•  

    pokaż komentarz

    jak to jest?: lekarzy nie ma, szpitale przepełnione.......... ale jak jest hajs - to od razu: lekarze są, prywatne kliniki są............................. o h?! tu chodzi?, czy tych lekarzy "nie ma"?, czy siedzą w prywatnych klinikach?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666: Kolejki do specjalisty:

      1.Przychodnia, w której mam abonament:
      Najbliższy wolny termin - koniec listopada.
      2. Prywatny gabinet:
      Najbliższy wolny termin - koniec października.

      Różnica niewielka.

      W obu przypadkach można poprosić lekarza o przyjęcie poza kolejnością i nie wiadomo, czy się na to zgodzi. W prywatnym gabinecie jest z tym nieco łatwiej.

      Jeszcze jedna rzecz:

      Liczba lekarzy tej specjalności w przychodni z abonamentem:
      - czerwiec - 3
      - wrzesień - 1

    •  

      pokaż komentarz

      @Faraday: jakbyś zabulił złotem - to lekarz by się znalazł w 5 minut, u ciebie w domu, i ........ a szkoda strzępić ryja.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666: Można poprosić lekarza. Może zgodzi się przyjąć poza kolejką. Może, ale nie musi.
      Zapisałem się prywatnie. Jakoś się udało.
      Mniejsza o to.

      Wkurza mnie to, że lekarzy jest po prostu za mało. Nie można normalne umówić się na wizytę nawet wtedy, gdy jest ona potrzebna.
      Najbardziej z tego wszystkiego wkurza mnie to, że nie chodzi mi nawet o leczenie, ale o papierologię: przedłużenie zwolnienia lub wystawienie zaświadczenia o braku przeciwwskazań do pracy.
      Lekarz POZ tego nie wystawi. Twierdzi, że się na tym nie zna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Słabo jest z tą opieką zdrowotną. Jak tak dalej pójdzie, to będzie trzeba wykupić jakieś ubezpieczenie, które obejmuje wizyty u specjalistów.

    •  

      pokaż komentarz

      Słabo jest z tą opieką zdrowotną. Jak tak dalej pójdzie, to będzie trzeba wykupić jakieś ubezpieczenie, które obejmuje wizyty u specjalistów.

      @Faraday: zgadzam się z tym, że lekarzy jest za mało.
      Mam tylko jedno [ retoryczne] pytanie; SKĄD się ci lekarze biorą, w sytuacji kiedy pieniądz szeleści, i złoto dzwięczy?..... wiadomo że nie z dupy.....
      Lekarzy Deficyt Mamy - jest ich za mało, lub za dużo chorych............kto ma pieniądze- ma lekarza. amen. ps. życzę zdrowia( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666 strasznie trudne do rozkminienia. NFZ wyznacza limity. Jak lekarz przyjmuje w państwowej przychodni specjalistycznej to ma wyznaczony limit ilu pacjentów może przyjąć w danym okresie. Nawet jakby chciał przyjąć więcej bez odpłaty, to nie może, bo dla urzędu skarbowego jest to darowizna od której powinny być odprowadzony podatek. Serio. Prywatnie limitów nie ma, więc można przyjmować, ale gabinet sam się nie utrzyma, a i nikt normalny nie będzie pracował na działalności gospodarczej za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Faraday: U mnie w mieście kolejki do specjalisty prywatnie to max jeden tydzień ¯\_(ツ)_/¯ Z NFZ pół roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666: Ale Ty też zostaniesz dłużej w pracy jeśli Ci zapłacą odpowiednią stawkę.Nic za darmo,wszystko ma swoją cenę.
      W czym problem?

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666: @Faraday:
      ale u mnie w wsi rodzinnej z dentystami też nie jest różowo, moim zdaniem problem jest szerszy i można go nazwać ogólnie jako "brak siły przebicia młodych".
      Przecież taki młody lekarz (o ile nie ma pleców) to nie ma kasy na rozkręcenie własnego gabinetu - więc sru na Zachód. Inną opcja jest dziadowanie na NFZ albo dziadowanie u starszego lekarza który za "użyczenie stetoskopu" kasuje połowę zarobków, drugą połowę kasuje rząd i mimo że płacisz za usługę ja za zboże to lekarz niewiele z tego ma.
      No chyba że się trafi jakiś obrotny z łbem do interesu - ale to raczej rzadkość bo jak ktoś ma łeb do interesów nie idzie na medycynę.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666: gdyby lekarze nie leczyli prywatnie na państwowym sprzęcie to byłoby inaczej. Niestety kolejki pozostałyby takie same albo jeszcze gorsze bo by się buntowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666 to tak jak z restauracjami i sklepami za komuny, wszystko spod lady, sztućce na łańcuchu. Problem się rozwiązał jak się Państwo od tego sektora odjaniepawliło

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: @januszjanusz666: z drugiej strony drażni mnie fakt, że lekarze traktują publiczną służbę zdrowia jak własny folwark. W prywatnych przychodniach wykonują jedynie proste zabiegi i badania, a z każdą poważną przypadłość i tak odsyłają do publicznej służby zdrowia, najczęściej do siebie, bądź na swój oddział. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez to wychodzą takie przypadki jak płacenie prywatnie lekarzowi, żeby dostać szybciej termin w publicznych ośrodkach. Według mnie coś jest jednak nie na miejscu, jeśli lekarze, jakkolwiek mało by ich było, prywatnie świadczyli usługi na publicznym sprzęcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszjanusz666: lekarzy w prywatnej opiece też nie ma. Szukałem laryngologa to na fuksie się udało na za trzy tygodnie, bo ktoś odwołał wizytę, bo normalnie to grudzień. Luxmed Poznań.

    •  

      pokaż komentarz

      @patyszon: no ale właśnie ten system internetowy to jest złoto i nie rozumiem czemu tego nikt w NFZ nie wprowadzi ( ͡° ʖ̯ ͡°) skoro korzystasz z Luxmedu to polecam ci odświeżać te wizyty, najlepiej z rana - masz 90% szans, że złapiesz szybszy termin niż za te 3tyg

    •  

      pokaż komentarz

      Mam tylko jedno [ retoryczne] pytanie; SKĄD się ci lekarze biorą

      @januszjanusz666: Wielu z nich pracuje tylko w prywacie, mam nadzieję, że wyczerpałem temat. Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @powaznyczlowiek: właśnie tak złapałem te 3 tyg. w przód na taką godzinę, żeby nie brać urlopu.

    •  

      pokaż komentarz

      @VioleJyuGrace dokładnie. U mnie to samo. Czasem nawet dziś zadzwonie i dziś mnie przyjmuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki: To jest standard. Masz jakiś zabieg do wykonania - znajdź prywatny gabinet ordynatora - zapłać za 1-2 konsultacje, a zostaniesz dopisany szybko do listy na oddział poza kolejnością. Koszt? 200 zł za 10 minutowa wizytę ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale zamiast czekac 2 lata czekasz 2 tygodnie

    •  

      pokaż komentarz

      @patyszon w Poznaniu jest ich na pęczki. Ja z reguły jeżdżę do Poznania na wizyty bo są od razu. Jest taki portal gdzie można sprawdzić który lekarz kiedy ma pierwszy wolny termin.

    •  

      pokaż komentarz

      @Faraday: Wczoraj dzwoniliśmy by umówić dziecko do dermatologa, państwowo termin na luty, prywatnie wczoraj umówiliśmy wizytę na dziś. Nie wiem jak wygląda sytuacja z innymi specjalistami ale podejrzewam że podobnie. Państwowa służba zdrowia to śmiech na sali, nie wiem po co się płaci składki skoro prawie się z tego nie korzysta, jedyny plus to że może przyjmą do szpitala w nagłej sytuacji choć ludzie na SORach umierają w poczekalniach więc nie jest to też wcale pewne.

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: Na szpital w moim mieście złego słowa powiedzieć nie mogę. Jedyny minus na tym oddziale - niekulturalni lekarze, choć profesjonalizmu odmówić im nie można.

      Na SOR trafiłem w środku nocy. Szybko się mną zajęli. Wszyscy byli bardzo mili. Szybko zdiagnozowali problem. Trafiłem na oddział, gdzie od razu otrzymałem środki przeciwbólowe. Rano ordynator już wiedział, co najprawdopodobniej mi dolega. Później były dodatkowe badanie, następnie kolejne.
      Operacja została ustalona "za dwa miesiące". Już jestem po.

      Wiem, że nie wszędzie tak jest. Nawet na innych oddziałach w tym samym szpitalu. Inni pacjenci niedowierzali, gdy mówiłem, że panie pielęgniarki są bardzo miłe - u nich tak nie ma. Lekarze też byli bardzo mili, choć nie zawsze.
      Ja nie wchodziłem do pokoju lekarskiego. Powiedziałem pani pielęgniarce, że się boję. Pani pielęgniarka poszła - na nią nie krzyczeli.
      Innym razem chciałem zadać lekarzowi pytanie. Odpowiedział krótko - nie. Za chwilę podszedł - "ale o co chodzi?"

      Tam pracują ludzie. Z kolegą z pokoju nawet nie prosiliśmy pielęgniarek o pomoc. Same nam pomagały. Wiedzieliśmy, że one mają wielu pacjentów, którzy potrzebują pomocy bardziej niż my.

      Odbiegam od tematu. O co mi chodzi...

      Tam pracują ludzie. Lekarzy na tym oddziale praktycznie nie było. Sam zorientowałem się, że gdy idą szybko, to są zajęci i nie trzeba im przeszkadzać. Tam było pełno zabiegów i operacji. Pielęgniarki mają wielu pacjentów. Jeśli sobie radzę, nie przeszkadzam. Ja naprawdę je podziwiam. Te panie są bardzo miłe. Często rozmawialiśmy i wiem, ile zarabiają. One same mówią, że nie robią tego dla pieniędzy, po prostu lubią te pracę.

      Ja naprawdę podziwiam pracowników szpitala. Wszyscy byli bardzo mili, tacy fajni. Wiadomo, dużo zależy od pacjenta. Nic (oprócz niemiłych lekarzy, choć tłumacze to nawałem pracy) nie mam do zarzucenia temu szpitalowi. Niektórzy byli bardzo mili, jak śmieszki wykopowe ;)

      Zatem - szanujmy się wzajemnie.

      Na zdjęcie szwów czekałem jakieś dwie godziny tylko dlatego, że lekarz był zajęty. Ja to rozumiem. Ja zaczekam. Mojego lekarza wtedy nie było, był inny i miła pani pielęgniarka zdjęła mi szwy.

      Rozgadałem się.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie można normalne umówić się na wizytę nawet wtedy, gdy jest ona potrzebna.

      @Faraday: aha, czyli umawiamy się nawet wtedy gdy jest niepotrzebna...hm
      jakie to sytuacje?

  •  

    pokaż komentarz

    i tak powoli usługi socjalne fundowane ze składek wszystkich obywateli w rzeczywistości są wykorzystywane przez grupę ludzi najmniej zarabiających lub nie pracujących w ogóle.Innymi słowy bogatsi fundują biedocie usługi socjalne, z których sami nie chcą lub nie mogą skorzystać.
    jak zabraknie klasy średniej to ten system się rozleci.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemonic: No narazie wszystko idzie zgodnie z planem :P Zaraz będą podwyżki = zwolnienia = mniej składek do NFZ. NFZ upadnie tak samo jak ZUS ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Faraday: Nie wiem skąd taki okres oczekiwania u prywatnego. U mnie to było czekać 18 miesięcy na zabieg z NFZ vs. czekać 4 dni na zabieg u prywatnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykopowicz_Maciej: Przy poważniejszych sprawach pomaga firma. Mamy pakiety w paru przychodniach.
      Gorzej jest w przypadku spraw prostych, jak na przykład wystawienie dokumentu o zdolności do pracy lub zwolnienie lekarskie. Zdrowiu to nie zagraża, więc pilna wizyta nie jest konieczna. Z drugiej strony - nie można pracować ani przebywać na zwolnieniu. Sytuacja bez wyjścia.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem skąd taki okres oczekiwania u prywatnego. U mnie to było czekać 18 miesięcy na zabieg z NFZ vs. czekać 4 dni na zabieg u prywatnego

      @Wykopowicz_Maciej: bo na nfz tyle prawdopodobnie trzeba czekać aż zabieg się będzie opłacało wykonać bez zadłużania placówki, zakładając wykonanie wszystkich zakolejkowanych zabiegów zgodnie z planem. Winne temu stanowi rzeczy są m.in. wysokie koszty obsługi placówek, zwłaszcza, że tych które i tak już są zadłużone oraz ludzie umawiający się na zabieg w kilku placówkach jednocześnie.
      Jak płacisz prywatnie to od razu się zwraca i jest opłacone, ale to działa tylko w przypadku zabiegów i konsultacji prywatnych o niskim koszcie, dlatego nic nie zastąpi ubezpieczyciela państwowego, inaczej niektórych nigdy nie byłoby stać na leczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemonic: a kto ci broni z tego korzystać? Patrzysz na to od dupy strony. Mamy system dla WSZYSTKICH czy biednych czy bogatych. Tylko ze jak wszyscy chcą z niego korzystać to trzeba ustawić się w kolejkę.
      Ty masz akurat farta i dobrze się urodziłeś to stać cię pójść prywatnie, ale większości ludzi nie stać i nie będzie nigdy stać. Wiec korzystają z tego na co zrzucają się razem z bogatymi.
      Bogaty może tak samo korzystać jak i biedny ale nie chce, bo się brzydzi. I woli zapłacić więcej, żeby mieć pojedynczy pokoj w szpitalu a nie trójkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemonic: To się nazywa państwo opiekuńcze, sprawiedliwość społeczna, solidarność, wspomaganie najbiedniejszych - nazywaj to jak chcesz. Bogaci mają psi obowiązek łożyć na świadczenia dla tej części społeczeństwa, która sama tego nie może zrobić. Płacąc podatek czujesz tę dumę z tego, że twoje pieniądze napełnią brzuszek jakiegoś dziecka, albo ufundują meble czy wakacje dla całej rodziny. Na razie podatki macie bardzo niskie, więc ta pomoc ciągle odbiega od tego, co otrzymują obywatele takich krajów, jak Norwegia czy Dania. Niemniej kierunek został już wytyczony i po wyborach idea zostanie przekuta w czyn. Czego wam serdecznie życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowiczka69: Byłem w pokoju trzyosobowym. Czekaliśmy z sąsiadem aż nam wrzucą na celę jakiegoś młodego, co by pomógł czasami, bo obaj po operacji.
      Dali nam młodego, jak już doszliśmy do siebie ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Ale paradoks. Ludzie przestają się leczyć na NFZ a terminy dalej na za 3 lata xD ocb

  •  

    pokaż komentarz

    45 miliardów na 500+ jest, 19 miliardów na darmowe studia jest, a później służbę zdrowia nie ma. Co najlepsze ochrona zdrowia jest wpisana w konstytucji jako gawarantowana a nie 500+ czy mgr z filozofii. Zresztą po co komu chory obywatel, to tylko obiążenie. To jest patologia żeby podatnik płacił składkę, płacił abonament a na koniec i tak musiał jeszcze iść z gotówką do lekarza i to jeszcze płacić z góry przed wizytą, jak u ku***wy.

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy na prywacie nie spotkałem się z agresywnym klientem, zupełnie inna jakość pracy za 2-3x takie pieniądze jak na NFZ. Na NFZ ledwo co 2 dni temu pacjentka zażądała zaświadczenia do sądu, że się leczy odwykowo u nas. Nie tylko się nie leczy, bo ostatnio była w lipcu zamiast co tydzień, ale i była pijana prosząc o to pismo. Przy odmowie najpierw litościwe blagania, następnie obwinianie że przeze mnie straci dzieci, a na końcu groźby, że dowie się gdzie mieszkam i gdzie pracuje w szpitalu, skomplikuje mi to karierę. Córka lokalnej radnej. Do dziś mnie trzyma wk#%% po tym. Średnio raz na 2 miesiące tego typu sytuacja w nfzetowskiej psychiatrii.

Dodany przez:

avatar Szewczenko dołączył
604 wykopali 5 zakopali 6.9 tys. wyświetleń