•  

    pokaż komentarz

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że gdy trwała propagandowa (tak, propagandowa!) walka w telewizjach komercyjnych i mediach lewicowych, każdy zapominał o dobru puszczy. Liczyło się tylko zdanie "ekologów" za pieniądze.

    Nikt nie pytał o zdanie leśników.

    Nikt, poza TVP. Naprawdę, dziwne? Dla mnie wcale nie. Nie liczyło się dobro puszczy, liczyło się tylko by "doj#$@ć pisowcom" i kręcić aferę.

    I wiecie co? Praktycznie wszyscy leśnicy z całego kraju, jak jeden mąż mówili, że trzeba chore drzewa wyciąć, by przeżyć mogły zdrowe. Mówili, że trzeba ratować ten skarb przyrody, jakim jest Puszcza Białowieska.

    Dlaczego nikt (poza TVP) nie podejmował tematu, nie pytał ludzi zajmujących się lasami zawodowo, często całe życie i liczyło się tylko zdanie ekooszołomów wynajętych za pieniądze?

  •  

    pokaż komentarz

    Dla leśników według których las to tylko plantacja drzew, faktycznie jest to katastrofa. Ale to co czyni Puszcze Białowieską wyjątkową to obecność zarówno żywych drzew, martwych, a także leżącego i rozkładających się na dnie lasu drzewa.
    Dla leśników martwe drzewa to strata, bo oni patrzą w sposób materialny na drzewa. Dla lasu martwe drzewa to okazja do zatoczenia pełnego cyklu obiegu materii jaka zachodzi tutaj od tysięcy lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadam91 masz w 100% rację. Temat wraca po raz kolejny (to znalezisko jest z marca 2019) i po raz kolejny duża grupa osób ma swoją wizję przyrody. Przyrody w pełni kontrolowanej przez człowieka, gdzie drzewa są sadzone "od linijki" a liczba zwierząt bezustannie regulowana. Tak, z punktu widzenia leśników w Puszczy jest katastrofa. Ale według biologów to normalna sytuacja. Część organizmów umiera po to, by inne mogły żyć.

      Wszystko rozbija się o to, jaką przyrodę chcemy mieć w Polsce. Uregulowaną czy dziką. Ja, jeśli mogę, to wybieram tę drugą.

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadam91: nie zachodzi bo te świerki posadzono ok 100 lat temu

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadam91: Mamy suchą wiosnę, lato i jesień, przyjdzie dzień gdy puszcza zniknie i już się nigdy nie odrodzi bo nie jest FENIKSEM

      źródło: bi.im-g.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadam91: Po pierwsze leśnicy są zobowiązani zastawiać około 2-3 sztuk martwych drzew na 1 ha.
      Po drugie cała puszcza jest posadzona ręką ludzką prócz ścisłego rezerwatu BPN
      Po trzecie nie było by pierwotnej puszczy czyli ścisłego rezerwatu w BPN gdyby nie leśnicy. To oni za własne pieniądze pozbierane pośród siebie wykupili ten teren od angielskiej firmy która go wycinało i to oni głównie optowali za założeniem BPN.

      W tej chwili tam gdzie świerk się poprzewracał rośnie w głównie mierze żarnowiec miotlasty. Który nie puści żadnej samosiejki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mpetrumnigrum: Nie rozumiem jak można minusować tak merytoryczne wpisy jak Twoje. Mierny stan naszej debaty publicznej i wojny polsko-polskiej. Nie poddawaj się.

    •  

      pokaż komentarz

      @MalyBiolog: No to może trzeba było to unormować prawnie? Bo skoro to jest las gospodarczy to się gospodaruje, a skoro obszar chroniony to się chroni.

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadam91: A czym bedzie puszcza zlozona z samych martwych drzew? Skladowiskiem drewna? O czym ty piszesz?
      W kazdym kraju wycina sie w celu uratowania, lub zmiany danego drzewostanu na inny. Np Niemcy tna drzewa w parkach narodowych az wiory leca.

    •  

      pokaż komentarz

      A czym bedzie puszcza zlozona z samych martwych drzew? Skladowiskiem drewna? O czym ty piszesz?

      @ozzmann: XD
      Ale wiesz że świerk w puszczy to w sumie dość niewielki procent drzew, a kornik żre tam praktycznie same świerki? Te drzewa zostały tam wprowadzone sztucznie, w zbyt dużym zagęszczeniu i przyroda właśnie samoczynnie odzyskuje rownowage eliminując to co jej w tym miejscu nie pasuje. Wszystkim to wyjdzie na dobre. Wszystkim oprócz leśników których piecze dupa że marnuje się surowiec...

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: Nie. Nie tylko. Takze jodła, sosna, limba czy modrzew. Gdzie jodla jest w puszczy gatunkiem zagrozonym.
      Nie. Nie byl wprowadzony sztucznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Był wprowadzony sztucznie. Świerk oczywiście występował, ale w dużo mniejszej ilości. Aktualnie jest go tyle ile jest bo był sadzony ręką ludzka. I tak - kornik drukarz na obszarze puszczy żywi się praktycznie tylko świerkiem. Rzecz do sprawdzenia - pojedź zobaczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: Ladna puszcza nie? Taka nie za zywa ;)

      źródło: nationalpark-harz.de

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: To nie jest ani argument, ani puszcza. To jakaś monokultura świerkowa, ale zdjęcie fajne bo pokazuje jak ładnie las sam się odnawia.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest ani argument, ani puszcza

      @wiatrodewsi: Ale puszcza to zwykły las gospodarczy wyrużna się tylko tym że jest dużym zwartym kompleksem. Puszcz w Polsce mamy bodajże 50.

    •  

      pokaż komentarz

      @aaadam91: Martwe drzewo jest źródłem korników. A zmiany w ekosystemie i "planowa gospodarka leśna" zrobiły swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: To niemeiecki park narodowy po ataku kornika. Odrodzi sie i za chwile zostanie zjedzony

    •  

      pokaż komentarz

      Puszcz w Polsce mamy bodajże 50.

      @mpetrumnigrum: Prawda. Ale puszcza puszczy nierówna. Białowieska jest unikalna, bo znajduje się w niej ścisły rezerwat o unikalnej zawartości. Pytanie co z otuliną. Ty chcesz ją w całości oddać leśnikom, by cieli i sadzili co im się podoba, jak wszędzie indziej. Ja uważam że ingerencję ludzką powinno się tam ograniczyć maksymalnie, a najlepiej do zera, po to by stworzyć bufor dla rezerwatu, a z czasem niezwykle wartościowy przyrodniczo kompleks leśny. Rozbieżność nie do pogodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: leśnicy nie sądzą i ścinają jak im się podoba. To co robią w otulinie to jest przebudowywanie drzewostanu na bardziej zgodny z miejscowymi warunkami. Tu nie ma miejsca na czyjeś widzi mi się, do tego są opasłe tomy. Drzewostan w formie jak teraz jest w otulinie jest bardzo wrażliwy na różne zagrożenia i po prostu źle dobrany.

    •  

      pokaż komentarz

      @walk_on_gilded_splinters: Leśnicy sadzą i ścinają jak im się podoba. Fakt - są do tego opasłe tomy. Z tym że napisane przez innych leśników, ergo: patrz punkt pierwszy. Nie ma czegoś takiego jak "przebudowywanie" drzewostanu w ekosystemie naturalnym, a taki stan postuluję dla Białowieży. To nie altanka działkowa że można ją przebudowywać. Co innego las gospodarczy. Z takim można robić różne eksperymenty, co zresztą leśnicy, w zależności od wielu czynników, robią. Ekosystem naturalny jest dlatego naturalny że przebudowuje się sam, właśnie na taki bardziej zgodny z miejscowymi warunkami. Nie potrzeba mu do tego leśników. Wszak robi to od czasów gdy człowiek nie postawił jeszcze nogi na tej planecie...

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: problem w tym że otulina Białowieży nie ma nic wspólnego z lasem naturalnym. Tam była najpierw rębnia zupełna a potem nasadzenia niezgodne ze sztuką. Z mojej wiedzy, a nie jestem na bieżąco, 10 lat temu plan zagospodarowania lasu zakładał stopniowe przekształcanie drzewostanów w otulinie i późniejsze dołączanie ich do parku. Mówię o planie realizowanym przez leśników.

      Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy w jakim stopniu przekształcony przez człowieka jest drzewostan otuliny.
      W swoim czasie miałem do czynienia i z leśnikami i z ekologami z różnych organizacji i bardzo negatywnie oceniam motywację i wiedzę tych drugich.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: oczywiście zdaję sobie sprawę że może dyskusja pod artykułem ze sciekowyego wgospodarce, w kontekście tego buca szyszki (miałem z nim zajęcia, okropny typ) to może nie jest dobre miejsce na bronienie racji leśników.

    •  

      pokaż komentarz

      problem w tym że otulina Białowieży nie ma nic wspólnego z lasem naturalnym. Tam była najpierw rębnia zupełna...

      @walk_on_gilded_splinters: Tu się zgodzić nie mogę. Otulina faktycznie jest znacznie zmieniona ręką człowieka, ale z tą rębnią zupełną to gruba przesada. Tam z perspektywy człowieka "od zawsze" był las. Ciężko mówić o rębni zupełnej w lesie w którym w dalszym ciągu trafiają się parusetletnie dęby.

      10 lat temu plan zagospodarowania lasu zakładał stopniowe przekształcanie drzewostanów w otulinie i późniejsze dołączanie ich do parku.

      @walk_on_gilded_splinters: Właśnie to uważam za działanie bez sensu. Jeśli otulina ma być rezerwatem, to zostawmy ją w spokoju. Wtedy sama dojdzie do naturalności właściwej dla tego terenu. Tak długo jak drzewostan jest "przekształcany" ręką ludzką, nie ma mowy o naturalności tego lasu. "W tym miejscu powinny rosnąć dęby, a rosną świerki, więc wytnijmy świerki, posadźmy dęby i wtedy będzie naturalnie, to zrobi się rezerwat". Absurd. Tak długo jak zmiany czynione są przez ludzi, tak długo upośledza się naturalne procesy. Albo jedno, albo drugie.
      A ekolodzy i leśnicy... Cóż, robisz błąd porównując te dwie "grupy". Leśnicy to zorganizowana grupa zawodowa. Kształci się ich w zorganizowany sposób i w tym samym kierunku, wykonują ten sam zawód, pracują w zasadzie dla tego samego przedsiębiorstwa, mają zbieżne cele i interesy. A ekolodzy... to bardzo pojemne określenie. Ekologiem można nazwać profesora biologi nawołującego do ochrony bioróżnorodności, oraz licealistkę której szkoda zwierzątek i drzewek, więc jest wegetarianką i pikietuje w obronie lasu. To nie jest to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: tak, przesadziłem z tą rębnia zupełna. Ale nie przesadziłem znacząco. Warto przeczytać jak wyglądała eksploatacja puszczy w trakcie I wojny i później przez angielska firmę century. Jest to dość zadko poruszana kwestia, choć dość dramatyczna. Polecam choćby na wikipedii Od I do II wojny światowej.
      W tym kontekście uważam że wiara w to że puszcza sama się naprawić uważam za myślenie życzeniowe. Oczywiście prędzej czy później tak się stanie ale moze to potrwać 100 lat a może potrwać 500.

      źródło: Czerlonka grudzien 1917 Repro z Bialowies in deutscher Verwaltung.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Prawda. Ale puszcza puszczy nierówna. Białowieska jest unikalna, bo znajduje się w niej ścisły rezerwat o unikalnej zawartości. Pytanie co z otuliną. Ty chcesz ją w całości oddać leśnikom, by cieli i sadzili co im się podoba, jak wszędzie indziej. Ja uważam że ingerencję ludzką powinno się tam ograniczyć maksymalnie, a najlepiej do zera, po to by stworzyć bufor dla rezerwatu, a z czasem niezwykle wartościowy przyrodniczo kompleks leśny. Rozbieżność nie do pogodzenia.

      @wiatrodewsi: ALE PUSZCZA BIAŁOWIESKA JEST CAŁA POSADZONA LUDZKĄ RĘKĄ. Bez ścisłego rezerwatu w BPN i od 1 wojny światowej ludzie tam sadzą i wycinają. Każde z drzew znajdujących się w Puszczy sadził człowiek lub je pielęgnował.. Jeszcze raz Białowieski park narodowy TAKŻE JEST POSADZONY LUDZKĄ RĘKĄ bez ścisłego rezerwatu.
      I otulina tegoż rezerwatu to właśnie LASY Białowieskiego parku narodowego a nie Puszczy Białowieskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: Tak, tak. Surowiec, który jest praktycznie opałem i którego sprzedaż ledwo pokrywa koszty pozyskania i zrywki. Na 100% chodziło o pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      ALE PUSZCZA BIAŁOWIESKA JEST CAŁA POSADZONA LUDZKĄ RĘKĄ. Bez ścisłego rezerwatu w BPN i od 1 wojny światowej ludzie tam sadzą i wycinają. Każde z drzew znajdujących się w Puszczy sadził człowiek lub je pielęgnował.. Jeszcze raz Białowieski park narodowy TAKŻE JEST POSADZONY LUDZKĄ RĘKĄ bez ścisłego rezerwatu.

      @mpetrumnigrum: Ej, ale wiesz że tam ciągle rosną drzewa dużo starsze niż 100 lat? No chyba że twierdzisz że dęby o obwodzie w pierśnicy przekraczającym 4 metry były sadzone po wojnie? Bo takie ciągle jeszcze rosną w zagospodarowanej części puszczy. I doprawdy nie są to ciągle pojedyncze przypadki...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, tak. Surowiec, który jest praktycznie opałem i którego sprzedaż ledwo pokrywa koszty pozyskania i zrywki. Na 100% chodziło o pieniądze.

      @jakub-dolega: Tak tak, opał to też surowiec. Poza tym płyty wiórowe też trzeba z czegoś robić.

    •  

      pokaż komentarz

      W tym kontekście uważam że wiara w to że puszcza sama się naprawić uważam za myślenie życzeniowe. Oczywiście prędzej czy później tak się stanie ale moze to potrwać 100 lat a może potrwać 500.

      @walk_on_gilded_splinters: No i pięknie! Cały czas tam będzie las. A za 100 czy 500 lat będzie to las naturalny. Jeśli zaś człowiek będzie tam ingerował to ten las naturalnym nie będzie nigdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: @wiatrodewsi: Płyt wiórowych nie robi się z opału. Poza tym leśnicy protestowali już dawno temu kiedy minister Kraszewski zakazał wycięcia 17 drzew z kornikiem. I już wtedy mówili co się stanie. Kilka lat później drzew z kornikiem było już kilkanaście tysięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: To są bzdury takiego kalibru że nawet nie chce mi się z tym dyskutować. Kornik w puszczy był od zawsze. Po polskiej stronie, po białoruskiej stronie i w rezerwacie ścisłym też. Kto wymyślił te 17 drzew jest dla mnie tak samo wielką zagadką jak to jakim cudem policzył te 17 drzew w kompleksie leśnym gdzie nawet liczba pomnikowych dębów nie jest dokładnie znana a jedynie szacowana. Chcesz dyskutować na poziomie to trochę doczytaj, a jak chcesz siać propagandę dla idiotów to mnie w to nie mieszaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: Właśnie bzdury to ty gadasz. 3 nadleśnictwa z okolic PN są deficytowe od lat. Czy zarobią kasę czy nie, to i tak są finansowane z funduszu leśnego i żadna sprzedaż drewna tego nie zmieni. Obecnie limit pozyskania na te 3 nadleśnictwa wynosi 10 tys. m3 rocznie, gdzie są w Polsce takie, które wycinają ponad 150 tys. I tu nie chodzi o to czy wycinać czy nie, tylko o polski burdel prawny. Bo albo niech to będzie obszar chroniony, albo nie. Nikt z tym nic nie zrobił od lat, a sytuacja, gdzie banda rozwrzeszczanych bachorów decyduje o pewnych rzeczach jest co najmniej kuriozalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: możnaby pomyśleć że w kwestii środowiska w Polsce obowiązuje nie zrównoważony rozwó,j a zwykły bambizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: Podpiąłeś się do tematu i nawet nie wiesz jakiego. O tym cały czas mówię że cały kompleks leśny zwany umownie Puszczą Białowieską powinien być rezerwatem ściśle chronionym i powinno pozostać to niezależne od tego kto aktualnie sprawuje władzę. Poza tym skaczesz po tematach jak pijanych małpa próbując udowodnić nie wiadomo co. Piszesz te głupoty o 17 drzewach, a jak ci wytykam że to bzdura to zaczynasz porównywać pozyskanie drewna przez poszczególne nadleśnictwa. Białowieskie są deficytowe? No są. Oto rozwiązanie: zlikwidujmy je i załóżmy tam rezerwat. Problem solved. Co ty w ogóle próbujesz udowodnić, bo już dawno się pogubiłem?

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: To, że LP gospodarują w tym rejonie już 90 lat, a dalej udało się wydzielić kilka rezerwatów i innych obszarów chronionych. Czyli co? Nie zdążyli wyciąć przez te 90, czy jednak rozsądnie prowadzili gospodarkę? I do tego Lasy Państwowe nie kwestionowały powstania nowego rezerwatu czy poszerzenia PN.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: Ja pitole... Ty mówisz o zupełnie czym innym jak ja. Ty mi udowadniasz że Lasy Państwowe dobrze prowadzą gospodarkę. Ja się w zasadzie zgadzam - sadzą, ścinają, zarabiają - więc w sumie dobrze prowadzą tę gospodarkę, bo na tym ona polega. Tyle że ja piszę o tym że nie powinny tej gospodarki prowadzić w Białowieży, bo ten las należało by zostawić przyrodzie. Nie potrzebne są tam nadleśnictwa, nie potrzebna gospodarka, ścinka ani sadzenie - ot, fragment dla przyrody, jako bufor rezerwatu ścisłego i podarek dla przyszłych pokoleń. Lasy Państwowe od tego nie zbiednieją. Dalej będą gospodarować na ponad 3/4 lasów w tym kraju. A przyroda i my, jako ludzie i naród zyskamy coś unikalnego i wartościowego. Jak nie teraz to za 100 lat. Człowiek naprawdę nie musi wszystkiego kontrolować.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: @wiatrodewsi: No i mógłbym się z Tobą zgodzić, tyle że to nie lasy państwowe mają do tego kompetencję. Póki są tam gospodarzami, to muszą prowadzić gospodarkę leśną. M.in. na przebudowie drzewostanu na naturalny. Mają obowiązek chronić gatunki chronione i obszary cenne przyrodniczo. I tu możesz mieć pretensję do wszelkich władz, od których zależy zmiana sposobu użytkowania. Bo szukasz wroga nie tam, gdzie on rzeczywiście jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Ej, ale wiesz że tam ciągle rosną drzewa dużo starsze niż 100 lat? No chyba że twierdzisz że dęby o obwodzie w pierśnicy przekraczającym 4 metry były sadzone po wojnie? Bo takie ciągle jeszcze rosną w zagospodarowanej części puszczy. I doprawdy nie są to ciągle pojedyncze przypadki...

      @wiatrodewsi: Przecież drzewa (lasy) zaczęto sadzić już pod koniec XVIII wieku.
      W Polskich lasach jest mnóstwo drzew które mają ponad 100lat. Zresztą wiek wycinki dęba z tego co pamiętam to 120-140 lat od posadzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Pokazałeś przykład bardzo żywej puszczy. Ludzie nie rozumieją, że okresowe wymieranie drzew jest niezbędne żeby mogły pojawiać się gatunki które nie mogą rosnąć bez dostępu światła ograniczanego przez stare i wysokie drzewa.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież drzewa (lasy) zaczęto sadzić już pod koniec XVIII wieku.
      W Polskich lasach jest mnóstwo drzew które mają ponad 100lat. Zresztą wiek wycinki dęba z tego co pamiętam to 120-140 lat od posadzenia.


      @mpetrumnigrum: Czy Ty naprawdę sugerujesz że rozsiane po całym obszarze puszczy dęby o obwodzie przekraczającym 4 metry mają po 100 lat, albo ewentualnie zostały posadzone przez człowieka pod koniec XVIII wieku? XD
      Człowieku, te drzewa są rozsiane po lesie mającym ponad 50 kilometrów rozpiętości w każdym kierunku. Jest ich parę tysięcy (sic!) i to pomimo faktu wycinki takich i większych dębów przez setki lat. Te drzewa mają po 300 lat, a nierzadko dużo więcej. Ale to wcale nie przeszkadza Ci twierdzić że:

      PUSZCZA BIAŁOWIESKA JEST CAŁA POSADZONA LUDZKĄ RĘKĄ.

      @mpetrumnigrum: No k%#$a sorry, ale jednak liczyłem że jesteś poważniejszym rozmówcą. EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      Póki są tam gospodarzami, to muszą prowadzić gospodarkę leśną.

      @jakub-dolega: A więc są przymuszani prawem? Nie chcą ale muszą? No bądźmy poważni... Lasy państwowe wcale nie chcą się wynosić z Białowieży. A jak silne tworzą lobby i do czego potrafią się posunąć pokazała sprawa Szyszki. Przecież to był ich człowiek. W ich interesach lobbował, do tego właśnie środowiska należał. Jest bardziej niż oczywiste że pomysł wjazdu harvesterów do puszczy to nie jest temat który został LP narzucony. To oni są jego inicjatorem. To nie jest żadna ochrona. To jest skok po surowiec z zupełnym pominięciem zasad ochrony przyrody, podyktowany strachem przez tym żeby się przypadkiem "nie zmarnowało". Umówmy się. Mam duże uznanie dla LP za to jak prowadzą uprawę w lasach gospodarczych, ale to co przeforsowali i konsekwentnie realizowali przy okazji Puszczy Białowieskiej pod idiotycznym pretekstem jakim był kornik, było żenujące i nigdy nie powinno mieć miejsca. Lasy Państwowe - jestem na tak. Ale z dala od Białowieży.

    •  

      pokaż komentarz

      to pomimo faktu wycinki takich i większych dębów przez setki lat. Te drzewa mają po 300 lat, a nierzadko dużo więcej. Ale to wcale nie przeszkadza C

      @wiatrodewsi: A to przepraszam 99% drzewostanu w puszczy jest posadzonych ludzką ręką. Reszta to samosiew.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: Raczej na odwrót. To Szyszko jak minister środowiska kierował LP, a nie odwrotnie. I tak, LP muszą działać wg ustalonego prawa i pracownicy są odpowiedzialni zawodowo i materialnie za swoje decyzje, w przeciwieństwie do internetowych krzykaczy. Poza tym wycinka zasiedlonych drzew kornikowych to jedyna skuteczna metoda walki z kornikiem i nikt nie wymyślił jeszcze nic mądrzejszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @mpetrumnigrum: jest też w puszczy dużo drzew młodszych niż 100 lat, i wiesz, wcale nie potrzeba, żeby sadził je człowiek, normalnie żołądź spada w glebę, i jak jest mokro, to kiełkuje.

    •  

      pokaż komentarz

      wiesz, wcale nie potrzeba, żeby sadził je człowiek, normalnie żołądź spada w glebę, i jak jest mokro, to kiełkuje.

      @kot_do_drzwi: NAPRAWDĘ.
      TA WIADOMOŚĆ JEST GODNA NOBLA Z BIOLOGII.

      Wybacz ale mam już na dzisiaj dość rozmowy z ludźmi którym brak jakiejkolwiek wiedzy z zakresu leśnictwa. Miłej nocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mpetrumnigrum: Lasy Państwowe korzystają z naturalnego obsiewu drzew.
      Najpierw musisz ustalić kiedy mniej więcej będzie rok nasienny (wzmożone występowanie nasion) następnie zaorać glebę jak do sadzenia ręcznego i czekać.
      Na takie odnowienie jest bodaj że 4 lata i sprawdza się udatność oraz ewentualnie dosadza sadzonki w miejsca bez obsiewu.
      Lecz do tego trzeba mieć zwalczone takie rośliny jak żarnowiec miotlasty. A z tego co się dowiedziałem to jeszcze nigdy w puszczy nie było tyle żarnowca co w tej chwili.
      Sadzonka od zasiania potrafi przez rok urosnąć na 10cm. A żarnowiec z 50cm w dodatku kompletnie zacienia miejsca pod sobą uniemożliwiając przeżycie jakiejkolwiek sadzonce.
      W dodatku ciężko nasienne jak dąb i buk nie posiadają obsiewu bocznego samosiejki występują zazwyczaj do 10m od drzewa.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiatrodewsi: ch%j się odnawia. Drzewa obumrą w 3 lata, a odstarać będą 30 lat. Co zwierzęta mają robić w tym czasie, gdzie znaleźć schronienie?

    • więcej komentarzy(37)

  •  

    pokaż komentarz

    Szyszko śmieje się zza grobu jak skutecznie udało mu się zmanipulować frajerów którzy do dziś łykają te bzdury (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnDeere:

      Szyszko śmieje się zza grobu jak skutecznie udało mu się zmanipulować frajerów którzy do dziś łykają te bzdury (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      No raczej, bo co mógł wiedzieć taki:
      Jan Szyszko - polski leśnik, nauczyciel akademicki, profesor nauk leśnych
      W porównaniu z ekowiedzą Piróga, Rusin i innych specjalistów w tej dziedzinie

    •  

      pokaż komentarz

      @satq: p##%$$$isz pan jak Wiadomości TVP. Stanowisko naukowców było jasne - wycinka jest błędem i przyniesie więcej szkód niż korzyści, ale o tym już nie słyszałeś bo lepiej powtarzać jak małpa bzdury o hehe celebrytach. Tymczasem chociażby wspólne stanowisko wydziałów biologii UW i UJ jest warte więcej niż rzecznika lobby drzewnego który chciał kręcić wały na państwowym majątku kosztem Puszczy a jego największym osiągnięciem było wybudowanie tysięcy kilometrów ekranów akustycznych w polach, zablokowanie budowy wschodniej obwodnicy Warszawy z powodu bliskości jego domu i walka z chemtrails ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: Spoko, jest gdzieś lista z nazwiskami?

    •  

      pokaż komentarz

      @satq: skoro posianowiles ich sluchac to Twij problem, kolega wyzej przyticzyl opinie innych naukowcow ale co tam oni Szyszko był najwibitniejszy dlatego go pis wziął w swoje szeregi (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @satq:
      1. Prof. dr hab. Beata Gabryś, Dziekan Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu
      Zielonogórskiego

      2. Dr hab. inż. Barbara Gawdzik, prof. UJK, Dziekan Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach

      3. Dr hab. prof. nadzw. Andrzej Icha, Dziekan Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Akademia Pomorska w Słupsku

      4. Prof. dr hab. Igor Konieczny, Dziekan Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

      5. Dr hab. Małgorzata Kruczek, Dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego

      6. Prof. dr hab. Andrzej Kruk, Dziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego

      7. Prof. dr hab. Agnieszka Mostowska, Dziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

      8. Dr hab. Dorota Nowak, Dziekan Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego

      9. Prof. dr hab. Zofia Piotrowska-Seget, Dziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

      10. Dr hab. Waldemar Surosz, prof. UG, Dziekan Wydziału Oceanografii i Geografii Uniwersytetu Gdańskiego

      11. Prof. dr hab. Ryszard Szyszka, Dziekan Wydziału Biotechnologii i Nauk o Środowisku KUL

      12. Prof. dr hab. Kazimierz Trębacz, Dziekan Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Marii Curie -Skłodowskiej w Lublinie

      13. Prof. dr hab. Werner Ulrich, Dziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

      14. Dr hab., prof. UR Maciej Wnuk, Dyrektor Pozawydziałowego Instytutu Biotechnologii Uniwersytetu Rzeszowskiego

      Prodziekani:

      1. Dr hab. Maria Augustyniak, prof. UŚ, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

      2. Dr hab., prof. nadzw. Katarzyna Baldy-Chudzik, Prodziekan Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego

      3. Dr hab. Maciej Bartos, prof. UŁ, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska
      Uniwersytetu Łódzkiego

      4. Dr Piotr Borsuk, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

      5. Prof. dr hab. Maria Anna Ciemerych-Litwinienko, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

      6. Dr hab. Joanna Czarnecka, Prodziekan Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie

      7. Dr hab. Małgorzata Garnczarska, prof. UAM, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu

      8. Prof. dr hab. Maciej Garstka, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

      9. Dr hab. Ryszard Gurbiel, Prodziekan Wydziału Biochemii, Biofizyki, Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

      10. Prof. dr hab. Jolanta Jura, Prodziekan Wydziału Biochemii, Biofizyki, Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

      11. Dr Ewa Kukuła, Prodziekan Wydziału Biologiczno-Rolniczego Uniwersytetu Rzeszowskiego

      12. Dr Małgorzata Kus-Liśkiewicz, Z-ca Dyrektora Pozawydziałowego Instytutu Biotechnologii Uniwersytetu Rzeszowskiego

      13. Dr hab. Beata Messyasz, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu

      14. Prof. dr hab. Michał Obuchowski, Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii, Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

      15. Dr hab. Małgorzata Puc, prof. US, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego

      16. Dr hab. Edyta Sierka, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

      17. Prof. dr hab. Maria Stankiewicz, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

      15. Dr hab. Adriana Szmidt-Jaworska, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

      18. Prof. dr hab. Piotr Świątek, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

      19. Dr hab. Ada Wróblewska, Prodziekan Wydziału Biologiczno-ChemicznegoUniwersytetu w Białymstoku

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: Fajna lista. To jeszcze odpowiedz na 3 pytania:
      1. Gdzie są wydziały leśne reprezentowane na tej liście? (I dlaczego nigdzie?)
      2. Jakie są kompetencje podpisanych w dziedzinie leśnictwa? (I dlaczego niewielkie?)
      3. Którzy z wyżej podpisanych naukowców popełnią publiczne seppuku, jak już Puszcza wyschnie? (I dlaczego żaden?)

      Prof. Witkowski, którego trudno posądzić o "PiS-owskość" (był v-ce ministrem w rządzie SLD) odgrzebał takie coś:
      https://ec.europa.eu/environment/nature/natura2000/wilderness/pdf/WildernessGuidelines.pdf
      Zezwala się przeczytać stronę 62 i następne.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Leśnicy to są osoby zajmujące się komercyjnym wykorzystaniem zasobów leśnych - sorry ale raczej nie są specjalistami w utrzymywaniu naturalnych zespołów leśnych. Białowieża to nie jest monokultura sosny na deski na trumnę Szyszki tylko prawdziwy las. Takimi leśnicy za bardzo się nie zajmują.

    •  

      pokaż komentarz

      Leśnicy to są osoby zajmujące się komercyjnym wykorzystaniem zasobów leśnych - sorry ale raczej nie są specjalistami w utrzymywaniu naturalnych zespołów leśnych

      @Sierkovitz: xD
      Patrzaj, nawet całe katedry mają specjalizowane do tych celów...
      http://wl.sggw.pl/faculty/structure/ochrona
      http://wl.sggw.pl/faculty/structure/botanika
      itd.

      Białowieża to nie jest monokultura sosny na deski na trumnę Szyszki tylko prawdziwy las.

      @Sierkovitz: Lasem jest niewątpliwie. Tylko, że tereny podlegające sporowi są lasem sztucznym użytkowym. Posadzonym przez człowieka po spustoszeniach po rabunkowej gospodarce przeprowadzonej przez pewną brytyjską firmę drzewną na początku XX w.
      A nawet gdyby chodziło o puszczę całkowicie naturalną, to i tak leśnicy mieliby w jej sprawie więcej do powiedzenia niż np. oceanografowie z listy powyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      nauczyciel akademicki, profesor nauk leśnych

      @satq: ludzie zdobywają magistra pijąc przez pięć lat, Krystyna Pawłowicz jest też nauczycielem akademickim i doktorem habilitowanym (albo panią doktor habilitowaną?), nie udawajmy że te tytuły bezpośrednio przekładają się na posiadaną wiedzę/mądrość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: A gdzie profesorowie i doktorowie którzy swoje tytuły uzyskali na badaniach Polskich lasów oraz na badaniach owadów które żywią się drewnem. A tych jest sporo. Jakoś nie widzę ani jednego który by pisał żeby zostawić kornika w spokoju.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Sorry ale mam mam czytać mądrości kogoś kto łyka narrację, że las współistniejący z kornikiem od dziesiątek tysięcy lat nagle padł bo ludzie go nie ratowali i już nigdy się nie odrodzi? Przecież ta teza jest idiotyczna na najbardziej podstawowym poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Zanim zaczniesz takie kocopoły opowiadać, to się zastanów jaką powierzchnię miał ten las dziesiątki tysięcy lat temu, a jaką ma teraz.
      Jak las pierwotny zajmował pół Europy, to jakaś tam gradacja kornika nawet na powierzchni całej Puszczy Białowieskiej nie stanowiła problemu. Ot, przyleciały dzięcioły z sąsiedztwa na papu i wydziobały.
      Teraz nie mają skąd przylecieć żeby wydziobać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Bzdura. Leśnictwo to dziedzina łącząca wiele zagadnień. Zarówno biologicznych, ekologicznych, jak i ekonomicznych, na dziedzinach typowo leśnych kończąc.Zresztą ochrona przyrody jest nawet wpisana do ustawy o ochronę przyrody z 1991.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakub-dolega: Przepraszam, chodziło mi o ustawę o lasach z 91.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnDeere: To widac ze naukiwcy i inni j@%?cy teoretycy sie mylili bo niedlugo nie bedzie zadnej puszczy bo je wp%$@@?!a szkodniki. Ale oczywoscie dlatego ze komus skoczyl gul bo ktos te sciete drzewa by sprzedal. Glupia zawisc spowoduje teraz katastrofe. Wszyscy tna i wszedzie jesli sa szkodniki aby uratowac reszte. Nie ma znaczenia czy to las czy park narodowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Łap i czytaj. Oto najnowsze badania. Problem taki, że Szyszko ponad badania cenił prawdy objawione. Taki z niego naukowiec.

      https://besjournals.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/1365-2664.13518?fbclid=IwAR20BbZBR4HO48X70bdUjotACvCnqlVFho9HXpsT5NZAgmVbIOERosAln1o

      "We found that removing >95 % of disturbed trees can effectively buffer the effect of increasing disturbances, dampening bark beetle infestations. However, realistic rates of salvaging (<95 % of disturbed trees detected and removed) had no significant effect on bark beetle dynamics."

      świetle badań i tego, że w Puszczy nie dało się wyrżnąć >95% zakażonych drzew, bo część jest po stronie Białoruskiej owe rżnięcie było czysto zarobkowym zabiegiem i nie ma nic wspólnego z troską o środowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież ta teza jest idiotyczna na najbardziej podstawowym poziomie.

      @Sierkovitz: NIe jest do końca idiotyczna bo według twojej teorii 2 tysiące lat przed Chrystusem, na ziemiach (obecnych) polskich wszędzie powinny rosnąć drzewa, a tak nie było.
      Na pewno część drzewostanów się odnowi ale wszystko wskazuje że większość terenu pokryją krzaki i żarnowiec.

    •  

      pokaż komentarz

      świetle badań i tego, że w Puszczy nie dało się wyrżnąć >95% zakażonych drzew, bo część jest po stronie Białoruskiej

      @StaryMadryElf: można stwierdzić że jesteś kr**nem.
      Wiesz dlaczego UE w dokumencie cytowanym zaleca tworzenie 300 m stref buforowych wokół rezerwatów i cięcie tam wszystkiego, co się zarazi?
      Dlatego, że kornik zaraża drzewa w promieniu do 300 m od miejsca wylęgu. I dobrze utrzymana 300 m strefa buforowa wystarcza na odgrodzenie zarażonej części białoruskiej od części polskiej.

      The creation of a buffer zone of at least 300 m broad outside the non-intervention area is recommended. Recent studies in Germany have proved that 95% of spreading bark beetles settle on new host trees within an area of 300 m107. Additionally, controlled trapping of bark beetles in the buffer zone by trap trees (trees which are artificially weakened) can be a measure to prevent spreading to adjacent managed forest stands.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Krzysieńku, poczytaj publikacje: Martina Schroedera z Uppsali.

    • więcej komentarzy(12)

  •  

    pokaż komentarz

    Postawi się centra handlowe i blokowiska i położy dużo, bardzo dużo polbruku i będzie git.

  •  

    pokaż komentarz

    Lat ma tysiące lat i jakoś sobie radził bez wycinki przez człowieka a teraz nagle zginie jak go nie wytniemy prawie w całości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Natura reguluje się sama, szkodniki też mają swoich naturalnych wrogów i dopiero wcinanie się człowieka powoduje problemy, malo tego w naturze śmierć jednego to życie dla innego. Tam gdzie pada drzewo rosną różne rośliny, żywią się nim robaki które są pokarmem dla wielu zwierząt, niektóre ptaki zakładają gniazda tylko w takich padłych pniach

    https://www.wlin.pl/las/martwe-drewno/martwe-drewno-jako-miejsce-zycia-zwierzat/

    Drzewo jest potrzebne w gospodarce ale są miejsca gdzie taki maleńki skrawek pierwotnego lasu można zostawić samemu sobie

    •  

      pokaż komentarz

      @Sepzpietryny: Dokładnie. Takie drzewo to będzoe rajem dla wielu zwierząt.
      Hurrr dur bo nie ma z czego mabli dla ikei zrobić

    •  

      pokaż komentarz

      @Sepzpietryny: gorzej jak spruchnieje caly las xD

    •  

      pokaż komentarz

      @dad1111: Mało tego, taki np dzięcioł trójpalczasty potrzebuje chorych drzew zaatakowanych przez kornika bo na nich żeruje. Z tego powodu jego występowanie w Polsce ogranicza się głównie do Puszczy Białowieskiej. Ale weź to wytłumacz ignorantom od fanclubu Szyszki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sepzpietryny: Tak, las sobie radził 5000 lat temu, kiedy nie było dookoła ludzi zmieniających nisze ekologiczne i stawiających sztuczne bariery. Nie mówiąc już o sprowadzaniu inwazyjnych gatunków w tym grzybów i bakterii. Takie p!$$%?!enie, że las sobie sam poradzi i się wyreguluje jest śmieszne. To jakby zanegować, że ludzie maja wpływ na klimat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bilut: Jasne, zmieniliśmy trochę to zniszczmy więcej żeby ratować, natura doskonale poradzi sobie sama i najlepsze co można dla niej zrobić to zostawić w spokoju!

    •  

      pokaż komentarz

      Lat ma tysiące lat i jakoś sobie radził bez wycinki przez człowieka a teraz nagle zginie jak go nie wytniemy

      @Sepzpietryny: Wypadałoby też wziąć pod uwagę wielkość i ciągłość habitatu oraz obecność monokultur gospodarczych w najbliższym otoczeniu.

      Przykład drzewostanu Gór Izerskich nie jest jednoznaczną analogią, ale można doszukiwać się w nim pewnych podobieństw, na podstawie których da się wysnuć możliwe scenariusze rozwoju sytuacji w dyskutowanej puszczy.

      http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=246

    •  

      pokaż komentarz

      @jaca_pump: Minusy ruszyly, ale odniesc, to sie nikt nie odniosl ¯\_(ツ)_/¯.

    •  

      pokaż komentarz

      Z tego powodu jego występowanie w Polsce ogranicza się głównie do Puszczy Białowieskiej. Ale weź to wytłumacz ignorantom od fanclubu Szyszki ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @JohnDeere: No i właśnie sam pokazałeś jaki jesteś ignorantem.
      Po pierwsze ten dzięcioł potrzebuje starodrzewi do występowania. za 10-15 lat nie będzie takich świerków w Puszczy Białowieskiej i ten dzięcioł się wyniesie.
      Po drogie w całej Polsce występuje około 200 par tego gatunku z czego w KARPATACH około 100 par. W CAŁEJ Polsce pozostałe 100par. a więc jakieś 10-20% populacji tego dzięcioła występuje w Puszczy Białowieskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      Po pierwsze ten dzięcioł potrzebuje starodrzewi do występowania. za 10-15 lat nie będzie takich świerków w Puszczy Białowieskiej i ten dzięcioł się wyniesie.

      @mpetrumnigrum: Zapomniałeś tylko dodać że to musi być chory starodrzew bo on się żywi larwami kornika na starych świerkach. Gdyby usuwać wszystkie zaatakowane drzewa z puszczy to by nie miał tam warunków do życia. Logiczne jest więc że jeśli wytną martwe i obumierające świerki to zniknie bo nie będzie miał na czym żerować.

      Po drogie w całej Polsce występuje około 200 par tego gatunku z czego w KARPATACH około 100 par. W CAŁEJ Polsce pozostałe 100par. a więc jakieś 10-20% populacji tego dzięcioła występuje w Puszczy Białowieskiej.

      Racja, zapomniałem o populacji karpackiej. Nie zmienia to jednak faktu że jest to bardzo rzadki u nas, zagrożony wyginięciem ptak i nie wiem o jakiej CAŁEJ Polsce mówisz skoro zasięg jego występowania Karpaty + północno-wschodnie pogranicze. Te pojedyncze pary z puszczy Augustowskiej i Knyszyńskiej? Nigdzie indziej nie jest spotykany. Białowieża to jest najlepsze miejsce jeśli chcesz go zobaczyć bo jest tam stosunkowo liczny a teren jest przystępniejszy niż w górach.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnDeere: Ciekawe co będzie jadł dzięcioł kiedy nie będzie świerka. Bo kornik nie siedzi w martwych świerkach, tylko żywych, a jego rozwój trwa max kilka miesięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sepzpietryny: A jak bedzie same tylko martwe drewno to nadal bedzie to las czy sklad opalu? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: Martwe drzewo to ściółka na której rosną kolejne drzewa, natura nie znosi próżni

    •  

      pokaż komentarz

      Martwe drzewo to ściółka na której rosną kolejne drzewa, natura nie znosi próżni

      @Sepzpietryny: Aby się gatunek odrodził musi mieć nasiona. W tym wypadku należny liczyć na lekko nasienne gatunki czyli praktycznie na brzozę, sosnę i świerka. Z tego co wiem w obecnej chwili w puszczy zaczyna dominować żarnowiec miotlasty który nie ! dopuści do wzrostu siewki. A więc może się okazać że za 50-100 lat będziemy mieli krzaki, żarnowce i kępy drzewostanu.

      @JohnDeere: > Zapomniałeś tylko dodać że to musi być chory starodrzew bo on się żywi larwami kornika na starych świerkach. Gdyby usuwać wszystkie zaatakowane drzewa z puszczy to by nie miał tam warunków do życia. Logiczne jest więc że jeśli wytną martwe i obumierające świerki to zniknie bo nie będzie miał na czym żerować.

      Nie nie zapomniałem. Leśnicy od dawna zostawiają po 2-3 drzewa obumarłe na 1 ha na lasu. Są do tego zobowiązania. A na zrębach zostawia się "kępy" drzew zwane biogrupami które specjalnie leśnicy zostawiają między innymi dla różnej maści ptaków. Taka biogrupa zostaje do naturalnego obumarcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @KTMZ: no i chu@# niech spruchnieje, zobaczymy jaki powstanie tam ekosystem. Lasów regulowanych jest w piz&#.

    • więcej komentarzy(4)

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna

Dodany przez:

avatar Kapitalista777 dołączył
1699 wykopali 535 zakopali 33.9 tys. wyświetleń