•  

    pokaż komentarz

    Kto wie, czemu w międzywojniu prawie wszyscy oficerowie mieli podwójne-nazwiska?

  •  

    pokaż komentarz

    O ile dobrze pamiętam w ostatnich latach na armię szło 30% budżetu państwa.

  •  

    pokaż komentarz

    I dzięki temu mieliśmy o 10 punktów procentych wyższe wydatki wegetatywne na wojsko a brakowało pieniędzy na sprzęt jednak największym problemem było umysłowe skostnienie.

  •  

    pokaż komentarz

    30 procent budżetu państwa na wojsko i dalej było mało. Dziadek mi opowiadał, ze tuż przed wojną chodzili po domach i zbierali pieniądze na sprzęt wojskowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @KYK_:
      Centralny Okreg Przemyslowy, czyli panstwowe fabryki wybudowane za panstwowe pieniadze dla... niemieckiego okupanta!!!.. COP, ktorego budowe rozpoczeto w lutym 1937 roku, pochlonal z budzetu panstwa i Funduszu Obrony Narodowej zawrotna na owe czasy kwote
      2,4 MLD ZL (dokladnie tyle samo wyniosl dochod, czyli budzet calego panstwa w 1938 roku)... narod duszony podatkami zapierdzielal na wizje panstwowej gospodarki - nie powstaly tysiace prywatnych zakladow, bo budowano panstwowe... COP, sztandarowa budowa socjalizmu, byl przedstawiany przez wladze jako dowod na skuteczna polityke panstwa... tymczasem... gdyby te pieniadze przeznaczono nie na rozwoj panstwowych zakladow zbrojeniowych, tylko na zakup broni za granica, to chyba nikt nie ma watpliwosci zebysmy sie obronili we wrzesniu 1939 roku... co robi nasz Rzad, kiedy juz w 1935 roku, bylo wiadomo, ze przyszla wojna jest nieunikniona? (Niemcy w tym roku odrzucily postanowienia i ograniczenia Traktatu Wersalskiego, rozpoczynajac dynamiczna rozbudowe armi)... otoz nasz Rzad zamiast kupowac bron i uzbrojenie za granica, to kupuje za granica licencje i dokumentacje (szal licencyjnych zakupow powtorzyl dopiero z rownie "wielkim sukcesem" w PRL-u tow. E. Gierek), urzadzenia i sprzet do produkcji broni oraz buduje fabryki!, bo Polac, nikt nie wie dlaczego!, chca miec "wlasne" fabryki" i "wlasna" bron"!...hehe
      COP, ktory w zasadzie NIC nie zdazyl wyprodukowac przed wybuchem II WS, zostal po jej wybuchu przejety przez Niemcow w stanie pelnej zdolnosci produkcyjnej i byl przez nich w pelni wykorzystywany przez bez mala 5 lat:
      - Polskie Zaklady Lotnicze w Mielcu - produkcje uruchomiono w lipcu 1939, do wybuchu wojny wyprodukowano 6 szt. (!) samolotow PZL.37 "Los"
      - Wytwornia Sprzetu Komunikacyjnego PZL-Rzeszow - roboty budowlane i instalacyjne zakonczono na przelomie 1938 i1939 roku przystapujac do uruchomienia produkcji silnikow lotniczych na licencji czeskiej firmy "Walter" i angielskiej "Bristol"
      - Zaklady Poludniowe w Stalowej Woli (Huta Stalowa Wola) - w kwietniu 1939 wyprodukowano pierwsza w tej hucie haubice 100 mm wz. 1914/1919 na licencji czeskiej firmy "Skoda"
      - Niedomickie Zaklady Celulozy produkujace celuloze sluzaca min do wytwarzania prochu strzelniczego - co prawda rozruch fabryki odbyl sie jesienia 1937 roku, ale odpowiedniej jakosci celuloze wyprodukowano dopiero w 1939 roku (maszyny i technologie produkcji zakupiono od szwedzkiej firmy KMW)
      - Zaklady Chemiczne i Fabryka Gum Jezdnych w Debicy (kauczuk syntetyczny, farby i lakiery, opony) - pierwsza opone wyprodukowano 30.03.1939 roku
      -Panstwowe Zaklady Lotnicze w Rzeszowie - budowe rozpoczeto na wiosne 1937 roku, miano produkowac 450 silnikow rocznie, do wybuchu wojny wyprodukowano tylko 50 szt....
      - Wytwornia Amunicji Nr 3 w Debie wybudowana za pieniadze z francuskiej pozyczki zbrojeniowej - produkcja amunicji ruszyla w lipcu 1939 roku...
      - Zaklady Chemiczne w Nowej Sarzynie mialy produkowac materialy wybuchowe - rozruch nastapil w 1939 roku, ale nie zdazono uruchomic przed wybuchem wojny produkcji chemicznej...
      - w Lublinie Tatarach rozpoczeto we wrzesniu 1938 roku budowe fabryki samochodow ciezarowych na licencji Chevroleta - budowe przerwano na skutek rozpoczecia II WS...
      - rozbudowa Fabryki Broni w Starachowicach - od 1938 roku fabryka miala produkowac rocznie 300 kompletnych dzial roznego kalibru, 400 luf zapasowych (wczesniej zakupiono dokumentacje i licencje od firm "Schneider", "Vickers" i "Bofors"), 500 silnikow lotniczych, 2.500 silnikow samochodowych, 800 ton narzedziowej stali szybkotnacej... w 1939 roku uruchomiono na licencji niemieckiego "Kruppa" produkcje weglikow spiekanych...
      - budowe Panstwowej Fabryki Prochu w Krajowicach ukonczono w 1939 roku
      - rozbudowa Panstwowej Fabryki Broni w Radomiu - Niemcy po przejeciu fabryki wyprodukowali 300 tys. sztuk legendarnego pistoletu VIS, czyli 6-razy wiecej niz Polacy w okresie przedwojennym..."

    •  

      pokaż komentarz

      @preapreyouranus: i tak nie przebilismy Czechów, plus w tamtym okresie ciężko było kupić Polsce dobrą broń. Na przykład wodnosamoloty włoskie nie doleciały na czas. Resztę głupot z tego wpisu ciężko komentować.

    •  

      pokaż komentarz

      @preapreyouranus: z tego co tu piszesz, można także wyciągnąć nieco inny wniosek: mianowicie, gdyby nierozpoczęcie się wojny, to polski przemysł miał szansę wystartować - cała masa zakładów ukończona w nieszczęsnym 1939 roku,
      gdyby było jeszcze kilka spokojnych lat na rozruch to kto wie jak by to wyglądało. Przemysł to niestety nie jest coś co startuje z dnia na dzień, tylko potrzebuje często sporo czasu na nabranie biegu, rozruch.
      Z tego co wypisałeś wynika, że niemcy trafili w doskonały dla nich czas (kto wie na ile było to przemyślane) i mogli przejmować gotowe do pracy zakłady z których my nie zdążyliśmy jeszcze sami skorzystać...

    •  

      pokaż komentarz

      @KYK_: tego samego chca teraz np lekarze czu nauczyciele. Daliby 100%pkb na sluzbe zdrowia i daje sobie reke uciac, ze nadal bylyby braki. Pieniadze sa, to zarzadzanie jest zj@$#ne. Taka Korea np wydaje mniej na armie, a wedlug rankingow jest ona lepsza niz u Japonczykow, ktorzy przeznaczaja wiecej. Managment.

    •  

      pokaż komentarz

      @preapreyouranus: Z tego co piszesz wniosek jest taki że decyzje inwestycyjne były słuszne.Zaatakowli w 1939 bo zauważyli że przy takiej produkcji uzbrojenia i wzmocnienia przemysłu w 1940 będzie znacxnie trudniej.A co do COP.Świętokrzyskie to była błotnista,gruźlicza bida.Dpotkałam się z danymi że Wielka emigracja 100 tys.polsków do Brazylii i Argentyny to świętokrzyskie i Galicja.I ty twierdzisz isz se lepiej było kupować licencje.Z czego?Najpierw trzeba było rozkręcić przemysł i to robiono.Zskłady prywatne były liczne wbrew temu co piszesz.Akłady lotnicze w Lublinie.Chevrolet w Warsawie,Fiat przecież.Kilka spółek lotniczych.Ale nikt nie inwestował w region kielecki a tam była ogrna bieda.To była dobra decyzja i wszystko s ło w dobrym kierunku.A zbyt wysokie zarobki oficerów też oceniam negatywnie bo często to jest powód że do wojska garną się ludzie niewłaściwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @KYK_: Zabrakło jeszcze tego, że w tym okresie, jak stawiano COP to dotychczas posiadane przez nas fabryki stały z powodu braku zamówień. Zamiast stawiać nowe, trzeba było wykorzystywać dotychczasowe. Żeby opisać skalę tej głupoty to książka jest potrzebna. Ale dzisiaj bandy niedouczonych "patriotów" pierdzieli głupoty, gdyby tylko COP... A skąd pieniądze na zakupy w tych fabrykach....

    •  

      pokaż komentarz

      @idomeneo: Jakby to mogło wyglądać za kilka lat? Przestarzała bron produkowana przez ten "rozwinięty" państwowy przemysł odegrałaby jeszcze bardziej zmarginalizowaną role niż w 1939r. Niemcy w 1942r wprowadziły do produkcji Tygrysa za kilka spokojnych lat zabrakło by znowu kilku spokojnych lat na rozwój.

    •  

      pokaż komentarz

      @preapreyouranus: widzisz problem ale umknęła ci najważniejsza rzecz. Istniejące fabryki pracowały na jedną zmianę. Zakłady lotnicze w Warszawie w roku 1939 nawet przeszły na bodajże 6 godzinny dzień pracy po 4 dni. Do tego brakowało wykwalifikowanego personelu. Istniejące fabryki nie produkowaly tak dużo jak by mogły. Następna rzecz. Wojsko które miało chore zachcianki. Nie przyjęli całej partii bagnetów bo kilka sztuk było za krótkie o pół centymetra. NASTEPNA RZECZ:Chory traktakt z Francją na mocy którego polska musiała utrzymywać 30 dywizji piechoty gdzie sama Francja utrzymywała na terenie metropolii 24. 100% PKB mogli by tak przej!%!c a nie 30.....

    •  

      pokaż komentarz

      @idomeneo: ten panstwowy przemysl, to by startowal tak samo jak startuje obecnie... "duma" polskiego (panstwowego!) przemyslu zbrojeniowego AHS "KRAB" : w 1999 zakupiono licencje na produkcje brytyjskiej wiezy AS-90, w chwile potem, ze wzgledu na zaprzestanie produkcji luf do tych wiez, zakupiono lufy firmy "Nexter"(aktualnie lufy pochohodza z firmy "Rheinmetall" ...hehehe)... po klopotach z polskiej produkcji podwoziem, zakupiono podwozie koreanskiej firmy "Samsung Techwin"... silnik niemieckiej firmy MTU.... polskiej konstrukcji jest uwaga! hamulec wylotowy, kolyska, zamek klinowy i oporopowrotnik... hehehe.... pierwszy "KRAB" opuscil Hute Stalowa Wola w 2015 roku...do 2025 roku ma wejsc do sluzby 120 "KRABOW".... ile w ciagu tych 25 lat zabawy w socjalizm ("nasze, bo panstwowe") wpakowano w to wszystko kasy? Ile amerykanskich "Paladinow" lub niemieckich "PzH" mozna by za to kupic? (jak dlugo by czekano na dostawe? 25 lat?... hahaha)...

    •  

      pokaż komentarz

      @Student_AWAS: Moze dlatego ze Japonia nie ma armi. xD

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie jedli gówno, a oficerowie biegali w skórkowych butkach za dwie wypłaty stoczniowca

Dodany przez:

avatar Czajna_Seczen dołączył
236 wykopali 0 zakopali 8.8 tys. wyświetleń