•  

    pokaż komentarz

    Chora patologia, ludzie pracujący mają gorsze miejsce w kolejce niż bezrobotni, w końcu tyle zajęć mają...

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl: Cóż, każdy kto głosuje za socjalistami bo sobie uroił że akurat to on coś ukradnie - to złodziej i chory przedstawiciel patologii. Co prawda ludzie którzy myślą że im się należy a nie pracują - są patusami trochę bardziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl wlasnie to jest chore. Prędzej pracujący opłaci składki obiady itd, a bezrobotny na wszystko potrzebuje zasiłku albo dofinansowania

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl: no k?!#a, a co, bezrobotny ma mieć jeszcze pod górkę? A może powinien oddać do prywatnego? Z pewnością ma na to kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: skoro nie pracuje to nie płaci za przedszkola w podatkach + ma czas się opiekować dzieciakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Just_Think_More: Raczej nie zaktywizuje się zawodowo, jak będzie miał dzieciaka na głowie. Nie kazdy bezrobotny to patus 500+ który nie szuka pracy, wbrew opinii na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: to lepiej żeby już pracujący się dezaktywowali? No chyba nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl: hahahahahha to są jaja

      źródło: comment_PixC2MDx2k19tbRW9Wd7vIQyMiCebn6t.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: aha, więc jak ktoś pracuje to ma być w gorszej sytuacji niż ten co nie pracuje, bo on szuka pracy? Zwłaszcza dzisiaj w dobie odpływu kobiet z rynku pracy bo 500+ dali itp?

      Jak ktoś pracuje to jednak bardziej potrzebuje móc zostawić to dziecko gdzieś pod opieką. To że płaci podatki na te przedszkola itp to już pomijam. Widzę że ktoś to słusznie powiedział, że Polak to lubi być j@%?ny w dupe na kase (podatki, przekręty itp) oraz lubi mieć but na mordzie - byle by było na chleb + piwo/wódę.

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl: Nagle się wszyscy zesrali o tego bezrobotnego xD Jeszcze go na stosie spalcie, odbierzcie obywatelstwo, wykastrujcie chemicznie i wyślijcie do koloni karnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: Ale ty wiesz że 90% tych 'bezrobotnych' j!@?% na czarno ino świst?

    •  

      pokaż komentarz

      @santa1337: Wiesz to z Głównego Urzędu Danych z Dupy?

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: Nie, ze zwykłej obserwacji z której wynika, że w dzisiejszych czasach żeby nie być w stanie znaleźć pracy trzeba po prostu tego nie chcieć. Albo pracować na czarno, walać durnia w PUP raz w msc że żadna oferta nie pasuje by być ubezpieczonym. Pozdrawiam:)

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: bzdura. Państwowe przedszkola to bardzo dobra motywacja z dwóch powodów. Po pierwsze ludzie chętniej zdecydują się na kolejne dziecko, bo wiedzą, ze nie zrujnuje ich to finansowo, po drugie kobiety są bardziej skłonne do powrotu na rynek pracy kiedy widza, ze przedszkole nie pożera połowy ich wypłaty i praca zawodowa przestaje być opłacalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn: Znalezienie pracy to taki problem w dzisiejszych czasach? Zasłanianie nieróbstwa niemożnością znalezienia pracy to największy trypel jaki widzialem. U nas w zakładzie miała przyjśc babka której PUP dał propozycje pracy, nikt pasożyta na oczy nie widział. Ja zapierdzielam, żeby takie k?#%isko miało opiekę zdrowotna za darmo i zasilki. Takie chwasty powinno się wyrywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl: najgorzej to teraz maja ludzie pracujacy ktorzy musza placic te te wszystkie patologie + a nic z tego nie maja

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl w Anglii to samo. Ludziom niepracujacym (lub pracujacym w niepelnym wymiarze etatowym) przysluguje 15h darmowych w przedszkolu dla dzieci od 2 roku zycia. Ludzie pracujacy oczywiscie musza placic i to nie malo...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kwiatsloneczny: WOLNY RYNEK.PRACODAWCA SAM USTALA KOMU DA ILE

    •  

      pokaż komentarz

      @robertK: to ja ustalam że od dziś zap###$##a samemu

    •  

      pokaż komentarz

      Nie kazdy bezrobotny to patus 500+ który nie szuka pracy, wbrew opinii na wykopie.

      @guilmonn: Pozwól że zweryfikuje twoje argumenty w 3 krokach

      Po pierwsze primo

      Przez 2 lata prowadziłem badania rynku pracy dla GUS tzw kategorii NEET (bezrobotni w wieku 18-29) tworząc baromemetr zawodów i z tych 2 lat mam tylko jeden wniosek. Po 2017 trzeba być patusem żeby nie znaleźć pracy i mówić do państwa "Daj"

      Po drugie primo

      W 2018 z ramienia rektora prowadziłem projekty aktywizacyjne dla bezrobotnych w ramach POWER finansowanych z EFS. Szeroko zakrojona współpraca z WUP Łódzkim. Łączny budżet na projekty 6 mln 200 PLN .Przez moje drzwi przeszłó 723 bezrobotnych którym mieliśmy przywrócic na rynek pracy. Wnioski
      " Trzeba być patusem do kwadratu żeby nie znaleźć pracy ,zapisać sie na kurs i mieć 5% frekwencji tam gdzie dają 1700 netto ,zwracają za nianie ,dojazdy i dają obiad za samą obecność na co najmniej połowie zajęć .

      Po trzecie primo

      Od maja współprowadzę firmę. Uczymy wszystkiego od zera. Najlepsi mają zarobki 5 cyfrowe. Od początku września powiększamy zespół .Szukam osób do obsługi klienta. Wnioski

      Trzeba być jbnym w dpe patusem do szescianu żeby prosić przez tydzień żebym ściągnął dyrektora sprzedaży z innego województwa , załatwił salę szkoleniową i cały zespół postawił na nogi , po czym delikwent 15 minut przed prezentacją swojego projektu dzwoni i mowi "nieaktualne , jestem na działce, najwyżej poszuka pracy w żabce "

      Piosenka z 2010 aktualna aż boli.
      https://www.martinlechowicz.com/audio/zarobki.mp3

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz to z Głównego Urzędu Danych z Dupy?

      @guilmonn: Tutaj Urząd Danych z dupy . Co chcesz wiedzieć ?

    •  

      pokaż komentarz

      stosie spalcie, odbierzcie obywatelstwo, wykastrujcie chemicznie i wyślijcie do koloni karnej.

      @guilmonn: Jak przestaną mnie okradać i mu dawać to mu nawet ręke podam .A na ten moment jest pasożytem i tyle w temacie .

      Cholerne owady to nawet rozumieją i wyganiają trutnie a ludzie nie pojmują. Eh szkoda strzępic ryja.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, ze zwykłej obserwacji z której wynika, że w dzisiejszych czasach żeby nie być w stanie znaleźć pracy trzeba po prostu tego nie chcieć. Albo pracować na czarno, walać durnia w PUP raz w msc że żadna oferta nie pasuje by być ubezpieczonym. Pozdrawiam:)

      @santa1337: Te same wnioski mam a zajmowałem sie rynkiem pracy na dość wysokim szczeblu. Bezrobotni zarejestrowani to lenie i cwaniaki a nie poszkodowani przez los . Człowiek z godnością albo czegoś poszuka albo nie będzie z siebie durnia robił w "pośredniaku" co miesiąc.

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze ludzie chętniej zdecydują się na kolejne dziecko, bo wiedzą, ze nie zrujnuje ich to finansowo, po drugie kobiety są bardziej skłonne do powrotu na rynek pracy kiedy widza, ze przedszkole nie pożera połowy ich wypłaty i praca zawodowa przestaje być opłacalna.
      @wykopowiczka69: O widzę, że kolejny który traktuje człowieka jak połączenie chłopa pańszczyźnianego i bydlaka rozpłodowego. A później kwik bo nie wiedzieć czemu 70% pensji zżerają podatki i na nic nie starcza pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @guilmonn a po ch$! bezrobotny ma oddawać guwniaka do żłobka jak jest bezrobotny?! Żeby mieć więcej czasu na opierdalańsko?
      Żłobek jest po to żeby ludzie którzy pracują mieli co zrobić z dzieckiem w czasie kiedy idą do pracy. Bezrobotni siedzą w domu to przecież mogą siedzieć z dzieckiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: co ty p!!$?#?isz xD
      Pogódź się z tym, ze jesteś robakiem i będziesz musiał pracować na chleb do końca swoich dni, tak jak 90% ludzi w tym kraju to ci będzie łatwiej nie ubliżać sobie, tej losze która cię spłodziła i warchlakowi, który ja pokrył xD
      A tak już zupełnie serio mówiąc, to naturalnym jest, ze państwu zależy na tym, żeby mieć jak najwiecej obywateli, którzy mogą w różnych dziedzinach poprawiać dobrobyt tego państwa. Być lekarzami, krawcami czy listonoszami. Jest to w naszym wspólnym interesie, żeby kobiety wracały na rynek pracy po urodzeniu dziecka i były aktywne zawodowo, żeby robić pkb naturalnie, ale żeby tez mieć elastyczniejszy domowy budżet.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowiczka69: Ale to co najwyżej ty jesteś robakiem. Niewolnikiem, którego można kupić za pęto kiełbasy, bo wolisz sobie ten "chleb" wyżebrać niż na niego zapracować.

      Jest to w naszym wspólnym interesie, żeby kobiety wracały na rynek pracy po urodzeniu dziecka i były aktywne zawodowo
      Nie wydaje mi się, żeby łączyły nas jakieś wspólne interesy. Tym bardziej z hołotą która myśli, że w interesie państwa jest zrobienie z tego państwa jakiegoś chorego połączenie chlewu i plantacji niewolników. Ba, uważam, że osoby które chcą nawet płodzić dzieci "za karę", "ku chwale ojczyzny" to najgorszy sort hołoty i najlepiej gdyby nie robiły krzywdy ani sobie ani tym potencjalnym, niechcianym dzieciom. Nawet jeśli miałoby nas to kosztować 3% PKB, to cały potencjalny zysk zje system penitencjarny który będzie musiał izolować normalnych ludzi od owoców takiej ideologii i takiego modelu wychowania.

      Podobnie jak ci babka i stary trują, żebyś się w końcu ożenił bo na wsi gadajo... to lepiej naprawdę daj se siana zamiast "się poświęcić dla ojczyzny" i zmarnować życie tej biednej kobiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello: Generalnie to popieram twoje argumenty, ale mocno generalizujesz przez co i mnie się dostało ;) Patusem nie jestem, pomocą społeczną brzydzę się. Jednak przyjdzie mi się zarejestrować w urzędzie dla ubezpieczenia zdrowotnego, na które płaciłem składki przez 13 ostatnich lat, po upływie których zrezygnowałem z patologicznego pracodawcy i na razie szukam innego bezskutecznie.

      To nie jest tak, że praca szuka pracownika i każdy chcący za moment będzie zatrudniony. Żyjemy w czasach i okolicznościach, kiedy aplikacje są otwieranie po miesiącu, półtora. Czasem wcale, a to samo ogłoszenie jest ponawiane non-stop. Zamiast kogoś wdrożyć, pracodawcy dość często chcą złowić doświadczonego oracza pola za 2300. Spoko, rozumiem nieustającą walkę każdej ze stron o poziom wynagrodzenia. Ale pomimo gotowości i energii do nauczenia się nowych rzeczy, spora pula osób jest pomijana, albo rezygnuje się z nich, bo nie robili dokładnie tego samego wcześniej i brakuje chęci do wdrożenia ich.

      Także "pomoc państwa = patologia" jak najbardziej, ale z pewnymi wyjątkami ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @santa1337
      W takim razie Twoje obserwacje są niedokładne i pobieżne. W PUPie na dzień dobry Cię profilują. Masz wyższe? Profilują Cię tak, że noe możesz liczyć na żadną wartościową pomoc z ich strony i jedyne co Ci mogą zapewnić to regularna wizyta u nich, gdzie tylko marnujesz czas.
      Wartościowe szkolenia typu CAD, kursy sieciowania czy programistyczne, dofinansowania na otwarcie firmy są kierowane do patoli.
      Co gorsza - system jest skonstruowany tak, aby osoby które mają dobrze zarabiających rodziców, czy dziadków z sensowną emeryturą, nie otrzymały choćby grosza na otwarcie firmy zajmującej się czymś przydatnym - urzędasy chętnie dotują sklepy zoologiczne, sklepy wielobranżowe, zakłady fryzjerskie, kosmetyczki itp.
      Ja otwierać chciałem firmę związaną z projektowaniem, wykonastwem i obsługą sieci teleinformatycznych + obsługa informatyczna MŚP.
      Urzędnicy którzy rozpatrywali mój wniosek w nieoficjalnych rozmowach sami przyznawali, że rzadko ktoś tak poważnie podchodzi do sprawy. Za wniosek otrzymałem maksymalne ilości możliwych do przyznania punktów, a dotacji nie otrzymałem.
      Powód - nie miałem odpowiedniego żyranta. Dziadkowie - za starzy, rodzice - brak rozdzielności majątkowej, więc liczono ich jako 1.

      Tym sposobem, swoją firmę finansowałem całkowicie z własnej kieszeni. Pieniędzy od rodziców ciągnąć nie chciałem, bo nie miałem pewności kiedy będę w stanie je oddać. Tak samo z edukacją - w tym wypadku mocno pomogli rodzice.

      Piszę to wszystko z własnych, osobistych doświadczeń z okolic 2012-2013 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietek111: może po to żeby znalwźć pracę?

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: no widzisz jaki jesteś tępy. Nawet nie rozumiesz ze państwo czyli jego obywatele, maja wspólne interesy.
      Dobra, wyp!%@#?%aj bo już mnie zmęczyłem swoim niedoborem klepek.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowiczka69: Ale ja nie mam żadnego interesu w wychowywaniu gówniaka jakiegoś nieudacznika i patusa twojego pokroju. To ty jesteś zbyt tępy, żeby zrozumieć, że dziecko to sprawa rodziców a jeśli ktoś jest zbyt tępy, żeby tym dzieckiem się zająć to powinien się nie rozmnażać. I tyle.

      Za niedługo zaczniesz kwiczeć że jeszcze twoja żona i twój ojciec to mój problem bo nie możesz tyrać jako robol tyle ile byś chciał. Przykro mi, nie. Jak się jest zbyt tępym, żeby tym dzieckiem się zaopiekować to trzeba go po pierwsze nie płodzić, bo to jest obciążenie dla społeczeństwa a nie żaden profit.

      Później wychowasz takiego samego dzbana i po 20-tu latach pakowania w to publicznej forsy będzie to umiało (dokładnie tak samo) jedynie kwiczeć że chce się rozmnożyć na cudzy koszt.

    •  

      pokaż komentarz

      @KierownikuPoratuj2zl dobra, ale jakieś źródła mogli by dać... cały artykuł jest oparty na tym, że jakaś Pani opowiada, że jest tak i tak. @luxkms78 @Just_Think_More Nie mówię, że to nieprawda co jest napisane, ale chciałbym zobaczyć odnośniki do kryteriów na jakiś stronach czy coś. Bo tak, to taki artykuł z dupy. "Pani mi opowiadała i tak jest"

    •  

      pokaż komentarz

      Ale pomimo gotowości i energii do nauczenia się nowych rzeczy, spora pula osób jest pomijana, albo rezygnuje się z nich, bo nie robili dokładnie tego samego wcześniej i brakuje chęci do wdrożenia ich.

      @Rayearth: 97% osob które u nas zostaly i chodziły na zajęcia refularnie ma teraz pracę . Jednym z elementów projektu HopDoPracy który robilismy jako ostatnio w Łodzi była gwarancja zatrudnienia i znalezienie go beneficientom szkoleń i kursów. Jedna dziewczyna 4 razy zmieniala miejsce stazowe bo trafiała na "Januszy biznesu". Ale w koncu znalezlismy jej prace nie najgorszą. Kancelaria komornicza. 4200 brutto

  •  

    pokaż komentarz

    To tylko powoduje rozwarstwienie społeczne, rodzice sami nie będą chcieli oddawać dzieci do przedszkoli razem z dziećmi bezrobotnych patusów. Ja chcę żeby moje dziecko miało wzorzec rodzica pracującego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szolek: po co twojemu dziecku wzorzec rodzica pracującego, skoro będzie żył w świecie w którym pracują roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Szolek: nie jestem pewien kto tu jest patusem. Osoba bezrobotna, czy osoba pracująca godząca się na traktowanie jak człowiek drugiej kategorii.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Najśmieszniejsze że to śpiewka dla bydła opowiadana przez lewicę od co najmniej 200 lat. Później taki "robociarz" jest kretynem który musi zagłosować na ludzi którzy dadzą mu jakąś jałmużnę, bo "robota" jak nie było tak nie ma a on nie ma co żreć.

      Najśmieszniejsze że bydło łyka te bzdury od 1883 roku kiedy La Farge bredził dokładnie tak samo w "prawie do lenistwa" a miało to na celu wyhodowanie rewolucjonisty-idioty. Który odda głos na komunistów bo nie będzie umiał pracować, więc będzie zmuszony kraść.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: no to przejdź się po fabrykach, automatyka jest i ma się dobrze, wiele procesów jest zmechanizowanych, a w Chinach powstała fabryka telefonów oparta tylko i wyłącznie na robotach. To prawda, że wszystkich pracowników się nie wypyerdoli w jeden dzień i nie postawi za nich robotów (bo na te roboty też trzeba najpierw jednak zarobić) to jednak jak już jest taki robot to zazwyczaj jest szybszy i nie bierze urlopu, a w przypadku kobiet ciążowego.( ͡º ͜ʖ͡º) Może my nie dożyjemy pełnej automatyzacji ale przyszłe pokolenia taką szansę mają. O ile bd chcieli. Nie wiadomo jaki przyjmiemy kierunek rozwoju za 3-4 pokolenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szolek: Wzorzec niewolnika?

      źródło: comment_PixC2MDx2k19tbRW9Wd7vIQyMiCebn6t.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      po co twojemu dziecku wzorzec rodzica pracującego, skoro będzie żył w świecie w którym pracują roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @PC86: Pozdrawiam Towarzyszu, widzę że nas jest coraz więcej

      źródło: i.pinimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Szolek: Ale żłobki to tak drogi interes( sprawdzałam w Lublinie i Wrocławiu) że osobiscie chyba wolałabym siedzieć dłużej na macierzyńskim.

    •  

      pokaż komentarz

      To tylko powoduje rozwarstwienie społeczne, rodzice sami nie będą chcieli oddawać dzieci do przedszkoli razem z dziećmi bezrobotnych patusów.

      @Szolek:

      no to tylko powoduje rozwarstwienie spoleczne debili. Jak sie z tym czujesz?

      Zwlaszcza, ze gmina ma obowiazek zapewnic miejsce w placowkach dla WSZYSTKICH dzieci, ktore wystartuja w rekrutacji z danej gminy. To oznacza, ze NIE MA ZADNEGO ZNACZENIA, DO KTOREGO PRZEDSZKOLA ODDASZ DZIECKO, W KAZDYM BEDZIESZ MIEC DO CZYNIENIA Z OSOBAMI BEZROBOTNYMI. Czy to bezrobotnymi z wyboru czy to z 'przymusu'. Bo jezeli jeden z partnerow zarabia 20k miesiecznie, a drugi nie pracuje, bo w sumie nie musi, to co? Nie stac ich bedzie na oddanie dziecka do calkiem drogiej placowki prywatnej? Czy to juz nie jest patologia? Bo przeekaze dokladnie ten sam wzorzec - mozna byc bezrobotnym i zyc calkiem niezle.

      Ja chcę żeby moje dziecko miało wzorzec rodzica pracującego.

      to mu to przekaz, a nie licz na to, ze przekaze mu to placowka dydaktyczna. JAKAKOLWIEK.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szolek: niekotre żony mogą nie pracować także z wyboru a niekoniecznie dlatego że są patusami. Dużo mam znajomych gdzie kobieta zajmuje się domem bo mają np 2 małych dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @PC86: Niedawno prowadziłem zajęcia oparte na przewidywaniach ludzi z przeszłości, jak będzie wyglądał rok 2000. Różne to były wizje: w latach 30-tych wierzono, że wszyscy będą pracować z domu, a wychodzić z domu lub podróżować będzie się już wyłącznie dla przyjemności. Inni wierzyli, że w roku 2000 ludzie będą pracować 3 godziny dziennie, bo reszta będzie zrobotyzowana. Jak widać, wizje były równie odważne, jak ta powyżej, ale ich wspólną cechą było to, że się nie spełniły.

    •  

      pokaż komentarz

      skoro będzie żył w świecie w którym pracują roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @PC86: Ludzkie roboty.

  •  
    piepies via Android

    +72

    pokaż komentarz

    Ja mam szansę tylko na prywatny, kolejki mega i nie jestem patologiem. Wprowadzili dopłaty, na które się nie łapię i automatycznie ceny wszędzie podskoczyły. To się podobno nazywa sprawiedliwość społeczna.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak się okazuje, żłobki to placówki projektowe, a to oznacza, że rządzą się swoimi zasadami. W projekcie zawarte jest, że pierwszeństwo w kolejce mają dzieci rodziców, którzy poszukują pracy. Jedno z rodziców musi być na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim lub wychowawczym, jest bezrobotne (bez względu czy jest zarejestrowana czy nie w urzędach pracy) lub nie pracuje ze względu na opiekę nad dzieckiem do lat 3.

    Przypomina mi to sytuację z dotacjami z Urzędów Pracy i funduszami europejskimi, gdzie żeby dostać dotację należało być bezrobotnym przez jakiś okres czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja:

      I tak i nie. Dotyczy to bardzo małej ilości placówek żłobkowych (bo w przypadku przedszkoli gmina ma obowiązek zapewnić wszystkim dzieciom z gminy miejsce w przedszkolu - choć niekoniecznie w tym wybranym przez rodziców). I o czym się nie wspomina, w przypadku takich żłobków niepracujący rodzic musi w okresie 1- 2 miesięcy podjąć zatrudnienie..

      W przypadku zwykłych żłobków publicznych - brak pracy choć jednego z rodziców w praktyce uniemożliwia dostanie się dziecka do placówki.

      Tak, te żłobki, które promują bezrobotnych, to placówki niepubliczne z dotacja unijna na aktywizację bezrobotnych rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja: W mojej okolicy jest żłobek, w którym wystarczy, aby matka była bezrobotna na dzień składania wniosku. Jakiś projekt unijny. Oczywiście matki są bezrobotne przez miesiąc, a później wracają do pracy i się chwalą na placu zabaw, jaki to one interes nie zrobiły. ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Co za bzdury. Do przedszkoli mają pierwszeństwo dzieci rodziców, którzy pracują i płacą podatki w miejscu zamieszkania. Wyjątek to właśnie rodzeństwo dzieci niepełnosprawnych lub samotny rodzic.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20190915-193845_OfficeSuite.png

Dodany przez:

avatar darosoldier dołączył
798 wykopali 27 zakopali 13.1 tys. wyświetleń
Advertisement