•  

    pokaż komentarz

    Kretyni myślą że skoro auto ma światła to ich widzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Kretyni myślą że skoro auto ma światła to ich widzi.

      @gwidon997: Niektórzy nawet myślą, że to nie auto ale kierowca ich widzi.

      Swoją drogą na poważnie to:
      1. Pieszy debil
      2. Kierowca i tak widział więcej i wcześniej niż kamerka (kamerki mają mały 'dynamic range' w porówaniu do ludzkiego oka i te nagrania podczas nocy są mało przekonujące).
      3. I takie pytanie - na cholere w samochodach takie światła, które nie pozwalają dostrzec przeszkody i przed nią zahamować? Gdyby nie pieszy mogło tam leżeć drzewo albo być 2 metrowa dziura w jezdni i kierowca jedynie by wiedział o co się rozbije albo w co wpadnie.

      EDIT: Gdzie "na cholere w samochodach takie swiatla" innymi słowy oznacza, że kierowca jedzie albo "szybciej niż widzi" dzięki takiemu oświetleniu co jest głupie albo powinien użyć świateł drogowych żeby widzieć dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: miałem kiedyś podobna sytuacje. Jechałem nieoswietlona drogą i szedł pewien jegomość, oczywiście bez żadnego odblasku. Z przecieka nadjechalo auto i oslepilo mnie. Mało brakło a zaczepil bym typa lusterkiem

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: I dlatego właśnie piesi nigdy nie powinni mieć pierwszeństwa. Oni auto widzą praktycznie zawsze. Kierowcy czesto nie mają ich szansy zobaczyć. Tego kretyna mi nie szkoda ale szkoda mi kierowcy i jego auta. Teraz się okaże że bydle nie pracuje, nie ma ubezpieczenia więc nie ma z czego zapłacić za naprawę!

    •  

      pokaż komentarz

      I takie pytanie - na cholere w samochodach takie światła, które nie pozwalają dostrzec przeszkody i przed nią zahamować? Gdyby nie pieszy mogło tam leżeć drzewo albo być 2 metrowa dziura w jezdni i kierowca jedynie by wiedział o co się rozbije albo w co wpadnie.

      @buont: Dlatego są drogi przeznaczone domyślnie dla pojazdów. I wszystko co kierowca powinien widzieć jest instalowane z odblaskami. w 99% czasu na drodze nie leżą losowe przeszkody, poza tym gałęzie i inne cuda które losowo mogą się pojawić w większości przypadków nie stanowią zagrożenia dla człowieka wewnątrz samochodu. Pieszy sam sobie winny, ale na pewno miał w głowie gotową wymówkę dlaczego nic się nie stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      teraz się okaże że bydle nie pracuje, nie ma ubezpieczenia więc nie ma z czego zapłacić za naprawę!
      @kokosik: A jak łosiu w łosia wjedziesz, to do kogo idziesz po kasę? Jazda samochodem wiążę się z ryzykiem, tu np.: gość omijający sarnę, czołowo zderza się z innym, prawidłowo jadącym pojazdem. Winnego nie ma, ponieważ omijając sarnę wykonał odruch bezwarunkowy. Brak winnego powoduje, iż żaden z kierujących nie dostanie odszkodowania z OC.

      http://orzeczenia.szczecin.sa.gov.pl/content/$N/155500000000503_I_ACa_000007_2015_Uz_2015-04-30_001

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: dlatego nie należy omijać. walić na rympał...no chyba, że tir na czołówkę idzie. ominiesz pieszego czy rowerzystę, ten w międzyczasie sp#$@%##i i szukaj wiatru w polu

    •  

      pokaż komentarz

      @gieroj777: Jeśli jesteś szybszy niż twój mózg to spoko. Świadoma decyzja zajmuje ~0,2 sek, między pojawieniem się obrazu na siatkówce a analizą obrazu. Dobrze to widać przy małych dzieciach, do których rzucono piłkę, dziecko początkowo nie będzie wstanie złapać piłki, a ręce do złapania złoży niedługo po tym jak piła spadnie na ziemię. Tak samo kierujący, który nie jest w stanie nauczyć się pewnych odruchów, będzie działał z odruchami bezwarunkowymi, które spowodują iż będzie chciał uniknąć zderzenia.
      Tu dodatkowo jest sytuacja w nocy, za klawiaturą w ciepłych kapciach wszyscy są gotowi wszystko niespodziewane rozjechać albo ominąć, a wyjedzie taki na drogę i w pierwszą lepszą dziurę w jezdni się wpierdzieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: Ale widzisz różnicę między sarną, a pieszym, prawda?

      USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
      Art. 11. [Obowiązki pieszego]
      1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku - z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zlloty: Odniosłem się do "bydle nie pracuje" - więc z taką empatią nie widzę różnicy. Wracając do powyższej wypowiedzi to że pieszy popełnia wykroczenie, nie uprawnia cię do jego potrącenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: Jak wjedziesz w łosia to nigdzie nie idziesz, bo nie żyjesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997

      Kretyni myślą że skoro auto ma światła to ich widzi.

      Jeszcze więksi kretyni uważają że odblaski są niepotrzebne.
      https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/odblaski-a-bezpieczenstwo-na-drodze/z1jycfh

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: To kwestia wyrobienia odruchow. Przeszkoda = hamuje i nic wiecej. Nie odbijam. A juz na pewno nie odbijam tak zeby ominac. Tzn czasem odbijam ale w ramach wlasnego pasa. Wystarczy to ok, nie wystarczy to walne. Pamietam tez jak przejechalem swiadomie lisa. Widzialem po ciemku ze cos idzie, a ja jechalem dosyc szybko w zakrecie i nie moglem zmienic toru jazdy bez ryzyka poslizgu,, a gwaltowne hamowanie tez moglo spowodowac poslizg. Samochod bez ABS i kontroli trakcji. Wiec zdecdowalem ze go rozjade.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997 bo wiekszosc polakow nie potrafi normalnie ustawić świateł. Jedzie debil i oslepia wszystkich... Za takie cos na przegladzie powinien byc odbierany dowód rej to by się nauczyli

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: powinno płacić koło łowieckie albo państwo które nie pozwala na ostrzał zwierząt. Nie wiem ynteligencie czy zdajesz sobie sprawę ale ilość np. dzików w pl w ciągu niespełna 20 lat podwoiła się. Kto do tego dopuścił ten powinien później płacić.
      Sytuacja przytonczona przez Ciebie dowodzi że w pl istnieje patologiczne prawo. Oczywiście że powinna płacić ta instytucja która pozwala na taki rozrost populacji o jest coraz gorzej. Tak wygląda eko terror.

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: nie upoważnia kierowcy do potrącenia pieszego ale usprawiedliwia i jednocześnie pieszy staje się sprawcą jakbyś nie mógł tego pojąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Nie wiem za co dostales tyle minusow, bo dobrze napisales.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokosik: No to właśnie dlatego powinni mieć pierwszeństwo, to jest argument za tym, żeby mieli. Zresztą co tu klawiaturę strzępić, na zachodzie maja peirwszeństo i to działa. Nie ma o czym dyskutować.

    •  

      pokaż komentarz

      @krad: jak możesz dac pierwszeństwo komuś kogo nie widać, nie widzisz patologii takiego myślenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @kokosik: Nawet teraz w zasadzie już tak to działa wh naszych przepisów ale jest zagmatwane i nieegzekwowane. Widzisz pasy, masz zwolnić tak, żeby wyhamować do zera nawet jeśli ktoś ci się pojawi znikąd. Wystarczy zmienić sposób myślenia - pasy to teren pieszych nie samochodu, tak jak chodnik. To samochód jest tu gościem nie pieszy. Pojawia się nawet w Polsce coraz więcej przejśc, które są niejako przedłużeniem chodnika i to samochód przejeżdża przez chodnik a nie "pieszy przechodzi przez jezdnię". To jest dyskutowanie z faktami, na zachodzie tak to działa i jest dużo mniej wypadków z pieszymi niż u nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @krad: takie postawienie sprawy to utopia. Nawet przy prędkości 50 km/h samochód nie stanie w miejscu a pieszy może! Jeśli samochód ma ustępować pieszemu to może niech pociąg ustępuje samochodom. To jest absurd. Piszę to jako kierowca pieszy i rowerzysta. Sam przechodząc przez pasy staram się to robić tak żeby nie powodować konieczności hamowania przez kierowców. Dla mnie ważniejsze jest moje bezpieczeństwo ale rozumiem również jako kierowca że auto potrzebuje więcej czasu i energii na ponowne rozpedzenie się.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokosik: Jakie 50 km/h? Masz tak zwolnić przed przejściem, żeby w razie czego stanąć przed tym przejściem. Każdy z nas jest przede wszystkim pieszym, potem rowerzystą czy kierowcą. W krajach, gdzie pieszy jest "świętą krową" to działa więc to nie żadna utopia.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: problem kretynów jest taki, że nie myślą

    •  

      pokaż komentarz

      @kokosik nigdy jak nigdy, na ulicy nie maja, ale na pasavh wypada zeby mieli

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Zdecydowanie lepiej jak te światła świecą jak u gościa na filmie niż jak u większości szeryfów którzy jedyne co oświetlają to podsufitkę i lusterka kierowcy przed nimi jednocześnie oślepiając wszystko co się da

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby nie pieszy mogło tam leżeć drzewo albo być 2 metrowa dziura w jezdni i kierowca jedynie by wiedział o co się rozbije albo w co wpadnie.

      @buont:
      I pewnie też kierowca by uderzył w to drzewo albo wjechał w tą dziurę. Właśnie dlatego takie przeszkody nie powinny się znajdować na drodze. Tylko, że pieszy w przeciwieństwie do dziury w drodze czy przewróconego drzewa powinien mieć swój mózg i wiedzieć, że w nocy może być niewidoczny ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: I dlatego właśnie piesi nigdy nie powinni mieć pierwszeństwa.

      @kokosik: Dlatego zrobili coś gorszego i głupszego!( ͡° ͜ʖ ͡°) Dali pierwszeństwo rowerzystom którzy tak samo nie maja szans, ale dodatkowo przez swoją szybkość i poruszanie się drogami równoległymi nie dość ze sami nie maja szans to często nie dają też szans kierowcą żeby ich zauważyli (nawet w biały dzień) kiedy to wyskakują z duża prędkością z za karzaków!

    •  

      pokaż komentarz

      kierowca jedzie albo "szybciej niż widzi"

      @buont: to mój ulubiony fragment wypowiedzi i mam prośbę, czy mógłyś tą myśl dla mnie rozwinąć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: właśnie kamerka widzi więcej i wcześniej niż człowiek

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem za co dostales tyle minusow, bo dobrze napisales

      @keton123: To jest wykop. Tego nie ogarniesz. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie dlatego takie przeszkody nie powinny się znajdować na drodze

      @tomski84: Ale czasami się znajdują. I właśnie dlatego powinna być możliwość jazdy na światłach drogowych jeśli nie ma oświetlenia z latarni ulicznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997 ja dziś o 11 rano jechałem i słońce tak w twarz świeciło że nie widziałem prawie zakapturzonego człowieczka na przejściu. A on ze słuchawkami i telefonem mnie też nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kokosik:

      I dlatego właśnie piesi nigdy nie powinni mieć pierwszeństwa. Oni auto widzą praktycznie zawsze. Kierowcy czesto nie mają ich szansy zobaczyć.

      A kierowcy powinni mieć prawo zap!!#%!?ać w mieście ile chcą i ile wlezie. Sorry, ale kierowca w mieście przy odpowiedniej infrastrukturze nie ma problemu z zobaczeniem pieszego. jest jeden warunek - musi uważać a nie zap!!#%!?ać.

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą co tu klawiaturę strzępić, na zachodzie maja peirwszeństo i to działa. Nie ma o czym dyskutować.

      To jest dyskutowanie z faktami, na zachodzie tak to działa i jest dużo mniej wypadków z pieszymi niż u nas.

      @krad: Możesz mi proszę wskazać jakieś statystki świadczące o tym? Ale nie mówię o samych statystykach mówiących o zmniejszającej się liczbie śmiertelnych wypadków wśród pieszych. Od lat dzięki różnym działaniom na przykład zmianom w infrastrukturze - te liczby spadają. Ale ja poproszę o dowód, że konkretnie zmiana tego jednego przepisu ma widoczny wpływ na bezpieczeństwo pieszych.

      Pokaż mi na zachodzie - w krajach gdzie obowiązuje pierwszeństwo pieszego - takie przejścia dla pieszych jak są u nas. Nieoświetlone, na dwu i więcej pasmowych drogach z dopuszczalnymi prędkościami 70 km/h i więcej.
      Przecież wpuścić pieszych na takiej na przykład zakopiance i powiedzieć im, że nie muszą uważać na samochody bo mają bezwzględne pierwszeństwo to zabójstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Zwłaszcza jak pieszy się pakuje zza autobusu czy niepoprawnie zaparkowanego samochodu, albo nagle zdecyduje, że "on wchodzi na pasy właśnie teraz, a reszta niech się martwi, bo muszom wyhamowadź :DDD".
      Wtedy zazwyczaj się okazuje, że owszem, "muszom wyhamowadź i przepuścidź" ale jak ktoś tego nie zrobi, to tak- dostanie mandat, może nawet zabiorą mu prawko czy pójdzie do pierdla, ale to ten, który wszedł na pasy będzie leżał w szpitalu lub w piachu. I właśnie to mnie zastanawia - owszem, jako pieszy mam prawo być na pasach przepuszczonym. Czy to prawo magicznie sprawia, że w razie uderzenia zamieniam się w te pancerne wysuwane z ziemi słupki? No nie bardzo. Mimo to ludzie traktują to jako tożsame, a potem jest płacz, że przecież musiał się zatrzymać! Pirat! Przez niego brajanek nie żyje! I co- pirat idzie siedzieć w najlepszym przypadku. Potem wychodzi. Brajanek w tym momencie zdążył się już zredukować do kości i ew. włosów. Matematycznie patrząc, to ten debil i pirat jest bardziej na plus w ogólnym rozrachunku, nie wydaje wam się?

    •  

      pokaż komentarz

      I takie pytanie - na cholere w samochodach takie światła, które nie pozwalają dostrzec przeszkody i przed nią zahamować? Gdyby nie pieszy mogło tam leżeć drzewo albo być 2 metrowa dziura w jezdni i kierowca jedynie by wiedział o co się rozbije albo w co wpadnie.

      @buont: Na takie wypadki samochody mają zderzaki, strefy zgniotu i poduszki powietrzne.

      Oczywiście przeszkoda może się zdarzyć i przy faktycznym zasięgu widzenia w nocy około 50m faktycznie nie każda kolizja, zwłaszcza ze słabo oświetlonym obiektem jest do uniknięcia.

      Natomiast dlatego wszystkie pojazdy wyposażone są w światła odblaskowe, oraz piesi poza obszarem zabudowanym muszą mieć elementy odblaskowe żeby było ich widać z wiekszej odległości co pozwala uniknąć zderzenia.

      Po prostu nocą na drogach jeździ się z założeniem że przeszkody na drodze mają odblaski, a te bez odblasków (jak np. dziura czy jakiś konar) nie stanowią poważnego zagrożenia ze względu na urządzenia bezpieczeństwa biernego samochodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alpherg: No bez żartów, dlaczego ja Ci mam takich rzeczy szukać? Chcesz to sobie poszukaj, a przejścia w całej Europie podobne takie jak u nas, jedne lepsze jedne gorsze. Tu masz kilka zdjęć zwykłych przejść w Europie, z tego co widzę nasze często dużo lepiej wyglądają. U nas w ogóle cięzko znaleźć nieoświetlone przejście a na pewno każde z nich jest oznaczone więc o czym tu gadać? Jakie znaczenie ma oświetlenie przejścia? Jeśli będziesz jechał tak jak napisałem ("masz tak zwolnić przed przejściem, żeby w razie czego stanąć przed tym przejściem") to w sumie żadnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet:

      Zwłaszcza jak pieszy się pakuje zza autobusu

      Nie myl pojęć. Pierwszeństwo nie oznacza że, że można zacząć zachowywać się głupio. Poza tym zza autobusu bardzo często oznacza, że ładuje się pod auto, które wyprzedza tam, gdzie nie wolno.

      Wtedy zazwyczaj się okazuje, że owszem, "muszom wyhamowadź i przepuścidź"

      No tak. Bo kierowcy powinni zap?#!%!@ać i wyprzedzać tam, gdzie im się podoba a linia ciągła to przecież tylko linia i nic nie znaczy.

      czy niepoprawnie zaparkowanego samochodu,

      No tak, to wina pieszego, że kierowcy robią co chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      kierowca jedzie albo "szybciej niż widzi"

      @buont: to mój ulubiony fragment wypowiedzi i mam prośbę, czy mógłyś tą myśl dla mnie rozwinąć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @DzikiPiesDingo: Jasne, to taki mój skrót myślowy.

      Jechanie szybciej niż się "widzi" oznacza niemożliwość zareagowania na coś na drodze ze względu na ograniczoną widoczność.
      Np. gdy jest mgła i mamy widoczność na 20 metrów to jechanie szybciej niż droga hamowania + nasz czas reakcji (* nasza prędkość) zawsze doprowadzi do kolizji.
      Stąd też mamy karambole - bo o ile jakaś kolizja drogowa bo jedna osoba się zachowała głupio no cóż... zdarza się. To jeśli w tę kolizję drogową wjeżdża następne 30 samochodów to oznacza że "jechali szybciej niż widzieli". A szczególnie takie rzeczy zdarzają się gdy jest mgła, na łuku drogi czy też za wzniesieniem (no i jak widać również w nocy).

    •  

      pokaż komentarz

      2. Kierowca i tak widział więcej i wcześniej niż kamerka (kamerki mają mały 'dynamic range' w porówaniu do ludzkiego oka i te nagrania podczas nocy są mało przekonujące).

      @buont:
      to kiepskiej kamerki używasz. Moja nagrywa więcej niż ja widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      to kiepskiej kamerki używasz. Moja nagrywa więcej niż ja widzę.

      @leon-san: Ewentualnie masz bardzo słaby wzrok.

      Tak czy inaczej jeśli w polu kamery znajdują się obiekty bardzo jasne jak i bardzo ciemne to z reguły tych ciemnych nie widać (albo jasne są prześwietlone). Żeby twoja kamera "widziała" lepiej w nocy musiałaby być duuużo lepsza od najlepszych aparatów fotograficznych na świecie a nadal one są 2x gorsze od ludzkiego oka (link).

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie dlatego powinna być możliwość jazdy na światłach drogowych

      @wolbiend:
      Ale przecież jest taka możliwość ( ͡º ͜ʖ͡º) Masz prawo jazdy?

    •  

      pokaż komentarz

      No bez żartów, dlaczego ja Ci mam takich rzeczy szukać?

      @krad: Na przykład dlatego, że przedstawiłeś zbawienny wpływ pierwszeństwa pieszych na ich bezpieczeństwo jako niezaprzeczalny i niezbity fakt. Skoro to jest takie oczywiste to chyba nie powinno być dla ciebie problemem znaleźć chociaż jakieś małe badanko na ten temat? Bo widzisz, ja szukam i szukam a znaleźć nie mogę.

      A w zamian wkleiłeś mi niedziałającego linka XD

      przejścia w całej Europie podobne takie jak u nas, jedne lepsze jedne gorsze

      Chyba jednak nie. Na przykład w UK masz kilka rodzajów przejść dla pieszych i tylko na jednym rodzaju masz bezwzględne pierwszeństwo pieszych. I wiesz Ty co? Tych przejść jest po prostu MAŁO. Więc tam jadąc to faktycznie nie problem zwolnić o połowę przed tymi nielicznymi przejściami. Pozostałe przejścia albo mają światła, albo pieszy wcale nie ma na nich bezwzględnego pierwszeństwa. U nas za to w miastach jest nawalone przejść co 50 metrów, więc niemożliwością jest na każdym zachować tak daleko posuniętą czujność. No chyba, że zmniejszymy dopuszczalną prędkość w mieście z 50 km/h do 20 km/h.

      A takie kwiatki jak droga dwu - trzypasmowa i przejście dla pieszych bez świateł? To też nie jest standard. Gdyby ktoś chciał postawić światła na przykład na wszystkich tych przejściach na wspomnianej już wyżej zakopiance, podpisałbym się pod tym pomysłem rękami i nogami. Tymczasem najwidoczniej nasi ukochani drogowcy mają podobny do Ciebie sposób myślenia. Zamiast zmienić infrastrukturę dowalili ograniczenie do 50 km/h i problem załatwiony (ಠ‸ಠ)

      Nie wiem czemu, na wykopie przyjęło się uważać za świętą prawdę, że danie pierwszeństwa pieszym zwiększa ich bezpieczeństwo. Nikt nigdy żadnych statystyk nie widział, ale wszyscy to przyjmują jako prawdę objawioną. Nie jest faktem, że danie bezwzględnego bezpieczeństwa pieszym zwiększa ich bezpieczeństwo (a przynajmniej nie jest, dopóki ktoś tego nie udowodni). Faktem jest, że:
      - w niektórych krajach na zachodzie Europy obowiązuje pierwszeństwo pieszych
      - na zachodzie Europy generalnie jest mniej wypadków pieszych niż u nas
      Faktem jest istnienie korelacji. Istnienie korelacji nie oznacza istnienia związku przyczynowo skutkowego. W tych krajach (poza pierwszeństwem pieszych) wdrożono również inne zmiany mające na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych (znowu INFRASTRUKTURA). Czemu zakładasz, że to konkretnie zmiana tego przepisu wpłynęła na zwiększenie bezpieczeństwa?

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997 pieszy nie powinien mieć odblasków gdyby stosował się do PRD, czyli nie może być na jezdni gdy jedzie samochód. Proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont spoko wykopku, rozumiem. Dosłownie znaczyłoby to, że poruszał się szybciej niż światło ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @niki_niki: ale sk$@$ysyńskie orzeczenie. Sarny tam nawet mogło nie być, typ kogoś staranował i niewinny, odszkodowania brak. Co za gówniane prawo i kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      Ewentualnie masz bardzo słaby wzrok.

      @buont:
      ok. Powiem tak pasażerom, kiedy kolejny raz na to zwrócą uwagę. Zwłaszcza podczas deszczu.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: my prawie rozjechaliśmy babsko ubrane na czarno, idące środkiem pasa, na niewidocznym zakręcie w prawo. Prawie wypadliśmy z drogi. To było jakoś tak w 2005/2006 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: Wiesz dlaczego znaki drogowe w cywilizowanych krajach są odblaskowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: Otóż mylisz się. Drogowy Ninja nie myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: a tak po prostu maską go jebnąłeś( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sniki666: ucieklem na drugi pas ile się dało.

    •  

      pokaż komentarz

      @gwidon997: raz jechalem na trasie Jawor-Legnica (dolnośląskie) na prostej ledwo zobaczyłem jakiegoś rolnika na połowie drogi zataczającego się, ledwo udało mi się wychamować, wypadłem z busa wk$$!iony wyszarpałem go i odrazu się obudził, pijaka podwiozlem 1km na chate bo bałem się że sam nie dojdzie, i dałem mu kamizelke z mojego zestawu za free niech ma, nawet nie wiem jak się nazywałl, jkij z tym

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby nie pieszy mogło tam leżeć drzewo albo być 2 metrowa dziura w jezdni

      @buont: A gdyby tam było przedszkole? #pdk

  •  

    pokaż komentarz

    wyjaśnia portalowi sierż.szt. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy.

    Prokuratura szybko wyprowadzi ją i kierowcę z błędnego światopoglądu i postawi zarzuty kierowcy "nieumyślnego spowodowania śmierci" przez "niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze", "przekroczenie dozwolonej prędkości", "niezachowania szczególnej ostrożności" przez co "kierowca nie miał szansy go zobaczyć i na czas zareagować".

    •  

      pokaż komentarz

      @QuickCharger: Jakie nieumyślne spowodowanie smierci jak chłop żyje.

    •  

      pokaż komentarz

      @QuickCharger: No bo w sumie taka prawda, nie możesz jechać „szybciej niż widzisz”. Inaczej mówiąc - jedziesz na tyle wolno żeby w razie takiej sytuacji móc wyhamować, a że w nocy używając krótkich świateł będzie to 40-60 km/h to trudno, taki twój obowiązek. Na drodze równie dobrze może leżeć drzewo, osoba która dostała udaru, pies, kamień, dziura czy cokolwiek innego

    •  

      pokaż komentarz

      @restecp: http://clkp.policja.pl/download/4/252275/KazmierzPawelecOnieprzewidiwalnoscizachowanwruchudrogowymKilkarefleksji.pdf

      Poza tym w przepisach jest taki zapis:

      "Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania".

      Tu kierujący nie miał żadnych przesłanek do tego aby spodziewać się zachowania niezgodnego z przepisami. Pieszy złamał co najmniej 2 przepisy, a Ty chcesz kierowcę pociągać do odpowiedzialności. Rozumiem, że gdyby poruszał się z nadmierną prędkością, to tak. Przecież pieszy musi wziąć pod uwagę, że znajduje się np. poza terenem zabudowanym i tam samochody mają prawo poruszać się szybciej (w ramach dopuszczonej przepisami prędkości) – zwłaszcza (choć po zmroku) w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.

      Kolejny zapis:
      Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

      Hasło: Zaniechanie. Znów pieszy widząc (pomijając szczegółowe przepisy tyczące się pieszych) samochód powinien był próbować uniknąć kontaktu z samochodem.

      To jest bez sensu, bo jak by miało to wyglądać? Jedziesz nocą na światłach drogowych i przełączasz na mijania – dajmy na to – co 10 sekund, bo pojawiają się samochody jadące z przeciwnego kierunku. I co, co 10 sekund zwalniasz i przyspieszasz?
      Owszem, należy zachować szczególną ostrożność, ale nawet przepisy nie wymagają tego w każdej sytuacji.
      Owszem, prędkość należy dostosować do warunków jakie panują na drodze i przy dopuszczalnej prędkości 90 km/h, przy ulewie będzie to prędkość mniejsza.
      Pieszy bez odblasków. Nie przechodził przez przejście dla pieszych (zobacz na co pozwala kodeks drogowy w takiej sytuacji i na kim ciąży obowiązek nieutrudniania ruchu i kto ma pierwszeństwo).
      "Nie możesz jechać szybciej niż widzisz" – masz prawo spodziewać się że inni uczestnicy ruchu będą przestrzegać przepisów - piesi jak i kierujący pojazdami. Jak będziesz jechał nocą i przed Tobą będzie poruszał się ciągnik z przyczepą i wystającymi prętami bez oświetlenia i w niego wjedziesz, to też będzie Twoja wina.

      Żaden NORMALNY sąd nie będzie w sytuacji widocznej na nagraniu karał kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: A prokuratura może odstąpić od przedstawienia zarzutów, czy prokurator zawsze na siłę musi coś znaleźć a dopiero sąd orzeka o oddaleniu?

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiem, że gdyby poruszał się z nadmierną prędkością

      @saczuser: W zasadzie jeśli kierowca poruszał się z prędkością przy której nie miał szans zauważyć przeszkody na tyle wcześnie, żeby zareagować to jechał za szybko. Przecież to się niczym nie różni od jazdy z asystentem pasa ruchu i zamkniętymi oczami, a tego chyba za bezpieczną jazdę byś nie uznał?

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: Prawie bym się z Tobą zgodził, tyle że nie. Z jaką prędkością Twoim zdaniem powinny się poruszać samochody na autostradzie po zmroku?
      Załóżmy, że chodzi po jezdni gościu ubrany cały na czarno i bez odblasków. Jedziesz autostradą i są przed Tobą inne samochody. Jedziesz z włączonymi światłami mijania z prędkością 40-60 km/h? Taki jest obowiązek kierującego? Przecież to jest absurd. Na autostradzie też przecież nikt nie spodziewa się takich sytuacji bo tak samo jak w tym przypadku, zgodnie z przepisami taka sytuacja nie powinna wystąpić.
      Twoim zdaniem wszyscy - co do jednego notorycznie jeżdżą niezgodnie z przepisami - łącznie z każdym jednym radiowozem policji w Polsce.
      Słuchaj: gościu był gdzie nie powinno go być. Nie był wyposażony w odblaski.
      Gdyby miał odblaski to czy kierujący widziałby go wcześniej? TAK, oczywiście, że byłby lepiej widoczny. I czy w tym wypadku to w dalszym ciągu Twoim zdaniem obciąża kierowcę. Idąc Twoim tokiem rozumowania o odpowiedniej prędkości decyduje czy ktoś miał odblaski czy nie i do tego powinien dostosować prędkość kierujący. Tyle, że nie. Ma prawo zakładać, że każdy poza terenem zabudowanym będzie takie odblaski miał, a tym bardziej, że ktoś nie będzie spacerował po zmroku po jezdni w sposób niedozwolony.

    •  

      pokaż komentarz

      @starskaj: no to będzie usiłowanko morderstwa! :D (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      No bo w sumie taka prawda, nie możesz jechać „szybciej niż widzisz”. Inaczej mówiąc - jedziesz na tyle wolno żeby w razie takiej sytuacji móc wyhamować, a że w nocy używając krótkich świateł będzie to 40-60 km/h to trudno, taki twój obowiązek. Na drodze równie dobrze może leżeć drzewo, osoba która dostała udaru, pies, kamień, dziura czy cokolwiek innego

      @restecp: widziałem już wyroki, gdzie sąd stwierdził wprost, że dostosowanie prędkości nie musi być do prędkości, w której widać wszystko włącznie z tym, co po zmroku widać dopiero w ostatniej chwili ¯\_(ツ)_/¯
      Każdy pojazd ma światła i odblaski, pieszy ma mieć odblaski i ustępować pojazdom na jezdni i to kierowcy powinno wystarczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: Przecież to nie było o autostradzie, a ty z autostradą wyskakujesz. Zresztą na autostradach jest dużo większa widoczność. Przede wszystkim nie zakładaj, że wszystko będzie mieć odblaski, bo łoś tych odblasków zdecydowanie nie będzie miał, a tym bardziej przewrócone drzewo, czy dziura w ziemi. Szkoda życia twojego i twoich pasażerów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuncol02: Widzisz, teraz Ci to przeszkadza a przecież to Twoja logika. Jakie ma to znaczenie czy to autostrada czy nie? Ale jak w łosia wjedziesz i wcześniej był znak ostrzegawczy to guzik dostaniesz. Jak był znak to możesz ubiegać się o odszkodowanie. Nawet za to dostaniesz kasę, a przecież łoś nie musi przestrzegać przepisów bo go nie obowiązują. Nie będę dalej dyskutował, bo jak argumenty pasują pod Twoją tezę to OK, ale jak już ta sama teza zostanie obalona Twoimi argumentami to już gorzej dla argumentów, no ale wtedy powiesz, że to nie Twoja ręka.
      Taka sama sytuacja może mieć miejsce na autostradzie, ale już magicznie Twoim zdaniem to nie to samo, bo przecież musiałbyś przyznać że po zmroku na autostradzie jeździsz 40-60 km/h, a przecież nie jeździsz, no i wtedy okazało by się, że jesteś hipokrytą, dlatego odrzucasz ten argument. A poza tym to ogromna ujma przyznać się, że nie miało się racji po obaleniu własnej teorii własnymi argumentami.
      Może @Zlloty: trochę wytłumaczy https://www.wykop.pl/link/5165605/#comment-69761719

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: idac jego tokiem rozumowania, musisz znac swoja droge hamowania co do centymetra dla kazdej preskosci dopuszczalnej uzywajac danego zestawu opon i hamulcow z uwzglednieniem ich degradacji, rodzaju nawierzchni znajdujacej sie pod kolami i w torze jazdy. O pogodzie nie wspomne bo ilosc zmiennych by mu mozg rozsadzila. A, i przewidziec nieprzewidywalne uszkodzenia ukl. To lepiej zostac w domu:)

  •  

    pokaż komentarz

    3 reklamy po 30 sekund dla materiału 15s, po filmie kolejna reklama. I oni muszą jeszcze dobierać pieniądze z budżetu...

  •  

    pokaż komentarz

    Też mi się kiedyś taka debilna sytuacja trafiła. Jechałem jakąś wiejską drogą po nocy, ciemno, nikt nie jeździ. Skrzyżowanie równorzędne, żadnej lampy. Skręcam w lewo a tam mi coś dużego czarnego na krawędzi lewej lampy migneło przy kole. Patrzę - jakiś zwierz leży na środku skrzyżowania, 50cm bliżej środka jezdni i bym go rozjechał. Wysiadłem, rozglądam się a to jakiś zapity w 3 dupy menel sobie śpi na środku skrzyżowania. Nie kontaktował ale jeszcze nikt po nim nie przejechał (chyba). Złapałem za łapę, coś tam mamrotał, wrzuciłem do rowu aby go ktoś nie przejechał i pojechałem dalej.

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce masz tym większy szacunek na dzielni czym jesteś bardziej ubrany na czarno. Jak już Cie wcale nie widać jak Ninja to jesteś boss. Im bardziej szaro i depresyjnie tym lepiej. A kierowcy to powinni się zatrzymywać zawsze i tyle. przechodni to święty! Szczególnie jak wymusza pierwszeństwo na pasach wchodząc na pałę i patrząc w asfalt aby przypadkiem nie nawiązać kontaktu wzrokowego z kierowcą bo to byłoby przyznanie się do tego, że widzi się nieprzeradzający samochód a tak zawsze można udawać, że nic się nie widziało. Zawsze to wina kierowcy.