•  

    pokaż komentarz

    Półprawdy są najgorszym rodzajem kłamstwa. Chiny na potęgę przebudowują sektor energetyczny w sposób, który powoduje istotne zmniejszenie emisji. Budują najwiecej OZE. Otwierają nowe elektrownie węglowe - owszem. Takie, które zaczęli budować kilka lat temu. O potężnie zredukowanych emisjach. Zamykają stare, które był mniej wydajne i powodowały większe emisje. W 2017 zlikwidowali plany budowy ponad 100 kolejnych elektrowni węglowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018: gówno prawda - Chiny zamierzają w najbliższym czasie dobudować ponad 200 GW mocy opartej na węglu.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: co gównoprawda? podałeś wartość pomijając cały kontekst, robiąc tytuł jakbyś amerykę odkrył że będzie budowane "dziesiątki elektrowni węglowych" jakby to było coś niewiadomego albo dużego w kraju gdzie masz miliard ludzi. A kontekst jest taki, że w samym 2019, w samej fotowoltaice, Chiny będą subsydiowały ponad 20GW nowej mocy. Ponad 60GW w wiatrze. ROCZNIE. W budowie mają 11 reaktorów jądowych, a w planach kolejne blisko 40GW.

    •  

      pokaż komentarz

      gówno prawda - Chiny zamierzają w najbliższym czasie dobudować ponad 200 GW mocy opartej na węglu.

      @slx2000: a ty (i ja również) kupując produkty sprowadzane z Chin mamy udział w tamtejszej emisji

      to nie jest tak że oni emitują CO2... oni go emitują produkując różne rzeczy które następni my kupujemy, więc powinniśmy sobie (my, Niemcy, Francuzy, Amerykanie, etc...) doliczyć to CO2 do krajowego budżetu a nie ukrywać go za granicą...

      CO2 wyemitowane podczas produkcji (w Chinach) telefonu, który następnie będzie sprzedany Niemcowi czy Polakowi, należy się właśnie docelowemu konsumentowi

    •  
      2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5

      -10

      pokaż komentarz

      @plpi2018: od +30 lat organizacje ekologiczne zbierają datki które wydają na zwiększanie świadomości o ekologi. Zbierając te pieniądz wyszło by pewnie z 120 bilionów dolarów wystarczyło to by na stworzenie filtra który wyłapywał by zanieczyszczenia i można by go oddać społeczeństwu bez żadnych patentów. No ale cóż lewica potrzebuje tych pieniędzy na kampanie przekazywane w lipnych fakturach choćby dla prawników a potem do lewackich oligarchów który sponsorują całą ta szopkę

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Jeżeli wierzyć danym tutaj, to różnica w przypadku Chin jest widoczna, ale nie dramatyczna - emisje z poprawką na handel są o kilkanaście procent mniejsze, ale zmieniają się w podobny sposób; zresztą ostatnio obie przestały szybko rosnąć.

      Nawiasem mówiąc, według powyższego źródła Polska także netto emituje na eksport.

      źródło: china_co2.png

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018: Nie zwracasz uwagi na jedne fakt, źródła OZE w większości (wiatraki i fotowoltaika) są zawodne bo ich moc zależy od warunków atmosferycznych. Dlatego za każdą duża farmą wiatrową, musi istnieć źródło konwencjonalne (najczęściej układy gazowo-parowe). Jest tak właśnie dlatego, żeby nie pojawiła się sytuacja deficytu energii, a kotły/turbiny/silniki gazowe mają bardzo krótki czas rozruchu. To że u nas w kraju niewiele jest inwestycji choćby w gaz, to już inna para butów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Szumik:

      Nie zwracasz uwagi na jedne fakt, źródła OZE w większości (wiatraki i fotowoltaika) są zawodne bo ich moc zależy od warunków atmosferycznych.

      Nie zawodne, tylko zmienne ale przewidywalne. To jest ich wada. Za to mają taką zaletę, że produkcja energii praktycznie nic nie kosztuje - tylko serwis i budowa. Serwis to ułamek kosztów podobnych elektrowni konwencjonalnych a koszt budowy też jest podobny do konwencjonalnych.

      Dlatego za każdą duża farmą wiatrową, musi istnieć źródło konwencjonalne (najczęściej układy gazowo-parowe).

      Nie nie musi. Może ale nie musi. Trzeba przeorganizować tak popyt, żeby dało się go w pewnym stopniu kontrolować. Smart-grid, to jest współczesny kierunek rozwoju energetyki. Umożliwia do pewnego stopnia kreowanie popytu. W skrócie, jeżeli wieje i świeci to wyślij info do samochodu elektrycznego żeby ładował akumulatory. Jeżeli nie wieje to niech nie ładuje jeżeli nie musi (np. ma jeszcze zapas na kilka typowych dni użycia a właściciel nie przewiduje długiej podróży przez te dni). To też dotyczy ogrzewania wody (zbiornik 200l + grzałka i podgrzewanie wtedy kiedy jest tani prąd + zapas na górze zbiornika żeby zawsze była ciepła woda).

      Teraz pojawiają się nowe możliwości - przemysłowe UPSy (takie elektrownie szczytowo - pompowe tylko na akumulatorach li-ion). Musk oferuje gotowce, w kontenerach do ustawienia i podpięcia do sieci "od zaraz" i możliwością skalowania w górę, praktycznie bez ograniczeń. Jak się doda do tego informację sprzed kilku tygodni, w której Musk twierdzi, że znaleźli sposób znaczące (10x) zwiększenie żywotności akumulatorów li-ion to takie systemy zaczynają być bardo opłacalne. Mają dużą sprawność, włączają się natychmiast, mają dużą gęstość energetyczną i jeżeli rzeczywiście osiągną liczbę cykli rzędu 10k+ to tego typu urządzenia zaczną być opłacalne w typowych przypadkach a nie w szczególnych.

      Wtedy można będzie używać ich w cyklach dobowych (ładujemy PV w dzień i korzystamy nocą/rano) przez dziesiątki lat bez straty sprawności.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli wierzyć danym tutaj, to różnica w przypadku Chin jest widoczna, ale nie dramatyczna - emisje z poprawką na handel są o kilkanaście procent mniejsze, ale zmieniają się w podobny sposób; zresztą ostatnio obie przestały szybko rosnąć.

      Nawiasem mówiąc, według powyższego źródła Polska także netto emituje na eksport.

      @anadyomenel: Dzięki za link - bardzo ciekawy, szukałem kiedyś takich informacji!!!

      Swoją drogą, myślałem, że w Chinach będzie o wiele większa różnica pomiędzy "production based" i "consumption based". Przecież oni produkują "połowę" produktów dla całego świata. Mają oczywiście ogromny rynek wewnętrzny (największy) ale mimo wszystko eksport jest tam gigantyczny.

      Pytanie jak dokładne te dane są. Chińczycy dużo rzeczy ukrywają więc może być to niedokładne podliczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018: Od 2005 do 2017 roku Chiny zwiększyły emisje Co2 z 6263 milionów ton do 10887 millionów ton, czyli zanotowały wzrost o 29%. W podobnym czasie Włochy zmniejszył emisje o 27%, UK o 20%, Niemcy o 12% etc. Więc przestańcie farmazonić o tym ich OZE, bo to ich OZE gówno daje. Chiny dalej najbardziej zasmradzają świat.

    •  

      pokaż komentarz

      @HarvestinSeason: wyciągasz jedne dane pomijasz inne, tak rozmawiać się nie da. Anadyomenel dał linki do samych z których pośrednio możesz znaleźć błąd w rozumowaniu.
      @kwanty: jak zwykle dzieki
      @Szumik: zdaje, kwanty doprecyzował, narazie nie ma alternatywny, co przeciez nie znaczy że należy robić nic
      @2cacf4e585c80cdbef938256f6fd1ad5: a czy ja mówię że zgadzam z formą która przyjął GP? Powiem więcej , znam od studiow i cenie jednego z uczestników ale w fali całusków na FB jako jeden z niewielu napisałem że jedynie szanuje wytrwałość, ale za formę popierać nie mogę.

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018: Tak się rozmawiać da, bo twoje dane o rozwijaniu OZE nic nie znaczą w obliczu danych dotyczących gwałtownego zwiększenia emisji przez Chiny, bo drugie obala pogląd pierwszego o tym, że Chiny starają się być ekologiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018 ja bym zaczekał z tym budowaniem, za chwile wejdzie wolna energia i beda sobie pluć w brodę ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      1% zaniczyszczeń to chyba sporo zważywszy na fakt ,że Polacy stanowią mniej niż pół promila światowej populacji?

    •  

      pokaż komentarz

      @plpi2018: Nadal 80 procent ich energii pochodzi z wegla. Zakladajac ze dzis chyba wiekszosc rzwleczy produkuje sie w Chinach to nie wiem jak to ujac w kwestii tej slynnej walki z globciem ;) W Niemczech z kolei przemysl napedza ok 60 procent energii z wegla ;) Nadal pozostaja jeszcze Indie, Rosja i cala reszta sswiata.
      Poza tym ograniczanie emisji nie przynoso totalnie zadnego efektu wiec prawdopodobnie to nie CO2 jest powodem ocieplenia ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: Doczytałeś komentarz do końca, chodzi o jakość tych elektrowni.

    •  

      pokaż komentarz

      CO2 wyemitowane podczas produkcji (w Chinach) telefonu, który następnie będzie sprzedany Niemcowi czy Polakowi, należy się właśnie docelowemu konsumentowi

      @kwanty: Kto ci tak zrył beret?

    •  

      pokaż komentarz

      CO2 wyemitowane podczas produkcji (w Chinach) telefonu, który następnie będzie sprzedany Niemcowi czy Polakowi, należy się właśnie docelowemu konsumentowi

      @kosma1: Co w tym dziwnego? Przecież to jest logiczne - ty kupiłeś produkt, ty go używasz więc ty ponosisz odpowiedzialność za CO2 wyemitowane podczas jego produkcji.

      Jakie ma znaczenie, czy wyprodukowali go w Warszawie, Paryżu czy 上海 ???

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież to jest logiczne - ty kupiłeś produkt, ty go używasz więc ty ponosisz odpowiedzialność za CO2 wyemitowane podczas jego produkcji.

      @kwanty: W robieniu dziwki z logiki jesteś mistrzem... Według ciebie za emisję CO2 w Polskich montowniach odpowiadają Niemcy? Przecież Polska nie ma prawie wcale własnego przemysłu... czyli prawie nic nie emitujemy?( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Według ciebie za emisję CO2 w Polskich montowniach odpowiadają Niemcy?

      @kosma1: Tak jak napisałem, zależy kto kupi samochód montowany w polskich fabrykach (wybudowanych przez Niemców).

      W robieniu dziwki z logiki jesteś mistrzem...
      Spróbujmy tak, w domu masz zmywarkę albo pralkę - jeden cykl tego urządzenia zużywa około 1kWh. Wieczorem uruchomiłeś zmywarkę/pralkę. Kto ma zapłacić za energię którą zużyła?

    •  

      pokaż komentarz

      co gównoprawda? podałeś wartość pomijając cały kontekst, robiąc tytuł jakbyś amerykę odkrył że będzie budowane "dziesiątki elektrowni węglowych" jakby to było coś niewiadomego albo dużego w kraju gdzie masz m

      @plpi2018: otóż gównoprawdą jest to, że jakoby zlikwidowali jakieś plany budowy elektrowni węglowych.

      https://briefz.pl/chiny-planuja-budowe-nowych-elektrowni-weglowych-ich-laczna-moc-przewyzsza-te-produkowana-przez-cala-ue/amp/?__twitter_impression=true

      co z tego, że zbudują 40 GW elektrowni wiatrowych, jak ich zużycie węgla (a więc i emisja) jest większa niż reszty świata, a będzie 2x większa?

    •  

      pokaż komentarz

      Spróbujmy tak, w domu masz zmywarkę albo pralkę - jeden cykl tego urządzenia zużywa około 1kWh. Wieczorem uruchomiłeś zmywarkę/pralkę. Kto ma zapłacić za energię którą zużyła?

      @kwanty: Według twojej lewackiej logiki Włoch... #cozadzban( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Według twojej lewackiej logiki Włoch... #cozadzban( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @kosma1: z takimi argumentami nie sposób dyskutować

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Zanussi to raczej Włoska firma...( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej niewygodnym faktem jest, że Polska może emituje 1% światowych emosji CO2, ale w Polsce żyje tylko 0.54% procenta ludności świata. A to duża dysproporcja.
    Żeby powiedzieć jak duża warto wiedzieć, że jesteśmy 3 emitentem CO2 per capita, zaraz po Chinach i Niemcach.

    Cały artykuł można rozbić o kant d**y bo wszystkie emisje powinny być kalkulowane per capita.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za gowniany tytul. Moge ukrasc wafla bo ktos ukradl auto.

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja z kategorii nieprawdziwych. ChRL generuje ok. 1/4 całej elektryczności ze źródeł odnawialnych, w ramach następnych planów pięcioletnich, rząd do 2040 chce ograniczyć udział węgla w generowaniu elektryczności przynajmniej do 1/3 całego miksu energetycznego. Węgiel jest już usuwany z miksu energetycznego, w 2007 ChRL wytwarzało ok. 79% całej energii ze spalania węgla, a w 2015 roku zaledwie 66%. W 2016 partia nakazała ograniczenie wydobycie węgla o 10% w przeciągu dwóch lat i następnie ograniczyć wydobycie o kolejne 15% w przeciągu pięciu lat na terenie całych Chin. W 2016 Narodowa Agencja Energetyki, nakazała wszystkim firmom energetycznym ograniczenie budowy nowych elektrownii węglowych, a rok później nakazała zamknięcie 103 bloków węglowych w kraju. Jasne, lokalne organy partii dążą do budowy większej ilości elektrownii węglowych z racji tego że często to oni decydują w co zostaną zainwestowane pieniądze, a władze w Pekinie starają się im narzucić odpowiednie wytyczne. Ale znowu, oni spalają trochę więcej węgla, ALE i ostro jadą w stronę energii odnawialnej (dzisiaj to ok. 1/4 ich całej konsumpcji prądu pochodzi ze źródeł odnawialnych), gazu (wciąż sporo CO2 idzie w atmosferę, ale też jest znacznie mniej smogu na ulicach) oraz atomowej. A u nas? He, he wyncij wungla, tylko wungiel, tylko z państwowych kopalni ciągnących na państwowym garnuszku! Nie pakować pieniędzy w nic innego!

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: mamy węgiel, mamy elektrownie węglowe, więc w co chcesz pakować pieniądze?
      Elektrownia węglowa tak naprawdę nie dymi, są filtry... A CO2 pochłoną lasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @defoxe: w spalarnie śmieci i biodiesel na przykład. Szwecja na tym jedzie. Nie ma węgla, nie ma smogu, nie ma śmieci. Składuja 1% odpadów i jeszcze sprowadzają z Norwegii (i to Norwegowie za to płacą). A większość spalarni działa na polskich kotlach, tak jak biodiesel też na polskim sprzęcie. A my dalej węgiel i węgiel oraz góry śmieci zarówno nasze jak i sobie skladujemy zagraniczne...

    •  

      pokaż komentarz

      @czopor: ale czekaj... Spalarnie śmieci brzmią mi mimo wszystko bardziej toksycznie niż węgiel. Może się mylę, bo akurat tematu spalarni śmieci nie znam... Jak na mój gust, to recycling a resztę kompostować/zakopywać. Przy spalaniu jakiegoś dziadostwa chyba więcej toksycznych związków powstaje niż pieprzone CO2 o który jest raban w przypadku spalania węgla.

    •  

      pokaż komentarz

      @defoxe: wszystkie szwedzkie spalarnie emitują rocznie tyle dioksyn co 60 paczek papierosów.

    •  

      pokaż komentarz

      @czopor: nie wiem skąd wziąłeś te 60 paczek papierosów ale doczytałem np. w tym tekście
      https://nowa-energia.com.pl/2008/10/24/oddzialywanie-na-srodowisko-spalarni-odpadow/
      (z wieloma źródłami), że faktycznie szkodliwość spalarni uznawana jest za pomijalną.

    •  

      pokaż komentarz

      @defoxe: @czopor: nie ma sensu rezygnować z węgla bo to jest świetne paliwo. Wystarczy wymienić piece na nowe. Pozwolę sobie wkleić stronę którą podawał jeden wykopowicz zajmujący się zagadnieniem https://czysteogrzewanie.pl/

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy wymienić piece na nowe.

      @Okayama: właśnie to miałem na myśli. Jednocześnie w wielu miastach jest sieć ciepłownicza a elektrociepłownia wcale tak nie truje... No ale atom. Tyle, że ponoć nowoczesne elektrownie atomowe są bardzo drogie o wiele bardziej od tych starszego typu, które budował zachód i obecnie je eksploatuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Elektrownia węglowa tak naprawdę nie dymi, są filtry... A CO2 pochłoną lasy.

      @defoxe: Nie byłeś za dobry z biologii co? xD Zresztą z Geografii chyba za bardzo też skoro nie wiesz dlaczego Polski węgiel jest drogi

      PS. To nie wina tego że kilkudziesięciu pracowników kopalni zarabia 2000-3000 euro

    •  

      pokaż komentarz

      Nie byłeś za dobry z biologii co? xD

      @KochanekAdmina: Po co te wycieczki osobiste? Nie potrafisz normalnie odpisać?

      Zresztą z Geografii chyba za bardzo też skoro nie wiesz dlaczego Polski węgiel jest drogi

      Jak chodziłem do szkoły, to akurat polskie kopalnie działały bardzo prężnie a z kominów szło na pełny gwizdek.

      pokaż spoiler A z geografii na egzaminie maturalnym była czwórka, więc dobrze ją umiałem. Co do biologii, to faktycznie byłem osłem.

    •  

      pokaż komentarz

      Po co te wycieczki osobiste? Nie potrafisz normalnie odpisać?

      @defoxe: Drzewa pochłaniają CO2 na swoją budowę głównie podczas wzrostu. Jest różnica między procesem wzrostowym drzewa przez pierwsze powiedzmy 10 lat, a drugim 20 lat. Sumując wymagało by to zalesienia gigantycznych połaci Polski i te drzewa i tak wchłoną tylko ograniczoną ilość CO2. Prawdę mówiąc to globalnego ocieplenia zatrzymać się nie da bo nie ma jak efektywnie usunąć tego CO2. Każde spalone drzewo uwalania całe co2 które wchłonęło z powrotem do atmosfery.

      Jak chodziłem do szkoły, to akurat polskie kopalnie działały bardzo prężnie a z kominów szło na pełny gwizdek.

      @defoxe: A kiedy chodziłeś do szkoły? Przypominam że Polskie kopalnie węgla to KOPALNIE GŁĘBINOWE i to jeszcze rozłożone pod aglomeracją miejską. Płytkie złoża zostały już dawno wydobyte, a im głębiej tym kosztowniej i trudniej na tyle że taki biznes jest c$%?? warty bo... W Australli czy Rosji nikt się nie bawi w kopalnie głębinowe. Robi się odkrywkowe, jedną wielką dziurę w ziemi bez tuneli mając w dupie czy gdzieś obok jest miasto bo znająć życia nie ma. Nie trzeba drążyć tuneli czy bać się metanu. Zbiera się wręcz węgiel z ziemi. Jakby usunąć aglomeracje śląską to może wtedy by się opłacało wydobywać węgiel.

      Tak czy siak paliwa kopalnie skazały nas wszystkich za zagładę bo tych procesów nie da się cofnąć. Nie da się z powrotem tych milionów ton CO2 zamienić w węgiel czy ropę i zamknąć pod ziemią.

    •  

      pokaż komentarz

      Drzewa pochłaniają CO2 na swoją budowę głównie podczas wzrostu. Jest różnica między procesem wzrostowym drzewa przez pierwsze powiedzmy 10 lat, a drugim 20 lat.

      @KochanekAdmina: Oczywiście, że podczas wzrostu... Wycinając drzewa i sadząc nowe (takie które mają szybkie przyrosty) znakomicie jest wiązany węgiel w materiale z którego zbudowane jest drzewo. Jednak fotosynteza zachodzi cały czas i większe drzewo to zarazem większy przerób CO2. Oczywiście, jest faza ciemna i faza jasna, natomiast i tak CO2 ubywa.

      Sumując wymagało by to zalesienia gigantycznych połaci Polski i te drzewa i tak wchłoną tylko ograniczoną ilość CO2.

      @KochanekAdmina: Tu się nie zgodzę.
      By pochłonąć tyle CO2 ile produkuje elektrownia w Bełchatowie (20% produkcji krajowej) należy zasadzić 1200 tysięcy hektarów lasu. Jest to raptem 4% powierzchni kraju. Natomiast w 2016 roku lasy zajmowały 9 tysięcy hektarów. A przecież nie tylko lasy pochłaniają CO2.

      https://www.pl.clientearth.org/ciagnie-weglowe-wilki-lasu/

      Prawdę mówiąc to globalnego ocieplenia zatrzymać się nie da bo nie ma jak efektywnie usunąć tego CO2.

      O ile tylko CO2 jest jego powodem.

      Każde spalone drzewo uwalania całe co2 które wchłonęło z powrotem do atmosfery.

      @KochanekAdmina: oczywiście ale niekoniecznie trzeba drzewa spalać, mogą również służyć jako budulec. Pytanie czy recycling papieru ma sens (tylko się zastanawiam - nie znam się).

  •  

    pokaż komentarz

    No to niezle. Nam regulacje wymysły kary i inne wynalazki a oni będą palić jeszcze wiecej?. Do dupy z taka ochroną środowiska to istna hipokryzja i plucie takim krajom jak Polska prosto w ryj. To to samo co wywóz śmieci z EU do polski i jeszcze biorą pieniądze ,ze zrecyklingowane niby.

    GIF

    źródło: media.giphy.com (2.63MB)

    •  

      pokaż komentarz

      @a-lexis:
      Nie, to nie tak. Chiny mają własne regulacje odnośnie OZE, emisji itd. Sami się regulują. I poprawiają. I rozwijają. Nie musi ich obca przemoc zmuszać, mają przemoc własną. My mamy obcą. Jedyna różnica.

      No dobra. Nie jedyna. Oni się rozwijają. My się zwijamy. Ale to może być właśnie kwestia tej obcej przemocy.

      Bo jakaś być musi. Żeby nie było chaosu, syfu i zniszczenia. Żeby cokolwiek mogło iść do przodu. Do wyboru - obca, albo własna.