•  

    pokaż komentarz

    B rał udział w marszu w głąb III Rzeszy, tak zwanym marszu śmierci. Zbiegł w przebraniu żołnierza Wehrmachtu, którego wcześniej zabił, zdobywając w ten sposób mundur i broń. Podczas ucieczki został zdemaskowany przez pewne małżeństwo, co zmusiło go do zabójstwa tegoż małżeństwa w celu ratowania własnego życia. Po wojnie został w Niemczech i brał udział w walkach bokserskich organizowanych przez Żydów.

    Z pomocą rodziny przeniósł się do USA. 6 sierpnia 1948 r. rozpoczął zawodową karierę bokserską, która trwała do 18 lipca 1949 r. Walczył między innymi z Patem O'Connoroem oraz Rockym Marciano (przegrał obie walki). Ostateczny wynik na zawodowym ringu 14 - 8.

    W 1949 roku ożenił się z Miriam Wofsoniker, z którą miał dwóch synów oraz córkę. Prowadził sklep warzywny na Brooklynie. Często nawiedzały go wspomnienia z okresu wojny, co skutkowało wybuchami agresji. Wraz z synem Alanem Scottem spisał w 2003 roku wspomnienia wydane pod tytułem, "Harry Haft: Auschwitz Survivor, Challenger of Rocky Marciano".

    źródło: alchetron.com

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawa postać.
    Znany jest również Salamo z Grecji o którym nakręcono film "Triumf ducha" z W. Defoe w roli boksera.
    https://faktyoswiecim.pl/fakty/niepokonany-salamo-arouch-bokser-z-auschwitz/
    http://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=128837

  •  

    pokaż komentarz

    Koniecznie trzeba wykopać na syjonistycznym Dokopie - bo to przecież Żyd! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Prawda?
    Wcale nie był aż taki nadzwyczajny. Mój rodzony Ojciec - to był rzeczywiście KTOŚ!
    W wieku 14 lat został wywieziony z łapanki na węźle kolejowym Skarżysko-Kamienna, do Wielkiej Szkopii na ciężkie roboty. Ładował na akord węglem tendery szkopskich lokomotyw - a gnojek z Hitlerjugend się nad nim znęcał. Z lagru w Hoyerswerdzie uciekał dwukrotnie. Szkopy chciały go zastrzelić w trakcie transportu po złapaniu - że niby w trakcie ucieczki. Nie dał się! ...był od nich cwańszy. Z karnego lagru (gdzie strzelano do więźniów, gdy nie poruszali się biegiem po wyjściu z baraku) także szkopom uciekł ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przekroczył strefę frontową z Rosjanami poprzez pole minowe. Złapany przez Rosjan, musiał pracować w szpitalu polowym i przygotowywać ciała żołnierzy do pochówku. Później musiał pędzić za rosyjskim frontem bydło na Berlin, żeby szkopy w Berlinie miały co żreć po "oswobodzeniu" przez Czerwonoarmistów. Sam przymierał głodem!
    Na piechotę wrócił z Wielkiej Szkopii do rodzinnego Suchedniowa. Wrócił we wrzodach na całym ciele. Zastał ruiny domu i nikogo z rodziny... Dwa lata z programu nauczania robił w 1 (słownie JEDEN) rok. Zdobył maturę i wykształcenie kierunkowe. Aż do śmierci był cenionym specjalistą w swoim (niełatwym) zawodzie.
    O Jego dziejach można by z powodzeniem napisać książkę i nakręcić pełnometrażowy film akcji...
    On sam nie uważał się za nikogo nadzwyczajnego. Nie był wyjątkiem. Z losów Polaków takich jak mój Ojciec, można by ułożyć serial dłuższy od tego o "Niewolnicy Izaurze" (choć to podobno niewykonalne). ...a wy turbo-Polacy wykopujecie Żyda. Bo na syjonistycznym Dokopie o losach polskich gojów mówić nie wypada? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najlepiej o tym nie pamiętać?...

    źródło: złotyKapo.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Dobre. Będę musiał o nim więcej przeczytać bo się zaciekawiłem. Wykop oczywiście.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie, którzy plusują w powiązanych Nurka z Jaworzna, on ma chorobę psychiczną. Nie wiem, co mu jest dokładnie, ale nie skończył dobrze. Obecnie jest bezdomnym i jeździ autobusami po całym Jaworznie i zna wszystkich prawie kierowców, nie wygląda na takiego, co ma problem z alkoholem, właściwie to widziałem go w tym roku 15-20 razy i nigdy nie był pijany. A po czym wnoszę, że jest bezdomny? Niestety po zapachu.

    •  

      pokaż komentarz

      @El_Duderino: heh kiedys w barze nurek mowi do mnie: siema ty jezdziles autobusem ze szkoly i wysiadales na pieczskach (20lat temu)
      Mowie no moze a co?
      Stales zawsze z tyłu z takim marcinem
      No moze a co?
      Ja wtedy stalem z przodu..
      Yhym..:)
      To w sumie jak sie juz znamy to postawilbys mi piwo:)

      Widzialem go w niedziele jak spacerowal po sosinie, kiedyś mieszkal z rodzicami teraz to ciężko mi powiedziec ale ogolnie da sie z nim normalnie rozmawiac choć troche "przyczymany" jest ,ale poki co niegroźny.

    •  

      pokaż komentarz

      @jahu225: Widać, że się wstydzi swojej sytuacji. On nie jest "psychiczny", po prostu ma nieleczoną chorobę. Agresywny nigdy nie był, nie wiem, szkoda mi go, na 100% nie jest to typowy przykład bezdomności z powodu alkoholizmu.

      Wiem od niektórych, że on mieszka w przytułkach w zimie, tam nie da razy być pijanym.

    •  

      pokaż komentarz

      @El_Duderino: a to nie wiedzialem ze nie mieszka u rodzicow, w sumie nie wiem czy ich jeszcze ma..
      Ciekawe czy zdaje sobie sprawe z tego jak slawny byl czy jest nawet do tej pory , dwa lata temu w grecji poznalismy polakow z Irlandii i kiedy powiedzielismy ze jestesmy z jaworzna gosc wybuchnal smiechem i mowi :..jaworzno? Nurek z jaworzna?? :)..