•  

    pokaż komentarz

    Ej ale jak tam można źle pojechać? Z jednej strony masz drogę z pierwszeństwem oznakowaną tak że nie sposób tego nie zobaczyć jak nią jedziesz. Z drugiej masz koniec strefy zamieszkania - i OK, też nie wiedziałbym że to samo w sobie oznacza że się włączam do ruchu i jestem ostatni w kolejności pierwszeństwa, ale przecież jak tego nie wiem, to pamiętam że ten z prawej ma pierwszeństwo!

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: Gdyby ustawili znak ustąp - to rozwiązało by wszystkie problemy. Ale w Polsce się nie myśli.. policja ma robotę, laweciarze mają robotę, warsztaty mają robotę. Ale żeby policja przekazała informacje do zarządcy drogi z prośbą o zmianę oznakowania to już nie, to już za dużo dla tego kraju z dykty.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Tu nie ma takiej potrzeby. Jadąc każdym skrzyżowaniem gdzie nie masz pierwszeństwa, masz ustąpić jadącym z prawej. Proste. Stawianie wszędzie znaków „ustąp pierwszeństwa” albo „skrzyżowanie równorzędne” to dopiero wywalanie pieniędzy i dowód na papierowość państwa. Jak już od kraju - słusznie - wymagamy to może tez od siebie i od kierowców mających przecież prawo jazdy nieznalezionych w chipsach.

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: Ale ja nie kwestionuje w żadnym przypadku ze to skrzyżowanie jest zrobione prawidłowo. Ale w każdym mieście jest jedno albo kilka miejsc które ogłupia kierowców. Z jakiejś przyczyny nie ogarniają tam przepisów. Tutaj ewidentnie takie miejsce widać. Koszt wizyty jednej osoby w szpitalu po stłuczce , z badaniami i tomografią jest wyższy niż koszt ulepszenia oznakowania. Tak tylko myślę że czasami lepiej odstawić logikę do kąta, wziąć pod uwagę tylko fakty , dla dobra ogółu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Jedynie co powinni tam zrobić to ustawić kamerę i patrol policji z krótkofalówką kilkanaście metrów dalej. Niektórym nie przetłumaczysz (jestem prawie pewien, że sporo – jeśli nie większość – tych którzy wymusili pierwszeństwo gdyby nie było tam kamery wykłócali się by się do oporu). Przecież to nie jest oznakowanie ani przepis z którym w realnym życiu zetkniemy się kilka razy (jak np. ruch okrężny bez znaku ustąp pierwszeństwa), ale normalny znak który w miastach występuje dość często.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: Z tym ruchem okrężnym bez znaku ustąp to uważaj - wbrew pozorom sporo jest takich miejsc w Polsce.
      A co do skrzyżowania: oczywiście że można postawić policję - karać mandatami co chwilę, co 3 dni załatwiać tam stłuczkę, a co tydzień wypadek. A tzw koszty społeczne będą rosły.....Ale skoro jest to notoryczne - nie lepiej wyklarować dla wszystkich? Jeden znak ustąp załatwił by wszystkie problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Jestem pewny że masz rację, ale wydaje mi się, że tylko na krótką metę. Jeśli zaczniemy stawiać niepotrzebne zgodnie z PORD znaki, będziemy przyzwyczajać kierowców że są one tam, gdzie ich być nie powinno. A zatem będziemy pogłębiali ignorancję i będziemy odwodzili od myślenia. Zaraz pojawią się kolejne miejsca bez znaków, gdzie kierowcy "zapominają" o podstawowej zasadzie pierwszeństwa, i gdzie te znaki trzeba by postawić. Może warto by wymalować linię poziomą P-14 wskazującą miejsce zatrzymania lub może po prostu postawić znak STOP i linię P-12? Ale z drugiej strony wtedy się podniosą głosy, że "jakto państwo mi każe się zatrzymywać i daje mandat za nieprzestrzeganie tego, jak wcześniej wystarczyło zwolnić i ustąpić. To wcześniej było lepiej!"

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: Nie wiem gdzie mieszkasz ale takich rozmów bez kilku piwek czy flaszki się nie prowadzi ( ͡° ͜ʖ ͡°) A najlepiej w środku lata w ogrodzie przy przyjemnych 22 stopniach :)

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Praca policjantów z mandatów zwróci się z nawiązką. Jeśli mówimy o kosztach społecznych to lepiej było by gdyby wdrożyć edukację z prawdziwego zdarzenia do szkół, dla dzieci od najmłodszych lat, na temat znaków, poruszania się po drodze, bezpieczeństwa. Coś tam się robi, ale to coś w stylu: jedna akcja informacyjna policji od wielkiego dzwonu.
      Ile ludzkich żyć można by ocalić na przejściach? Ilu mniej hospitalizowanych? Ilu mniej obywateli leżących w szpitalach?
      I wtedy kiedy ludzie wiedzą co robią i dołoży się do tego "zachowanie szczególnej ostrożności" to będzie widoczny efekt, a tak...
      Tak samo ze służbą zdrowia – edukacja, profilaktyka itd. itp.
      Nie ma komu i niewielu na tym zależy.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory:

      Gdyby ustawili znak ustąp

      Ja bym najpierw przestawił znak Koniec strefy zamieszkania na oddzielny słupek, bliżej skrzyżowania i dał poziomą linię poprzeczną. Może wystarczy, jak nie to wówczas faktycznie A-7.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ustawili znak ustąp
      jak nie to wówczas faktycznie A-7.

      @DesBatory: @janekplaskacz: Myślę, że brak znaku ustąp to ewidentny błąd urzędników z powodu nieznajomości przepisów. Gdyby strefa zamieszkania była zlokalizowana na drodze wewnętrznej znaku A7 nie trzeba postawić. Tutaj nie ma drogi wewnętrznej więc znak A7 musi być postawiony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Niby jaki błąd, masz strefę zamieszkania, której koniec jest oznaczony odpowiednim znakiem. Na podstawie czego chciałbyś jeszcze stawiać A-7?

    •  

      pokaż komentarz

      Niby jaki błąd, masz strefę zamieszkania, której koniec jest oznaczony odpowiednim znakiem. Na podstawie czego chciałbyś jeszcze stawiać A-7?

      @niki_niki: Na podstawie przepisów. Znak A-7 musi być postawiony na skrzyżowaniu drogi z drogą z pierwszeństwem w tym wypadku. Zwłaszcza, że postawienie go z niczym nie koliduje. W przypadku gdyby na przeciwko była droga dwukierunkowa z tego znaku się rezygnuje bo koliduje on ze znakiem D-41. Tutaj nie koliduje. Przepisy natomiast mówią, że powinien być ustawiony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Myślę, że brak znaku ustąp to ewidentny błąd urzędników z powodu nieznajomości przepisów.

      Myślę, że to ty nie znasz przepisów. Znak koniec strefy zamieszkania nakazuje ci ustąpić pierwszeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę, że to ty nie znasz przepisów. Znak koniec strefy zamieszkania nakazuje ci ustąpić pierwszeństwa.

      @janekplaskacz: Wiem o tym. Ale to niczego nie zmienia. Rozporządzenie nakazuje ustawić znak A-7 w przypadku skrzyżowania drogi z drogą z pierwszeństwem.

      Można z ustawienia tego znaku zrezygnować przy skrzyżowaniu tylko jeśli mogłoby wprowadzać w błąd co do organizacji ruchu. Tutaj nie wprowadza bo skrzyżowanie jest z drogą jednokierunkową.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Rozporządzenie nakazuje ustawić znak A-7 w przypadku skrzyżowania drogi z drogą z pierwszeństwem.

      Z ustawy:

      Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu:
      1) na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania;

      A skoro jest to włączanie do ruchu to nie trzeba stawiać znaku A-7. Tak samo nie trzeba stawiać przy każdym wyjeździe z bramy czy drogi wewnętrznej. Nie kompromituj się.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Co xDDDDDDDDDDDDDDDD Bzdury. Włączanie sie do ruchu nie ma w tym wypadku nic do rzeczy. To skrzyżowanie JEST skrzyżowaniem w myśl ustawy PoRD. A-7 się ustawia na skrzyżowaniu.

      A skoro jest to włączanie do ruchu to nie trzeba stawiać znaku A-7. Tak samo nie trzeba stawiać przy każdym wyjeździe z bramy czy drogi wewnętrznej. Nie kompromituj się.

      @janekplaskacz: Nie trzeba, bo w tych wypadkach nie mamy do czynienia ze skrzyżowaniem. W przypadku z filmiku jak najbardziej mamy do czynienia ze skrzyżowaniem. A jeśli nie znasz definicji skrzyżowania to polecam sobie odświeżyć przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      Pan Dworak się stara i robi wszystko, aby kierowcy jeździli bezpiecznie w programie Jedź Bezpiecznie a pojawi się taki pirat drogowy w czerwonej kurtce i sunie Testem Łosia na publicznych drogach jadąc po prąd i słuchając skrzypiących plastików u podszybia

      źródło: media1.tchibo-content.de

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:
      Dostałeś przepis na twarz co jest włączaniem się do ruchu i dalej brniesz w zaparte. Serio?

    •  

      pokaż komentarz

      Dostałeś przepis na twarz co jest włączaniem się do ruchu i dalej brniesz w zaparte. Serio?

      @janekplaskacz: k?$#a ale ty jesteś gamoniem. CO MA DO TEGO WŁĄCZANIE SIĘ DO RUCHU? NIC. To, że włączasz się do ruchu nie zmienia tego, że to jest skrzyżowanie. W tym wypadku znak powinien być ustawiony.

      W przepisach dotyczących znaku A-7 nie ma nic odnośnie tego, że znaku się nie ustawia w przypadku włączania się do ruchu. Jest za to, że ustawia się go na skrzyżowaniach z drogą z pierwszeństwem więc tu powinien być. Jeśli nie rozumiesz dwóch zdań przepisów to już nie mój problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:
      Ma, jak się włączasz do ruchu to ustępujesz pierwszeństwa wszystkim, którym którzy poruszają się drogą na którą chcesz wjechać. Trzeba cię uczyć podstaw?

      Weź rozporządzenie techniczne w sprawie znaków i sygnałów drogowych (tzw czerwona książeczkę) i znajdź tam połączenie D41 z A-7.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale w Polsce się nie myśli..

      @DesBatory: rozumiem że piszesz o kierowcach którzy jada "prosto więc mają pierwszeństwo"?
      Nawet gdyby tam nie było tablicy "koniec strefy zamieszkania" to i tak muszą ustąpić tym po prawej. Problem polega na tym że mamy tyle znaków na prawie każdym skrzyżowaniu ze ludzie u nas zapominają o innych przepisach jak chociażby zasada prawej strony na skrzyżowaniach równorzędnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Na podstawie przepisów. Znak A-7 musi być postawiony na skrzyżowaniu drogi z drogą z pierwszeństwem w tym wypadku.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Doczytaj, połączenie drogi publicznej, ze strefą ruchu nie stanowi skrzyżowania, dlatego też nie nie powinno być tam A-7.

      Skrzyżowanie – przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową,z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną[1]. Przecięcie się dróg gruntowych mających jezdnię jest traktowane jak skrzyżowanie[2].

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: tylko że tu nie ma drogi wewnętrznej. Strefa zamieszkania nie oznacza że jest to automatycznie droga wewnętrzna. Drogę wewnętrzną ustala znak.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: no ale to nie koliduje z tym co mówię. Droga wewnętrzna to ta określona znakiem d46 i d47. I jeśli nad tymi znakami jest strefa zamieszkania to owszem. Nie mamy do czynienia ze skrzyżowaniem w myśl definicji pord. Natomiast jeśli strefa zamieszkania jest wytyczona na drodze publicznej (tak jak tutaj) to jej połączenie z drogą z pierwszeństwem jest skrzyżowaniem.

      Znaku A7 przy takim skrzyżowaniu nie ustawia się jeśli koliduje z innymi znakami w danym miejscu (np na przeciw drogi podporządkowanej) bo wtedy znak A7 wykluczałby się ze znakiem koniec strefy zamieszkania. Tutaj natomiast taką sytuację nie występuje.

      Pamiętajmy znak strefa zamieszkania NIE oznacza automatycznie że jedziemy drogą wewnętrzną

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: tutaj masz jeszcze komentarz Zbigniewa drexlera jednego z autorytetów i ekspertów, wieloletniego biegłego w zakresie prawa o ruchu drogowym

      Z kolei w określeniu “strefa zamieszkania”  (art. 2 pkt 16) ustalono, że strefa ta oznacza obszar obejmujący drogi publiczne lub inne drogi, a więc również niepubliczne.

      Jeżeli więc droga w strefie zamieszkania może być zarówno publiczna, jak i niepubliczna, to uwzględniając cytowany art. 1 ust. 1 pkt 1, wylot drogi publicznej w strefie zamieszkania na inną drogę publiczną stanowi skrzyżowanie, zaś gdy droga w strefie zamieszkania jest drogą niepubliczną, to w analogicznej sytuacji nie mamy do czynienia ze skrzyżowaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory Jeśli wylot ze strefy jest jednocześnie skrzyżowaniem z inną drogą publiczną, nie stosuje się poza znakiem D-41 "koniec strefy zamieszkania", znaku określającego pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu. Wyjeżdżając ze strefy włączamy się bowiem do ruchu. Zachowujemy się wiec tak, jak przy wjeżdżaniu na drogę z nieruchomości, czy obiektu przydrożnego: zachowujemy szczególną ostrożność i ustępujemy pierwszeństwa innemu pojazdowi i uczestnikowi ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol Jeśli wylot ze strefy jest jednocześnie skrzyżowaniem z inną drogą publiczną, nie stosuje się poza znakiem D-41 "koniec strefy zamieszkania", znaku określającego pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu. Wyjeżdżając ze strefy włączamy się bowiem do ruchu. Zachowujemy się wiec tak, jak przy wjeżdżaniu na drogę z nieruchomości, czy obiektu przydrożnego: zachowujemy szczególną ostrożność i ustępujemy pierwszeństwa innemu pojazdowi i uczestnikowi ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82:

      l Jeśli wylot ze strefy jest jednocześnie skrzyżowaniem z inną drogą publiczną, nie stosuje się poza znakiem D-41 "koniec strefy zamieszkania", znaku określającego pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu. Wyjeżdżając ze strefy włączamy się bowiem do ruchu.

      Nie ma tego nigdzie w przepisach. Tak jak nie ma w przepisach przy znaku koniec strefy zamieszkania tego że nie można stosować razem z nim znaku ą7 lub b20. Jest natomiast nakaz stosowania tego znaku na skrzyżowaniu.

      Wyjeżdżając ze strefy włączamy się bowiem do ruchu.

      Owszem i w niczym to nie przeszkadza gdy mamy do czynienia ze skrzyżowaniem z jednokierunkowa

      Zachowujemy się wiec tak, jak przy wjeżdżaniu na drogę z nieruchomości, czy obiektu przydrożnego:

      W tych przypadkach nie masz do czynienia ze skrzyżowaniem. W sytuacji z filmiku masz do czynienia ze skrzyżowaniem

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma tego nigdzie w przepisach.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      "skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną"

      Ustawa o drogach publicznych, art. 8, mówi, że:
      "Drogi, drogi rowerowe, parkingi oraz place przeznaczone do ruchu pojazdów, niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym tych dróg są drogami wewnętrznymi."

      Strefa zamieszkania nie jest drogą publiczną, czyli droga w strefie zamieszkania jest drogą wewnętrzną, czyli to NIE jest skrzyżowanie w rozumieniu PoRD.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: strefa zamieszkania może być wytyczona na drogach publicznych tak samo jak na drogach prywatnych czy wewnętrznych
      To w niczym nie koliduje. Czytaj przepisy że zeozumieniem. Boże k#!$a co za idioci. Ta droga o której mowa w znalezisku jest droga publiczną na której jest ustanowiona strefa zamieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      strefa zamieszkania może być wytyczona na drogach publicznych tak samo jak na drogach prywatnych czy wewnętrznych
      To w niczym nie koliduje. Czytaj przepisy że zeozumieniem.


      masz rację

      Boże k#!$a co za idioci.

      ale epitety wsadź sobie w d.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: fakt przesadziłem z reakcją. Ale nadmierna reakcja wiąże się z tym że ludzie powierzchownie czytają przepisy i już każdy obrzuca mnie gownem. Jeśli cię uraziłem i teraz masz świadomość że jedno z drugim nie koliduje to przepraszam. Zareagowałem nad wyraz. Po prostu interesuje się bardzo przepisami drogowymi i jeśli ktoś kto zna je tylko powierzchownie próbuje wprowadzać mylne interpretacja to się frustruje. Ale nie powinienem ulegać emocjom. Przepraszam

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:
      A do ciebie dociera, że przepisy mogą być nieprecyzyjne i czasem sobie przeczyć? Jakby to był pierwszy raz.
      Niemniej w przepisach jest wyraźnie i bez podziału na drogę wewnętrzną czy publiczną napisane, że opuszczanie strefy zamieszkania jest włączaniem się do ruchu. Koniec. Kropka.

      Pokaż przepis mówiący, że wyjazd ze strefy zamieszkania umieszczonej na drodze publicznej nie jest włączaniem się do ruchu.

      Co więcej, w rozporządzeniu "Szczegółowe warunki techniczne dla znaków i sygnałów drogowych" jest zapis:

      Na skrzyżowaniach dróg w strefie zamieszkania pierwszeństwo nie powinno być określone znakami, z wyjątkiem skrzyżowań, na których ze względu na ograniczoną widoczność należy oznakować wlot znakiem B-20. W takim przypadku na drodze z pierwszeństwem stosuje się znaki A-6a—A-6e.

      W rozporządzeniu tym nie ma nic o tym, że koniec strefy zamieszkania na drodze publicznej należy oznaczać znakiem A-7. A jest tam sporo przykładów jak oznaczać drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: hm... Z jednej strony piszesz, że nie wiedziałeś o fakcie konieczności ustąpienia pierwszeństwa przy wyjeździe ze strefy zamieszkania, a później piszesz, że szkoda wywalać pieniądze na znaki typu ustąp pierwszeństwa, jeśli jest i tak zasada ustąp pierwszeństwa dla pojazdów z prawej przy równorzędnym. To ostatnie dla Ciebie oczywistość. Dla mnie oczywistością byłby przejazd bez zwalniania i obawy, że to właśnie Ty we mnie wjedziesz wyjeżdżając ze strefy zamieszkania, ale w sytuacji gdy to ja mam Ciebie z prawej, a Ty mnie z lewej. Dobrze, że dotychczas nie znalazłeś się w takiej niekomfortowej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnMarkII: Dokładnie tak! Nie wiedziałem, ale już wiem. Właśnie dlatego warto "wywalać" a w zasadzie inwestować w edukację kierowców. Nie cierpię tonu głosu pana z filmu, pani też nie lepsza. Ale jednak czegoś się nauczyłem. Uczmy zatem innych, uczmy się a nie wywalajmy kasę na znaki - bo to nie rozwiązuje przyczyny problemu tylko mityguje skutki.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory ale nie ma takiej potrzeby i tak juz mamy w Polsce las znaków. To kierowcy nie znają znaków.
      D-41"koniec strefy zamieszkania".
      Jeśli wylot ze strefy jest jednocześnie skrzyżowaniem z inną drogą publiczną, nie stosuje się poza znakiem D-41 "koniec strefy zamieszkania", znaku określającego pierwszeństwo na tym skrzyżowaniu. Wyjeżdżając ze strefy włączamy się bowiem do ruchu. Zachowujemy się wiec tak, jak przy wjeżdżaniu na drogę z nieruchomości, czy obiektu przydrożnego: zachowujemy szczególną ostrożność i ustępujemy pierwszeństwa innemu pojazdowi i uczestnikowi ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ustawili znak ustąp - to rozwiązało by wszystkie problemy.

      @DesBatory: Ależ przecież postawili znak, który ma jeszcze szersze znaczenie. Czyli w sumie jest też znak ustąp pierwszeństwa, tylko inaczej zapisany.

      A to, że duża część kierowców jest niedokształcona i nie wie, co oznaczają znaki to już inna sprawa. I potem przekonani są, tak jak ten na skuterku, że mają tam pierwszeństwo, czego już zupełnie nie mogę zrozumieć.

    •  

      pokaż komentarz

      GlebakurfaRutkowski_Patrol

      ODDAJ PRAWO JAZDY, zanim sobie lub komuś zrobisz krzywdę. Strasznie się wymądrzasz zawsze wtedy, gdy nie masz racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: Jadąc każdym skrzyżowaniem gdzie nie masz pierwszeństwa, masz ustąpić jadącym z prawej. Proste. Stawianie wszędzie znaków „ustąp pierwszeństwa” albo „skrzyżowanie równorzędne” to dopiero wywalanie pieniędzy i dowód na papierowość państwa. Jak już od kraju - słusznie - wymagamy to może tez od siebie i od kierowców mających przecież prawo jazdy nieznalezionych w chipsach.

      Nawet gdyby tam nie było tablicy "koniec strefy zamieszkania" to i tak muszą ustąpić tym po prawej. Problem polega na tym że mamy tyle znaków na prawie każdym skrzyżowaniu ze ludzie u nas zapominają o innych przepisach jak chociażby zasada prawej strony na skrzyżowaniach równorzędnych.

      @grzylen: @phiro: Nie, to niestety nie jest takie proste. Nasi drogowcy często nie oznaczają skrzyżowań od strony drogi z pierwszeństwem. To znaczy gdzieś tam na początku ulicy masz znak, że jedziesz po głównej, a później już nic (oczywiście znaki ustąp są poustawiane). Teoretycznie w takim razie jadąc drogą z pierwszeństwem powinieneś na każdym takim skrzyżowaniu zatrzymywać się (no albo prawie się zatrzymywać) zakładając, że jesteś na skrzyżowaniu równorzędnym. W praktyce u kierowców po jakimś czasie jeżdżenia po oznaczonych w ten sposób drogach, wykształca się podświadome przekonanie, że jak nie ma żadnego znaku, to znaczy, że mają pierwszeństwo ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: Mieszkam na osiedlu, gdzie wszystkie boczne ulice z prawej strony, to strefa ruchu. W zasadzie każdy kierowca wyjeżdżający stamtąd jest pewien, że ma pierwszeństwo. Kiedyś sobie tam naprawię karoserię w razie potrzeby. Szybkości nie są duże, więc to dobre miejsce. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ustawili znak ustąp

      @DesBatory: a później mamy nawalone 50 znaków na 1 m^2. To dalej za mało, bo trzeba liniami wymalować i podświetlić.Jeszcze coś dla niewidomych kierowców, oni też muszą wiedzieć ze mają ustąpić.

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro u mnie na osiedlu w związku z tym że jest coraz mniej miejsca do parkowania janusze zaczęli parkowac na wąskim wjeździe do blokowiska. Ledwo zmiescic się dało osobówka wręcz na żyletki. Ok postawili znaki po jednej stronie zakaz parkowania. Był miesiąc, ktoś przyszedł z gumowka i ściąć znak przy ziemi. Samochody znów zaczęły parkować. Po ilus dniach zadzwoniłem na straż miejska bo już nie dało się wjechać normalnie. Zawsze jak dzwonię to pytam się o dane osoby przyjmującej teraz nie chciał mi powiedzieć swoich danych. To mu odp że chcę wiedzieć jak będę zeznawać w prokuraturze jak się spala ludzie kto przyjmował zgłoszenie to otrzymałem odp że straż pożarna wie co w takiej sytuacji zrobić.

      Znak pojawił się po dwóch miesiącach że solidnym wzmocnieniem czemu tak długo? Bo policja szukała sprawcy a firma ubezpieczeniowa czekała na zakończenie sprawy...

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: po pierwszym zdaniu po pierwsze jestes Baran po 2 jest strefa zamieszkania i tu ja ludzie ważni... wiesz ze takie osoby tez istnieją ? Czy jako osoba ktora ma prawko widzi ttlko siebie na drodze jako pan o wladca ?
      Po 3 LUDZIE
      Po 4 Ludzie! Po 5 nie duplikuje sie znaków. Baranie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: tylko po co mieszać? Ludzie zobaczą połączenie końca strefy z ustąp pierwszeństwa i potem na samym końcu strefy będą myśleć, że mają pierwszeństwo, bo nie ma znaku "ustąp". Stosujmy przepisy, a nie bezsensowne doznakowanie "bo kierowcy nie znają przepisów". Skrzyżowania ze światłami też doznakujesz planszami "stój na czerwonym świetle"?

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory

      za dużo dla tego kraju z dykty

      Ten kraj z dykty tworzą obywatele z dykty A rzeczywistość na drogach tworzą kierowcy z dykty którzy nie potrafią nawet się nauczyć przepisów ruchu drogowego

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser

      Niektórym nie przetłumaczysz

      Bo ktoś lekkomyślnie dał im prawo jazdy nie sprawdzają z zakresu ich wiedzy A ta jest na opłakanym poziomie odwrotnie proporcjonalnie do chamstwa i prostactwa na drodze

    •  

      pokaż komentarz

      Ale w Polsce się nie myśli

      @DesBatory: bo zapomniano że przepisy są dla ludzi a nie ludzie dla przepisów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: Trzeba zniżyć poziom oznakowania do poziomu ameby, żeby się nie tłukli na krzyżówkach. Czasem warto zrobić krzyżówkę jak dla idioty, dla dobra wyższego.

    •  

      pokaż komentarz

      @phiro: stawianie znaków ustąp pierwszeństwa to dowód na papierowość państwa? co ja czytam xDD

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:

      A to nie jest przypadkiem tak, że koniec strefy zamieszkania jest w miejscu postawienia znaku a nie na najbliższym skrzyżowaniu? Just pytam.

    •  

      pokaż komentarz

      ale przecież jak tego nie wiem, to pamiętam że ten z prawej ma pierwszeństwo!

      @phiro:masz racje, ale jednak skoro 80% ludzi jedzie źle, (może nie dostrzega tam skrzyżowania) to nie jest to winna ludzi tylko oznakowania, infrastruktury, oznakowanie ma być czytelne i widoczne, a nie domyślne.
      Gdy były tam linie warunkowego zatrzymania, lub znak ustąp, lub skrzyżowanie równorzędne ludzie, by zachowywali się prawidłowo, ale zamiast to zmienić, Pan dworak będzie pieprzył swoje mądrości.

      A co do skrzywoań równorzędnych w moim mniemaniu zawsze powinien być znak informujący o tym w dobie asfaltowanych wjazdów nie jest się wstanie stwierdzić, czy to skrzyżowywanie, czy brama wjazdowa do magazynów.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: nie uważasz, że skoro 80% ludzi się myli to znaczy, że ten zapis jest do dupy i należy to zmienić? niż brnąć w to dalej i mądrzyć się jak to ludzie nie znają przepisów. Zważywszy chociaż na to, że znak "strefa zamieszkania" istnieje stosunkowo od niedawna

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010:
      Ujmę to inaczej. Kierowcy respektują strefę zamieszkania, gdy wygląda jak strefa zamieszkania. Tak jakby w ogóle nie patrzyli na znaki a na to, jak wygląda otoczenie. Strefa zamieszkania wytyczona na chodniku czy deptaku działa jak najbardziej i wyjeżdżając z takiej strefy ustępują pierwszeństwa.

      Tak więc to nie przepisy trzeba zmienić ale znowu infrastrukturę - strefa zamieszkania ma wyglądać na strefę dla pieszych z nie na jezdnię. Zresztą w rozporządzeniu jest, że w strefie mają być stosowane spowalniacze, których tu np. nie ma. Powinny być też stosowane jakieś rozwiązania dające kierowcom poczucie, że to oni są tu gościem.

    •  

      pokaż komentarz

      @DesBatory: akurat policja bardzo często wnioskuje do zarządcy drogi o zmianę organizacji ruchu lub o zmianę oznakowania.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko po co mieszać? Ludzie zobaczą połączenie końca strefy z ustąp pierwszeństwa i potem na samym końcu strefy będą myśleć, że mają pierwszeństwo, bo nie ma znaku "ustąp". Stosujmy przepisy, a nie bezsensowne doznakowanie "bo kierowcy nie znają przepisów".

      @matti82: Skoro ludzie się mylą, to znaczy, że należy "mieszać". Udawanie, że jest dobrze nie sprawi, że ludzie magicznie się przestaną mylić. Można to zrobić na dwa sposoby:
      - egzekwować istniejące prawo - czyli postawić na tym i podobnych skrzyżowaniach patrol, który będzie łapał wymuszających. Lokalsi szybko się nauczą, w skali kraju niekoniecznie rozwiąże to problem.
      - postawić tam ten głupi znak stop, czy namalować linię warunkowego zatrzymania

      Według mnie to drugie jest prostsze i pewniejsze. Infrastruktura powinna być prosta i przejrzysta, żeby każdy głąb, nawet na wpół przytomny nie mógł nieświadomie wymusić. Skoro ludzie wymuszają (nieświadomie) to może coś jest nie tak z infrastrukturą ¯\_(ツ)_/¯

      Na zachodzie jakoś nikt się nie zastanawia, czy dawać "niepotrzebne" znaki, które zwiększą przejrzystość infrastruktury. Czego wynikiem są na przykład takie znaki jak poniżej. Zgodnie z Twoją argumentacją takie znaki są szkodliwe, bo ktoś się nauczy, że jak takiego nie ma to może walić pod prąd. Śmiem się z tym całkowicie nie zgodzić. Dla większości zwykłych ludzi takie znaki są całkowicie niepotrzebne, ale jakimś cudem raz na jakiś czas trafia się debil, który wjedzie na autostradę pod prąd. Być może dzięki takim znakom udało się iluś takich sytuacji uniknąć, ergo ileśtam ludzi zachowało życie. Jeżeli możemy zwiększyć bezpieczeństwo na drodze przez zmianę infrastruktury, to odpowiedź czy ją zmienić czy nie wydaje się być dla mnie całkowicie oczywista. A podejście, że "ludzie się powinni nauczyć przepisów, nie dawajmy dodatkowych znaków", to sorry, ale strasznie Januszowy sposób myślenia.

      źródło: images05-www.oeamtc.at

    •  

      pokaż komentarz

      @Alpherg czyli prawo jazdy jest faktycznie nie dla każdego. Zaostrzyc egzaminy, odsiać debili, którzy nie znają znaków i od razu będzie bezpieczniej. Nie każdy musi mieć prawo jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      W rozporządzeniu tym nie ma nic o tym, że koniec strefy zamieszkania na drodze publicznej należy oznaczać znakiem A-7. A jest tam sporo przykładów jak oznaczać drogi.

      @janekplaskacz: Nie ma bo być nie musi. Jest za to to, że trzeba oznaczać skrzyżowanie z drogą z pierwszeństwem znakiem A-7. Natomiast nie ma także zakazu przy znaku D-40 stosowania znaku A-7.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko po co mieszać? Ludzie zobaczą połączenie końca strefy z ustąp pierwszeństwa i potem na samym końcu strefy będą myśleć, że mają pierwszeństwo, bo nie ma znaku "ustąp".

      @matti82: Wg mnie też nie powinno się stawiać tego znaku. Ale rozporządzenie i załącznik mówią jasno, że należy go postawić.

    •  

      pokaż komentarz

      ODDAJ PRAWO JAZDY, zanim sobie lub komuś zrobisz krzywdę. Strasznie się wymądrzasz zawsze wtedy, gdy nie masz racji.

      @Erie: Znam lepiej przepisy od ciebie misiu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Natomiast nie ma także zakazu przy znaku D-40 stosowania znaku A-7.
      Jest, napisałem ci. Mają nie być stosowane żadne regulacje, jedynie wyjątkowo stop.

      I przepis co to jest włączenie do ruchu jest jednoznaczny i nie zawiera wyjątków. To wystarczy, żeby znak koniec strefy zamieszkania nakazywał ustąpienia pierwszeństwa. Widzę, że jesteś zwolennikiem lasu znaków na naszych drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      Jest, napisałem ci. Mają nie być stosowane żadne regulacje, jedynie wyjątkowo stop.

      @janekplaskacz: I znowu nie umiesz przeczytać paru linijek. Tam nie ma mowy o znaku D-41 ale o znaku D-40 i stosowaniu znaków dotyczących pierwszeństwa W OBSZARZE STREFY a nie poza nią. Ja pierdzielę. Ty rzeczywiście masz problem z rozumieniem teksu.

      Widzę, że jesteś zwolennikiem lasu znaków na naszych drogach.

      Nie. Nie jestem. Wg mnie nie powinno być tego znaku stawianego. Jednak wg przepisów tutaj należy go umieścić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Tam nie ma mowy o znaku D-41 ale o znaku D-40 i stosowaniu znaków dotyczących pierwszeństwa W OBSZARZE STREFY a nie poza nią

      Do czasu wyjazdu ze strefy jest się wewnątrz strefy. Twoja interpretacja wymusza, żeby strefy wyznaczone drogach publicznych kończyły się 10 metrów wcześniej, bo dopiero po 10 metrach można postawić kolejny znak.

      Jednak wg przepisów tutaj należy go umieścić.

      Wg twojej interpretacji przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      Znam lepiej przepisy od ciebie misiu.

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: tak, oczywiście. Na wszystkim się najlepiej znasz... a jak się okazuje, że tylko we własnym mniemaniu to zaczynasz być agresywny, co na każdym kroku widać. Więc wybacz, ale nie będę się z Tobą taplał w błocie, bo tylko Tobie sprawia to przyjemność.

    •  

      pokaż komentarz

      Do czasu wyjazdu ze strefy jest się wewnątrz strefy.

      @janekplaskacz: Skrzyżowanie jest poza strefą łosiu. Mówimy o tym wypadku z filmiku.

    •  

      pokaż komentarz

      Więc wybacz, ale nie będę się z Tobą taplał w błocie, bo tylko Tobie sprawia to przyjemność.

      @Erie: To po co zaczynasz gadkę jak nie masz ochoty jej kontynuować? Rób co chcesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Skrzyżowanie jest poza strefą łosiu. Mówimy o tym wypadku z filmiku.

      Wiem, łosiu. Przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem:
      Twoja interpretacja wymusza, żeby strefy wyznaczone drogach publicznych kończyły się 10 metrów wcześniej, bo dopiero po 10 metrach można postawić kolejny znak.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiem, łosiu. Przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem:
      Twoja interpretacja wymusza, żeby strefy wyznaczone drogach publicznych kończyły się 10 metrów wcześniej, bo dopiero po 10 metrach można postawić kolejny znak.


      @janekplaskacz: Nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:
      Co nie? Przeczytaj rozporządzenie, znaków nie wolno stawiać bliżej niż 10 metrów od siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Źle ustawione oznakowanie nie zwalnia z jego przestrzegania. A znaki mogą być na jednym słupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Źle ustawione oznakowanie nie zwalnia z jego przestrzegania.
      Czyli gdyby nawet prawo wymagało postawienia tam znaku A-7 to i tak trzeba przestrzegać przepisów, które mówią, że wyjeżdżając ze strefy zamieszkania włącza się do ruchu.

      A znaki mogą być na jednym słupie.
      Na jednym słupie byłyby jeszcze w strefie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli gdyby nawet prawo wymagało postawienia tam znaku A-7 to i tak trzeba przestrzegać przepisów, które mówią, że wyjeżdżając ze strefy zamieszkania włącza się do ruchu.

      @janekplaskacz: Tak, ale sam znak A-7 akurat w tym wypadku jest wymagany.

      Na jednym słupie byłyby jeszcze w strefie.

      @janekplaskacz: Boże. Weź chociaż trollu poczytaj przepisy. Znak A-7 można ustawić do 25m od skrzyżowania w terenie zabudowanym

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:

      Tak, ale sam znak A-7 akurat w tym wypadku jest wymagany.

      Nie, nie jest. Podałem ci przepis. Nie moja wina, że ignorujesz oczywisty i prosty przepis.

      Boże. Weź chociaż trollu poczytaj przepisy. Znak A-7 można ustawić do 25m od skrzyżowania w terenie zabudowanym

      Człowieku, ty nie rozumiesz o czym piszę. Piszę o tym, że wg twojego podejścia trzeba strefę skończyć o minimum 10 metrów wcześniej niż jest znak A-7, co jest idiotyzmem. Jeżeli odsuniesz znak A-7 od skrzyżowania to przesuwasz koniec strefy. Czyli w maksymalnym przypadku strefa musiałaby się kończyć 35 metrów przed skrzyżowaniem.

      A jak już brniemy w przepisy to się dokształć, bo znak A-7 ma stać możliwie blisko skrzyżowania. Odsuwa się go, gdy nie ma możliwości postawienia bliżej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, nie jest. Podałem ci przepis. Nie moja wina, że ignorujesz oczywisty i prosty przepis.

      @janekplaskacz: Ja też ci podałem przepis, który sprawia, że musi być postawioy znak.

      Piszę o tym, że wg twojego podejścia trzeba strefę skończyć o minimum 10 metrów wcześniej niż jest znak A-7, co jest idiotyzmem

      @janekplaskacz: Nie trzeba. To bzdura.

  •  

    pokaż komentarz

    TL;DW
    Ten znak oznacza że włączamy się do ruchu.
    Sam w sumie tego nie pamiętałem.

    źródło: f.allegroimg.com

  •  

    pokaż komentarz

    Wszystkie znaki oznaczające pierwszeństwo (bezpośrednio lub pośrednio) powinny być umieszczone jak najbliżej skrzyżowania. To absurd, że np. znak ustąp pierwszeństwa jest stawiany blisko a już znak skrzyżowanie równorzędne 30 metrów przed skrzyżowaniem.

    Tu są trzy znaki umieszczone na jednym słupku i zbyt wcześnie. Kierowcy szukają określenia pierwszeństwa tam, gdzie najczęściej stoi znak A-7. Koniec strefy zamieszkania powinien stać dalej. Dodatkowo można zastosować oznakowanie poziome.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Problem i w oznakowaniu i w kierowcach, co każdy myśli, że on najważniejszy na drodze. XD

      A nie ma takiej refleksji, że DOBRY KIEROWCA TO TEN, KTÓRY JEŹDZI BEZPIECZNIE i stara się nie ryzykować, bo wie, że nawet jak ma pierwszeństwo to inny kierowca może mu nie ustąpić (i wypadek).

      Tu masz kierowców, którzy nie wiedzą nawet tego, gdzie są #beka że w strefie zamieszkania.

      Mało tego! Ci kierowcy są tak dobrzy #beka że nie wiedzą nawet tego do jakiego ograniczenia prędkości zobowiązuje znak strefa zamieszkania.

      pokaż spoiler 20 km/h


      Kierowca to ma być kierowca, co myśli za siebie i za innych, a nie chamski nieuprzejmy dzban, co myśli, że jest pojazdem uprzywilejowanym. #beka

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot:

      A nie ma takiej refleksji,

      No chyba jest, skoro skala naruszeń pierwszeństwa w tym miejscu jest ogromna, a wypadków mało. Takiej refleksji brakuje na drogach poza miastem.

      Problem i w oznakowaniu i w kierowcach,

      W kierowcach także, ale w tym przypadku to raczej nieświadomość i brak spostrzegawczości.

      Tu masz kierowców, którzy nie wiedzą nawet tego, gdzie są #beka że w strefie zamieszkania.

      Nie zakładałem takiego scenariusza na początku ale faktycznie tak może być. Nie wiedzą, że są w strefie zamieszkania, nie wiedzą też, że wyjeżdżając z niej trzeba ustąpić pierwszeństwa.

      Natomiast ja zmierzam do tego, że oznakowanie powinno być takie, aby jak najwięcej ludzi je ogarniało. Tu nie ogarnia prawie nikt.

      Trzy znaki na raz, zbyt wcześnie postawione to jedna z przyczyn. Ale także wyznaczenie strefy zamieszkania na ulicy, która optycznie nie różni się od zwykłej ulicy. Strefy zamieszkania są respektowane gdy są wytyczone na chodnikach czy deptakach (wyjątkiem jest chyba tylko św. Marcin w Poznaniu) ale ignorowane w takich miejscach jak to.

      Poniżej inny odcinek ze strefami zamieszkania. I podobna sytuacja oraz mój komentarz na wykopie:
      https://www.wykop.pl/link/4331685/comment/55356281#comment-55356281

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      A-7. Koniec strefy zamieszkania powinien stać dalej. Dodatkowo można zastosować oznakowanie poziome.

      @janekplaskacz: Ale wiesz, jeśli nie masz oznakowania to nawet jeśli traktujesz te dwie drogi jako drogi równorzędne, to i tak pierwszeńswtwo powinny mieć pojazdy z prawej strony prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: przecież to nie ma znaczenia w tym przepadku, nawet jakby znaku nie bylo to obowiazywalaby reguła prawej ręki

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Ponieważ nie ująłeś tego- dość istotnego faktu, moim zdaniem- w swoim opisie, Dodatkowo pokusiłeś się o sugestię zastosowania dodatkowego oznaczenia poziomego. W tym wypadku, nawet jeśli oznakowanie nie jest czytelne dla większości kierowców - powinni użyć szarych komórek. Natomiast jeśli faktycznei dodawanie poziomych znakow było by konieczne- równie dobrze można poprawić istniejące oznakowanie (czytaj dodać odwrócony trójkąt). :)

    •  

      pokaż komentarz

      @RKN_: @TwojaStaraTanczyMambe:

      przecież to nie ma znaczenia w tym przepadku, nawet jakby znaku nie bylo to obowiazywalaby reguła prawej ręki

      Ale jednak stosuje się znak pionowy. Wiecie po co? Żeby zapominalskim przypomnieć. Oznakowanie poziome tak samo. A moja teza brzmi: jak już się stawia ten znak niech będzie stawiany przy skrzyżowaniu, bo wówczas będzie pełnił swoją rolę a nie zaśmiecał krajobraz 30 metrów przed skrzyżowaniem.

      W tym wypadku, nawet jeśli oznakowanie nie jest czytelne dla większości kierowców - powinni użyć szarych komórek.

      Ale nie używają i stanowią zagrożenie dla innych. Dlatego oznakowanie trzeba dostosować do poziomu aby jak najmniej szarych komórek było potrzebnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nie używają i stanowią zagrożenie dla innych.

      @janekplaskacz: i właśnie to jest najbardziej zatrważające w tym miejscu, bo większość ruchu jest tam generowana przez taksówkarzy....

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot: strefa zamieszkania to abstrakcja na polskich drogach - ograniczenie prędkości? wyznaczone miejsca do parkowania? opuszczanie strefy obarczone ustępem pierwszeństwa? Zapomnij.

      Btw - nie wiem kto k%$$a edukuje tych kierowców półgłówków w tym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: mam nadzieje ze pomyślałaś nim to napisaleś ? Bo wnioskuje ze jezeli tak to zostaw myślenie innym w jednym zdaniu. Znaki ustawia sie w Dopuszczalnej odleglosci OD!.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Bardzo prawda, ile razy się złapałem na tym ze jade sobie i mijam znak pierwszeństwa jednocześnie uważając na pieszych, dojeżdżam do skrzyżowania 50 metrów dalej i chuj, nie ma informacji - można stosować zasadę prawej ręki ale może akurat jestem na podporządkowanej i potem z lewej się we mnie wp###@$@i (a nie pusci, jak w przypadku prawej ręki) znaki tak istotne jak pierwszeństwo powinny być stawiane w krytycznych miejscach a nie zwalać winę na kierowcę „żeby pamiętał przez cała drogę ze ostatnio widział jakiś tam znak” xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Tolstoj-kot

      Tu masz kierowców, którzy nie wiedzą nawet tego, gdzie są #beka że w strefie zamieszkania.

      I żaden z nich nie jechał tam 20 km na godzinę

    •  

      pokaż komentarz

      @zdobyslaw-asddsa:

      mam nadzieje ze pomyślałaś nim to napisaleś ?

      Tak, w przeciwieństwie chyba do ciebie. Rozporządzenie mówi:

      Odległość umieszczania znaków ostrzegawczych od wskazywanego miejsca niebezpiecznego powinna być dostosowana do dopuszczalnej prędkości na drodze i wynosić:
      a) 150—300 m na drogach o dopuszczalnej prędkości

      powyżej 60 km/h,
      b) do 100 m na pozostałych drogach, z wyjątkiem znaku A-7, który umieszcza się według zasad określonych w punkcie 2.2.8. [...]

      Znak A-7 należy umieszczać możliwie blisko skrzyżowania i nie dalej niż[...]˝

      Jak zwykle pogrubiłem najważniejsze rzeczy, żebyś nie musiał za dużo myśleć.

      Tak więc widać, że projektanci mają obowiązek umieszczania możliwie blisko skrzyżowania tylko znaku A-7 a znak ostrzegawczy A-5 nie musi być tak umieszczony i często nie jest. A ja twierdzę, że powinien być stawiany tak samo możliwie blisko jak znak A-7.

      A teraz zamiast zarzucać mi brak myślenia napisz z czym się nie zgadzasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: ja znam zasady wiec nie musisz mi ich posac to ty chces by ktos laskawie stawial ci blisko znaki to ty nie rozumiwsz podstawy ze owy znak jest dla pieszych a nie aut To ty nie rozumiwsz ze owa droga jest dla Ludzi a auta maja sie dostosować! Ty szukasz oznakowania poziomego na drogach i co najwazneijsze to TY ZAPOMINASZ O "OBREBIE znaku jak i "pasów" ty ty chcesz by znak stanal na skrzyzowaniu i LUDZIE BO ONI TAM MAJA PIERSZENSTWO CHODZILI PO SKRZYZOWANIU z tym sie nie zgadzam. Pozdrawiam. I pomysl dla kogo zostala droga zrobiona i przestan patrzec na auta bo jak dla mnie moga sie walić codziennie! Byle by piesi mieli swobodna droge a jak zapewne widziales ich droga nie jest FAJNA!

    •  

      pokaż komentarz

      @zdobyslaw-asddsa:

      Człowieku, używaj przecinków i kropek, bo się czytać nie daje. Skończyłeś w ogóle jakąś szkołę, bo twój poziom wypowiadania się jest gdzieś na poziomie przedszkola.

      ty chces by ktos laskawie stawial ci blisko znak

      Nie mi. Kierowcom. Mi zależy na tym, aby jak najmniej ludzi czyhało na moje życie poprzez niezauważenie znaku.

      ty nie rozumiwsz podstawy ze owy znak jest dla pieszych

      Ja "rozumim", że znak droga równorzędna jest znakiem wybitnie dla kierowców. A znak Strefa zamieszkania jest znakiem zarówno dla pieszych jak i kierowców. Ty zaś nie "rozumisz", że lepsze ustawienie znaku w niczym nie pogorszy sytuacji pieszych natomiast pozwoli łatwiej ogarnąć się kierowcom, co poprawi bezpieczeństwo.

      Ty szukasz oznakowania poziomego na drogach

      Nie szukam. Znaki pionowe i poziome się uzupełniają i dobrze usytuowane poprawiają czytelność na drodze.

      znaku jak i "pasów"

      Jakich pasów. Co ty bredzisz?

      ty ty chcesz by znak stanal na skrzyzowaniu i

      Nie na tylko możliwie blisko.

      LUDZIE BO ONI TAM MAJA PIERSZENSTWO CHODZILI PO SKRZYZOWANIU

      Im bliżej znak koniec strefy zamieszkania będzie skrzyżowania tym bliżej skrzyżowania piesi będą mieli pierwszeństwo. Za znakiem koniec strefy zamieszkania kończy się pierwszeństwo pieszych. Gdyby było przejście dla pieszych to pieszy miałby jeszcze pierwszeństwo będąc już na przejściu. Ale przejścia nie ma i pieszy może przejść, jednak za znakiem musi już ustąpić pierwszeństwa samochodom.

      Więc jak się skupisz i pomyślisz to może cię oświeci czy piesi na przesunięciu znaku zyskają czy stracą.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie techniczne, czy można tak sobie co chwilę trąbić w zabudowanym?

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna

Dodany przez:

avatar bartja dołączył
532 wykopali 9 zakopali 12.7 tys. wyświetleń
Advertisement