•  

    pokaż komentarz

    Dobry tolling (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

  •  

    pokaż komentarz

    Tak, LGBT najważniejsze oczywiście. Latają z tęczowymi flagami i płeć losowym przechodniom zmieniają...

    Konfederacja gdyby zajęła się kwestiami gospodarczymi, to nie musiałaby się zastanawiać nad tym czy przekroczy próg wyborczy.

    Przecież od populizmów na temat LGBT to ludziom PiS wystarczy, Konfederacja tutaj nic nowego nie wnosi.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, LGBT najważniejsze oczywiście.

      @Racjonalnie: No właśnie temat LGBT przycichł ostatnio, i bardzo dużo zaczęto mówić o ZUS, o pensjach, o składkach i o przedsiębiorcach - co jest niewątpliwie bardzo dobrym zwrotem i mam nadzieję, że ten trend utrzyma się przez całą kampanię.
      Oby tylko Konfederaci tego nie spieprzyli i nie zaczęli wściekle atakować LGBT i ustawą 447

    •  

      pokaż komentarz

      Konfederacja gdyby zajęła się kwestiami gospodarczymi, to nie musiałaby się zastanawiać nad tym czy przekroczy próg wyborczy.

      @Racjonalnie: co xD wtedy to by jak Gwiazdowski zdobyli 0,54%. Homofobia się sprzedaje co widać po pisie, rozsądek gospodarczy już mniej

    •  

      pokaż komentarz

      @Racjonalnie: Polecam analizy Mentzena, niestety ludzie nie są na ogół racjonalni, bo kto racjonalny pójdzie głosować, jak widzi, że jego głos ma pomijalne znaczenie? Ludzie emocjonalni, chętniej głosują, bo bardziej ich porywają hasła trafiające do emocji, stąd też takie kampanie, tacy kandydaci i w wyniku, taki rząd.
      Ten rząd sam się nie wybiera, jest wypadkową tych milionów głosów, oddanych przy urnach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Racjonalnie:
      Jak coś na wstęp - proszę o zaoranie mnie merytorycznie wartościowymi argumentami. Przyjmę krytykę, jeżeli wytkniecie mi przyczynowo-skutkowe logiczne nieścisłości w moim rozumowaniu.

      Kontrola nad światopoglądem społeczeństwa to najpotężniejsza możliwa rzecz, jeżeli chodzi o władzę nad ludźmi.

      Noosfera determinuje losy społeczeństw przez co najmniej stulecia.

      Polacy 50 lat pod de facto militarną pięścią ZSRR (ZSRR mogło wejść tutaj z wojskiem i np. mordować losowo ludzi - i nic byśmy im nie zrobili)
      1. pod wielowiekowym wpływem kościoła rzymskokatolickiego
      2. pod wpływem intelektualnym zachodu (łaciński alfabet, elity wręcz zafascynowane zachodem)

      nie przeszli do końca procesu sowietyzacji, którą widzimy na Rosjanach i ostatecznie pod koniec lat 80 bardzo szybko i bardzo gwałtownie oddaliliśmy się od "braterskiej przyjaźni" ZSRR.

      Podobnie państwa bałtyckie
      1. protestancko-katolickie
      2. wpływ kulturalny zachodni

      Teraz, aby zdobyć władzę globalną, musisz "wyhodować" sobie dzieci, w wartościach, które będą idealnie pasować do świata za 20-30 lat.

      Edukacja seksualna zmniejsza prawdopodobieństwo
      1. małżeństwa
      2. założenia tradycyjnej rodziny
      3. w ogóle rozmnożenia się (jakby demografia nie była dostatecznie tragiczna)

      3 punkt dobrze się łączy z masową migracją i wymieszaniem ludności.
      Co dalej powoduje
      1. wyrywanie ludzi z korzeni - ucieczka od dziadków, przerwanie sztafety pokoleniowej (rodzice pracujący po 10 godzin dziennie nie będą mieć czasu wpływać na dzieci)
      2. mniejsze poczucie tożsamości związanej z terytorium (dziś tu, jutro na drugim końcu świata - ta kraina może się nawet walić)

      Konfederacja próbuje zatrzymać ten proces "ludków latających z flagą LGBT" przynajmniej na poziomie

      publicznego i masowego nauczania w szkołach
      po to aby masa krytyczna społeczeństwa nie zdegenerowała się do globalistycznej dystopii, która bezrefleksyjnie odda suwerenność Polski ...... komu?

      To nie jest tak czy inaczej "uganianie się za bzdurą".

      Jeżeli zniszczy się mentalność ludzi, to nawet najlepsza ekonomia i najlepszy system nic nie poradzi na ludzi, którzy
      1. nie potrafią pracować (coraz niższa jakość nauczania publicznego TAKŻE na szkołach wyższych)
      2. nie potrafią myśleć (dyskurs, wychowanie krytyczne)
      3. nie chcą pracować, a nawet gardzą pracą (szlachta nie pracuje, automaty będą pracować za nas, dochód gwarantowany, universal basic income UBI - Jeremy Rifkin)
      4. nie rozumieją rzeczywistości w sensie "skąd bierze się czysta woda i prąd elektryczny", "jak zbudować trwałe i funkcjonujące państwo"

    •  

      pokaż komentarz

      Edukacja seksualna zmniejsza prawdopodobieństwo
      1. małżeństwa
      2. założenia tradycyjnej rodziny
      3. w ogóle rozmnożenia się (jakby demografia nie była dostatecznie tragiczna)


      @Phallusimpudicus:

      Miałem edukację seksualną w szkole (wtedy jeszcze ultra konserwatywne środowisko, o LGBT i ateizmach nikt nie słyszał): dziewczynki dowiedziały się co to okres, chłopcy wiedzieli co to nocne polucje, o długościach wacka, erekcji, zapłodnieniu, były szkice narządów płciowych, itp. Nikt nie narzekał. Teraz to budzi kontrowersje.
      Tak samo wiedza z zakresu antykoncepcji nie wpłynie znacząco na ograniczenie liczby ciąż chcianych - znikną te niechciane, ale tego nie zaliczałbym na minus. Świadome rodzicielstwo uważam za lepsze niż granie na ilość.

    •  

      pokaż komentarz

      co xD wtedy to by jak Gwiazdowski zdobyli 0,54%.

      @tyrytyty:

      bo zawalili z listami, mieli tylko w połowie okręgów. W moim też byli, ale nie dostali mojego głosu, chociaż są mi najbliżsi z programem, dlatego, że sami spisali się na straty wyciszeniem kampanii (każdy kto śledził ich losy zauważył, że ciągną to tylko po to, aby ciągnąć - bez sensu, lepszy byłby wycof i przeorganizowanie sił).
      Może by nie weszli, ale przynajmniej dogoniliby konfę.

    •  

      pokaż komentarz

      Konfederacja gdyby zajęła się kwestiami gospodarczymi, to nie musiałaby się zastanawiać nad tym czy przekroczy próg wyborczy.

      @Racjonalnie: Niestety, ale tydzień przed wyborami janusz przypomni sobie, że Hitler nie wiedział, bo jakaś głupia kobieta mu nie powiedziała, bo rozgrywała partię szachów dla debili. Potem odda córkę pedofilowi na macanko, znaczy się rozbudzanie wstydliwości, a już w następny weekend będzie mógł szukać agentów winnych porażki kąfy.

    •  

      pokaż komentarz

      Miałem edukację seksualną w szkole (wtedy jeszcze ultra konserwatywne środowisko, o LGBT i ateizmach nikt nie słyszał): dziewczynki dowiedziały się co to okres, chłopcy wiedzieli co to nocne polucje, o długościach wacka, erekcji, zapłodnieniu, były szkice narządów płciowych, itp. Nikt nie narzekał. Teraz to budzi kontrowersje.
      Tak samo wiedza z zakresu antykoncepcji nie wpłynie znacząco na ograniczenie liczby ciąż chcianych - znikną te niechciane, ale tego nie zaliczałbym na minus. Świadome rodzicielstwo uważam za lepsze niż granie na ilość.


      @Racjonalnie: Tyle że z tego co piszą ostatnio, to program edukacji seksualnej ma być narzucony z zachodu i niby przesiąknięty ideologią LGBT. Były jakieś znaleziska w ostatnim czasie z zarysem tego programu. Nie chce mi tego się szukać, może Tobie uda się coś znaleźć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Racjonalnie: I tu możesz nie zauważać problemu:

      bo zawalili z listami, mieli tylko w połowie okręgów.

      Może po prostu nie zebrali podpisów, ponieważ realnie nie było to możliwe przy takich założeniach, czyli Gwiazdowski i Bezpartyjni wciśnięci na siłę, bo inaczej w ogóle nie byłoby komu zbierać podpisów i startować na listach.
      Może to oznaczać tyle, że jedyną opcją na realną zmianę, jest reforma Konfederacji. Mają trochę osób ze świata akademickiego, tylko trzeba stworzyć fundamenty, by to w końcu miało ręce i nogi.

      Mamy w Polsce choćby też trochę libertarian w świecie nauki, którzy nie chcą się zajmować polityką. To może niech się trochę zainteresują, schowają dumę i zaproponują swoje wsparcie merytoryczne Konfederacji, ponagrywają jakieś dedykowane wykłady, by pokierować tymi wszystkimi aktualnymi wyborcami w lepszym kierunku?

      Dałoby się tutaj wiele zrobić, ale ruch muszą wykonać inteligentne osoby, gotowe edukować i budować w imię lepszego kraju, bo bez nich nie da się przekroczyć pewnego progu. Jak będą siedzieć schowani tak jak dzisiaj, to zmian nie będzie, bo ani przeciętni kandydaci, ani duża część wyborców nie jest w stanie przebić pewnego sufitu. Kwestia gdzie chcemy ustawić poprzeczkę, czy na poziomie że postulaty są powszechnie wyśmiewane czy na poziomie, że różni eksperci będą mieli problem z doczepieniem się do czegokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      co xD wtedy to by jak Gwiazdowski zdobyli 0,54%. Homofobia się sprzedaje co widać po pisie, rozsądek gospodarczy już mniej

      @tyrytyty: Moim zdaniem homofobia przede wszystkim napędza elektorat PISowi. Dzisiejsi Konfederaci od lat nakręcali swoich fanów przeciw LGBT, aż w końcu przyszedł Kaczyński i podkradł tę retorykę oraz cały nakręcony dzięki niej elektorat. Bo ma znacznie silniejsze przebicie medialne.
      Żeby było śmiesznie, to dokładnie to samo zrobił Kaczyński 4 lata temu w kwestii uchodźców. Prawicowcy ze środowiska Konfederacji po prostu nie wyciągnęli żadnych wniosków. Jeśli chcą powalczyć z PIS o prawicowy elektorat, to muszą skupić się na kwestiach, które różnią ich od PIS.

      Gwiazdowski to kiepski przykład. Zgubiła go nie tyle jego retoryka, co brak struktur, znanych twarzy, ludzi do zbierania podpisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Kaczyński od lat stosuje w polityce zasadę "na prawo od nas ściana". Nie pozwala żadnym prawicowym orgranizacjom przebić się z ich poglądami bardziej "prawicowymi" niż on przebić się na scenę polityczną. Jak ktoś jest to albo go wciąga, albo kradnie jego elektorat. To samo stanie się z konfederacją jeśli wejdzie do sejmu tylko na hasłach o LGBT i muzułmanach. Kaczyński najpierw rozpisze takie głosowania, że go poprą, a potem jak już wszyscy stwierdzą, że Konfederacja to przystawka PiSu zacznie rozbijać od środka. Taka zbieranina nie ma prawa odnieść sukcesu, za dużo ich dzieli, a to co łączy chętnie przyjmie PiS, może delikatnie wygładzając retorykę. Mogę się założyć, że jeśli konfederacja wejdzie do sejmu to spotka ją los Kukiza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yahoo_: Też tak myślę, a przynajmniej taki los spotka jej narodowo-katolicką część. Korwin to uparty stary wyjadacz polityki, pewnie nie da się tak urobić Kaczyńskiemu. Zostanie też przy nim paru najbardziej ideowych i najwierniejszych zwolenników.
      Ale reszta pewnie w mniej lub bardziej oficjalny sposób wesprze PIS.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: czyli tak jak Kukiz ( ͡° ͜ʖ ͡°). Cześć pozostała mu wierna, reszta sp@!!?%#iła i musi się układać z PSL, bo nie byłby w stanie zebrać podpisów.

  •  

    pokaż komentarz

    Świetna inicjatywa, ale Patryk już dostał info od prezesa, że jednak nie ma takich poglądów.

  •  

    pokaż komentarz

    Jaki został oddelegowany do ściągania elektoratu Konfy do PiSu, ot co.
    PiS próbował Konfę uj!$?ć szybkim rozpisaniem wyborów, nie udało się, to teraz będzie j!$?nie w Konfę i ciągnięcie od nich elektoratu. Nikt od PSL/KO/Lewicy nie przejdzie już do PiSu. Pozostała walka o niezagospodarowany elektorat i Konfederacja.
    A PiS wie, że jak nie będą mieli większości, to się mogą wyj!$?ć z władzy, bo wątpię, żeby Kukiz i PSL się zgodzili na rząd mniejszościowy, w koalicję z PiSem też nie pójdą. Dlatego wyciągnięcie jak najlepszego wyniku + utopenie Konfy jest dla nich najbardziej optymalnym scenariuszem.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdzieś słyszałem, że Konfederacja skupia się głównie na gospodarce. Ale mnie ktoś próbował okłamać.