•  

    pokaż komentarz

    Mogłem się domyślić, że to artykuł TVPiS. Niech najpierw zrobią przekop i wybudują prom w Szczecinie czy zrobią milion aut elektrycznych zamiast snuć jakieś banialuki o eautobusach

  •  

    pokaż komentarz

    To jest wykonalne - obecnie autobusy elektryczne mamy w zaledwie 3 miastach: Lublinie, Tychach i Gdyni (wraz z kawałkiem przylegającego Sopotu)

    Ale dawniej trolejbusy były w wielu innych mistach i zostały zlikwidowane (lista z wiki, w nawiasie kiedy jeździły w danym mieście)

    Dębica (1988–1990) Gorzów Wielkopolski (1943–1945) Legnica (1943–1945; 1949–1956) Olsztyn (1939–1945; 1946–1971) Poznań (1930–1945; 1946–1970) Słupsk (1985–1999) Wałbrzych (1943–1973) Warszawa (1946–1973; 1983–1995) Wrocław (1912–1913)

    Dodatkowo w Łodzi w latach 2013–2016 były przygotowania do ich uruchomienia ale ostatecznie w ostatniej chwili z tego zrezygnowano.

    Skoro w tylu miastach mieliśmy autobusy elektryczne to co za problem je teraz przywrócić?
    Tam gdzie trolejbusy jeździły jeszcze do lat 90tych praktycznie nic nie trzeba robić, wystarczy kupić nowe autobusy i powiesić kable w starych miejscach (słupy i podłączenia w większości jeszcze stoją).