•  

    pokaż komentarz

    Powinien być wybór. Jak chcesz na kierowcę to bierzesz na kierowcę. Jak chcesz na pojazd to na pojazd. Wartości rynkowe same by się ustaliły a ludzie mogliby zdecydować co się bardziej opłaca.
    Póki co dochodzi do takich absurdów że jak zapomnisz ubezpieczyć kilka dni to ci dowalą 500zł kary. A jak chcesz kupić samochód to okazuje się że komisy mają to w dupie i jeździsz bez ubezpieczenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Hm. Jako użytkownik dwóch samochodów popieram. Jeśli mają to w programie, może to wpłynąć na moją decyzję w najbliższych dniach.

  •  

    pokaż komentarz

    A kto będzie odpowiadał za samochód, który akurat stoi na parkingu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: A kto go tam zostawił? OC to nie AC. Co ma OC do szkody parkingowej?

    •  

      pokaż komentarz

      @benzene: Ano to, że jak puści ręczny i samochód wjedzie w inny to potrzebne będzie OC.

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones:
      No ale tak jak @benzene napisał ktoś to auto tam zaparkował i to on powinien być odpowiedzialny jako ostatni użytkownik. A jeżeli nikt się nie przyznaje to obciążamy właściciela za niepodanie komu użyczył auto, jak w przypadku mandatów z fotoradarów i zaraz się znajdzie kto ostatni prowadził.

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: wówczas może odpowiadać właściciel auta na drodze sądowej. W końcu wie komu pożyczał auto.

    •  

      pokaż komentarz

      Ano to, że jak puści ręczny i samochód wjedzie w inny to potrzebne będzie OC.

      @Daleki_Jones: To są ekstremalnie rzadkie wypadki. Może wystarczy dodatkowe ubezpieczenie (na zasadzie obecnego NW za kilka zł), które będzie pokrywać szkody wyrządzone przez samochód na parkingu? A może trzeba rzucić okiem na regulacje prawne w państwach, w których OC jest związane z człowiekiem a nie samochodem?

      Generalnie, im więcej samochodów w rodzinie tym lepiej ubezpieczyć per osoba a nie samochód. Po co mi OC na samochód, którym bardzo rzadko jeżdżę (zniżki za niski przebieg są niewielkie). Nie widziałem też pakietów OC na wszystkie samochody w rodzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      napisał ktoś to auto tam zaparkował i to on powinien być odpowiedzialny jako ostatni użytkownik.

      @smk666: Czyli wynajmujesz auto na minuty, zostawiasz prawidłowo zaparkowany, a potem pęka ząbek od ręcznego (zdarza się, były nawet akcje serwisowe na to) i potem za to odpowiadasz, choć nie miałeś na to żadnego wpływu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: ( ͡° ͜ʖ ͡°) problemy pierwszego świata. Chłop z artykułu odkrył system który jest w UK. Tak więc w tym przypadku sprawa wyglada tak, że ubezpieczasz auto na siebie i dopisujesz osoby - jeśli się coś odwali to ja będę miał problem a nie żona czy córka (poza faktem, że stawka wzrośnie po całości bo będzie to odnotowane przez policję więc i ubezpieczyciel się dowie).

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Po co Ci w ogóle samochód, którym bardzo rzadko jeździsz? Może do specjalnych celów lepiej wynająć na niezbędny czas zamiast trzymać coś co generuje koszty i zajmuje miejsce?

    •  

      pokaż komentarz

      Co ma OC do szkody parkingowej?

      @benzene: Na przykład samochód zapali się i przysmaży parę innych samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      zostawiasz prawidłowo zaparkowany, a potem pęka ząbek od ręcznego
      @wypokowy_expert:
      Jaka jest szansa na to, że auto zaparkowane na ręcznym i jednocześnie na biegu lub "Park" w automacie się stoczy? Musiałby jednocześnie puścić ręczny i wyłamać się ząbek w skrzyni automatycznej a w manualu na jedynce/wstecznym auto "samo" nie pojedzie nawet bez ręcznego, chyba że zaparkujesz na 30* wzniesieniu a to jest już moim zdaniem debilizm i powód do winy. Moja ulica jest lekko z górki, parkowałem już tutaj wiele aut i zawsze ręczny + jedynka/wsteczny + koła skręcone do krawężnika i nigdy żadne nie stoczyło się o centymetr, nawet jak mi w dwóch z nich ręczny robił problemy zimą. Po to stosuje się trzy warstwy zabezpieczeń (hamulec, bieg, skręt kół) żeby pojedyncza usterka nie była w stanie wyrządzić szkód.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaka jest szansa na to, że auto zaparkowane na ręcznym i jednocześnie na biegu lub "Park"

      @smk666: Nie powinno się auta z manualem zostawiać na biegu. A choćby bmw i3 w ogóle nie ma mechanicznej blokady innej niż elektryczny ręczny.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie powinno się auta z manualem zostawiać na biegu

      @wypokowy_expert:
      Niby dlaczego? Siły działające na układ przeniesienia napędu są mniejsze niż przy zwykłym hamowaniu silnikiem. W żaden sposób nie jest to szkodliwe dla samochodu. Poza tym na jedynce nie dasz rady obrócić silnikiem przez toczenie auta, prędzej koła stracą przyczepność niż przez 1 bieg obrócą wałem na suwie sprężania.

      A choćby bmw i3
      Tu się zgodzę ale ile takich samochodów jeździ na naszych drogach?

    •  

      pokaż komentarz

      Tu się zgodzę ale ile takich samochodów jeździ na naszych drogach?

      @smk666: Dlatego taki wybrałem, bo można go sobie pożyczyć na minuty, tak w polandii.

      Niby dlaczego? Siły działające na układ przeniesienia napędu są mniejsze niż przy zwykłym hamowaniu silnikiem. W żaden sposób nie jest to szkodliwe dla samochodu.

      @smk666: Dla samochodu nie, dla skrzyni już tak, całe naprężenie na jednym zębie, tylko statycznie wygląda to tak samo. Dynamicznie to są już całkiem inne naprężenia.

      Zostawianie auta pod/z górki na skręconych kołach też nie jest dobrze, w dupę dostają wszelkie elementy metalowo gumowe.

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie widzę sensu, lub inaczej - nie widzę jakichś znacznych przewag takiego OC.
    Każde ma swoje plusy i minusy, ale w finalnym podsumowaniu nie jest źle - droższy samochód kosztuje więcej, bezpieczniejsi kierowcy płacą mniej.
    Może OC na kierowcę miałoby jedną przewagę - piraci i sieroty w złomach musieliby płacić dużo więcej. Szukałbym tutaj rozwiązania dodatkowego ubezpieczenia powiązanego z mandatami i historią kierowcy. Skoro rządy z niewiadomego powodu nie chcą waloryzować mandatów to przydałoby się może powiązać punkty karne z dodatkowym obciążeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @niegwynebleid: OC na kierowcę ma gigantyczny problem którego się nie da przeskoczyć. Znacznie zwiększa szanse na to, że kierowca nie będzie miał ubezpieczenia. Powody są dwa.
      Jeden jest taki, że teraz po prostu nie da się zrezygnować z ubezpieczenia samochodu, a z ubezpieczania kierowcy trzeba będzie zrobić możliwość rezygnacji.
      A drugi jest taki, że nie da się zrobić automatycznej weryfikacji czy pojazd poruszający się po drogach ma ubezpieczenie. Jak jest na samochód, to teoretycznie wystarczy zeskanować tablicę i już wiadomo, a przy ubezpieczeniu kierowcy policja musi zrobić kontrolę dokumentów żeby wykryć taką osobę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: zgodzę się, acz jako adwokat diabła trzeba przyznać, że na auto też OC może nie zostać zapłacone, a możliwości skanowania i automatycznego sprawdzania polis dopiero się pojawiają.
      Z trzeciej strony - jak nie zapłacisz polisy za auto to komornik zawsze może ściągnąć zaległości np. zabierając to auto. Biedaki wieśniaki bez dochodów nie płaciliby a i tak by jeździli.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: Ale można by sprawdzić czy właściciel pojazdu wpisany do dowodu rejestracyjnego ma ubezpieczenie (poprzez numer REJ). Jeśli kolizję/wypadek spowoduje osoba bez OC, nie będąca właścicielem, to w takiej sytuacji odpowiedzialność cywilna przechodzi na właściciela samochodu, z tego powodu, że użyczył samochód osobie bez ubezpieczenia. Na wszystko można znaleźć rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Prima_aprilis: Lepiej jednak, żeby samochody i kierowcy bez OC byli zdejmowani z drogi od razu, a nie po wypadku, jak nie ma z kogo ściągać kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale można by sprawdzić czy właściciel pojazdu wpisany do dowodu rejestracyjnego ma ubezpieczenie

      @Prima_aprilis: Tylko w jakim celu skoro OC miałoby nie być przypisane do pojazdu tylko do kierującego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Prima_aprilis: A jesli właściciel powie, że pojechał do UK, dysponentem auta była żona i teść. I co dalej? Albo jak ktoś spowodował kolizję i uciekł, a samochód jest na 4 osoby i każda powie że nie kierowała? Jak przyspiszesz winę? Jakąś komusza zasadą odpowiedzialności zbiorowej? To ma być ta wolnościowa rewolucja? Można mnożyć absurdy i komplikować proste w imię wprowadzenia jakiegoś rozwiązania, tylko po kiego? Ktoś ma 3 samochody, a ktoś ma jeden na 3 osoby. Dużo prostszym i bezpieczniejszym jest system OC przypisanego do pojazdu, a zamiast tego proponuje się zastąpienie go innym rozwiazaniem, bo tak.

    •  

      pokaż komentarz

      - droższy samochód kosztuje więcej

      @niegwynebleid: Dlaczego z droższy samochód ma się płacić więcej. Dlaczego właściciel 4-letniego Passata wartego 60.000pln ma płacić więcej od tego, który ma nowego Passata za 120.000 ?

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: każde ubezpieczenie jest po to, żeby w razie wypadku ubezpieczony nie płacił z własnej kieszeni, w zależności od rodzaju ubezpieczenia, za wyrządzone przez siebie szkody lub za leczenie itp.

      w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego, to nieubezpieczony, który potrzebuje leczenia niech wybiera czy leczy się z własnego portfela, czy umiera.
      w przypadku ubezpieczenia samochodu powinien od razu zostać zmuszony do wyprzedaży majątku, a jeśli to nie wystarczy to niech idzie do przymusowej roboty i oddaje część pensji póki nie spłaci zobowiązania.

      jedyną rolą, jaką powinno tu pełnić państwo, jest dopilnowanie żeby sprawca wypadku zapłacił za wszelkie szkody przez niego spowodowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: OC na kierowce jest normalna codzienna rzecza w UK (na kierowce z samochodem zeby bylo dokladniej).
      Dziala to tak ze jak sie ubezpiecza auto to podaje sie kto nim bedzie jezdzil i numer rejestracyjny, do bazy danych trafia numer rejestracyjny i tak da sie zweryfikowac ze jakies ubezpieczenie istnieje dla tego auta.
      Wlasciciel auta jest rowniez odpowiedzialny za udostepnienie auta osobie ktora nie jest ubezpieczona.
      Tak teoretycznie mozna by podac falszywe dane kierowcy zeby tylko pokazalo sie auto jako ubezpieczone (i zdarza sie to), ale rownie dobrze mozna jezdzic na tablicach rejestracyjnych z ubezpieczonego auta (bo co to za problem zrobic duplikat tablic rejestracyjnych), kazdy system bedzie dziurawy w jakis sposob, ale to nie powod zeby wszyscy mieli placic wiecej bo ktos inny moze oszukiwac.
      I jeszcze w razie braku ubezpieczenia u drugiej osoby jest fundusz gwarancyjny,

    •  

      pokaż komentarz

      @bukszpryt: Uwielbiam takie zupełnie oderwane od rzeczywistości i logiki argumenty. W przypadku ubezpieczenia zdrowotnego szkodzisz tylko sobie. W wypadku braku OC poszkodowani są inni przypadkowi ludzie, a osoba powodująca wypadek może nie mieć żadnego majątku i co wtedy?

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekowski: Czyli nie jest na kierowcę, a tu mówimy o ubezpieczeniu na kierowcę i tylko kierowcę (bo w przeciwnym wypadku to nic nie zmienia)

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: przymusowe roboty. z wypłaty dla niego zostaje kwota na absolutne minimum egzystencji, a reszta na pokrycie strat. do usranej śmierci jeżeli zachodzi taka potrzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @bukszpryt: Osoba poszkodowana potrzebuje już 50 tysięcy na leczenie i naprawę auta. Nie za rok. Nie za miesiąc, ale teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: tu może być ewentualnie miejsce na kredytowanie tego przez państwo, a sprawca niech odpracowuje póki nie spłaci.

      na prewencji tracą wszyscy. lepiej wprowadzić surowe kary i twardo je egzekwować, to mniej ludzi będzie ryzykowało jazdę bez ubezpieczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      na prewencji tracą wszyscy. lepiej wprowadzić surowe kary i twardo je egzekwować

      @bukszpryt: Potrzebne źródła.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedy możliwość wyrejestrowania auta na X miesięcy, bez potrzeby oddawania go na złom?