•  

    pokaż komentarz

    po gimbazie wypisałem się z religii, ale i tak na nią chodziłem bo w szkole nie było miejsca żeby gdzieś przeczekać ten czas, tylko siedziałem z tyłu i grałem na telefonie, ale prawda jest taka że osoby które nie były wypisane też robiły to co ja, różnica była tylko taka że oni musieli zdawać egzaminy z pacierza xD

  •  

    pokaż komentarz

    Genowefo: bo zalezy ci jak kazdemu rodzicowi zeby dziecko spedzalo w szkole jak najwiecej czasu podczas gdy ty uczciwie pracujesz.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam tylko nadzieję, że wy wszyscy, którzy nie chcecie tej religii i plujecie na nią pisząc wasze mądre komentarze nie zaniesiecie dziecka do chrztu oraz nie poślecie go na Pierwszą Komunię i Bierzmowanie. Nie chciałbym w przyszłości stać obok kogoś w kościele kto chodzi tam tylko bo tak wypada, bo to gorzej niż poganie

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: ani nie zawoła o księdza w godzinę swej śmierci. dokładnie. to są himalaje zakłamania wtedy.

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: zdziwiłbyś się, ile osób chodzi do kościoła "bo wypada", "bo zawsze chodziliśmy", "bo rodzice chodzili". I to osób, które uczestniczą w lekcjach religii i innych obrzędach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: Nie zdziwiłbym się, sam tak chodziłem w młodości. Chodziłem bo trzeba było, ale nie że ktoś coś powie bo akurat z tym zawsze miałem luz. Tylko, że w końcu się zbuntowałem i przestałem chodzić całkowicie. Ponad rok mnie nie było. Stoczyłem się w spiralę sp?!##%%enia z pornografią, nienawiścią, pluciem na innych, złością, brakiem akceptacji ludzi i znieczulicą. A jak po roku wróciłem i się wyspowiadałem to byłem lekki, jakbym się na nowo narodził. Plus zacząłem się interesować wiarą, a nie chodziłem bo chodziłem. Zgłębiłem na czym polega wiara, na czym polegają sakramenty, na czym polega sama Msza święta, poznałem brzmienie słów Pisma Swiętego. Tak, tego samego pisma, które ateiści w swojej nieprzeniknionej mądrości nazywają "bajkami napisanymi ponad 2000 lat temu" i wyśmiewają się, że ktokolwiek w nie wierzy. Śmiejąc się, nie mając nawet pojęcia, że w dzisiejszych czasach przestrzegają przepisów, które się w Niej znalazły te 2000 lat temu. Nie wiedząc, że każda historia, przypowieść, list jest skierowany do każdego z Nas nawet i w 2019 roku i jest nadal aktualna oraz stanowi niekiedy receptę na tyle nieszczęść, które dotykają każdego na co dzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: no i dobrze. Jako bezbożnik zgadzam się z Tobą w 100%: wiara to jest ważna rzecz a nie odbebnianie kościółka w niedzielę.

      Też bym chciał żeby na religię czy do kościoła chodzili tylko prawdziwie wierzący - bo ile jest takich jak Ty, może 20 procent?

      Jakby w kościołach zamiast tłumu siedzieliby tylko ci nieliczni prawdziwie wierzący to skończyłoby się wreszcie terroryzowanie niewierzących i ustanie że Polak = katolik.

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123 dokladnie, chodzi o calkowite olanie sekty KK...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, tego samego pisma, które ateiści w swojej nieprzeniknionej mądrości nazywają "bajkami napisanymi ponad 2000 lat temu" i wyśmiewają się, że ktokolwiek w nie wierzy. Śmiejąc się, nie mając nawet pojęcia, że w dzisiejszych czasach przestrzegają przepisów, które się w Niej znalazły te 2000 lat temu. Nie wiedząc, że każda historia, przypowieść, list jest skierowany do każdego z Nas nawet i w 2019 roku i jest nadal aktualna

      @lilitch123: napisane zostało mniej niż 2000 lat temu ;)
      a co do reszty - każda książka może zawierać etykę postępowania, a to że biblia akurat zawiera - no fajnie, mi to nie przeszkadza, tylko szkoda że Ci "wierni" tak rzadko się do niej stosują ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chciałbym w przyszłości stać obok kogoś w kościele kto chodzi tam tylko bo tak wypada, bo to gorzej niż poganie

      @lilitch123: A myślisz, że czemu te wszystkie baby chodzą do kościoła takie odp@%!%@@one? Żeby Bogu sprawić przyjemność?

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin Nie okres czasu ma znaczenie w mojej wypowiedzi.
      Każda książka może zawierać, ale nie każda zawiera. Biblia była pierwsza księgą, która zawierała w sobie wskazówki postępowania, na których w przyszłości budowane akty prawne, stosownie je unowocześniając do zmieniających się czasów. A co do wiernych nieprzestrzegających, cóż, nie ma ludzi doskonałych, bo każdy z nas jest człowiekiem i popełnia błędy (czy grzechy, jak już odnosimy się do wiernych). Poza tym nie wiem jakich "wiernych" spotkałeś w swoim życiu, ale nie każdy jest oazą miłości i spokoju, nie każdy siedzi 2h dziennie i "rozmawia" z Bogiem na osobistej modlitwie, bo jak wspominałem nie ma ludzi doskonałych. Ale są wierni, którzy czytają, przestrzegają i żyją zgodnie ze słowami Biblii (oczywiście nie biorąc dosłownie wszystkiego co jest w niej zawarte) i są mega szczęśliwymi ludźmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: A kim Ty jesteś, żeby mówić komukolwiek po co gdzie ktoś chodzi? Skąd Ty wiesz co taka "baba" jak to nazwałeś ma w sercu i po co idzie do Kościoła na modlitwę spotkać się z samym Bogiem? Twoja matka, przyszła żona, przyszła córka (o ile będziesz mieć żonę i córkę) też będzie kiedyś taką babą, więc może trochę szacunku bo mówienie ogólnie baba na ogół kobiet w Kościele to trochę infantylność i brak wychowania. A to, że starsze kobiety przychodzą wyperfumowane i ubrane jak najschludniej to kwestia starszego pokolenia, które tak było wychowane i nauczone, że w miejsca kultów należy się ubrać odpowiednio. Patrzenie na ubiór kogokolwiek i przyp$@??!!anie się o to w 2019 samo w sobie świadczy o czymś niezrozumiałym dla mnie. Mają iść w łachmanach, z dziurami na kolanach i w rozwalających się kapciach?

  •  

    pokaż komentarz

    Z ciekawości. Są teraz zajęcia z etyki? Ja ze swoich czasów szkolnych pamiętam ten przedmiot i musiałem na niego chodzić. Uczniowie z całej szkoły mieli ten przedmiot i było to....5 osób w tym mój brat. Pewnie proporcje się teraz trochę pozmieniały. Generalnie przez całą edukację dzieciaki dziwnie na mnie patrzyły, bo nie chodzę na religię, jakieś pytania głupie, że może do sekty należę.( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Niech się cieszy, jeśli córka ma autentyczne wolne w czasie tej jednej godziny.
    Bo w przypadku mojej córki, w przedszkolu, nieuczestnictwo w religii polegało na tym, że siedziała - oczywiście - w tej samej sali, tylko że poza kręgiem dzieci, które tę religię miały.