•  

    pokaż komentarz

    Co za gówno artykuł, nie policja a bank powinien się tym zająć, bo bank na podstawie wydruku z bankomatu może sprawdzić kto jest posiadaczem konta....

    •  

      pokaż komentarz

      @KKK1337: i tak będzie ale policja bedzie mogła odhaczyc kolejny sukces

    •  

      pokaż komentarz

      tylko który bank, jeżeli to był bankomat np. Euronet?

      @againcognito: ten, do którego zwróci się Euronet po zgłoszeniu tego faktu - są do tego procedury

    •  

      pokaż komentarz

      Ja kiedyś 400zł zapomniałem wziąć z bankomatu... po 30sekundach pieniądze cofnęły się do maszyny (tak są ustawione), ja zgłosiłem tą sprawę do banku. W ciągu 2 tygodni potwierdzili, że pieniądze wróciły do maszyny a do miesiąca zostały mi zwrócone na konto.

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka do miesiaca ? ja prierdole ci maja czas

    •  

      pokaż komentarz

      @KKK1337: juz Ci to kolego serdeczny tlumacze, bo kolega kiedys znalazl ( ͡° ͜ʖ ͡°) plik pieniedzy w "maszynie bankowej", otoz po rozmowie z bankiem na koncu koledze powiedziano ze 10% znaleznego nie nalezy sie poniewaz pieniadze nie naleza do banku a do tego kto zgubil. Takze kolega poinformowal Pana konsultanta z bankowej infolinii ze te pieniadze zaniesie na policje. Wtedy ustawowo bedzie musial oddac 10%, jezeli sie zglosi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      plus jezeli sie nie zglosi

      Po upływie 1 roku od wezwania do odbioru lub 2 lat od znalezienia rzeczy (jeżeli wezwanie było niemożliwe), rzecz staje się własnością znalazcy pod warunkiem, że zadośćuczynił on wskazanym obowiązkom.

    •  

      pokaż komentarz

      @InterferonAlfa_STG malo kto pamieta ze za rzeczy i pieniadze znalezione w budynku publicznym lub budynku lub pomieszczeniu otwartym dla publicznosci oraz w wagonie kolejowym, autobusie czy innysm srodku komunikacji publicznej nie przysluguje znalezne.
      Tak wiec wszelkie urzedy, szkoly, dworce rowniez banki i sklepy sa wylaczone

    •  

      pokaż komentarz

      @irolslozok: Mi w niemczech po 5 dniach roboczych od reklamacji zwrócili jak naliczyli nadmiar w bankomacie

    •  

      pokaż komentarz

      @barxik: kolega znalazl w bankomacie w przedsionku banku ktory byl zamknietym na zamek pomieszczeniem, ktore udalo mu sie otworzyc poniewaz byl posiadaczem karty bankomatowej. Wiec nawet sie nad tym nie zastanawial.
      Mimo wszystko nie znalazlem informacji jakby tak bylo, a tylko informacje ze oddaje wtedy to co znalazl zarzadcy budynku a nie staroscie...

    •  

      pokaż komentarz

      @KKK1337: Żeby wykluczyć przywlaszczenie bardzo dobrze zrobił kierując się z tym na komisariat.

    •  

      pokaż komentarz

      @irolslozok: mają czas, bo kiedyś był taki myk, że ludzie kupowali karty pre-paid, wsadzali widelec czy specjalnie przygotowany "trzymak" w bankomat i wyciągali tylko część banknotów. Reszta wracała do bankomatu jako pełna kwota. Bankomat sprawdzał tylko czy pieniądze wróciły czy nie (0/1) i zwracał całą kasę na konto. Całą operację można było powtórzyć kilka razy z jedną kartą prepaid.

      Później bankomaty zaczęły jeszcze przeliczać ilość banknotów i dla pewności jeszcze liczą kasetki ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka mi w Pekao SA jak wybierałem pieniądze był zanik napięcia kasy nie wydało a w systemie było że wydało 700 zł, Pani powiedziała że przy kolejnym uzupełnianiu pieniędzy ochrona je przeliczy i sprawdzi, bałem się ile będę czekał na kasę po 2 godz dzwoni kolejna babka i mówi ma Pan 10 lat konto u nas my od razu przelejemy te 700 zł a ochrona i tak sprawdzi jak coś to dopiero wtedy Pan będzie musiał oddać i nie musiałem wszystko się zgadzało. Ale czytałem kiedyś jak kolesiowi nie wydało 100 lub 200 zł złożył reklamacje i miała sprawdzić ochrona, okazało się że wszystko było ok i był ciekaw czy ochrona mogła za kosić. Wtedy wypowiedział się koleś który robił w tym i mówił że nieraz jak mieli sprawdzić kasę to mówił że jak chodziło o 100zl to olewali i mówili że kasa się zgadza a nie sprawdzali bo musieli by jechać załóżmy 300 km a za sprawdzenie dostaną od firmy 30zl więc mówili że 100 nikogo nie zbawi a jak większa kasa to sprawdzali aby ktoś nie był za bardzo stratny. W sumie jestem ciekaw czy mówił serio czy ściemniał bo jak bankomat jak przy banku to ok niema problemu ale mój Pekao SA był w sklepie a okazało się że nie był ich tylko wynajmowali go od firmy jakiejś i wtedy jak wciągnie kartę od razu ją blokują i wyrabiają nowa nawet się nie bawią w wyjazd po nią bo się nie oplaca

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka: w końcu coś na serio napisałeś czy nadal trolujesz? Bo nie wiem czy wierzyć! :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KKK1337: Taki mądrala jesteś a biedny. Milcz więc.

    •  

      pokaż komentarz

      @geuze serio i myslisz ze dla tego powinno to tyle trwac ?? bo cwaniaki z takim mysleniem robia tak a nie inaczej ??? fajny powod na usprawiedliwienie administracyjnwj patologi i kolo sie zamyka

    •  

      pokaż komentarz

      do miesiaca ? ja prierdole ci maja czas

      @irolslozok: W PKO/Inteligo po złożeniu reklamacji jeśli np. bankomat nie wpłaci pieniędzy a ściągnie je z konta dostaje się na czas rozpatrzenia reklamacji warunkowo te pieniądze na konto

    •  

      pokaż komentarz

      Później bankomaty zaczęły jeszcze przeliczać ilość banknotów i dla pewności jeszcze liczą kasetki ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @geuze: Znaczy ze co? Bankomaty zawsze liczyły ilość banknotów,,,

    •  

      pokaż komentarz

      @JoeMix: przy wydawaniu pieniędzy tak. Ale nie przy cofnięciu, gdy nie odebrałeś gotówki :)

    •  

      pokaż komentarz

      @geuze: Bankomat nie ma fizycznej możliwości przeliczyć paczki banknotów którą wycofuje do kasety,,,

    •  

      pokaż komentarz

      @JanParowka Mojej żonie w Irlandii przydarzyło się to samo.Czas oczekiwania ok.tydzien i kasa na koncie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KKK1337 Mirku nie daj porad, pozwól im zostawić to sobie jako dowód w sprawie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @irolslozok: trzymałam kilkumiesięczny czynsz na koncie, w dniu spotkania z właścicielką mieszkania poszłam do bankomatu wybrać pieniądze i co? awaria bankomatu ( ͡° ͜ʖ ͡°) środki zablokowane i musiałam prawie 5 kafli pożyczać od rodziny. Oczywiście dzwoniłam do banku, ale panie z infolinii twierdziły, że w takiej sytuacji bank ma 14 dni na odblokowanie środków.
      Kasa została odblokowana dokładnie 14 dnia, nie wcześniej i nie później.

    •  

      pokaż komentarz

      @JoeMix: możliwe - to tym bardziej tłumaczy, dlaczego trzeba tak długo czekać na rozpatrywanie takich reklamacji. Pracowałem kiedyś w firmie, która obsługiwała również bankomaty i wtedy słyszałem tę historię jako wytłumaczenie dlaczego pieniądze po "wciągnięciu" przez bankomat nie wracają od razu na konto.

      @martuch: 14 dni to standardowy czas blokady do czasu rozliczenia (zależy też od banku i rodzaju transakcji, może być nawet 30). Bardzo rzadko bank decyduje się taką blokadę zdjąć wcześniej, nawet jeżeli ma taką możliwość, na wypadek gdyby transakcja jednak trafiła do rozliczenia. Wyjątkiem, gdy można to łatwo zdjąć są tylko pre-autoryzacje w obiektach typu hotele czy wypożyczalnie samochodów - ale z tym też są niezłe cyrki - niektórzy agenci rozliczeniowi klepią takie transakcje jak "zwykłe" transakcje i potem są jaja ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Jeden z polskich agentów rozliczeniowych nie miał takiej opcji rozwiązanej w systemie i zdejmował takie preautoryzacje poprzez telefony/faxy. jazda zaczynała się jak bank był gdzieś w Bangladeszu i miał w nosie takie prośby, a okazicielowi się zablokowało dużo środków na karcie i nie mógł zrozumieć dlaczego na całym świecie taką preautoryzację zdejmuje się jednym kliknięciem, tylko nie u nas xD

      Generalnie to nie działa tak jak ludziom się wydaje. Od momentu w którym dostaniesz gotówkę do ręki do momentu w którym operator bankomatu dostanie za to €€€ mija tak naprawdę kilka dobrych dni. Najpierw wszystko jest przemielone przez operatora bankomatu, później trafia do visa/mastercard, które dopiero wtedy rozlicza się z bankiem - wydawcą karty.

      Sklepy mają "zerowy" termin płatności, otrzymują pieniądze za transakcje często na następny dzień, ale de facto są wtedy przez agenta rozliczeniowego kredytowane.

  •  

    pokaż komentarz

    Trzeba było poczekać, bankomat by wciągnął pieniądze do środka.

    •  

      pokaż komentarz

      @xexe7: Niekoniecznie niestety - powinien wciągnąć po 30 sekundach, a skoro zostały znalezione przez kolejnego klienta bankomatu to raczej minęło więcej niż te 30 sekund. Inaczej by znalazca jeszcze pewnie widział poprzedniego klienta i by go zawołał.

      Ja tak parę razy miałem z członkiem rodziny - pewna osoba wypłacała pieniądze, zostawiała w bankomacie, starannie chowała kartę do portfelika (do ochronnego etui), potem portfelik do torebki, robiła jeszcze porządek w torebce i... aaaaaaaaaa bankomat zeżarł mi pieniądze. A potem było "idź i załatwiaj, abym dostała je z powrotem". No i wszystko fajnie było (kasa jest wówczas do odzyskania - wystarczy złożyć reklamację), tylko raz zostawiła pieniądze, a bankomat ich nie wciągnął i kolejna wypłacająca osoba już nie była taka uczciwa jak OP. Bank nie uznał reklamacji, więc pieniądze papa.

    •  

      pokaż komentarz

      Widzę, że już ktoś próbuje zaklinać rzeczywistość i mu się nie podoba to co napisałem :D. A prawda jest taka, że przecież bankomat to urządzenie, które zawsze może się zepsuć, może źle zadziałać i tyle.

      Dodatkowo złodzieje też próbują wykorzystać złe działanie bankomatu i np. blokują lub uszkadzają specjalnie podajnik banknotów, aby wywołać taki efekt, że bankomat nie wyda pieniędzy wypłacającemu, a potem wysunie się kasa jak podejdzie amator cudzej własności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: już dobre 7 lat temu zamuliłem się przy wypłacaniu pieniędzy i bankomat wessał je spowrotem. Na koncie pojawiły się po nie całych 2 tygodniach. Nie składałem żadnej reklamacji bo nawet nie pamiętałem, że nie wziąłem kasy...
      Coś się zmieniło? teraz konieczne jest składanie reklamacji? To zależy od banku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: już dobre 7 lat temu zamuliłem się przy wypłacaniu pieniędzy i bankomat wessał je spowrotem. Na koncie pojawiły się po nie całych 2 tygodniach. Nie składałem żadnej reklamacji bo nawet nie pamiętałem, że nie wziąłem kasy...
      Coś się zmieniło? teraz konieczne jest składanie reklamacji? To zależy od banku?


      @korpoRator: Nie mam pojęcia czy coś się zmieniło - ja na przestrzeni ostatnich 5-6 (może nawet 7) lat za każdym razem lazłem ze sprawczynią problemów (uśmiech dla niej, jak to nie daj Boże czyta :D :D :D) do banku, zgłaszaliśmy to, bank przyjmował zgłoszenie i kasa wracała na konto niemal natychmiast (ale jako zablokowana), a po mniej więcej 5 dniach była odblokowywana. W jednym przypadku jak wyżej - kasa nie wróciła na konto, bank stwierdził, że pieniądze z bankomaty zostały wyjęte i papa, że zostały przeliczone pieniądze i że nie ma. Bank - jeden z większych, tradycyjnych, polskich, bankomaty - różne, od własnych po euronet.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: no to może nawet nie trzeba było tego wszystkeigo robić a i tak by kasa wróciła. Nie rozumiem Twojej odpowiedzi do @xexe7

    •  

      pokaż komentarz

      no to może nawet nie trzeba było tego wszystkeigo robić a i tak by kasa wróciła. Nie rozumiem Twojej odpowiedzi do @xexe7

      @korpoRator: Chodziło o to, że wcale niekoniecznie kasa wróci do bankomatu po 30 sekundach. Bankomat to tylko urządzenie zbudowane z wielu elementów i może się zablokować. Więc OP jakby poczekał 30 sekund może by się wsunęły pieniądze, a może nie i to napisałem.

      A biorąc pod uwagę fakt, że w jednym przypadku kasa NIE wróciła to może jednak lepiej działać. Może jakbym nie szedł i nie reklamował to by nie wróciła w każdym z tych przypadków. A tak to bank miał praktycznie od razu zgłoszenie i mógł na nie reagować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Trochę trudno mi w to uwierzyć, że bankomat może się zablokować. Jeśli tak się stanie to raczej musi być w tym jakaś celowość. Jak często spotkałeś się z sytuacją gdzie bankomat nie wydał Ci pieniędzy albo wydał ich za mało/dużo?

    •  

      pokaż komentarz

      Trochę trudno mi w to uwierzyć, że bankomat może się zablokować. Jeśli tak się stanie to raczej musi być w tym jakaś celowość. Jak często spotkałeś się z sytuacją gdzie bankomat nie wydał Ci pieniędzy albo wydał ich za mało/dużo?

      @korpoRator: Ja nie odpowiadam za to w co Ci trudno lub łatwo uwierzyć. Nie wiem czy przyczyną było to, że bankomat sam z siebie się zepsuł, czy ktoś mu "pomógł" się zepsuć, np. jakiś wandal.

      1. ile razy się spotkałem, że bankomat nie wydał mi wcale pieniędzy, mimo że zeszły z konta - 2 razy - za każdym razem bank oddał kasę po reklamacji
      2. ile razy wydał za dużo - 0 razy
      3. ile razy wydał za mało - 1 raz - bank oddał kasę
      4. ile razy po wpłacie we wpłatomacie urządzenie się zawiesiło i zgłosiło błąd zabierając pieniądze, które nie pojawiły się jednakże na koncie - 4 razy (wszystkie 4 w kochanym mBanku, wszystkie wpłaty oczywiście oddane przez bank, ale raz dopiero po miesiącu, a była to całkiem niezła suma)

      przypadki 2 i 3 są ze sobą często powiązane - wystarczy, że obsługa bankomatu pomyli kasetki i np. zamiast 50 pln będą setki

      Ilość operacji we wpłatomatach/ bankomatach jakie wykonałem - wiele tysięcy, więc odpowiedź na pytanie "jak często?" jest dość rzadko - powiedzmy 1 przypadek na tysiąc, a równocześnie na tyle często, aby było to uciążliwe. Zakładając awaryjność jak powyżej 1 przypadek na 1000 operacji to przy bardziej oblężonych urządzeniach może być ich nawet kilka dziennie (oczywiście dla różnych klientów).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: @korpoRator: Potwierdzam co pisze Erie. Moja matka tak straciła 300 zł parę lat temu. Schowała kartę do portfela, portfel do torebki i poszła, po czasie się zorientowała, że nie wzięła pieniędzy. Reklamacja odrzucona, w bankomacie się zgadzało. Więc albo coś było skopane albo faktycznie ktoś podszedł i zabrał... W każdym razie zabezpieczenie bankomatu nie zadziałało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: W moim przypadku nie musiałem nawet niczego reklamować. Poszło o 50zł, których nie zabrałem z bankomatu. Maszyna wciągnęła kasę, ja olałem sprawę a 50zł wróciło na konto po mniej więcej 2 tygodniach. Informacyjnie: Bankomat Euronet, bank Pekao SA.

    •  

      pokaż komentarz

      Trochę trudno mi w to uwierzyć, że bankomat może się zablokować. Jeśli tak się stanie to raczej musi być w tym jakaś celowość.

      @korpoRator: Wiesz jak wygląda bankomat od środka,,, nie wiem, masz samochód, komputer,,, popsuło Ci się kiedyś coś,,,, była w tym jakaś celowość, np. auto Ci się popsuło bo chciało żebyś się spóźnił na ważne spotkanie,,, albo komputer siadł bo chciał Ci skasować 2tyg pisania pracy,,, ??

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tak parę razy miałem z członkiem rodziny - pewna osoba wypłacała pieniądze, zostawiała w bankomacie

      @Erie: czy to jakaś blondynka? Gdzie ta osoba ma głowę? jest ubezwłasnowolniona?

    •  

      pokaż komentarz

      @mar111cin: nie, nie jest blondynką, głowę ma na szyi ;), nie jest ubezwłasnowolniona - jest po prostu w wieku dość słusznym (mocno emerytalnym, że tak to określę), ale wszystko chce robić sama

  •  

    pokaż komentarz

    w bankomatach sa kemerki. wiec mysle, ze sam bym tak postapil. za duze ryzyko zlapania xDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Mi kiedyś bankomat nie wydał 500 PLN, złożyłem reklamację, ale nic z niej nie wyniknelo. Zastanawiam się czy cygany mnie okradł, czy obsługa bankomatu do dzisiaj...

  •  

    pokaż komentarz

    Sam kiedyś zostawiłem w bankomacie 800 zł! Wciągnął je i po miesiącu mi oddali na konto. A że gość znalazł i oddał nie dziwota. Jakby tego nie zrobił a właściciel zgłosił sprawę to jest prawdopodobne żeby go złapali z uwagi na standardowo montowane przy bankomatach kamery. nawet jakby nie robił swojej transakcji to mogliby upublicznić wizerunek

Dodany przez:

avatar regiony dołączył
431 wykopali 17 zakopali 9.6 tys. wyświetleń