•  

    pokaż komentarz

    Czyli co, utrudnianie śledztwa Art. 239 kk?

  •  

    pokaż komentarz

    Sprawa zaczęła się w luty,. a policjanci zgłosili się po nagranie we wrześniu i zdziwko, że go nie było. :0

    •  

      pokaż komentarz

      @Catmmando
      @kubakw
      @Abomination
      Czytaliscie artykul? Nagranie zabezpieczono i tak ale przez 3 miesiace nikomu z policji nie chcialo sie go odebrac, wiec oni tu sa winni.

    •  

      pokaż komentarz

      @deenes: no jeden pies, było nagranie, ale co z tego, jak nie chciało im się po nie iść.

    •  

      pokaż komentarz

      @deenes: Czy to jest normalne w poważnym kraju, żeby policja nie mogła wyegzekwować za darmo nagrania z kamery? Ktoś im powiedział "zapłaćcie 600 zł" i oni chcieli zapłacić. Z resztą w artykule jest napisane, że policji się zdarza płacić za nagrania. Dlaczego w erze cyfrowej prawo pozwala na taki cyrk? To, że proste czynności policji zajmują tyle czasu najmniej mnie w tym wszystkim dziwi.
      Druga sprawa, jak to jest możliwe, że w firmie zajmującej się monitoringiem jakiś szeregowy pracownik sobie ustala opłaty, nikt nie robi afery, a potem człowiek nagle znika z pracy. Przecież ta sytuacja jest tak absurdalna, że ręce opadają.

    •  

      pokaż komentarz

      policja nie mogła wyegzekwować za darmo nagrania z kamery

      @kubakw: przede wszystkim, co za dzban ze spółdzielni podpisał umowę w której mieszkańcy płacą za monitoring, a potem trzeba płacić 600 zł za udostępnienie. Przecież to wygląda jak żart. xD

    •  

      pokaż komentarz

      zabezpieczono

      @deenes: zawsze mnie rozwala to słowo w kontekście policji

    •  

      pokaż komentarz

      @kubakw: Tak, to jest normalne. Jak przyjdą z papierem od prokuratora to niech dostaną ten monitoring, ale zwykłe krawężniki mogą się cmoknąć.

    •  

      pokaż komentarz

      no jeden pies, było nagranie, ale co z tego, jak nie chciało im się po nie iść.

      @Abomination: u nas plakaty ktoś niszczył, kamera nagrała, policja wiedziała kto to i się nie zgłosiła po nagranie, a było zgłoszony wandalizm... policja jest dla statystyk i swojej premii/emerytury, a nie dla obywatela.

    •  

      pokaż komentarz

      @postacie: Może nie mamy CCTV za unijną kasę, ale tak jako firma za zgranie monitoringu bierzemy 70-100 zł. Zależy ile schodzi z tym. Każda osoba w wspólnocie, bądź wyznaczona w spółdzielni ma dostęp do IVMS, BCS-ów lub innych oprogramowań i może to zrobić sama. Lecz i tak mało osób się na to decyduje, więc wzywają nas. Były plany pobierania małych opłat miesięcznych za utrzymanie CCTV, ale nikt nie chciał, a takie usługi mieliby w limicie h za darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      przede wszystkim, co za dzban ze spółdzielni podpisał umowę w której mieszkańcy płacą za monitoring, a potem trzeba płacić 600 zł za udostępnienie. Przecież to wygląda jak żart. xD

      @postacie: Chodzi o to, że jak jest monitoring to non stop ktoś się zgłasza żeby coś tam sobie zobaczyć na nim. I pytanie kto ma poświęcać np. 10 godzin dziennie na przeglądanie i zgrywanie tego? Czy dasz dostęp do drogiego systemu monitoringu każdemu sebixowi któremu ktoś porysował audi? W dużych np. wspólnotach/spółdzielniach trzeba by kogoś na pełen etat zatrudnić. A wspólnota/spółdzielnia ma OBOWIĄZEK przekazać taki zapis na żądanie do sądu policji prokuratury (proszę mnie poprawić jeśli jest inaczej).
      Więc stosują tu taki myk, że monitoringiem zajmuje się firma trzecia na ich zlecenie. Wtedy taka firma trzecia ma prawo zażądać opłaty. I wspólnota ma spokój - ludzie w kółko nie proszą o podgląd monitoringu, jak ktoś bardzo chce to zapłaci, i nie trzeba policji ciągle za friko zgrywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @4mja: Czekaj, czyli mieszkańcy płacą firmie za monitoring i jego serwis, ale jak chcą dowód w sprawie to muszą za to zapłacić ekstra? Po co im monitoring w takim razie?
      W praktyce powinien być serwer z kolejką do pobrania i każdy mieszkaniec powinien mieć możliwość pobrania czego tam sobie chce z monitoringu. Żyjemy w 21 wieku. Żaden pracownik nie jest potrzebny do zgrywania materiału.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Każdy mieszkaniec możliwość pobrania co chce? Nie ma takiej opcji w czasach RODO.

    •  

      pokaż komentarz

      @4mja: RODO dotyczy przetwarzania danych osobowych przez firmy nie przez osoby prywatne. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć że zdelegalizowali wszystkie kamery online z których bez ograniczeń możesz nagrywać materiał.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Widzę że mamy tutaj specjalistę od wiedzy wszelakiej :) Wspólnota czy spółdzielnia z punktu widzenia prawa nie jest osobą prywatną i tak samo podlega pod RODO.

    •  

      pokaż komentarz

      @4mja: YT też jest firmą a znajduje się na nim tysiące nagrań z rejestratorów na których widać ludzi. Sugerujesz że nie można korzystać z monitoringu i udostępniać go ludziom którzy za ten monitoring płacą? Widać RODO to u ciebie takie słowo klucz w stylu nie wolno teraz nic i już.

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: Różnica polega na tym że ja musiałem się dość mocno w RODO wgryźć i je poznać od podszewki, a ty coś tam gdzieś słyszałeś, także dalsza dyskusja nie ma sensu.

      YT nie jest administratorem danych osobowych w rozumieniu RODO. Czyli ty wgrywając tam filmik za to odpowiadasz, a nie YT. YT tylko przechowuje dane w Twoim imieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @4mja: Tak znasz RODO że nie wiesz że monitoring nie jest bazą danych osobowych?

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: No i co z tego? Doczytaj ustawę do końca.

  •  

    pokaż komentarz

    powiedział nam we wtorek Marcin Majchrzycki, zastępca kierownika osiedla. - Firma poinformowała nas, że taka czynność wymaga czasu, a co za tym idzie trzeba za to zapłacić pracownikowi. Dla mnie to logiczne - dodał.

    Ten gościu jest normlany? Bez zmrużenia okiem takie farmazony wali? 600 PLN, to ile ta "czynność" wymaga wysiłku? Recznie klatki filmu przerysowują czy co?

    •  

      pokaż komentarz

      @krad Pracuję w firmie zakładającej telewizję przemysłową. Facet trochę przegiął z ceną, ale generalnie za takie usługi się płaci. Zrobiłem tysiące szkoleń z obsługi rejestratorów i wiem że wszystkie te szkolenia można sobie w dupę w sadzić, bo po miesiącu, pracownik, który obsługuje tego typu sprzęt z reguły nie pamięta nic z tego szkolenia. Do tego pracodawcy zatrudniają do obsługi tego typu sprzętu pracowników, którzy mają się z reguły patrzeć w monitor, ewentualnie przełączać widoki z 1 na wiele kamer i odwrotnie. O przeglądaniu nagrań i ich zgrywaniu zapomnij. I teraz przyjeżdża pan policjant i mówi, że potrzebuje nagranie z jednego dnia z trzech kamer. Właściciel dzwoni do firmy serwisującej, bo sam też nie zna się na obsłudze sprzętu. A to kosztuje 500 pln. Musi przyjechać technik, któremu trzeba zapłacić za przepracowane godziny. Powiedzmy godzina pracy technika to 100 pln. Dojazd zajmuje godzinę, zgrywanie 3 godziny. Jeżeli materiał jest w HD, ten czas się znacznie wydłuży. Paliwo też kosztuje. Więc wychodzi 500 pln. Kto ma za to wszystko zapłacić? Ten, który już wywalił kupę swojej kasy na własny system i jeszcze ma za free siedzieć i zgrywać filmiki dla policji, tracąc swój czas i pieniądze. A może technik, który przyjecha) zgrywać materiał ma robić za darmo?

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther: Czyli tak właściwie całe to nagrywanie, przechowywanie nagrań i koszty jakie to generuje jest bezcelowe, bo w większości przypadków to na wewnętrzne potrzeby wystarczyłoby sobie nadpisywać w pętli materiał np. z jednego dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther: NO ok tylko nie rób z obsługi rejestratorów wiedzy tajemnej - po 10 minutach już wiedziałem jak zgrać materiał. Zgrywanie dużego zakresu godzin owszem trwa trochę czasu ale do kogo masz pretensje że pracownik nie potrafi korzystać z narzędzi pracy? Druga sprawa jest taka że ochrona jest od tego aby chronić dany obszar czy ludzi - współpraca z Policją to zatem chyba powinna być część ich obowiązków nieprawdaż? Czy może mamy taśmę że okradziono kogoś kto nas wynajął do ochrony ale chcemy za to dodatkową kasę?

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4: Wychodzi na to, że ochrona jest przede wszystkim po to, żeby chronionego ogolić.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: No tak wygląda - ktoś Cię okradł i kamery to nagrały? Wiesz, jest nagranie ale zapłać 600 zł za zgranie. Totalne kuriozum. Ale już gdzieś widziałem podobną sprawę.
      https://wiadomosci.wp.pl/tvn-chcial-od-policji-pieniedzy-za-przeslanie-nagrania-pirata-drogowego-tlumaczy-ze-to-wymaga-dodatkowej-pracy-6265212845659777a

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther: To, że zewnętrzny technik kosztuje to jasne. Natomiast skoro firma zajmująca się monitoringiem ma pracowników, którzy mimo przeszkolenia nie potrafią zgrać materiału wideo i potrzebują dodatkowo płatnej pomocy z zewnątrz to już nie problem zarządcy osiedla, władz miasta, ani organów ścigania. Poza tym, firma obsługująca monitoring co miesiąc kasuje odpowiednią kwotę za swoje usługi.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther: Ktoś tu chyba musi iść spać i to nie jestem ja :D Powaliło cię jak sam prezes firmy powiedział, że to jest za duża kwota a oni sami nie robią problemów policji z dostępem do materiałów :D

    •  

      pokaż komentarz

      @ediz4

      Ok. Zgrywanie to nie jest wiedza tajemna i to nie jest nic trudnego, ale to jest tylko i wyłącznie sprawa pracodawcy na jakiej zasadzie zatrudnia danego pracownika. Jeżeli pracownik ma tylko gapić się w ekran i za to tylko ma płacone, to z jakiej racji ma robić coś co nie należy do jego obowiązków. Jeżeli właściciela stać na zapłacenie za usługę zgrywania materiału firmie zewnętrzej, to jest jego sprawa i jego pieniądze. Ja mówię o sytuacji, kiedy policja potrzebuje nagrania z jakieś kamery, bo miało miejsce jakieś zdarzenie w okolicy i policja chce mieć nagrania przejeżdżających samochodów. Dlaczego koszty zgrywania ma w tym momencie ponosić właściciel systemu monitoringu?

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther: W pełni się z Tobą zgadzam.

      Zgranie 48 godzin nagrania to często jest kilka godzin zabawy. Trzeba jechać na miejsce, podpiąć dysk i zacząć zgrywać dane. Później trzeba jechać po dysk ze zgranym materiałem. Następnie trzeba to skopiować na nośnik, który można wydać policji, czyli pewnie płyty DVD. 48 godzin z jednej kamery w zależności od jakości nagrania to od kilkunastu do kilkudziesięciu gigabajtów i nie zgra się tego w chwilę na jedną płytkę. To jest praca technika, który ma stawkę trochę inną niż gość zamiatający chodnik. Duża część z tej ceny to VAT i podatek dochodowy, więc z 600 robi się 400 zł za kilka godzin pracy plus paliwo.

      Policja powinna zapłacić te pieniądze, doliczyć do tego koszt swojej pracy i obciążyć tymi kosztami sprawcę.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther: Hola, hola. Jeśli płacę za usługi agencji ochrony która ma monitoring opłacony również z mojej kasy to chyba oczywiste jest że prędzej czy później będę chciał z niego skorzystać nieprawdaż? Czy ten monitoring tam jest dla ozdoby? Dlaczego miałbym po raz drugi płacić za to samo?

      Ja mówię o sytuacji, kiedy policja potrzebuje nagrania z jakieś kamery, bo miało miejsce jakieś zdarzenie w okolicy i policja chce mieć nagrania przejeżdżających samochodów. Dlaczego koszty zgrywania ma w tym momencie ponosić właściciel systemu monitoringu?....
      Nie wiemy jakiego typu nagranie chciała Policja. Ale w sumie wiemy

      W lutym, konkretnie między 15 a 17 dniem miesiąca, nieznany sprawca uszkodził pojazd należący do pary. Auto było zaparkowane na terenie osiedla Sobieskiego, tuż pod kamerą osiedlowego monitoringu....
      To mamy tak - szkodę mieszkańca osiedla dla którego pracuje ochrona. Koszty zgrywania to może być jedynie nośnik bo inaczej zupełnie nie widzę sensu trzymania ochrony z monitoringiem - są kompletnie zbędni.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubakw

      Wszystko zależy od podpisanych umów, zarówno z pracownikami jak i z firmą obsługującą. Wiem też, że policja bardzo często potrafi zachowywać się w sposób chamski i traktuje czyjś prywatny monitoring jakby to była ich własność. Ja osobiście na współpracę z policją nie narzekam.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten gościu jest normlany? Bez zmrużenia okiem takie farmazony wali? 600 PLN, to ile ta "czynność" wymaga wysiłku?

      @krad: Widzę u Ciebie objawy analfabetyzmu wtórnego, bo z artykułu wynika, że ten "gościu" sam nie wiedział, na ile to wyceniono i złapał się za głowę, jak się dowiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyther
      Powiedz lepiej jak skasować pliki z konkretnego dnia, rejestrator Hikivision.

    •  

      pokaż komentarz

      bo z artykułu wynika, że ten "gościu" sam nie wiedział,

      @Gandhi: Albo i wiedział. Nie do udowodnienia. Jak się zrobi dym, to zawsze można zmienić swoją wersję.

  •  

    pokaż komentarz

    o hui.
    Postaw monitoring za pieniadze z UE
    pobieraj oplaty od spoldzielni
    zatrudniaj pracownikow do obslugi i konserwacji urzadzen
    plac im pensje
    jest sprawa, trzeba zgrac nagranie
    uuuu to dodatkowa robota dla naszych pracownikow
    600zl za zgranie
    profit dla firmy

    No i teraz mieszkancy placa za wszystko, bo monitoring poszedl w czynsz *przynajmniej czesciowo
    W przypadku checi uzyskania nagrania plac dodatkowo bo tak
    Znow podejscie nie mamy panskiego plaszcza i co pan nam zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @PMV_Norway: Ale to co mieli postawić monitoring za swoje, nie pobierać opłat za jego utrzymanie i nagrania dawać darmo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: Monitoring jest postawiony przy wspolpracy z UE no spoko rozumiem.
      Spoldzielnia pobiera czynsz, w ktorym masz czesc przeznaczona dla firmy zajmujacej sie monitoringiem, wiec placisz za to, tak jestes jako czlonek spoldzielni zleceniodawca i monitoring jest czescia wspolnoty, za ktory placisz.
      Tak nagrania powinny zostac wydane mieszkancowi za darmo.

      Masz dom.
      Wynajmujesz moja firme by zalozyla ci monitoring, placisz mi pozniej miesiecznie za utrzymanie sieci.
      Wlamuja ci sie do mieszkania.
      Ej potrzebuje nagran, w koncu place ci miesiecznie
      No spoko ale nagrania kosztuja 5000 plac albo spadaj.
      Tak to zadzialalo w tej historii mniej wiecej.

    •  

      pokaż komentarz

      @PMV_Norway: Ja to widzę tak - monitoring przez 99% czasu nie wymaga obecności człowieka - jakiś serwer, kilka kamer i się nagrywa. Raz w miesiącu przyjeżdża jakiś technik, sprawdza czy wszystko działa, wymieni ewentualnie uszkodzone elementy, przeczyści obiektywy i znowu miesiąc wolnego. Jak policja poprosi o zabezpieczenie nagrania, to firma musi fizycznie wsadzić pracownika w auto, ten jedzie na drugi koniec miasta (lub do innego miasta), sprawdza czy jest takie nagranie i ustawia mu jakiś status na zabezpieczone i tyle. Jak z parę miesięcy policja poprosi o udostępnienie nagrania, to znowu - wsadzasz pracownika w auto gonisz go na miejsce - zakładam, że serwer nie ma nagrywarki CD, więc pracownik zrzuca pliki na pendriva, jedzie z nimi do biura, wypala na płycie i wiezie na policję. jak dla mnie, to sporo roboty i kosztów, może się okazać, że te 600zł to nie tak dużo jak na kilka godzin pracy + paliwo.

    •  

      pokaż komentarz

      w koncu place ci miesiecznie

      @PMV_Norway: Miesięcznie możesz płacić za utrzymanie instalacji, za tego technika, który co jakiś czas przegląda, czy wszytko działa i wymienia niesprawne elementy. Jest wiele usług, w których płaci się oddzielnie za ich obecność, a oddzielne za rzeczy dodatkowe - np. prąd, gaz, woda... jakoś to nikogo nie dziwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: Ja to widze tak. Co to konia interesuje, ze sie woz przewrocil.
      To firma X oplaca swojego pracownika. A nie przewala koszt na klienta koncowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: nawet w domu robi się tak, że nagranie zapisywane jest na serwerze/w chmurze i nadpisywane co jakiś czas. Jak chcesz mieć do niego dostęp, to nigdzie nie jedziesz, tylko łączysz się z tym serwerem, o której kosztach wspominałeś. Wybierasz plik z danego dnia i godziny i zapisujesz w ciągu 15 minut. Podpowiadam: monitoring jest nie tylko po to, żeby był i odstraszał, bo wtedy taniej jest kupić atrapy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_z_gapiow: Utrzymanie infrastruktury to jeden koszt, a usługi dodatkowe to inny koszt. Jak przez miesiąc nie będziesz korzystał z prądu to i tak zapłacisz opłatę za przyłącze, a jak w kolejnym miesiącu coś zużyjesz, to nie oczekujesz, że dostaniesz to w cenie "opłaty za utrzymanie sieci". Może i opłata jest wygórowana, ale ktoś z tą prywatną firmą podpisał umowę i uzgodnił warunki, więc o co teraz płacz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: O to, że spółdzielnia powinna w trybie natychmiastowym zerwać współpracę z tą firmą, a osoba odpowiedzialna za podpisanie idiotycznej umowy pożegnać się ze stanowiskiem, bo najwyraźniej jej kompetencje nie dorosły do prezentowania interesów mieszkańców.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_z_gapiow: @Phate77: jakos nie musze dymac do kamery by zgrac matrialy
      Wszystko idzie do chmury a wczesniej zapisuje sie w pamieci kamer.
      Ostatnio wlamali sie znajomemu na jacht i nikt nigdzie nie musial jezdzic.
      Wystarczylo chwile posiedziec i zgrac nagrania dla policji.
      Wiec nie opowiadaj mi glupot

      źródło: monitoring.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @PMV_Norway: To weź mi też w domu taki monitoring załóż, za darmo, weź sobie dofinansowanie i będziesz mi w razie czego zgrywał wszystko w parę minut za free, myślę, że sąsiedzi też się skuszą...

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_z_gapiow: > (...) osoba odpowiedzialna za podpisanie idiotycznej umowy (...)

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: przecież nikt tego za darmo nie zakładał. To powinno być skalkulowane w cenie usługi, tylko jeśli to był przetarg to pewnie scenariusz był taki: "damy niską cenę wycinając konkurencję, a potem jak walniemy dodatkowymi ukrytymi kosztami to się wszyscy zesrają, a my wyjdziemy na tym z podwójną korzyścią". Zawinili Janusze z obu stron. Ktoś nie dopilnował lub próbował oszczędzić mając nadzieję na usługę po kosztach, a druga strona przyjanuszowała.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeden_z_gapiow: > To powinno być skalkulowane w cenie usługi
      Ja nie wiem, czy powinno - różne usługi różnie są kalkulowane, chociaż dobrze by było jakby w tej cenie było np. 1 udostępnienie nagrania w miesiącu, no ale jak się robi przetarg i są oferty, to wypadałoby je przeczytać zanim się wybierze, a jak się już człowiek na coś zgodził, to nie powinien mieć teraz pretensji - przecież nie mówimy tu o umowach fuzji banków, tylko o prostej ofercie, która pewnie mieściła się na 1 stronie A4.

    •  

      pokaż komentarz

      To powinno być skalkulowane w cenie usługi

      @jeden_z_gapiow: I to powinno być odpowiednio ujęte w umowie. Nie wiem jakie usługi są w niej zawarte, jeżeli nie ma zapisu gwarantującego podstawową funkcję takiego monitoringu i kto z odrobiną oleju w głowie mógł taką umowę podpisać. To nie jest januszowanie na cenie, tylko działanie na szkodę spółdzielni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: Mogli w ogóle się za to nie brać a monitoring powinien być z budżetu albo nie powinno być go wcale :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Arriva: Mogli, ale podjęli decyzję, że podpiszą umowę z firmą, która będzie ich kasować 600zł za udostępnienie nagrania. Nie rozumiem po co stawać po ich stronie i wieszać psy na firmie od monitoringu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: Nie czytałeś tego co jest napisane w linku, prawda :D?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arriva: W jakim aspekcie moje wpisy rozbiegają się z treścią artykułu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: Po pierwsze nawet prezes powiedział, że taką cenę ustalił były pracownik według własnego widzimisię a po drugie to dochodzą mnie słuchy, że budżet dokładał do tego + fundusz europejski

    •  

      pokaż komentarz

      @Arriva: Jakbyś uważnie przeczytał artykuł, to zorientowałbyś się, że błąd pracownika polegał jedynie na tym, że FV 600zł miał wystawić spółdzielni a nie policji. Co ma fundusz europejski do tego to już zupełnie nie rozumiem. Jak firma dostanie dofinansowanie to już nie może pobierać opłat za swoje usługi?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem po co stawać po ich stronie i wieszać psy na firmie od monitoringu.

      @Phate77 jako klient koncowy wieszasz psy nie na firmie X a na spoldzielni bo to oni zj#@@li sprawe.
      W dodatku zauwaz, ze policja zwraca sie z prosba o udostepnienie w celu wskazania sprawcy a firma tu wychodzi z kasa.
      Co innego jak Janusz chce zobaczyc czy mu sie Grazyna nie p!$%#$%i po krzakach, co innego jak organ zglasza sie celem ujawnienia.

      To weź mi też w domu taki monitoring załóż, za darmo, weź sobie dofinansowanie i będziesz mi w razie czego zgrywał wszystko w parę minut za free, myślę, że sąsiedzi też się skuszą...

      Nie to ty sobie zakladasz za dofinansowanie, a ja kasuje z ciebie za obsluge i za zgrywanie.
      Bo tak to dziala w tym miejscu

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: Trochę słabo :) Usunąć tą firmę i tyle, bo to do czego tu dochodzi to jakiś błąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @PMV_Norway: Fakturę 600zł wystawiono przez pomyłkę policji, a powinna być wystawiona spółdzielni. Osoby poszkodowane (klient końcowy) nawet o tym nie musiał wiedzieć, bo to go nie dotyczyło, tak jak go np. nie interesuje, że policja musiała zatankować samochód, którym przyjechali do niego na zgłoszenie.

    •  

      pokaż komentarz

      ty sobie zakladasz za dofinansowanie, a ja kasuje z ciebie za obsluge i za zgrywanie.

      @PMV_Norway: Czyli ja sobie zakładam za dofinansowanie, a Ty masz mnie obsługiwać za darmo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: kurcze obsługiwać w ramach abonamentu, ale jak przyjdzie co do czego to za dostęp do nagrań skasuje jak za zboże.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phate77: w aspekcie podstawowej, ludzkiej przyzwoitosci oraz obywatelskiego obowiazku. Z tego co rozumiem, to nie wasaty Janusz poszedl sobie do firmy bo chcial ponapawac sie widokiem tego, jak pieknie zaparkowal tylem swoim passatem, tylko policja zglosila sie po zapis z monitoringu, bo moze on zawierac zapis przestepstwa.
      Mi - gdybym byl wlascicielem takiej firmy - glupio by bylo wolac za taka usluge zaplate. Chocby dlatego, ze za jakis czas sam moge potrzebowac pomocy ze strony policji.

  •  

    pokaż komentarz

    Chlew obsrany gównem. Masa kasy przeznaczona na monitoring, a jak jest problem to płać dodatkowo, nagranie znika, "akurat tego dnia ta kamera nie działała", albo "pan który to obsługuje akurat jest na urlopie".

Dodany przez:

avatar taktosiekonczy dołączył
903 wykopali 6 zakopali 13.2 tys. wyświetleń