•  

    pokaż komentarz

    I jak to bywa często, wylano dziecko z kąpielą...

    Zakaz dotyczy osób przebywających na terenie Polski (i upraszczając, jeśli jest to przestępstwo, to funkcjonariuszy poza granicami kraju), w żaden sposób nie dotyczy zagranicznych trolli czy tzw. agentów wpływu.

    Więc tytuł jest błędny - cisza wyborcza obowiązuje jedynie w małym, "polskim", wycinku Internetu. Jak np. 4chan czy RT umieści wyniki sondażu w sieci w sobotę czy niedzielę, to polskie władze mogą... (no, nic nie mogą).