•  

    pokaż komentarz

    Całkowita racja. Z jednej strony kosztochłonne projekty z gazetek które żyją z reklam materiałów budowlanych a z drugiej strony klikbajty typu dom za 100 pod klucz nie ma nic po środku. Za chwilę się wprowadzam do swojego domu i kusiło mnie zrobienie poradnika dla budujących się ale nie, bo:
    - gówno ze mnie ekspert po jednej inwestycji
    - rozj%!#ł mi się harmonogram więc co są warte moje porady?
    - tak jak koleś na filmiku gada - mnóstwo robót po znajomościach gdzie człowiek z ulicy w życiu nigdy takiej ceny nie dostanie,
    - pomoc rodziny,
    - mnóstwo godzin wyjętych z życia na szukanie okazji i gdzie taniej - z obecnej perspektywy widzę że to ma coraz mniej sensu,
    - zmarnowane urlopy, odmawianie sobie przyjemności, do tego "szuszwolenie" na jakości życia wymuszone trybem budowlanym,
    - kilka decyzji które dałoby się zrobić taniej z dzisiejszej perspektywy,
    - barter, zakupy bez podatku, zatrudnianie na czaro bez umowy - no jak realia polskiej budowy wrzucić w poradnik?
    Na + to:
    - trzymam się w kosztach,
    - jakość niektórych rozwiązań powyżej przeciętnej.
    No ale te 2 plusy nie upoważniają mnie do robienia za eksperta, a tym bardziej do robienia na tym biznesu. Pozdrawiam wykopowych budowlańców którzy zawalają weekendy na budowie aby nie gnić do końca życia w blokowisku.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: napiszesz coś więcej? Jaki metraż i jaki koszt ogólny cię wyszedł?

    •  

      pokaż komentarz

      @saltacme: 80m, 187k. Budżet do zamieszkania i odbioru przewidziałem 200k. Za pozostałe z budżetu kupię spokojnie towar niezbędny do zamieszkania. Podłogi już pewnie będę drutował samemu w jesienne wieczory. Koszt bez działki i przygotowań (geo, architekt, pozwolenia, płot, krzaczory). W założeniu jeden pokój ma zostać niewykończony "na później". Rekuperator (4-5k) także "na później" .

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: dość zbliżone wartości do moich planowanych - chcę max 95m i ok 250k plus działka ok 15a. :) Powodzenia w dalszych pracach życzę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @saltacme: Celowo pisze "do zamieszkania" a nie pod klucz, bo pewnie styropian zaciągnięty klejem, trochę glazury na później, jeden pokój na później, kolory czy jakieś tapety na później. No i ortopedę muszę doliczyć bo coś tam w pleckach przeskoczyło. Potem zrobię wyprzedaż narzędzi to się jakiś bilans wyklaruje; betoniarka, rusztowanie, bus i drobiazgi. Dzięki i powodzenia. Jak na kredycie w transzach to polecam dać górkę na 2 pierwsze i odbić na ostatniej. No i daj trochę ponad 100m2 - poniżej sporo zapłacisz ryczałtem. Takie rady

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ja buduję już 3 lata i jestem prawie na ukonczeniu. Tzn maluję kafelkuję. Cały dom 155m ale wykanczam tylko dół czyli połowę. Praktycznie cały materiał już mam. Prawie wszystko kupione na wyorzedażach w marketach. Ostatnio wyszarpałem 10 drzwi wewnetrznych za 2400 z futrynami. Koszt zamknie się w 280 tys. Do zamieszkania. Dużo sam ale nie wszystko sie opłaca robić samemu. Działka od dziadka ale za darmo mi nie dał.
      Co mogę polecić to projekt indywidualny. Mnie kosztował 4200. Kilku architektów z olx zaproponowało podobną cene. A domek wyrysowałem sam w programie podobnym do budowania domów w sims.
      O budowaniu domów nie wiedziałem prawie nic.
      Jak coś można pytać.

    •  

      pokaż komentarz

      80m, 187k.

      @ZostaneMistrzem: szczerze podziwiam, jakbyś jeszcze miał wliczyć swoją robociznę kupując werrsję pod klucz to ile by wyszło mniej więcej? z 400k? Chodzi mi o porównanie tego z wersją robioną przez ekipę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glutt: no to sporo zaoszczędziłeś. Dla kontrastu mój dom (140 użytkowej + garaż na dwa samochody), gdzie praktycznie nic sam nie zrobiłem (tylko sprzątanie, i teraz montaż osprzętu elekrycznego) . Częściowo umeblowany, podwórko w 80% zagospodarowane. Sam budynek prawie 500k. Bez specjalnych oszczędności ale i bez rozrzutności. Jakaby kogoś ciekawiło to mam szczegółowy spis kosztów https://drive.google.com/file/d/1b15mZjGnUBda0K6mKIzpva3dg9-gAs0f/view?usp=sharing

    •  

      pokaż komentarz

      @Glutt:
      Dzięki za głos rozsądku w tym temacie. Życzę powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      jakbyś jeszcze miał wliczyć swoją robociznę kupując werrsję pod klucz to ile by wyszło mniej więcej? z 400k?
      @xetrov: To jest zupełne "gdybanie". No za 80m2 te 400k starczą raczej. Ja Ci takich wyliczeń nie zrobię bo np. firmom od "murów" i ciesielce poszło grubo do góry i bym w zasadzie musiał dla Ciebie na nowo wycenić projekt. Inna sprawa to to że branie wolno stojącego domu pod klucz ton dziś absurd. No nie ma to sensu od jednej firmy. Dorzucę że mój projekt wyceniła firma od domów szkieletowych i wyszło 220 za "developerkę" To jest w miarę porównawcza wycena.

    •  

      pokaż komentarz

      no to sporo zaoszczędziłeś .
      @mr87: No to jest realna kwota. A nie p!@$#?%enie że za 150k sobie tak pomieszkasz. Dorzuć województwo, bo ceny robocizny się znacznie różnią. Sam dałem dupy że zapomniałem o tym istotnym szczególe. Ile z bruki Ci wyszło od metra?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: wiesz, sa tu tacy co postawili jedną budę firmami na legalu i teraz piszą "poradniki".
      Poza tym witaj w klubie, mógł bym napisać dokładnie to samo co ty.
      Dodał bym tylko jeden punkt na końcu
      - nie polecam rozpoczynania budowy w obecnej sytuacji rynkowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Mazowieckie, powiat miński. Kostka 70zł/m2 robocizna + 50zł/m2 materiał, robione rok temu.

    •  

      pokaż komentarz

      Dodał bym tylko jeden punkt na końcu
      - nie polecam rozpoczynania budowy w obecnej sytuacji rynkowej.

      @syrena_elektro: Zgadzam się 100% Ale dupę gdzieś trzeba w końcu posadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      Kostka 70zł/m2 robocizna + 50zł/m2
      @mr87: k%?%a za układanie bruku tyle co u mnie ostatnio za płytki w kiblu wołał. No grubo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: za układanie płytek u mnie brał 50zł/m2. Większość wykonawców brałem z polecenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem k@?!a stary.. 80m to nie jest dom...
      To jest jakaś j@!#na dziupla...
      Jak odliczyć powierzchnię "nie mieszkalną" na garaż kotłownie pralnie... To ile ci zostanie? Kawalerka z garażem?
      Ja p%%?@$$e... 200tys nie licząc działki...
      I tyle p%%?@$$enia...
      Za 550k kupujesz 150m gotowca... Włącznie k@?!a z meblami...

    •  

      pokaż komentarz

      nie polecam rozpoczynania budowy w obecnej sytuacji rynkowej.

      @syrena_elektro: Tak, lepiej czekać aż dop#!$%$$i inflacja. Na "właściwą sytuację" to sobie możesz do śmierci czekać, a w połowie budowy i tak się może zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: gościu ale wiesz, że nawet jak masz już działkę to od decyzji, że się budujesz do wbicia łopaty mija przynajmniej pół roku. I to jak jesteś bardzo ogarnięty, masz na tym terenie MPZP, i nic ci nie utknie w urzędach.

      Sytuacja rynkowa to nie tylko inflacja ale też permanentny brak pracowników. To po pierwsze winduje w kosmos stawki za wykonawstwo, a po drugie musisz się liczyć z tym, że ekipa może ci się zwinąć z dnia na dzień i nic z tym nie zrobisz. Szukanie następnej z wolnym terminem trwa miesiące i przy okazji rozp@?@@$$a harmonogram innym ekipom, które nie będą czekały. Chyba, że płacisz x3 bo x2 to już nikogo dzisiaj nie zaskakuje jak chcesz żeby wchodzili na już.
      Dzisiaj branża wykonawcza to patologia.
      I piszę to jako człowiek który ma doświadczenie > 10 lat w branży budowlanej.
      I tak samo jak kupowanie mieszkania na górce uważam za debilizm tak samo rozpoczynanie teraz budowy domku jest karkołomnym przedsięwzięciem.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ja brałem jedne ekipę do wszystkiego nie chciało mi się kombinować, stan developerski wyszedł mnie 350k za 200m2 (6 lat temu), resztę już wykańczałem sam swoim tempem - i moim zdaniem tutaj można najwiecej oszczędzić jak ktoś trochę poszuka i umie sam coś zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem tanio jak za płytki pod Warszawą cenią się za glazure 80-100pln/m2 dodatkowo ciecie 45st -10-20pln mb

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Podziwiam za trzymanie się koncepcji małego domku. 90% z nas wymięka w fazie projektowania i nagle się robi 140m2.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lord_the_stroyer: gadasz jak potłuczony. Między 200k a 550k jest jednak spora różnica. Sprawa druga. Gdzie jest napisane że jest w to wliczony garaż, może ma osobno. A metraż to już jest kwestia potrzeb. 80m wystarcza do normalnego życia. 150 to jest dobre jak ktoś jest sporym beneficjentem 500+

    •  

      pokaż komentarz

      i kusiło mnie zrobienie poradnika dla budujących

      @ZostaneMistrzem:

      Narobisz się a i tak nic na tym nie zarobisz, bo ci Polacy wytną zawistnie wynagrodzenie za Twoją pracę (reklamy). W tym kraju nie warto dzielić się wiedzą za darmo. ¯\_(ツ)_/¯

      Polacy mistrzami świata w blokowaniu reklam internetowych

      źródło: blokowanie-reklam-internetowych-mapa-swiat.gif

    •  

      pokaż komentarz

      Sytuacja rynkowa to nie tylko inflacja ale też permanentny brak pracowników. To po pierwsze winduje w kosmos stawki za wykonawstwo, a po drugie musisz się liczyć z tym, że ekipa może ci się zwinąć z dnia na dzień i nic z tym nie zrobisz.

      @syrena_elektro: Wszystko to wiem, ale zakładasz, że sytuacja w przyszłości się zmieni. Po pierwsze, nie wiesz czy się zmieni i czy nie na gorsze, ani kiedy.

    •  

      pokaż komentarz

      Za 550k kupujesz 150m gotowca... Włącznie k@?!a z meblami...

      @Lord_the_stroyer: chętnie kupię taki dom w takiej cenie w Krakowie - podrzuć kilka ofert w jakich sympatycznych lokalizacjach XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Luk1N: Też mnie to zastanawia, wydaje mi się, że w ostatnich czasach jest dużo więcej małych domów niż kiedyś. Nigdy nie mieszkałem w domu a tematem budowy interesuję się od niedawna, ale jak bym nie czytał o takich projektach to nie przyszło by mi do głowy żeby ktoś budował dom poniżej 100m.

      150 to jest dobre jak ktoś jest sporym beneficjentem 500+

      @Luk1N: Masz na myśli koszty utrzymania? Jakie są to różnice? Jaka część kosztów zależy od powierzchni domu?

    •  

      pokaż komentarz

      Jakaby kogoś ciekawiło to mam szczegółowy spis kosztów

      @mr87: Wielkie dzięki za link! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Oh w punkt
      Jestem dokładnie po takim samym trybie budowy chociaż jeszcze dużo p%?$?@%ek do wykończenia
      Bardzo trafnie ująłeś wszystkie niuanse takiego trybu

    •  

      pokaż komentarz

      Jaka część kosztów zależy od powierzchni domu?

      @4833478: ilość okien, powierzchnia dachu, powierzchnia płyty fundamentowej jeśli taka robisz, rozmiar działki oraz późniejsze ogrzewanie - z tych najgrubszych

    •  

      pokaż komentarz

      @mr87: Super zestawienie. Robocizna robi szaloną różnicę. Zach-pom tutaj, kumpel buduje i nie ma szans być nawet w pobliżu tej kwoty, a buduje nieco mniejszy dom. Podobnie bratowa co kupiła mieszkanie w W-wie. Była w szoku jak wyszło, że robota kosztowała ją połowę tego co założyła (na podstawie Szczecina). Miłego, spokojnego mieszkania we własnym domku!

    •  

      pokaż komentarz

      @Luk1N pewnie, że tak. 150m2 to 2 razy więcej powierzchni do ogrzania i sprzątania. To staroswieckie podejście do budowania dużych domów jest pojebane.
      Potem ludzie cała zimę grzeją puste powierzchnię i oczywiście węgiel aby było taniej xd

    •  

      pokaż komentarz

      @syrena_elektro: @ZostaneMistrzem: nie zgodzę się Z Wami, patrząc na lata wcześniejszego gdzie też były takie czasy to nikt już nawet o nich nie pamięta ani jakoś nie są już teraz zauważalne albo nie uważa się z aktualnej perspektywy by takie inwestycje były złe . Gospodarka rozwija się ciągle i jest na plusie, wliczając już w to kryzysy podczas których były dołki itd. Więc zawsze wszystko względem wielu lat będzie rosło, dlatego nie patrzy się na teraz tylko na wiele lat do przodu bo to taka inwestycja. Zrozumiałem to dopiero teraz gdy 1.5h temu miałem brać kredyt na budowę domu, i ciągle było NIE bo przyjdą lepsze czasy... Obecnie ceny materiałów od tamtego czasu tak mocno podskoczyly, że odsetki z kredytu miałbym mniejsze. Czekajac straciłem więcej kasy przez wzrost cen niż bym na kredycie stracił. Teraz żal zaczynać bo wszystko droższe i za kredyt trzeba jeszcze większy a mogliśmy mieć taniej i tak zawsze będzie. Trzeba się zebrać i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @syrena_elektro: sytuacja rynkowa jaka jest taka jest, myśle ze przy obecnych rządach i koniunkturze raczej jeśli już to będzie nadal rosło a nie taniało.
      Słyszałem spekulacje o tym ze to wszystko zaraz jeb**ie ale myśle ze troszkę można to między bajki włożyć.
      Obecnie możesz wydać 400-500k na nowe mieszkanie w mieście albo tą sama kasę na domek pod miastem i chyba oczywistym jest ze ludzie mający dzieci wolą wyprowadzać się pod miasto, bo zawsze w domku jakoś wygodniej niż w bloku.

    •  

      pokaż komentarz

      tak samo rozpoczynanie teraz budowy domku jest karkołomnym przedsięwzięciem.

      @syrena_elektro: A kiedy nie będzie? I skąd pewność, że będzie lepiej, a nie jeszcze gorzej?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Warto dodać jedno - to czy opłaca się budować samemu czy nie wynika tylko i wyłącznie z kosztów. Należy pamiętać, że praca samodzielna na budowie to de facto zamiana czasu na pieniądz w najczystszej formie.

      Ruszam niedługo ze swoją budową (chociaż nie pierwszą ogólnie) i powiem tak - robocizna na niektórych absurdalnie prostych czynnościach jest tak z dupy, że aż się zastanawiam skąd się to bierze... Realnie patrząc jedyne rzeczy których nie polecałbym robić samemu to kopanie pod fundamenty (wynajem koparki samej czy ręcznie nie ma sensu, koparka z operatorem tylko i wyłacznie), montaż okien, okien dachowych, drzwi zewnętrznych i bramy garażowej, montaż rolet zewnętrznych, kotłownia (chociaż część rzeczy samemu lepiej zrobić, jak chociazby kładzenie rurek do GWC) i projekt podłogówki.

      Oczywiście reszta wedle umiejętności, mając uprawnienia elektryczne to elektryka czy automatyka też samemu, kładzenie podłogówki, rur czy kanalizacja też trudne nie są... Tak samo dach na kupionym szkielecie.

      Realnie patrząc - jeśli surowy zamkniety kosztuje 400k to koszt ekip w tym lekko można liczyć na 120-150k. Czy rok wyrwany z życiorysu za większość część tej kwoty jest wart zachodu, cóż, kwestia indywidualna.

    •  

      pokaż komentarz

      @fellipe: Magiczne zdanie - 6 lat temu.
      Obecnie na rynku jest tak ze cegła drożeje z miesiąca na miesiąc i jeszcze trzeba na nią czekać.
      Mysle ze obecnie stanu deweloperskiego w domu 200m2 za 350k nie postawisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gapcio: Stan deweloperski to pojęcie mało mówiące o domu - surowy zamknięty wyjdzie podobnie na 3 budowach, a deweloperski może o 200% się różnić. Sama kotłownia i elektryka to może być 30k a może być i 150k...

    •  

      pokaż komentarz

      80m to nie jest dom...
      @Lord_the_stroyer: @przeciwko78: @Luk1N: Projekt jest indywidualny, od początku zakłada możliwość rozbudowy, położenie domu i MPZP także. Kotłownie postawiłem (obłędne k$!@a 6m^2) i żałuję. Za kasę na komin i kotłownie byłaby pompa ciepła i święty spokój. Oczywiście do czasu aż nasz ukochany rząd podniesie ceny prądu.
      Ja żyję sam. Mam wiec 75m^2 "kawalerki" i 900 m^2 ogródka. No bez kitu - po co mi więcej? Dodam że na graty mam 35 m^2 poddasza nieużytkowego. Uważam że budowanie poniżej 100m^2 trochę ssie, bo:
      - roboty ryczałtem
      - mniejsza wartość na rynku wtórnym - taki domek konkuruje wtedy z bliźniakami.
      Co do garażu... Hmm. Przy budowaniu budżetowym takim jak moje garaż w bryle budynku miał tylko jedną zaletę - był kiedyś preferencyjnie opodatkowany. To tyle zalet. Reszta to same wady. A w domu 80m^2 to już bezsens wchuj. Osobiście bym się nad garażem w bryle zastanawiał dopiero przy budżecie 600k-700k. Wtedy gdy już inne fanaberie będą zaspokojone. Jak skończę z chatą to postawię sobie wiatę na 2 samochody - ułamek kosztów garażu i sporo jego zalet. Towar na wiatę to pewnie z 5k (kryta papą)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: No ekipy są strasznie drogie. Zwykle okna to faktycznie lepej zlecić firmie. Oni to zrobią w 8% vat. I z robocizną zapłacimy tak ta sama cenę jak byśmy kupowali je z 23% vacie bez montażu. Choć wielkiej filozofi przy montażu tu nie ma.
      Ja 180 tys wyłożyłem sam z mojej wypłaty a jak zaczynałem na koncie miałem może 30 tyś. W tym roku wziołem 100tys na 10 lat z stałym oprocentowaniem. Mam zamiar to spłacić do 5 lat i jestem wolny.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: zakładam, że się zmieni bo obecny stan to poważne odstępstwo od normy. To nie jest normalne. Rynek tego nie wytrzyma.

    •  

      pokaż komentarz

      No to jest realna kwota. A nie p!@$#?%enie że za 150k sobie tak pomieszkasz. Dorzuć województwo, bo ceny robocizny się znacznie różnią. Sam dałem dupy że zapomniałem o tym istotnym szczególe. Ile z bruki Ci wyszło od metra?

      @ZostaneMistrzem:
      Ja podam dokladna realna kwote:
      - 300 m od granicy Krakow, 9a w pelni uzbrojona dzialka przy asfalcie - 230k - 2015r
      - dom 150m2, duzy garaz 42m2, kopertowy dach
      - srednio wyzszy standard czyli troche lepsze podlogi, gaz, podlogowka, rekuperacja
      - ogrodzenie lepsze na front, brama, bruki: naokolo, taras sredni i wjazd
      - ogrod: ziemia wierzchnia, trawa, hustawka, proste meble, kosiarka
      - meble standard srednio-wyzszy, stereo za 6k, itp
      - narzedzia w stylu lopaty, kosiarki, itp

      Koszt: 1150k do konca 2017. Wszystko firmy, srednio-cenowe. Sam tylko trawnik robilem i w garazu plytki, i sobie troche meble kombinuje w stylu biuro itp.

    •  

      pokaż komentarz

      napisz poradnik i zawołaj. Proszę.
      @nieludzki666: @saltacme: @Glutt: @xetrov: @mr87: @syrena_elektro: @Lord_the_stroyer: @milo1000: @fellipe: @szymciak: @nieludzki666: @yolantarutowicz: @powaznyczlowiek: @4833478: @skurvol_Dominik: @powaznyczlowiek: @yaca_szczecin: @wonsztibijski: @Gapcio: @ZiobroV: @wiecznybeton:

      Dzięki za ciekawą dyskusję. Widzę że w większości podzielacie moje zdanie na temat budowania chałupy.
      Gdybym miał dać uniwersalną radę, to było by tak:

      Przedmowa
      Państwo stara się Was wyruchać na każdym kroku i z każdej strony, więc budując dom nie miejcie skrupułów ruchać państwa.
      Rozdział 1. Przygotowanie inwestycji.
      Pkt. 1. Ceny prądu budowlanego w Polsce to rozbój w biały dzień. Nie bój się zakopać przedłużacz do sąsiada...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: a to prawda, słyszę to od wszystkich (o prądzie) chociaż sam jeszcze nie budowałem domu, natomiast co do ruchającego państwa to cóż, wystarczy w nim pomieszkać i popracować parę lat i trudno nie dojść do takiego wniosku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000 @syrena_elektro gowno gadanie z tym czekaniem. Sam aktualnie buduje dom(robia piwnice) znajomi budowali sie w 2016r. I juz wtedy sie gadalo ze jest drogo, bum budowalny, ceny juz wczesniej polecialy do gory, mowilo sie ze budowanie wtedy to glupota ze trzeba poczekac az to minie i co...? Rok 2017 ceny w gore... Rok 2018 ceny w gore... Rok 2019 ceny w gore... 3 lata bym zmarnowal(ja akurat mialem sie budowac w 2019r) gdybym czekal, od conajmniej roku juz bym mogl mieszkac i mniej zaplacic za wszystko i juz splacac co wzialem na kredyt... Spasc moze za rok a moze i za 15 lat, wybudujesz i sobie juz mieszkasz i sie smiejszesz z tych co dalej czekaja na ch?$ wie co. Nie bede "marnowal" lat zycia na czekanie bo moze za 5 lata bedzie taniej i nawet jak bedzie to co? Zaoszczedze moze z 40-60k ale przez te lata "czekania" juz tyle jak nie wiecej splace przy czym juz bede tam mieszkal od dawna i sie zadomowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glutt: Z mojego doswiadczenia. Jezeli jakies pietro chcesz zostawic na potem, to warto najpierw wykończyć górę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem tak dokładnie, dobrze że z wodą tak nie jest.
      najważniejsze jest ze można we własnym zakresie dużo robić jak sie ma chęci.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ja bym jeszcze dodał dla osób budujących tą metodą unikaj jak ognia stwierdzenia jakoś to będzie / zrobi się później - nie nie zrobi się - jak nie zrobisz od razu to będziesz żył Bóg wie ile z niedoróbkami które będą tylko wk!@?iać z każdym dniem bardziej

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ja jak się dowiedziałem ile potrwa założenie tymczasowego kupiłem chinski agregat za 600zł. Cały dom na nim postawiłem. Betoniarka i duża kontówa na raz na nim chodziła. A teraz sprzedam go za 400. Bo prad mam już na normalnej taryfie.
      Bierzcie dotacje. Do pieców gazowych i pomp ciepła w moim województwie daja 7000 dla nowego domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiecznybeton: Projekt jest dobry. Żaden typowy mi się nie podobał. A w swoim maksymanie uprościłem budowę. Blisko mu do domów holenderkich.

    •  

      pokaż komentarz

      dobrze że z wodą tak nie jest.
      @szymciak: Na wodzie też się rucha aparat opresji. Kilku znajomków przerobiło instalację że bierze jednocześnie z sieci i z pompy. Wtedy dużo mniej za ścieki płacą.

      stwierdzenia jakoś to będzie / zrobi się później - nie nie zrobi się - j
      @skurvol_Dominik: Tu będę polemizował. Sam pognałem kilka ekip bo ceny wydawały się z dupy i stwierdziłem ze "jakoś to będzie" Oczywiście harmonogram się rozp?#$?#!a, ale zawsze prędzej czy później pojawi się jakieś rozwiązanie jak np. sąsiad budowlaniec który siedzi na chorobowym i z nudów op!%@$%?i robote za 1/3 ceny ;) Także widzisz - bywa różnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Mi chodziło o zaczęte prace które teoretycznie spełniają swoją funkcję - ale nie sa wykończone :)
      Jak na przykład podłogi zrobionie ale progi nie
      Listwy zrobione ale akryl nie położony i wiele innych

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem a działka gdzieś w mieście czy w polu? I jaki był jej koszt?

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: Przedmieścia. Kilometr do miasta, Dziś po 100k chodzą obok.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Najlepsze gdy ktoś jest na etapie zakupu działki, a już uważa się za eksperta i że wszystko wie lepiej od innych w dziedzinie budowy domu, bo coś przeczytał w internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mistrz_Cietej_Riposty: 90% znajomych którzy postawili sobie chałupy mówi o sobie że "mogliby firmę budowlaną zakładać" Oni nawet nie mają pojęcia ile błędów popełnili. Ich miny gdy zobaczą raport termowizyjny swojej chałupy są bezcenne

    •  

      pokaż komentarz

      chyba oczywistym jest ze ludzie mający dzieci wolą wyprowadzać się pod miasto, bo zawsze w domku jakoś wygodniej niż w bloku.

      @Gapcio: wolę mieszkanie w bloku 100m od szkoly/sklepow i 300m do tramwaju/autobusu/metra niż domek pod miastem i 2h dojazd do centrum (W-wa, of koz)

    •  

      pokaż komentarz

      @syrena_elektro:

      kupowanie mieszkania na górce uważam za debilizm
      W sensie że teraz, teraz jest ta górka? Ale co robić, czekać? Podwyżki 200-300zl miesięcznie a cena metra po 1000-1500zl w rok skacze...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lord_the_stroyer: p$#%#!%isz jak potłuczony. U mnie na wsi <50k mieszkańców segment 120m2 w szeregowcu w stanie developerskim bez instalacji grzewczej kosztuje 450k. Do tego grzanie z instalają i montarzem 30-60k zależy co wybierzesz a płytki, farby, gładzie nie mówiąc o wyposażeniu to darmo? Do tego zagospodarowanie ogrodu...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: a dzieki, dzieki, rowniez pozdrawiam. Sam buduje sobie 130m2 i moze i zamkne budzet na 150 tys. do surowego zamknietego ale to dzieki zmianom w projekcie. A swoja droga starosta przysapal sie do drogi, ktorej nie ma, a chca ja robic i "robi" juz 10 lat ponad. Przeszkadza im wjazd do mnie na posesje, i mimo, ze dom jest dostatecznie (a wrecz 2x dalej niz wymaga tego prawo) odsuniety od drogi to zawiesili rozpatrywanie pozwolenia na budowe (a dziady chca zabrac mi kawalek dzialki przy drodze, bo kiedys ktos z nih dal dupy z wyliczeniami. Dzialke w latach 70 kupili rodzice i tam nawet drogi nie bylo, tylko sciezka polna bez nazwy i okolica bez MPZP). Normalnie Bareja

    •  

      pokaż komentarz

      @JaBezZadnegoTrybu:
      Przez 3 tygodnie dojeżdżałem z Nowego Dworu Mazowieckiego do pracy koło Żwirki i Wigury. 3 tygodnie męki,2h od klamki do klamki, a to było 10 lat temu! Jak szukałem mieszkania to mi nawet przez myśl nie przeszło aby mieszkać pod Warszawą. Miałem tylko 1 warunek max 15 min piechotą do którejś stacji metra. No i wylądowałem na Bielanach ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @syrena_elektro: a kiedy zaczynac jak nie teraz? wielu mowi ze z cenami bedzie co raz gorzej. jak dzwigna wynagrodzenia etc zrobi sie drozej. co myslisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lord_the_stroyer: za te pieniądze to chyba na zadupiu na którym mieszkasz. W dużym mieście/w jego okolicach niemożliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @PaulStone: ceny na rynku mieszkaniowym stanęły, bo spadła sprzedaż. Ja się wypowiadam odnośnie rozpoczęcia procesu budowy domu jednorodzinnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Dałem wykop za same komentarze, przeczytałem wszystkie a filmik odpaliłem na parę sekund aby posłuchać głosu Leppera ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @JaBezZadnegoTrybu: ok, nie twierdze że jest to prostsze szczególnie w Warszawie gdzie mieszkając poza nią spędzasz pół życia w samochodzie.
      Ja jestem z Poznania, a raczej spod Poznania, różnicy w przeprowadzce jeśli chodzi o dojazd do centrum nie zauważyłem większej niż +5/10min względem mieszkania na zatłoczonych obrzeżach miasta, mimo że kilometrów mam więcej.
      No i ważna sprawa - masz dzieci? Bo jak nie masz dzieci lub masz/planujesz jedno to nie dziwi mnie chęć pozostania w mieście.

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: Bardziej mi chodziło o ilość miejsca przy większych rodzinach.
      Utrzymanie jak @wonsztibijski napisal też jednak kosztuje.
      Tu wszystko zależy od potrzeb. Ale pisanie że coś jest lepsze bo większe mija się z celem w tym wypadku (nie mówię że Ty to pisałeś)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: sorry, ale jaki z Ciebie ekspert po "wybudowaniu" jednego domu. Chyba, że wszystko robiłeś sam od podstaw, to wtedy zwracam honor.

      Sam też budowalem dom dla siebie w systemie gospodarczym, ale za eksperta się nie uważam. Ewentualnie mogę komuś w czymś doradzić, ale i tak zawsze podkreślam, że mówię z własnej perspektywy.

      Zresztą już kilka lat po tym jak w domu zamieszkałem, to dopiero widzę ile rzeczy bym zrobił zupełnie inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      k#!@a stary.. 80m to nie jest dom...
      To jest jakaś j%%@na dziupla...
      Jak odliczyć powierzchnię "nie mieszkalną" na garaż kotłownie pralnie... To ile ci zostanie? Kawalerka z garażem?
      Ja p$#%?#$e... 200tys nie licząc działki...
      I tyle pierdolenia...
      Za 550k kupujesz 150m gotowca... Włącznie k#!@a z meblami...


      @Lord_the_stroyer: masz sporo racji.
      Jak on dał 200k zł za 80m domu i nie liczy działki itp. kosztów to ja jebię. Jak się podliczy wszystko to lepiej byłoby kupić mieszkanie w bloku i mieć wyj%%@ne jajca na wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gapcio: mam. i szkoła/kino/basen/... pod nosem wygrywają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gapcio: Na pewno , tak samo jak w tym miejscu którym mam teraz działkę nie kupię już za taką sama kasę co kiedyś, tak to już jest. Jak porównywałem koszty do znajomych co budowali się pare lat wcześniej to tez płakałem. Nic się z tym nie zrobi - ceny lecą w górę. Grunt to chyba nie przesadzić z kwotą i mierzyć siły na zamiary, żeby potem nie spłacać kredytu do końca życia.

    •  

      pokaż komentarz

      A kiedy nie będzie? I skąd pewność, że będzie lepiej, a nie jeszcze gorzej?

      @ZygmnuntIgthorn: bo ceny metraza mieszkan zaczynaja juz kosztowac wiecej niz cena metra domu wolnostojacego, a i osiedla buduja sie juz na zadupiach przez co lokalizacja przestala juz przemawiac na korzysc mieszkan.

    •  

      pokaż komentarz

      Pkt. 1. Ceny prądu budowlanego w Polsce to rozbój w biały dzień. Nie bój się zakopać przedłużacz do sąsiada...

      @ZostaneMistrzem: jak poszedłem do elektrowni załatwiać te dokumenty o przyłącze to mi sami powiedzieli, że przyłącze budowlane jest bez sensu jeżeli mam sąsiadów, którzy moga pożyczyć prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @mr87: tak. tyle, ze sasiad musi oplacac abonament za przesyl. Przerabialem temat w zeszlym roku i taniej wyszedl ten budowlany, ale jeszcze rok i koniec bandyckich cen... :/

    •  

      pokaż komentarz

      to mi sami powiedzieli
      @mr87: Ja mam w umowie kary za pożyczanie prądu sąsiadom...

    •  

      pokaż komentarz

      ale jeszcze rok i koniec bandyckich cen... :/
      @Stitch: A nie da rady zamienić na zwykły? Ja miałem nr domu i fotę chaty z oknami (surowy zamknięty) i się udało

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: czytasz mi w myslach. Bo zastanawialem sie nad takim numerem, dzieki. Sprobuje tez

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: orientujesz sie moze jak wyglada oddawanie domu etapami? mam 3 kondygnacje i 440m^2. Chcialbym do polowy przyszlego roku oddac poddasze(ale to zalezy czy urzad sie zgodzi na moj projekt instalacji CO), potem pietro i na koncu parter (zeby z wykonczeniowka nie latac nad glowami wynajmujacym). Klatki przystosowane pod wynajem wielorodzinny (dom jednorodzinny podzielony na 3 mieszkania parter i pietro i 2 na poddaszu) zachowana ilosc stopni, szerokosc. Slowem wszystko jak w wymogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: Nr domu nadają chyba w Urzędzie gminy. Porób kilka fot niezbyt wyraźnych i koniecznie idź w piatek - wtedy baby w Enei mają najlepszy humor. Idź w zaparte że już mieszkasz i chcesz normalny prąd. Niestety nie interesowałem się nigdy budownictwem wielorodzinnym i nic Ci nie pomogę

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: dzieki wielkie :) tak zrobie, dam znac czy sie udalo

    •  

      pokaż komentarz

      ilość okien, powierzchnia dachu, powierzchnia płyty fundamentowej jeśli taka robisz, rozmiar działki

      @powaznyczlowiek: Miałem na myśli koszty utrzymania a nie budowy. Co ma 500+ do budowy domu?

    •  

      pokaż komentarz

      Ceny prądu budowlanego

      @ZostaneMistrzem: Nie wiedziałem nawet, że coś takiego istnieje. Zawsze myślałem, że jak jest na działce skrzynka to jest już podłączenie z licznikiem i mogę sobie mieć gniazdko nawet na środku pola, niezależnie od tego czy dom jest czy nie albo czy się buduje. Nie można tak zrobić? Co jeśli na własnej działce chcę postawić budę kempingową i mieć do niej prąd? Jak skrzynka elektryczna już stoi to chyba powinno się dać ja uruchomić niezależnie od wszystkiego innego.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale pisanie że coś jest lepsze bo większe mija się z celem w tym wypadku (nie mówię że Ty to pisałeś)

      @Luk1N: No tak, ale dom wielkości średniego mieszkania? Chyba jednym z głównych zalet domu ma być właśnie więcej miejsca - żeby była jakaś graciarnia, było gdzie rower wstawić, gdzie gości spać położyć. Inaczej to rzeczywiście jedyny plus to że może masz ogródek i nie masz sąsiadów przez ścianę, ale ile dochodzi minusów w porównaniu do bloku na osiedlu ogarnianym przez spółdzielnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: nie uważasz, że to trochę "fikołek logiczny" sugerować, że "wybudowane = zapłacone i zostają tylko koszty utrzymania", w sytuacji, gdy chyba nikt w tym kraju nie buduje bez kredytu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Odpowiedzią na twoje pytanie jest ofc głównie ogrzewanie, ale biorąc pod uwagę, że musisz wziąć dwukrotnie wyższy kredyt... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Co jeśli na własnej działce chcę postawić budę kempingową i mieć do niej prąd?

      @4833478: dzialka uzywana rekreacyjnie podlega innym prawom, ale gdy masz rozpoczeta budowe i wydane pozwolenie o budowe to juz nie ma niestety przebacz. Mozna kombinowac tak jak teraz mi polecial @ZostaneMistrzem: dom jest w stanie surowym z oknami i drzwiami i isc w zaparte, ze juz sie mieszka.

      U mnie w czasie stawiania murów były dwie kontrole (przy wylewce fundamentów) i potem jakoś przy pierwszej kondygnacji. Teraz sie wytlumacz, ze masz prad uzytkowy, a nie budowlany. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: Nie jest to fikołek logiczny i z tym kredytem to też różnie bywa. Znam takich co budują bez kredytu i sam pewnie jeśli będę budował to bez kredytu chyba że będzie się bardziej opłacać z kredytem z jakiegoś powodu. Nigdy nie brałbym kredytu na takie przedsięwzięcie, na mieszkanie może jeszcze ale też bym co najwyżej kupił jakąś tanią klitkę i spłacił kredyt jak najszybciej. Nie wyobrażam sobie życia nie mając oszczędności na przeżycie paru miesięcy a co dopiero być na minusie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: Ale z jakiego posranego powodu to w ogóle jest jakoś rozdzielone? Mam przyłącze na środku pola, to niech Energa czy co tam mi włączy gniazdko, przysyła rachunki i nie zadaje zbędnych pytań... A jak będę zasilał budowę agregatami albo przenośną farmą paneli słonecznych? Na prawdę to jest tak posrane że nawet w takie rzeczy się biurokracja pakuje?

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: Jeszcze dodam że na prawdę nie wiem czy bym mógł spać po nocach mając kredyt i to jeszcze w sytuacji gdy mam rodzinę na utrzymaniu (500+ = gówniaki). Dlatego nigdy nie rozpatruję budowania czy kupowania domu z myślą o kredycie, i stąd zdziwienie. Nie wiem, może jestem jakiś zacofany albo niegotowy do normalnego życia, ale jak dla mnie to jak z zakupem samochodu czy telefonu - kupujesz wtedy kiedy cię stać i taki na jaki cię stać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: jest rozdzielone niestety żeby zdzierać.. co najśmieszniejsze zanim paliwo było po 4.80 to taniej bylo z agregatów napędzać budowę... a jak odmroza teraz ceny prądu to pewnie znowu temat wróci. Co do kredytu nie wypowiem się. Ja buduję za gotówkę, rozważam tylko mały kredyt do 40k jak będzie mi się spieszyć z oddaniem na już, ale tylko z możliwością spłaty kredytu od razu, a nie w ratach. inaczej pierdziele.

      kredyty to też ogolnie ciekawy temat. One się opłacają jak już masz jakiś kapitał. Przykładowo masz dom/ mieszkanie własnościowe. Bierzesz kredyt na mieszkanie i od razu wynajmujesz. Lokatorzy spłacają Ci ratę, a Ty w ogole nie odczuwasz tego, ze kredyt jest, a mieszkania masz już dwa. Sama hipoteka bez niczego to dyskusyjny temat. Niby średnio się uwiazywac na xx lat z bankiem, ale z drugiej strony to dla niektórych czasami jedyna możliwość. Niemniej mam podobne podejście żeby od kredytów trzymać się możliwie jak najdalej i jak najdłużej. Innymi słowy, jak jest możliwość, zeby kredyt sie 'sam splacal' to jest to dobre posunięcie, ale tak to sam nie wiem..

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: No właśnie takie samospłacanie jest z jednej strony fajne ale też z drugiej masz potencjalnie taką samą stratę jak byś to mieszkanie kupował do mieszkania a nie na wynajem - jak byś kupił za gotówkę i wynajął za taki sam czynsz to by się zwróciło szybciej, niż jak kupujesz na kredyt i oprócz ceny mieszkania płacisz za kredyt. Nie wiem też jak to jest w Polsce ale np. w USA ludzie często celowo się zadłużają kupując samochody na kredyt albo używając karty kredytowej, przez to ponosząc jakieś dodatkowe koszty ale za to budując sobie historię kredytową. Nie wiem czy w Polsce to też funkcjonuje. Ale pewnie jeśli ktoś dajmy na to wróci z emigracji i od razu pójdzie do banku po kredyt na zakup mieszkania pod wynajem, jednocześnie nie mając nie tylko żadnej historii kredytowej w Polsce ale też żadnej historii zatrudnienia czy podatkowej, to pewnie bank nawet nie będzie chciał rozmawiać jak znam życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: @4833478: tak u nas tez sie tak buduje historie. Tylko z kredytem na mieszkanie jak masz juz swoj majatek jest tak, ze przykładowo. Masz 400 tysiecy. Wydajac na mieszkanie nie masz 400 tysiecy tylko mieszkanie. Biorac kredyt na mieszkanie, gdzie splacaja wynajmujący czynszem. Masz 400 tysiecy + mieszkanie. Koncowo moze i wyjdzie to drozej o 50k, ale masz w tym samym momencie i srodki w gotowce i mieszkanie. Dlatego w takim przypadku uwazam kredyt za dobrą inwestycję

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: Oczywiście o ile te środki w gotówce są ci do czegoś potrzebne.

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdy nie brałbym kredytu na takie przedsięwzięcie, na mieszkanie może jeszcze ale też bym co najwyżej kupił jakąś tanią klitkę i spłacił kredyt jak najszybciej. Nie wyobrażam sobie życia nie mając oszczędności na przeżycie paru miesięcy a co dopiero być na minusie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @4833478: życzę ci żebyś mógł tak właśnie zrobić ale moim zdaniem odkładanie gotówki latami w czasach zwiększającej się inflacji... ( ͡° ͜ʖ ͡°) zgodzę się za to, że kredyt pod kurek to kiepska opcja i im większy własny wkład tym lepiej

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: Wiem, że po części masz rację i jak perspektywy oszczędzania są słabe to lepiej wziąć kredyt niż po 25 latach pracy i życia "tymczasowo byle jak żeby odłożyć na swoje" zdać sobie sprawę że przez tą jedną trzecią życia można było już być w zasadzie na swoim dokładając te dajmy na to 50k. Z drugiej strony jak ktoś jest na emigracji i planuje powrót to siłą rzeczy mieszkania zy domu nie kupuje nawet mając kasę, a oszczędza zazayczaj całkiem niezłe pieniądze, nieraz większe niż w Polsce by zarabiał. Więc wszystko zależy od okoliczności.

    • więcej komentarzy(87)

  •  

    pokaż komentarz

    Przez takich domorosłych strategów budujących się za "100k" musiałem zerwać z niedoszłą narzeczoną. Zaczęła oglądać te p@#%?#$olo o budowie domu i niemal dzień w dzień "jakie to proste tylko tobie się nie chce". I wyzywania od idiotów typu "co za idiota z ciebie - dom mogłeś postawić za 100 tysięcy zamiast kupować jakieś durne mieszkanie w bloku za dwa razy tyle!".

    Tak w gwoli ścisłości to:
    - działki nie mam a koszta w sensownej okolicy to właśnie 100-150k
    - na budowie c%#$% się znam

    I jeszcze usprawiedliwię się tym, że mam schorowane kolano, co eliminuje mnie z cięższych prac fizycznych.

    Tak że tego. Poszła sobie szukać "idioty" co jej ten dom za 100k zbuduje. Bo sama nawet paznokci nie umiała sobie pomalować ani pracy znaleźć TFU.

  •  

    pokaż komentarz

    Od razu wiedziałem że pije do "Zbuduj sam Dom" i "Haharbud" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    a Łukasz c$?$? jest w porządku, Łukasz wydymał swoich widzów, kręcił filmy dopóki się nie wybudował, poniekąd to widzowie sfinansowali mu dom. Teraz wrzuca jakieś 10 minutówki z blaszaka i mówi że będzie kończył z yt, jeszcze tylko książkę wyda i będzie spełniony ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PajonkPafnucy:

      O jakiego łukasza chodzi bo nie w temacie jestem

    •  

      pokaż komentarz

      @PajonkPafnucy: a co miał widzom jeszcze zrobić? wybudować wieżowiec? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Szokatnica: podejrzewam, że chodzi o Łukasz Budowlaniec

    •  

      pokaż komentarz

      @PajonkPafnucy
      Ile razy chciałbyś oglądać jedno i to samo? Ma pokazywać 10 raz jak szalować wieniec w tym samym domu?

    •  

      pokaż komentarz

      @NiebieskiWStringach: no przecież się rozwija, nowe narzędzia, nowe metody... inwestycja w zadaszenie i praca cały rok. W budowlance wbrew pozorom dużo może się zmienić, no chyba że ktoś zatrzymał się w miejscu to wtedy faktycznie nudy.

    •  

      pokaż komentarz

      @PajonkPafnucy: Po prostu się chwilowo wypalił, zmęczył. On z tego co mówił chciałby mieć bazę, zająć się jakimiś maszynami, a nie tylko budownictwem.

    •  

      pokaż komentarz

      , Łukasz wydymał swoich widzów, kręcił filmy dopóki się nie wybudował, poniekąd to widzowie sfinansowali mu dom

      @PajonkPafnucy: co w tym złego? chłop za darmo pokazał kawał materiału jak budowac, na co zwracac uwagę, nie robił materiałów od sponsorów. Jasno i klarownie działał i mozna było z tego korzystac i nadal jest to w sieci. Nieodzowna pomoc dla kogos kto zaczyna budowę. Teraz w ramach wdzięczności ma do końca życia wrzucac godzinne codzienne vlogi z murowania ścian? Co to za bzdury xD Akurat Łukasz jest ok bo jego dom za te 150 tysięcy był realny kilka lat temu kiedy zaczynał, obecnie sam w filmie mówił, że jego projekt jest realny w kwotach około 250 tysięcy. Nie ma tam żadnej ściemy, nawet opowiadał ile kosztował jego dom i to sa bezcenne rady dla każdego kto zaczyna budowę, bo on nikomu nie wmawia, że za 100 tysięcy wybuduje pałac.

      Dodatkowo teraz będzie ogarniał plac dla swojej firmy i będzie projekt i budowa kanału warsztatowego więc to też bzdura, że nic nie nagrywa i oszukał ludzi :D

      Dopiero jak Łukaszowi kanał wypalił to jacyć parodyści i ściemniacze poszli podobna drogą tyle, ze oni nadal obiecuja domy za pół darmo ukrywając koszty.

    •  

      pokaż komentarz

      pokazał kawał materiału jak budowac, na co zwracac uwagę, nie robił materiałów od sponsorów. Jasno i klarownie działał i mozna było z tego korzystac i nadal jest to w sieci. Nieodzowna pomoc dla kogos kto zaczyna budowę.

      @leftfinger: za to go szanuję, bo pokazał jak to robić profesjonalnie, już od samych ław przyjemnie się ogląda taką schludną pracę. Równo, czysto i dokładnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @leftfinger: Dokładnie. Sam buduję sobie dom, nie korzystam z usług żadnej firmy i przy każdym kolejnym etapie wracam do Jego filmików żeby sobie przypomnieć/odświeżyć wiedzę z danego zakresu. Na co zwrócić uwagę i w jaki sposób podejść do niektórych problemów.

      Póki co zalałem wieniec i nadprożowieńce. Drewno na konstrukcję dachu zamówione i moje koszty z działką (12 arów, prąd i woda + udział w drodze) i narzędziami które musiałem kupić wynoszą na chwilę obecną +/- 90 tys. zł.

      Dużo pracy własnej i taty oraz sporo tematów ogarniętych po kosztach po znajomości.

      Ale wracając do meritum, Łukasz zrobił kawał dobrej roboty i o ile kiedyś oglądałem wszystko co nagrywał to teraz nie ma to najmniejszego sensu, chyba że ktoś nie ma co zrobić z czasem. Jego filmy ZAWSZE będą cenną pomocą tak jak książki i podręczniki dla technikum budowlanego z których również korzystam.

    •  

      pokaż komentarz

      @PajonkPafnucy: widzę że dupa piecze i zazdrość że facetowi prowadzącemu kanał tematyczny z porządna praktyczną wiedzą dorobił się domu, większość wiedzy którą przekazał na filmach to w szkołach budowlanych byś nawet nie usłyszał, ja tam sobie archiwizuje filmy

    •  

      pokaż komentarz

      @PajonkPafnucy: czemu Łukasz nie jest ok? buduję się czerpiąc mnóstwo z jego "tutoriali" (projekt indywidualny)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem jakim cudem takie ceny wam wychodzą ja 112m2 w parterze i 450k do zamieszkania bez działki i masa pracy samemu

    •  

      pokaż komentarz

      @CloudNeine: Wiesz masa pracy samemu nie zawsze jest wyznacznikiem wielkiej oszczędności.
      Nawet swoją prace warto przeliczyć w odniesieniu na czas jaki jej poświęcasz.
      Np. Elektrykę zrobisz w tydzień i zaoszczędzisz około 5-8k, tynki i gładzie będziesz robił trzy, cztery tygodnie i zaoszczędzisz podobna kasę.
      Kolejna rzeczą jest tez znajomość ludzi, poszukiwanie ekip, powoływanie się na znajomosci.
      I w końcu konieczność ogarniania tego co się dzieje na budowie (wiadomo kierownik tez musi być spoko, ale Ty tez musisz ogarniać).
      Znając się troszkę na każdym temacie jesteś w stanie negocjować, dogadywać się itd. Dla przykładu mój kolega powiedział hydraulikowi ze chce mieć „tak żeby woda z kranu leciała od razu ciepła”, dał się skasować za samą trzecia rurę do kuchni i 2 łazienek - 3000zł.
      Gdyby wprost powiedział ze chce przy okazji jeszcze jedna rurę załatwił by to za max 1000zl.
      Takich sytuacji można by wymieniać masę.
      To samo tyczy się materiałów, niektóre nie są warte swojej ceny i warto zainwestować w tańsze, a żeby to wiedzieć trzeba poczytać.

    •  

      pokaż komentarz

      „tak żeby woda z kranu leciała od razu ciepła”

      @Gapcio: i słuszna jego decyzja, sam też tak zrobię, bo jak ktoś mieszkał w bloku wcześniej, to nawet o tym nie pomyśli, jaki to jest problem z ciepłą wodą na szybko.

    •  

      pokaż komentarz

      tak żeby woda z kranu leciała od razu ciepła

      @Gapcio: @mar111cin: O co z tym chodzi? Że woda stygnie stojąc w rurach idących z pieca? Co tu pomaga trzecia rura?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gapcio: jasne ktos z marszu gladzie zrobi.... wyjda fale dunaju... Z ta oszczednascia na elektryce to tez przesada mysle ze 2, 3 tys mozna zaoszczędzić ale znowu trzeba miec pojecie.....zgrywanie bohatera domu na kazdym kroku moze zle skonczyc

    •  

      pokaż komentarz

      @CloudNeine: Pocieszę Cię, że u mnie wychodzi prawie tyle samo, za prawie taki sam metraż. Tyle tylko, że szkieletówka, którą robi firma, fundament robiłem sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: Trzecia rura to tzw. cyrkulacja. Jak masz daleko kran od miejsca gdzie woda jest podrzewana to robi się trzecią rurkę, w której ciepła woda na stałe krąży, dzięki czemu ciepła woda jest ciągle blisko ujścia.
      Minus taki, że dochodzi Ci konieczność wymuszania tego obiegu a więc pompa, prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: Woda stygnie i jak odkręcisz ciepła to przez chwile (czasem dłuższą) leci woda zimna.
      Aby tak nie było dodajesz trzecia rurę i masz dwie do cieplej wody i jedna do zimnej.
      Te dwie do cieplej są połączone i przy piecu znajduje się pompka wymuszająca obieg wody.
      Wtedy odkręcając kran masz praktycznie od razu ciepła wodę, bez czekania .

    •  

      pokaż komentarz

      @jedrek244: Co do gładzi to tylko przykład na czym więcej można oszczędzić swojej roboty, druga sprawa ze jak ktoś nie robił tynków i gładzie to na bank prosto nie będzie.
      Co do elektryki to wystarczy poczytać i zainteresować się żeby to ułożyć, co do oszczędności to są spore - instalacja taka do 100 punktow kosztuje w Poznaniu od 12k wzwyż + do tego kable do alarmu, ewentualnie do rolet, skrętki do pokojów i już suma rośnie kosmicznie.
      A nie oszukujmy się układanie kabli nie jest ciężkim tematem ;-)
      A żeby było bezpiecznie wołasz elektryka który uszyje Ci rozdzielnice (na twoich materiałach) wiec skasuje Cię 1-2k.

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: tzw cyrkulacja. Tzn w kotlowni masz mala pompke ktora zasysa ta trzecia rura caly czas wode z rury na ciepla wode i pompuje ja do pieca. Piec z kolei uzupelnia non stop brakujaca ciepla wode w tej rurze. I tym sposobem jak odkrecisz kran masz od razu ciepla wode.

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: Jak krany są blisko i można postawić bojler to lepej nie robić cylkulacji dla 2 kranów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glutt: Dokładnie, ludzie boją się bojlerów (pewnie w myślach mają taki na gaz i śmierć od czadu). Ja mam w łazience 80l na prąd (z programatorem ustawionym na podgrzewanie zaledwie przez max 2h/dobę, gdy mam tańszy prąd), a w kuchni podgrzewacz elektryczny i wodę ciepłą mam natychmiast. Koszty ogrzewania nie są wcale duże (o ile nie leje się nonstop wody).

    •  

      pokaż komentarz

      @4833478: szczególna bolączka przy piecach bez zasobnika wodnego, gazowy piec zanim wystartuje i zacznie grzać wodę, po czym ją nagrzeje i nagrzeje rury z wodą, to mija tyle czasu, że się już nie chce przy kranie stać...

      @r3m0: pompa prąd może i tak, ale za to jaka oszczędność na wodzie, zużyje się jej znacznie mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gapcio: no no, 120zl za punkt to chyba zlote kable kładą. Do tego dyskusja byla o budowie tanio, a alarm i rolety to juz raczej opcje a nie podstawowa elekteyka.

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: Właśnie tak się zastanawiam jakie i czy w ogóle będą to oszczędności.
      W moim przypadku w grę wchodzi cyrkulacja do kranu w kuchni - będzie od źródła ciepła jakieś 12m rury.
      Biorąc pod uwagę, że do kranu dochodzi rura 20mm (w przybliżeniu 3/4") to w 12m takiej rury jest wg moich obliczeń 3,76l wody. Czyli muszę wylać 3,76l wody aby zaczęła lecieć ciepła woda.
      Niby trochę jest, ale z drugiej strony - czy za każdym razem kiedy odkręcam kran oczekuję ciepłej wody?

      Jeśli np. 3 razy na dobę zdarzy się tak, że woda ostygła całkiem i muszę wylać te 3,76l aby zaczęła lecieć ciepła to to jest około 10 litrów dziennie. To daje 310 litrów za miesiąc, to jest jakieś 3-4 zł miesięcznie.
      Mnie w sumie chyba bardziej zaboli to, że ta "niepotrzebna" woda wleci do szamba, które muszę wypróżniać a to tanie nie jest - aktualnie 19zł/m3 w mojej okolicy... Czyli w sumie dochodzi koszt wywozu tej wody, 0.3m3 x 19 = 5.7zł.

      Jeśliby założyć cyrkulację, to taka pompa z tego co widzę jest w sumie oszczędna, są np. 8 watowe.
      A więc to są 192Wh na dobę, 5.952kWh na miesiąc czyli jakieś 3,9 zł. Kosztowo w sumie podobnie, tyle tylko że mniej niepotrzebnej wody leci do szamba, więc może to i ma sens...Dochodzi jedynie koszt samej rurki + pompa, pewnie około 400-500 zł w sumie.

      A wiesz może jak ta cyrkulacja może działać przy piecu bez zasobnika?

    •  

      pokaż komentarz

      @r3m0: no trochę się też zapędziłem, bo ja mam ciągle w głowie to, że ludzie nie robią zbiornika CWU i wtedy trochę tej wody leci, zanim dojdzie ciepła.

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: A czy da się w ogóle zrobić cyrkulację bez zbiornika CWU po drodze? Piec by chyba musiał cały czas chodzić jeśli woda będzie przez niego stale przepływać, czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @r3m0: dla pieca bez zasobnika to nie ma sensu.
      Do pompki dokupiłem programator, który załącza ją tylko w określonych porach na kilku minutowe cykle. Po co ma chodzić non stop np. w nocy, albo jak nikogo nie ma w domu? I po co w ogóle ma pracować non stop? Przepompuje, kilka minut przerwy i ponownie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mgr_rybak: Tez tak pewnie zrobię, zawsze to jakaś oszczędność, chociażby samej pompy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jedrek244: No niestety nie złote, nie ma ludzi i tak się cenią elektrycy. A w kwestii kabli dodatkowych - masz racje, nie są one potrzebne, jednak jak już budujesz i kładziesz je sam, co nie jest wielkim wyczynem, to już oszczędzasz jakąś sumkę pieniędzy, a prędzej czy później większość i tak myśli np o alarmie w domu.

    •  

      pokaż komentarz

      O co z tym chodzi? Że woda stygnie stojąc w rurach idących z pieca? Co tu pomaga trzecia rura?

      @4833478: chodzi o cyrkulację. To samo masz w bloku.
      Generalnie fajna sprawa, szczególnie przy prysznicu- zanim zacznie się lać ciepła woda musisz sporo czekać. Później jak zakręcisz na jakiś czas wodę to ona potrafi ostygnąć czasem i jak włączasz to znowu nie za ciepła leci xD

    •  

      pokaż komentarz

      @r3m0: Ja wodę użytkową mam na rozdzielaczu takim jak do podłogówki ale ceetyfikatem na wodę do picia. I do każdego kranu pociągnięty pex 1/2. Bez trujników w ścianie czy podłodze. Rozdzielacz wisi nad stojącym bojlerem 120l ktory schowałem w spiżarce bo piec gazowy mam w łazience. Piec jednofunkcyjny z funkcją grzania wody użytkowej. A do wszystkich kranów mam mniej niż 10m.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glutt: No i jak jest z tą ciepłą wodą przy 10m? Jest to wkurzające że długo leci zimna?
      Chociaż jeśli masz rury 1/2 to przy tych 12 metrach o których pisałem wyżej wody w takiej rurze jest ponad połowę mniej - 1,54l, więc jest to pewnie mniej odczuwalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @r3m0: Jak dla mnie idealnie. Do prysznica mam np 2 m rury. Ale znam takich oszczednych co pompkę cylkulacji maj na programatorze i włącza im sie tylko rano i wieczorem. Tak że nie musi cały czas chodzić. Przy cyrkulacji jest jeszcze strata ciepła oddawana do podłogi czy ścian bo cały czas się grzeje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glutt: Programator wg mnie bardziej ma sens do oszczędności samej pompy niż zużycia energii. Nawet jeśli chodziłoby w cyklu 1h działa - 1h nie działa to pompa powinna wytrzymać 2x dłużej, przynajmniej w teorii.

    • więcej komentarzy(15)

  •  

    pokaż komentarz

    Jasne, budujecie dom, w projekcie okna dachowe po 6,5 tysiąca a dwa lata później po 19 tysięcy.. Ceny poszybowaly w kosmos

    •  

      pokaż komentarz

      @Stivo75: najlepiej wybrać projekt bez okien dachowych. A i też się dziwię ludziom, co koniecznie musza mieć okno HST za 15 tysięcy.... i wychodzi, że jedno okno kosztuje więcej, niż cała reszta okien w domu. Do tego jeszcze to HST jest bardzo problematyczne....

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego jeszcze to HST jest bardzo problematyczne....

      @mar111cin: Napisz coś więcej, bo właśnie się zastanawiam nad takim.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: jak masz taką możliwość to rób duże stałe okno, a obok standardowe drzwi balkonowe. Wyjdzie na pewno taniej, a efekt niewiele gorszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Stivo75: najlepiej wybrać projekt bez okien dachowych. A i też się dziwię ludziom, co koniecznie musza mieć okno HST za 15 tysięcy.... i wychodzi, że jedno okno kosztuje więcej, niż cała reszta okien w domu. Do tego jeszcze to HST jest bardzo problematyczne....

      @klawiszs: dodam z własnego doświadczenia (budowałem sam 150m2 -standard niemal zero energetyczny) co można zrobić taniej lub czego nie robić:
      - można zrezygnować z piwnic(koszt piwnicy = kosztowi postawienia 2 kondygnacji)
      - można zrezygnować z okien dachowych
      - można zamiast HST mieć duze okno tarasowe FIX + balkonowe
      - ogólnie dać okna fixy tam gdzie się da na parterze (kibelki, kuchnia, jadalnia) bo łatwo umyć z zewnątrz - warunek to posiadanie wentylacji mechanicznej
      - zrezygnować z balkonów na rzecz tarasu (problemy z przemarzaniem i przeciekaniem balkonów wychodzą bardzo szybko)
      - zrezygnować bez żalu z kominka i dodatków z nim związanych(strata kasy na coś co będzie odpalane raz w roku)
      - zrezygnować z kotłowni opalanej jakimkolwiek paliwem (brak syfu, brak roboty palacza)
      - zrezygnować z budowy komina i jego fundamentu(powiązane z kotłownią i kominkiem)
      - garaż nieocieplany poza bryła domu (to już indywidualnie)
      - rezygnacja z tradycyjnej podłogówki(tylko kable grzejne w podłodze łazienek- nie potrzeba pompy ciepła)
      Zaoszczędzona kasę ładujemy w grubszy styropian, WM z rekuperatorem i ewentualnie klimatyzatory w pokojach dla komfortu latem(polecam).
      Dużym plusem powyższych wyrzeczeń jest szybkość, taniość i prostota budowy co ma duze znaczenie przy rosnących cenach robocizny.
      Oczywiście to co podałem to jest duze uproszczenie bo temat pasywnych czy zeroenergetycznych to rzeka ale warto rozważyć w perspektywie upadłosci ZUSu czy nędznych emerytur albo rozpędzającej się inflacji.

      PS Dla sceptyków: lubię ciepło- więc zimą mam 23st w pokojach, w sypialniach 21 ze spadkiem do 20(nad ranem) a w łazienkach 24,5 st. na sztywno całą dobę.
      PS 2 Mimo ogrzewania prądem sezon grzewczy 2018 kosztował mnie 1600kWh a właściwie to zero bo mam PV na dachu.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: ogólnie pierwszy problem to waga takiego okna, musisz mieć specjalną maszynę często do osadzenia takiego okna, dodatkowo też bardzo mocną "podbudowę" takie okno najlepiej montować bezpośrednio na żelbecie, ale wtedy pamiętajcie o mostkach cieplnych, żeby dobrze je odizolować. HST też nie jest w pełni bezporogowym oknem, o tym też trzeba pamiętać, a regulacja takiego okna to też dobra mordęga, ze względu na wagę. Dochodzi też grubość profilu, czasem ściana musi być sztucznie pogrubiona. Z plusów widok jest świetny :)
      Jak masz kasę i Ci nie żal, bierz z dobrej firmy która produkuje i wstawia takie okna, czyli kompleksowo. Warte zastanowienia się np. potrójne okno jedno duże fix, a dwa skrzydła otwierane z ruchomym słupkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: z tymi fixami to trochę płyniesz, a dowiesz się o tym, gdy coś przypalisz w takiej kuchni.
      Rozwiń proszę jakie to ogrzewanie, czym ta energia cieplna jest rozprowadzana? Bo piszesz że kable grzejne tylko w kuchni.
      Ja myslałem że ogrzewanie elektryczne tylko ma sens w powiązaniu z pompą ciepła i ogrzewaniem podłogowym, co pozwala grzać w tańszej taryfie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: napiszesz coś więcej o ogrzewaniu prądem?
      Przyznam szczerze, że osobiście mam do tego uraz. W mieszkaniu rodziców są przerobione piece węglowe na takie z grzałkami elektrycznymi i koszty miesięczne były zawsze chore. Wiem, że to przepaść technologiczna, bo takie grzałki to lata 60-te, więc tym bardziej ciekaw jestem co tam masz i tak chwalisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs: temat jest skomplikowany i nie polega tylko na wymianie źródła ciepła - tu trzeba kompleksowo zacząć od fundamentu, poprzez ustawienie domu względem południa(zyski słoneczne), prostoty bryły, ilości kondygnacji(lepiej 2 pełne zamiast jednej parterowej, ilości domowników(zyski bytowe) i jeszcze pewnie z 10 zagadnien ale nie pamietam - temat rzeka. Odpowiadając na pytanie: mam bieda domek-sąsiedzi śmieją się że mam dom bez komina i pewnie marznę zimą. Albo że kiszę się w własnym smrodzie :) Jest przeciwnie: oni już palą od tygodnia bo zimno a ja mam 24-25st bo dom nagrzany i trzyma ciepło. Wentylacja mechaniczna ma u mnie 2 stopnie filtrowania i chodzi 24h na dobę, cały rok zapewniając wymianę powietrza a sąsiad narzeka że mu ściana przemarza i grzyb na ścianie rośnie.

    •  

      pokaż komentarz

      - rezygnacja z tradycyjnej podłogówki(tylko kable grzejne w podłodze łazienek- nie potrzeba pompy ciepła)
      Zaoszczędzona kasę ładujemy w grubszy styropian, WM z rekuperatorem i ewentualnie klimatyzatory w pokojach dla komfortu latem(polecam).


      @Brunoxp: Dla domu pasywnego nawet to nie ma sensu... a co dopiero dla energooszczędnego. Pompa ciepła i podłogówka jest lepsza i opłacalniesza do każdego domu z uśrenionym U ciepła w przedziale 0.9-1.4 to raz. W pasywnym grzanie prądem już ma większy sens, ale też warto sprawdzić czy nie ma regularnych przerw w dostawach zanim człowiek się na to zdecyduje bez kominka, agregatu czy innego źródła prądu/ciepła.

      Klimatyzcja to już w ogóle chyba najgłupsza cześć tej wypowiedzi... polecasz rekuperator i klimatyzację do tego? Serio? Wydałeś już na reku dajmy na to 15-20k i zamiast za parę k dołożyć GWC to wydasz 3 razy tyle na klimę żeby więcej prądu żarło? No gdzie tu sens...

      Ogólnie rady dla domu 'prawie pasywnego' cokolwiek to znaczy w twoim przypadku nie dotyczą już chociażby domów energooszczędnych z U 1.1 czy 1.2... Co HST czy nie FIX+drzwi - to rada z gatunku 'kup pan Dacie zamiast Merceda'. Nie jest to oszczędność bez wad, tylko oszczędność kosztem estetyki i wygody. Podobnie z garażem... Z resztą zgoda, zwłaszcza z balkonami, piwnicą czy paliwami stałymi w kotłowni.

    •  

      pokaż komentarz

      Mimo ogrzewania prądem sezon grzewczy 2018 kosztował mnie 1600kWh
      @Brunoxp: też chcę ogrzewać prądem dom. Rozumiem, że masz grzejniki elektryczne po prostu skoro zrezygnowałeś z kabli grzejnych? Co się wg Ciebie bardziej opłaca? Podłogówka, czy grzejniki?

    •  

      pokaż komentarz

      W mieszkaniu rodziców są przerobione piece węglowe na takie z grzałkami elektrycznymi
      @klawiszs: no weź nie porównuj tego do nowoczesnych rozwiązań, bo takie przerobione piece to przecież marnowanie prądu jak w standardowej żarówce xD warunkiem stosowania elektrycznego ogrzewania jest bardzo dobre ocieplenie budynku.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyPan: dlatego w dalszej części wypowiedzi napisałem, że to prehistoria i chętnie poznam opinię kogoś kto ma nowoczesne ogrzewanie na prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      z tymi fixami to trochę płyniesz, a dowiesz się o tym, gdy coś przypalisz w takiej kuchni.
      Rozwiń proszę jakie to ogrzewanie, czym ta energia cieplna jest rozprowadzana? Bo piszesz że kable grzejne tylko w kuchni.
      Ja myslałem że ogrzewanie elektryczne tylko ma sens w powiązaniu z pompą ciepła i ogrzewaniem podłogowym, co pozwala grzać w tańszej taryfie.


      @przeciwko78: ja już mieszkam 2 lata i gdy coś przypale albo gdy zwyczajnie śmierdzi coś co się gotuje - włączam wentylacje na 100% na 10 min i mam czyste powietrze(pomijam okap z filtrem węglowym, który nie ma wyjścia na zewnątrz - bo w domach pasywnych nie ma kratek wentylacyjnych)
      Odpowiadając na pytanie o ogrzewanie: kable grzejne tylko w łazienkach(nie mam w kuchni-bo po co?)- dlaczego w łazienkach? bo to są pomieszczenia, które mają anemostaty wywiewne i tam temperatura spada szybciej niż w pozostałych pomieszczeniach. Innym źródłem ciepła jest kuchnia :) - własnie poprzez gotowanie, pieczenie, zmywanie. Jeszcze innym źródłem są zyski ze słońca(nie mowie tu o PV)- tylko o cieple promieniowania słonecznego wpadającego własnie przez fixy. Następnym źródłem ciepła są wszystkie urządzenia elektryczne, które generują ciepło: komputery, telewizory, pralka, suszarka, lodówka i zamrażarka. Ostatnim źródłem ciepła liczonym do bilansu jest ciepło generowane przez ludzi i zwierzęta - u mnie 4 dorosłe osoby(papugi nie wliczam). To sie nazywa ciepło bytowe i ma duży udział w bilansie domu mocno ocieplonego.
      Wadą takich zysków jest mocne nagrzewanie się domu latem (do 26-27st) - ale tu można sobie poradzić drzewami dającymi cień(niestety długo rosną), dużą pergolą z żaluzjami(zbudowałem taką tego lata) lub samymi żaluzjami ewentualnie klimatyzatorami(zamontowałem w tym roku 3 -w sypialniach i w salonie)
      Pompa ciepła w pasywniaku to strzelanie armatą do muchy.(male jednostki klimy lepsze i tańsze)

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: kolega jak to HST mi pokazywał, to jeszcze wykończeniówkę robił i najpierw starannie pozamiatał całą prowadnicę itp. Do tego okno jest ciężkie, jak masz otwór w ścianie powiedzmy 2m szerokości, to okno otworzysz na niecały metr (mniej niż połowa szerokości) i podobno uszczelnienia po kilku latach są problemem. Dla mnie stanowcze nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Klimatyzcja to już w ogóle chyba najgłupsza cześć tej wypowiedzi... polecasz rekuperator i klimatyzację do tego? Serio? Wydałeś już na reku dajmy na to 15-20k i zamiast za parę k dołożyć GWC to wydasz 3 razy tyle na klimę żeby więcej prądu żarło? No gdzie tu sens...

      @ZiobroV: Nie wiem dokładnie ale czy GWC w lato chłodzi tylko do 22-25 stopni przy upałach? To jednak trochę za dużo i wolałbym mieć zapas "chłodzenia". Kilku znajomych przy rekuperacji i tak dodatkowo klimatyzację zakładało bo jednak łatwiej sterowalna i chłodzi mocniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: nie zrozumieliśmy się. Czym ogrzewasz dom? tzn. wiem że prądem ale w jaki sposób, podgrzewanym ciepłym powietrzem czy czym?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: pompa gruntowa zasilana fotowoltaika?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: też chcę ogrzewać prądem dom. Rozumiem, że masz grzejniki elektryczne po prostu skoro zrezygnowałeś z kabli grzejnych? Co się wg Ciebie bardziej opłaca? Podłogówka, czy grzejniki?

      @SpokojnyPan: zgadza się nie mam kabli grzejnych w łazienkach - bo żona uparła się na grzejniki-promienniki naścienne. Po jednym 1000W w każdej łazience(9m2)- dają rade. Ale następnym razem zrobiłbym elektryczne kable grzejne w łazienkach ze względu na komfort. W bilansie sezonu grzewczego za 2018r razem łazienki pożarły prawie 1000kWh czyli 2/3 prądu na ogrzewanie. Reszta to 1 klimatyzator w salonie w najzimniejsze dni(w 2018 miałem tylko 1) oraz mały grzejnik olejowy w jednym sypialnio-gabinecie też w najzimniejsze dni. W większości sezonu grzewczego nie było potrzeby grzać. W tym roku olejowy wylatuje i w razie siarczystych mrozów będzie grzał klimatyzator. Nigdzie poza tymi przypadkami nie miałem żadnych grzejników ani podłogówki.

      Wracając do pytania co bardziej opłacalne? To zależy od kosztu zakupu bo sprawność obu jest bliska 100% ale brałbym kable ze względu na komfort- zimą jak siedzę na klopie to mimo 24,5 st w powietrzu to nieprzyjemnie chłodno w stopy od kafelek(ja chodzę na bosaka) Zakładam że masz dobrze ocieplony fundament i ciepło z kabli nie będziesz grzał ziemi pod domem. W przeciwnym wypadku lepsze bedą grzejniki-promienniki. U mnie płyta fundamentowa a pod nią 30cm XPSa.

    •  

      pokaż komentarz

      @carving85: Temperatura na wymienniku realnie może być i 8-10 stopni, tyle ma czynnik krążący na głębokości 120cm. Dużo zależy od gruntu oczywiście i lutra wody, ale położenie dodatkowych 10 metrów rurek jest i tak tańsze niż klima. Kwestia przeliczenia tego pod konkrętną działkę (rodzaj gleby i woda) oraz powierzchnię domu.

      Moc GWC to realistycznie patrząc kilkaset W pompy, z tego jednej klimy nie odpalisz, a koszt samej instalacji jest śmiesznie niski. Przy założeniu oczywiście, że już reku jest i roboty ziemne robisz samodzielnie, to realistycznie robocizna dochodzi do reku w postaci montażu pompy i wymiennika na czerpni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: dzięki za rozbudowaną odpowiedź ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Klimatyzcja to już w ogóle chyba najgłupsza cześć tej wypowiedzi... polecasz rekuperator i klimatyzację do tego? Serio? Wydałeś już na reku dajmy na to 15-20k i zamiast za parę k dołożyć GWC to wydasz 3 razy tyle na klimę żeby więcej prądu żarło? No gdzie tu sens...

      @ZiobroV: Wydałem 8k na reku i 2,5k na kanały(montaż samodzielny) - niestety wentylacja mechaniczna(nawet z rekuperatorem) nie nadaje się do grzania ani chłodzenia tylko do wymiany powietrza. Wiem tez z doświadczeń użytkowników ze sprawność GWC jest za niska żeby sobie poradzić z nagrzaniem czy schłodzeniem domu dlatego świadomie zrezygnowałem. Inna sprawa: długość mojej rury(fi 200) idącej z czerpni w ogrodzie do reku to prawie 20m i co ? I nic. Zysk prawie żaden.
      Klimę zamontowałem dla komfortu latem (nareszcie dobrze śpię) oraz na najzimniejsze dni - 15st-20st (taki kominek w kilka dni roku - Fujitsu w wersji Arctic).
      Koszt prądu z klimy w skali roku jest mniejszy niż grzanie łazienek czy koszt ogrzania CWU w bojlerze 200l(ok 2000kWh) Nie mówiąc już o COP klimatyzacji czy o fotowoltaice na dachu - dlatego się nie ograniczam.

    •  

      pokaż komentarz

      nie zrozumieliśmy się. Czym ogrzewasz dom? tzn. wiem że prądem ale w jaki sposób, podgrzewanym ciepłym powietrzem czy czym?

      @przeciwko78: łazienkami(kable/konwektory-promienniki), słońcem, gotowaniem, kąpielą, praniem, suszeniem. Tylko w najzimniejsze dni/noce (temp ponizej 15 st) włączałem klimatyzator w salonie i elektryczny piecyk olejowy w sypialnio- gabinecie w którym siedziałem wieczorem gdy grałem na kompie, który nota bene tez grzał.
      Wiem ze to brzmi jak SF ale powtarzam w pasywnym cze zeroenergetycznym liczy się wszystko nawet ludzkie ciało.

    •  

      pokaż komentarz

      PS 2 Mimo ogrzewania prądem sezon grzewczy 2018 kosztował mnie 1600kWh a właściwie to zero bo mam PV na dachu.

      @Brunoxp: czyli ile złotych ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: pompa gruntowa zasilana fotowoltaika?

      @Astralis: Nie mam pompy gruntowej. Mam trzy klimatyzatory: pierwszy był 2,5kW Fujitsu Arctic w salonie a to dlatego że żona się bała przed pierwszym sezonem zimowym czy nie zmarzniemy. Fakt był drogi bo to model do -30st. Rezultat: w zimie odpalony dosłownie kilka razy za to latem chodzi prawie codziennie. Tu poradziłaby sobie 2kW farelka za 100zl. Tu sie przyznaje kupilem za drogie urzadzenie.
      Następne w tym roku zamontowane 2 klimatyzatory GREE na splicie do 2 sypialni (2kW i 3kW) - tu już komfort latem nie do opisania.
      To wszystko chodzi na prądzie z PV

    •  

      pokaż komentarz

      Wiem tez z doświadczeń użytkowników ze sprawność GWC jest za niska żeby sobie poradzić z nagrzaniem czy schłodzeniem domu

      @Brunoxp: Z grzaniem - zgadza się. Z chłodzeniem - źle zrobiona lub policzona instalacja, zwłaszcza źle dobrany rekuperator i za mała lub za płytko położona część gruntowa wymiennika.

    •  

      pokaż komentarz

      PS 2 Mimo ogrzewania prądem sezon grzewczy 2018 kosztował mnie 1600kWh a właściwie to zero bo mam PV na dachu.

      @Brunoxp: czyli ile złotych ?

      @strean: Gdybym płacił normalnie Tauronowi po 60gr za kWh to wyszłoby 984zl ale płace tylko opłaty abonamentowe, przesyłowe itp = 36zl co 2 miesiące

    •  

      pokaż komentarz

      Gdybym płacił normalnie Tauronowi po 60gr za kWh to wyszłoby 984zl ale płace tylko opłaty abonamentowe, przesyłowe itp = 36zl co 2 miesiące

      @Brunoxp: To tyle co nic w sumie

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: Nie wiem dokładnie ale czy GWC w lato chłodzi tylko do 22-25 stopni przy upałach? To jednak trochę za dużo i wolałbym mieć zapas "chłodzenia". Kilku znajomych przy rekuperacji i tak dodatkowo klimatyzację zakładało bo jednak łatwiej sterowalna i chłodzi mocniej.

      @carving85: Dokładnie, doświadczenia ludzi którzy zamontowali GWC to potwierdzają - zysk za słaby a przy kilkudniowych upałach złoża czy grunt się nagrzewają i nici z chłodzenia- temat wałkowany na muratorze.
      Konkluzja: klima działa lepiej, skuteczniej a dzięki coraz lepszemu COP sprawniej. W połączeniu z PV na dachu latem to jest już bajka.

    •  

      pokaż komentarz

      Do tego jeszcze to HST jest bardzo problematyczne....

      @mar111cin: W jakim sensie? Chyba tylko dla ekip, które nie potrafią dobrze takiego okna zamontować, a potem oczywiście dla inwestora.

      Wyjdzie na pewno taniej, a efekt niewiele gorszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @klawiszs: Taniej na pewno, ale czy efekt niewiele gorszy? Siłą HST jest to, że nie ma progu i skrzydła nie wchodza Ci do domu, więc lepiej sobie wszystko możesz ustawić.

      ogólnie pierwszy problem to waga takiego okna, musisz mieć specjalną maszynę często do osadzenia takiego okna, dodatkowo też bardzo mocną "podbudowę" takie okno najlepiej montować bezpośrednio na żelbecie, ale wtedy pamiętajcie o mostkach cieplnych, żeby dobrze je odizolować

      @szwagier_chewbacca: Maszyna do montażu wchodzi dopiero od pewnego wymiaru, który rzadko się robi.

      HST też nie jest w pełni bezporogowym oknem, o tym też trzeba pamiętać, a regulacja takiego okna to też dobra mordęga, ze względu na wagę

      @szwagier_chewbacca: Jeśli dobrze wymierzony i uzgodniony z inwestorem to jak najbardziej jest to bezprogowa konstrukcja.
      Regulacji takiego okna się nie robi. HST się stawia na sztywno na dobrym podkładzie, uszczelnia i stoi tak do końca świata. Pod warunkiem też, że to nie jest HST z firmy krzak sp zoo.

      ak masz kasę i Ci nie żal, bierz z dobrej firmy która produkuje i wstawia takie okna, czyli kompleksowo

      @szwagier_chewbacca: Potwierdzam. Jak już ktoś chce wydać więcej na HST to niech się rozejrzy za sprawdzonymi ekipami, a nie takimi co "przebijemy każdą cenę". Inaczej będzie problem z takim oknem i kasa wyrzucona w błoto.

      A i też się dziwię ludziom, co koniecznie musza mieć okno HST za 15 tysięcy....

      @mar111cin: Wiesz, nie każdy ma super ograniczony budżet i ogląda filmy "dom za 100 tys". Równie dobrze zamiast szklanych balustrad robisz stalowe, zamiast ładnego ogrodzenia robisz betafence, a drzwi drewniane frontowa zamieniasz na chińczyka z castoramy. Wszystko można odchudzić, ale czy zawsze trzeba?

    •  

      pokaż komentarz

      @Winlux: jak najbardziej nie jestem z przekonania "byle zaoszczędzić", ale ludzie często oszczędzają na konstrukcji i innych ważnych rzeczy, które jest ciężko zmienić. A lekką ręką wydają 15k zł na jedno okno... za 15k wolałbym zrobić 2 metry szerszy garaż np. albo położyć lepszą dachówkę. Po prostu uważam takie okno za mocno przewartościowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: A no to tu się zgodze. Albo biorą HST nie biorąc pod uwagę klasy tych okien, parametrów i robiąc montaż jakimiś cześkami spod sklepu. Mamy murowany przepis na kaszanę... no ale jest HST ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      złoża czy grunt się nagrzewają

      @Brunoxp: do maksymalnie 15 stopni na 1m, realistycznie ~11-12 na 180-200cm, przy założeniu, że wcześniej nie mamy lustra wody. Jeśli gruntowa woda jest już po drodze to w lecie temperatura czynnika utrzymuje się na poziomi 8-9 stopni.

      Wracamy do tematu doboru instalacji do gruntu. Twierdzenie, że GWC nie działa to bajka właśnie - nie spotkałem się z problemami przy dobrze zrobionej instalacji i odpowiednio skonfigurowanym reku z automatyką przy U ~1.1-1.2, ~20-22 stopnie w lecie w bardzo przeszklonym domu to nie problem.

    •  

      pokaż komentarz

      rzeczy, które jest ciężko zmienić. A lekką ręką wydają 15k zł na jedno okno... za 15k wolałbym zrobić 2 metry szerszy garaż np. albo położyć lepszą dachówkę. Po prostu uważam takie okno za mocno przewartościowane.

      @mar111cin: albo położyć 4kWp fotowoltaiki i cieszyć się z niskich rachunków bo te mogą wzrosnąć od przyszłego roku

    •  

      pokaż komentarz

      - zrezygnować bez żalu z kominka i dodatków z nim związanych(strata kasy na coś co będzie odpalane raz w roku)

      @Brunoxp: dalej nie czytałem. To tak jakbyś napisał- szukając żony nie patrz na wygląd. Bzdura totalna.
      Poza tym fixy nie są znacząco tańsze, a jak ci zaleje chatę czy coś się spali w środku to pozdro 600 z wentylowaniem chaty...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: no i tu pies pogrzebany: bo nie zawsze można zrobić duże GWC (albo przełączane pomiędzy dwoma złożami) problemy z rozkopaniem działki, koszty. Ja tez się na początku napalałem na żwirowe GWC, potem rurowe ale przeszło mi po publikacji niezbyt satysfakcjonujących wyników pierwszych użytkowników w relacji do kosztów. Jedyne co zostawiłem z tego pomysłu to czerpnia oddalona kawałek od domu(komin wychodzi w ogrodzie wśród kwiatów i drzew) czyli 20 m rury na głębokości 1,2 -1,5m.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: Kwestia decyzji na wczesnym etapie, ale zasadniczo dobrze dobrany wymiennik wystarcza dla większości domów przy odpowiednim U całego budynku. Jeszcze z FV od razu montowanym klima nie jest takim problemem, chociaż tu jest pytanie czy masz klimę oddzielnie od reku czy jakąś wpiętą w system, ale bez FV robienie klimy przy domu energooszczędnym brzmi dosyć ekstrawagancko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: dalej nie czytałem. To tak jakbyś napisał- szukając żony nie patrz na wygląd. Bzdura totalna.
      Poza tym fixy nie są znacząco tańsze, a jak ci zaleje chatę czy coś się spali w środku to pozdro 600 z wentylowaniem chaty...


      @Lorenzo_von_Matterhorn: a bez basenu czy jacuzzi to w ogóle nie dom...
      temat jest nie o gustach a o rzeczach zbędnych bez których można żyć
      Fixy były znacząco tańsze a na pewno szczelniejsze i cieplejsze gdy budowałem 5 lat temu. Podejrzewam ze teraz niewiele się to zmieniło. Po dwóch latach mieszkania zrobiłbym więcej fixów bo są pomieszczenia w których okna otwierane są tylko do mycia kilka razy w roku a pomieszczenia dobrze wentylowane mechanicznie.
      Jak mi zaleje czy spali chatę to przejdę z 30% wentylacji na 60 albo 100 i tak całą dobę niezależnie czy będę w domu czy nie. A poza tym mam drzwi do garażu, na taras, wejściowe, kilka okien otwieranych na pietrze - nie rozumiem w czym problem

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: największy plus fixów to łatwiejsze mycie, bo nie trzeba ramy w środku myć. Poza tym sporo minusów.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze z FV od razu montowanym klima nie jest takim problemem, chociaż tu jest pytanie czy masz klimę oddzielnie od reku czy jakąś wpiętą w system, ale bez FV robienie klimy przy domu energooszczędnym brzmi dosyć ekstrawagancko.

      @ZiobroV: Oddzielnie, chciałem kanałową pierwotnie ale wybito mi to z głowy. Powietrze z WM jest za słabym nośnikiem chłodu czy ciepła. Mam 3 klimatyzatory ścienne w pomieszczeniach w których najczęściej ktoś przebywa lub śpi. Klima nawet bez FV( czy PV) w 2018r pobrała mi tylko 490 kWh czyli w najdroższej taryfie 294zł ale wtedy miałem tylko jedną w salonie. To nie jest jakiś straszny koszt w skali roku a w zamian jednak komfort.
      Znam ludzi co maja domy słabiej ocieplone ale przeszli na grzanie klimatyzatorami ponosząc trochę większy koszt roczny za cenę komfortu nie bycia palaczem.
      Oczywiście planując budowę domu zero energetycznego na etapie projektu zakładałem odpowiednie ustawienie domu na działce(azymut 0 na południe), nachylenie dachu(35 st) i fakt że docelowo kupie i zamontuje PV.
      Obecnie mam 8,2kWp
      PS Montowałem gdy ceny były normalne(4kzl za 1kWp) ale nie załapałem się na żaden program dofinansowania

    •  

      pokaż komentarz

      największy plus fixów to łatwiejsze mycie, bo nie trzeba ramy w środku myć. Poza tym sporo minusów.

      @Lorenzo_von_Matterhorn: to dołożę plusy(oczywiście mowa o fixach w ramie bo są tacy co zamontowali same pakiety szybowe w elewacji ale to już jazda ekstremalna)
      -węższa rama= mniej ograniczeń w dostępie słońca do pokoju
      -węższa rama = mniejszy mostek cieplny (rama zawsze ma gorsze U niż pakiet szybowy)
      -brak otwierania= brak problemów z regulacja
      -brak otwierania=większa szczelność ramy(potwierdzam odczucie powiewu chłodu przy szczelinach w oknach otwieranych)
      -cena = nie ma bata żeby fix był droższy
      Teraz czekam na minusy

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: 8kWp powinieś w poprzednim wpisie dodać na początku, to bardzo dużo (przy założeniu nieprzesacowania FV) na dom 180m^2 z U 1.1, więc przy instalacji FV to faktycznie ma sens, ale grzanie prądem bez tego już raczej nie poleciłbym nikomu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lorenzo_von_Matterhorn: Lepsze U, większa powierzchnia szyby, koszt, trwałość, faktycznie... Ogólnie fix jest bardzo dobry, tylko osobiście bym brał fix+HST na taras, ale to kwestia estetyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Winlux: Piszę ze swojego doświadczenia, nie wiem jaki wymiar chce Miras, dlatego piszę, że maszyna się może przydać, dom pracuje i regulacja po sezonie grzewczym, czy roku murowana. Jeśli chodzi o próg, często klienci myślą że dolna prowadnica nie ma żadnych wypustów, i twierdzą że to są progi, więc lepiej zaznaczyć że jest taka prowadnica, okno za 20 tysięcy lepiej dobrze jest mieć całkowicie omówione ;)

    •  

      pokaż komentarz

      8kWp powinieś w poprzednim wpisie dodać na początku, to bardzo dużo (przy założeniu nieprzesacowania FV) na dom 180m^2 z U 1.1, więc przy instalacji FV to faktycznie ma sens, ale grzanie prądem bez tego już raczej nie poleciłbym nikomu.

      @ZiobroV: nie czytałeś uważnie: w innym poście pisałem innemu mirkowi że ogrzewanie i chłodzenie całego domu 150m2 w całym 2018r zmierzone na pod-licznikach "kosztowało" mnie 1600kWh czyli teoretycznie 984zł przy 0,60gr/kWh. Nie zależnie czy miałbym PV czy nie to tyle faktycznie poszło w prądzie. Wyszło 11kWh na m2 ale zima w zeszłym roku była słaba a lato wcześniej się zaczęło. W tym roku na pewno będę miał większe zużycie choćby ze względu na dodatkowe klimy.
      Inna sprawa że na ogrzanie CWU zużywam średnio 2000kWh na rok

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: Jakie masz U w projekcie?

      @ZiobroV: fundament płyta -U=0,12, sciana U=0,084(natomiast ściana na północy granicząca z garażem jest trójwarstwowa i ma U= 0,074), dach dwuspadowy U=0.091

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: jak z hałasem takiej wentylacji mechanicznej? Nie jest uciążliwa (szczególnie nocą)?

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunoxp: jak z hałasem takiej wentylacji mechanicznej? Nie jest uciążliwa (szczególnie nocą)?

      @deviolin: odpowiednio zaprojektowana i wykonana chodzi większość czasu na poziomie ok 30% lub mniej i jest bezgłośna. Na wyższych poziomach (u mnie powyzej 50% już słychać delikatny szum z anemostatów) zaczyna być słyszalna.

    • więcej komentarzy(38)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna