•  

    pokaż komentarz

    Projekt zmiany kodeksu karnego ich autorstwa utrudniający prowadzenie edukacji seksualnej będzie miał pierwsze czytanie na obecnym posiedzeniu Sejmu (przełożonym na po wyborach). Tutaj jest treść projektu: https://stoppedofilii.pl/wp-content/uploads/2019/02/oiu-2019_projekt-ustawy.pdf a tutaj fragment uzasadnienia (od strony 2 w PDFie):

    Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. "edukacji" seksualnej.

    źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: No i bardzo dobrze. Pokaz mi kraj, w ktorym seksualna edukacja miala jakikolwiek pozytywny wplyw na byt dzieci. W uk 12-16 latki rodza dzieci lub je abortuja, czego ich ta edukacja nauczyla?
      Problemem jest tutaj pop kultura pokazujaca wszedzie yepanie i sex.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: gdybyś chociaż przeczytał znalezisko...

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Nie w tym rzecz co, tylko kto miałby edukować. Tobie nie odpowiadają katoliccy ciemnogrodzianie, a mi nie odpowiadają lewaccy ideolodzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Co to ma do rzeczy? Chcesz jedna patologię zamienić na drugą? To jest argument?

    •  

      pokaż komentarz

      @niemamhumoru: Kim są nauczyciele WDŻ, że nazywasz ich patologią?

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Ty chyba nie rozumiesz co się do Ciebie pisze. Pytam, dlaczego uważasz, że zamiana jednej patologii na inna patologię ma być rzeczowym argumentem za taką zmianą. Ty z kolei wmawiasz mi, ze jak kogoś personalnie patolem nazywam - daruj sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      Pytam, dlaczego uważasz, że zamiana jednej patologii na inna patologię ma być rzeczowym argumentem za taką zmianą. Ty z kolei wmawiasz mi, ze jak kogoś personalnie patolem nazywam - daruj sobie.

      @niemamhumoru: Co nazywasz więc patologią konkretnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Patologią nazywam każdą podstawę programową, która po pierwsze, jest tworzona przez ideologów (tutaj akurat mamy obecnie dominację podejścia katolickiego) i po drugie jest nieskuteczna, bo nie przystaje do realiów. Jeśli więc proponujesz zmianę podstawy programowej na ta zalecaną przez WHO, to ja dziękuję. Obecna podstawa jest nieskuteczna, ale jej szkodliwość jest niewielka. Z kolei narracja lewicowa, zwłaszcza libertyńska jest dużo bardziej szkodliwa, bo uczy relatywizmu na etapie życia, na którym potrzebne są solidne wartości.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: "Obrońcy moralności" i "obrońcy młodzieży przed bezbożnymi ideologiami" widzą pedofilię wszędzie, tylko nie tam, gdzie ona faktycznie jest.
      Przecież to czołowy kościelny pogromca LGBT w Polsce, abp Jędraszewski, apelował o miłosierdzie dla księży-pedofilów i stwierdził, że podejście "zero tolerancji dla pedofilii w Kościele" jest totalitarne. A jednak jego w żaden sposób nie potępili ani nie skrytykowali autorzy i publicyści tej strony stoppedofilii.pl.
      Czyli że im nie chodzi o walkę z pedofilią ani chronienie dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym, tylko o szerzenie ultrakatolickiej doktryny dotyczącej seksu i seksualności, zbieżnej z wizją Ordo Iuris i TFP.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: No nic nie dało w Wielkiej Brytanii? XDDD
      https://data.worldbank.org/indicator/SP.ADO.TFRT?end=2017&locations=PL-HU-NO-GB-FR-DE&start=1995&view=chart

      Drastyczny spadek ilości dzieci wychowujących dzieci to takie nic?

    •  

      pokaż komentarz

      @GordonL:

      Każdy.

      Bardzo twardy argument. Trudno polemizować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: Masz też taki wykres ze skrobankami?

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: I iak?
      Podoba Ci się ten projekt? Nie podoba? Jaka jest Twoja subiektywna ocena?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arv_: Ty masz jakiś? Kolejny raz widzę zakłamywanie, że to niby efekt aborcji, a nikt do tej pory nie podał źródła. Wciąż aborcja lepsza, niż rodząca piętnastolatka, nawet jeśli, to zmiana na plus.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arv_: Nie podoba mi się, bo dotyczy on "małoletnich" czyli osób do lat 18. Powinien dotyczyć małoletnich poniżej lat 15. Wtedy byłby spójny z innymi artykułami kodeksu karnego, np. z artykułem 200 czy 197, gdzie jest zaznaczone, że karalność czynu występuje tylko w przypadku osób poniżej lat 15:

      Art. 200. Kodeksu Karnego
      § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania,
      podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
      § 2. (uchylony)
      § 3. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


      Seks np. 18 latka z 15, 16 czy 17 latką to nie pedofilia a do tego nie jest nielegalny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: dlatego ważna jest właśnie ta edukacja... że jak będziesz na lewo i prawo to ryzyko chorób wenerycznych albo młodociane macie- i tacierzyństwo... pomijając już kwestie wyczulenia na molestowanie przez zboków (czy to z lgbt, kościoła, murarza czy kierownika budowy)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely: taka prawda, seks powoduje dzieci, i jak nie chcemy nastoletnich ciąż, to powinniśmy dbać o kulturę czystości i seksu małżeńskiego. Coś niepojętego w kulturze zachodu od 1960 ; /

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Chcesz powiedzieć, że doskwiera Ci brak możliwości pochwalania seksu przed pełnoletniością?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arv_: Chcę powiedzieć, że głupotą jest wprowadzać paragraf na mocy którego kogoś za mówienie o tym można wsadzić na 3 lata do więzienia. Za mówienie o rzeczy, która jest legalna. To jest absurd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Michrou: Nie mam, ale chętnie sprawdziłbym tę teorię.
      Liczba ciąż spada. Być może jest to skutek świadomości antykoncepcji (i bardzo dobrze). Chętnie jednak zobaczyłbym jeszcze statystykę liczby "zapłodnień", średniego wieku inicjacji seksualnej oraz odsetka "zainicjowanych".
      Ciąża to ważny wskaźnik - chociaż ja akurat jestem gorącym zwolennikiem rozmnażania się. Sam miałem pierwszego syna dość wcześnie i naprawdę żałuję, że mam tylko dwójkę dzieci. Dla mnie ważniejsze są pozostałe statystyki.

    •  

      pokaż komentarz

      Chcę powiedzieć, że głupotą jest wprowadzać paragraf na mocy którego kogoś za mówienie o tym można wsadzić na 3 lata do więzienia. Za mówienie o rzeczy, która jest legalna. To jest absurd.

      @R187: Cholera. Masz mnie.

      Wolność słowa jest jednak dobrem nadrzędnym.

      Czyli jedyną obroną przed seksualizacją dzieci i młodzieży pozostaje rzetelna nienacechowana światopoglądem i ideologią edukacja seksualna.

      Szkoda, że WHO nie pomaga.

    •  

      pokaż komentarz

      Chętnie jednak zobaczyłbym jeszcze statystykę liczby "zapłodnień", średniego wieku inicjacji seksualnej oraz odsetka "zainicjowanych".

      @Arv_: W tym dokumencie na stronie 28 napisano:

      The 2016 evidence review is based on results from 22 rigorous
      systematic reviews and 77 randomized controlled trials in a
      broad range of countries and contexts, in which more than half
      were situated in low or middle income countries. The review
      was conducted by Paul Montgomery and Wendy Knerr of
      University of Oxford Centre for Evidence-Based Intervention,
      UK, and is referenced as UNESCO 2016c in this Guidance.


      W bibliografii podane jest tak:

      UNESCO. 2016c. Review of the Evidence on Sexuality Education.
      Report to inform the update of the UNESCO International
      Technical Guidance on Sexuality Education; prepared by Paul
      Montgomery and Wendy Knerr, University of Oxford Centre for
      Evidence-Based Intervention. Paris, UNESCO.

      W tym dokumencie zapewne znajdziesz te dane o które pytasz, bo podają go jako źródło do tego co na tym obrazku:

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      W tym dokumencie na stronie 28 napisano:

      @R187: thx

    •  

      pokaż komentarz

      taka prawda, seks powoduje dzieci, i jak nie chcemy nastoletnich ciąż, to powinniśmy dbać o kulturę czystości i seksu małżeńskiego. Coś niepojętego w kulturze zachodu od 1960 ; /

      @Zielony_Pio: Niepojętego, bo jest najzwyczajniej w świecie głupie. Do tego nie działa.
      https://www.wykop.pl/link/3885629/kolejne-badanie-pokazuje-ze-edukacja-seksualna-oparta-o-abstynencje-nie-dziala/

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Nedkely A kiedy w uk było inaczej znafco ?

    •  

      pokaż komentarz

      @niemamhumoru jest tak samo szkodliwa jak lekcje religii. Skrajne świrki jak widzisz wzajemnie są powiązane

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden Jędraszewski to akurat skrajny przypadek gamonia

    •  

      pokaż komentarz

      @stawo73: Na twoim screenie wyraźnie widać, że zachowuje neutralną postawę - ani nie potępia, ani nie pochwala, tylko wskazuje, że istnieją takie relacje i jesli nie pojawi sie w nich dziecko, nie ma ofiar. Czytaj ze zrozumieniem. Takie spojrzenie jest duzo lepsze niż ślepa krytyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: to jest NAJBARDZIEJ POj$%?NY PROJEKT USTAWY, jaki w życiu czytałem.

      §2. Tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego
      Oznacza, że wciąż będzie można uprawiać seks z osobą małoletnią powyżej 15 roku życia, ale nie będzie wolno tego pochwalać.
      Mówiąc inaczej: jeżeli bym miał 15 lat, a moja dziewczyna 16, to możemy uprawiać seks, ale nie wolno nam wcześniej publicznie na ten temat rozmawiać, chyba że jednogłośnie tę ideę potępimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @niemamhumoru: edukowac powinien kosciol. nie ma co szerzyc jakiejs lewackiej propagandy gdy mamy w kosciele prawdziwych specjalistow od edukacji seksualnej( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: W odpowiedzi do wklejonego cyatu i problemu "zmniejszenia liczby ciąż" w wyniku edukacji seksualnej: żeby być w 100% czystym i nieposądzanym o manipulacje - tym razem w lewo - należałoby jeszcze uwzględnić takie czynniki jak upowszechnienie aborcji czy "tabletki PO". Czy przerwane ciąże były też wliczane?

    •  

      pokaż komentarz

      @GajowyBoruta: mowa o ciążach, nie o narodzinach, więc zakładam że wliczone zostały też te zakończone aborcją. Natomiast pigułka PO podpada pod antykoncepcję i w sumie to nie sposób stwierdzić czy bez njej byłaby ciąża czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @HalTrout: Problem w tym, że ten gamoń jest drugim najważniejszym hierarchą w polskim Kościele, i w związku z tym mnóstwo ludzi ślepo uznaje go za autorytet, bo uznaje za autorytet instytucjonalny Kościół - więc skoro Jędraszewski osiągnął tak wysokie stanowisko w KK, to znaczy, że musi mieć rację i nie może wygadywać bredni. A to, co on mówi, jest bardzo podobne do tego, co teraz mówią rządzący Polską politycy, którzy chwalą go za jego "odważną" postawę i "śmiałe" wypowiedzi. I nie zanosi się na zmiany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden jeśli dla kogoś autorytetem jest ksiądz to trudno o poważną dyskusję

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Bardzo dobrze. Mokry sen pedofilów się nie spełni. Za każdą próbę gadania o seksie małym dzieciom i nauki na temat masturbacji zwyrola za kraty z zarzutami za pedofilię. Tam go nauczą tyle o seksie że aż go dupsko zaboli.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Szczególnie gdy będzie mowa o seksie 17 latki z 18 latkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: W odpowiednim wieku jest to dopuszczalne. Uu małych dzieci absolutnie nie. W grupie wiekowej 0-4 lata wg standardów WHO są takie oto kwiatki:

      Według standardów WHO dzieci w grupie wiekowej 0-4 powinny znać wszystkie części ciała i ich funkcje, praktykować higienę osobistą (mycie każdej części ciała), posiadać wiedzę na temat różnego sposobu stawania się członkiem rodziny (na przykład poprzez adopcje). W tej grupie wiekowej zalecana jest także rozmowa z dzieckiem na temat radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa, rozmowa na temat zagadnień płodności i prokreacji, a także nauczenie dziecka poprawnego słownictwa. takiego jak ciąża, poród, posiadanie dzieci.

      W standardach dla dzieci w tym wieku wskazano także na uzyskanie świadomości tożsamości płciowej, umiejętność wyrażania własnych potrzeb, życzeń i granic, na przykład w kontekście "zabawy w lekarza". Ten punkt - według WHO - ma odpowiadać na > ciekawość dziecka dotyczącą własnego ciała i ciał innych osób oraz nauczenia szacunku wobec nich. Dzieci powinny także rozumieć, że uczucia mogą być wyrażane na wiele różnych sposobów, a także nabyć umiejętność rozmowy o własnych związkach i rodzinie.

      Paragraf i do pierdla

    •  

      pokaż komentarz

      @Biohazard86: wystarczy klauzula że jest to legalna czynność w polskim prawie i tyle. bypassy

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: jakie kwiatki?
      1. Dzieci mają receptory czuciowe, dotykają się w różne miejsca i może im to sprawiać przyjemność. Należy z nimi o tym rozmawiać, choćby po to żeby wyjaśnić, że nie wypada się macać przy ludziach.
      2. "Umiejętność wyrażania własnych potrzeb, życzeń i granic" jest bardzo ważna. Trzeba być asertywnym i umieć powiedzieć zarówno "tego chcę" jak i "spierdalaj". Dziecko powinno wiedzieć, że jak ktoś chce się z nim "bawić w doktora", a ono tego nie chce, to jest kompletnie akceptowalnym, mieszczącym się w granicach dobrego wychowania, zachowaniem, wysłanie tego kogoś na drzewo. Chyba że wolisz, żeby twoje dziecko się wstydziło odmówić i ktoś je zmolestował...

    •  

      pokaż komentarz

      @GordonL: Nie licząc każdego, gdzie wzrosła liczba nastoletnich ciąż i ogólna demoralizacja. W każdym kraju ta edu dała opłakane skutki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Biohazard86: Pewnie. Skutek odwrotny od zamierzonego. Zachecisz tym reszte do zabaw wlasnym cialem- z czystej dzieciecej ciekawosci. Czyli seksualizacja dzieci. Od rozmow na te tematy sa rodzice a nie cholera wie kto w szkole. Masa nauczycieli to pedofile. Podobnie psychologowie dzieciecy i inne zawody zwiazane bezposrednio z praca z dziecmi to zawody wysokiego ryzyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: rodzice często nie potrafią rozmawiać z dziećmi. I też bywają pedofilami. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Biohazard86: Na pewno lepiej znaja swoje dzieci i lepiej potrafia rozmawiac niz wiekszosc nauczycieli. W tym zawodzie wiekszosc to niedojdy i najgorsi na roku, ktorzy z braku innych opcji zajeli sie nauczaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      W każdym kraju ta edu dała opłakane skutki.

      @lavinka: Masz jakieś dane statystyczne na potwierdzenie tej tezy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbasa: Tak, po wprowadzeniu edu w UK liczba nastoletnich ciąż wzrosła (dowolne dane statystyczne) i dopiero po latach trochę spadła dzięki masowym aborcjom (świetna edukacja), nadal jest o wiele wyższa niż w Polsce(GUS, wyniki badań bieżących), gdzie dzietność nastolatek jest 2x mniejsza niż w latach 90 i o wiele niższa niż w UK. W UK jest też o wiele niższy wiek inicjacji srksualnej w Polsce. Oni marzą o wyniku Polski. Daleko im.

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: To daj linka do tych danych o których mówisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbasa: Strony Gusu w internecie nie umiesz znaleźć? Te dane są w googlach po napisaniu dwóch wyrazów. Skoro jesteś za głupi, by wyguglać stronę gusu to i tak nie będziesz umiał otworzyć pliku w excelu.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, po wprowadzeniu edu w UK liczba nastoletnich ciąż wzrosła (dowolne dane statystyczne) i dopiero po latach trochę spadła dzięki masowym aborcjom (świetna edukacja)

      @lavinka: Mi chodziło o dane UK, a nie o dane gusu. Widziałem inne dane które wprost przeczą Twoim wnioskom. Zamiast wyzywać mnie od głupków udowodnij, ze się mylę. Przedstaw twarde dane albo dziękuję za dyskusję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbasa: Dane z UK też masz w internecie, tylko guglasz w języku angielskim. Serio, dane demograficzne są publiczne w każdym kraju, tylko trzeba guglać w języku danego kraju, czyli jeśli np.szukasz danych z Niemiec, to guglasz w języku niemieckim, bo oni mało co tłumaczą na ludzkie języki. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @lavinka: Wiem widziałem te dane i tak jak napisałem wyżej przeczą temu co mówisz, więc czekam na Twoje dane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbasa: To chyba źle patrzyłeś. W Gusie też sprawdzałeś, ile rocznie jest matek w PL poniżej 15 lat wliczając, że połowa z nich to Cyganki?

    •  

      pokaż komentarz

      To chyba źle patrzyłeś.
      A może to Ty źle patrzyłaś? Dawaj dane to zobaczymy.

      W Gusie też sprawdzałeś, ile rocznie jest matek w PL poniżej 15 lat wliczając, że połowa z nich to Cyganki?

      @lavinka: Ja ciągle mówię, o UK. Tego się trzymajmy ok? Czekam na dane z UK potwierdzające Twoją tezę.

    •  

      pokaż komentarz

      Pewnie. Skutek odwrotny od zamierzonego. Zachecisz tym reszte do zabaw wlasnym cialem- z czystej dzieciecej ciekawosci. Czyli seksualizacja dzieci. Od rozmow na te tematy sa rodzice a nie cholera wie kto w szkole. Masa nauczycieli to pedofile. Podobnie psychologowie dzieciecy i inne zawody zwiazane bezposrednio z praca z dziecmi to zawody wysokiego ryzyka.

      @ozzmann: Ale... to podważa sens jakiejkolwiek edukacji. Szkolne akcje o alkoholu tworzą alkoholików, prewencja antynarkotykowa tworzy narkomanów, a akcja Policji o ruchu drogowym tworzy piratów drogowych i zachęca do przebiegania na czerwonym świetle. Tak samo jak rozmowa o "zabawie w lekarza" zachęca dzieci do szukania pedofila, z którym mogą przetestować zdobytą wiedzę... (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @bukimi: Nie pisz jakichś bzdur o alkoholizmie czy narkotykach.
      Chodzi o to że dziecko naładowane informacjami o penisach, masturbacji i przyjemnościach z własnego ciała czy nawet się masturbujące jest o wiele łatwiejszym celem dla pedofila bo właśnie w ten sposób działają, powoli wprowadzają w świat zabaw ciałem żeby potem korzystac i żeby nikt się nie dowiedział. Podejrzewam że to właśnie wysoko postawione pedofilskie lobby taie rzeczy wprowadza. W tzw ,,wyższych sferach'' pedofilów jest nadreprezentacja w porównaniu do reszty społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann:

      żeby potem korzystac i żeby nikt się nie dowiedział
      W jakim wypadku dziecko prędzej poskarży się, że zostało wykorzystane? Gdy wcześniej dowie się co robi sprawca i do czego zmierza, czy pierwszy raz słysząc o "zabawie własnym ciałem" właśnie od pedofila? Wolisz, żeby dziecko było przygotowane i mogło powiedzieć "nie", czy żeby z ciekawości poszło z kimś, kto poda tylko odpowiednie (pozytywne) argumenty, że "będzie fajnie, tylko nie mów nikomu, bo o tym nie wolno mówić"?

    •  

      pokaż komentarz

      @bukimi: Wlasnie predzej powie jak dowie sie od pedofila. Jak dzieciecy umysl przeladuja informacjami o seksie - ktore sa mu poza tym zupelnie niepotrzebne- to dzoecko stwierdzi ze w sumie ten pan nie robi nic zlego, predzej mu zaufa i pewnie jeszcze sobie wytlumaczy ze przeciez jest przyjemnie bo w szkole o tym mowili. Chora patologia, nic wiecej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: O, a czego się dowie od pedofila? Na pewno, że to jest złe i na pewno, że należy natychmiast poskarżyć się rodzicom. Typowe działania pedofilów faktycznie... Ofiary momentalnie odczuwają silną nieufność i już nigdy nie pozwalają się wykorzystać tej samej osobie ponownie.
      Debatować można ewentualnie nad tym, czy szkoła to odpowiednie miejsce na taką edukację (a nie rodzice), ale negowanie sensu w ogóle informowania o zagrożeniach seksualnych to już inny stopień paranoi.

    •  

      pokaż komentarz

      @bukimi: Pomyśli że to fajne bo w szkole mówili że jest fajne i pan własnie przyszedł się tak pobawić - tym bardziej że część z tych zabaw będzie juz znało bo przecież w szkole nauczono je jak to robić. Jestem przekonany że po takich informacjach 90 procent dzieci zacznie się masturbować z czystej ciekawości co z pewnością nie przyniesie mu korzyści w rozwoju.

      zagrożeniach seksualnych
      Właśnie w tej kwestii wystarczy tylko poinfomowanie dziecka że może kiedyś być sytuacja że ktoś będzie je dziwnie głaskał albo zapraszał do auta, lub dawał cukierki i chciał pokazać kotki w piwnicy i żeby nie szło z nim zeby nie wiem co. Tyle w zupełności wystarczy. Bez całego epatowania dziecku seksem którego w ogóle w tym wieku nie czuje i jest to dla niego raczej szkodliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Każdy prędzej czy później zrobi sobie dobrze. Nie ma sensu udawać, że tak nie jest.
      I tu jesteś stawiany przed dylematem, czy ma potem mieć wyrzuty sumienia, że jest wyjątkowym grzesznikiem i pójdzie do piekła, czy ma dowiedzieć się, że "zdarza się".
      Jaki masz związek między masturbacją, a pedofilią? Czy jak dziecko samo się dotknie to znaczy, że nie można mu powiedzieć, że nie wolno dać się dotknąć innym ludziom? Przecież w tym tkwi sedno: nie możesz mówić czemu ktoś nie może Cię TAM dotykać, jeśli nie powiesz czemu!
      Widzę tu teorię "fiksacji" na temat seksu - dziecko uświadomione, że świat seksu istnieje zaczyna o nim cały czas myśleć, dążyć do niego i chętnie oddając się w ręce przypadkowych obcych osób. Tylko, że ta teoria jest bez sensu. Nawet jeśli ktoś w magiczny sposób nagle "poczuje popęd" akurat na skutek edukacji, to będzie go kierunkował na swoją ulubioną "drugą połówkę", a nie wujka Staszka lub księdza po godzinach.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja tam dalej nie wiem po co w szkole "uczyć nakładania prezerwatywy". Zamiast skupić się na sensownej argumentacji edukacji seksualnej w szkole (która dla sporej części lgbt powinna też poruszać kwestię homoseksualizmu) jak zwykle skupiacie się na dyskredytowaniu "katolskich" organizacji. Zupełnie niepotrzebnie, bo ludzie którzy uczestniczą w tego typu cyrkach nie dadzą sobie niczego przetłumaczyć, a większość katolików nawet nie wie o istnieniu takich organizacji. Znam sporo katolików, którym w lgbt przeszkadza właśnie nienawiść do kościoła i - nawet bardziej - tradycji. Nie przepadam za kościołem ale was też nie lubię bo spora część z was wrzuca w internet więcej nienawiści niż te wszystkie "katolskie" organizacje razem wzięte. Co do edukacji seksualnej w szkole czy związków partnerskich - czemu tak mało z was mówi o prywatyzacji szkół i o kompletnej likwidacji państwowej instytucji małżeństwa?

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tam dalej nie wiem po co w szkole "uczyć nakładania prezerwatywy".

      @jakisprostylogin: Jeśli nałożysz ją w zły sposób i na końcu zostanie bąbel powietrza to prezerwatywa może pęknąć podczas użycia i masz duże ryzyko ciąży lub STD.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: i żeby przekazać tą informację trzeba specjalnego przedmiotu w - obowiązkowej, państwowej - szkole? Co powiesz o ulotkach dołączanych do prezerwatyw albo kampanii społecznej w tv? Na przykład zamiast reklam jednej z państwowych spółek?

    •  

      pokaż komentarz

      i żeby przekazać tą informację trzeba specjalnego przedmiotu w państwowej szkole?

      @jakisprostylogin: Samą tylko tę jedną informację to nie, ale edukacja seksualna wg. standardów dostępnych na stronie WHO pod tym linkiem: https://who.int/reproductivehealth/publications/technical-guidance-sexuality-education/en/ ma w swoim programie m.in:

      - zagrożenia powodowana przez internet i social media, płynąca z nich niechciana uwaga seksualna i konieczność zachowania szczególnej ostrożności
      - pornografia w internecie i jej potencjalna szkodliwość
      - prawo do prywatności i intymności
      - molestowanie seksualne dzieci przez dorosłych (rozpoznawanie, zapobieganie, zgłaszanie, sprzeczność z prawem), przemoc między partnerami seksualnymi
      - krytyczna waga udzielania zgody dla zdrowych, przyjemnych i konsensualnych zachowań seksualnych z partnerem
      - naciski rówieśników na decyzje seksualne i strategie na przeciwdziałanie takim negatywnym naciskom
      - proces podejmowania decyzji co do zachowań seksualnych
      - czynniki powodujące trudności w podejmowaniu decyzji o zachowaniach seksualnych (emocjonalne, alkohol, narkotyki, przemoc, sytuacja materialna)
      - konsekwencje podejmowania aktywności seksualnej dla siebie i innych, w tym socjalne i zdrowotne
      - prawne konsekwencje aktywności seksualnej - prawo krajowe: wiek zgody na seks, dostęp do usług medycznych w tym antykoncepcji
      - fałszywe informacje na tematy seksualności przedstawiane w mediach
      - dojrzewanie: wpływ hormonów, zmiany zachodzące w organizmie, części ciała związane ze zdrowiem seksualnym, reakcje fizjologiczne (erekcje i mokre sny)
      - kryteria i warunki umożliwiające zapłodnienie, cykl menstruacyjny, oznaki ciąży
      - cykl odpowiedzi seksualnej, masturbacja, opóźnienie inicjacji seksualnej, decyzje o podjęciu współżycia
      - minimalizacja lub unikanie ryzyka zachowań seksualnych, które mogą mieć wpływ na zdrowie i dobrostan
      - system odpornościowy, sposoby zmniejszania narażenia na choroby przenoszone drogą płciową w tym HIV
      - badania na HIV
      - choroby: chlamydia, rzeżączka, kiła, HIV, wirus brodawczaka ludzkiego - zapobieganie, leczenie; prezerwatywy, PrEP, PEP jako zmniejszanie ryzyka narażenia na HIV
      - umiejętności negocjacji i odmawiania by przeciwstawić się niechcianym naciskom seksualnym (m.in. konsekwentność w używaniu prezerwatyw i antykoncepcji)
      - planowanie ciąży, nowoczesna antykoncepcja - skuteczność, korzyści i skutki uboczne
      - ryzyko związane ze zbyt wczesnym zajściem w ciąże
      - dostęp do antykoncepcji dla aktywnych seksualnie młodych ludzi

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @jakisprostylogin: moim zdaniem wasza organizacja dużo zyskałaby celując w wolnościowy elektorat - postulując likwidowanie nakazów i zakazów zamiast nakładanie nowych. Niestety duża część z was jest komunistami i chce nakładać kolejne nakazy zamiast pozwolić ludziom decydować o sobie (czy nie o to mieliście wlaczyć? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @jakisprostylogin: Gdyby katole w pełni kontrolowali kwestie związane z seksualnością, to nawet kondomów byś w kiosku kupił, bo to "grzech". Trzeba im wytykać wszystkie kłamstwa (np to co mówią o WHO) i powinni wiedzieć, że nie będzie tolerancji dla wprowadzania opinii publicznej w błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: No tak, ale dzieci dwunastoletnie raczej powinny być uczone, że jeszcze w ogóle się tego nie robi, a nie jak robić "zdrowo i bezpiecznie". Tłumaczenie, że jakiś % i tak wcześnie zaczyna inicjację seksualną jest złe, bo seksualizując dzieci, ten % wcześnie inicjujących się zwiększa. To widać chociażby w UK.

    •  

      pokaż komentarz

      @movsd: Ten odsetek "katoli", który słucha tego typu organizacji i tak jest zamknięta w swoich przekonaniach, nie dotrzesz do nich. Tak samo jak część osób z drugiej strony, żadna argumentacja nie dociera. Piana z pyska i krzyk, że lgbt/katole to pedofile :)) Jeżeli chcesz kogoś przekonać to resztę ludzi, która ma w poważaniu tego typu brednie - ja tylko zwracam uwagę, że nie przekonasz ich atakując kogokolwiek (tak jak Ty w pierwszym zdaniu Twojego posta atakujesz ogól "katoli").

    •  

      pokaż komentarz

      No tak, ale dzieci dwunastoletnie raczej powinny być uczone, że jeszcze w ogóle się tego nie robi, a nie jak robić "zdrowo i bezpiecznie".

      @Indoctrine: Chodzi o przekazanie wiedzy zanim ta wiedza będzie potrzebna. Czy na kursie na prawo jazdy uczy się kursanta przepisów ruchu drogowego przed czy po wyjeździe samochodem na miasto? Poza tym temat odkładania inicjacji na później jak najbardziej jest w tym programie, w tym informacja, że to najlepszy sposób na uniknięcie ciąży i chorób, to jest na stronie 71:

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      Tłumaczenie, że jakiś % i tak wcześnie zaczyna inicjację seksualną jest złe, bo seksualizując dzieci, ten % wcześnie inicjujących się zwiększa. To widać chociażby w UK.

      @Indoctrine: UK jest raczej wyjątkiem niż regułą. Co mi powiesz na temat Danii, Holandii, Finlandii, Luksemburga i Szwecji? Bo ja mogę powiedzieć tyle:

      W Danii - kraju, w którym zarejestrowano najniższą liczbę urodzeń przez dziewczęta w wieku lat 17 i poniżej - obowiązkową edukację seksualną wprowadzono w 1970 r. W Holandii, w której statystyka jest niewiele większa, wprowadzono ją w 1993 r. W kolejnych krajach zestawienia - Finlandii i Luksemburgu - obowiązkowe lekcje wprowadzono w 1970 i w 1973 r. W piątej od końca w statystykach Szwecji obowiązkową edukację seksualną wprowadzono najwcześniej - w 1955 r. (źródło)

      źródło: n-22-8.dcs.redcdn.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Indoctrine: Tutaj masz na stronie 21 tego dokumentu ze standardami wypisane pozytywne skutki edukacji seksualnej, na podstawie danych z roku 2016:

      * opóźniona inicjacja seksualna
      * zmniejszona częstotliwość stosunków seksualnych
      * zmniejszona liczba partnerów seksualnych
      * zmniejszone podejmowanie ryzyka
      * zwiększone użycie prezerwatyw
      * zwiększone użycie antykoncepcji

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      i żeby przekazać tą informację trzeba specjalnego przedmiotu w - obowiązkowej, państwowej - szkole?

      @jakisprostylogin: Tę informacje oraz wiele innych dotyczących choćby jak bronić swojch praw w konfrontacjo i z dorosłym chcącym wykorzystać dziecko, jak się uwolnić z relacji sprawca-ofiara.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli nałożysz ją w zły sposób i na końcu zostanie bąbel powietrza to prezerwatywa może pęknąć podczas użycia i masz duże ryzyko ciąży lub STD.

      @R187 Ani z ciążami nastolatek ani z chorobami wenerycznymi nie ma nadmiernego problemu w Polsce. Walka z chochołami.
      Dajcie rodzicom decydować o tym czego mają być ich dzieci uczone. Brzydzi mnie ten lewicowy aktywizm nakazujący ludziom robienia tego co państwo uzna za słuszne.

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma nadmiernego problemu w Polsce.

      @Halbr: I to jest argument za tym, by nie wprowadzać rozwiązań, które by przyczyniły się do dalszego zmniejszania skali problemu?

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest argument za tym, by nie wprowadzać rozwiązań, które by przyczyniły się do dalszego zmniejszania skali problemu?

      @R187 Oczywiście, że tak. Wolność rodziców do decydowania o swoim dziecku powinna mieć pierwszeństwo i dopóki nie ma poważnych problemów społecznych w danej kwestii, to państwo nie powinno ingerować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Halbr: WDŻ nie jest obowiązkowe, ale jest w szkole. Edukacja seksualna mogła by być na tych samych warunkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @R187: Program edukacji seksualnej WHO dalece przekracza wiedzę, która może być potrzebna dzieciom, czy nastolatkom. Program został świadomie i celowo wzbogacony w elementy ideologiczne i światopoglądowe typu akceptacja i afirmacja hedonizmu, nieheteroseksualności oraz rozmaitych rodzajów niedorozwoju płci.
      Przez to jest kontrowersyjny dla tradycyjnej i konserwatywnej części społeczeństwa.
      To z kolei powoduje, że przynosi on więcej szkody niż pożytku w imię solidarności z niedorozwiniętymi.

    •  

      pokaż komentarz

      Program edukacji seksualnej WHO dalece przekracza wiedzę, która może być potrzebna dzieciom, czy nastolatkom

      akceptacja (...) nieheteroseksualności

      @Arv_: Może to cię zaskoczy, ale statystycznie co najmniej jedno dziecko na każdą klasę w szkole jest właśnie nieheteroseksualne. Dlaczego miano by nie przekazywać podstawowych informacji na ten temat?

    •  

      pokaż komentarz

      Może to cię zaskoczy, ale statystycznie co najmniej jedno dziecko na każdą klasę w szkole jest właśnie nieheteroseksualne. Dlaczego miano by nie przekazywać podstawowych informacji na ten temat?

      @R187: Bo program WHO jest nacechowany światopoglądowo i ideologicznie. Nie życzę sobie, aby moim dzieciom prezentowano niepoparte solidną nauką poglądy nt LGBT i gender. Nie jestem odosobniony w tym poglądzie.

    •  

      pokaż komentarz

      niepoparte solidną nauką poglądy nt LGBT i gender

      @Arv_: Czyli jakie? Bo w standardach jest tylko tyle, co na obrazku poniżej.

      Które ze stwierdzeń z tego obrazka uważasz za nieprawdziwe i dlaczego?

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @R187:
      1. nauczanie tego jest zwyczajnie niepotrzebne.
      2. "... everyone is able to parent ..." - to półprawda. Można ją przyjąć tylko, gdy pominiemy aspekt przekazywania dzieciom wzorców. Zwany wychowaniem.
      3. nazywanie tradycyjnych wzorców "genderowymi stereotypami" i uprzedzeniami "gender bias".

      Poza tym to, co nie jest napisane a jest między wierszami.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie życzę sobie, aby moim dzieciom

      @Arv_: To ich nie posyłaj na takie zajęcia, problem rozwiązany.

      Sęk w tym, że ty sobie rościsz praw do dyktowania, co MOIM dzieciom może prezentować szkoła.

    •  

      pokaż komentarz

      To ich nie posyłaj na takie zajęcia, problem rozwiązany.

      Sęk w tym, że ty sobie rościsz praw do dyktowania, co MOIM dzieciom może prezentować szkoła.

      @Andreth: Chyba zgadzamy się, że pewna podstawa programowa powinna być obowiązkowa?

      Czy chciałabyś, żeby w szkole prezentowano idee antyszczepionkowe, sceptyczne do ewolucji czy płaskoziemne? Dlaczego zatem mamy się zgodzić, na prezentowanie ideii afirmatywnych wobec niedorozwoju płci, albo takie, które nazywają tradycyjne role płciowe „steoretypami” lub „uprzedzeniami”?

      Szkoła powinna prezentować tylko solidną naukę. Światopogląd zostawić rodzicom lub uczynić nadobowiązkowym (opt-in).

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba zgadzamy się, że pewna podstawa programowa powinna być obowiązkowa?

      Znaczy, albo obowiązkowo dla wszystkich, albo dla nikogo? Przymus i urwaniłowka?

      Czy chciałabyś, żeby w szkole prezentowano idee antyszczepionkowe, sceptyczne do ewolucji czy płaskoziemne?

      @Arv_:

      Zmodyfikowane zajęcia z wychowania seksualnego prezentowałyby solidną naukę, popartą solidnymi publikacjami naukowymi i autorytetem powołanej do tego organizacji (World Health Organization).

      Rozumiem, BTW, że jesteś zdecydowanie przeciwny katechezie w szkole, jakiemukolwiek "wychowaniu patriotycznemu" czy 'obywatelskiemu", WDŻ, czy wszelkim zajęciom typu wychowawczego? W końcu obok "solidnej nauki" nawet nie leżały.

      Dlaczego zatem mamy się zgodzić, na prezentowanie ideii afirmatywnych wobec niedorozwoju płci, albo takie, które nazywają tradycyjne role płciowe „steoretypami” lub „uprzedzeniami”?

      Nie wiem, co to są "dee afirmatywne wobec niedorozwoju płci", to jest jakiś nienaukowy żargon. No chyba że mowa o nieprześladowaniu kolegów czy koleżanek ze względu na opóźnione dojrzewanie płciowe. Ja tam jestem za nauką i wychowaniem w tym zakresie (to bywa problem w szkole, podobnie jak nieodpowiedni stosunek do dziewczynek nietypowo wcześnie dojrzałych płciowo), a ty co, przeciw?

      takie, które nazywają tradycyjne role płciowe „steoretypami” lub „uprzedzeniami”

      Tradycyjne (jakiej tradycji? bo na przykład polska tradycja bywa w szczegółach inna niż francuska, mieszczańska inna niż chłopska, itp - o tym te straszne "gender studies" traktują) role płciowe to tradycyjne role płciowe. Pogląd, że są role jedyne słuszne i prawidłowe, to dopiero może być "stereotyp" lub "uprzedzenie".

    •  

      pokaż komentarz

      @Halbr: tylko kosciol moze nakazywac za panem bogiem owieczki ustawcie sie i wio na rzez!( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba zgadzamy się, że pewna podstawa programowa powinna być obowiązkowa?

      Znaczy, albo obowiązkowo dla wszystkich, albo dla nikogo? Przymus i urwaniłowka?

      Chyba tak. Jak cała szkoła. Jest też podstawa nauczania biologii, masz z tym problem?

      @Arv_:

      Zmodyfikowane zajęcia z wychowania seksualnego prezentowałyby solidną naukę, popartą solidnymi publikacjami naukowymi i autorytetem powołanej do tego organizacji (World Health Organization).

      Z tą solidnością nauki nie przesadzałbym. Niestety. Szczególnie pewne nauki społeczne, psychologia a nawet psychiatria mają spory problem.

      Rozumiem, BTW, że jesteś zdecydowanie przeciwny katechezie w szkole, jakiemukolwiek "wychowaniu patriotycznemu" czy 'obywatelskiemu", WDŻ, czy wszelkim zajęciom typu wychowawczego? W końcu obok "solidnej nauki" nawet nie leżały.

      Wychowanie obywatelskie czy patriotyczne to jedno. Reszta powinna być nadobowiązkowa. Szczególnie katecheza.

      Nie wiem, co to są "idee afirmatywne wobec niedorozwoju płci", to jest jakiś nienaukowy żargon. No chyba że mowa o nieprześladowaniu kolegów czy koleżanek ze względu na opóźnione dojrzewanie płciowe. Ja tam jestem za nauką i wychowaniem w tym zakresie (to bywa problem w szkole, podobnie jak nieodpowiedni stosunek do dziewczynek nietypowo wcześnie dojrzałych płciowo), a ty co, przeciw?

      Prześladowanie to problem, ale bezkontekstowy. Nie wolno prześladować nikogo. Ale czym innym jest prześladowanie a czym innym nazywanie rzeczy po imieniu. Chodzenie za kimś i nazywanie go rudym jest naganne. Ale zakaz używania słowa "rudy" jest jeszcze gorszy. Teraz zamień sobie słowo "rudy" na dowolne pojęcie z zakresu płciowości.

      takie, które nazywają tradycyjne role płciowe „steoretypami” lub „uprzedzeniami”

      Tradycyjne (jakiej tradycji? bo na przykład polska tradycja bywa w szczegółach inna niż francuska, mieszczańska inna niż chłopska, itp - o tym te straszne "gender studies" traktują) role płciowe to tradycyjne role płciowe. Pogląd, że są role jedyne słuszne i prawidłowe, to dopiero może być "stereotyp" lub "uprzedzenie".

      @Andreth: Sama idea "roli płciowej" jest nieco śmieszna. Odrywa ona bowiem "rolę" od faktycznej płci. Rzeczywiście sformułowanie "tradycyjne role płciowe" jest więc równie głupie. Masz więc trochę racji. Równie śmieszne wydają się pojęcia "stereotyp gender" lub "gender bias". Podaj przykład takiego stereotypu genderowego, który zasługuje na omówienie w szkole podstawowej.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli nałożysz ją w zły sposób i na końcu zostanie bąbel powietrza to prezerwatywa może pęknąć podczas użycia i masz duże ryzyko ciąży lub STD.

      @R187: Gimbaza wie to lepiej niż Ci się wydaje. A jak ktoś po podstawówce tego nie wie, to znaczy, że ma IQ na poziomie ameby.

    •  

      pokaż komentarz

      @GajowyBoruta iq na poziomie ameby nie przeszkadza w uprawianiu seksu. Może edukacja seksualna pomoże takim osobom.

    •  

      pokaż komentarz

      iq na poziomie ameby nie przeszkadza w uprawianiu seksu. Może edukacja seksualna pomoże takim osobom.

      @panisiara: Wątpie by coś zrozumieli, jeśli dotychczas nie dotarli to tego jak się uparwia seks ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Edukacja seksualna jest potrzebna. To zatrważające gdy nastolatki myślą, że jak się wyjmie w czas to dziewczyna nie zajdzie w ciążę.

    A jak małe dziecko ma rozpoznać czy coś jest nie tak? Po rzetelnych i odpowiednio dostosowanych do jego wieku informacjach powinno wiedzieć kiedy dorosły robi mu krzywdę pod postacią "niewinnej zabawy".

    •  

      pokaż komentarz

      @Cukrzyk2000: Uważam, że edukacja seksualna powinna być w gestii rodziców.

      Edukacja seksualna jest potrzebna. To zatrważające gdy nastolatki myślą, że jak się wyjmie w czas to dziewczyna nie zajdzie w ciążę.

      Jeżeli celem edukacji ma być ograniczenie nieplanowanych ciąż i wpadek... Z pewnością są rodzice, którzy dopuszczją możliwość uprawiania seksu przez nastoletnie dzieci i życzą sobie edukacji. Nie należy jednak marginalizować takich rodziców jak ja (a wychowali mnie tak moi rodzice), którzy nastoletnie dzieci traktują serio i uczą, że życie płciowe rozpoczyna się po osiągnięciu pełnej dojrzałości, cechującej się odpowiedzialnością t.j. gotowością poniesienia konsekwencji za siebie i drugą osobę (partnera).

      A jak małe dziecko ma rozpoznać czy coś jest nie tak? Po rzetelnych i odpowiednio dostosowanych do jego wieku informacjach powinno wiedzieć kiedy dorosły robi mu krzywdę pod postacią "niewinnej zabawy".

      Tak samo - decyzja należy do rodziców. Są tacy rodzice, co chcieliby edukacji zewnętrznej w tej kwestii, ale są tacy (w tym ja) - co sobie nie życzą, sami przekazując wiedzę dostosowaną do stopnia rozwoju dziecka.

    •  

      pokaż komentarz

      Uważam, że edukacja seksualna powinna być w gestii rodziców.

      @Jarek_Bzoma: Są też tacy rodzice, którzy jednocześnie sobie nie życzą oraz nie maja zamiaru przekazywać dzieciom wiedzy w tym temacie.

      A pomyśl, czy na przykład rodzic, który sam jest oprawcą i molestuje seksualnie swoje dziecko, czy on przekaże temu dziecko wiedzę jak bronić się przed molestowaniem seksualnym?

      Statystyki mówią, że w 30% przypadków molestowania seksualnego dzieci sprawcą jest członek rodziny (źródło)

    •  

      pokaż komentarz

      @R187:

      A ile dzieci pada ofiarą molestowania seksualnego? Jeżeli problem dotyczy co 50 lub 100 dziecka, a z nich 30% pada ofiarą członka rodziny, to czy jest to powód wystarczający by narzucać edukację 49 lub 99 dzieciom. Nie bagatelizuję problem, ani nie umniejszam tragedii. Chcę tylko by Polska była krajem liberalnym, wolnych obywateli. Żeby problem jednej na sto rodzin nie służył chwyceniu za mordę normalnych, porządnych 40 rodzin na sto, chcących mieć wpływ na wychowanie potomstwa w tej ważnej materii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: A jeśli decyzja rodziców będzie zła lub spóźniona? Jeśli dziecko zacznie samo dopytywać o co chodzi z tym ptaszkiem, bo koło szkoły taki pan mu pokazywał...

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom:
      Unikałbym w dyskusji stawiania przypadku wyjątkowego by dyskutować regułę obowiązującą wszystkich.

      Dla mnie stanem fundamentalnym jest to, że rodzice wobec dzieci są odpowiedzialni a nie nikczemni.
      Każde molestowanie, pedofilia jest olbrzymią krzywdą dla dziecka, ale czy jeśli dotyczy to jednej rodziny na sto - czy godzi się by niszczyć fundament i przekazywać odpowiedzialność za wychowanie dziecka innym osobom?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cukrzyk2000: @Jarek_Bzoma: @KubaGrom:

      Oczywiście, że edukacja seksualna jest potrzebna. Ale bardzo trudnym wyzwaniem jest opracowanie neutralnego światopoglądowo programu nauczania. Stąd temat wywołuje tyle kontrowersji.

      WHO otwarcie przyznaje, że mimo poszanowania religii i kontekstu kulturowego, postanowiło wyjść poza ramy biologii. Szkoda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arv_: wydaje mi się, że próba dogodzenia wszystkim jest kwadraturą koła. Zamiast próbować wymyśleć neutralny światopoglądowo program nauczania, postawić na kilka metod edukacji. Alternatywy. By w ciągu semestru był wybór: edukator pontonu, szkolny pedagog, katechetka, pani od biologii lub przyrody. Wybór pozostawiłbym rodzicom. Może niech to będą spotkania rodzic z dzieckiem - osoba prowadząca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: Ma to sens. Oczywiście biologia na biologii.
      A jak szkoła nie znajdzie pastafariańskiego, muzułmańskiego lub marsjańskiego edukatora - to zwolnienie z zajęć tych dzieci, których opiekunowie nie mieli swojego wyboru.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak samo - decyzja należy do rodziców

      @Jarek_Bzoma: Zauważam problem z tym podejściem

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: Mogą istnieć rodzice, dla których w tym zakresie coś będzie ważniejsze od interesu dziecka, że tak się wyrażę

    •  

      pokaż komentarz

      @severson: Tak jak napisałem wyżej w dyskusji. Zdarzają się różni rodzice. Być może 1 na 100 rodzin - to rodzina nikczemników nieodpowiedzialnych i krzywdzących własne potomstwo. Zakładam jednak, że 99 pozostałych rodzin jest w porządku. I dlatego odwołuję się do demokracji, wolności i liberalizmu: krzywda wyrządzona dziecku jest czymś okropnym, ale to nie może być powód, by brać pod buta 99 rodzin.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: I jest to dla ciebie w porządku, kiedy dziecko jest uczone, że ma zachować "rodzinną tajemnicę", tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: Ty chciałbyś ,,równać do góry''...
      Jak widać reszta ma wpojone, że należy ,,równać do dołu''...
      Bariera nie do przeskoczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @severson: Ja tak nie powiedziałem, i nie jest to dla mnie w porządku. Powiedz, jakie są proporcje? Ile rodzin uczy zachowywania rodzinnych tajemnic, a ile rodzin odpowiedzialnie wychowuje swoje potomstwo? Bo w tej chwili dajesz się poznać jako zwolennik zamordyzmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cynikt: Dziękuję za zrozumienie mojego punktu widzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      A pomyśl, czy na przykład rodzic, który sam jest oprawcą i molestuje seksualnie swoje dziecko, czy on przekaże temu dziecko wiedzę jak bronić się przed molestowaniem seksualnym?

      Statystyki mówią, że w 30% przypadków molestowania seksualnego dzieci sprawcą jest członek rodziny (źródło)

      @R187: I do tego potrzeba jakichś lekcji? Przecież to jest proste:

      Uwaga dzieci. Jak was rodzic/krewny... molestuje
      to proszę ,,na przerwie'' podejść w samotności do Pani Wychowawczyni.


      pokaż spoiler Oczywiście ,,zaserwowane'' w odpowiedni sposób.

      Takie dzieci nie potrzebują godzin teorii, bo niestety mają ,,zajęcia praktyczne'' w domu. Im jest potrzebna pomoc psychologa i służb.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_Bzoma: I znowu wplątałem się w dyskusję z kimś, kto ma już "swoje" zdanie.
      I pokaż mi to branie pod buta w którym miejscu zaproponowałem.

      @Cynikt: W jaki sposób przekazanie potencjalnie nieprzydatnej wiedzy jest "równaniem do dołu"?

    •  

      pokaż komentarz

      Mogą istnieć rodzice, dla których w tym zakresie coś będzie ważniejsze od interesu dziecka, że tak się wyrażę

      I jest to dla ciebie w porządku, kiedy dziecko jest uczone, że ma zachować "rodzinną tajemnicę", tak?

      I pokaż mi to branie pod buta w którym miejscu zaproponowałem

      @severson:

      Owszem, mogą tacy istnieć. I nie jest w porządku gdy dziecko ma "nie mówić o tym nikomu".

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio Pani gwiazdorka z wiadomosci TV Danuta Holecka członkini XI kadencji Komisji Etyki TVP S.A mówiła bodajrze w "mineła dwudziesta" o grzechu i że ogólnie trzeba walczyć z zachowaniami grzesznymi itd. Naprawde się przestraszyłem.. Wiadomo jak kończy się taka narracja.. pięrtnowanie przeciwników politycznych, nastawianie ludzi przeciwko sobie niszczenie w imię boże itd.

  •  

    pokaż komentarz

    Współczuje wszystkim dzieciom, że dorastają w tak popieprzonych czasach ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Dodany przez:

avatar DaneQ dołączył
697 wykopali 159 zakopali 9.5 tys. wyświetleń
Advertisement