•  

    pokaż komentarz

    Tak jak doceniam innowacyjność i użyteczność technologii symulacji i druku 3D tak uważam że te wsporniki są brzydkie choć to kwestia gustu lub jego braku, niemniej z bliska wyglądają paskudnie przez niedoskonałości technologii druku 3D oraz nie są tak wytrzymałe jak tradycyjne odpowiedniki co widać przy próbie montażu gdzie górny kołek nie trzymał przez co złamał się dół wspornika.
    Mam wrażenie że niektórzy ludzie zafascynowali się drukiem 3D i wydaje mi się że da się go wykorzystać do wszystkiego a tak niestety nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @morghul: Brzydkie, bo zupełnie nie pasują do kańciastej reszty. Być może w jakimś wystroju by się komponowały, ale tu wygląda to jak kiełbasa na torcie.

    •  

      pokaż komentarz

      Mam wrażenie że niektórzy ludzie zafascynowali się drukiem 3D i wydaje mi się że da się go wykorzystać do wszystkiego a tak niestety nie jest.

      @morghul: ale to jest normalne. Przecież chodzi o twórczą zabawę. Myślę że żeby wymyślić nową, przydatną rzecz trzeba próbować, testować. Efektem będą nieprzydatne rzeczy, albo gorsze niż istniejące, ale na tym polega zabawa

    •  

      pokaż komentarz

      @morghul:

      są brzydkie

      To jest kwestia gustu - taki "organiczny" design może się podobać. Takie trochę "Gigerowe"... jakby było jeszcze ze błyszczącego metalu i trochę ociekało śliną ;-) to w ogóle byłoby super...

      Te uchwyty są niesymetryczne, nieharmonijne. Dlatego Ci się nie podobają.

      nie są tak wytrzymałe jak tradycyjne odpowiedniki co widać przy próbie montażu gdzie górny kołek nie trzymał przez co złamał się dół wspornika.

      To właśnie doskonale pokazuje, że zostały optymalnie zaprojektowanie. Uchwyty nie był projektowany na siłę działającą w tym miejscu dlatego pękł. Moment zginający zadziałał w tamtym miejscu dlatego bo górne mocowanie wypadło ze ściany.

      Optymalizacja była pod zupełnie inne warunki. Nie wytrzymał bo nie był projektowany pod obciążenie działające w tym kierunku - dzięki temu zużyto mniej materiału, uchwyt był bardziej ekologiczny, tańszy i lżejszy.

      IMHO to jest świetny dobrego projektu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty symetria to estetyka głupców ;) nie chodzi kino symetrię, po prostu brzydkie, wolę minimalistyczne formy, tak samo nie podobają mi się np. toczone drewniane tralki przy schodach.

      To raczej pokazuje odnośnie optymalnego zaprojektowania że takowe Nie nastąpiło bo jak widać na filmie produkt nie wytrzymał sił jakich wystąpiły i nie są one takie nieprawdopodobne w tym zastosowaniu.

      Poza tym nasunęło mi się jeszcze coś, ciekawi mnie jak w perspektywie lat zachowywać będzie się taki wydruk 3D pod stałym dużym obciążeniem. czy nie nastąpi rozwarstwienie degradacja tworzywa sztucznego w wyniku światła UV a co za tym idzie osłabienie jego i tym podobne rzeczy. Może się okazać że po kilku latach ta półka spadnie komuś na głowę.

    •  

      pokaż komentarz

      @morghul:

      To raczej pokazuje odnośnie optymalnego zaprojektowania że takowe Nie nastąpiło bo jak widać na filmie produkt nie wytrzymał sił jakich wystąpiły i nie są one takie nieprawdopodobne w tym zastosowaniu.

      Nie masz racji. Zobacz jeszcze raz film. Górny kołek wypadł ze ściany przez co trzymało się tylko na dolnym. Nad dolnym uchwytem pojawiła się siła skręcająca, która nie była uwzględniana w projekcie. Projekt był robiony z założeniem, że górny uchwyt będzie zamocowany.

      Poza tym nasunęło mi się jeszcze coś, ciekawi mnie jak w perspektywie lat zachowywać będzie się taki wydruk 3D pod stałym dużym obciążeniem. czy nie nastąpi rozwarstwienie degradacja tworzywa sztucznego w wyniku światła UV a co za tym idzie osłabienie jego i tym podobne rzeczy. Może się okazać że po kilku latach ta półka spadnie komuś na głowę.

      Wydruki z PLA i ABS nie płyną więc nic strasznego nie powinno się stać. W pomieszczeniach nie ma UV więc tego też bym się nie bał. Odporność PLA na UV jest niezbyt duża i zależy od producenta (głównie od barwników, które pochłaniają UV). ABS jest odporny na UV.

      Wydruk tego typu jest izotropowy, jest słabszy na rozrywanie w kierunku prostopadłym do warstw i mocniejszy wzdłuż. Adhezja między warstwami zależy w dużej mierze od warunków wydruku - jak bardzo kolejna warstwa zostanie stopiona z poprzednią. Trzeba zaznaczyć, że nigdy nie jest idealnie.

      W tym przypadku główne siły są ściskające a nie rozrywające więc nie powinno być problemu. Zawsze można wydrukować ten element na w poziomie a nie pionie. Wtedy ściskanie/rozrywanie będzie wzdłuż warstw czyli optymalnie ze względu na wytrzymałość. Niestety kosztem druku z podporami i dużymi "przewieszkami" co obniży jakość wydruku z jednej strony.

      Anyway... trudno to porównywać do wieszaka z Ikei. Cena, wytrzymałość, etc... będą na niekorzyść druku 3D (przynajmniej na obecną chwilę). Za to można uzyskać kształty i rozmiary niedostępne w handlu. No i jest coś fajnego w tym żeby sobie w domu wyprodukować skomplikowany "dynks" ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @morghul: ja myślałem, że jak taka zajebiaszcza technologia + superdrogi cloud cośtam, to powstanie arcydzieło o wytrzymałości co namniej 500kg i wadze 100g i wtedy to już zupełnie nie będzie miało znaczenia jak to wygląda... a to po prostu bezużyteczne badziewie z drukarki 3d.

    •  

      pokaż komentarz

      @morghul: z całym szacunkiem, ale chyba nie zrozumiałeś filmiku.
      Jest powiedziane, a nawet napisane w opisie, że wsporniki powstały dzięki optymalizacji topologicznej.
      Oznacza to, że to program zdecydował o formie elementu. Nie patrzył na wygląd, tylko na parametry, takie jak np. materiał, punkty mocowania, ogólna bryła, czy obciążenia. Ekstrawagancki wygląd jest przypadkiem.

      Jeżeli chodzi o sam efekt końcowy, to jest świetny. Gość posiada jakąś zwykła drukarkę 3D, która używa taniego HTPLA, a mimo to udało się wydrukować uchwyty, które działają. Części zrobione z takich elementów rzadko są wykorzystywane jako jakieś narzędzia, ponieważ sam materiał nie jest mega wytrzymały. Natomiast, to co stworzył program i jego drukarka, pozwoliło utrzymać ciężar tego gościa!

      Co do samego druku 3D, to jego największym ograniczeniem jest właśnie materiał.
      Są drukarki, które wykorzystują np. sproszkowany tytan. Dzięki nim można drukować idealne protezy kręgów, czy stawów.
      Są też drukarki i przede wszystkim firmy specjalizujące się w materiałach, które potrafią wydrukować funkcjonalne, spełniające kryteria wytrzymałościowe, i jakościowe, łopatki do turbin gazowych, czy silników samolotowych.
      To gigantyczny ruch do przodu, ponieważ proces odlewania takich łopatek wymaga bardzo drogiej, skomplikowanej i trudnej w utrzymaniu bazy narzędziowej.

      Tak więc, polecam zgłębić temat!

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Jedna malutka poprawka. Nie siła, a moment skręcający. :)

    •  

      pokaż komentarz

      Jedna malutka poprawka. Nie siła, a moment skręcający. :)

      @Mikoma: Tak, oczywiście masz rację :) Siła była przyłożona tam gdzie miała być, ale zabrakło jednego punktu podparcia i powstał moment skręcający tam gdzie nie był planowany no i się zepsuło...

  •  

    pokaż komentarz

    Wytrzyma 60kg za całe 3,20zł https://allegro.pl/oferta/wspornik-pod-polki-na-sciane-regal-metalowy-pro15b-7710200341 ale nie o to chodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: 6.allegroimg.com

  •  

    pokaż komentarz

    uchwyt może i wytrzymać tonę, ale co z tego jak kołek w ścianie z 50 kilo? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Niedoceniony jest aspekt edukacyjny w tym filmie. Jesteśmy w miejscu w którym dostępność do specjalistycznej wiedzy jest łatwiejsza jak nigdy przedtem. Gość pokazuje krok po kroku proces powstania jego mocowania. To co mi rzuca się w oczy to niesamowita prostota narzędzia które prezentuje, śmiem twierdzić że obecnie specjalistyczne narzędzia inżynierskie przestają być elitarne i są dla wszystkich nawet tych "niepiśmiennych technicznie". To jest coś niesamowitego. Jednocześnie zdaję sobie sprawę że jest to coś co sprawdzi się u hobbistów może młodych firm na początku swojej ścieżki, a poważniejsze i bardziej zaawansowane narzędzia wymagają więcej wiedzy. Co nie zmienia faktu że jak ktoś złapie "zajawkę" to z czasem głód spowoduje że będzie sięgał do bardziej zaawansowanych rozwiązań w ramach swoich potrzeb.

  •  

    pokaż komentarz

    Biorąc pod uwagę w jakiej orientacji to wydrukował, to żadne fikuśne optymalizacje nie mają znaczenia. Naprężenia (szczególnie przy obciążaniu przedniej krawędzi półki) rozłożą się tak, że dużo wcześniej ten wydruk się rozwarstwi, niż dojdzie do przekroczenia teoretycznej wytrzymałości.

Dodany przez:

avatar Saeglopur dołączył
488 wykopali 38 zakopali 12.6 tys. wyświetleń