•  

    pokaż komentarz

    Najsmutniejsze jest to, że dziś, 80 lat po tych wydarzeniach nadal znaleźli by się ludzie, którzy witaliby czerwonoarmistów chlebem i solą ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Nadzieję wobec wkraczających okupantów prezentowali różni ludzie - całkowitym przypadkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) wśród takich osób było sporo Żydów. Znane są przykłady, gdy przedstawiciele tej nacji/grupy społecznej witali okupantów wódką i kwiatami. W sumie to i nic dziwnego - skoro pomagali Sowietom w wojnie 1920...

    •  
      c.......5 via Android

      +7

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Nadzieję wobec wkraczających okupantów prezentowali różni ludzie

      @jagoslau: Najchętniej ci, którzy byli traktowani przez RP jak obywatele drugiej kategorii (np żydzi i prawosławni).

      By była jasność. Nie pochwalam, nie ganię i nie oceniam. Wskazuję jedynie przyczyny.

    •  

      pokaż komentarz

      wśród takich osób było sporo Żydów.

      @jagoslau: rozumiem, że powinni czekać na Niemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniac777:

      Najchętniej ci, którzy byli traktowani przez RP jak obywatele drugiej kategorii (np żydzi i prawosławni).

      Zapominasz jeszcze o Ukraińcach - nasza historia z tym narodem również liczy kilkaset lat, a rzeź wołyńska nie wykwitła spontanicznie, tylko "budowała się" na naszych wzajemnych relacjach przez wiele lat.

      Tak, masz rację. Historia jest długa i zagmatwana, Żydzi witający Sowietów i Niemców kwiatami to efekt końcowy, na który złożyło się wiele wcześniejszych elementów i wydarzeń. Np. w XX-leciu międzywojennym Żydom nie wolno było piastować żadnych odpowiedzialnych stanowisk państwowych, ponieważ nikt im nie ufał - nie po tym, co odwalali w trakcie zaborów i w wojnie polsko-sowieckiej 1920. To z kolei wynikało ze słabej asymilacji i słabego przywiązania do państwa polskiego, w czym zresztą szlachta nie pomagała.

      Wciąż badam temat i próbuję sobie zbudować obraz, co się właściwie odwaliło i czy w ogóle możliwa była pełna asymilacja polsko-żydowska. Na chwilę obecną mogę tylko powiedzieć, że Żydzi byli z Polską zintegrowani bardzo słabo. Łatwo ten kraj porzucali lub obracali się przeciwko niemu. Sporą część winy za to ponoszą oni, ich religia, obyczaje i światopogląd. Ale i Polacy czyści nie są - zresztą nic w tym dziwnego, świat nie jest czarno-biały;

    •  

      pokaż komentarz

      Zapominasz jeszcze o Ukraińcach

      @jagoslau: o ile mi wiadomo Ukraińcy byli i nadal są prawosławni.

    •  

      pokaż komentarz

      całkowitym przypadkiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) wśród takich osób było sporo Żydów

      @jagoslau: Poczytaj o choćby getcie ławkowym i pogromach Żydów w Przytyku czy Brześciu to zrozumiesz powody.

      Według danych przedstawionych przez ówczesnego premiera Felicjana Sławoja Składkowskiego w samym tylko roku 1936 w jednym województwie białostockim zanotowano 348 wystąpień antyżydowskich z czego 21 zajść masowych, 99 pobić (z czego 7 ciężkich) i 161 wypadków wybicia szyb, trzy osoby narodowości żydowskiej zmarły na skutek ekscesów

      No ale sprzedali WIELKOM POLSKE.

    •  

      pokaż komentarz

      czy w ogóle możliwa była pełna asymilacja polsko-żydowska.

      @jagoslau: W sumie to jeszcze dodam... ścierały się w dwudziestoleciu międzywojennym dwa główne poglądy na kwestię mniejszości zamieszkujących rzeczpospolitą które można podsumować jako koegzystencja (akceptacja państwa wielonarodowościowego) oraz (przymusowa) asymilacja (i w konsekwencji państwo narodowe). Z tego co czytałem to piłsudczycy byli raczej zwolennikami pierwszej opcji, a endecja drugiej.

    •  

      pokaż komentarz

      Poczytaj o choćby getcie ławkowym i pogromach Żydów w Przytyku czy Brześciu to zrozumiesz powody.

      @postacie: oczywiście wynikało to z "wiekowego antysemityzmu" Polaków? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakoś tak dziwnie ci żydzi mają pecha. Średnio co 100 lat gdzieś z jakichś krajów ich wyrzucano i czyniono im pogrom. Akurat Polska jest w całości chlubnym wyjątkiem -poza małymi konfliktami (mającymi swoje uzasadnienie -podkreślam raz jeszcze, poczytaj sobie choćby "Pamiętnik Włościanina" Jana Słomki, doskonałe źródło informacji dostępne w internecie)...poza małymi konfliktami żydzi czuli się wśród nas jak pączki w maśle i nikt im krzywdy nie robił. A dopuszczali się rzeczy skandalicznych - we wspomnianej przeze mnie lekturze przeczytasz o skandalach lichwiarskich i innych. Karczmarze rozpijali wsie i gnębili ludność ekonomicznie- wszystko to w pewnym momencie zostało ukrócone ustawowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Właśnie czytam książkę Barbary Piotrowskiej-Dubik "Kwiaty na stepie". Autorka pamiętnika miała dwanaście lat, gdy została wywieziona w głąb ZSRR tylko za to że ich ojciec był oficerem w Wojsku Polskim. Takie fragmenty:

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 11.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: I kolejny fragment.

      @postacie: Ale wiadomo żydzi przed wojną siedzieli w gettcie ławkowym, to usprawiedliwia ich pracę w aparacie terroru xD. A teraz goje wyskakiwać z pieniędzy za "mienie bez spadkowe"

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: 22.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wiadomo żydzi przed wojną siedzieli w gettcie ławkowym

      @Tomislav: No jeśli prześladowanie na uniwersytetach jest jedynym co wyciągnąłeś z mojego komentarza...

      poza małymi konfliktami

      @aleksiej-trexlebov: To kolejny z mitów propagowanych na Wykopie. Praktycznie od epidemii dżumy w Europie wzmożyła się niechęć do żydów i zaczęły oskarżenia wysuwane przez chłopów o "mordy rytualne" i "zamykanie dzieci w beczkach" - moja prababka z Podkarpacia wierzyła w to jeszcze przed międzywojniem i bała się wszystkich żydów.

      Za Janem Długoszem:

      Ogromne bogactwa w postaci kosztowności i ruchomości, znalezione w domach żydowskich uległy rozgrabieniu. Wzbogaciło się nimi wielu chrześcijan, powiększył się znacznie ich stan posiadania. A kiedy bunt ucichł, w domach żydowskich znajdowano wiele skarbów ukrywanych w piasku albo w dołach kloacznych

      Jacek Wijaczka:

      Oskarżenie o zamordowanie dziecka chrześcijańskiego legło u podłoża, wspomnianego wyżej, pogromu żydowskiego w Krakowie w 1407. W znacznym stopniu do rozpowszechnienia tych pogłosek przyczyniło się duchowieństwo, z wędrownymi kaznodziejami na czele. Wśród tych ostatnich szczególną rolę odegrał Jan Kapistran, który swoimi kazaniami przyczynił się do wybuchu pogromów antyżydowskich w Niemczech, Czechach i na Śląsku, a który w 1454 przebywał w Krakowie

      Już za Zygmunta Starego są wielokrotnie dokumentowane przypadki oszukiwania żydów przez wojewodów - głównie w kwestiach podatkowych i to tylko ze względu na pochodzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @postacie: To może zastanowimy się czemu dochodziło do tych ekscesów. Czemu Żydom nie ufano. O tych powodach też będziesz chętny porozmawiać?

      No ale sprzedali WIELKOM POLSKE....
      Nic nie usprawiedliwia uczestnictwa w ówczesnych aparacie terroru.

      @maniac777: I ta pierwsza legła w gruzach gdy UON zamordował Pierackiego.

    •  

      pokaż komentarz

      To może zastanowimy się czemu dochodziło do tych ekscesów. Czemu Żydom nie ufano

      @ediz4: przecież Ty masz już z góry narzuconą tezę. Nie wiem o czym chcesz dyskutować, skoro wszystko już wiesz i zapewne jesteś gotów nawet stwierdzić, że Żydzi byli winni zarażenia Europy dżumą. xD

      Nic nie usprawiedliwia uczestnictwa w ówczesnych aparacie terroru.

      Dla mnie nic nie usprawiedliwia pracy w NKWD ani mordowania ludzi, dlatego, że ktoś "zamyka dzieci w beczkach pełnych gwoździ" czy "pewnie wyłudza pieniądze". Do piekła wysłałbym i Żydów i Polaków. Tam właśnie powinni trafić mordercy, niezależnie od ich wyznania.

      To Ty za chwilę będziesz starał się udowodnić, że Żydzi to złodzieje, więc prześladowanie ich było w pełni uzasadnione, za to Żydzi wyrządzili straszliwą zbrodnię prześladując znienawidzonych sąsiadów, a POLACY PRZECIEŻ ICH RATOWALI. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @postacie:

      To Ty starasz się udowodnić, że Żydzi to złodzieje....
      Fajne masz urojenia.

      Żydzi wyrządzili straszliwą zbrodnię prześladując znienawidzonych sąsiadów, a POLACY PRZECIEŻ ICH RATOWALI. xD....
      Deprecjenowanie dużego udziału Żydów w komunistycznym aparacie terroru takie mądre. Bo przecież jakiś Polak mu szybe wybił więc niech dostaje kule w łeb albo na Syberie.
      a wcześniej

      Dla mnie nic nie usprawiedliwia pracy w NKWD ani mordowania ludzi...
      rozdwojenie jaźni.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo przecież jakiś Polak mu szybe wybił

      @ediz4: Próbuj dalej spłycić wieloletnie prześladowania mniejszości narodowej do "wybicia szyby". Widzę, że jak zwykle szkoda czasu na dyskusje o historii na Wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @postacie: Próbuj dalej usprawiedliwiać udział w sowieckim aparacie represji i donoszenie na sąsiadów

    •  

      pokaż komentarz

      Oskarżenie o zamordowanie dziecka chrześcijańskiego legło u podłoża, wspomnianego wyżej, pogromu żydowskiego w Krakowie w 1407. W znacznym stopniu do rozpowszechnienia tych pogłosek przyczyniło się duchowieństwo, ...............

      Już za Zygmunta Starego są wielokrotnie dokumentowane przypadki oszukiwania żydów przez wojewodów - głównie w kwestiach podatkowych i to tylko ze względu na pochodzenie.

      @postacie: akurat o mordach rytualnych są nie tylko pogłoski ale i fakty. Jeszcze około 100 lat temu toczył się w Rosji proces sądowy przeciw konkretnej osobie. Zabity chłopiec Andriej Juszczyński: https://rusidea.org/25032509 . Tu masz wikipedię- możesz sobie wybrać kilka języków innych niż rosyjski https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%94%D0%B5%D0%BB%D0%BE_%D0%91%D0%B5%D0%B9%D0%BB%D0%B8%D1%81%D0%B0

      A co do oszukiwania żydów przez wojewodów- jeśli były to marginalne przypadki. Pamiętam, że żyd był skarbnikiem któregoś z królów. Król mu się nie kłaniał ale jego usługi przyjmował. Ogólnie żydzi usadowili się według zasady: "lepszy handelek niż szpadelek" wszędzie tam gdzie można było coś zakombinować. Pisałem już o karczmach rozpijających włościan. Dziwisz się, że społeczeństwo pogardzało "dilerami narkotyków" jakbyśmy to dziś nazwali? Ile nieszczęść w zaciszu domowym spowodował alkohol sprzedawany przez karczmarza? Żydzi nie gardzili żadnym zarobkiem - zasady etyczne miały dla nich drugoplanowe znaczenie.

      źródło: rusidea.org

  •  

    pokaż komentarz

    No sporo osób w II Rzp należało do powiedzmy "drugiej kategorii obywatelii", nie mieli oni też w przeciwieństwie do wykoopków dostępu do Wikipedii żeby sprawdzić że w ZSRR panuje jeszcze większa bieda i terror polityczny zsyłający masowo ludzi na Syberię. Wykopki spuczczające się nad tym jacy to źli i naiwni zdrajcy nie byli chyba cierpią na syndrom całkowitego ignorowania kontekstu tamtych czasów, na które składał się między innymi bardzo ograniczony przepływ informacji, pczeciętny chłop jak najbardziej mógł nie być świadomy tego co się działo w ZSRR, polegał tylko na pogłoskach. Jedynym chyba dużym sygnałem ostrzegawczym była poprzednia inwazja czerwonych, ale nie miała chyba na tyle dużo czasu aby zostawić konkretniejsze piętno na ziemiach wschodnich. Dla Żydów za to fakt że ziemie te dostały się pod okupację sowietów, a więc w konsekwencji uniknęły okupacji niemieckiej, to była szansa na przeżycie.

  •  

    pokaż komentarz

    W jakiejś książce czytałem relacje, jak jedni Polacy uciekali przed Niemcami na wschód, a drudzy przed Ruskimi na zachód.
    Mijając się na stacji jedni i drudzy pukali się w głowę.

    W obydwu przypadkach idealnie pasuje powiedzenie: wpaść z deszczu pod rynnę.