•  

    pokaż komentarz

    Weszli do Moskwy i zaczęli grabić, gwałcić, mordować, a Polska, w swojej wdzięczności, nawet nie znalazła pieniędzy, aby opłacić żołnierzy. Nic dziwnego, że ich pogonili chłopi kijami. Na dodatek Waza, zaczadzony kadzidłem (jak wyborcy Karakana i Konfederacji w 2019), zaczął wygrażać się na prawosławie i już mu się śniła chrystianizacja Rusi jak Maowieckiemu chrystianizacja Europy w 21 wieku.

    Polska była, jest i będzie chlewem obesranym gównem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabke: byleś jesteś a i pewnie pozostaniesz głupi

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabke: Watykan podbechtał Zygmusia - Watykanowi chodziło o spalenie słowiańskich księgozbiorów a resztę miał w d..pie https://www.wykop.pl/link/5164835/#comment-69747993

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabke: ale ty jestes Polakiem. To jak? Też jesteś gównem? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pablo2019: on jest za glupi by zrozumiec co do niego napisales. Po prostu ma bolszewickie korzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lesotho: akurat tu jest sporo racji, sytuacja niemal pewna zostala zaprzepaszczona glownie przez polskie szlachetne warcholstwo i krola bigota, nic sie z tego nie nauczono polska glupota trwa do tej pory

    •  

      pokaż komentarz

      @Pablo2019: A kto ci powiedział, że jestem Polakiem? Jestem dumnym ojkofobem..

    •  

      pokaż komentarz

      @lesotho @Pablo2019 @Marcin360V2 zamiast wyzywać chłopaka lepiej sięgnijcie do źródeł "Żółkiewski pisał:
      „Tym sposobem moskiewska stolica spłonęła z wielkim krwie rozlaniem i nieoszacowaną szkodą, gdyż dostatnie i bogate to miasto było i ambitus [obszar] jego wielki. Jakoż ci, co bywali w cudzych ziemiach, powiadają, że ani Rzym, ani Paryż, ani Lizbona, nie porówna wielkością, jako to miasto było in sua circumferentia [w obwodzie]. Krymgród, ten we wszystkim cały został, ale Kitajgród od hultajstwa [luźnej czeladzi], od woźnic podczas tego tumultu złupiony, splądrowany, i kościołom nie przepuszczono. Cerkiew Św. Trójcy, która jest in summa veneratione [w wielkiej czci] u Moskwy, bardzo cudnie z kwadratu zrobiona w Kitajgorodzie stoi, prawie tuż pod bramą Krymgoroda, i tej hultajstwo nie przepuściło, wydarli ją, wyłupili.”

      Stanisław Kobierzycki w swoim dziele wydanym w 1655 roku stwierdził:

      „Czytałem w diariuszach tego okresu, że wówczas zginęło około stu tysięcy Moskwian, licząc mężczyzn, kobiety i dzieci. Niektórzy umniejszają tę liczbę, lecz ja ich poglądu nie uważam za słuszny. Sądzę, że tylko nielicznym mieszkańcom tego ludnego miasta, zaatakowanym i przez wybuchający wszędzie pożar, i przez żołnierzy, udałoby się ujść z życiem. Drogi ucieczki wszędzie były zablokowane, a rozszalały ogień i rozsierdzone wojsko przez dwa dni niosły śmierć wśród mieszkańców. Oczywiste jest zatem, że zginąć musiało tam bardzo wielu.”

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: historia jest lewacka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabke co jeszcze bardziej daje po oczach to to że to są polskie relacje opisujące masowe rabunki i mordy i zniszczenie miasta. Można sobie wyobrazić jak mogły wyglądać relacje obcokrajowców albo samych Rosjan., Którym udało się przeżyć. Zapewne z tego powodu nie wzięto jeńców po zdobyciu Kremla i zamordowano wszystkich Polaków na placu czerwonym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: Polacy splądrowali Moskwę do cna, gwałty były normą. Wojsko; nieopłacone, zdemoralizowane, Żółkiewski ich srogo tam temperował, skazywał na śmierć co niektórych rozbójników, ale jeden sam nie mógł dać rady, na dodatek bardzo szybko Polacy na Kremlu zostali odcięci od zaopatrzenia i pozostawieni sami sobie, z Polski zero wsparcia, bo nawet nie było jak go dosłać (nie żeby w ogóle były plany, jak zwykle nie chciano wyłożyć pieniążków). Na Kremlu się okopali, ale ich pogonili, bo nie było innej możliwości. Nie ma to jak wejść co cudzego domu, zrobić burdel, a potem płakać, że go wygoniono ( ͡° ͜ʖ ͡°)