•  

    pokaż komentarz

    Podpalił się i zmarł. Teraz mają jedną osobę, znającą ten język, mniej. A i tak nic się nie zmieni.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja się nie będę śmiał ale wybrał najgłupszą drogę. Mógł wnuki uczyć tego języka¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Nie podpalił się przeciwko "zanikaniu języka", a przeciw działaniom Kremla zmuszającym mniejszości etniczne w Rosji do nauki rosyjskiego kosztem języków etnicznych. Barbarzyńska rusyfikacja nie była tak silna, nawet w czasach stalinowskich. A najzabawniejsze jest to, że Rosjanie są w stanie wyemigrować do dowolnego kraju na świecie, nauczyć się tamtejszego języka i normalnie żyć i pracować. Nawet nauka fińskiego nie jest dla nich problemem. Ale od ponad 20 lat nie są w stanie nauczyć się litewskiego, łotewskiego i estońskiego. Taka dziwna przypadłość lingwistyczna. W Rosji likwiduje się szkoły z wykładowymi językami mniejszości. Nie ma ani jednej z litewskim czy ukraińskim, choć na Litwie jest ponad 30 z wykładowym rosyjskim, a na Ukrainie ponad 80.
    Oni mają w genach barbarzyńską, tępą nienawiść do wszystkiego co nierosyjskie.

  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda go, wygląda na sympatycznego i dobrego człowieka. Straszną śmierć sobie wybrał ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: en.crimerussia.com

  •  

    pokaż komentarz

    Zamiast wikipedie przetłumaczyć to takie rzeczy odwala

Dodany przez:

avatar ikp dołączył
34 wykopali 4 zakopali <1 tys. wyświetleń
Advertisement