•  

    pokaż komentarz

    Co ten Liam odp*#$%dala na tym keyboardzie? Ktoś wie? Granie to to nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @kidi1: A co to jest wg. Ciebie :) https://www.youtube.com/watch?v=MwWgIAY3FFQ Taki np David Guetta ten to gra no nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @LongmanPL Nie wiem kto to Guetta, ale wiem jak wygląda gra na instrumentach klawiszowych. Liam tego nie robi a już na pewno nie ma jego gra nic wspólnego z tym co słychać. Pełni funkcję DJa a z tym graniem to tylko w kulki leci żeby efektownie wyglądać. Nie powiesz mi chyba, że na koncertach Liam gra "Smack My Bitch Up" na klawiszu bo jebnę fikołka ze śmiechu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kidi1: Na koncertach The Prodigy każdy kawałek brzmi inaczej za każdym razem. To dlatego że Liam czasami wykonuje część jakiegoś utworu na żywo. Polecam zobaczyć kilka koncertów The Prodigy i zwrócić uwagę jak wykonywane są poszczególne utwory.

    •  

      pokaż komentarz

      @meloman: Widziałem. Widziałem i przyznam, że nie zauważyłem żeby grał coś na klawiszach. Możliwe, że ma sample przypisane do poszczególnych klawiszy, ale nie widziałem, żeby na prawdę grał. Z resztą gitarzysta też udaje bo gdzie gitara w "Firestarter" albo "Poison"? Bądźmy poważni. Liam włącza muzykę i udaje, że gra. Czasem włączy jakiegoś sampla i kręci pokrętłami dla przypału.
      Keith zabawia publiczność i robi wokal, Leeroy był tancerzem, Maxim darł ryja razem z Keithem.
      Obecnie jeszcze dorzucili gitarzystę i perkusistę, którzy dogrywają coś pod muzykę, którą puszcza Liam, żeby wyglądało bardziej na muzykę na żywo niż z playbacku.
      Równie dobrze na scenie mogli by być tylko Liam i Keith, ale show byłby wtedy nieciekawy.