•  

    pokaż komentarz

    Pominięto bardzo poważną polską odmianą tego nurtu
    - nihuizm

  •  

    pokaż komentarz

    @wojna_idei Zapomniałeś chyba jednak dodać, że współcześnie chyba tylko gimbo - nihiliści i takowi antynataliści ograniczają się do stwierdzenia "Nietzsche był najbardziej znanym europejskim nihilistą" i brandzlingu z niego wziętymi cytatami. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Reszta, która nie wpada w pułapki ignorancji typu "aha, to był tamten czołowy filozof późniejszych niemieckich nazistów", rozważa go w kontekście zarówno jego krytyki religii, procesu "przewartościowywania wszelkich wartości", jak i koncepcji Nadczłowieka, którego świecki "mesjanizm" występował w kontrze zarówno wobec tradycyjnie rozumianej religijności, jak i biernego, samodobijającego się nihilizmu. ( ͡º ͜ʖ͡º)\

  •  

    pokaż komentarz

    W komentarzach pod filmem już płacz jaki to nihilizm jest zły! xDDDDDDDDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Kolejne 2 minuty kompletnych bzdur. Precyzyjniej rzecz ujmując jedna minuta definicji i jedna minuta bzdur. Od momentu pojawienia się Nietzschego nic się dalej nie zgadza. Pierwsza sprawa Nietzsche był destruktywny w filozofii nie stworzył a priori, a jedynie pokazał obłudę starej kultury, budując na podstawie tej krytyki nową etykę. Poddał ocenie platońską idee dobra - którą autor błędnie przypisuje chrześcijaństwu. Idee te podjęło chrześcijaństwo, ten - jak pisał Nietzsche - „platonizm dla ludu". Nietzsche wyodrębnił wiele aspektów teorii ówczesnej kultury tj. założenie równości, wolności oraz wartości moralnej. Na założeniach tych opierały się szczegółowe zasady moralności - Zasada sprawiedliwości, użyteczności, altruizmu i miłości bliźniego, litości, prymatu dóbr duchowych, prymatu ogółu, intencji, wychowania oraz zasada nagrody i kary. Nietzsche ocenił i poddał krytyce owe zasady wyszło mu, że teoria swoje, a praktyka swoje. By zobrazować obłudę kultury posłużył się przykładem Pana i Niewolnika. Był to podział na silnych i słabych, Nietzsche zauważył że oba te podmioty posiadają inną moralność nie sposób jest te siły pogodzić. Bez niepotrzebnego tu wchodzenia w szczegóły tych sił Nietzsche opisał faktyczny stan wymienionych wyżej dogmatów ówczesnej kultury; i tak;
    - Zasada sprawiedliwości jest zła: prawa i dobra należą się dostojnym, dzielnym, silnym, nie zaś słabym, nieudolnym, poronionym tworom natury.
    -Właściwa sprawiedliwość opiera się nie na zasadzie równości, lecz głownie na nierówności: każdemu należny się tyle, ile ma zasługi. - „Równość jest znamieniem upadku".
    - Zasada użyteczności jest zła: nie chodzi o produkowanie dóbr, lecz o życie, które jest dobrem największym.
    - Zasada altruizmu jest zła: jeśli ma się własne wielkie cele, to są one ważniejsze od cudzych. Nie należny oszczędzać bliźniego, wszystko jest dla najlepszego. - „Samolubstwo dostojnych jest stanem świętym". Zresztą altruizm jest także egoizmem, tylko egoizmem słabych.
    - Zasada litości jest zła: jest marnowaniem energii, poświęcaniem jej dla słabych i zwyrodniałych. Silny powinien mieć „patos dystansu", czyli poczucie swej pozycji i wyższości.
    - Zasada prymatu dóbr duchowych jest zła: bo podstawa wszystkiego jest ciało, życie jest przede wszystkim sprawa cielesna, duch jest jedynie nadbudowa nad nim.
    - Zasada prymatu ogółu jest zła: tylko wielkie jednostki maja wartość, ogól zaś, jeśli ma wartość, to tylko jako kopia wielkich ludzi, jako ich narzędzie lub jako opór, który ich pobudza do działania; zresztą, jak mówił Nietzsche, „bierz go diabeł i statystyka".
    - Zasada wychowania jest zła: czego się nie ma w organizmie, w silach żywotnych, w instynktach, tego żadne wychowanie nie zastąpi.
    - Wreszcie i zasada nagrody i kary jest zła: bo nagroda i kara nie są ważne; nagrodę rozumie się jako szczęście, kare jako nieszczęście, a od tego, by się czuć szczęśliwym, ważniejsze jest, by żyć życiem pełnym i dostojnym. Szczęście to także jeden z ideałów moralności panującej, dzieło niewolników, które należy obalić.

    Ponadto Nietzsche zwalczał zwłaszcza wszelkie ograniczania się, wszelka ascezę, wszelka ucieczkę w sferę ideałów: tylko zwyrodniałe życie potrzebuje wyrzeczeń, zakazów, ascezy, ideałów religijnych i moralnych.Oskarżenie jego przeciw moralności współczesnej było potrójne: 1) ze opiera się ona na fałszywej psychologii, a przez to zapoznaje przyrodzone instynkty i ma zasady niezgodne z natura; 2) ze zbudowana jest na fikcjach: mówi o postępkach, jakich nie ma, o woli, jakiej nie ma, o porządku, jakiego nie ma; mianowicie o postępkach nieegoistycznych, woli wolnej i porządku moralnym; 3) ze ma ujemne konsekwencje praktyczne: wychowuje mierny gatunek ludzi.
    Należy jednak podkreślić, że postulaty Nietzschego były mniej nihilistyczne od Schopenhauera ponieważ ten pierwszy nadawał życiu jako takiemu wartość samą w sobie, inaczej niż Schopenhauer którego filozofia była na wskroś nihilistyczna i pesymistyczna, Nietzsche przezwyciężył z czasem jego pesymizm, natomiast zachował do końca jego irracjonalizm i woluntaryzm. Cytat z 1:23 odnosi się nie do relatywizmu moralnego, ale poznawczego i dotyczy spraw czysto epistemologicznych. Dalszy tekst czytany przez autora jest już kompletnie z dupy wyciągnięty, nijak odnoszący się do tego czym zajmował się oraz co twierdził Nietzsche.
    Na podstawie wymienionych wyżej podpunktów niech każdy wysunie sobie sam tezę który okres historii naszej cywilizacji najsilniej przesiąknięty był nihilizmem. Czasy w których "cnoty" były ozdobą panów czy czasy w których są one w świadomości społecznej.

Dodany przez:

avatar RETROWIRUS dołączył
106 wykopali 58 zakopali 1.7 tys. wyświetleń