najnizszej i czy im sie oplaca albo spytaj sie tych co emigrowali i nadal to robia...

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:
      > tutaj juz zaczynasz dyskutowac chyba sam ze soba.
      dla mnie nie ma znaczenia kto rzadzi ani kto rzadzil kiedys tzn nazwa partii czy poglady. mnie intersuje jedynie to jakie rzad stwarza realne warunki do zycia codziennego.

      Rzecz w tym, że inaczej oceniamy efekty płacy minimalnej. W Twoim wyobrażeniu, pracodawca, nagle wyciągnie oszczędności swojego życia i zacznie płacić swoim pracownikom 4000. Weźmie koszty na siebie.
      W moim wyobrażeniu, pracodawcy po prostu przesuną ten koszt na klientów. Tym samym ceny wzrosną w takim samym albo i większym stopniu niż płaca minimalna. 4000 tysiące wygląda ładnie. Ale polacy kiedyś zarabiali miliony i wcale lepiej im się nie żyło. Owszem Polacy powinni zarabiać więcej. Ale to powinien być efekt presji ze strony konkurencji na rynku pracy. Wynik ewolucji a nie rewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      Rzecz w tym, że inaczej oceniamy efekty płacy minimalnej. W Twoim wyobrażeniu, pracodawca, nagle wyciągnie oszczędności swojego życia i zacznie płacić swoim pracownikom 4000. Weźmie koszty na siebie.
      W moim wyobrażeniu, pracodawcy po prostu przesuną ten koszt na klientów. Tym samym ceny wzrosną w takim samym albo i większym stopniu niż płaca minimalna. 4000 tysiące wygląda ładnie. Ale polacy kiedyś zarabiali miliony i wcale lepiej im się nie żyło. Owszem Polacy powinni zarabiać więcej. Ale to powinien być efekt presji ze strony konkurencji na rynku pracy. Wynik ewolucji a nie rewolucji.


      @koinwolet: widzisz realia sa takie ze sa zmowy a nie konkurencja i to wie kazdy kto choc troche liznal rynku pracy w tych najnizszych sektorach. efekt jest taki ze pracodawca troche podniesie ceny a troche mniej zarobi a raczej przestanie okradac pracownika ze skladek i ciut wiecej dostanie tez do reki co choc torche polepszy warunki zycia ludzi na najnizszej. co do samych cen juz pisalem tak troszke wzrosna. kiedys to kiedys ja pamietam pamietam czasy nie milionow a pensji 600 zl netto bo taka byla najnizsza. zrozum ze sami z siebie pracodawcy nigdy w zycu nie zaczna placic wiecej przynajmniej nie w tych sektorach gdzie obowiazuje najnizsza bo tak dziala ten swiat i przyjmij to w koncu do swiadomosci.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi: NIe stawiam jednej grupy, ponad drugą. Uważam, że ta grupa jest istotna, bo ciągnie resztę do przodu. To, że Niemcy są bogatsze, to nie jest tak, że Niemcy pracują lepiej na tych samych stanowiskach. Albo, że ktoś im kazał zarabiać więcej ustawą. Oni mają po prostu między innymi więcej dobrze wykwalifikowanych pracowników i specjalistów. To dzięki temu są zdecydowanie bardziej innowacyjni. I to dzięki temu Ci mniej wykwalifikowani mogą zarabiać w Niemczech trochę więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      NIe stawiam jednej grupy, ponad drugą. Uważam, że ta grupa jest istotna, bo ciągnie resztę do przodu. To, że Niemcy są bogatsze, to nie jest tak, że Niemcy pracują lepiej na tych samych stanowiskach. Albo, że ktoś im kazał zarabiać więcej ustawą. Oni mają po prostu między innymi więcej dobrze wykwalifikowanych pracowników i specjalistów. To dzięki temu są zdecydowanie bardziej innowacyjni. I to dzięki temu Ci mniej wykwalifikowani mogą zarabiać w Niemczech trochę więcej.

      @koinwolet: to brzmi tak jakby sektor IT i to tylko ci na jednoosobowej dzialnosci trzymali gospodarke w ryzach. daj pan juz spokoj. co do Niemcow to nie masz zielonego pojecia o czym piszesz kolego ale nie bede zaczynal nowego watku bo to nie ma sensu. zupelnie nie ogarniasz rzeczywistosci i podejrzewam ze przedawkowales chyba TV ;)

    •  

      pokaż komentarz

      widzisz realia sa takie ze sa zmowy a nie konkurencja i to wie kazdy kto choc troche liznal rynku pracy w tych najnizszych sektorach. efekt jest taki ze pracodawca troche podniesie ceny a troche mniej zarobi a raczej przestanie okradac pracownika ze skladek i ciut wiecej dostanie tez do reki co choc torche polepszy warunki zycia ludzi na najnizszej. co do samych cen juz pisalem tak troszke wzrosna.

      Być może masz rację. Być może wzrost cen nie będzie aż tak duży. Być może faktycznie jest wielu Januszy pracodawców i być może paru z nich zacznie po prostu lepiej opłacać pracowników. Być może Ci sami pracodawcy, którzy wcześniej się zmówili, żeby mało płacić, nie zmówi się, żeby znacznie podnieść ceny. Ale spójrzmy na drugą stronę medalu. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem małej firmy. Masz kilku pracowników. Znasz ich dobrze, więc zależy Ci na tym, żeby mogli u Ciebie pracować. Z drugiej strony, chcesz rozwijać firmę, więc wziąłeś duży kredyt, żeby zakupić nowoczesny sprzęt. Nie masz oszczędności, tylko kredyty, które musisz spłacać bieżącymi zarobkami.
      Nagle wyskakuje premier i mówi, że od jutra masz płacić pracownikom X zł więcej. Co robisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi: > że przedawkowales chyba TV

      Nie ma to jak cięta riposta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Być może masz rację. Być może wzrost cen nie będzie aż tak duży. Być może faktycznie jest wielu Januszy pracodawców i być może paru z nich zacznie po prostu lepiej opłacać pracowników. Być może Ci sami pracodawcy, którzy wcześniej się zmówili, żeby mało płacić, nie zmówi się, żeby znacznie podnieść ceny. Ale spójrzmy na drugą stronę medalu. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem małej firmy. Masz kilku pracowników. Znasz ich dobrze, więc zależy Ci na tym, żeby mogli u Ciebie pracować. Z drugiej strony, chcesz rozwijać firmę, więc wziąłeś duży kredyt, żeby zakupić nowoczesny sprzęt. Nie masz oszczędności, tylko kredyty, które musisz spłacać bieżącymi zarobkami.
      Nagle wyskakuje premier i mówi, że od jutra masz płacić pracownikom X zł więcej. Co robisz?


      @koinwolet: skoro masz biznes w ktorym nie zarabiasz bo tak to opisales to ten biznes nie ma sensu. prowadzac biznes nigdy nie mozesz inwestowac calej kasy i musisz byc przygotowany na nieprzewidziane wydatki. poza tym geneza biznesu jest zarobek i tak jak pisalem wlasciciel zwyczajnie troche podniesie ceny za usluge czy produkt a troche dolozy od siebie tzn mniej zarobi i mniej okradnie swoich pracownikow jesi placil i tak im pod stolem

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma to jak cięta riposta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @koinwolet: szkoda ze nie odnosisz sie do tego co dla Ciebie niewygodne w tej dyskusji. a argumenty Twoje sa tak slabe jak scenariusze w TV stad ten zarcik

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      skoro masz biznes w ktorym nie zarabiasz bo tak to opisales to ten biznes nie ma sensu.
      To zależy. Bo jeśli dopiero co rozkręcasz biznes, to często możesz nie mieć zysku przez bardzo długi czas.

      troche podniesie ceny za usluge czy produkt a troche dolozy od siebie tzn mniej zarobi i mniej okradnie swoich pracownikow

      Nie wiem dlaczego ciągle piszesz o jakimś okradaniu. Rozumiem, że to, że " troche dolozy od siebie" to takie trochę myślenie życzeniowe. Fajnie by było jakby tak robili tylko nie wiem dlaczego mieliby to robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      szkoda ze nie odnosisz sie do tego co dla Ciebie niewygodne w tej dyskusji. a argumenty Twoje sa tak slabe jak scenariusze w TV stad ten zarcik

      Do czego się nie odniosłem. Wskaż mi fragment to się do tego ustosunkuję.

    •  

      pokaż komentarz

      skoro masz biznes w ktorym nie zarabiasz bo tak to opisales to ten biznes nie ma sensu.

      To zależy. Bo jeśli dopiero co rozkręcasz biznes, to często możesz nie mieć zysku przez bardzo długi czas.
      troche podniesie ceny za usluge czy produkt a troche dolozy od siebie tzn mniej zarobi i mniej okradnie swoich pracownikow


      Nie wiem dlaczego ciągle piszesz o jakimś okradaniu. Rozumiem, że to, że " troche dolozy od siebie" to takie trochę myślenie życzeniowe. Fajnie by było jakby tak robili tylko nie wiem dlaczego mieliby to robić.

      @koinwolet: odpowiem na Twoim poziomie to jesli nie zarabiasz to za co zyjesz?

      zadne myslenie zyczeniowe tylko tak to sie odbywa jesli pracownicy dostaaj podwyzkia a co do okradania to placenie pod stolem to jest kradziez panstwo i pracownika

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      placenie pod stolem to jest kradziez panstwo i pracownika
      Ale pracownik też w tym uczestniczy. Właściwie to on okrada Państwo a nie pracodawca. Przecież to on się bogaci i nie opłaca podatku?

    •  

      pokaż komentarz

      Do czego się nie odniosłem. Wskaż mi fragment to się do tego ustosunkuję.

      @koinwolet: do roznych kwestii na przestrzeni dyskusji

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi: Muszę przyznać, że trudno się odnieść do różnych kwestii na przestrzeni dyskusji. Wskaż jedną przykładową. Z przyjemnością się do niej odniosę.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale pracownik też w tym uczestniczy. Właściwie to on okrada Państwo a nie pracodawca. Przecież to on się bogaci i nie opłaca podatku?

      @koinwolet: uczestniczy ale w wiekszosci przypadkow nie z wyboru a jest poniekad przymuszony. pracodawca okrada i pracownika i panstwo bo to on oplaca skladki i kazdy majac do wybpru cala wyplate na umowie vs pod stolem czesc wybralby cala na umowie i nie zaklamuj rzeczywistosci ze jest inaczej. pomijam alimenciarzy i dluznikow

      wiesz zwyczajnie zaczynas zmnie nudzic bo tworzysz juz historie bez znacznia na zasdzie a gdyby tak a gdyby tak... a tematem watku jest tylko i wylacznie podniesie najnizszej krajowej a ty nie majac zadnych sensownych argumnetow brniesz dalej i dalej w sumie nie wiem gdzie

    •  

      pokaż komentarz

      Muszę przyznać, że trudno się odnieść do różnych kwestii na przestrzeni dyskusji. Wskaż jedną przykładową. Z przyjemnością się do niej odniosę.

      @koinwolet: ja nie bede nic Ci wskazywal co Ty dziecko jestes? zwrocilem tylko uwage jak prowadzisz ta dyskusje ze czesto pomijasz dla wlasnej wygody rozne czesci i odnosisz sie tylko do tego na jaki temat wymyslisz jakas historyjke

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      kazdy majac do wybpru cala wyplate na umowie vs pod stolem czesc wybralby cala na umowie

      chcesz mi powiedzieć, że mając do wyboru, 2500 na rękę, a 2500 w postaci składek po stronie przedsiębiorcy i składek po stronie pracownika plus pensja netto (czyli jakieś 1500 na rękę). Wolałbyś 1500 na rękę?

    •  

      pokaż komentarz

      chcesz mi powiedzieć, że mając do wyboru, 2500 na rękę, a 2500 w postaci składek po stronie przedsiębiorcy i składek po stronie pracownika plus pensja netto (czyli jakieś 1500 na rękę). Wolałbyś 1500 na rękę?

      @koinwolet: serio az tak nie kumaty? 4tys brutto vs najnizsza plus 1tys pod stolem bo netto to daje tyle samo. ktore wybierasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi:

      : ja nie bede nic Ci wskazywal co Ty dziecko jestes? zwrocilem tylko uwage jak prowadzisz ta dyskusje ze czesto pomijasz dla wlasnej wygody rozne czesci i odnosisz sie tylko do tego na jaki temat wymyslisz jakas historyjke

      Nic nie wskażesz, bo nic nie pominąłem. Odpowiadałem na to co uznałem za istotne. Ty po prostu nie wiesz jak się już bronić. Jestem zmęczony a jutro praca, więc kończę. Pozdrawiam. Jako temat do przemyśleń, radzę się zastanowić. Gdzie żyje się lepiej. Tam gdzie przez lata był kapitalizm (w Europie zachodniej) czy tam gdzie mieliśmy komunę. Bo płaca minimalna to krok w stronę komunizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: lol i tyle w temacie ja sie nie bronie zwyczajnie uswiadamialem Ci ze podniesienie najnizszej jest sluszne i konieczne nic wiecej. a ty zawalasz dyskusje swoimi fantazjami. niestety jestes odporny na argumnety

    •  

      pokaż komentarz

      @kawalekpodlogi: ale wiesz, że 4 tys brutto to nie wszystkie koszty pracodawcy? W tym przypadku, masz porównanie.
      4 tys brutto To koszt pracodawcy 4800.
      2600 brutto to koszt 3132zł.
      Czyli masz opcje:
      2600 brutto + 1668 na rękę. To daje na rękę: 1887 + 1668 czyli jakieś 3500 na rękę.
      Lub 4000 czyli jakieś 2800 na rękę.

      Rozumiem, że mając wybór 3500 netto a 2800 nettowybrałbyś 2800? :)

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiesz, że 4 tys brutto to nie wszystkie koszty pracodawcy? W tym przypadku, masz porównanie.
      4 tys brutto To koszt pracodawcy 4800.
      2600 brutto to koszt 3132zł.
      Czyli masz opcje:
      2600 brutto + 1668 na rękę. To daje na rękę: 1887 + 1668 czyli jakieś 3500 na rękę.
      Lub 4000 czyli jakieś 2800 na rękę.


      Rozumiem, że mając wybór 3500 netto a 2800 nettowybrałbyś 2800? :)

      @koinwolet: oczywisscie ze wiem jakie koszta ponosi pracodawca. zwyczajnie jesli Cie nie stac na pracownika to jestes wyzyskiwaczem i takich miejsc pracy lepiej zeby nie bylo bo to patologia.

      szkoda ze Ty nie rozumiesz ze placenie pod stolem nie powinno miec miejsca jest to zwyczajnie niezgodne z prawem i w cywilizowanych krajach niedopuszczalne pomijajac jakies skrajne przypadki. a mowimy o 40 milionowym narodzie gdzie wiekszosc pracuje na najnizszej plus ewentualnie dodatek pod stolem i takich wyborow jak Ty podajesz zwyczajnie nie ma. ale odnoszac sie jeszcze do tej Twojej fantazji to pomijasz fakt przy 4 brutto masz wieksze skladki ktore ida na Twoja emryture a to tez sie liczy. i tak wybralbym mniejsza kwote netto ale wieksza brutto

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: o co ta gownoburza? 2600brutto to i tak nic w skali calej europy. Pamietam jak ja jako inzynier projektu dla niemieckiej firmy zarabialem 2500 pln na reke, a w Niemczech sprzataczka miala chyba 1300 euro (brutto?). 2600brutto za powiedzmy 160godzin pracy to i tak nie jest nic wielkiego. Obroncy PO, ktorym zalezy by Polska byla "Meksykiem europy" jak zwykle maja problem. Ich program oparty na krytykowaniu bez wlasnych pomyslow.

    •  

      pokaż komentarz

      @free_will:
      Nigdy nie głosowałem i nie zagłosuje za po.
      Problem jest w tym, że ustawą nie zlikwidujesz biedy. A tego typu pomysły, tylko ją pogłębią. Wzrośnie szara strefa. Ludzie pobankrutują.
      Jeśli brakuje Ci teraz wyobraźni i tego nie widzisz to nie martw się. pis wygra wybory, i przekonasz się na własnej skórze do czego prowadzi socjalizm.

    •  

      pokaż komentarz

      potem do 4000 na rękę,

      @koinwolet: chyba przesadziłeś bo to ma być brutto a nie netto

    •  

      pokaż komentarz

      @death070:
      Parę komentarzy wyżej odpowiedziałem na podobną uwagę:

      @Marian_Koniuszko: pisałem ten komentarz na szybko. Nie wiem czemu użyłem sformułowania "na rękę". Przepraszam za wprowadzenie w błąd w tej kwestii. Mimo wszystko nie zmienia to sensu mojego komentarza.

      Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Niestety, nie da się edytować starych wiadomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @koinwolet: Przez chwilę byłem przerażony że to na rękę bo to dopiero by tragedia była

  •  

    pokaż komentarz

    tak przy okazji, odnosząc się do tych podwyżek, Ci wszyscy, którzy kazali nauczycielom zamknąć gęby i za##%%lać bo przecież dostają podwyżki...nauczyciel stażysta dostaje po podwyżkach 2782 zł, a minimalna pensja wynosić będzie 2600 zl...jak my chcemy sciągnąć dobrych ludzi do tego zawodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @PreparatorSensej: ale z tego powodu, że np. kelnerzy albo ludzie w marketach zarobią 200 stówy więcej, to nauczycielom czegoś ubędzie? Prestiżu? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: chyba nie zrouzmiałeś na czym polega różnica, nie chodzi o prestiż choć przyznasz chyba, jeżeli już wywołałeś pojęcie "prestiżu", że praca np. kelnera czy ludzi w marketach różni się nieco prestiżem niż praca nauczyciela, prawnika czy lekarza. Nie chodzi o to by deprecjonować te zawody bo w społeczeństwie każdy jest potrzebny. Jednak status zawodowy i zarobki pracowników są wypadkową m.in czasu poświeconego na dojście do zawodu, wiedzy i umiejętności. W tym sensie jedne zawody są lepiej wynagradzane a inne mniej. Nie mówimy zatem o prestiżu tylko o fakcie, że pracę nauczyciela, ale nie tylko bo to samo dotyczy np ratowników medycznych, anestezjologów, pracowników sądów, prokuratur etc. wyceniać się będzie tak samo jak pracę "ludzi w marketach" . Na końcu wytłumacze Ci to najprościej jak się da. Zostań jutro "ludziem" w markecie". Sądzę, że do południa znajdziesz taką pracę i Cię zatrudnią. Jeżeli Ci powiem zostań nauczycielem czy prawnikiem bądź lekarzem, zajęłoby Ci to 5-7 lat. I wg Ciebie te zawody powinny być tak samo wynagradzane? Myśl rozsądnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination No oczywiscie ze ubedzie prestizu. Roznica w pensji to tez jeden z jego wyznacznikow. Jesli ktos kto wykonuje prace nie wymagajace zadnych umiejetnosci dostaje podobna pensje do kogos kto ma odpowiedzialne stanowisko to jednak to druga osoba traci czesc prestizu. Dlatego tez wiele zawodow bedzie domagalo sie podniesienia pensji. Nauczyciele, policjanci, pilegniarki predzej czy pozniej stwierdza, ze zarabiaja niewiele wiecej niz sprzataczki na minimalnej i beda domagac sie podwyzek co spowoduje wzrost obciazenia budzetu. I zapewne wzrost podatkow bo skad trzeba bedzie ta kase wziac.

    •  

      pokaż komentarz

      nauczyciel stażysta dostaje po podwyżkach 2782 zł, a minimalna pensja wynosić będzie 2600 zl

      @PreparatorSensej: ile powinna wynosić ta różnica?

    •  

      pokaż komentarz

      @Big_dog: Tyle, żeby ludziom chciało i opłacało się poświęcać swoje życie na naukę - najpierw siebie, a potem innych, młodych ludzi. Jakbym miał wybór zarabiać w markecie/jako kelner np. 2000 zł netto, a jako nauczyciel 2200 zł to miałbym w nosie te dwie stówki i wolałbym posiedzieć na kasie. Taka analogia przekłada się na wiele innych zawodów, które można ze sobą porównać. Kolega @PreparatorSensej dobrze to zobrazował, przy czym od siebie dodam, że pozostanie prawnikiem praktykującym, to jest wykonującym jakiś zawód (adwokat, radca prawny, sędzia, komornik) to nie kwestia 5-7, a bliżej 7-9 lat ciężkiej nauki i praktyki. Jak miałbym potem zarabiać niewiele więcej niż ktoś, kto miał swoją edukację w dupie i po szkole średniej/zawodówce poszedł do roboty to chyba nie muszę dodawać nic więcej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Smartek: zasadnicza różnica polega na tym, że po kilkunastu latach nadal w markecie zarabiałbyś te 2k netto, a jako nauczyciel 3 - 4 razy więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      asadnicza różnica polega na tym, że po kilkunastu latach nadal w markecie zarabiałbyś te 2k netto, a jako nauczyciel 3 - 4 razy więcej.

      @Willy666: 3-4x więcej xD mianowany 3250 dyplomowany 3817 a to trzeba przejść przez kilka-kilkanaście(z przerwami) lat awansu, zdawać egzaminy i tym podobne. Ok jak pracujesz 20 lat to jeszcze masz 20% od wysługi(dalej już się nie nalicza). Jak organizujesz jakieś teatrzyki to ci jeszcze dyrektor sypnie 5% motywacyjnego. Taki doświadczony nauczyciel to może ma z 5k brutto. Majątek xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Asd15: A jeszcze dodam to raczej osoby na kasie dostają szybsze i większe podwyżki. Bo to nie jest tak, że jak ktoś siedzi na kasie 20 lat to jego pensja nie drgnie. Kurczę, przez te 20 lat to nawet może się przecież dochrapać jakiegoś lepszego trochę stanowiska, jakiegoś 'starszego kasowego' czy kierownika zmiany, stoiska cokolwiek. I to bez biliarda papierów i zdawania egzaminów

    •  

      pokaż komentarz

      @blindguardiano spawaczem,kowalem,hydraulikiem,itd. też nie zostaje się z dnia na dzień.Przeciętna "sklepwa" musi pracować 3 x więcej godzin żeby zarobić te same pieniądze co początkujący nauczyciel.

    •  

      pokaż komentarz

      @Asd15: 5k brutto ( ͡º ͜ʖ͡º) Ciekawe gdzie. U mojego syna w podbazie średnia dyplomowanego za 2018 (czyli sprzed tegorocznych podwyżek) to 82k rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Willy666: U mnie w robocie. Przecież stawki są znane. Praktycznie każdy jedzie na tych od ministerstwa, mimo, że są to stawki 'minimalne' a więc można dać więcej, ale nikt nie daje. Lepiej już mieć wakat i znam szkoły, gdzie są wakaty, uczniowie normalnie od września nie mają np. przedmiotów zawodowych bo nikt nie chce przyjść uczyć zawodu za powiedzmy 2,5k na łapę xD Nie wiem jak to 82k w tej podbazie wyszło, może jakiś samorząd wyjątkowy i ma kupę kasy na nagrody i motywacyjne, w moich regionach trochę zarówno gminny jak i starostwa nie za bardzo chcą więcej wydawać niż minimum.

    •  

      pokaż komentarz

      @PreparatorSensej, a nauczyciel stażysta po licencjacie będzie zarabiać poniżej minimalnej (2450zl)

    •  

      pokaż komentarz

      @PreparatorSensej: dodatkowo pobory mają wpływ na zaangażowanie a nauczyciel nie przekłada bezdusznych towarów na półce tylko ma realny wpływ na dzieci i przyszłe pokolenia a to jest formą inwestycji w przyszłość więc fajnie jak by jednak pensja motywowała do bycia zaangażowanym w kształcenie i wychowywanie kolejnych pokoleń

    •  

      pokaż komentarz

      @Asd15: słynny mit wysiłku związanego z awansem nauczyciela. Już nawet nie chce mi się pisać jaka to piękna fikcja na papierze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Corkman No i dlatego spawacze, hydraulicy zarabiaja calkiem dobre pieniadze.
      Akurat sprzedawca w markecie to jest zawod ktory nie dosc ze nie wymaga zadnych umiejetnosci to w dodatku moze byc bardzo szybko zastapiony kasami automatycznymi wiec to jest ok ze kasjerka zarabia 2-3 razy mniej niz nauczyciel.

    •  

      pokaż komentarz

      @blindguardiano A Ja uważam że nic nie stoi na przeszkodzie żeby nauczyciel dał godzinę dziennie korepetycji i tym sposobem ma ekstra 2tyś na miesiąc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: Kelnerem, pracować na sklepie może każdy, a zostać nauczycielem nie. Trzeba skończyć kurs pedagogiczny który trwa min 270 godzin, oraz trzeba 150 godzin praktyk. Trzeba poświęć dużo czasu by dostać trochę więcej niż minimalną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Asd15: no i jakieś 10k z korków, faktycznie tragedia jak żyć. Dodajmy, że większość nauczycieli nic nie umie i nic nie robi to 5k brutto jest stanowczo za dużo na to co robią Polscy nauczyciele. Są ludzie robiący ważniejsze i trudniejsze rzeczy a o 5k brutto mogą tylko śnić.

      Może z 10% nauczycieli zasługuje na godną wypłatę dla reszty nawet minimalna to za dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Corkman To tym samym tokiem myslenia mozna powiedziec o sprzedawcy. Standardowo nauczyciel niech ma 2x razy minimalna wiec jesli sprzedawca na minimalnej chce wiecej to niech sie nauczy jakijs umiejetnosci i popracuje godzine dluzej i bedzie mial dodatkowe 2 tysiace. Ale to nie o to chodzi.

      Chodzi o to ze zrownujac pensje zawodow gdzie trzeba poswiecic lata nauki z zawodami ktore wymagaja zeby miec 2 rece, nogi i glowe to de facto deprecjonuje sie te pierwsze. Dam ci przyklad. Masz 19 lat. Intersuje cie byc pielgniarka/pielegniarzem. I teraz patrzysz na przyszle zarobki. Sa ok ale patrzysz na minimalna ktora jest niewiele nizsza i masz wybor. 5 lat studiow, potem tez nocne dyzury, swieta, niedziele. Albo idziesz od razu na minimalna na magazyn i masz nie duzo mniej. Dorzucisz pozniej jakis tygodniowy kurs na wozek widlowy i masz tyle samo co pielegniarka.

      Dlatego uwazam, ze minimalna powinna byc minimalna a nie blisko pensji pielegniarki czy nauczyciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @VioleJyuGrace: 100k z korków zaraz. Nie zawsze jest taka możliwość, nie wszyscy udzielają korków i nie jest to nic pewnego. Ale spoko ja sam się zastanawiam ile w szkole jeszcze zostać, wakatów jest sporo w szkołach to jak teraz uczą miernoty to kto przyjdzie na ich miejsce? Lepsi? Zostaną może polonistki i historycy ale nikt zawodu nie będzie uczył. Nie tylko trzeba poświęcić lata na studia to jeszcze jak nauczyciel ma się naprawdę duża odpowiedzialność. Podobnie trochę jest z pielęgniarkami czy ratownikami medycznymi. Niech jado albo na ech zmieniają pracę. A nowy nikt nie wejdzie na te miejsca. Obudzimy się z recka w nocniku no ale jak to tak by darmozjad nauczyciel zarabiał więcej niż minimalna

    •  

      pokaż komentarz

      No oczywiscie ze ubedzie prestizu.

      @blindguardiano: utożsamianie wysokości wypłaty z wartością człowieka i jego prestiżem?? Dlaczego w zdecydowanej większości to ludzie biedni tak myślą?

    •  

      pokaż komentarz

      @glass3: Możesz w ogóle się nie uczyć i zostać gwiazdą porno.
      Możesz uczyć się 20 lat i zarabiać c?#!@wo. Wysoka pensja nie zawsze jest nagrodą za czas spędzony przy nauce - ktoś mógł studiować nauki Jedi i co.

      A co do mojego komentarza, za który dostałem 100 minusów. :D Jedna nauczycielka z mojej szkoły powiedziała prawie 20 lat temu, że jak się chce być nauczycielem, to trzeba wyjść bogato za mąż. Taki to był prestiż, a dzisiaj, jak przez tyle lat c%@?! dostali podwyżek, to naprawdę trzeba mieć coś z garem, żeby utożsamiać kasę z prestiżem i dlatego wybrać taką robotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @YarpenZid Wysokosc zarobkow jest jednym z elementow prestizu.
      I tu sie mylisz, ze biedni tak mysla, chyba ze biedni mentalnie to bym sie zgodzil. W duzej czesci to jest myslenie bogatych. Wielu bogatych ma tyle pieniedzy, ze wystarczy im do konca zycia i na 2 pokolenia w przod, a jednak caly czas chca miec najwyzsze zarobki. I nie wazne ile to bedzie byle by miec wiecej niz inni bo to dodaje im prestizu, waznosci. Widac to szczegolnie po sportowcach gdzie gwiazdy chca byc nahlepiej oplacalnymi w klubie.

    •  

      pokaż komentarz

      że po kilkunastu latach nadal w markecie zarabiałbyś te 2k netto, a jako nauczyciel 3 - 4 razy więcej.

      @Willy666: Ale brednie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camis: ty mówisz że to brednie, a ja mam dokumenty (uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej), które twierdzą że nauczyciel w podbazie może zarobić nawet 135k rocznie. A średnia dla dyplomowanego to 82k.

    •  

      pokaż komentarz

      @PreparatorSensej: tylko jesli ten "ludz w markecie" generuje zyski dla tego marketu to market moze mu placic nawet i 5k ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @PreparatorSensej: troche popadasz w skrajnosc bo gdzie rownac nauczyciela do prawnika i lekarza. poza tym nauczyciel nauczycielowi nie rowny bo uwierz ze nauczac w klasach podstawowych moznaby bez wyksztalcenia na podstawie podrecznikow a od wychowywania to sa rodzice a nie szkola wiec juz czas skonczyc z wyolbrzymianiem roli nauczycieli tych najnizszych progow. a na uczelniach raczej nikt nie narzeka na zarobki...

    •  

      pokaż komentarz

      @Smartek: Nie miałbyś w nosie, ponieważ:
      1) jako nauczyciel pracowałbyś praktycznie na połowę etatu, a drugą miał na korki/rodzinę/hobby.
      2) praca na kasie fizycznie boli (dupa od siedzenia) i ogłupia. W szkole masz wpływ na przebieg lekcji

  •  

    pokaż komentarz

    Niech sobie w pi... wsadzą te pieniądze. Co z tego jak ceny pójdą w górę.

  •  

    pokaż komentarz

    kiedyś to sie miliony zarabiało

  •  

    pokaż komentarz

    I bardzo dobrze. Gdyby nie wymuszenie ustawowe Janusze biznesu w polsce dalej chcieli by pracownikowi płacić po 1200zł.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna