•  

    pokaż komentarz

    Różnica polega tylko na tym, że Korea w przeciwieństwie do nas nie ma zaraz obok sąsiada, u którego płacą 4 razy więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: myślałem, że Ci wytknę, że zarobki w sąsiedniej Japonii są znacznie wyższe niż w Korei, a tu psińco, nie są. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Biohazard86: koncept imigracji zarobkowej w tej części Azji nie jest szczególnie praktykowany. Nie widzę Koreańczyków masowo pracujących w Japonii przy mentalności Japończyków. Podobnie jest z Chińczykami. Prędzej spierdzielą do Australii, Hong Kongu, Singapuru czy Malezji, niż pojadą pracować w Korei czy Japonii.

    •  

      pokaż komentarz

      @boguchstein: I to jest powód, dla którego zwolnienia są "naturalną" koleją rzeczy. W naszym przypadku nawet jeśli nasza płaca minimalna wzrośnie do poziomu jaki deklaruje PiS to tak czy owak będzie atrakcyjniejsza dla zachodnich korporacji (a to one dają nam multum miejsc pracy) niż na zachodzie. A dla nich migracja dalej na wschód jest już nieopłacalna przez wzgląd na trudności z transportem itd.

      Zwolnienia na pewną będą :) tylko w takiej sytuacji należy zadać pytanie jaki sens ma istnienie firmy która by istnieć musi płacić w praktyce głodowe pensje. To trochę takie pudrowanie trupa. Moim zdaniem ruch z podniesieniem pensji będzie bolesny bez dwóch zdań, ale czasem by było lepiej najpierw trzeba zrobić coś ryzykownego.

      Trochę mi tylko szkoda nauczycieli, bo ich podwyżka płacy minimalnej obejdzie jak woda kaczkę.

    •  

      pokaż komentarz

      tylko w takiej sytuacji należy zadać pytanie jaki sens ma istnienie firmy która by istnieć musi płacić w praktyce głodowe pensje. To trochę takie pudrowanie trupa.

      @deathcoder: co za bzdury wypisujesz. Zadaj to pytanie właścicielom i pracownikom takich firm, to cię wyśmieją. Dzięki tym głodowym pensjom oni i ich rodziny mają pieniądze na chleb. Zniknięcie tych firm oznaczałoby dla nich głodówkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: nie tylko o transport chodzi. Na wschodzie jest też niestabilna sytuacja polityczna i gorsza kultura prowadzenia interesów. Kiedy budujesz zakład na Ukrainie albo Białorusi to nie wiesz czy zaraz Rosja nie zrobi inwazji, albo czy nie będziesz musiał płacić niezliczonych łapówek. W Polsce jak budujesz zakład, to masz jeszcze w miarę daleko do Rosji, a urzędnicy zamiast pytać o łapówki, to się zabijają o to żebyś u nich zainwestował, żeby wyborcy mieli pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel-niczyporek: Wygląda na to, że nie bardzo kumasz jak działa rynek :) :D

      Myślisz, że w krajach trzeciego świata płaci się ludziom DOLARA za cały dzień pracy z troski o utrzymanie odpowiedniej liczby miejsc pracy i w trosce o dobro ludzi? No nie :) Robi się tak, BO SIĘ TAK DA, a ludzie to akceptują. Jako akceptację rozumiem tu nie to, co mówią, ale to że godzą się za takie stawki pracować.

      Wiesz, dokładnie w momencie, w którym ludzie w PL przestali interesować się pracą na kasie w marketach, płace na tych stanowiskach skoczyły w górę prawie dwukrotnie i nagle się okazało, że można tam zarobić więcej niż np. jako nauczyciel, czy pielęgniarka. I powiedz mi proszę, czy sądzisz, że wzrost tych płac powiedzmy dwukrotnie spowodował, że któryś z marketów splajtował? Czy sądzisz, że produkty w tym markecie podrożały dwukrotnie? No nie :) bo to tak po prostu nie działa.

      Jeśli masz kierowcę ciężarówki i płacisz mi (hipotetycznie) 2500 zł na rękę, to ten facet w ciągu 48 godzin zrobi kurs tam do Francji, skąd przywiezie tu całą ciężarówkę towaru. Poświęci w ten sposób 1/10 20 dniowego miesiąca pracy, czyli będziesz mu winien 250 zł na rękę. A wiesz ile będzie wart towar, który Ci przywiezie? Może nawet 2 mln zł :) może więcej. W tej sytuacji, czy Ty temu gościowi zapłacisz 250 zł za 2 dni pracy, czy zapłacisz mu 300 zł (1/5 więcej) nie będzie to miało dla Ciebie ŻADNEGO znaczenia.

      Powiesz teraz, że mówię o dużych firmach. Spoko :) Pogadajmy o innym przykładzie. Założyłeś salon fryzjerski w niezłej lokalizacji. Twoje zyski to de facto ilość klientów, którzy do Ciebie przyjdą. I teraz tak. Masz jedną pracownicę. Sam też strzyżesz. I teraz jeśli Twojej działalności będzie groziła UPADŁOŚĆ tylko dlatego, że będziesz musiał pracownicy zapłacić 300 zł miesięcznie więcej (to jest dosłownie 6 klientów po 50 zł każdy) tzn. że albo źle prowadzisz ten biznes, albo wybrałeś marną lokalizację czyli de facto źle zainwestowałeś. Twoje błędne decyzje lub Twoje mierne zarządzanie firmą NIE MOŻE BYĆ argumentem do tego byś miał prawo WYKORZYSTYWAĆ trudną sytuację najuboższych oferując im głodowe stawki.

      Jeśli firma ma 5 pracowników, czyli angażuje AŻ 5 ludzi do obsługi klientów tzn. że ma tych klientów dużo. Dla takiej dobrze zarządzanej firmy wydanie w skali miesiąca dodatkowych 2000 zł na pensje nie powinno być żadnym problemem. Powiesz, że masz niskie marże na produktach. To Twój problem. Podnieś cenę produktu o słownie 20 groszy i wystarczy Ci na podniesienie pensji. Tu nie ma żadnej filozofii.

      A skoro OD WIELU LAT pracodawcy nie mają ochoty realnie podwyższąć pensji mimo że wyprowadzają z Polski nieprawdopodobne ilości pieniędzy to cóż :) trzeba zadziałąć za nich i ja jestem głęboko za tym.

      A jeśli ktoś straci pracę to będzie to oznaczało ni mniej ni więcje jak tyle, że odfiltrowane zostaną kiepsko działające firmy. Jeśli Ty masz taką kiepsko działającą firmę to Ci współczuję, ale jak pisałem Twoje głupie decyzje i mylne oceny sytuacji nie mogą być podstawą wyzysku.

    •  

      pokaż komentarz

      Wygląda na to, że nie bardzo kumasz jak działa rynek

      @deathcoder: wygląda na to, że piszesz bzdury. Porozmawiaj, tak jak ci napisałem, z ludźmi z takich małych firm gdzieś we wschodniej Polsce i im powiedz, że lepiej by było, by te firmy zamknięto. Jak będą w dobrym humorze, to cię po prostu wyśmieją i pomyślą, żeś wariat. Jak w złym, to ci spuszczą lanie za to, że chcesz, by stracili źródło zarobku.

      Dziękuję za uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz, że w krajach trzeciego świata płaci się ludziom DOLARA za cały dzień pracy z troski o utrzymanie odpowiedniej liczby miejsc pracy i w trosce o dobro ludzi? No nie :) Robi się tak, BO SIĘ TAK DA, a ludzie to akceptują

      @deathcoder:

      Nie. Placi sie tam tyle, bo na tyle ekonomicznie się to oplaca. Brak infrastruktur, brak wykwalifikowanych kadr, brak „marek”, kultury i organizacji pracy, itp itd - wiec konkurują tym, czym mogą - czyli ceną. Jak przestaną to „akceptowac” to nie zarobią nic. Jak ci ktorzy tam inwestuja obecnie przestaną to „akceptowac”, to za te same pieniadze zainwestują w bardziej rozwinietych miejscach, bo malo kto bedzie dzialal z dobrego serca a nie korzysci ekonomicznych.

      Trzeba dawac szanse dojsca do sukcesu i dorobienia sie, a nie ustawami znosic biede... drastyczne podnoszenie placy minimalnej, zwlaszcza w krajach nie rozwinietych, tylko te szanse zmniejszają.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: Hehehehhee :) jaki nick takie rozumienie ekonomii :) ehhh chłopie to nie tak działa :) To działa tak :) przyjeżdża wujek sam na pewną wyspę obok Afryki, namierza "burmistrza" i dogaduje się z nim w następujący sposób :) Ty papcio gapcio dostaniesz 10 tysi dolców ale w zamian sprzedaż nam to i to za tyle i tyle :) i papcio sprzedaje :) Nie dlatego że nie ma infrastruktury tylko dlatego, że dba tylko o własny interes.

      Ty myślisz, że kryzysy we Włoszech to wina braku dobrej infrastruktury czy może takiego dogadywania się promienntów by uzależnić cały kraj od banków? :)

      Sądzisz, że Wenezuela ma teraz problemy bo nie miała infrastruktury czy też może została uzależniona od zagranicznych kapitałów? :)

      Sądzisz, że kiedy coca cola buduje wielką fabrykę i ciągnie takie ilości wody że okoliczne pola wysychają, to ludzie jej na to pozwolili przez brak kultury w kraju i odpowiedniej infrastruktury? :D to jest jeden wielki stek bzdur chłopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawciow88: Pytanie z innej beczki :) jak sądzisz DLACZEGO PiS wykupił PEKAO? Dlaczego w planach jest nacjonalizacja ponowna mbanku? Bo jaki by PiS nie był jedno trzeba mu przyznać, rozumieją jak działają główne tryby tego świata i doskonale wiedzą, że za PO Polska była na baaaaaardzo prostej drodze do całkowitego permanetnnego uzależnienia się od zachodniego kapitału i nie chodzi o inwestycje zagranicznych firm, ale banki, o tę gałąź globalnej gospodarki która steruje dosłownie całymi rynkami. To właśnie sprawiło, że jesteśmy w UNII EUROPEJSKIEJ od 2003 roku i nadal nasze pensje są 4 krotnie niższe niż zachodnie. Kumasz? 15 lat. Tfu 16 już będzie.

      2003 przeciętne miesięczne wynagrodzenie w PL 2 201,47 brutto
      2019 przeciętne miesięczne wynagrodzenie w PL 4 950,94 brutto - wzrost 2,25 raza

      Wzrost o 2 749,47 zł

      Euro kosztowało w 2003 roku ponad 4,3 zł
      Dziś Euro też kosztuje ponad 4,3 zł

      2003 przeciętne miesięczne wynagrodzenie w DE coś koło 2 700 = 11 610 zł (według tamtego kursu)
      2019 przeciętne miesięczne wynagrodzenie w DE coś koło 4 000 = 17 200 zł (według aktualnego krusu) - wzrost 1,5 raza

      Wzrost o 5 590 zł

      ----------

      Wynika z tego, że w bagatela 16 lat nasze pensje wzrosły ponad 2 krotnie, a ich pensje 1,5 krotnie.

      Uśredniając :) u nas mnożnik to średnio 0,140625 rocznie. A u nich 0,09375. Oznacza to, że za kolejne 16 lat nasza pensja z 4950,94 (pomnożona razy 2,25) wzrośnie do 11 139,615 zł czyli tyle ile Niemcy mieli w 2003 roku :D tyle że oni za te kolejne 16 lat bedą mieli pensje na poziomie 25 800 zł (17 200 zł razy 1,5).

      Kumasz? po 32 latach obecności w UE przy aktualnym trendzie Niemiec będzie zarabiał PONAD dwa razy więcej niż my.

      Masz pojecie ile w tym czasie Twoi rodacy wyprodukują towarów dla Niemców?

      To jest ślepa ulica. Wiara w to że dotacje UE ratują nam dupy i że innej drogi nie ma. JEST. Jedną z nich jest włąsnie nacjonalizacja banków, oderwanie sie od zewnętrznej gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: Kolego bzdury piszesz. Praca minimalna nie dotyczy kierowców, wiec przykład wzięty z du..y, oni zarabiają dużo więcej.
      Sam sobie zaprzeczasz, nie trzeba podnosić płacy administracyjnie, aby płace wzrosły przykład markety i samoczynny wzrost płacy spowodowany brakiem pracowników.
      Ale to też przykład z du..y bo są to duże sieci i ich stać na to. Sprawdź dane, ile małych sklepików się zwinęło, aby w ich miejsce powstał jeden market.

      Jeżeli płaca minimalna skoczy w 2023 do 4 tys brutto to koszty wzrosną z 2700 dziś do 4800, nie wystarczy chyba ściąć włosów 6 klientów, trzeba będzie obsłużyć ich dwa razy więcej !!!

      Wytłumacz mi proszę jak jedna stawka płacy minimalnej ma się do faktu np. kiedy prowadzisz swój sklepik w wiosce która liczy 500 mieszkańców vs do miasta gdzie tych mieszkańców jest 2 mln. Chyba propozycja jednej stawki to chory pomysł ??

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: My też mamy sąsiada, który płaci 4x więcej o ile nie jesteś informatykiem, masz doświadczenie i przede wszystkim wiedzę a nie jesteś kolejnym kierowcą, płytkarzem czy spawaczem.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: celem prowadzenia działalności jest zysk, a nie zatrudnianie pracowników. Pracowników zatrudnia się po to żeby zwiększyć zysk, jeśli po zatrudnieniu pracownika zysk się zmniejsza to pracownika się zwalnia ponieważ przestaje się opłacać jego zatrudnienie. Niestety ludzie którzy mają komunistycznie mózgi nie czają tego. Przedsiębiorca może zarabiać milion złotych i zatrudniać 1 pracownika i płacić mu minimalną krajową i uj ci do tego. Cały argument „bo przedsiębiorca zarabia miliony a pracownik za mało” jest z dupy. Jak nie chcesz pracować na tego złodzieja prywaciarza to sam załóż firmę i zarabiaj miliony, proste. To ile ci się należy jako pracownikowi powinno zależeć tylko od tego ile jesteś w stanie wynegocjować z pracodawcą.

      Co do różnicy w pensjach Niemca i Polaka. Niemcy są wielokrotnie bogatsi od Polaków bo mają większy kapitał. Niemiec zarabia 15k ale oprócz tego ma mieszkanie na własność, 2 samochody i polisę ubezpieczeniwą, Polak zarabia 5k i ma kredyt. To jest właśnie powód dla którego sila nabywcza Niemca jest większa od Polaka. Sory ale nie da się przeskoczyć 40 lat okupacji naszego kraju. W tym czasie Niemcy się rozwijały jak poj###ne a my gryzlismy gruz. Magicznie podnosząc płace nie sprawisz ze Polacy będą bogatsi bo bogactwo bierze się z pracy i kumulacji kapitału (social niszczy kapitał a nie kumuluje go) a nie z inflacji i dopisywania zer do banknotów.

      Wenezuela zbankrutowała bo nie miała gospodarki wewnętrznej wszystko opierało się na imporcie za który płacili kasą z ropy. Ropa staniała, kasa się skończyła i komunistyczna rozdawnicza gospodarka zbankrutowała. Sami to sobie zrobili bo zamiast pracować i budować gospodarkę, zainwestować pieniądze z ropy w inne gałęzie gospodarki (tak jak to robi Arabia Saudyjska) woleli socjalizm. Polska jest na tej samej drodze, zamiast przeznaczać wzrost gospodarczy na inwestycje i rozwój przedsiębiorczości to niszczy kapitał wydając pieniądze na social, przy okazji zniechęcając ludzi do pracy i prowadzenia działaności gospodarczej.

      Wolny rynek tworzy kapitał a socjalizm niszczy kapitał. Wolny rynek produkuje, socjalizm wydaje. To jest prosta matematyka, jak wydajesz więcej niż zarabiasz to bankrutujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Wygląda na to, że nie bardzo kumasz jak działa rynek :) :D

      Jeśli masz kierowcę ciężarówki i płacisz mi (hipotetycznie) 2500 zł na rękę, to ten facet w ciągu 48 godzin zrobi kurs tam do Francji, skąd przywiezie tu całą ciężarówkę towaru. Poświęci w ten sposób 1/10 20 dniowego miesiąca pracy, czyli będziesz mu winien 250 zł na rękę. A wiesz ile będzie wart towar, który Ci przywiezie? Może nawet 2 mln zł :) może więcej. W tej sytuacji, czy Ty temu gościowi zapłacisz 250 zł za 2 dni pracy, czy zapłacisz mu 300 zł (1/5 więcej) nie będzie to miało dla Ciebie ŻADNEGO znaczenia.

      @deathcoder: Po takim hardym wstępie pisać takie głupoty... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Cena tego towaru, który wiezie kierowca ma sie nijak do jego pensji, bo pensja tego kierowcy, to kropla w morzu wydatków jakie ponosi właściciel firmy żeby taki towar przywieźć i potem sprzedać.
      Właśnie dlatego, że właściciel firmy trzyma pod kontrolą WSZYSTKIE wydatki tego typu i tnie tam gdzie może to mu sie taki biznes oplaca.
      Inaczej kazdy by jezdzil na wlasna reke taka ciezarowka i sprzedawal towary. Handel to nie gra komputerowa gdzie kupujesz w punkcie A, jedziesz do punktu B i tam sobie sprzedajesz beztrosko inkasujac roznice w cenach do kieszeni.

      Przykładu z fryzjerem to juz w ogóle nie bede komentować, bo widać że nie rozumiesz podstaw.

    •  

      pokaż komentarz

      I powiedz mi proszę, czy sądzisz, że wzrost tych płac powiedzmy dwukrotnie spowodował, że któryś z marketów splajtował?

      @deathcoder: Tesco splajtowało- przynajmniej w Polsce

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder tez uwazam ze nie warto zaczynac dzialanosci i placic malo, lepiej wyjechac od razu do niemiec

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel-niczyporek: dobre małe firmy we wschodniej Polsce dawno płacą dużo więcej, niż minimalna. Przykłady? Hydraulik na wejściu w Olsztynie (warminsko mazurskie, bieda piszczy) w małej firemce dostaje 3k netto.

    •  

      pokaż komentarz

      @MrEngineer: nie idzie zrozumieć Twojej wypowiedzi :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Bachal: a w złych to ludzie nie zarabiają na jedzenie?

      ja o bieda-firmach, a ty o dobrych firmach. Piszesz nie na temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel-niczyporek: chodzi mi tylko o to, że się da. W jednej się da, w drugiej nie? To tak zła może zniknąć, skoro da się lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      W jednej się da, w drugiej nie?

      @Bachal: tak. Z Księżyca spadłeś, że życia nie znasz?

      To tak zła może zniknąć, skoro da się lepiej.

      @Bachal: pozwól, że zacytuję jeden ze swoich komentarzy:

      wygląda na to, że piszesz bzdury. Porozmawiaj, tak jak ci napisałem, z ludźmi z takich małych firm gdzieś we wschodniej Polsce i im powiedz, że lepiej by było, by te firmy zamknięto. Jak będą w dobrym humorze, to cię po prostu wyśmieją i pomyślą, żeś wariat. Jak w złym, to ci spuszczą lanie za to, że chcesz, by stracili źródło zarobku.

      Dziękuję za uwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel-niczyporek: no i? A co to własciciel małej c?$$#wej firmy to jakis guru? Ja tylko zaznaczyłem, że skoro i na wschodzie są jakieś małe firmy, które dobrze prosperują i płacą dużo, oraz w tej samej branży równie małe, które prosperują źle i płacą mało, tzn. te drugie mają c?$$#we zarządzanie i niech właściciel idzie na etat, jak nie umie się utrzymac. Nie jestem zwolennikiem pensji minimalnej, ale takie myslenie musi ją utrzymać. "Bo ja biedny przedsiębiorca, stać mnie tylko, żeby płacić pracownikowi 1000 zł". To kij takiemu w szprychy.

      żeby nie było, pracuje w dużo większym korpo i zarabiam nieco więcej, więc to nie są moje żale. A że sam pochodzę z mazur, to mam tam znajomych prywaciarzy i jakoś dają sobie radę płacąc na rękę więcej, niż ta przewidywana najniższa 4k brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      A co to własciciel małej c@?!@wej firmy to jakis guru?

      @Bachal: po pierwsze, nie pisałem tylko o właścicielu, ale również o pracownikach. Po drugie - tak, jest guru w tym zakresie, w jakim wypowiada się o tym, że ta firma jest dla niego źródłem pieniędzy na chleb. Za to wykopek snujący jakieś bzdurne rozważania o takiej firmie, że jest niepotrzebna, jest po prostu śmieszny.

      Ja tylko zaznaczyłem, że skoro i na wschodzie są jakieś małe firmy, które dobrze prosperują i płacą dużo, oraz w tej samej branży równie małe, które prosperują źle i płacą mało, tzn. te drugie mają c@?!@we zarządzanie i

      @Bachal: ja to zrozumiałem, nic skomplikowanego nie napisałeś.

      niech właściciel idzie na etat, jak nie umie się utrzymac.

      @Bachal: no i właśnie o tym napisałem w swoim komentarzu. Zacytuję po raz trzeci:

      wygląda na to, że piszesz bzdury. Porozmawiaj, tak jak ci napisałem, z ludźmi z takich małych firm gdzieś we wschodniej Polsce i im powiedz, że lepiej by było, by te firmy zamknięto. Jak będą w dobrym humorze, to cię po prostu wyśmieją i pomyślą, żeś wariat. Jak w złym, to ci spuszczą lanie za to, że chcesz, by stracili źródło zarobku.

      Dziękuję za uwagę.

  •  

    pokaż komentarz

    Zobaczycie, że jak naczelnik już wygra wybory, to wyśle Matiego do TV. I Mati będzie musiał odkręcać, że w sumie to chcieliśmy ale jednak nie możemy dać itd.

  •  

    pokaż komentarz

    Kogo to obchodzi? Ważne żeby dopchać się do koryta i być te kilka lat przy paśniku. Potem to już może być i potop.

Dodany przez:

avatar mus_tang dołączył
161 wykopali 22 zakopali 4.4 tys. wyświetleń