•  

    pokaż komentarz

    Nie wiem jak was, ale mnie jednak trochę boli co się dalej działo z tą serią... Pierwsza część był fajna, druga była genialna ze wszystkimi wątkami historycznymi i odkrywaniem powiązań ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przecież to była tak fajnie przedstawiona teoria spiskowa dziejów a potem... a potem się to rozmyło i zostało skakanie po dachach oraz dodali statki... Dwie ostatnie części to już praktycznie RPGi gdzie niby coś tam w historii grzebiemy ale nie ma to nawet 10% tego czym zachwycała dwójka...

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę mnie to denerwuje, że historia Desmonda, tak nagle się "skończyła", a sama historia pierwszych cywilizacji zaczęła krążyć w okół różnych artefaktów, w różnych czasach... zero rozwijania lore po prostu z roku na rok ten sam assasin tylko osadzony innej historii i z innymi artefaktami. Aaa i bym zapomniał, z coraz gorszym parkourem z roku na rok ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kva2: Historię pierwszej cywilizacji tak zagmatwali, jednocześnie chcąc uprościć przejście z jednej gry do kolejnej, że wątek zakończyli w komiksach. Teraz można już śmiało tworzyć co roku grę w innej epoce, coś tam wrzucając z teraźniejszości.

    •  

      pokaż komentarz

      @kva2: odnoszę wrażenie, że nie mieli pomysłu jak w ciekawy sposób przedstawić grę poza animusem. W konsekwencji gracze zaczeli mieć postawę typu "byle do następnej sesji w animusie", a Ubi poszedł na łatwiznę i ten element spłaszczył jeszcze bardziej bo nie wzbudzał zainteresowania.

      Gdyby to ogarnęli to byłby fajny element łączący wszystkie cześci serii, ale wyszło jak wyszło.

      Ja po wielu wielu latach kupiłem 2 tygodnie temu na promocji Odyssey i trzeba przyznać, że ta odsłona przyjemnie się prezentuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kva2 pamiętam jakiego szoku dostałem gdy w AC1 zobaczylem wątek Desmonda. Z biegem czasu uważam to za dobry motyw, choc bardzo dwu kolorowy tzn jedni dobzi, drudzy zli. Od Unity ktore milo dobry motyw ale slabe wykonanie to szkoda strzepic ryja na ta serie. AC4 to tez raczej nie powinno sie nazywac AC mimo ze gra byla bardzo dobra

    •  

      pokaż komentarz

      Aaa i bym zapomniał, z coraz gorszym parkourem z roku na rok ;)

      @kva2: Szczerze ten sam system parkour, (animacji i interakcji z obiektami) UbiSoft rozwijał od 0 i testował w kilku wariantach w innych grach robiąc update game engine do swoich produkcji w okolicach 2006 i 2007 roku, np. w trybie multiplayer do SplinterCell: Double Agent. W sumie to też dla ciekawych byłby ciekawy temat na materiał, ten system to kawał dobrej technicznej roboty, z pokaźną historią trial&errors.

    •  

      pokaż komentarz

      @dingdingdong: teraz znowu jest główna bohaterka w postaci Leyli Hassan. Z zakończenia DLC do Odyssey można wywnioskować że

      pokaż spoiler będzie szukać i niszczyć fragmenty edenu


      co z tego wyjdzie to zobaczymy

  •  

    pokaż komentarz

    Jedynka i dwójka to były gry przełomowe. Jedynka miała sporo problemów, ale AC2 to był majstersztyk wykonania, postaci i historii. Było widać, że tworzyli ją jeszcze ludzie ze "starego dobrego ubisoftu" który miał na koncie pełno zajebistych tytułów takich jak Prince of Persia (seria piaski czasu, które były inspiracją dla AC), Splinter Cell, Beyond Good and evil, Rayman 2 etc..

    Zdecydowanie jedna z lepszych gier w jakie grałem, wyznaczyła pewien standard otwartych światów w grach.

    Szkoda, że z tamtych czasów UBI wiele już nie zostało. Teraz te gry to takie bezpłciowe "fify" wydawane z roku na rok na to samo kopyto. Mimo genialnego wykonania, gry są "puste" co jest dość smutne.

    •  

      pokaż komentarz

      takich jak Prince of Persia (seria piaski czasu, które były inspiracją dla AC), Splinter Cell, Beyond Good and evil, Rayman 2 etc

      @sorek: Eh stare ubi. Jedno studio i same hity od których łezka się w oku kręci ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szkoda że później prawie każdą z tych serii praktycznie rozjechali głupimi decyzjami i rewolucyjnymi eksperymentami ze usprawnianiem sprawdzonego gameplay... (╯︵╰,)

  •  
    Winch2005

    +23

    pokaż komentarz

    Największe wow w swoim czasie wywołała u mnie jedynka. Była to moja pierwsza gra na x360. Wielka mapa z ogromnymi miastami po których można było się swobodnie przemieszczać. W jednych rycerze mówili po francusku, a w innych po angielsku. W Jerozolimie po Rosyjsku Tak! Grałem wtedy na piracie i miałem zbugowany release w wersji angielskiej. Gra się wysypywała w momencie wejścia do Jerozolimy i wtedy kopiowałem save’y do wersji Rosyjskiej

    Wspomnienia : ) Najlepsza dla mnie była druga część z pięknymi Włoskimi miastami. Co ciekawe wychwalany Brotherhood całkowicie mnie już nużył. Później odbiłem się jeszcze od trzeciej części i trochę pograłem w czwartą. Miała fajny piracki klimat ale to ciągłe pływanie mnie w końcu wynudziło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Winch2005: pożyczyłem od kumpla na x360 niedługo po premierze, po tutorialu myślałem ze będzie super ale gra znużyła mnie po godzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Winch2005:

      Ja bardzo lubię "trylogię Auditore", traktuję jako jedną część (drugą) i razem z Black Flag uważam ją za najlepsze odsłony serii.

      Jedynki natomiast NIENAWIDZĘ. Po pierwszym WOW i po pierwszych godzinach zachwytu szybko przychodzi brutalne otrzeźwienie: miasta i misje są powtarzalne do bólu i do bólu NUDNE, sterowanie (a raczej jego opis) wymyślił chyba pensjonariusz zakładu dla obłąkanych (ACII też miał z tym problem, ale dało się żyć). A co najgorsze, trzeba grać z dubbingiem, bo silnik gry nie obsługuje napisów. Mam problem ze słuchem i to była dla mnie katorga.

      Trzy razy podchodziłem do jedynki (chciałem poznać fabułę) i trzy razy się od niej odbijałem się jak od ściany.

    •  
      Winch2005

      +7

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Przygody Ezio były sto razy lepiej zrobione niż pierwsza gra. Nie wiem co myśleć... zadania były faktycznie prostackie ale zachwyciła mnie skala miast i tak dopieszczona wspinaczka po obiektach. Z drugiej strony to właśnie te elementy później mnie nużyły w kolejnych odsłonach gier od Ubi. Po krótkim zachwycie otwartymi lokacjami z shitowym contentem zacząłem tęsknić za korytarzowymi grami single.

      Opisałem pierwsze wspomnienie które było w moim przypadku pozytywne. Przygodę z AC skończyłem właściwie na drugiej części bo żadnej kolejnej nie dałem rady już ukończyć bez znużenia formułą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Winch2005: też pamiętam jak grałem w pirata i gościu podczas kopiowania gry wrzucił release z błędem i nikt nie mógł przejść Jerusalem xD Potem ktoś wrzucał savy na neta.

      źródło: i.ytimg.com

    •  
      Winch2005

      +1

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Winch2005: myślałem że tylko wersji na PC był ten "błąd"

    •  
      Winch2005

      0

      pokaż komentarz

      @Lysyn: Dobrze zauważyłeś :) Musiałem jednak grać na PC. Pamięć mnie zawodzi już.

    •  

      pokaż komentarz

      AC 1 był genialny kiedy wyszedł ale z całej sagi to ta część jest jako jedyna niegrywalna obecnie. Jest zbyt pusta a zadania są za proste. Przydałby się jakiś remake gdzie historia Altaira byłaby dodatkowo rozwinięta (jest książka o całej jego historii, może wydarzenia z gry na PSP by też wcisnęli)

      co do trylogii Ezio to ogrywam właśnie remaster i jest mega koślawe sterowanie z perspektywy lat, ale historia dalej się trzyma

      hejtowana 3 dla mnie jest bardzo dobra i pokazuje ciekawy kontrast pomiędzy templariuszami i asasynami, sam główny bohater też mi przypadł do gustu (niepopularna opinia)

      Black Flag chyba mi się najmniej podobał, Edward był irytującym i zapatrzonym w siebie dupkiem a asasyni pojawili się pod sam koniec gry i zakończenie było tak przyśpieszone że aż śmieszne

      Unity miało mega potencjał ale wyszło średnio (nie chodzi mi o bugi bo załatali je a w gre grałem długo po premierze), historia zwyczajnie nie porwała

      Syndicate jest zajebiste

      a najnowsze? Origins i Odyssey są porządne (chociaż to drugie stanowczo za duże)

      ja bym chętnie zobaczył asasyna w czasach wojny secesyjnej, USA w latach 50 - 70, czasy prohibicji, czasy konstytucji majowej i rozbiorów, rewolucja bolszewicka, arturiańska anglia
      jest jeszcze sporo ciekawych settingów do odwiedzenia

    •  
      Winch2005

      0

      pokaż komentarz

      @Lysyn: 31 lvl ale już po pewnych przejściach z głową. Stąd te problemy z pamięcią :/

      @luksor24: Chciałbym zobaczyć szczególnie rewolucję październikową i schyłek panowania carów. To byłby bardzo ciekawy okres dla tej serii. Coś co by mnie na pewno zaciekawiło :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Winch2005: było to lekko pokazane w AC Chronicles: Russia i w komiksach ale to zdecydowanie za mało :P

      spoko byłyby jeszcze czasy romantyzmu polskiego. Spotkanie Mickiewicza i Słowackiego, zwiedzanie St. Petersburga itp

      albo pozytywizm, Bolesław Prus i ówczesna Warszawa :P

    •  
      Winch2005

      0

      pokaż komentarz

      @Lysyn: Dbaj o swoją głowę żeby się już nie pogarszało.

    •  
      Winch2005

      0

      pokaż komentarz

      @Lysyn: Zeszliśmy z tematu AC.

      Jak o nią dbać? Przede wszystkim jej nie truć. Omijaj nikotynę, alkohol i inne używki. To nic dobrego dla głowy.

  •  

    pokaż komentarz

    dobry, merytoryczny materiał. wykop za samą pracę