•  

    pokaż komentarz

    Niech się dogada ze związkiem z innego kraju i występuje pod obca banderą. Skoro nasz związek go nie chce to niech żałują

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystkie organizacje "Polski związek..." to jedna wielka patologia sterowana przez czerwone dziadki przyspawane do fotela.

  •  

    pokaż komentarz

    Wydaje mi się ze tutaj jest trochę naciągane

    Zalewski ostatnio jest w fatalnej formie - na Mistrzostwach Polski był trzeci, na Memoriale Skolimowskiej siódmy, czasy słabiutkie. To że Suwara i Omelko jadą przed nimi to jest wg. mnie słuszny wybór, bo ostatnio są po prostu szybsi. Krawczuk słabszy ale w sztafecie i tak pobiegnie dwóch.

    Do tego z tego co pamiętam Zalewski akurat w sztafetach często dawał mniej niż indywidualnie. Żadnego skandalu tutaj nie widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Weed233: Nic nie jest naciągane, lekkoatletyka jest bardzo wymierna, skoro Krawczuk w tym sezonie nie wygrał z Zalewskim ani razu, a rekord sezonu jest zdecydowanie słabszy to dlaczego ma pojechać? xD Nawet jeżeli zamysłem było że ta pierwsza dwójka i tak pobiegnie (chociaż to też jest dyskusyjne, Zalewski nie odbiega od nich szczególnie) to nawet na rezerwowego najbardziej zasługuje Zalewski, za jego najlepszy wynik w Polsce w tym roku. Skandalem jest że zawodnik który pojedzie, jest trenowany przez trenera który ten skład wytypował, nie mając jakichkolwiek podstaw do powołania go.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sosn4: Tylko że on ten czas osiągnął dawno temu a sztafeta to też nie jest to samo co bieganie indywidualne i być może Krawczuk po prostu lepiej biega w sztafecie niż Zalewski ?

      Ostatnie Mistrzostwa Europy 4x400 M:

      Zalewski - 46.0 (najwolniej z naszych)
      Krawczuk - 45.06 (najszybciej z naszych)

      a Zalewski wtedy indywidualnie w dużo lepszej formie. Skoro teraz indywidualnie ledwo co wyprzedza Krawczuka to wątpliwe aby dał więcej w sztafecie. Zresztą to i tak jest tylko i wyłącznie pozycja rezerwowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Weed233: Zalewski wtedy biegl na pierwszej zmiania, wtedy są zawsze gorsze czasy. Dodatkowo dzien wczesniej pobil rekord zyciowy idywidualnie, zajmujac 4 miejsce w finale.

      No ten czas pobił na początku roku, a Krawczuk? tylko 2 razy zszedł ponizej 47 sekund.

      Można gdybać kto jest lepszy w sztafecie, sztafeta jest dla najlepszych, z najlepszymi wynikami. Zalewski jest zdecydowanie lepszy, powinien pojechać koniec i kropka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sosn4: Krawczuk jest w sztafetach sprawdzony od dawna i biegał już w finałach MŚ czy ME, o Zalewskim tego samego powiedzieć nie można.

      Sory ale jeśli uważamy za wielki skandal to że zawodnik z gorszym czasem indywidualnie ale który zawsze daje dużo w sztafecie jest rezerwowym przed tym co ostatnio robi indywidualnie niewiele lepsze czasy to w takim razie w każdym związku lekkoatletycznym na świecie mamy kolesiostwo pełną gębą - a największe w USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @Weed233: No bo Zalewski startuje 400 od tamtego roku xD (nawet jak nie trenowal na powaznie tego dystansu to i tak zdobyl w 2015 srebro na 4x400 bedac lepszym zawodnikiem niz krawczuk)

      Nie jest to gigantyczny skandal, masz racje, ale dla Zalewskiego jest. To on na to ciezko trenuje, jezeli ktos go tego pozbawia bez wyraznych podstaw, powinien z to odpowiedzieć.

      No w USA maja akurat bardzo przejrzysty sposób. Pierwsza 6 z mistrzostw USA biegnie w sztafecie. Na MP Zalewski był 2 Krawczuk był 4. Ciezko usprawiedliwic ten wybor.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sosn4: Był trzeci a nie drugi.

      Wiadomo że dla sportowca nie pojechanie na MŚ to fatalna sprawa, ale niech nie obwinia o to wszystkich dookoła tylko samego siebie - Gdyby pobiegł szybciej i zrobił minimum to wtedy związek nic by nie blokował, gdyby na MP zdobył złoto wtedy do sztafety byłby pierwszy.

      Do związku nie należę i żadnego z nich prywatnie nie znam, ale gdyby do mnie należała decyzja to podjąłbym ją w ten sam sposób - Pomijając że jest ostatnio w słabiutkiej formie to jego styl do sztafety jest paskudny - Zaczyna bardzo mocno i leci na maxa do końca - Co często się kończy przecenianiem możliwości/truchtem na ostatniej setce i co może się skończyć tym że bardziej tej sztafecie może zaszkodzić niż pomóc.

      Krawczuk to jest pewny punkt, nie pobiegnie najszybciej ze wszystkich ale zawsze swoje zrobi i takie coś się w sztafecie bardziej ceni.

      http://www.sport.pl/lekkoatletyka/7,64989,25212664,dlaczego-karol-zalewski-nie-pobiegnie-na-ms-niech-opowie.html

      tutaj zresztą fajnie wyjaśnione. Do tego jeszcze dochodzi kwestia taka -

      Zalewski swoje spóźnienie na Drużynowe Mistrzostwa Europy w Bydgoszczy przedstawia raczej jako niezbyt poważne przewinienie.

      On dojechał na zawody o dzień później niż miał dojechać. Dotarł na miejsce dopiero w południe w dniu startu. Po trzygodzinnej podróży. I po po powrocie z zagranicy dzień wcześniej. Jego przydatność startowa była równa zeru. A to były poważne, międzynarodowe zawody. To między innymi z takich powodów, a nie ze względu na jakieś emocje Zalewski nie został powołany do kadry na mistrzostwa.

      Serio tutaj trudno było znaleźć jakieś poważniejsze argumenty za tym aby on na te mistrzostwa pojechał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Weed233: Najpierw sprawdz jezeli chcesz mnie poprawić, był drugi.

      Zdobył srebro, jest drugi w kolejce do sztafety, wlasnie zauwazyłes ten problem xD

      No ale ten paskudny styl jednak mu pozwolił w tamtym roku być 4 na ME w Berlinie bijac rekord zyciowy który jest jednym z lepszych w Polsce w ciagu ostatnich lat. Liczy sie rezultat a nie to jak do niego dojdziesz.

      Zalewski jest pewniejszym punktem bo zawsze szybciej biega.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sosn4: Fakt był drugi, pomyliło mi się bo różnice były niewielkie

      I co z tego że był 4 indywidualnie skoro później w sztafecie pobiegł słabiutko? a tutaj o sztafete się rozchodzi. Zresztą to było ponad rok temu.

      Nie jest żadnym pewniejszym punktem, sztafeta a bieg indywidualny to nie jest to samo.

      Do tego dochodzi kwestia tego jak pięknie wyłożył lachę na naszych podczas drużynowych ME :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Weed233: Czy ja wiem czy 0.5 sekundy na 400m to tak mało? xD

      No sam użyłeś argumentu ME Berlin

      No nie jest to samo, ale jakby dac Zalewskiego na pierwsza zmiane to juz sie robi dokladnie to samo xD

      Za te DME powinien dostac kare, ale nie tak dotkliwą i nie dotyczacą całej sztafety.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sosn4: roznica między czasem 1 zmianą a resztą jest mniejsza niż 1 sekunda.

      To nie jest żadna kara dla całej sztafety, on nie jest żadnym Michaelem Johnsonem naszej kadry 400m, poziom jest dość wyrównany a on do sztafety akurat najmniej pasuje o czym już wyżej wspominałem

      skandalem byłoby jakby obaj zrobili minimum indywidualnie i związek wysłałby wtedy Krawczuka. Jeśli chodzi o sztafetę wtedy sprawa nie jest tak oczywista i wg. mnie jest to słuszna decyzja

  •  

    pokaż komentarz

    Układy w związku?
    ABW, CBŚP spuścić z łańcucha i zaorać za niegospodarność... czy z innego paragrafu.

    Gdzie ta centralnie sterowana prokuratura?
    Dać mi joysticki XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: Jesli nie ma jasnych wytycznych kogo trzeba wysłac na zawody a kogo nie a cała decyzja jest 'uznaniowa' i wg własnego 'widzimisie' to żadne służby nie pomogą. Trener zawsze może powiedzieć, że chce oszczędzać zawodnika lub że przygotowuje go do następnych zawodów

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: Związki są całkowicie prywatne, a jak państwo będzie fikać to nas wywalą z MKOl i będzie "po zawodach", a tak już raz było chyba z 1. rządu PO. Tu się kłania dziki korwinizm i zagłodzenie tego k?$#idołka kosztem transmisji w TV. Sport amatorski wspierany przez państwo a zawodowy przez sponsorów.

      Zaraz się zlecą wielcy fani sportu, co ostatnio się spocili od żarcia pizzy z habanero, a wcześniej w zawodówce. Ze sportu zawodowego jako państwo mamy cały ch#! i nikt mi nie powie, że jakieś śmieszne dyscypliny decydują o popularności państwa bo to się przekłada na... nic? Amerykanie nie zdominowali świata bo mają wszędzie najlepszych sportowców, a taki basebol to w ogóle sport dla nikogo. A każdy słyszał. Tak samo jak nikt nie jeździ na Jamajkę, to tam szybko biegają. I co z tego?

    •  

      pokaż komentarz

      @MinisterPrawdy co do Jamajki, wiesz czemu szybko biegają? Poczytaj trochę, będziesz wiedział że to żaden cud.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomszczyk: Jak dla mnie to oni mogą latać (smoke and fly hehe), ale dalej dla mnie to jest zabite dechami zadupie, w przeciwieństwie do mało sprinterskiego Tokio, czy Genewy. Ba, kontynuując wątek śmiem twierdzić, ze im bardziej gówniane państwo tym bardziej przywiązuje wagę do sportu. Ot można porównać sobie PRL, czy ZSSR. Amerykanie na mistrzostwa świata wysylaja sobie trzeci sklad i wywalone, rządzą w koszykówce bez śmieciowych stopow na pasku z butelek.

  •  

    pokaż komentarz

    Najgorsze jest to, że wszelka krytyka Polskich Związków Leśnych Dziadków spływa po nich jak po kaczce. Pokrzyczeli, pojęczeli? Wiesiek, otwieraj flachę. Tego betonu umysłowego nic nie ruszy niestety, a człowiek tylko się ciśnienie podnosi niepotrzebnie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @kapuczina_corki_somsiada:
      wszelka krytyka związków leśnych dziadków spływa po nich, bo rzadko kiedy jest merytoryczna, a dużo częściej ma charakter przepychanki oraz pieniactwa.

      Bo słuszna krytyka często miesza się z krytyką bez solidnych podstaw.

      O, tak jak w tym przypadku - co z tego że zawodnik ma najlepszy czas w grupie w tym sezonie, skoro ostatnio biega słabo i nie jest w stanie wygrać nawet na lokalnych imprezach, jak Mistrzostwa Polski (3. miejsce) czy memoriał lekkoatletyczny. Wyjątkowo naiwnym jest liczyć, że po kilku słabych biegach nagle forma znikąd wystrzeli i pokaże się z najlepszej strony :)
      Po co zabierać zawodnika, który nie wypełnił minimów? Gdy nie ma imiennego zaproszenia na imprezę?
      Na sztafetę? No dobra, ale sztafeta to nie jest sport indywidualny, ale drużynowy - więc trener ma tu pierwszeństwo w decyzji.

      Decyzja o niepowoływaniu Zalewskiego zwyczajnie się broni, są obiektywne sportowe przesłanki i uzasadnienie. Być może wskazana byłaby tutaj jakaś szersza dyskusja i analiza, czy może jednak inna decyzja byłaby lepsza, bo zawodnik też ma swoje argumenty, ale krzyk o kolesiostwie skutecznie zamknął taką opcję. Nie ma sensu dyskutować z osobą, która wydała jednoznacznie negatywny wyrok z pominięciem rzeczowych składowych :)

    •  

      pokaż komentarz

      @BrowarPERUN: Ale co ich ruszy nawet merytoryczna krytyka? To niczym mazianie kredą po chodniku kiedy efektów owej krytyki poza samym gadaniem próżno zobaczyć. Gdyby wiązały się z tym jakieś konkretne konsekwencje reakcja byłaby natychmiastowa. Nad tymi związkami, które ciągną publiczne pieniądze, powinien być jakiś odgórny nadzór badający własnie takie nieprawidłowości.

      To tak jak obecnie w piłce nożnej. Każdy widzi, że największym problemem w reprezentacji jest słaby trener odstający od poziomu europejskiego, który obecnie ma większość piłkarzy. Tymczasem krytyki też za bardzo nie uświadczysz bo dziennikarze boją się utraty akredytacji na zebrania prasowe itp. itd. Siedzą ciszej niż myszy pod miotłą, a nad prezesem PZPN odpowiedzialnym za cały ten bajzel tylko Bóg..

    •  

      pokaż komentarz

      @fen1x:

      Nad tymi związkami (...) powinien być jakiś odgórny nadzór
      Departament Kontroli i Nadzoru w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
      Trzeba by jeszcze sprawdzić, czy PZLA podlega ministerialnemu dozorowi, ale wydaje mi się że tak.

      Inna sprawa to realny wymiar działania departamentu. Sam postulat powołania organu kontrolnego to trochę za mało, żeby zapewnić sensowne funkcjonowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      własnie takie nieprawidłowości
      W tym przypadku co najwyżej można mówić o wątpliwościach, na pewno nie zasługuje to na określenie "nieprawidłowość". Pozwolę sobie podkreślić: PZLA ma całkiem dobre i obiektywne argumenty natury sportowej uzasadniającą taką decyzję.

Dodany przez:

avatar jezkleofas dołączył
1474 wykopali 33 zakopali 14.1 tys. wyświetleń
Advertisement