•  

    pokaż komentarz

    urażona ambicja ? serio pytasz? dobrze wiesz że dla takich dzieciaków to koniec świata.to jest tak samo jak z nastoletnią miłością jak coś pójdzie nie tak to zabijać się chcą.Dzieci wszystko wyolbrzymiają.NIe masz dzieci chyba że tego nie rozumiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Capitanero: No właśnie nie rozumiem. Jak kluby mają trenować swoje perełki i robić z nich super piłkarzy na przyszłość, skoro zwraca się uwagę na to, czy kogoś wynik obrazi czy nie? Z resztą te dzieciaki za kilka lat nie będą pamiętały tego wyniku.
      Tu nie chodzi o uczucia, ale o rywalizację. A jak chcesz osiągnąć szczyt, jeśli będziesz mówił piłkarzom: "Tylko pamiętajcie, jak będziecie prowadzić 3:0 to zacznijcie nie trafiać w bramkę, żeby tamtym nie było smutno."

      ABSURD!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @bregath: nie absurd.napiszę jeszcze raz MĄdry trener przy wyniku 12 czy tam 15 do zera zrobiłby zmianę na zawodników słabych aby też mieli szansę potrenować strzały na bramkę.A głupi trener nie widzi że przy wyniku 25:0 to już nie trening.Zachowanie trenera żałosne i absurdalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Capitanero: Może zrobił, ale nic to nie zmieniło?

    •  

      pokaż komentarz

      @bregath: @bregath: nie absurd.napiszę jeszcze raz MĄdry trener przy wyniku 12 czy tam 15 do zera zrobiłby zmianę na zawodników słabych aby też mieli szansę potrenować strzały na bramkę.A głupi trener nie widzi że przy wyniku 25:0 to już nie trening.Zachowanie trenera żałosne i absurdalne.

      Jak polska wygra z san marino 10:0 to też zacieszasz że wspaniały mecz ?nie widzisz że trener zamienia zawodników na tych słabszych aby też potrenowali?nie no szkoda chyba mojej klawiatury na tak oczywiste rzeczy.

      nie nie zrobił tego.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak polska wygra z san marino 10:0 to też zacieszasz że wspaniały mecz

      @Capitanero: Ale nie mieszajmy dwóch systemów walutowych. Oczywiście, że cieszę się z wygranej i nie smucę tym, że kiepski mecz. Nikt nie każe San Marino grać w piłkę, ale sokoro grają, to nikt nie robi tragedii z tego, że przegrają, ani na pewno nikt nie robi dramatu, że wygra z takim słabeuszem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Capitanero z szacunku do druzyny przeciwnej trzeba zawsze grac najlepiej jak sie potrafi

    •  

      pokaż komentarz

      @Capitanero: Od trenowania jest trening, na meczu już się gra.

    •  

      pokaż komentarz

      No właśnie nie rozumiem. Jak kluby mają trenować swoje perełki i robić z nich super piłkarzy na przyszłość, skoro zwraca się uwagę na to, czy kogoś wynik obrazi czy nie? Z resztą te dzieciaki za kilka lat nie będą pamiętały tego wyniku.
      Tu nie chodzi o uczucia, ale o rywalizację. A jak chcesz osiągnąć szczyt, jeśli będziesz mówił piłkarzom: "Tylko pamiętajcie, jak będziecie prowadzić 3:0 to zacznijcie nie trafiać w bramkę, żeby tamtym nie było smutno."


      @bregath: widzę, że artykułu nie przeczytałeś, bo p$$@$$@isz głupoty jakich mało. Jak mnie takie dzbany denerwują, swoją opinię wypisują na podstawie tytułu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sztu3ka: zgadzam się. Sam byłem bramkarzem w akademii i zdarzyło się, że wyciągnąłem piłkę z bramki kilkanaście razy. Nie podłamałem się, a kiedy przerzuciłem się na amatorskie rozgrywki, bardziej mnie bolała litość przeciwnika i włączenie trybu treningowego podczas meczu

      Większym problemem są rodzice, którzy nie potrafią sensownie podejść do własnego dziecka. Z jednej strony rodzice, którzy przerzucają swoje ambicje na dziecko, a także ci, którzy dmuchają, chuchają, a bo pada, a bo nogi cię będą boleć.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmDeCe: hurr durr obrażajo, bo nie czytajo, ale gówniane komentarze dodajo.
      Następnym razem się popraw i napisz coś konstruktywnego, a nie "debil nie czyta, pajac, tylko denerwuje". Jak chcesz zejść z retoryką do poziomu szamba to proszę, abyś skontaktował się z politykami, oni znają się na fuszerce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Capitanero: Ty jesteś jednym z tych, co chcą dawać dzieciakom nagrody za samo pojawienie się na zawodach?

      A może u któregoś z tych siedmiolatków pojawi się myśl "już nigdy nie dam się w niczym tak pokonać, nie chcę znać tego uczucia" i za 20 lat będzie najmłodszym prezydentem? Tak się rodzą zwycięzcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @bregath: co do retoryki, to artykuł zjadł twoje "mądrości" ja już nic nie muszę dodawać.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmDeCe: w przeciwieństwie do Ciebie napisałem coś merytorycznego. Ty tylko puste frazesy jesteś w stanie napisać. Nie pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze, że dostali łomot na starcie. Teraz przynajmniej wiedzą na czym stoją i ile muszą nadgonić jeśli marzą o karierze piłkarskiej.

  •  

    pokaż komentarz

    Na studiach przeżyłem taką samą traumę jak przegraliśmy z kobiecą drużyną AZS 15:0. Jeszcze ich trener przed meczem mówił żeby uważać i delikatnie grać bo to kobiety. Wyszedłem na boisko dostałem dwa razy po piszczelach i raz z łokcia od jakiegoś babochłopa to mi się ciemno przed oczami zrobiło, sparing sobie zrobiły kosztem kalek i meneli z akademika. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie łapię. Dzieciaki mają być karane za lepsze przygotowanie a trener/prezes ma zrezygnować z powodu dobrze wykonanej roboty? W imię czego? Żeby gorzej przygotowanym nie było smutno? Kluby sportowe mają uczyć wygrywać, mają kreować pokolenie zwycięzców. Tego bym oczekiwał jako rodzic posyłając dziecko do takiej instytucji.

  •  

    pokaż komentarz

    Zakazać wygrywania, żeby przegranej drużynie nie było smutno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dodany przez:

avatar Zenon_Zabawny dołączył
26 wykopali 19 zakopali 1.5 tys. wyświetleń