•  

    pokaż komentarz

    Buspasy są po to by zniechęcić do jeżdżenia samochodami i zachęcić do jeżdżenia komunikacją miejską. Chłop ma profesurę, a nie rozumie takiej prostej rzeczy, że jeden autobus spala tyle ile 3 auta tegoż profesora? Przy czym profesor wozi się sam w swoim drogim aucie....

    Jeśli stanie w korkach to trucizna i rak, to powinien krzyczeć o tym jeszcze głośniej, ale po to żeby ludzie się przesiedli w autobusy, a nie truli siebie i wszystkich dookoła.

    Za takie głupoty komisje naukowe powinny odbierać tytuły...

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: A ty co masz, że nie rozumiesz słowa pragmatyzm?

      Autobus może nawet na destylowanej wodzie jeździć, ale jeżeli mieszkaniec miasta woli prywatny samochód i wybiera prywatny samochód do podróżowania w mieście to buspas spowoduje tylko zwiększenie zanieczyszczenia powietrza przez spowodowanie większych korków w mieście i palenie paliwa na darmo stojąc w nich.

      Chcesz kogoś przekonać do zmiany zdania i w tym wypadku przesiadki na komunikację miejską? Zaoferuj środek transportu, który jest pod każdym względem lepszy od prywatnego samochodu.

    •  

      pokaż komentarz

      Buspasy są po to by zniechęcić do jeżdżenia samochodami i zachęcić do jeżdżenia komunikacją miejską. Chłop ma profesurę, a nie rozumie takiej prostej rzeczy

      @megawonsz9: widocznie to profesor nauk wykopowych... Nazwiska Lewis i Mogridge nic mu nie mówią, co mu nie przeszkadza autorytatywnie perorować i żądać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rayearth: A Ty to co, z Wrocławia jesteś, że odsądzasz mnie od czci i wiary? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Chcesz kogoś przekonać do zmiany zdania i w tym wypadku przesiadki na komunikację miejską? Zaoferuj środek transportu, który jest pod każdym względem lepszy od prywatnego samochodu.

      Nie musi być pod każdym względem lepszy, wystarczy, że suma korzyści będzie przeważająca. Czas spędzony w korkach, smog i zdrowie do tej sumy się zaliczają, zdrowie postronnych również, tylko trzeba ludzi o tym uświadomić. Mnie przekonał już sam czas, dojazd do pracy z centrum na obrzeża (czyli niby odwrotnym kierunku do kierunku korków) zajmował mi ok 7-10 minut mniej niż transportem publicznym, ale już czas na znalezienie miejsca parkingowego, to nierzadko było krążenie po 15-20 minut po okolicach, żeby gdzieś - często "na krzywy ryj" - się wcisnąć, pod domem ta sama historia. Więc w ogólnym rozrachunku traciłem więcej czasu i pieniedzy (o zdrowiu nie wspominam ;-) ). Oczywiście podróż komunikacją miejską usłana różami nie jest, ale jak już mówiłem - "suma korzyści"...

      #wroclaw - obniżcie ceny biletów do jakiejś rażąco niskiej ceny na okres 2-3 miesięcy w ramach promowania poruszania się komunikacją miejską (ale nie róbcie tego zupełnie za darmo, żeby mieć później jakieś dane)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: Kierujesz się ideologią, profesor logiką. Co więcej ideologia, którą wyznajesz nie pozwala ci zrozumieć przyjąć faktów.

    •  

      pokaż komentarz

      Buspasy są po to by zniechęcić do jeżdżenia samochodami
      @megawonsz9:

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: można próbować zniechęcać do używania aut, ale jak ma się takie problemy z komunikacją miejską jak Wrocław, to nie zaczyna się od blokowania ludziom ulic dla tramwajów, które zaraz się wykoleją, tylko od modernizacji infrastruktury. Pomysł dobry, ale wykonanie jak zwykle mierne.
      Ja się kierowcom nie dziwię, nie mając pewności czy w ogóle dojedziesz do celu nie podejmujesz ryzyka porzucenia auta wsiadania do ZK, tag #mpkwroclaw świetnie obrazuje skalę problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: celowe działanie tego typu jest tak chore że aż niewyobrażalne po przełożeniu na inny grunt. To jak promowanie samochód elektrycznych poprzez dziurawienie opon bęzynowym. Albo wybijanie szyb autom niemieckim bo ja uważam że lepsze są japońskie. To jest zachowanie godne kiboli lub antify a nie prezydenta miasta.
      Jak chcesz promować swój produkt to go ulepsz, a nie psuj produkty konkurencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: Nie dość, że przyznajesz, że buspasy służą jedynie do tego, by wk%%%ić nielubianą przez ciebie ze względu na sposób poruszania się po mieście grupę ludzi, to jeszcze chciałbyś odbierać tytuły za publiczne wyrażenie opinii. Taki wygląd wasz, lewicowi zamordyści.

      pokaż spoiler aha, miastojanusze jedzą gówno. A jeśli chodzi o wykształcenie, to jest mi znacznie, znacznie bliżej do organizacji ruchu drogowego, niż temu lekarzowi. Serio, większość i tak was nie lubi (tak jak większość ludzi nauki j%#@@ chociażby po europejskich normach emisji dot. samochodów), po prostu sfrustrowana mniejszość krzyczy najgłośniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: Wrocław miasto spotkań...

      pokaż spoiler w korkach, niezależnie od tego czy jedziesz autem czy komunikacją miejską jest coraz gorzej (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      Buspasy są po to by zniechęcić do jeżdżenia samochodami

      @megawonsz9: Jeżeli zabranie jednego pasa zniechęca do jeżdżenia samochodami i taki jest cel tego rozwiązania, nawet kiedy z punktu widzenia efektywności transportu jest bezsensowny, to zwracam uwagę, że istnieją rozwiązania, które jeszcze skuteczniej zniechęcają do jeżdżenia samochodami
      Np zerwanie asfaltu, wysypanie gwoździ, wilcze doły...
      Wszystko dla Planety

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: jakby Wrocław miał metro to pewnie więcej osób by się przesiadło na komunikację miejską. Na chwilę obecną miasto jest sparaliżowane przez buspasy i to w miejscach gdzie jeździ 1-2 linie, godzina przyjazdu autobusu jest nikomu nieznana, a w bonusie możesz dostać miejscówkę z żulem jadącym zeszłotygodniowym moczem, także nie dziw się, że wrocławianie jednak nie stawiają na buspas :D

    •  

      pokaż komentarz

      to buspas spowoduje tylko zwiększenie zanieczyszczenia powietrza przez spowodowanie większych korków w mieście i palenie paliwa na darmo stojąc w nich.

      @Rayearth: nie buspas tylko osoby w samochodach

    •  

      pokaż komentarz

      Buspasy są po to by zniechęcić do jeżdżenia samochodami i zachęcić do jeżdżenia komunikacją miejską.

      @megawonsz9: Mnie (i myślę że innych) bardziej od buspasów zachęciłaby likwidacja opłat za przejazdy komunikacją miejską - tak jak w Tallinie czy Żorach...

    •  

      pokaż komentarz

      Buspasy są po to by zniechęcić

      @megawonsz9: a może władza wreszcie się odp@#%#?$i od obywatela i da mu samemu wybrać czym woli jeździć?

    •  

      pokaż komentarz

      zdjęcie
      @Naturmensch: A teraz porównaj komfort jazdy autobusem w takim ścisku i prywatnym autem. Gorąco i wilgotno jak w oranżerii że aż woda spływa po szybach od wewnątrz, śmierdzi, co chwilę ktoś Cię popycha albo się ociera. Do tego wystarczy jeden przeziębiony pasażer w okolicy i cyk choroba murowana a nie każdy może sobie pozwolić na L4.

    •  

      pokaż komentarz

      To jest zachowanie godne kiboli lub antify a nie prezydenta miasta.
      Jak chcesz promować swój produkt to go ulepsz, a nie psuj produkty konkurencji.


      @Dupa01: doskonałe podsumowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @megawonsz9: Dokładnie a poszerzanie dróg nic nie da bo wyjedzie na nie jeszcze więcej samochodów i problem się zwiększy. Jedynie co pozostaje to wymagać od władz miast by poprawiały komunikację miejską by jeździło się nią lepiej. Wprowadzanie buspasów jest jednym z elementów takich działań.

    •  

      pokaż komentarz

      Buspasy są po to by zniechęcić do jeżdżenia samochodami

      @KapralJedziniak: No ideologia prawie jak faszyzm ( ͡° ͜ʖ ͡°) , a do tego pewnie dodasz, że jak Ci się będzie podobać to i goły wśród małych dzieci będziesz biegać. Bo przecież wolność, a nie opresyjne państwo! ;-) Przejaskrawiłem, tak jak i Ty, po prostu chcę pokazać, że tu chodzi o pewne normy życia społecznego, a nie ideologie. Łatwo się miesza z błotem dobre wzorce obrzucając je brzydkimi porównaniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: zapomniałeś, że samochód zajmuje miejsce i trzeba coś z nim zrobić a miejsca nie ma tyle do dyspozycji

    •  

      pokaż komentarz

      Wnioskując po plusach i minusach co najmniej dwie z trzech osób lubią podróżować w warunkach gorszych niż zwierzęta. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      W godzinach szczytu 4-6 osób na metr kwadratowy tramwaju czy autobusu to normalka. W uproszczonych obliczeniach, zakładając długość autobusu 18 m, szerokość 2,55 m i homologację na 176 pasażerów to na płaskiej platformie tej wielkości wychodzi 0,26 m2 na osobę. Dodajmy do tego siedzenia, jakieś schodki, szoferkę, wieżę z silnikiem i przestrzeń ta jeszcze się zmniejsza. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      http://transporteuropejski.pl/17/zasady-warunki-transportu-zwierzat-europie/

      Dla przykładu duże cielę o wadze 200kg potrzebuje od 0.70 do 0,95 m2, duże bydło o wadze 550kg potrzebuje od 1,30 do 1,60 m2, owce ostrzyżone powyżej 55kg potrzebują 0,30 m2, owce niestrzeżone o tej samej wadze od 0,30 do 0,40 m2, duże kozy o wadze powyżej 55 kg od 0,40 do 0,70 m2.

      Żeby nie było - nie jestem zagorzałym przeciwnikiem zbiorkomu, tylko niech najpierw zostanie wprowadzona odpowiednia liczba kursów aby zapewnić godne warunki podróżowania a nie, że ludzie jadą jeden na drugim jak sardynki w puszce bo następny kurs dopiero za 15 minut. Ostatnio nawet gdy pogoda nie rozpieszcza wybieram rower, bo podczas piętnastominutowego przejazdu tramwajem zgrzeję się i zmęczę bardziej niż jadąc tę samą trasę rowerem ¯\_(ツ)_/¯

      Inna sprawa to temperatura i wilgotność. Po kiego c#$%% zimą grzeją do 20 stopni, skoro raz, że ludzie samą swoją masą ogrzali by taką kubaturę a dwa, skoro ktoś doszedł na przystanek, to znaczy, ze jest ubrany komfortowo do temperatury panującej na zewnątrz. Wsiadając do rozgrzanego do ponad 20 stopni autobusu bez możliwości rozebrania się tylko pot leci po dupie a człowiek się gotuje jak w saunie.

  •  

    pokaż komentarz

    Zdawałem u Pana profesora egzamin z chorób wewnętrznych.Sympatyczny, poukładany, ale też wymagający człowiek.Jako dyrektor jednego z większych szpitali w Łodzi , nie tylko wyciągnął go z długów, szpital zaczął zarabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @rem2: mądrego to i miło posłuchać. Widać było że to rozsądny gość

    •  

      pokaż komentarz

      @rem2: Ja zdawałem u profesora Chojnowskiego - też nie mogę złego słowa o nim powiedzieć. Natomiast w kwestii buspasów profesor Kuna się myli. Nie należy ich likwidować, ale same buspasy nie wystarczą do poprawy jakości komunikacji miejskiej. Są jednak ważnym elementem.
      Jeśli więcej osób przesiądzie się na autobus/tramwaj/pociąg podmiejski korki drogowe ulegną redukcji i zmniejszy się stężenie pyłu 2.5um. Likwidacja sprawnej komunikacji miejskiej nie jest sposobem poprawy sytuacji na drogach. Jest wręcz odwrotnie.

  •  

    pokaż komentarz

    I takich doktorow to ja szanuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Student_AWAS: profesor nauk medycznych autorytatywnie wypowiada się o organizacji ruchu drogowego. To może, skoro te profesory takie uniwersalne, niech dla równowagi profesor drogowiec autorytatywnie wypowiada się na temat leczenia ludzi?

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: tym sposobem nikt nie powinien sluxhac rowerzystow, bo oni czesto ani przepusow, ani PJ, ani oc... w sumie podoba mi sie. Masz plusa.

    •  

      pokaż komentarz

      tym sposobem nikt nie powinien sluxhac rowerzystow, bo oni czesto ani przepusow, ani PJ, ani oc...

      @Student_AWAS: Well. Te rowerzysty, które się wypowiadają, zwykle znają przepisy. PJ nie ma tu żadnego znaczenia. OC tym bardziej...

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Wypowiada się z punktu widzenia lekarza. Miasta są dla ludzi a nie są makietą zabaw dla inżynierów ruchu drogowego, choć ci pewnie nie mają wielkiego wpływu na takie decyzje, bo to czysta ideologia narzucona przez polityków i aktywistów miejskich, którzy nie znają na obu zagadnieniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: wypowiada się o truciu ludzi. Nawet tytułu nie przeczytałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      Wypowiada się z punktu widzenia lekarza. Miasta są dla ludzi a nie są makietą zabaw dla inżynierów ruchu drogowego, choć ci pewnie nie mają wielkiego wpływu na takie decyzje, bo to czysta ideologia narzucona przez polityków i aktywistów miejskich, którzy nie znają na obu zagadnieniach.

      @KapralJedziniak:

      Pan Lekarz zakłada sobie z 4 liter, że jak usuniemy buspasy, to się zmniejszy ilość spalin. Bo według niego wtedy będzie mniej korków. Co (delikatnie mówiąc) jest nieprawdą, o czym wiedzą nawet wykopowe eksperty d/s ruchu drogowego - więc tym bardziej Pan Profesor powinien się dokształcić, zanim zacznie autorytatywnie gadać bzdury.

      Pan Profesor proponuje idiotyczną "naukową metodę" przetestowania swej rewolucyjnej hipotezy, mianowicie
      - zmierzyć smog kiedy są buspasy
      - usunąć buspasy
      - zmierzyć smog

      Pomija tu drobny szczegół, że w momencie zwiększenia przepustowości drogi dla samochodów zwiększy się prawie tak samo ilość samochodów (twierdzenie Lewisa-Mogridge'a). Więc ta "metoda" dałaby miarodajne wyniki dopiero po pewnym czasie, kiedy już "induced demand" zadziała i dodatkowe samochody staną zgodnie w korku na nowym pasie ruchu zabranym autobusom. Jednocześnie prawdziwa przepustowość (ilość pasażerów w jednostce czasu) znacznie spadnie.

      Naprawdę takie to trudne do pojęcia?

      wypowiada się o truciu ludzi. Nawet tytułu nie przeczytałeś?

      @Dupa01: a ty TYLKO tytuł przeczytałeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: ale On nie stawia hipotez nt ruchu, wystarczy porównanie dwóch faktów jakie były korki przed i po wprowadzeniu bus pasa

    •  

      pokaż komentarz

      ale On nie stawia hipotez nt ruchu,

      jak nie jak tak

      wystarczy porównanie dwóch faktów jakie były korki przed i po wprowadzeniu bus pasa

      Liczy się jeszcze taki drobiazg, jak przepustowość drogi. Masz do wyboru;
      - 2 zakorkowane pasy z samochodami (przepustowość 2N)
      - 1 zakorkowany pas z samochodami + buspas (przepustowość N+A, gdzie A jest dużo większe od N)

      albo, żeby osiągnąć przepustowość N+A, przy założeniu, że np. A=3*N możesz dobudować następne 2 pasy ruchu i mieć za chwilę zakorkowane 4 pasy ruchu, z przepustowością mniejszą od wariantu z buspasem.

      Nawet przy założeniu super-bogatego finansowania (wydajna i bezpieczna infrastruktura drogowa jest niesamowicie droga), NIE MA takiej ilości MIEJSCA w miastach, żeby zapewnić przepustowość dróg dla samochodów przekraczającą poziom, w którym działa zasada Lewisa-Mogridge'a. W USA już powoli doszli do tego miejsca, i dopóki nie wymyślimy teleportacji, hipersonicznych tubek próżniowych, albo wielopoziomowych latających autostrad jedyna droga to transport zbiorowy.

      @Dupa01:

    •  

      pokaż komentarz

      profesor nauk medycznych autorytatywnie wypowiada się o organizacji ruchu drogowego

      @torquemadek: a kto teraz w urzędach miast autoratywnie decyduje o gnębieniu kierowców? pociotek bez żadnego wyższego wykształcenia napędzany rowerowymi emocjami.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: tylko kolego ty nie znasz sytuacji o ktorej sie wypowiadasz... i to jest podstawowy problem twoich dywagacji. To jest opisana sytuacja wroclawia, nie amsterdamu, los angeles, czy innego londynu.

      Tu tworzy sie buspasy eliminujac jedna nitke, co tworzy gigantyczne korki w okolicznych ulicach. Wiec zanim autobus wjedzie na rzeczony buspas to stoi wsrod samochodow, bo nie ma sieci buspasow, sa tylko wytyczone krotkie odcinki.

      Dwa nie tworzy sie alternatywy dla aut, od dawna nie wzrasta czestotliwosc przejazdow mpk. I tu mamy paradoks, bo co z tego ze dzieki buspasowi, jeden kurs zyskuje 3-4minuty, jak rozkladowo i tak jezdzi tyle samo pojazdow. Parkingi park & ride ktore mieszcza 30 aut, zlokalizowane kompletnie od czapy, bo musisz do nich dojezdzac w korku, w tym samym w ktoym tkwi komunikacja, na ktora masz sie przesiasc.

      Trzy czesto gesto siatka polaczen, jest tak rozpieprzona, ze nikt o zdrowych zmyslach nie bedzie korzystal z mpk, jesli masz tolerancje przesiadki 2min, a kolejny autobus jest za 30min. Popatrz sobie na wpis mirka: https://www.wykop.pl/wpis/44674741/czesc-zrobilem-sobie-eksperyment-i-przez-ten-miesi/
      I nie on nie jezdzi z zadupia, a z jednego z najwiekszych osiedi Wroclawia.

      Cztery nigdy ale to nigdy we wroclawiu, nie wiesz czy nie dojedziesz. 25% niesprawnych autobusow (tyle jest zabieranych dowodow rejestracyjnych po niespodziewanej kontroli itd), stan torowisk ktory wola o pomste do nieba. Co kilka dni wroclaw laduje w goracych bo jeblo ¯\_(ツ)_/¯

      To czym piszesz w teorii sprawdza sie doskonale, jednak pod pewnymi warunkami. A tych warunkow we wroclawiu nie ma. Jesli nie masz sensownego, sprawnego taboru i siatki polaczen, nie oferujesz alternatywy dla auta. Odpalenie wiadra z farba i napisanie na kilku drogach buspas, w zaden sposob nie rozwiazuje problemow komunikacyjnych tego miasta. A wrecz je poglebia, bo ludzie staja sie niezadowoleni, zaczynaja sie klotnie i szklaowanie na lamach lokalnych gazet, problemy z PR miasta i kominukacji itd.
      Tak samo jest ze sciezkami rowerowymi, rozumiem sens i potrzebe, ale jesli buduje sie je bez pomyslu ograniczajac zarowno miejsce dla pieszych i aut, to nie buduje to pozytywnego obrazu miasta i decyzji. Zwlaszcza ze spora czesc roku te sciezki sa praktycznie puste i wrecz kuja w oczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek uczy się od najlepszych ksiądz też uczy współżycia z małżonką ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: czasami wprowadzenie buspasa ma sens czasami nie. Odnoszę się do sytuacji gdy miasta wprawadzaja buspasy na siłę tylko po to aby utrudnić życie swoim obywatelom. Oto przykład z życia - jedna z ulic wjazdowych do miasta miała 3 pasy i zasadniczo się nie korkowała, ale i tak miasto wprowadziło na niej bus pas no i teraz to już korki są. Z pewnością smog się przez to powiększył a zdrowie ludzi pogorszyło i nie muszę być ekspertem od ruchu drogowego aby to zauważyć. Po prostu brakuje zdrowego rozsądku.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: Dokładnie. Miasta są dla ludzi, a nie dla samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @PurpleHaze: Owszem racja - ale rozwiązaniem nie jest eliminacja buspasów, tylko jak sam wspomniałeś budowa ich sieci. Dofinansowanie taboru. Zwiększenie częstości kursowania autobusów, a nie zablokowanie ich w korkach. Dokładanie infrastruktury dla samochodów kosztem transportu zbiorowego, pieszych, blokowania infrastruktury miejskiej - to ślepa uliczka. Populizm; pozorna, krótkotrwała poprawa. Te same zasady obowiązują we Wrocławiu i w Amsterdamie, sorry. Zwyczajnie nie da się wozić 4 literek samochodem z każdego punktu A do B, bo nie ma tyle miejsca w mieście, żeby zrobić wystarczająco wydajne drogi. A na budowę innego zbiorkomu, niż busy, potrzeba nowej infrastruktury, czasu i pieniędzy.
      Co do dróg rowerowych - znowu: trzeba je budować lepiej, a nie eliminować. Łączyć z jezdnią, a nie rysować rowerki na chodnikach. To nieprawda, że "sporą część roku" nie da się jeździć rowerem. Wrocław akurat nie jest biegunem zimna.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: Jak patrzę jak jeżdżą kierowcy w Polsce, to raczej nie ludzie rozumni.

  •  

    pokaż komentarz

    z artykułu jasno wynika, że Buspas przedłuża życie ale pasażerom autobusów którzy szybko przemykają przez zabójczy smog wytwarzany w tym czasie przez setki kierowców stojących w korkach

    Usunięcie buspasów nie zlikwiduje korków, więc czy prof. dr hab. nauk medycznych Piotr Kuna chce żeby życie mieli skrócone także użytkownicy autobusów?

  •  

    pokaż komentarz

    To nie tylko we Wrocławiu. To jest właściwie takie naśladownictwo – bez żadnej głębszej analizy i przemyśleń. Jeżeli mamy infrastrukturę drogową, pięć pasów ruchu, to można jeden wydzielić.

    To niestety powszechna przypadłość obecnych usprawniaczy ruchu, podobna sytuacja jest z ograniczeniami prędkości i oznakowaniem gdzie również nie dociera się do etapu zastanawiania czy mają sens oraz czy infrastruktura jest w porządku tylko bezmyślnie stawia się kolejne powszechnie ignorowane ograniczenia jeśli np. w danym miejscu regularnie dochodzi do kolizji.

    Podobna sytuacja jest np. z dniami darmowego zbiorkomu gdy są przekroczone (mocno zawyżone) normy zanieczyszczeń powietrza. Wtedy przecież powinno się otwierać buspasy dla komunikacji indywidualnej aby zachęcać ludzi do jechania własnym samochodem z filtrami i bez wysiłku fizycznego niż robić darmowy zbiorkom aby więcej ludzi stało na przystankach, przesiadało się i chodziło wdychając jeszcze więcej smogu.