•  

    pokaż komentarz

    Pan, który akurat rozmawiał z dyspozytorką był nadzwyczaj agresywny i napastliwy - tłumaczy kierownik gdańskiej dyspozytorni.
    Pani Bożena chyba nie słyszała agresywnego faceta.
    Facet widzi krwiawiącego starszego faceta (który zaczyna mdleć), a ona się pyta o wiek.
    Rozumiem zebrać wywiad i dosłać karetce, ale tekst że ma czekać na wolną to jakaś kpina.

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: a co mają wysłać zajęta? Jak nie ma karetki to nie ma, czekasz aż się zwolni.

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_ w systemie nie da się wysłać karetki bez przebrnięcia przez podstawowe pytania.

    •  

      pokaż komentarz

      @inver: To znaczy, że ten system jest źle zaprojektowany.

    •  

      pokaż komentarz

      w systemie nie da się wysłać karetki bez przebrnięcia przez podstawowe pytania.
      @inver: Hipotetyczna sytuacja. Dzwonię i mówię że wywaliło gaz i bardzo dużo ofiar. Nogi, ręce i bebechy walają się po ulicy, a oni będą pytać o wiek każdej z nich i dopiero po uzyskaniu tej informacji zaczną wysyłać karetki?

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: Miałem sytuację gdzie sąsiadka której kompletnie nie znam zemdlała czy dostała zapaści. Dyspozytor 112 chciał ode mnie jej historię chorób i leki jakie bierze... pomimo kilkukrotnego poinformowania ze pierwszy raz widzę tą osobę

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: Nie jest. Oni podrywają cały skład od razu, a w międzyczasie, jak skład się przygotowuje, to robi się wywiad. Przynajmniej tak jest u mnie w mieście. Dlatego np. jak ktoś dzwoni i jednak się rozmyśli, to jest sporo zachodu dla zespołu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wycz: bo debili nie brakuje, a dyspozytor to raczje nie jest praca dobrze płatna. Stąd można się tam spotkać o wiele częściej z debilizmem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @h4d94f038: w takim wypadku dysponuje się najbliższe jednostki straży pożarnej i karetki spoza rejonu

    •  

      pokaż komentarz

      ona się pyta o wiek.

      @robot_: Sprawdza może czy warto wysyłać. Moja ciotka była po 90tce to jak usłyszeli to nie chcieli w ogóle przyjechać, gdyby ich lekarka z jakiegoś domowego pogotowia nie zmusiła szantażem w zasadzie to by dupy nie ruszyli a ciotka zawał przechodziła. Tak to jest, całe życie składki płacisz, zap@@!!#?asz a na starość nawet karetka nie przyjedzie boś stary. Z każdym staruszkiem mamy ten sam problem.

    •  

      pokaż komentarz

      w systemie nie da się wysłać karetki bez przebrnięcia przez podstawowe pytania.

      @inver: A jak się ktoś zapyta o płeć poszkodowanego a w tych czasach to bardzo niebezpiecznie jest kogoś kategoryzować bo i płci jest koło 60 to co wtedy?

    •  

      pokaż komentarz

      @h4d94f038: Sory ale wszyscy płacimy za to. Aby ta wolna karetka była. Jak przep!#%$#?aja kasę na pierdoły to potem tak jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: ale to norma chyba jest u tych dyspozytorek... jak ja i kilka innych osób byliśmy świadkami wypadku rowerzysty, gdzie gość miał uraz głowy na tyle poważny, że leżał nieprzytomny, to dyspozytorka stwierdziła, że nie przyjmie zgłoszenia dopóki nie porozmawia z poszkodowanym... tak, że tego ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: A czaisz ze dyspozytor musi tez przekazac jak najwiecej informacji zespolowi medycznemu? Zeby pomoc byla udzielona jak najszybciej, bez kolejnych zbednych gadek? Wiesz ze latwiej zebrac to stosujac schemat pytan, krotkich, prostych, wypracowany na tysiacach przeprowadzonych rozmow, niz wysluchiwac gadek tysiaca roznych osob i tysiaca roznych opisow? Wiesz ze mozna na pytanie odpowiedzieć nie wiem? Albo wiek okreslic na oko i odpowiedziec krotko i na pytanie? Bo facet najwyrazniej byl swiecie przekonany o swoim profesjonalizmie i o tym ze lepiej wie co i jak ma mowic i co ma robic dyspozytorka.

      Z wielka laska odpowiadal. Zamiast krotko i szybko, proste nie wiem, to dyskutuje i przedluza rozmowe. Moze ludziom starszym w takich sytuacjach czesto potrzebny jest specjalistyczny sprzet, ktorego nie ma we wszystkich karetkach? I lepiej wyslac od razu te dobra? Myslisz ze latwo wszystko zapisac z tak chaotycznej opowiesci?

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: Kolego, nie wiem czemu ci się podniosło ciśnienie - spokojnie, jest weekend.

      Ja w mojej wypowiedzi jedynie sobie zakpiłem z poprawności politycznej.

      I tak, wiem i doceniam to, że nie tylko dyspozytorzy pogotowia ratunkowego, ale i straży pożarnej jak i policji, z reguły wiedzą lepiej jakich informacji potrzebują by sprawnie działać.
      ('z reguły' gdyż znane są przypadki gdzie nawalili, natomiast całe szczęście są to tylko przypadki).

    •  

      pokaż komentarz

      @inver: Swojego czasu przyszło mi wzywać karetkę do ś.p. Babci która straciła przytomność. Dyspozytor wzięła podstawowe info. Aby wiedziała która karetkę i gdzie wysłać, dostalem info po tym, ze R-ka w drodze, w tym momencie zaczęła przeprowadzac ze mną wywiad na temat szczegółów, i udzielała mi info co robic w tym czasie żeby babce pomoc, jeszcze w czasie rozmowy z nią słyszałem już jadąca karetkę na sygnale. Wiec jednak się da ! Tylko trzeba chcieć!

    •  

      pokaż komentarz

      @wycz miałem identyczną sytuację. Zasłabła pielęgniarka, która przychodziła do mojego ojca. Dzwonię na 112, mówię co się stało, a baba po drugiej stronie zaczyna wywiad, a ja kobietę pierwszy raz na oczy widziałem. Parodia.

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: pare razy wzywałem. Zawsze staram się podać szczegóły wskazujące na udar. I w dupie mam innych jak wzywam do bliskiej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @buont: spoko, po prostu czytam tutejsze komentarze, i oczom nie wierze... Wszyscy wiedza najlepiej o co ppwinna pytac dyspozytorka...

    •  

      pokaż komentarz

      @robot_: najlepsze że szpital jest za zaspie i był tuż obok wypadku, dlatego to jest jakaś kpina

    •  

      pokaż komentarz

      @clpik: Mam nadzieje, ze kiedys bedziesz mial ten udar, i nie przyjada do Ciebie, bo ktos zajmie karetke "bo ma w dupie jak wzywa do bliskiej osoby"

      pokaż spoiler Tak na serio to nikomu nie zycze udaru.

    •  

      pokaż komentarz

      @wycz: od tego jest, zeby wywiad zebrac.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bis0n3k:

      Dyspozytor wzięła podstawowe info. Aby wiedziała która karetkę i gdzie wysłać

      Kiedyś chcąc podszlifować angielski słuchałem na Youtube rozmów z amerykańskich dyspozytorni ichniego pogotowia. Standard był taki jak u w twoim zgłoszeniu: 1. adres i co się stało 2. poinformowanie zgłaszającego, że karetka już jedzie 3. zebranie dodatkowych informacji.
      //

    •  

      pokaż komentarz

      @inver co się stało gdzie się stało wiek to są podstawowe pytania...

    •  

      pokaż komentarz

      @Qontrol te pretensje do ministerstwa zdrowia i wojewodów. Ktoś wymyśl ile jest potrzebnych ZRM na miasto i tyle jest. Pogotowia nie.maja na to wpływu. Od lat mówimy że jest za mało karetek. Ale nikt nie słucha. Widziałeś infografiki że limuzyn rządu jest ponad 2.000..To może Cię zaskoczę ale karetek jest...1600 na cały kraj...dużo? Chyb nie...I teraz każdy chce już teraz natychmiast karetkę do siebie...No się nie da...
      Analogicznie takich wozów straży pożarnej jest 3x tyle i mogą sobie pozwolić na wyjazd na raz 2 lub 3 i więcej wozami do jednego zgłoszenia...my nie możemy...

    •  

      pokaż komentarz

      Jak nie ma karetki to nie ma, czekasz aż się zwolni.

      @h4d94f038: coraz częściej to straż pożarna wypełnia luki w Ratownictwie Medycznym. Ale tutaj z kolei dochodzi do innych absurdów, bo wedle przepisów jeśli jest zagrożenie życia to musi wyjechać min. 6 strażaków PSP, a w większości przypadków nie ma tak licznej obsady na jednym aucie, więc jadą dwa, a z ramienia PR byłyby to dwie osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @biggle: guzik prawda
      Karetka jeśli jest dostępna jest puszczona od razu
      A dyspozytor zbiera dokładniejsze info, które dosyła na tablet w czasie rozmowy z wzywającym.
      Dlatego tablet raz dzwoni i podany jest tylko adres i Nieprzytomny a później co chwile dzwoni tablet i pojawiają się dokładniejsze informacje.
      Dla ratowników jest to ważne czy osoba stara młoda, czego mamy się spodziewać
      Dziecko czy osoba dorosła
      Jak dziecko to bardzo ważny jest wiek
      Bo ratownik w karetce jadąc przelicza za pomocą wzorów
      Masę dziecka podstawowe leki płyny. Wszystko u dzieci przeliczane jest na masę i trzeba się przygotowac.
      Dlatego tak ważne są dodatkowe informacje. Dzięki której ratownik wie czy ma brać defibrylator do tego butle może
      Od razu dechę czy podbieraki, może
      Zestaw reanimacyjny czy porodowy. Cały sprzęt to nie jest jedna torba.
      Jeśli żadnej karetki nie ma na bazie bo
      Pojechały zbierać pijaków to co ma dyspozytor wysłać ryksza drezynę. Niestety trzeba czekać
      A podziękować można ludziom dzwoniącej z okna bloku którzy widza menela po raz tysięczny pod oknem i bardzo nie podoba im się ten widok
      Dzwonią po pogotowie żeby go zabrało
      Menel siedzi tam codziennie i będzie siedział. Ale uprzejma pani w trosce i ładny widok za oknem codziennie dzwoni po pare razy.
      Tak to wyglada. Mój rekord to 6 razy wywiozłem ta sama osobę tego samego menela.
      Ten co tylko wyszedł to kładł się na chodnik a ludzie noe sprawdzili czy potrzebuje pomocy czy chce pomocy czy żyje tylko przechodzą obok za telefon i 999
      Tak tworzą błędne koło.

    •  

      pokaż komentarz

      @wscieklazielonka: to powinni to oznajmić dobrze proszę pana zleciłem już wyjazd karetki proszę o oczekiwanie a w między czasie zadam Panu kilka pytań. Nadmiar informacji u petenta jest szkodliwy i na pewno nie powinno się go za szybko informować o problemach z dojazdem karetki napewno jego panika nie pomoże w zbieraniu wywiadu.

  •  

    pokaż komentarz

    Nieważne jak napastliwy był zgłaszający. Podawał prawidłowo adres. Rozumiem sens zbierania wywiadu, ale dyspozytor powinien być gotowy na zglaszajacego nerwowego, wkutwionego, pod wpływem alkoholu. Nic dyspozytorki nie tłumaczy

  •  

    pokaż komentarz

    "na chwilę obecną to pan jest odpowiedzialny" - Nie nie jest. Facet padł po utracie krwi a baba pyta ile gośc ma lat i żeby go spytać...no jprdl. Nie wiem jakich informacji ona wymaga jeszcze ale dyspozytor ma znać adres pod który wysyła karetkę i ewentualnie co się stało i musi pogodzic się z faktem, że osoba udzielająca wywiadu nie jest ratownikiem medycznym ani lekarzem i nie jest w stanie odpowiedziec na pytanie czy typ wykrwawi sie kuzwa w minute czy 30. Info o tym, że facet mdleje i jest mu nie dobrze i ktos inny zlapał telefon juz jest istotna informacją w tym zakresie zresztą.

    Suma sumarum. Ok gośc był nerwowy ale miał prawo. Laska jest tepą dzida bez rozumu i powinna pracowac w jakims spożywczaku pytajac ile pokroic ci plasterków szynki a nie na dyspozytorni gdzie od jej decyzji i wywiadu zalezy czyjes życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard
      Dyspozytorzy to j?!%ni debile.
      Miałem podobnie jak dzwoniłem po pomoc.
      "Ile lat ma poszkodowana"
      Odpowiadam nie wiem, około 50.
      Ja chce znać dokładnie.
      Odpowiadam rok urodzenia 19xx.
      p#@??$!nięty dyspozytor "proszę podać wiek poszkodowanej"
      Zj?!%lem go i się rozłaczył.
      Mam nadzieje, że kiedyś gdy będzie potrzebował pomocy zginie przez taką głupotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard w pewnym sensie miała rację, że facet będzie odpowiedzialny bo gdyby gościu sie wykrwawil to mogliby go pociągnąć o nieudzielenie pomocy. Jednak nie zmienia to faktu, ze rozmawiając z numerem alarmowym to dyspozytorka nr 92 powinna udzielić instrukcji związanych z zatamowaniem krwi...

    •  

      pokaż komentarz

      w pewnym sensie miała rację, że facet będzie odpowiedzialny bo gdyby gościu sie wykrwawil to mogliby go pociągnąć o nieudzielenie pomocy

      @cnka: nie, nie można - tamowanie krwotoku stwarza zagrożenie dla ratującego (głównie HCV, ale też HIV - chociaż ryzyko jest mniejsze ze względu na niższą ilość nosicieli*) - nie mam rękawiczek palcem nie kiwnę, tylko zadzwonię.

      *) nie dotyczy Rosji i wschodniej części Ukrainy

    •  

      pokaż komentarz

      mogliby go pociągnąć o nieudzielenie pomocy.
      @cnka: Nie mogliby.

    •  

      pokaż komentarz

      @cnka: Nie mogliby - właśnie rozmawiał z numerem alarmowym, czyli robił to co nakazują przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      go pociągnąć o nieudzielenie pomocy

      @cnka: ale on wzywając pomocy, udziela pomocy, więc by mogli gówno zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      w pewnym sensie miała rację, że facet będzie odpowiedzialny bo gdyby gościu sie wykrwawil to mogliby go pociągnąć o nieudzielenie pomocy.

      @cnka: Nie mogliby. Gość łącząc się z numerem 112 i rozmawiając z dyspozytorem, podając adres już spełnił warunki udzielenia pomocy.

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby gościu sie wykrwawil to mogliby go pociągnąć o nieudzielenie pomoc

      @cnka: I po co takie głupoty wypisujesz, żeby ludzi straszyć i uciekli zamiast pomóc? Zadzwonił po pomoc, to jest udzielenie pomocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra
      Art. 162. Nieudzielenie pomocy

      Dz.U.2019.0.1950 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

      § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      § 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: czysto hipotetycznie nie można po prostu jebnąć z dupy, że koleś ma 49 lat i ch!? tak żeby tylko sie odj#@!ła z tym pytaniem? Oczywiście chora sytuacja ale raczej nikt nei będzie sprawdzał czy faktycznie miał 49 czy 50.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: Pytala sie o wiek zeby pewnie do algorytmu wprowadzic ktory priorytyzuje karetki w zaleznosci od wieku poszkodowanego (starsi = mozna opoznic niech zdycha, budzet sie polepszy) - pamietajcie klamac kiedy sie pytaja o wiek!

    •  

      pokaż komentarz

      @Sobczak
      Pewnie można, umiera bliska ci osoba więc dzwonisz po pomoc.
      Jesteś w ogromnym stresie, a tu dyspozytor pyta konkretnie o wiek.
      Odpowiadasz zgodnie z prawdą, że nie wiesz dokładnie u podajesz wiek przybliżony.
      A tu zonk, masz podać wiek i koniec.
      Gdyby chodziło o mechanika do samochodu pewnie odpowiedź znalazła by się w sekunde.
      W przypadku gdy chodzi o życie ludzkie chcesz przekazać jak najwięcej prawdziwych danych.
      Dyspozytor powinien kierować rozmową w taki sposób aby uzyskać jak najwięcej danych i uspokoić rozmówcę. Nie tak aby go zdenerwować i się rozłaczyć.
      Wyszło tak, że załatwiłem przejazd na własną rękę do szpitala z poszkodowaną która była w stanie zagrożenia życia.
      W drodze do szpitala byłem jednym wielkim zagrożeniem.
      Z perspektywy czasu tym bardziej nie mam szacunku do tego gościa.
      Realnie życie było zagrożone poszkodowanej jak i osób na drodze do szpitala.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: Ja to rozumiem i się zgadzam ale chodzi mi o krótką piłke- ile ma lat? nie wiem ok 50. Ale ile dokłądnie!? 50! ok dziękuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @tibun: i wysla ci karetke bez lekow ktore zwykle sa potrzebne starszym osobom i zdechniesz bo nie beda mogli pomoc. Ale najwazniejsze ze przyjada!

      pokaż spoiler k!?#a klamac dyspozytorom, no geniusz po prostu.....

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: Nie ufaj nikomu! Mozna podac przyblizony wiek (zanizac!) a jak to atak serca to co za roznica czy masz 65 lat czy np 49 albo 45? Pomysl!

    •  

      pokaż komentarz

      @tibun: jestes lekarzem, ze wiesz ze nie ma? Boze oklamywac ludzi ktorzy maja ci pomoc....

    •  

      pokaż komentarz

      @cnka: Nie masz racji, jeśli dzwonisz / rozmawiasz wzywając pomoc to w prawie jest traktowane jako udzielenie pomocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @cnka: Samo zadzwonienie na 112 jest uznane za udzielenie pomocy. Nie musisz fizycznie pomagać, szczególnie gdy zagraża to twojemu bezpieczeństwu (co w tym przypadku oczywiście nie miało miejsca).

    •  

      pokaż komentarz

      @cnka: Zrób sobie i nam przysługje i się więcej nie wypowiadaj, bo aż oczy bolą jak się czyta twoje bzdury

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol nie prawda. Wezwanie A udzielenie pomocy to dwie inne sprawy...obowiazkiem kazdego obywatela naszego kraju jest udzielenie pomocy i nie tylko ja wzywając ale i wykonując czynności zawarte w pierwszej pomocy typu tamowanie krwawienia lub RKO.
      Czy uważasz że prawidłowym jest wykonać tego typu rozmowe I olać temat? I niech człowiek się wykrwawia jak to wzywając mówi? Karetka jedzie średnio 8min nawet na sygnale i co wtedy? Będziesz stać i patrzeć?
      Nie trzeba być wykształconym medycznej żeby udzielić takiej pomocy. A co jak faktycznie nie ma wolnej ŻADNEJ karetki? Co ma sama przybiec z dyspozytorni?
      A co do wezwania to dyspozytor dał się ponieść(ale mu się nie dziwię bo to jakiś niedorozwój dzwonił) ale za takie zwracanie się do pracownika dyspozytorni groza zawiasy albo kara grzywny, wiedziałeś? To funkcjonariusz publiczny i chroni go prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey w każdej karetkę są takie same leki

    •  

      pokaż komentarz

      @status86: Ale nie kazda jest tak samo wyposazona.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey jest...są normy itp co ma być w ambulansie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Owszem może być coś dodatkowego nie objętego rozporządzeniem ale to marginalne sprawy, a na pewno nic co wpływa na to że jakaś karetka jest lepsza od innej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey nie.martw się wiem lepiej. Pracuje 12 lat. Karetka S i P ma to samo na wyposażeniu. Nie ma różnic. Tak jak napisałem są niewielkie ale nie wpływające na jej przydatność dla chorego. Różnice typu że S ma pompę infuzyjna, a P nie musi mieć. Karetka transportową jak nazwa mówi jest do transportu A nie ratowania więc nie należą do Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. Karetki N służą tylko do przewozu malutkich dzieci i też nie należą do PSRM

    •  

      pokaż komentarz

      Wezwanie A udzielenie pomocy to dwie inne sprawy...obowiazkiem kazdego obywatela naszego kraju jest udzielenie pomocy i nie tylko ja wzywając ale i wykonując czynności zawarte w pierwszej pomocy typu tamowanie krwawienia lub RKO.

      @status86: Gówno prawda. Nie trzeba ratować życia by udzielić pomocy. Udzieleniem pomocy jest wezwanie karetki. Nie muszę tamować krwawienia bo nie muszę mieć przy dupie rekawiczek a bez nich dotykanie krwi obcego człowieka jest niebezpieczne dla mojego zdrowia.

      Czy uważasz że prawidłowym jest wykonać tego typu rozmowe I olać temat?

      Uważam, że przypadkowy gość nie będący ratownikiem nie musi sie babrać w czyjejś krwi.

      I niech człowiek się wykrwawia jak to wzywając mówi? Karetka jedzie średnio 8min nawet na sygnale i co wtedy? Będziesz stać i patrzeć?

      Tak będę stać i patrzeć bo moje zdrowie i zdrowie ratownika jest ważniejsze niż jakiegoś randoma z ulicy.

      pracownika dyspozytorni groza zawiasy albo kara grzywny, wiedziałeś? To funkcjonariusz publiczny i chroni go prawo.

      Gówno prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol to poczytaj sobie i będziesz mądrzejszy. Ratowników medycznych, pielęgniarki systemu i dyspozytorow medycznych w czasie wykonywania czynności(czyli w pracy) obejmuje ochrona jak dla funkcjonariusza publicznego czyli Policjanta. Nie masz prawa ich straszyć, grozić im i wyzywać, a tym bardziej bić, atakować itp

    •  

      pokaż komentarz

      to poczytaj sobie i będziesz mądrzejszy.

      @status86: Po pierwsze to ty sobie poczytaj bo coś tam ci świeci ale gówno wiesz.

      Ratowników medycznych, pielęgniarki systemu i dyspozytorow medycznych w czasie wykonywania czynności(czyli w pracy) obejmuje ochrona jak dla funkcjonariusza publicznego

      Dokładnie. Nie oznacza to jednak, że są funkcjonariuszami publicznymi, bo nie są.

      Ale jak już tak pięknie cytujesz gamoniu to zacytuj pełny znowelizowany artykuł:

      Osoba udzielająca pierwszej pomocy albo kwalifikowanej pierwszej pomocy, osoba wchodząca w skład zespołu ratownictwa medycznego, osoba udzielająca świadczeń zdrowotnych w szpitalnym oddziale ratunkowym, dyspozytor medyczny podczas wykonywania swoich zadań oraz wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego wykonujący zadania, o których mowa w art. 29 ust. 5, korzystają z ochrony przewidzianej w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2017 r. poz. 2204 oraz z 2018 r. poz. 20, 305 i 663) dla funkcjonariuszy publicz-nych.”;

      Także dzwoniący też z tej ochrony korzysta.

      No i ostatnia sprawa tak jak wcześniej powiedziałem NIE MAM OBOWIĄZKU babrać się w czyjejś krwi. A samo wezwanie karetki jest już spełnieniem przesłanki udzielenia pomocy januszu prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol widzę że bez wyzwania to zdania złożyć nie potrafisz. Trudno.
      Nikt nie mówi że masz się we krwi nabrać ale udzielić pomocy A nie olać i tylko wykonać telefon, którego jak słyszymy osoba wykonać nie potrafi. I jak sam zauważyłeś osoby wymieniane nie są funkcjonariuszami ale podlegają takiej ochronie i nie masz prawa ich wyzywać itp. Bo to jest karane. Kiedyś podskoczysz komuś tak jak tu fikasz i cie usadzi to się nauczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt nie mówi że masz się we krwi nabrać ale udzielić pomocy

      @status86: Zadzwonienie po karetkę jest już udzieleniem pierwszej pomocy. I tak mówiłeś o babraniu się w krwi:

      i nie tylko ja wzywając ale i wykonując czynności zawarte w pierwszej pomocy typu tamowanie krwawienia

      Pamięć to masz krótką. O ile nie wykonanie RKO przy poleceniu dyspozytora jeszcze można podciągnąć pod nieudzielenie pomocy tak dotykać płynów ustrojowych obcej osoby nie trzeba a nawet się NIE POWINNO. W takim wypadku jeśli ktoś nie ma rękawiczek przy sobie jego pomoc się kończy na telefonie.

      tylko wykonać telefon, którego jak słyszymy osoba wykonać nie potrafi.

      Nie wcale. A nagranie z połączenia to się wygenerowało samo. Gość się połączył, zadzwonił. Nie rób k$@?y z logiki.

      I jak sam zauważyłeś osoby wymieniane nie są funkcjonariuszami

      Dlatego ci zwróciłem uwagę, że piszesz bzdury.

      Kiedyś podskoczysz komuś tak jak tu fikasz i cie usadzi to się nauczysz.

      Jak się o czymś wypowiadasz to wypadałoby choć trochę się na tym znać.

  •  

    pokaż komentarz

    14 maja br, dyspozytorka z tej samej dyspozytorni, od razu po podniesieniu słuchawki uzyskała wszystkie niezbędne informacje a wykłócała się ze mną poddając w wątpliwość, ze mąż się wykrwawia. Na chwile, jakimś cudem zatamowany krwotok pozwolił mi zawieźć Go do szpitala gdzie przeszedł operacje ratowania życia. Miał naruszone tydzień wcześniej podczas dużej operacji naczynie krwionośne w gardle. Karetka i tak nie przyjechała, a żyje jedynie cudem.

    Mendę do dziś pamietam i gardzę głęboko i szczerze. W dupie mam jej jakiekolwiek potencjalne tłumaczenia. Karma kiedyś wróci i szlag ją trafi. Gnida nie zasługuje na wiecej

  •  

    pokaż komentarz

    Wypok orzeka wyrok: winna (+), lub winny(-)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna

Dodany przez:

avatar rybak_fischermann dołączył
614 wykopali 6 zakopali 32.3 tys. wyświetleń