•  

    pokaż komentarz

    A wystarczy, że urzędnicy wejdą na facebooka na grupy ogłoszeniowe, tysiące spotted i na olx aby znaleźć tysiące osób prowadzących "firmy" na czarno. Tylko po co walczyć z taką nieuczciwą konkurencją nie podającą adresu? Łatwiej dręczyć zarejestrowane firmy wydojone już do sucha przez ZUS i US.

  •  

    pokaż komentarz

    A gdzie domniemanie niewinności się pytam ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: To tak nie działa. W US masz dochody zarejestrowane. Jeżeli Twój majątek jest niewspółmiernie duży do dochodów - ty się tłumacz. Inaczej, w ogóle nie trzeba by prać pieniędzy - bo po co?
      Jesteś Januszem na najniższej krajowej i kupujesz dom za 10mln, apartament za 5mln i jacht za 5mln.
      I niech ci udowodnią, co jest nie tak? No zastanów się....

      I tak jest na całym świecie, choć oczywiście wyborcza robi z tego wielkie halo.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Nie chodzi mi o przypadek dysproporcji pomiędzy dochodami a wydatkami. Raczej o to że nie masz luksusów, firma ledwo ciągnie a traktowany jesteś jak potencjalny złodziej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chodzi mi o przypadek dysproporcji pomiędzy dochodami a wydatkami. Raczej o to że nie masz luksusów, firma ledwo ciągnie a traktowany jesteś jak potencjalny złodziej.

      @Skorpino: A to ci przyznam 100% racji. I wiem coś o tym, bo sam musiałem się tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: @KazPL: Pytanie jak skrupulatne mają to być kontrole. Bo i teraz są w niektórych rejonach kontrole, gdy przez 2-3 lata są same straty wykazywane. Jeden rok ze względu na duże inwestycje zrozumiem, ale jeżeli ktoś przez 3 lata nie ma żadnego dochodu a bogato żyje, to coś jest nie tak - i takie kontrole popieram, bo najczęściej to zwykłe wałki

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: W sumie możesz żyć normalnie a firma nie wykazuje zysków. Czyli wyciągasz pieniądze z obrotu na życie a długi raz są większe a raz mniejsze. I jakoś leci..

    •  

      pokaż komentarz

      W sumie możesz żyć normalnie a firma nie wykazuje zysków. Czyli wyciągasz pieniądze z obrotu na życie a długi raz są większe a raz mniejsze. I jakoś leci..

      @luki201: Tak, ale wtedy raczej US się nie czepia dysproporcji. Z tego co pamiętam, tzw art 20, czyli nieujawnione źródła, ma jakiś wzór. Tj US zakłada sobie, ile osoba/rodzina wydaje na życie, patrzy, czy po dodaniu tego nie kupujesz jachtu Abramowicza "z powietrza".

      Pytanie jak skrupulatne mają to być kontrole.

      @Tomek7: Wiesz, kiedyś sobie myślałem, że w urzędach to "punktowce", wszystko wg schematu.
      A później poznałem różnych urzędników, prywatnie(mieszkam w mieście urzędów), okazało się że tak nie jest.
      Owszem, działają na schematach i wzorach, ale jest jeszcze czynnik ludzki - a tego nie przewidzisz.
      Wniosek: jak ci się trafi jakaś piła, to będzie piłować. A jak człowiek na luzie, szef nie pogania za wynikami, to pewnie będzie normalnie. Nie wiem... ale od znajomej usłyszałem, że "czym większy burdel w urzędzie, tym mniej czasu mamy zajmować się klientami". :)))

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL A co jeśli jesteś właścicielem lub współwłaścicielem spółki i wszystkie większe wydatki są kupowane z pieniędzy spółki tj. nieruchomości, auta, jacht, itd? A wypłata ustalona dla samego siebie to kilka tys. zł. Gdzie te nieprawidłowości? Przecież spółka może zyski inwestować w nieruchomości i dochód co roku może mieć bliski zeru - to samo z podatkami...

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: Myślę, że tu chodzi o to, że wspólnicy spółek kapitałowych najczęściej świadczą usługi lub wynajmują nieruchomości na rzecz spółki. Dzięki temu unikają podwójnego opodatkowania. Ważne jest, aby w każdym miesiącu lub kwartale koszt ich usług (i inne koszty) pokrywały się z przychodami.

      Wtedy spółka nie wykazuje dużego zysku, ale wspólnicy płacą podatki po swojej stronie.

      Skarbówce się to nie podoba, bo chciałaby dwukrotnie opodatkować zysk - po stronie spółki, a później przy wypłacie dywidendy ponownie - po stronie wspólnika. Większość spółek w kraju generuje jednak koszty na poziomie dochodów i nie płaci CIT (ale za to płacony jest PIT).

      Mam nadzieję, że się mylę, jednak przypuszczam, że zaczną kwestionować masowo koszty generowane przez wspólników (brak zysków spółek), a jeżeli do tego dojdzie, to tysiące spółek w Polsce będzie musiało zapłacić podatek wstecz (gdyż koszty zostaną unicestwione). Ludzie zaczną się wieszać.

    •  

      pokaż komentarz

      A co jeśli jesteś właścicielem lub współwłaścicielem spółki i wszystkie większe wydatki są kupowane z pieniędzy spółki tj. nieruchomości, auta, jacht, itd? A wypłata ustalona dla samego siebie to kilka tys. zł. Gdzie te nieprawidłowości? Przecież spółka może zyski inwestować w nieruchomości i dochód co roku może mieć bliski zeru - to samo z podatkami...

      @gridstream: Wiesz, ja jestem zwykłym człowiekiem, nie doradcą... ale powiedziałbym, że jak mieszkasz w domu na spółkę, samochód na spółkę, jacht też - to ktoś przyjdzie zapytać, jaki dochód one przynoszą spółce i co to za spółka(np handlująca elektroniką, a co, dobry przykład) że musi mieć jacht i dom do prowadzenia interesu. Co z majątku zalicza się do kosztów uzyskania przychodu - bo tylko to odliczysz.
      Przyjdą do domu i sprawdzą, żona kotlety panieruje? To jaki dochód przynosi firmie?
      A poza tym, to będziesz miał dochód, bo wszystkiego nie odliczysz - nie ma bata, tak jest skonstruowany system.
      btw, słyszałem(nie wiem czy to prawda), że ludzie którzy dużo jeżdżą po świecie, mają w działalności część pt blog podróżniczy. Wrzucają fotki, coś piszą, blebleble.... i wrzucają w koszta firmy wyjazdy czy wycieczki..
      "No jak to proszę pana, przecież prowadzę blog - muszę jeździć, żeby coś publikować - to mój koszt."
      Czy to prawda, nie wiem...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino to się tyczy polityków a nie ciebie Januszu biznesu. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Co czym jest KUP, a czym nie jest to ok. No ale ostatecznie, w przypadku likwidacji sp zoo. i tak trzeba zapłacić 19% podatku od kapitałów, a jachty i nieruchomości sprzedać i/lub opodatkować. Gdzie tu niby narażenie budżetu skarbówki?

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL a np jeśli jestem bezrobotny a dostane od bezdomnego w prezencie maybacha za 1mln zl To jest ok czy musze miec kontrole?

    •  

      pokaż komentarz

      A gdzie domniemanie niewinności się pytam ?

      @Skorpino: A w dupie.

      Polacy głosują na czerownych - PiS czy tam PO, nic oprócz bandy 4ga.

      W ten weekend jedyna szansa raz na 4 lata aby pokazać im czy popieramy czy nie takie działania.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Akurat znalezc wytlumaczenie dla 20 mln trudno nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: Bo Polak to potencjalny złodziej, należy go szczególnie tak traktować bo ma genetyczną predysposyzję do oszukiwania i kombinowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @lkucharski: Dlatego każdy kto teraz ma odrobinę główki na karku nie pcha się w spółki z. o. o tylko komandytowe które dodatkowo chronią prywatny majątek przedsiębiorcy. Ale zaraz Pan Mateusz może zmienić te formę działalności ze spółki osobowej na kapitałową i doj?%#ć CIT xD

    •  

      pokaż komentarz

      nie chce krakac, ale widze, ze PIS realizuje dokladnie to, co w latach 80-tych ujawnil Gieremek w slynnym juz wywiadzie dla Hanny Krall

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: bo to polska tu się nigdy nic nie zmieni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek7 moge cie zapewnić że nawet gdyby wszystko było uzasadnione to skarbówka odniesie się do instytucji 'doświadczenia życiowego' i uzna ze jednak powiniwnes wykazywać dochód do opodatkowania. Znam przypadek gdzie firma transportowa została oszukana przez klienta (zrealizowali transport z innego kraju ue do pl transportu towaru, został rozładowany, klient sie ulotnił a dane firmy okazały sie fałszywe) a skarbówka na podstawie doświadczenia życiowego uznała ze firma transportowa zrobiła sama wał kupując lewy towar za granicą i go na czarnym rynku uplynniajac w pl i kazali płacić podatki za sprzedaż tira towaru firmie transportowej (a nie za sam transport).

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Robią bo możliwe, że nie wykazują dochodów xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: Nie ma niewinnych, tylko są za słabo przetrzepani-Marian Banaś-oczywiście jego to nie dotyczy.

    •  

      pokaż komentarz

      To tak nie działa. W US masz dochody zarejestrowane. Jeżeli Twój majątek jest niewspółmiernie duży do dochodów - ty się tłumacz. Inaczej, w ogóle nie trzeba by prać pieniędzy - bo po co?

      @KazPL: no tak, Ty się powinieneś tłumaczyć ale przed sądem, a nie że Pan urzędnik Ci wyj@?%! karę i musisz ją zapłacić a później ew się odwoływać w sądzie.
      Powinno być tak, jest jakieś podejrzenie, że cyganisz US, sprawa do sądu i tam jest to rozpatrzone, tam się tłumaczysz i tyle, sąd zasądza karę

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek7: Dlaczego to musi z automatu być nie-halo? Firma dobrze prosperuje, dużo inwestuje w rozwój i przez kilka lat z rzędu na rachunku widać niewielki minus. Co tu jest nie tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: jak firma ledwo ciągnie to ma albo duże koszty albo małe przychody,a to jest w plikach jpk. Co innego

    •  

      pokaż komentarz

      @ictu: przez wiele lat nie masz żadnego dochodu, to jak się utrzymujesz? Z czego? Jeżeli masz z czego, to to będzie na koncie i to wskażesz

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: Jeżeli ktoś mało zarabia i żyje biednie to nie ma się chyba czego obawiać w przypadku kontroli prawda? Inaczej z ludźmi, którzy od lat wykazują stratę, a takich jest mnóstwo. Z czego wiec żyją dokładając przez wiele lat do interesu? Podatki to jest przykry obowiązek każdego z nas, a Polacy nie zdają sobie sprawy ze kombinatorstwo w tej kwestii to złodziejstwo. Czymś innym jest optymalizacja podatkowa niż celowe zaniżanie dochodów.

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    serdecznie ich zapraszam
    moja firma nie wykazuje zysków od 20 lat :D
    bo właśnie po to jest żeby koszty sobie na niej trzymać

  •  

    pokaż komentarz

    tl;dr:

    Urzędy skarbowe rozsyłają do przedsiębiorców listy, wzywając do zastanowienia się, czym aby na pewno zapłacili za ten rok wszystkie podatki. "Celem naszych działań jest ochrona legalnego biznesu i zasad uczciwej konkurencji" uzasadnia swój list fiskus.

    Listy są krótkie:

    „Przeprowadzona analiza terminowości wpłacania przez Spółkę w latach ubiegłych zaliczek na podatek dochodowy wskazuje na prawdopodobieństwo występowania w tym zakresie uchybień."

    Fiskus nie wyjaśnia jednak, na czym konkretnie mają polegać uchybienia ani jakiego okresu dotyczą – czy dotyczą obecnych rozliczeń czy są np. sprzed czterech lat?

    To zdaniem skarbówki ma ustalić sam przedsiębiorca. „W związku z powyższym proszę przeanalizować dokumentację księgową i w przypadku stwierdzenia, że należna zaliczka nie została wpłacona – niezwłocznie dokonać wpłaty"

    Dalej skarbówka już zaszywa w piśmie niewypowiedzianą groźbę, że będzie monitorować reakcję na pismo.

    „Podatnicy, wobec których istnieje podejrzenie o braku wywiązywania się z obowiązków wpłat zaliczek na podatek dochodowy w trakcie roku podatkowego, mogą zostać objęci pogłębioną weryfikacją polegającą na czynnościach sprawdzających z ich udziałem lub kontrolą podatkową.”


    I przestrzega, że podatki niewpłacone w terminie podlegają przymusowej windykacji w ramach egzekucji administracyjnej, co może prowadzić do „generowania dodatkowych kosztów oraz zakłóceń funkcjonowania prowadzonej działalności”.

    •  

      pokaż komentarz

      @Takiseprzecietniak: czyt. wyskakiwać z kasy, jak to nie macie kasy? Na pewno macie, tylko ukrywacie. Nie kombinować, tylko wyskakiwać, bo was dojedziemy i kasa się sama znajdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co tam jęczysz k%$wo prywaciarzu? A zbankrutować chcesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @kapuczina_corki_somsiada: Dokładnie, napisane grzeczniejszym językiem, ale chodzi o to samo ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @kapuczina_corki_somsiada: @Takiseprzecietniak: Wczoraj widziałem przemówienie jego ekscelencji Jarosława i powiedział wprost: Na kontach przedsiębiorców leży ponad 200mld zł... Te pieniądze nie powinny leżeć!! Powinny pracować!!

      To już nie jest śmieszne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Zbyszek_Kudriawcew: Nie jest. Widać gdzie będą szukać kasy w gorszych czasach, a że te przyjdą, to rzecz pewna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Takiseprzecietniak: chyba faktycznie brakune kasy bo nie wiem jak wytlumaczyc ruch rzadu w likwidacji odwroconego obciazenia. Jedyne co dzieki temu zyskaja wg mnoe to to ze szybciej pieniadze splyna do US ale za to kosztem upadkow niektorych przedsiebiorstw. Bo z tego jak ja rozumiem to jezeli wystawialem fakture z odwroconym watem to moj zleceniodawca ja oplacal pewnie po zakonczeniu kontraktu a teraz gdy wystawiam mu jako podwykonawca fakture to odrazu w danym moesiacu musze juz vat zaplacic. Ja tam wystawiam faktury w wysokosci max 40tys zl ale co jezeli jakas mala firma realizuje cos wartosci milionow, ma mala rentownosc i vat ktory musi oplacic moze ja zabic jezeli zleceniodawca w pore nie oplaci faktury. Podejrzewam, ze teraz idzie jakis mniejszy lub wiekszy zastoj i pewnie beda ociagniecia w oplacaniu faktur a moze i nawet wogole brak realizacji. A tu rzad taki noz w plecy przedsiebiorcom szykuje. Zreszta nie pierwszy

    •  

      pokaż komentarz

      @Takiseprzecietniak: To jest na razie tylko masowo rozsyłany straszak. W US nie ma ludzi, żeby przeprowadzić rzetelne kontrole inne niż te z donosu. Nawet przy wielotysięcznych słusznych zwrotach VAT nikt nie ma czasu ani wiedzy, żeby to poprawnie skontrolować i się do czegoś przyczepić. Oni mają tylko statystyki do wyrobienia, ilość wysłanych wezwań, ilość przeprowadzonych czynności itp. itd. Rok temu w kilku firmach, które obsługiwałem dostałem pisemne zawiadomienie o tym, że urzędnik przyjdzie osobiście z kontrolą...do tej pory nikogo nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @gokotgo: Zapewne masz rację, ale mnie nie tyle chodzi o nieuchronność i dolegliwość kontroli i możliwych sankcji, tylko o sposób w jaki państwo chce wyłapywać kombinatorów. Mnie to przypomina zarzucanie sieci - a nuż ktoś się trafi, choć nie wiadomo kto, nie wiadomo gdzie i nie wiadomo za co. I to sieci raczej na drobnicę niż grube ryby. A jeśli się chce takich kombinatorów nastraszyć, to lepiej zrobić głośną publiczną kampanię, bez wskazywania konkretnych osób, a nie straszyć imiennie i winnych, i niewinnych.
      Tak nie działa uczciwe i przyjazne państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Takiseprzecietniak: Oczywiście, nie powinno tak być. Tylko państwo nie ma środków na rzeczywiste wyłapywanie kombinatorów, długotrwałe dochodzenia itp. To taka gra pozorów, góra chce żeby było coś zrobione w temacie ściągalności podatków to US pyk idą po linii najmniejszego oporu i wysyłają setki tysięcy nic nie znaczących listów. Przez jakiś czas góra będzie zadowolona, a potem dalej ta sama szopka, najczęściej w okolicach zbliżającego się końca roku. Przecież te pisma nawet nie zakładają złożenia wyjaśnień ani odpowiedzi jak to zazwyczaj bywa w przypadku takich zawiadomień...bo i tak nie miałby kto tego czytać.

    •  

      pokaż komentarz

      @gokotgo: To jest bardzo trafny opis. Dodałbym do niego jednak dwie uwagi. Pierwsza, ogólniejszej natury, jest taka, że Twój opis dowodzi, że nasze państwo dalej jest z tektury lub substancji, które obrazowo opisywał Bartłomiej Sienkiewicz na taśmach u Sowy ;) Pytanie czy inna sytuacja jest możliwa? Czy możliwe jest zbudowanie takiego aparatu administracyjno skarbowego, który działa mniej pozorancko, a bardziej realnie i rozsądnie?
      Druga, to moja obawa, że jak przy każdej takiej pokazówce znajdą się jednak osoby, które padną jej ofiarą, bo jakimiś efektami któryś z bardziej gorliwych urzędników czy kierowników będzie się chciał wykazać.
      Ogólnie kiepsko to wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Takiseprzecietniak: możliwe pewnie jest, ale ktoś musiałby tego chcieć i głęboko to wszystko zreformować. Z mojego doświadczenia z kontaktami z US to najbardziej gorliwi są ci z zerową wiedzą, wykonujący tylko machinalne czynności sprawdzające, którzy jeśli tylko dostaną racjonalnie skleconą odpowiedź to nie mają chęci umiejętności, żeby to drążyć. Nikt z jakąś sensowną wiedzą, poczuciem misji nie zostanie na dłużej w US. Nie przy obecnym zarobkach i zerowym etosie pracy urzędnika. A do rozsądnych działań potrzebni są ogarnięci ludzie.

      Jak ktoś padnie ofiarą takiej pokazówki to znaczy, że sam coś naściemniał i się teraz boi i drży, żeby tylko Urząd nie zauważył.

  •  

    pokaż komentarz

    Ustawą znieść ubóstwo to jest nic. Ustawą nakazać zyski firmie to jest dopiero coś. Jeszcze jakby tak zakazać bankructw. Już czekam na 4 tys. wypłaty. Ustawa wejdzie i będzie ¯\_(ツ)_/¯

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna

Dodany przez:

avatar Takiseprzecietniak dołączył
1198 wykopali 103 zakopali 25 tys. wyświetleń